Korytarzem w mrok (okładka miękka)

Autor:

Sprzedaje empik.com 26,99 zł

Cena empik.com:
26,99 zł
Cena okładkowa:
29,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Duncan Lois Książki | okładka miękka
26,99 zł
asb nad tabami
Lowry Lois Książki | okładka miękka
31,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Przez tę książkę będziesz spać przy zapalonym świetle!

Blackwood to nietypowa szkoła – mroczne korytarze, kręte schody, pokoje pełne antyków. Kit od pierwszej chwili w nowym miejscu czuje niepokój. Wkrótce zaczyna mieć dziwne sny, a jej listy do bliskich pozostają bez odpowiedzi. Czy pogłoski o duchach nawiedzających to miejsce są prawdziwe? I dlaczego Kit, przeciętna uczennica, zdała egzaminy do Blackwood, a jej bardzo zdolna przyjaciółka nie została przyjęta? Razem z koleżankami postanawia rozwiązać tajemniczą zagadkę szkoły.

Nie lubisz swojej szkoły? Przy Blackwood wyda ci się placem zabaw!

Tytuł: Korytarzem w mrok
Autor: Duncan Lois
Tłumaczenie: Słysz Magdalena
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarna Owca
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 200
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-04-13
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 35 x 205 x 131
Indeks: 19024523
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
7
4
4
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
17-08-2016 o godz 13:34 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
„Nie lubisz swojej szkoły? Przy Blackwood wyda ci się placem zabaw!”


Blackwood to bardzo nietypowa szkoła, która mieści się w wiekowej posiadłości. Mroczne korytarze, kręte schody, pokoje pełne antyków oraz lustra budzą niepokój u Kit Gary – jednej z czterech uczennic, które dostały się do tej dziwnej szkoły. Z każdym dniem uczucie niepokoju zwiększa się, pojawiają się dziwne sny, a listy do bliskich, które wysyła Kit zostają bez odpowiedzi. Zaczynają dziać się coraz dziwniejsze rzeczy, a każda z dziewczyn odkrywa w sobie niezwykły talent, który objawił się nie wiadomo jak i nie wiadomo skąd. Kit wraz z koleżankami postanowi odkryć tajemnicę Blackwood i dowiedzieć się co skrywają nauczyciele. Czy im się to uda? Musicie przekonać się sami.

„[...]
- Nigdy nie poczuję się tutaj jak u siebie! - zaprotestowała Kit. - Nie wyczuwasz tego, mamo? To miejsce ma w sobie coś... - Nie mogła znaleźć właściwego słowa, więc zamilkła, a dom nadal rósł przed nimi.
Dan zatrzymał samochód, wysiadł i obszedł go, żeby otworzyć drzwi.
- Jesteśmy na miejscu – oznajmił. - Wyskakujcie. Przywitamy się z madame Duret, a potem wrócę po bagaże.
I wtedy Kit znalazła słowo, którego szukała. Ten dom miał w sobie coś złowieszczego."

Lois Duncan urodziła się w Filadelfii w 1934 roku. Już jako dziesięciolatka zaczęła pisać książki, a w wieku trzynastu lat sprzedała pierwszy egzemplarz. Jej najpopularniejszą powieścią jest „I Know What You Did Last Summer”, która doczekała się ekranizacji pt. „Koszmar minionego lata”. Jednak najważniejszą książką w jej twórczości jest powieść „Kto zabił moją córkę?”, jest to relacja z poszukiwań pisarki mordercy jej 18 – letniej córki.

Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki, zaczynając ją czytać nie wiedziałam czego się spodziewać, ale już po kilku stronach wiedziałam, że przepadłam i, że nie odłożę jej, póki nie skończę. Zajęło mi to dwie godzinki, gdyż książka nie jest zbyt obszerna, to zaledwie dwieście stron – wspaniałe dwieście stron. „Korytarzem w mrok” to książka, która już od samego początku jest mroczna oraz bardzo tajemnicza i ta aura tajemniczości towarzyszy nam aż do ostatniej strony. Autorka świetnie manewruje wątkami i zbija nas co jakiś czas z tropu, byśmy zbyt szybko nie odkryli jakie tajemnice skrywa ta złowieszcza szkoła...

