Korporacja Kościół. Wyznania księdza (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,87 zł

27,87 zł 39,90 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Skąd się biorą księża? Jak i przez kogo są formowani? Czego oprócz ślepego posłuszeństwa i liczenia pieniędzy można się nauczyć w seminarium? Ile kosztuje dobre proboszczostwo w bogatej parafii, ile w gorszej, biedniejszej? Ile zarabia ksiądz i na czym? Jak manipuluje wiernymi?

Korporacja Kościół. Wyznania księdza, książka oparta na osobistych doświadczeniach byłego księdza Piotra Babińskiego, nie pozostawia wielu złudzeń. Tej potężnej i odwiecznej korporacji , w której nie Bóg rządzi, a nienasycona żądza władzy nad ludzkością i światem, nie da się naprawić. Można się tylko wyzwolić spod jej potężnych wpływów.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Korporacja Kościół. Wyznania księdza
Seria: Nie-fikcja
Autor: Babiński Piotr
Wydawnictwo: Wydawnictwo Krytyki Politycznej
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-01-17
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34060339
średnia 4,4
5
23
4
9
3
4
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
21-02-2021 o godz 17:21 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Historia zawarta w tej książce utwierdziła mnie tylko w przekonaniu, że kościół rzymskokatolicki to świetnie prosperująca firma, o ogólnoświatowym zasięgu, bazującą na strachu swoich poddanych. Firmaopierająca się na hierarchii w swojej strukturze, w której na porządku dziennym są: pycha, kłamstwo, pazerność, wyzysk. Polecam każdemu, kto ma jeszcze jakiekolwiek wątpliwości.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
04-04-2022 o godz 11:56 przez: Bogusław Zabielski | Zweryfikowany zakup
Jeśli kogoś interesuje tematyka kościelna to warto przeczytać ale nie jest to pozycja rewelacyjna bardzo ostrożna bez konkretnych nazwisk typowy opis pewnego okresu narratora powiedziałbym asekuracyjna osoby piszącej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-04-2022 o godz 20:12 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-02-2022 o godz 17:32 przez: Monika Skarżycka | Zweryfikowany zakup
Ok
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2020 o godz 13:57 przez: W moich kręgach
„Korporacja kościół. Wyznania księdza” to książka bardzo kontrowersyjna. W kraju, w którym zdecydowana większość społeczeństwa uważa się za osoby religijne i kierujące się przykazaniami bożymi, ta książka powinna wywołać duże poruszenie. I ja się pytam, dlaczego tak nie jest? Nie mam pojęcia. Szkoda, że tak mało się o niej słyszy i dotarła do niewielkiego kręgu czytelników. Zdecydowanie znacznie więcej osób powinno przeczytać opowieść o zepsuciu Kościoła i jego prawdziwym obliczu. Autor Piotr Babiński, były ksiądz, który służył KRK przed kilkanaście lat, ujawnia całą prawdę o działalności tej nietypowej, ale bardzo powszechnej i mocnej firmy. Opowiada o tym, skąd się biorą księża, w jaki sposób są formowani i urabiani, na co mogą liczyć po wstąpieniu do KRK, z czym muszą mierzyć się na co dzień i z czego muszą zrezygnować, ile zarabia się w gorszej, a ile w biedniejszej parafi, ile zarabia ksiądz, na czym i w jaki sposób manipuluje wiernymi. Okazuje się, że poza wyniosłymi zasadami kreowanymi przez rządzącymi KRK, ta instytucja nastawiona jest na osiąganie jak największych zysków i trzymanie w rękach jak największej władzy. „Korporacja kościół” podważa ogólnie przyjęte informacje o KRK. Dzięki tej książce utwierdziłam się w przekonaniu, że Kościołem nie rządzi Bóg, a nieskończona żądza władzy nad ludźmi i czysta chciwość. A wiedza o tym, że w głoszonych naukach Kościoła, Biblia i to, co głosił Jezus