Uwikłana (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 26,53 zł

Cena promocyjna:
26,53 zł
Cena mój empik:
24,49 zł
Cena okładkowa:
37,90 zł
Oszczędzasz:
11,37 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Czy potrafisz wyobrazić sobie sytuację, w której nie możesz zaufać nawet najlepszym przyjaciołom? Kiedy wiesz, że każdy z nich może być… mordercą? Wydaje ci się, że wiesz o nich wszystko… aż do momentu, gdy znajdujesz zwłoki. Później nic już nie jest pewne, a życie zamienia się w prawdziwy koszmar. Dla Mackenzie i jej sześciorga przyjaciół weekend w domku letniskowym miał być czasem totalnego resetu od problemów codziennego życia. Szalona impreza zakończyła się jednak makabryczną niespodzianką: dwoje uczestników znaleziono martwych. W kałuży krwi. Mackenzie wie jedno: morderca jest wśród nich, a wszyscy mieli własne powody, by zabić.

Kto najlepiej kłamie? Kto skrywa najmroczniejsze sekrety? Kogo należy się obawiać?

Odpowiedzi na te pytania mogą się okazać najważniejsze… by przetrwać.
Czas, by zapłacili za swoje grzechy.

Mroczny thriller Natashy Preston, autorki bestselleru "Uwięzione".


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Uwikłana
Tytuł oryginalny: The Cabin
Autor: Preston Natasha
Tłumaczenie: Podlipna Karolina
Wydawnictwo: Feeria Young
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 380
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-01-16
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 30743298
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,9
5
5
4
4
3
5
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
06-02-2019 o godz 12:05 Księgozbór dodał recenzję:
Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Feeria Young miałam niezwykłą przyjemność poznać kolejną powieść Natashy Preston. To moje drugie spotkanie z twórczością tej autorki. „Uwikłana” to historia młodych ludzi, którzy znają się od lat i choć na ich drodze jest pełno zakrętów, które mogą zachwiać ich więzią, trzymają się razem. Główną bohaterką jest Mackenzie, dziewiętnastolatka, która wraz z szóstką znajomych wyjeżdża do letniego domku. Chce dobrze się bawić i cieszyć młodością. Wszyscy nastawieni są na dobrą zabawę suto zakrapianą alkoholem. Tak też się dzieje. Nad ranem jednak okazuje się, że dwójka z nich jest martwa, a podejrzanym jest któreś z pozostającej przy życiu piątki. Makabryczne odkrycie sprawia, że zaczynają być bardziej podejrzliwi wobec siebie. Z ukrycia zaczynają wychodzić skrywane tajemnice. "Dwoje z moich przyjaciół ukrywało przede mną wielkie, gigantyczne sekrety. Poprawka-technicznie rzecz ujmując, nie dwoje a czworo. Wiedziałam, że gdybym z kimkolwiek się tym podzieliła, Kyle i Megan znaleźliby się w tarapatach. W końcu ich tajemnice mogłyby zostać uznane za motyw zbrodni. " Książka Natashy Preston niezwykle przypadła mi do gustu. Autorka bawi się z czytelnikiem, wzbudza ciekawość i chęć odkrycia kto jest sprawcą, przez co książka jest praktycznie „nieodkładalna”. Pochłania się ją w mgnieniu oka. Akcja zwalnia by za chwilę przyspieszyć. Mamy wrażenie, że może uda nam rozwikłać tę sprawę przed bohaterami, jednak autorka nie pozwala nam do końca odkryć prawdy. Tu duży ukłon w stronę pani Preston, bo zakończenie jest FENOMENALNE. Piszę to z wielkich liter, by podkreślić to, co chcę wyrazić. Choć jak wspomniałam wcześniej jest to moje drugie spotkanie z twórczością tej autorki mam wrażenie, że ta powieść jest znacznie lepsza od poprzedniczki. Jedyną delikatną rysą na naprawdę dobrym utworze jest postać Mackenzie. Jak na dziewiętnastolatkę po dość dramatycznych przejściach bywa momentami niedojrzała i lekko denerwująca w swojej łatwowierności. Jednak mimo wszystko nie stanowi to aż takiego wielkiego problemu. Za to fantastyczną postacią, choć rzadko pojawiającą się w książce był inspektor Wright. Zawsze wprowadzał nutkę strachu i tajemniczości. Sądzę, że czytelników, którzy już poznali twórczość autorki nie będę musiała przekonywać do sięgnięcia po tę nowość, a pozostałych gorąco zachęcam, bo książka pochłania, a zakończenie wbija w fotel.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-02-2019 o godz 12:04 Księgozbór dodał recenzję:
Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Feeria Young miałam niezwykłą przyjemność poznać kolejną powieść Natashy Preston. To moje drugie spotkanie z twórczością tej autorki. „Uwikłana” to historia młodych ludzi, którzy znają się od lat i choć na ich drodze jest pełno zakrętów, które mogą zachwiać ich więzią, trzymają się razem. Główną bohaterką jest Mackenzie, dziewiętnastolatka, która wraz z szóstką znajomych wyjeżdża do letniego domku. Chce dobrze się bawić i cieszyć młodością. Wszyscy nastawieni są na dobrą zabawę suto zakrapianą alkoholem. Tak też się dzieje. Nad ranem jednak okazuje się, że dwójka z nich jest martwa, a podejrzanym jest któreś z pozostającej przy życiu piątki. Makabryczne odkrycie sprawia, że zaczynają być bardziej podejrzliwi wobec siebie. Z ukrycia zaczynają wychodzić skrywane tajemnice. "Dwoje z moich przyjaciół ukrywało przede mną wielkie, gigantyczne sekrety. Poprawka-technicznie rzecz ujmując, nie dwoje a czworo. Wiedziałam, że gdybym z kimkolwiek się tym podzieliła, Kyle i Megan znaleźliby się w tarapatach. W końcu ich tajemnice mogłyby zostać uznane za motyw zbrodni. " Książka Natashy Preston niezwykle przypadła mi do gustu. Autorka bawi się z czytelnikiem, wzbudza ciekawość i chęć odkrycia kto jest sprawcą, przez co książka jest praktycznie „nieodkładalna”. Pochłania się ją w mgnieniu oka. Akcja zwalnia by za chwilę przyspieszyć. Mamy wrażenie, że może uda nam rozwikłać tę sprawę przed bohaterami, jednak autorka nie pozwala nam do końca odkryć prawdy. Tu duży ukłon w stronę pani Preston, bo zakończenie jest FENOMENALNE. Piszę to z wielkich liter, by podkreślić to, co chcę wyrazić. Choć jak wspomniałam wcześniej jest to moje drugie spotkanie z twórczością tej autorki mam wrażenie, że ta powieść jest znacznie lepsza od poprzedniczki. Jedyną delikatną rysą na naprawdę dobrym utworze jest postać Mackenzie. Jak na dziewiętnastolatkę po dość dramatycznych przejściach bywa momentami niedojrzała i lekko denerwująca w swojej łatwowierności. Jednak mimo wszystko nie stanowi to aż takiego wielkiego problemu. Za to fantastyczną postacią, choć rzadko pojawiającą się w książce był inspektor Wright. Zawsze wprowadzał nutkę strachu i tajemniczości. Sądzę, że czytelników, którzy już poznali twórczość autorki nie będę musiała przekonywać do sięgnięcia po tę nowość, a pozostałych gorąco zachęcam, bo książka pochłania, a zakończenie wbija w fotel.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-02-2019 o godz 19:08 Książkomaniacy dodał recenzję:
ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com To miała być beztroska zabawa. Domek na odludziu, paczka znajomych i alkohol. Impreza, która miała dać odprężenie po nieprzyjemnych wydarzeniach w ich życiu. Wszystko układało się świetnie, ale tylko do rana. Makabryczne odkrycie, którego dokonała Mackenzie wywróciło ich życie do góry nogami. W końcu nie zawsze po imprezie znajduje się dwoje martwych przyjaciół... Czy to możliwe, by w morderstwo było zamieszane któreś z nich? Przecież to bzdura! Ale... przecież nikt inny nie miał kluczy do domu i byli zamknięci od środka. Czy jest więc cień szansy, że zrobił to ktoś z zewnątrz? "Sekrety, które skrywasz sama przed sobą, zawsze są najbardziej niebezpieczne." Uwielbiam książki Natashy Preston. Czekam na nie z utęsknieniem. No i się doczekałam. A tu taka klapa! Książką jestem bardzo rozczarowana. Poprzednie trzymały w napięciu, bywały naprawdę przerażające, a przede wszystkim zaskakiwały czytelnika na każdym kroku. Bohaterów jej książek również dało się lubić, choć niektórzy bywali naprawdę irytujący. Jednak w "Uwikłanej" już nawet nie chodzi o irytację, którą wywołują bohaterowie. A wywołują i to wielką. Według mnie są bezmyślni, głupi, napaleni w chorym stopniu i zachowują się tak infantylnie, że boli serce i pęka głowa. No, ale to już naprawdę nie chodzi o to. Bo oczywiście przeżyłabym to, gdyby chociaż akcja i fabuła były poprowadzone dobrze. Jeśli chodzi o fabułę - nie jest źle. Do pewnego momentu czytało się całkiem okej, choć już na wstępie Mackenzie i reszta doprowadzili mnie do białej gorączki. W skrócie: mogło wyjść ok, ale się nie udało. Akcja? Akcji chyba nie ma. Wszystko ciągnie się jak flaki z olejem, w żadnym stopniu autorka nie intryguje, nie zachęca do tego, by nie rozstawać się z książka ani na moment. Czas pomiędzy morderstwem, a rozwikłaniem zagadki (czyli prawie cała książka) jest tak wielką luką, której właściwie można byłoby się pozbyć bez zbytniej straty. Wszystko kręci się w kółko: od wzajemnego obwiniania aż po to, że nie wierzą sobie nawzajem. I tak w kółko, w kółko, w kółko. A, no i seks w średnio odpowiednich momentach. I cudowne usta, podniecający dotyk i te sprawy. Oczywiście naciągane koszmarnie... aż można się złapać za głowę. Jestem rozczarowana na maksa. Nie ma tu rzeczy, której nie można nie skrytykować. Język i styl na szczęście się nie zmienił, choć uważam, że autorka nie powinna zagłębiać się w sceny intymne. Wychodzi to bardzo marnie - trochę śmiesznie, trochę żałośnie. Najbardziej jednak ubolewam nad brakiem akcji. Przecież pokochałam książki Natashy Preston za to, że są czymś innym na rynku młodzieżowym. Mało jest książek, w których poruszane są tego typu tematy. Sądzę, że stworzenie powieści dla młodzieży, opierającej się na takich treściach wcale nie jest proste. Do tej pory Natasha Preston robiła to rewelacyjnie. Teraz widzę, że z książki na książkę jest coraz to gorzej. Mam nadzieję, że jeszcze uda jej się wrócić do formy - z przytupem! Liczę na to, że już niedługo porządnie zaskoczy swoich czytelników. Nie będę skreślać Natashy i jej twórczości - trzymając kciuki czekam na kolejne powieści. Izabela Nestioruk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-01-2019 o godz 20:10 katherine_parker dodał recenzję:
Przyznaję się bez bicia, że czytanie Uwikłanej zajęło mi na prawdę sporo czasu. Mogłabym się wymigiwać tym, że faktycznie po części to wszystko przez brak wolnej chwili z racji studiów. Jednakże to sama książka miała na to w gruncie rzeczy duży wpływ. Jest mi trochę ciężko o tym mówić, bo w końcu to moja ukochana Natasha Preston, ale już taki los recenzenta - czasem trzeba skrytykować i swojego ulubionego autora... Ale spokojnie, nie będzie aż tak źle, bo w swoim czytelniczym życiu czytałam znacznie gorsze historie! Zdaję sobie sprawę, że ten mój wstęp mógł w sumie zabrzmieć dość mocno krytycznie. Pomimo tego, że dalej utrzymuję, że najlepszą książką autorki jest jak dla mnie "Uwięzione", to jednak jak dla mnie Uwikłana była najzwyczajniej w świecie kiepska... Dobra, niby się wciągnęłam i bardzo chciałam poznać zabójcę Josha i Courtney, a nawet bardzo polubiłam Mackenzie i Blake'a, no ale kurczę... To po prostu nie było to. Zacznę może od tego, że według mnie cała historia była za bardzo rozciągnięta w czasie. Wyglądało to trochę tak, jakby Natasha Preston nie bardzo wiedziała, co by tam wsadzić pomiędzy morderstwem na początku, a poznaniem prawdy na końcu. Przez większą część książki nie dzieje się w sumie nic ciekawego. Dobrze, poznajemy prawdę o przyjaciołach głównej bohaterki, dowiadujemy się o nich tego, czego sama Kenz wcześniej nie wiedziała, jednakże za dużo tego nie ma. Reszta to tylko i wyłącznie śledztwo głównej bohaterki, które nie przynosi żadnych spektakularnych skutków. Wydaje mi się, że zabrakło tutaj jakiegoś dreszczyku tak w samym środku książki i nieco więcej akcji, bo przez te wszystkie braki całość mi się bardzo dłużyła, a miejscami nawet nie miałam ochoty czytać dalej tej historii. Nie bardzo jestem też zadowolona z bohaterów Uwikłanej. Co do Mackenzie i Blake'a w sumie nie mam żadnych zastrzeżeń (jak mówiłam, bardzo ich polubiłam), ale pozostali bohaterowie byli dla mnie zwyczajnie bezbarwni. Autorka bardzo mało się na nich skupiała (mówię tutaj oczywiście o przyjaciołach Kenz zamieszanych w morderstwo). Nie poznaliśmy na ich temat zbyt wielu szczegółów, a to bardzo utrudniło mi wczucie się w ich historię, czy chociażby ich teoretyczne motywy morderstwa. Teraz znając już zakończenie książki i wiedząc, kto jest mordercą dalej czuję spory niedosyt, bo mam wrażenie, że nie wszystko zostało w pełni wytłumaczone. Z resztą ten motyw osoby, która zamordowała Josha i Courtney nie do końca do mnie przemawiał. Co jednak bardzo mi się w Uwikłanej podobało, to zdecydowanie ten lekko mroczny i tajemniczy klimat. Nie wiem, czy to sprawa po prostu tego, że to książka Natashy Preston, czy tego, że to ona tak świetnie potrafi to wykreować, ale jestem jak najbardziej za! Zakończenie powieści wskazuje na to, że prawdopodobnie będzie kontynuacja całej tej historii, więc ja na pewno po nią sięgnę. Chyba bym sobie tego nie wybaczyła, gdybym nie poznała dalszych losów bohaterów z Uwikłanej. Także już kończąc, książka mnie nie zachwyciła, a miejscami była dla mnie raczej nijaka. Jednakże cieszę się, że miałam okazję ją poznać chociażby dla tych kilku plusów, które zwróciły moją uwagę. Mam jednak nadzieję, że kolejna książka autorki wzbudzi we mnie znacznie większy zachwyt!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-01-2019 o godz 12:05 Angelika dodał recenzję:
Uwikłana to wciągająca, zaskakująca lektura dla nastolatków. Nie obeszło się bez małych wtop, które nie klasyfikują książki jako złej, ale decydują o jej nieco niższej jakości od poprzednich dzieł Natashy Preston. Czekam jednak na kolejne "dziecko" autorki - lepsze, mocniejsze i dopracowane w każdym calu. https://czytambolubieo.blogspot.com/2019/01/uwikana-natasha-preston.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-01-2019 o godz 11:25 1991monika dodał recenzję:
Mackenzie wraz z sześciorgiem przyjaciół wybiera się na weekend w domku letniskowym z dala od miasta. Była to kolejna rzecz do odhaczenia z listy do zrobienia zanim wszyscy pójdą do collegów. Jednak początkowa dobra zabawa okazała się ogromną tragedią. Rano po pierwszej spędzonej nocy na wyjeździe dwójka z nich leży w kałuży krwi. Brak śladów włamania oznacza, iż mordercą jest jedno z nich. Czy na pewno Kenz wiedziała wszystko o swoich przyjaciołach? Kto dokonał tej okropnej zbrodni? Natasha Preston urodziła się w Wielkiej Brytanii. Jej przygoda z pisaniem rozpoczęła się, kiedy trafiła na stronę zrzeszającą pisarzy amatorów. Podzieliła się tam swoim pierwszym opowiadaniem i od tamtej pory nie przestaje pisać. Nie znałam wcześniej twórczości tej autorki, a do sięgnięcia po thriller nie trzeba mnie namawiać, szczególnie, jeśli opis książki mnie zainteresuje. Styl Preston jest lekki. Muszę przyznać, że tę książkę czytało mi się niesamowicie szybko i całkiem przyjemnie, mimo kilku niedociągnięć (ale o nich później). Ogromną zaletą tej książki jest bardzo dobrze zbudowane napięcie. Od samego początku czytamy o czymś, co wydarzyło się jakiś czas temu, ale autorka nie wyjawia tego od razu. Im dalej czytamy, tym pojawia się więcej niewiadomych i większy mętlik w głowie. Każde ze znajomych Mackenzie miało motyw, aby dokonać tej zbrodni, a ona sama stopniowo odkrywa tajemnice swoich przyjaciół. Tak naprawdę okazuje się, że nikomu w pełni nie można ufać oraz że wcale nie wiedziała o nich wszystkiego. Przerażające, prawda? Warto tu również dodać, że Preston świetnie myliła tropy, co kilka stron można zmieniać zdanie odnośnie tego, kto za wszystkim stoi. Mnie jednak udało się domyślić, natomiast zakończenie jest dopracowane i może zaskoczyć. Poniekąd jest również otwarte, co w tym przypadku bardzo mi się spodobało. Moim zdaniem największą wadą tej książki jest główna bohaterka. Mimo, iż jest już praktycznie dorosła to jej zachowanie pozostawia wiele do życzenia. Jest bardzo naiwna, a jej zachowanie jest bezmyślne i dziecinne. Rzeczywiście śledztwo prowadzone przez policjantów nie jest tu zbyt intensywne, jednak jej zabawa w detektywa była komiczna. Trochę się zastanawiam, czy ona po prostu nie chciała zauważać tego wszystkiego, co się wokół niej działo, a o czym nie wiedziała. Na pewno za to jej ogromnymi zaletami są lojalność i opiekuńczość. „Uwikłana” to naprawdę dobry thriller młodzieżowy, który od początku do końca trzyma w napięciu i jest bardzo dobrze napisany. Polecam osobom młodszym, bo starszy czytelnik, który czyta mnóstwo thrillerów zapewne poradzi sobie z rozwikłaniem zagadki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-01-2019 o godz 10:45 dobra.ksiazka dodał recenzję:
Mackenzie wybiera się z paczką przyjaciół na wakacyjny wypad do domku Josha. Jakoś przełyka fakt, że gardzi chłopakiem i postanawia cieszyć się wolnością i bawić na całego. Poznaje również starszego brata organizatora imprezy, Blake'a, który przyciąga ją aurą tajemniczości. Nikt zatem nie spodziewał się, że wyjazd zakończy się tragedią. Otóż po nocnej popijawie okazuje się, że nie żyje Josh i najlepsza przyjaciółka głównej bohaterki, Courtney. Dwie martwe osoby i żadnych śladów włamania oznaczają tylko jedno, zrobił to ktoś z tutaj obecnych. Kenzie nie może uwierzyć, że zbrodni mógłby się dopuścić ktokolwiek z jej przyjaciół, są to bowiem ludzie, którym ufa bezgranicznie. Podejrzenie pada od razu na Blake'a, który nie dość, że jest tu nowy, to jeszcze nie przepadał za swoim bratem. Dziewczyna również w to nie wierzy, gdyż tak się składa, że była z chłopakiem całą noc. Kto zatem targnął na życie dwójki młodych ludzi? Czy poprzestanie na nich czy reszta również znajdzie się w niebezpieczeństwie? "Uwikłana" to moja druga książka tej autorki, którą w dodatku przeczytałam w niewielkim odstępie czasowym. Podobnie jak w "Będziesz moja" dostajemy grupę nastolatków, w której ktoś ginie i podejrzenia skupiają się na tych, którzy pozostali przy życiu. Mackenzie natomiast usilnie próbuje znaleźć kogoś z zewnątrz, kto mógłby za to odpowiadać i razem z Blake'em prowadzą śledztwo na własną rękę. W miarę rozwoju fabuły dowiadujemy się, że każdy z bohaterów ukrywa taki, a nie inny sekret i że mogli mieć motyw. Intryga została całkiem dobrze poprowadzona, trudno było się połapać w tym, kto mógł zabić. Może nie dostajemy tu typowego klimatu grozy, ale w niektórych sytuacjach można poczuć dreszczyk emocji. Zdecydowanie jestem fanką postaci Blake'a, który od samego początku przyciągnął moją uwagę. Chłopak odstawał od reszty, ale w ten tajemniczy i sarkastyczny sposób. Kenzie natomiast mogłaby się zastanowić nad swoim infantylnym zachowaniem, bo czasem żałowałam, że to nie ona padła ofiarą mordercy. Akcja została płynnie poprowadzona, nie było momentów nudy, ale niestety niektóre zabiegi opierały się na młodzieżowym schemacie. Plusem było również otwarte zakończenie, które sprawiło, że poczułam niedosyt i zapragnęłam kolejnego tomu tej historii. "Uwikłana" to kolejna dobra powieść Natashy Preston, przy której miło spędziłam czas. Jak każda książka z tego gatunku ma swoje plusy i minusy, ale te pierwsze zdecydowanie przeważają. Będę musiała nadrobić pozostałe pozycje tej autorki i Was również zachęcam do zapoznania się z jej twórczością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-01-2019 o godz 08:52 werka777 dodał recenzję:
Główna bohaterka książki to Mackenzie, nastoletnia dziewczyna, która trafiła na imprezę obiecując matce dzwonić, jeśli będzie w potrzebie. Brzmi zwyczajnie, bo tak zaczyna się ta książka. Sytuacją, którą przeżyło pewnie wielu z nas. Potem jednak nadchodzi czas próby odwagi i zaufania, próby, której towarzyszy ekstremalne poczucie nagłej utraty znajomych. Mackenzie, jak na niedoświadczoną jeszcze życiowo dziewczynę przystało, bywa naiwna i łatwowierna. Czy poniesie tego konsekwencje? Czy warto ufać na słowo tym, którzy zapewniają o swojej niewinności? Momentami miałam ochotę nią potrząsnąć i wskazać jej drogę, zwłaszcza kiedy kolejny raz wchłaniała jak gąbka argumentacje następnych członków ekipy. Podoba mi się miejsce, w którym rozgrywana jest akcja powieści. Domek położony na odludziu, brak jakichkolwiek śladów włamania i oskarżenia powodujące duszność atmosfery. Sekrety opuszczające swoje kryjówki, klimat zła i jak dla mnie – zupełne zaskoczenie jeśli chodzi o ostateczne wskazanie sprawcy całej tragedii. Ciągnące się traumy, młodzieńcze miłości, nieudolna praca policji, która nijak radzi sobie z tą całą zawiłą sytuacją. I to zakończenie, któremu przydałoby się parę słów dopowiedzenia. Otwarte, a może torujące drogę kolejnej części? Nie wiem, ale chętnie poznałabym więcej odpowiedzi na postawione przez autorkę w tej powieści pytania. Ze względu na młodych bohaterów, ich wybory, powody działania czy emocje sugerowałabym ów tytuł młodzieży szukającej książki z dreszczykiem, budującej klimat niepewności, niebezpieczeństwa i zła. Autorka posługuje się lekkim językiem, ma niemęczący, prosty styl, który sprawia, że całość czyta się po prostu szybko. Znacie już twórczość Natashy Preston? Uwikłana nie odbiega poziomem od poprzedniczek. Przekonajcie się czy, jak głosi okładka, faktycznie nadszedł czas zapłaty za swoje grzechy. Więcej na: https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/01/patronat-uwikana-natasha-preston-jak.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-01-2019 o godz 16:00 Heather dodał recenzję:
Czy można jednoznacznie wskazać kto kłamie a kto mówi prawdę? Czy specjalnie oszukujemy bliskich, by zachować pozory? A może to już czas, by wyjawić wszystkie tajemnice? Książki Natashy Preston odkryłam stosunkowo niedawno. Jednak od razu bardzo polubiłam się ze stylem autorki i pomysłami, którymi zawsze mnie zachwycała - lekką formą mocnych, czasami mrocznych tematów. Lubi tematykę młodzieżową, w której przewijają się dramaty niemal z pogranicza thrillera i naprawdę dobrze odnajduje się w takim połączeniu, czego dowodem jest właśnie jej najnowsza powieść. Fantastyczny klimat to podstawa "Uwikłanej". Mrok czający się w każdym zakamarku potęguje się ze strony na stronę. Bohaterowie zapętlają się w swoich kłamstwach, nikt nikomu nie ufa, widać jak na dłoni, że każdy skrywa sekret. Autorka bardzo pomysłowo uchwyciła ten stan całkowitego zatracenia się we własnym egoizmie, dążeniu do własnego szczęścia bez względu na konsekwencje. Mimo swobodnie poprowadzonej akcji i luźnego podejścia do tematu wielokrotnie odczuwałam na własnej skórze powagę sytuacji. Ten wieczór miał być wyjątkowy. Oderwać się od trosk, zabawić. Spędzić cudowne chwile z przyjaciółmi. Mackenzie i szóstka jej przyjaciół miała spotkać się w domku letniskowym, by na moment wyłączyć się z życia i zapomnieć o problemach. Nie spodziewali się, że prawdziwa tragedia rozegra się właśnie w miejscu, które miało być dla nich ostoją. Impreza zakończyła się tragedią, gdy dwoje jej uczestników odnaleziono martwych. W kałuży krwi. Morderca jest wśród uczestników zabawy a wszystko wskazuje na to, że każdy miał motyw. Kto zatem kłamie? Preston miesza gatunki, bawi się motywami, w tematyce młodzieżowej odnajduje elementy zbrodni, kary i winy. Ukazuje strach w obliczu prawdziwego zagrożenia, gdy na pierwszym planie pojawia się ofiara zatopiona w kałuży krwi. W połączeniu ze wcześniej wspomnianą lawiną sekretów kłębiących się tuż pod powierzchnią pojawiają się różne kreacje tych samych bohaterów - każdy bowiem zachowuje się w dziwny i nieprzewidywalny sposób, każdy ma coś do powiedzenia. I chociaż staramy się jak możemy rozwikłać tajemnicę, dopiero finał niesie ze sobą prawdziwe wyjaśnienie. "Uwikłana" to intrygująca, dobrze napisana, pomysłowa historia tragedii, której nic nie poprzedzało. Natasha Preston postawiła na dramaty, zaskakujące zwroty akcji i potęgujące się kłamstwa. Namieszała w głowie czytelnika udowadniając, że nie można zaufać nikomu dookoła a szczególnie bohaterom, którym mieliśmy ochotę zaufać najbardziej. Jak zakończy się zatem rozgrywka między tajemnicami? Kto jest mordercą? I dlaczego dopuścił się tak okrutnej zbrodni? Odpowiedzi na te pytania mogą Was przerazić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-01-2019 o godz 18:19 ryszawa.blogspot.com dodał recenzję:
To miał być zwykły wyjazd paczki przyjaciół. Mieli pić, bawić się i zapomnieć o wszystkich zmartwieniach w domku znajdującym się w odludnym miejscu. Tak było do czasu, aż rano dwoje z siedmiu uczestników zostało znalezionych martwych. Drzwi były zakluczone, nie było żadnych śladów włamania, co oznacza, że zabił ktoś z nich. Muszę zacząć od tego, że główna bohaterka – Mackenzie, jest niewyobrażalnie irytująca. Mimo młodego wieku nieustannie wspomina o swojej dorosłości, a zachowuje się infantylnie. W wieku dziewiętnastu lat ufa wszystkim bezgranicznie, boi się pobierania krwi oraz w obliczu utraty przyjaciół i paru innych traumatycznych przeżyć, zadurza się w człowieku, którego całkowicie nie zna. Wymieniłabym jeszcze parę rzeczy, ale nie chcę Wam psuć przyjemności z czytania. W tej książce zdecydowanie czuć charakter literatury młodzieżowej, dlatego dorośli maniacy książek z dreszczykiem, mogą lekko się zawieść. Nie jest to przepełniony rozlewem krwi thriller, raczej dreszczowiec, w którym ważną rolę odgrywają problemy nastolatków, z których każde ma coś na sumieniu i ukrywa przed pozostałymi swoje tajemnice. W pewnym momencie stwierdziłam, że autorkę lekko poniosło w swej fantazji, tworząc tę powieść. Mimo paru niedociągnięć książkę czyta się przyjemnie. Zdecydowanym plusem jest wartka akcja oraz klimat, na który wpływa ulokowanie historii w domku na odludziu oraz w małej miejscowości, gdzie wszyscy siebie znają. Myśl o tym, że morderca znajduje się wśród siódemki bohaterów, sprawiła, że z radością zamieniłam się w czytelniczego detektywa. Zakończenie mnie nieco zaskoczyło, ale mordercę wytypowałam, zanim do morderstwa w ogóle doszło, więc albo jestem dobra „w te klocki”, albo przeczytałam już za dużo tego rodzaju pozycji. Zarówno w tej, jak i w poprzedniej książce autorki, praca policji zostawia bardzo wiele do życzenia. Zachowanie funkcjonariuszy jest nieprawdopodobne, irytujące i właściwie zbędne, ponieważ bohaterowie robią wszystko za nich, W tej książce znalazłam też parę niepotrzebnych momentów, jak również oderwanych od rzeczywistości, nieprawdopodobnych zdarzeń. Przy „Uwikłanej” można spędzić miło parę chwil, ale nie jest to powieść, do której wróciłabym ponownie. Raczej nie utkwi mi w pamięci na długo, jednak polecam ją jako lekką niezobowiązującą lekturę, bardziej dla nastoletnich czytelników.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-01-2019 o godz 10:56 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Jest to moje pierwsze spotkanie z tą Autorką, lecz już teraz wiem, że kiedyś w wolnej chwili będę chciała nadrobić braki i sięgnąć po jej poprzednie książki. Historie Nastashy są wyjątkowe, na pewno na pierwszy rzuk oka zapada nam w pamięci niesamowita okładka. Wydaje się, że niby nic, ale jednak jak się przyjrzymy, to wiemy, że jest wyjątkowa i swojego rodzaju nietuzinkowa. Oczywiście przed przeczytaniem tej książki poszperałam co nieco w internecie i dowiedziałam się, że pomimo tego, iż są to książki bardziej takie o tematyce młodzieżowej ( thriller młodzieżowy), to poruszają i tak ważne i istotne tematy. Na szczęście nie są to puste i przreklamowane książki, co mnie z całego serca cieszy. Trzeba przyznać, że Natasha potrafi zdziałać cuda, bo już od pierwszych stron przepadłam. Autorka napisała tak dobry wstęp, że naprawdę ciężko było się odpędzić od tej historii. Od razu można było wyczuć ten tajemniczy klimat, tę zagadkę, która wisi w powietrzu... Czyta się ją szybko i przyjemnie, ale problem jest taki, że ta historia jest trochę taka bajkowa, a no bo mało realna. Niby thriller przesiąknięty dreszczykiem emocji, ale jednak gdzieś tam miałam troszkę taki niedosyt tego wszystkiego. Jest dobra fabuła, są emocje, jest thriller, jest napięcie, ale jak dla mnie w zbyt małej ilośći, bo nie zdążyłam się przerazić... Trzeba jednak przyznać, że fabuła jest dopracowana, jeżeli chodzi ogólnie o całą treść to jest to zrobione rewelacyjnie, dopracowane niemal w każdym, najmniejszym detalu, za to ogromny plus. Ogólnie Ci bohaterowie i ta ,,występująca otoczka zła" wokół nich była dla mnie troszkę przereklamowana. Zabrakło mi takiej oryginalności tych postaci. Pomimo tego, że jest to thriller, to język i ogólny styl w jakim napisana jest ta książka jest bardzo prosty, bezproblemowy, czytelny i przyjemny w odbiorze. Według mnie jest to ogromny plus, bo bardzo ciężko jest napisać dobry thriller i uchwycić to takim prostym i czytelnym dla wszystkich językiem. Uważam, że i tak warto jest przeczytać tę książkę, pomimo tego, że nie jest ona idealna. Zresztą wiadomo, w każdej książce znajdzie się jakieś wady i zalety... Opis fabuły Jeden z bohaterów- Mackenzie, postanawia zrobić sobie wolne i wyjeżdża na weekend ze znajomymi. Razem wybierają domek letniskowy, który wydaje się być do tego idealnym miejscem. Wydawać by się mogło, że jest to idealne miejsce dla nich, to będzie czas odpoczynku, ucieczki od kłopotów i problemów, od całego tego złego świata. Można by sądzić, że będzie to idealna zabawa, wszyscy dobrze się znają, wszyscy ze sobą rozmwiają, śmieją się, wspólnie się bawią, no ale nie do końca tak jest. Ten cały idealny nastrój psuje pewne wydarzenie - dwóch uczestników zabawy nagle gdzieś znika, po czym zostają oni odnalezieni ale już niestety jako martwi. Wszyscy zaczynają wpadać w panikę, bo nie wiadomo kto może być zabójcą. Może to ktoś z zewnątrz? Bo przecież nikt z bliskich Mackenziego... To by było przecież niemożliwe! To ogromny cios dla niego, dlatego postanawia sam dojść do tego i rozwiązać sprawę na własną rękę. Nie wie jednak co odkryje, choć stale wierzy, że to na pewno nikt z jego znajomych, bo przecież to jego przyjaciele, którym tak bezgranicznie ufa. Straszne jest to, że Mackenzie wierzy swoim znajomym, ufa im ponad wszystko. Jeżeli powiedzieli, że tego nie zrobili, to nie zrobili. Ale czy aby na pewno można tak wierzyć ludziom? Czy można aż tak ufać tej drugiej osobie? I teraz najlepsze, skoro dwójka znajomych została zabita, to skąd pewność, że nic nie grozi głównej bohaterce?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-01-2019 o godz 11:31 Anonim dodał recenzję:
Od Natashy Preston miałam już okazję czytać "Skrzywdzoną", która zachwyciła mnie swoją tajemniczością oraz niespodziewanymi wydarzeniami. W "Uwikłanej" liczyłam na coś podobnego, jednak tym razem autorce niezbyt udało się utrzymać poziom. Nie mogę powiedzieć, że ta książka jest zła, gdyż nie jest. Natasha Preston świetnie potrafi ukrywać morderce wraz ze wszystkimi sekretami paczki przyjaciół, z których każdy jest podejrzany o zabójstwo. Ale kto tak naprawdę zabił? Do ostatnich stron nie możemy się tego domyślić, a plot twist na końcu książki tylko wskazuje na to, jak autorka świetnie zaplanowała wszystkie wydarzenia. Główni bohaterowie również zostali świetnie wykreowani. Każdy z nich jest inny pod różnymi względami, co tylko urozmaica fabułę. Niestety autorka ma ogromny problem z pisaniem o wydarzeniach kręcących się wokół całej historii. Słabo sobie z tym radziła i nawet, gdy pojawiały się następne rozwiązania tajemnic, autorka nie potrafiła sobie z tym poradzić i momentami było po prostu nudno.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-01-2019 o godz 10:47 slytherin_books dodał recenzję:
„Na całym świecie nie było ani jednej osoby, która by nie kłamała. Tyle, że niektóre kłamstwa były niewinne, a inne niebezpieczne. Czasem trudno określić, które jest które.” Mackenzie razem ze swoją grupką przyjaciół zaplanowała weekend w domku letniskowym. Miał to być weekend, zapowiadający wakacje ich życia. Impreza suto zakrapiana alkoholem kończy się jednak tragicznie. Dwie osoby zostają znalezione martwe, w kałuży własnej krwi. Wszystko wskazuje na to, że mordercą jest któryś z uczestników imprezy. Każdy z nich miał motyw. Każdy z nich miał sposobność do zabicia. Kim więc jest zabójca? „Uwikłana” to moje drugie spotkanie z Natashą Preston (pierwszym była książka „Będziesz moja”). I muszę przyznać, że było to spotkanie jeszcze bardziej udane. Autorka tym razem opowiada nam historię grupki przyjaciół. Znają się od dziecka, są pewni, że wszystko o sobie wiedzą, że każde z nich poszłoby za drugim w ogień. Wszystko jednak zmienia się o 180º, gdy dochodzi do morderstwa, i wszystko wskazuje na to, że mordercą jest jeden z nich. Zaczynają się podejrzenia, nieufność i obarczanie winą siebie nawzajem. Autorka dodatkowo sprawia, że czytelnik ma mętlik w głowie co i rusz podejrzewając wszystkich bohaterów po kolei. Bo jak się okazuje, każdy mógł mieć motyw, każdy skrywa jakiegoś „trupa w szafie” (a niektóre z nich są dosyć niespodziewane) i z pozoru zgrana paczka, ukrywa więcej niż by się mogło wydawać. Kiedy już wydaje nam się, że wiemy kim jest morderca, nagle Autorka serwuje nam taki zwrot akcji, że mogłam tylko wytrzeszczać oczy i jeszcze szybciej czytać, by jak najszybciej dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi. A jeśli chodzi o zakończenie. Napiszę tylko tyle.. Natasho Preston tak się książek nie kończy! Jak można robić coś takiego czytelnikowi? Mam nadzieję, że książka doczeka się kontynuacji, bo mimo wszystko czuje niedosyt i mam parę pytań, na które POTRZEBUJĘ odpowiedzi.. Co nie zmienia faktu, że książka przysporzyła mi sporo emocji, a ciśnienie podnosiło mi się za każdym razem kiedy do akcji wkraczał osobnik o nazwisku Wright. Inspektor Wright, który oskarżyłby nawet świętego o morderstwo, gdyby tylko podwinęła mu się noga i zrobił coś podejrzanego.. Ale i tacy bohaterowie są potrzebni, dzięki nim historia staje się jeszcze ciekawsza. Czy polecam? Jak najbardziej, książka od dzisiaj jest już dostępna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-01-2019 o godz 21:09 Kamila Idziaszek dodał recenzję:
Natasha Preston to autorka, którą bardzo sobie cenię i chętnie sięgam po jej książki, które dotykają wielu trudnych i poważnych tematów. "Uwikłana" od samego początku urzekła mnie swoją piękną okładką, która zapowiadała tajemnicę oraz intrygującym opisem zwiastującym lekturę pełną wrażeń. Czy również tym razem Natasha Preston stanęła na wysokości zadania i stworzyła powieść, która zachwyci polskich czytelników? Czy warto sięgnąć po tę pozycję? Zapraszam do przeczytania dalszej części recenzji, w której z pewnością odnajdziecie odpowiedzi na powyższe oraz inne nurtujące was pytania. Mackenzie wraz ze swoimi przyjaciółmi wyjeżdża na weekend do domku letniskowego. Ma to być dla nich czas odpoczynku i ucieczki od życia codziennego i pojawiających się na ich drodze problemów. Szalona impreza kończy się jednak makabryczną niespodzianką i druzgocącym odkryciem. Dwoje uczestników znaleziono martwych, leżących w kałuży krwi. Mackenzie nie może uwierzyć, że mordercą może być, któreś z jej bliskich przyjaciół, dlatego postanawia odnaleźć zabójcę na własną rękę. Jednak co jeśli bohaterka obdarza swoich znajomych zbyt dużym zaufaniem, a wśród nich jest morderca? Każde z nich miało własne powody, aby zabić. Czy główna bohaterka znajduje się w niebezpieczeństwie? Fabuła książki już od pierwszych stron bardzo mocno mnie zaciekawiła, a autorka w doskonały sposób wciągnęła mnie do wykreowanego przez siebie świata. Chociaż momentami cała historia wydawała mi się naprawdę mało wiarygodna, muszę przyznać, że pomimo tego "Uwikłaną" czytałam z ogromną przyjemnością. Każda kolejna strona powodowała u mnie coraz większe napięcie i zwiększała niepewność odnośnie tego co wydarzy się za chwilę. Przez cały czas miałam wrażenie, że Natasha Preston bardzo dobrze przemyślała sobie fabułę i poszczególne etapy rozwiązywania zagadki, dzięki czemu powieść okazała się naprawdę spójna. Bohaterowie są całkiem dobrze wykreowani chociaż autorka mogła odrobinę więcej czasu poświęcić na przedstawienie charakterów i osobowości poszczególnych postaci. Mackenzie to dziewczyna, którą bardzo szybko polubiłam, jednak jej decyzje i zachowanie wielokrotnie mnie zaskakiwały i denerwowały. Ciągła naiwność i wiara w najbliższych przyjaciół okazały się błędem, za który bohaterka musiała zapłacić bardzo wysoką cenę. Czytając "Uwikłaną" nie mogłam pozbyć się wrażenia, że Natasha Preston na siłę wymyśla każdemu z bohaterów jakąś mroczną tajemnicę, tak aby, wszyscy posiadali solidny motyw do zabójstwa Josha i Courtney. Natasha Preston posługuje się prostym i lekkim językiem, dzięki czemu powieść czyta się w błyskawicznym tempie i z ogromną przyjemnością. Jeśli macie już za sobą jakąkolwiek powieść tej autorki i lubicie klimat, który dominuje w jej historiach - "Uwikłana" z pewnością was nie zawiedzie. Według mnie zdecydowanie warto poświęcić trochę czasu, aby poznać historię Mackenzie oraz jej przyjaciół, przede wszystkim dlatego, że porusza ona niezwykle ważne i trudne tematy. Podsumowując - pomimo pewnych niedociągnięć, Natasha Preston absolutnie mnie nie zawiodła i w stu procentach trafiła w moje gusta czytelnicze. Mam nadzieję, że wasze wątpliwości co do tego tytuły zostały w tym momencie raz na zawsze rozwiane, i że wkrótce sami sięgnięcie po tę powieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Preston Natasha

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Riverdale. Informator licealisty Opracowanie zbiorowe
25,13 zł
35,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fatalna lista Vivian Siobhan
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Speak Anderson Laurie Halse
25,49 zł
32,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Uwięzione Preston Natasha
26,53 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Skrzywdzona Preston Natasha
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Save Me Kasten Mona
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Super przypał Garrod Beth
30,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Nieśmiała Morant Sarah
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zły Król Black Holly
26,53 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Skrzywdzona Preston Natasha
27,61 zł
32,49 zł
strona produktu - rekomendacje Nerve Ryan Jeanne
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Hate Gibbons Alan
26,49 zł
29,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.