Według mnie autorka wymyśliła genialny pomysł na fabułę i stworzyła niebanalne postacie. Każda z nich jest inna i niepowtarzalna na swój własny sposób. Bardzo polubiłam Kit, dziewczynę odważną, przyjacielską i dążącą cały czas do prawdy, nie bacząc na to czy coś może jej się stać.

„Korytarzem w mrok” to naprawdę bardzo dobra książka z gatunku paranormal. Nie jest ona nazbyt straszna, gdyż to typowa lektura dla nastolatków, jednak cały czas odczuwamy niepokój, a miejscami włos jeży nam się na głowie. Osobiście na pewno polecę ją mojej córce, gdyż ona tak jak ja lubi takie klimaty.

Mimo, że jest to książka młodzieżowa, to ja spędziłam przy niej fantastycznie czas, i z wielką chęcią dowiedziałabym co dalej dzieje się z bohaterami, którym przyszło się zmierzyć z siłami nie z tego świata. Może kiedyś tak się stanie...

Polecam ją czytelnikom tym młodszym, ale także starszym!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-07-2016 o godz 01:34 polska_joanna dodał recenzję:
Kit Gordy zostaje wysłana do szkoły z internatem. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby testy wstępne do Blackwood zdała pomyślnie także jej najlepsza przyjaciółka, a dziewczęta mogłyby rozpocząć nowy rok szkolny razem.

Tak się jednak nie stało. Poznajemy więc bohaterkę w momencie, kiedy jest odwożona do szkoły madame Duret. Na widok okazałego (a la zamkowego) budynku na tle ognistego zachodu słońca, Kat ogarnia niesamowite i przerażające uczucie zimna - wewnętrznego chłodu. Mimo błagań, jej matka i ojczym postanawiają się wybrać w podróż poślubną po Europie, a córkę pozostawić w pięknie odremontowanym pałacyku elitarnej placówki. Jak bardzo elitarnej okazuje się już następnego dnia, kiedy łączą ilość uczennic na semestr zimowy ma wynosić tylko... cztery osoby. Z jakiego powodu madame Duret zebrała w szkole tak małą liczbę uczennic?

Początek opowieści przebiega spokojnie. Choć bohaterkę nieustannie nawiedzają dziwne sny, wszyscy zsyłają to na stres wywołany nowymi doświadczeniami. Lekcje są indywidualne, nauczycieli zaledwie trzech, a program nauczania coraz bardziej wymagający. Mrocznego przeczucia słusznie nie powinno się lekceważyć.

Całość intrygi rozpoczyna moment, kiedy to w młodych uczennicach budzą się niespodziewanie talenty. Pierwsze uczucie to zachwyt, potem dopiero nadchodzi moment zastanowienia. Jakie jest źródło owej ukształtowanej już w pełni umiejętności, skoro nigdy wcześniej nie była ćwiczona? Malarstwo, poezja, muzyka czy skomplikowane teorie matematyczne. Jak z rękawa pojawiają się nowe obrazy, wiersze, utworzy czy twierdzenia godne największych umysłów tego świata, których twórcy już dawno temu odeszli. Skąd przychodzi ta wiedza? Czy tylko z uśpionego umysłu w stanie snu? Może za całość odpowiada posiadłość Blackwood?

Elektryk nigdy nie dojechał, znikome jest łącze telefoniczne czy internetowe, a brama wjazdowa na drogę do pobliskiego miasteczka stale zamknięta. Wszystkie listy wychodzące z Blackwood zadają się nie dochodzić do adresatów, a każdej nocy towarzyszą niezmiennie nowe koszmary. Konfrontacja z nauczycielami i potwierdzenie przerażających przypuszczeń udowadnia, że rozpoczyna się wyścig z czasem, w którym to stawka jest najwyższa z możliwych - to cena życia i zdrowia psychicznego.

Była też tu szansa na wątek romantyczny, ale to taka historia, gdzie na pierwszym planie jest gatunek powieści. Mamy mgliste wskazówki, czego może dotyczyć prawdziwa działalność szkoły. Teraz przypominam sobie, że wiele książek podejmuje podobny schemat dla historii... a zostały napisane i wydane wiele lat po tej (przykładowo będą to "Najciemniejsze Moce" od Kelly Armstrong (2008), w której po raz pierwszy natknęłam się na zbliżony wątek).