Chrystus, zostały znacząco zmienione na potrzeby utrzymania większej władzy i manipulacji, nie jest pocieszająca. Walka klas, karanie, korporelacje, indoktrynacja, to tylko mała część podejmowanych przez autora tematów. Czytając tę książkę miałam wrażenie, że siedzę z dobrym kumplem przy piwie, a on opowiada mi o swoich przeżyciach z posługi bożej. Jego przemyślenia są inteligentne, celne, zaskakujące, trochę ironiczne, gorzkie i smutne. Jeśli więc chcecie przejrzeć na oczy i poznać niecne działania KRK, bardzo polecam sięgnąć po tę lekturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 4 1
5/5
21-04-2020 o godz 19:57 przez: Katarzyna Łojek
„Kościół rzymskokatolicki katolicki to nastawiona na władzę korporacja” Spodziewałam się, że książka Piotra Babińskiego „Korporacja kościół” będzie taka jak wszystkie. Kościół jest zły, bo tak. Ja tak myślę, to i czytelnicy też muszą tak myśleć. Nie mogą się nie zgodzić. Od pierwszych stron byłam już w pozytywnym szoku, bo autor wyjaśnia, że opisze w tej książce brutalną prawdę opartą tylko i wyłącznie na własnych doświadczeniach. Nie namawia, by czytać. Ostrzega, że decyzja należy do czytelnika i nie odpowiada on za refleksje, które wzbudzi jego książka. I zaczyna mocno, bo stawia tezę, może i słyszaną powszechnie, że obecnie Kościół nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem. Dodaje też, że kościół sam stwarza sobie zasłużonych wrogów. Wiele razy to słyszałam, ale kiedy wiem, że słowa te wyszły spod pióra, co prawda byłego, ale księdza to zaczynam myśleć, że może tak jest. Książka w bardzo ciekawy sposób pokazuje tajemnice księży, często wręcz nierealne wydarzenia, które dzieją się wśród tej społeczności. Przykład? Proszę bardzo. Historia o tym jak księża na własną rekę, bez szkoleń i doświadczenia postanowili leczyć uzależnionych. Wszyscy Ci, którzy trafili do takich „domów” tracili szansę na wyjście z nałogu. Jedna z narkomanek we własnym pokoju miała krzak marihuany, a siostry zakonne podlewały go, bo myślały, że to zwykła roślinka. Alkoholik po uznaniu przez księży za zdrowego, wyszedł i zapił się na śmierć. To mnie ogromnie wzruszyło w tej książce i musiałam ją odłożyć, bo te historie wzbudziły we mnie taką złość i bezsilność. Zdecydowane nadużycie i jednoznaczna wina.. Jedyne czego mi zabrakło to szerszego spojrzenia na temat pedofilii czy księży będących w związkach. Trudno napisać cokolwiek, żeby nie spojlerować, ale WARTO. „Korporacja kościół” to pierwsza książka, która relacjonuje, a nie hejtuje. Ulubiony cytat (odbiegający od tematu książki): „Istnieje taka definicja dyplomaty: jest to ktoś, kto potrafi powiedzieć ci „sp….laj” w taki sposób, że poczujesz ekscytację zbliżającą się podróżą”.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 1
4/5
03-05-2020 o godz 22:11 przez: Anonim
Książka to relacja byłego księdza Piotra Babińskiego opowiadająca o potężnej i skomplikowanej machinie – kościele rzymskokatolickim, w którym, o dziwo nie rządzi Bóg… To, że w kościele ostatnio nie dzieje się najlepiej wiemy chyba wszyscy. Ta książka zdaje się to tylko potwierdzać. Autor przytacza tu różne rozbieżności pomiędzy Biblią a nauką kościoła. O części z nich wiedziałam od dawna, ale niektóre naprawdę mnie zaskoczyły. Piotr Babiński opisuje też kwestie, nad którymi ludzie często się zastanawiają: ile i na czym zarabia ksiądz, czy manipuluje wiernymi, kto rządzi kościołem. Całość nie jest nasączona jadem, zawiera konstruktywną i kulturalną krytykę. Książka bardzo mi się podobała, wiele się z niej dowiedziałam. Polecam wszystkim zainteresowanym tematem.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 1
5/5
25-03-2020 o godz 13:03 przez: Lemonade St.
Piotr Babiński otwiera przed nami sekrety działania Kościoła Rzymsko-Katolickiego, którego funkcjonowanie przyrównuje do prężnie działającej i świetnie rozwiniętej korporacji. Jako były ksiądz, zakonnik, sam był tamtejszym korpoludkiem. Jak to się stało, że porzucił swoją korporację KRK, jak kształtowały się jego przekonania z upływem lat pracując dla niej? Nie ma tu bowiem żadnych odstępstw od reguły, korporacja ta jest najlepsza z wszystkich możliwych. Ukształtowana przez setki lat, finansowana przez miliony wiernych - jest nie do zdarcia i będzie działać jeszcze wiele lat. Autor odwołuje się często do Biblii, przywołując fragmenty, które są zupełnie inaczej interpretowane przez KRK, lub wręcz ignorowane. Jak bowiem wytłumaczyć inaczej fakt, że sam Chrystus nie chciał Kościoła i kapłanów? Opowiada dużo o tym jaką władzę mają księża, jak nie można ich władzy podważać i jak jest praktycznie nieograniczona. Korporacja rządzi się swoimi prawami, których muszą przestrzegać jej członkowie, natomiast na wybryki księży można czasem przymknąć oko. Wyznaje jak dużymi pieniędzmy obracają w bogatych parafiach (nie mówiąc już o biskupiej doli) i jak muszą obejść się smakiem w tych biedniejszych. Podoba mi się to, że autor dodaje dużo ze swoich własnych przemyśleń. Nie atakuje bezpośrednio, po prostu udowadnia, że większość z zasad panujących w KRK nie ma nic wspólnego z wiarą, z tym co jest zapisane w Biblii. Wszystko to podane jest jednak z wyczuciem, bez obrażania. Chciałabym, żeby rozmowy o Kościele w przestrzeni publicznej były na takim poziomie, jaki prezentuje Babiński. Myślę, że warto pochylić się na tą książką, gdyż utwierdza nas w biznesowym charakterze Kościoła, odsłania prawdziwą twarz jego dostojników. Ciekawa lektura, która być może zmieni Wasze myślenie o korporacji KRK
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
30-09-2020 o godz 11:11 przez: zetbasia
Autor jest byłym księdzem, zakonnikiem, prawnikiem kościelnym. Nie stał się wojującym ateistą, odszedł tylko z korporacji, która niszczy ludzi, wszelkimi sposobami walczy o władzę i majątek. W seminarium uczony ślepego posłuszeństwa i liczenia kasy, bacznie obserwował układy i układziki, które posłusznych nagradzały, a opornym rzucały kłody pod nogi. Aby zostać proboszczem w dobrej, czyli bogatej parafii, trzeba za przydział zapłacić. Nauki kościoła często nie są zgodne z Biblią. Osobiste doświadczenia autora pokazują, że tej korporacji nie da się naprawić, można jedynie wyzwolić się spod jej wpływu by nie stracić szacunku do samego siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
22-03-2020 o godz 18:03 przez: Patriseria.blogspot
Chociaż o zepsuciu kościoła mówi i pisze się wiele, dopiero ten reportaż otwiera tak naprawdę oczy. Kościół już od jakiegoś czasy ma niewiele wspólnego z Pismem Świętym i dogmatami, które głosi. Babiński się nie boi. Porusza temat trudny, ciężki, dla wielu pewnie większość będzie niewiarygodna, ale robi to w świetnym stylu. Podaje argumenty, tłumaczy, a wszystko czyta się jak świetną powieść. Lekkie pióro i odwaga, czynią ten reportaż czymś ważnym. Zastanawiam się czy echo jego publikacji przebije znamienne już „Zakonnice odchodzą po cichu? Czy wśród pogoni za pieniędzmi jest jeszcze miejsce na wiarę?