Lois Duncan odpowiada za powieść, na podstawie której nakręcono znany wielu film - "Koszmar minionego lata". Z lekkim szokiem przeczytałam notkę biograficzną na odwrocie książki. Amerykańska autorka znana jest ze swoich thrillerów i horrorów. Jedną z jej powieści jest też "relacja z poszukiwań mordercy jej 18-letniej córki". Po dziś dzień nie został on odnaleziony ani ukarany. Do tragedii doszło w roku 1989, czyli na dużo wcześniej zanim powstało wiele jej powieści - w tym "Korytarzem w mrok."

Niesłuszne jest okładkowe porównanie do serii o Harrym Potterze. Poza szkołą z internatem i wątkami paranormalnymi nie ma między tymi opowieściami za wiele punktów wspólnych. Można do nich zaliczyć żółtą czcionkę dla tytułu w polskim wydaniu książki (niczym "Zakon Feniksa", prawda?).

Do tej powieści nie trzeba jednak w ten sposób przekonywać. Ten thriller młodzieżowy obroni się świetnie sam. Jest to historia aż z roku 1974 i widać w niej styl, którego mogłyby mu pozazdrościć obecnie wydawane powieści młodzieżowe: trafnie, zgrabnie i nie przedłużając, a cały czas na temat. Napięcie serwowane jest stopniowo, od początku zawiązania konfliktu poprzez jego eskalację aż do finału, który jak to w thrillerach musi pozostać mglisty. Kto przeżył? Kogo udało się uratować? Czy Blackwood wznowiło swoją mroczną działalność w innym miejscu? Była już szkoła we Francji, potem w Anglii, a następnie w Stanach Zjednoczonych? Gdzie pojawi się kolejna?

To książką, której lektura zajmuje zaledwie jeden dzień - nie tylko przez małą liczbę stron, ale i wciągającą fabułę, przekonujący styl i zwartość wydarzeń w akcji historii. Napisana wiele lat temu z łatwością konkuruje z powieściami wydawanymi obecnie. To dobra lektura dla wielbicieli opowieści z dreszczykiem - zarówno młodzieży jak i dorosłych. Warto przeczytać, jeśli zastanawialiście się choć przez chwilę, gdzie można dojść idąc "Korytarzem w mrok".

Źródło: http://zakladkadoprzyszlosci.blogspot.com/2016/06/korytarzem-w-mrok-cien-pozosta.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-06-2016 o godz 17:34 Zaczytany w Książkach dodał recenzję:
Lois Duncan zaczęła pisać jako dziesięciolatka, w wieku trzynastu lat sprzedała swoją pierwszą książkę. Jej najpopularniejsza powieść I Know What You Did Last Summer doczekała się ekranizacji pt. Koszmar minionego lata. Jedną z najważniejszych książek w jej twórczości jest powieść Kto zabił moją córkę? – relacja z poszukiwań pisarki mordercy jej 18-letniej córki.*

Rodzice Kit wyjeżdżają, dlatego postanawiają posłać ją do szkoły Blackwood. Dziewczyna od samego początku nie chce się tam uczyć. Zaczyna miewać dziwne sny, jej listy pozostają bez odpowiedzi. Dlaczego została ona przyjęta, a jej niebywale inteligentna przyjaciółka nie? Czy to prawda, że w tej szkole są duchy? Kit wraz z przyjaciółkami rozwiązują te zagadki, a im bliżej prawdy są, tym jest coraz mroczniej.

Zakochałem się w klimacie tegoż utworu. Od początku jest przerażająco oraz mrocznie. Szczegółowe opisy całego budynku pozwalają nam lepiej wyobrazić sobie szkołę, nawet w myślach przenieść się do niej.

Książka została napisana lekkim językiem. Od samego początku wciąga czytelnika. Są zwroty akcji, intrygi, malusieńki wątek miłosny, jest tajemniczość, mroczność… Na początku bałem się sięgnąć po ten utwór, bo myślałem, że będzie trochę przypominał Harry'ego Pottera. Na szczęście tak się nie stało! Najbardziej spodobali mi się bohaterowie. Są oni emocjonalni, wyraziści, tajemniczy, porywczy…

W pewien sposób książka „Korytarzem w mrok” pokazuje walkę z własnymi słabościami, z ciemnością i strachem.

Autorka powieliła motyw starego domu, który ma swoją przerażającą przeszłość, aczkolwiek zaprezentowała nam to tak, że jestem pod ogromnym wrażeniem, mimo iż wprowadzenie tego motywu było dość schematyczne.

Utwór ten jest przerażający, ale nie tak bardzo jak niektóre horrory, więc stwierdzenie „Przez tę książkę będziesz spać przy zapalonym świetle!” jest nieprawdziwe, mające zwrócić uwagę potencjalnego czytelnika.

Zakończenie książki jest bardzo tajemnicze, otwarte, więc może autorka dokończy historię.

„Korytarzem w mrok” polecam młodzieży oraz dorosłym molom książkowym. Jestem oczarowany tym dziełem!

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

Tytuł: „Korytarzem w mrok”
Tytuł oryginału: „Down a Dark Hall”
Autor: Lois Duncan
Wydawnictwo: Czarna Owca
Korekta: Małgorzata Denys, Maciej Korbasiński
Projekt okładki: Izabella Marcinkowska
Przełożyła: Magdalena Słysz
Wydanie: I
Oprawa: miękka
Liczba stron: 199
Data wydania: 13.04.2016
ISBN: 978-83-8015-159-8


* Źródło – okładka książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-05-2016 o godz 19:50 Klaudia Mordarska dodał recenzję:
Strach to wielki wróg. Oplata swoimi nićmi i sprawia, że nie jesteśmy w stanie racjonalnie myśleć. Paraliżuje i przeszkadza w podejmowaniu jakichkolwiek decyzji. Strach jest silnym przeciwnikiem. Mało kto potrafi oprzeć się mu za każdym razem. Człowiek jest pełen lęków i ukrytych koszmarów. A jakie są Twoje?
Kit jest zwykłą dziewczyną pragnącą dostać się do nowej szkoły. Jednak po przejściu egzaminów okazuje się, że jej wybitna przyjaciółka nie została przyjęta, a ona owszem, chociaż jeśli chodzi o naukę, to jest dosyć przeciętna. Ale Blackwood to nie jest normalna szkoła. Jej korytarze są pełne mroku i tajemnic. A sam budynek jest bardzo stary. Wkrótce z Kit i innymi uczennicami zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Co kryje szkoła i jej nauczyciele? Jaki jest jej prawdziwy cel?
Do tej książki przyciągnął mnie opis i tekst z tyłu okładki głoszący, że przez tę książkę będę spać przy zapalonym świetle. Chciałam przeczytać coś, co wywoła u mnie dreszczyk emocji i co najważniejsze ? zdoła choć trochę przestraszyć.
Oczywiście cała powieść jest utrzymana w mrocznych klimatach. Mamy tam stary dom na odludziu, niepokojące zachowanie otaczających ludzi, czy chociażby zjawy. Jednak czegoś mi tam brakowało. Fabuła była nieco przewidywalna, a ja widywałam już straszniejsze rzeczy, niż te, które działy się w "Korytarzem w mrok". Momentami miałam wrażenie, że wszystko szło zbyt szybko i łatwo. Szczególnie na końcu. Miałam ochotę zapytać "Ale jak to? Tak po prostu?" Może to wina tego, że książka jest niewielkich rozmiarów. Ma zaledwie 200 stron. Ale jednak końcówka zostawiła we mnie pewien niedosyt. Akcja urwała się w jednej chwili, a ja chętnie dowiedziałabym się co dalej z tą mroczną historią.
Jeśli chodzi o bohaterów, to byli całkiem dobrze wykreowani. Kit była postacią, która miała głowę na karku. Była czujna i od razu uświadomiła sobie, że coś jest nie tak. Dzięki temu była zdolna stawić czoła trudnym sytuacjom. Wielowarstwową postacią była dyrektorka Blackwood. Miała swoje dwie strony. Tą, którą pokazywała wszystkim w około, oraz drugą ? nieco szaloną. Była osobą, której nie powinno się ufać.I szczerze współczułam Julesowi takiej matki. Była jednym z głównych czarnych charakterów, ze zjawami pragnącymi wykorzystać uczennice na czele.
Podsumowując, "Korytarzem w mrok" to powieść, w której kryje się nie jedna tajemnica. Jest pełna duchów i paranormalnych zdarzeń. To nawet dobra książka, ale jakoś nie potrafiła mnie zachwycić. Myślę, że autorka spokojnie mogłaby wyciągnąć jeszcze sto stron. Ale jednego nie można jej odmówić: intrygującego klimatu pełnego mroku. Z tym autorka akurat dobrze wypadła. Nad resztą mogłaby troszkę popracować. Jeśli ktoś lubi motyw nawiedzonych szkół to można przeczytać. Ale nie jest to nic wybitnego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-05-2016 o godz 21:47 Czytadełko dodał recenzję:
Przerażający, mroczny nastrój, dreszczyk, duchy to wszystko znajdziecie w książce „Korytarzem w mrok”. Przeznaczona dla młodzieży, ucieszy jednak i tych starszych. Głowna bohaterka Kit przeżywa mrożącą krew w żyłach przygodę swojego życia w murach szkoły zwanej Blackwood. Szalona dyrektorka, zebrała w swojej szkole dziewczęta ze zdolnościami paranormalnymi. Za pośrednictwem ich umysłów sprowadzała umarłych z zaświatów i wykorzystywała uczennice jako swego rodzaju odbiornik. Miało to jej przynieść ogromny majątek, gdyż zmarli przekazywali swoje talenty dziewczynkom. Jakie to miało konsekwencje i jak się skończył ten okrutny eksperyment przeczytajcie sami. Ja powiem Wam tylko od siebie, że będziecie się bać i czytać dalej. Książka jest naprawdę dobra. Jest strasznie, jest ciekawie, nie będziecie rozczarowani. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-05-2016 o godz 10:40 Co warto przeczytać? dodał recenzję:
Ta mała, niepozorna książeczka promowana jest przez Wydawnictwo hasłem: "Przed Harrym Potterem było jeszcze Blackwood." Ten chwyt zadziałał na mnie jak magnes! Bez zastanowienia postanowiłam przeczytać "Korytarzem w mrok".

Kiedy Kit po raz pierwszy zobaczyła budynek swojej nowej szkoły, poczuła się niespokojna. Jakaś złowieszcza energia otaczała to miejsce, atmosfera wydawała się być co najmniej dziwna. Pierwsze wrażenie jednak nie oddało tego, co tak naprawdę czaiło się
w murach Blackwood. W tej tajemniczej szkole uczy się tylko kilka dziewcząt. Nocami dręczą je koszmary, w pobliżu czują obecność jeszcze kogoś, a zło staje się prawie namacalne. Sekret, który skrywa Blackwood okazuje się być straszniejszy niż można sobie wyobrazić. Dziewczętom zaczyna grozić realne niebezpieczeństwo.

"Korytarzem w mrok" to fascynująca historia, która nie ma jednak prawie nic wspólnego z serią książek J.K.Rowling. Magię mamy tu w zupełnie innym wydaniu, a klimat powieści też nie przypomina Hogwartu. Niewykluczonym jest jednak, że autorka przygód Harry'ego mogła po części inspirować się szkołą w Blackwood.

Choć "Korytarzem w mrok" to książka dla zdecydowanie młodszych ode mnie czytelników, to lektura sprawiła mi dużą przyjemność. Nie ukrywam, że gdybym trafiła na tę książkę w wieku 14-16 lat, byłabym pod jej olbrzymim wrażeniem.
To ciekawa przygodówka z elementem horroru, która na pewno przypadnie do gustu nastolatkom. Książeczka jest krótka i nie będzie odstraszała gabarytami nawet opornych na czytanie delikwentów. Doskonale będzie się więc nadawała dla dzieciaków, które nie przepadają za czytaniem, ale chcielibyście je do tego zachęcić. Historia wciąga od pierwszych strona, a wartka akcja nie pozwala się nudzić.
"Korytarzem w mrok" to bardzo przyjemny sposób na relaks. Ciekawa opowieść w sam raz na jeden wieczór! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
09-05-2016 o godz 09:52 markietanka dodał recenzję:
Autorka wyczarowała niesamowite, mroczne miejsce z niezwykłym klimatem - podczas lektury książki włos się jeży, a po plecach chodzą ciarki. To świetna książka skierowana do młodzieży, choć i starszy czytelnik nią nie pogardzi. To niezwykła powieść grozy, chwilami straszna, chwilami zabawna. Napisana jest lekko i przystępnie, a przy tym ma swój własny, specyficzny klimat. Wyizolowanie, dręczące sny, duchy, dziwne zachowania - to w Blackwood normalka.
Akcja toczy się dośc spokojnie, jednak jest bardzo intrygująca, pełna niedopowiedzenia i tajemnicy. Czyta się ją z zaciekawieniem i przyjemnością - to książka, którą z przyjemnością poczyta cała rodzina, od nastolatek po dziadków. Polecam serdecznie!

http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2016/05/korytarzem-w-mrok-lois-duncan.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-05-2016 o godz 11:47 Megan dodał recenzję:
Kit ma szesnaście lat i właśnie zaczyna rok szkolny w nowej szkole. Wydawałoby się, że jest to początek jednej z wielu książek dla młodzieży, jakie możemy przeczytać. Jednak nasza bohaterka nie poszła do pierwszej lepszej szkoły. Dostała się do bardzo elitarnej placówki, która wydawała się być wręcz idealna. Jej dyrektorka , Madame Duret, pomimo swojej ekscentryczności, przekonała rodziców dziewczyny jak i ją samą do tego, że właśnie w Blackwood, zdobędzie najlepsze wykształcenie. Lecz gdy tylko podjeżdżają pod budynek szkoły, Kit czuje niepokój. Jakąś złowrogą siłę, która bije od tego miejsca. A trzeba przyznać, że robiło wrażenie. Olbrzymi gmach o wytwornym wnętrzu, które przywodziło na myśl stare wiktoriańskie dwory. Pełen tajemnic...

Dziewczyna jest zaskoczona, że jeszcze jest jedyną uczennicą, która przybywa wcześniej. W miarę, jak historia się rozwija, okazuje się, że jest jeszcze kilkoro dziewcząt... I to wszystko. Dziwnym zdarzeniom nie ma końca, a Kit czuję się, jakby nagle znalazła się w jakimś koszmarze... Dziewczyna postanawia dowiedzieć się, jakie tajemnice kryje ta szkoła i dlaczego , mimo swoich przeciętnych wyników, została do niej przyjęta...

Wciągająca, przyprawiająca o lekki dreszcz powieść, która przypadnie do gustu nawet tym, którzy nie przepadają za typowymi horrorami. Czytając tę książkę, pierwszą rzeczą, jaka mi przyszła na myśl to skojarzenie z filmem "Crimson Peak" Guilermo Del Toro, w którym pojawiają się podobne motywy, choć nie ma to nic wspólnego z młodzieżą, a bardzo wiele z duchami. Pochłonęłam tę powieść w zaledwie dwie godziny! Była to niesamowita przygoda i polecam ją wszystkim, którzy nie boją się duchów. A nawet jeśli trochę się boicie, to i tak sięgnijcie po tę pozycję. Na pewno nie pożałujecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-05-2016 o godz 11:28 Aleksandra Pikos dodał recenzję:
Kto z nas nie marzył, aby uczyć się w niecodziennej szkole, w której nie będzie tylko nudnych zajęć. Czasami dla niektórych marzenia się spełniają zmieniając się w koszmar. Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o książce „Korytarzem w mrok” Lois Duncan, którą niedawno miałam okazję czytać.
Z twórczością Lois Duncan spotkałam się po raz pierwszy, ale chętnie po lekturze „Korytarzem w mrok” sięgnę po twórczość autorki. Lois Duncan napisała „I know what you did last summer”, czyli literacki pierwowzór „Koszmaru minionego lata”, czyli horroru, który o ile nie każdy go widział to przynajmniej o nim słyszał. Jaka jednak okazała się nowa książka autorki?
Kit zostaje przyjęta do szkoły z internatem – Blackwood – sprawia ona wrażenie idealnej. Mała liczba uczennic, bo kryteria jakie musiały spełnić, aby dostać się do szkoły są nie co inne, niż do większości szkół. Tajemnica Blackwood jest jednak bardziej mroczna, niż wydaje się na początku. Co kryje się za murami szkoły? Tego będzie musiała dowiedzieć się Kit ze swoimi szkolnymi koleżankami.
„Korytarzem w mrok” to niezbyt gruba książka, która wciąga od pierwszej strony. Napięcie narasta powoli dochodząc do makabrycznego finału. Lois Duncan stworzyła powieść od której nie sposób się oderwać, czytało się ją lekko, choć w trakcie lektury włos jeżył mi się na głowie, a krew marzła mi w żyłach. Autorka sprawnie połączyła to racjonalne i łatwo wytłumaczalne z tym, czego nie można udowodnić nauką.
Czytając „Korytarzem w mrok” naprawdę się bałam, bo książka pokazała, że z siłami ciemności nie ma żartów. To pozycja, która zachwyci zarówno tych młodszych, jak i tego nie co bardziej dojrzałego czytelnika. „Korytarzem w mrok” jest lekturą na jeden wieczór, gdyż nie należy ona do opasłych tomisk, o czym już wspomniałam. Dodatkowo język książki jest lekki, choć to co dzieje się na stronach powieści wcale nie jest już takie przyjemne.
Ze swojej strony gorąco polecam „Korytarzem w mrok”, bo jest to pozycja, która pobudzi nasze zmysły i sprawi, że włos zjeży nam się na głowie. Pozostaje mi tylko życzyć Ci przyjemnej lektury, bo warto.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-04-2016 o godz 19:09 Meggie dodał recenzję:
Mroczny zamek otoczony baldachimem wysokich drzew to nowe miejsce, w którym rozpoczyna naukę Kit. Blackwood to szkoła, do której trudno się dostać i równie trudno odgadnąć jakie kryteria o tym decydują. Wnętrze niczym z poprzedniej epoki roztacza niepokojącą atmosferę. Posępne korytarze, antyki i stare mury zamczyska skrywające nie jedną tajemnicę i historie jego poprzednich lokatorów. Krążą pogłoski na temat duchów snujących się po korytarzach. Dosyć szybko też Kit zaczyna mieć przerażające, powtarzające się sny, po których czuje się bardzo wyczerpana, a to dopiero początek. Jakie prawa żądzą tym miejscem? Co tak naprawdę skrywają wnętrza tego posępnego gmachu?

Lois Duncan – amerykańska pisarka, która w wieku trzynastu lat wydała swoją pierwszą książkę, a przygodę z pisaniem rozpoczęła w wieku dziesięciu lat. Na podstawie jednej z bardziej znanych jej książek „I Know What You Did Last Summer” powstał film „Koszmar minionego lata”. Najważniejsza książka w jej dorobku to „Kto zabił moją córkę?”.

Od niemal pierwszych stron wkraczamy do intrygującego świata, który autorka wyczarowała przed czytelnikiem. Miejsca z pozoru zwyczajnego i bezpiecznego. Gdy jednak zajrzy się nieco głębiej, można dojrzeć pewne znaki nasuwające coraz więcej obaw a atmosfera zagęszcza się coraz bardziej i iskrzy od napięcia.

Fabuła wzbudza zaciekawienie. Duże znaczenie ma sugestywne przedstawienie klimatu miejsca, w którym osadzona jest akcja. Blackwood to posiadłość działająca na wyobraźnię, przyciągająca i odpychająca zarazem. Miejsce pełne kontrastów, pięknie urządzone, o bogatej przeszłości, ale też z wyczuwalnym mrokiem, którego na pierwszy rzut oka nie widać. Akcja płynie stopniowo. Wiele drobnych wydarzeń łączy się w coraz bardziej poplątaną sieć, z której trudno znaleźć wyjście. Pogłoski o duchach, natrętne sny, brak wieści od bliskich, poczucie wyizolowania, brak kontaktu z ludźmi z miasteczka – wszystko to coraz bardziej nabiera sensu. Czytelnik podąża wraz z Kit i jej koleżankami za kolejnymi wskazówkami prowadzącymi do rozwiązania tajemnicy tej dziwnej szkoły.

Kit to szesnastoletnia dziewczyna, która mimo młodego wieku przeżyła już trudniejsze chwile. Od momentu, gdy zobaczyła nową szkołę poczuła coś złowieszczego, ale nikt nie wierzył w jej przeczucia. Każdy kolejny dzień spędzony w Blackwood utwierdza ją w przekonaniu, że coś wokół jest nie tak. Do rozwikłania zagadki dołączają jej nowo poznane koleżanki: Sandy, Linda oraz Ruth. Każda z tych postaci posiada pewne charakterystyczne cechy, dzięki czemu stają się bliższe i ich losy wzbudzają zainteresowanie. Tak samo jest w przypadku pozostałych bohaterów, no może z wyjątkiem Julesa, który wydał mi się nieco bezbarwny.

„Korytarzem w mrok” to satysfakcjonująca lektura, którą pochłania się bardzo szybko. Charakteryzuje ją swobodny styl, plastyczny język i przede wszystkim dobrze zarysowana, wręcz namacalna atmosfera. Książka stanowiła dla mnie miłą niespodziankę, chociaż zdecydowanie za szybko się kończy i nie w pełni wykorzystuje potencjał pomysłu. To taka lekka lektura na parę chwil, przeznaczona dla młodzieży, ale nie tylko.

http://ksiazki-moj-maly-swiat.blog.pl/2016/04/21/korytarzem-w-mrok-lois-duncan/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2016 o godz 15:54 Książkomaniacy dodał recenzję:
ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

PRZEZ TĘ KSIĄŻKĘ BĘDZIESZ SPAĆ PRZY ZAPLAONYM ŚWIETLE!

Lois Duncan zasłynęła przede wszystkim powieścią I Know What You Did Last Summer - znaną dla nas przede wszystkim jako ekranizację pt. Koszmar minionego lata. Czy jest ktoś, kto jakimś cudem nie kojarzy tego horroru? Nie wiem jak było u was, ale to horror mojego dzieciństwa... :) Od zawsze ciągnęło mnie do rzeczy, dzięki którym zaspokajam pragnienie dreszczyku grozy. Dowiedziałam się również, że jedną z najważniejszych książek w jej twórczości jest powieść Kto zabił moją córkę? - relacja z poszukiwań pisarki mordercy jej 18 letniej córki.

KORYTARZEM W MROK

Blackwood to dość nietypowa szkoła - mroczne korytarze, kręte schody, pokoje pełne antyku. Właśnie do tej szkoły trafia młoda dziewczyna o imieniu Kit. Od przyjazdu czuje w tym miejscu niepokój. Wydaje jej się, że są tu nie tylko ludzie, że dzieje się tu coś dziwnego... Szereg paranormalnych wydarzeń jest wytworem jej wyobraźni? A może jednak to miejsce ma swoją mroczną historię? Czy pogłoski o duchach nawiedzających tę szkołę są prawdziwe? Kit razem z koleżankami postanawia rozwiązać tajemniczą zagadkę szkoły i być może uciec stąd jak najprędzej...

Lois Duncan zaskoczyła mnie przede wszystkim pomysłem na fabułę. Sięgając po tę książkę nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Niesamowite! Autorka zaserwowała nam historię o domu z przeszłością, z domieszką grozy, nutą zagadkowości. Razem z bohaterkami rozwiązujemy niebanalną sprawę, a jej finał po prostu zwala z nóg. Bardzo duży plus za pomysł. Podobało mi się również, że pisarka nie od razu przekazała nam o co tak naprawdę chodzi. Stopniowo wprowadzała w tę historię, nieco mieszała i niejeden raz zbiła mnie z tropu. Wszystko to jednak sprawiło, że lektura była dla mnie ogromną przyjemnością i mimo zakończenia, które tak naprawdę zamyka całą tę opowieść chciałabym przeczytać raz jeszcze o szkole Blackwood. Uważam, że to placówka dużo ciekawsza od mojej... ale nigdy w życiu nie chciałabym się zamienić z uczennicami tej szkoły. Bohaterowie są różni - oj, nawet bardzo. Postacie realne, fantastyczne, paranormalne spotykają się w jednej książce i wciągają czytelnika na maksa! :)

Czy książka jest straszna? Nie wolno zapominać, że to książka dla młodzieży, a nie horror na miarę Grahama Mastertona. Króluje w niej jednak niepokojący klimat, dlatego dla bezpieczeństwa pożegnałam się z nią około godziny 23, by następnego dnia - już o 7:00 w sobotę (!!) dokończyć tę historię, musiałam wiedzieć jak najszybciej co będzie dalej.

Podsumowując, książka bardzo mnie zaskoczyła. Nie mogę porównać jej do żadnej innej, nigdy nie czytałam czegoś w tym stylu. Chyba nie było jeszcze takiej pozycji na polskim rynku. Jak już wspomniałam nie jest to literatura grozy, dlatego pozycję tę polecam głównie młodzieży. Młodzieży spragnionej niezbyt dużej dawki strachu, ale powieści z lekkim dreszczykiem.

Izabela Nestioruk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.