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
21-04-2020 o godz 19:30 przez: Katarzyna Łojek
Spodziewałam się, że książka Piotra Babińskiego „Korporacja kościół” będzie taka jak wszystkie. Kościół jest zły, bo tak. Ja tak myślę, to i czytelnicy też muszą tak myśleć. Nie mogą się nie zgodzić. Od pierwszych stron byłam już w pozytywnym szoku, bo autor wyjaśnia, że opisze w tej książce brutalną prawdę opartą tylko i wyłącznie na własnych doświadczeniach. Nie namawia, by czytać. Ostrzega, że decyzja należy do czytelnika i nie odpowiada on za refleksje, które wzbudzi jego książka. I zaczyna mocno, bo stawia tezę, może i słyszaną powszechnie, że obecnie Kościół nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem. Wiele razy to słyszałam, ale kiedy wiem, że słowa te wyszły spod pióra, co prawda byłego, ale księdza to zaczynam myśleć, że może tak jest. Książka w bardzo ciekawy sposób pokazuje tajemnice księży, często wręcz nierealne wydarzenia, które dzieją się wśród tej społeczności. Jedyne czego mi zabrakło to szerszego spojrzenia na temat pedofilii czy księży będących w związkach. Trudno napisać cokolwiek, żeby nie spojlerować, ale WARTO. „Korporacja kościół” to pierwsza książka, która relacjonuje, a nie hejtuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
5/5
22-03-2020 o godz 09:46 przez: WolneLitery
Książkę już po samym tytule można nazwa kontrowersyjną i na pewno taka jest. Podejmuje bardzo ważną i odważną tematykę i sam autor już na wstępie mówi nam, że jest świadomy tego, co może ona wywołać, ale mimo to chce w sposób taktowny i obiektywny pokazać jak jest naprawdę. Warto dodać, że książka pisana jest pod pseudonimem przez byłego księdza, który postanowił zrezygnować ze swojej funkcji i odejść od Kościoła. Już od pierwszych stron kościół zamieni się w korporację i będzie tak nazywany do samego końca. Autor pokazuje nam chronologicznie, jak to było w jego przypadku i od czego w ogóle zaczęła się jego przygoda z kapłaństwem. Widzimy jego początki oraz przemiany jakie się dokonały. Mamy pokazane również jak wiele ról przyjął on w swoim życiu i jak z ministranta, został księdzem, a obecnie mężem i ojcem! Książka zawiera krótkie, tematyczne rozdziały, które czyta się szybko i lekko. Książka podejmuje trudną tematykę i uważam, że powinniśmy po nią sięgnąć. Według mnie napisana została ona z taktem i z potrzebnym tutaj spokojem i opanowaniem. Świetny reportaż, który niektórym osobom może otworzyć oczy!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
11-03-2020 o godz 00:00 przez: AngelinaBetlej | Empik recenzuje
Powiem Wam szczerze, że z ogromną niecierpliwością czekałam na tę książkę. "Korporacja Kościół" to na pewno książka rewolucyjna, które Was zaskoczy. Przede wszystkim jej fabuła została oparta na osobistych doświadczeniach byłego księdza Piotra Babińskiego. Co sprawia, że jest ona jeszcze bardziej rewolucyjna. Czytając tę książkę aż trudno uwierzyć, że Kościół naprawdę jest korporacją, która niewiele ma wspólnego z Bogiem. Gwarantuję Wam, ze jak tylko zaczniecie czytać tę książkę to nie będziecie mogli się od niej oderwać. Dla mnie jest to książka doskonała, którą powinien przeczytać każdy. Na pewno zmienicie wtedy swoje zdanie o Kościele.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
5/5
02-02-2020 o godz 16:39 przez: Monika Syguła
Właśnie skończyłam czytać. Polecam. Nie skandale i sensacje, ale bardzo konkretne pokazanie - w świetle Biblii - przyczyn problemów, które są w kościele rzymsko-katolickim. Czyta się lekko, wciąga bardzo. Wywołuje skrajne emocje - można się poważnie rozżalić ale też nie raz popłakałam się ze śmiechu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
10-02-2020 o godz 15:46 przez: Joanna Ejzenberg
Bardzo dobra książka. Każdy powinien ją przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego