Szklany tron. Opowieść 2. Korona w mroku (ebook)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 26,76 zł

Cena promocyjna:
26,76 zł
Cena empik.com:
31,49 zł
Oszczędzasz:
4,73 zł (15%)
Produkt cyfrowy
Opłać i pobierz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Drugi tom cyklu "Szklany tron", opowiadającego o zabójczyni Celaenie Sardothien.

Po roku ciężkiej pracy w kopalni soli osiemnastoletnia Celaena Sardothien zdobywa pozycję królewskiej zabójczyni. Nie jest jednak lojalna względem tronu, choć ukrywa ten sekret nawet przed najbliższymi przyjaciółmi.

Nie jest jej łatwo utrzymać tę tajemnicę, zwłaszcza gdy król zleca jej zadanie, które może zniweczyć jej plany. Na domiar złego na horyzoncie majaczą groźne siły, które mogą zniszczyć cały świat i zmuszają Celaenę do dokonania wyboru. Względem kogo okaże się lojalna i dla kogo zechce walczyć?

Tytuł: Szklany tron. Opowieść 2. Korona w mroku
Tytuł oryginalny: Throne of Glass
Seria: Szklany tron
Autor: Maas Sarah J.
Tłumacz: Mortka Marcin
Wydawnictwo: Uroboros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Data premiery: 2014-04-02
Rok wydania: 2014
Format: MOBI
UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 14683299
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
16
4
3
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
16-04-2019 o godz 11:19 Katarzyna Wierciak dodał recenzję:
po prostu świetna, z każdym tomem coraz lepsza, coraz bardziej wciąga.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-01-2019 o godz 18:22 Snieznooka dodał recenzję:
Pierwszy tom „Szklany tron” łyknęłam jednym tchem, cieszyłam się, że miałam urlop i miałam więcej czasu, który mogłam poświęcić na czytanie, dlatego od razu wzięłam się za drugi tom przygód sławnej zabójczyni króla Adarlenu. Wiedziałam jedno, że powinnam spędzić z lekturą miło czas, bo przecież o to chodzi, to jest najważniejsze. Byłam ciekawa, co tym razem spotka Celaenę, chciałam chłonąć atmosferę powieści, podróżować, poznawać coraz to nowe miejsca. Byłam gotowa na przygody, założyłam wygodne buty i byłam gotowa gnać, gdzie mnie oczy poniosą w towarzystwie zabójczyni. „-Czy to...Czy to ciasto czekoladowe? - Przyszło mi do głowy, że po takim dniu będziesz go potrzebowała. -Będę potrzebowała? Miałeś na myśli " będziesz potrzebowała", a nie "będziesz chciała"? - Na ustach dziewczyny pojawił sie cień uśmiechu. Chaol omal’ nie westchnął z ulgą. - W twoim przypadku rzekłbym, że ciasto czekoladowe to jak najbardziej kwestia potrzeb". Po zakończonym turnieju Celaena żyje dostatnio w Szklanym Zamku, dostaje sowite wynagrodzenie za każde wykonane przez nią zlecenie. Dziewczyna musi wypełniać zobowiązania wobec króla, a jako Królewska Obrończyni nie tylko ochraniać gości podczas balów i uczt, ale także wykonywać tajne misje, podczas których musi wykazać się sprytem i umiejętnościami. Chętnie wydaje tantiemy na stroje oraz książki, które mają dla niej ogromną wartość. Następne zadanie zlecone jej przez króla wcale nie będzie łatwe. Celem zabójczyni jest Archer Finn, dawny znajomy z Twierdzy Zabójców. Celaena musi dokonać wyboru i stanąć po jednej ze stron. Co zrobi? Czy Archer faktycznie jest niewinny, czy sporo sobie nagrabił? Czy faktycznie ten urokliwy mężczyzna mógłby maczać palce w spisku przeciw królowi Adarlanu? Czy Celaenie uda się wyjść obronną ręką z tak patowej sytuacji? „Kiedy już wszystko sobie poukładasz, zapamiętaj, że nie miałoby to dla mnie żadnego znaczenia. Nigdy nie miało znaczenia. Wybrałabym ciebie. Zawsze wybiorę ciebie.” W „Koronie w mroku” Maas postanowiła pokazać nam duet Celaeny i Chaola, wokół których toczy się cała akcja. Dzięki takiemu zabiegowi udaje się nam lepiej poznać bohaterów, nie tylko takimi, jakimi stali się obecnie, ale i takimi, jakimi byli w przeszłości. Drugi raz przekonałam się o tym, że autorka jest mistrzynią w doborowej kreacji bohaterów, każda postać, którą stworzyła ma swoje określone cechy, wady i zalety, co daje niezwykle realistyczne odczucie przy ich ocenie. „Śmierć jednakże była zarówno jej klątwą, jak i jej darem, a do tego dobrą przyjaciółką od wielu, wielu lat”. Akcja w książce rozgrywa się nieco spokojniej i bardziej leniwiej, z większą rozwaga, stopniowo, na wszystko jest odpowiedni czas i miejsce. Nie oznacza to, że jest nudno i dostajemy wypełniacze mające na celu upiększenie historii. Zostajemy wrzuceni w świat tajemnic i zagadek do rozwiązania, mamy spisek, który trzeba rozwiązać, na każdym kroku otrzymujemy coraz to nowe pytania. To pewnego rodzaju cisza przed burza, z biegiem rozwoju fabuły czyhają na nas niebezpieczeństwa, kocham magię i właśnie to otrzymałam. Maas potrafiła sprawić, że mocno zaangażowałam się w historię, chciałam móc coś zrobić, aby pomóc Celaenie. Trzymałam za nią kciuki, opowieść mnie wciągnęła, pochwyciła w swoje strony i nie chciała wypuścić. „-Na tym etapie naszego planu trzymasz buzie na kłodkę i udajesz ciężko kapujący element dekoracji. Nie powinno ci to sprawić szczególnych trudności.” Maas z wielką precyzją prezentuje nam świat magii, pamiętając o wszelkich detalach. Stosuje przedstawianie sytuacji z wielu perspektyw, dzięki czemu łatwiej jest się wczuć w sytuację i samych bohaterów. Bardzo lubię taki sposób pisania książek. Przemawia do mnie bardziej niż tradycyjna jednoosobowa narracja. Bardzo spodobało mi się to, że autorka nie rzuciła wszystkiego złamując się zbyt mocnym „dopieszczeniem” wątku romantycznego, nadal widoczne są zmagania polityczne, czy magiczne. Wielu autorów popełnia ten błąd, kiedy zbyt mocno chce przedstawić ogrom rodzącego się między bohaterami uczucia. Styl Maas jest lekki, a język plastyczny, co pomaga zobrazować każde słowo, „Koronę w mrok” się nie czyta, przez jej treść się niemalże płynie, a każda kolejna strona sprawiała, że byłam zafascynowana lekturą. Jeśli czytaliście „Szklany tron” to lektura „Korony w mroku” jest pozycją obowiązkową. Nie ma się, co zastawiać, pozostaje jedynie sięgnąć po kontynuację przygód dzielnej zabójczyni i dać się porwać nieprzewidywalnej magii, emocjom, które sprawią, że serce szybciej Wam zabije. Nie przeciągając, idę sięgnąć po trzeci tom cyklu Szklany Tron, którego jestem równie ciekawa, co jego poprzedników.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-02-2018 o godz 17:20 m_arysi_a dodał recenzję:
potegaksiazek.blogspot.com Ta część zdecydowanie jest ciekawsza od swojej poprzedniczki. No i zdecydowanie się polepszyła i było w niej więcej tajemniczości. :D Każdy by pomyślał, że Calaena będzie wierną zabójczynią króla, kto jednak się spodziewał, że dziewczyna będzie prowadziła własną i niebezpieczną grę? Dziewczyna próbuje rozwiązywać sprawy na własną rękę, ale też szuka sposobu na pozbycie się mocy króla, która nie wiadomo skąd się wzięła, a odkrycie zagadki do łatwych naprawdę nie należy. Nehemia, najlepsza przyjaciółka okazuje się, że również miała swoje tajemnice i wierzyła, że Celaena jest tą, która jest zdolna uwolnić Ellywe i obozy niewolników. Celaena nie wiedziała jednak jak ma tego dokonać. Dodatkowo Nehemia miała też inne plany względem swojej przyjaciółki. Okazało się też, że Archer, przywódca rebeliantów również nie okazuje się być tym, za którego go uważała. Tajemnice i intrygi ciągną się więc swoim tempem. Dziewczyna w tej książce wiele przeżyła. Cały czas tak naprawdę była zdana sama na siebie, a nie mogła również wielu rzeczy wyjaśnić ani przyjaciółce ani nikomu innemu. Jednak Chaol się do niej zbliżył i... było tak pięknie... zanim nie doszło do tragedii. Bardzo się cieszyłam, że książka się w końcu rozwinęła, bo naprawdę nabrała tempa, chociaż na początku mało się działo. Doriana też zbyt wiele nie było, ale również okazał się być bardzo interesującą osobą. Podobał mi się też wątek z babą Żółtonogą. :D Tak jak pisałam emocje dziewczyny w tej książce to była falowana parabola. Ale uwielbiam ją jako bohaterkę, jest bardzo sprytna, mądra, przebiegła i umie sobie poradzić ze wszystkim ale.. potrzebuje też bliskości drugiego człowieka. Nie chce być sama. Celaena to kolejna bohaterka, z której po prostu biorę wzór. Jest silną młodą kobietą, niezależną, nie boi się trudnych sytuacji, ale nie boi się również i miłości. Nie wiem co myśleć o Chaolu. Szanuję go i uwielbiam tak jak wszystkich bohaterów. Popełnił błąd, ale wczuwając się w jego sytuację... myślę, że postąpiłabym podobnie, ale jednak powinien wybrać za którą stroną się wypowiada, bo to ważne, a niezdecydowanie fajne nie jest. Końcówka? Wow. Naprawdę trzymająca w napięciu.Oczywiście już włosy zrywam z głowy, by się dowiedzieć co jest w dalszych tomach. :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-11-2017 o godz 00:53 Maciek Szewczuk dodał recenzję:
Część nieścisłości z poprzedniej części zostaje wyjaśniona. Fabuła rozkwita.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-10-2017 o godz 18:11 KittyAilla dodał recenzję:
Bałam się, ponieważ słyszałam już kilka opinii, że ze Szklanym tronem jest tak, że im dalej w las, tym gorzej. A ja tutaj wyposażyłam się w całą serię, jak widać na zdjęciu, ponieważ pierwszy tom mnie zauroczył! I teraz, po lekturze tomu drugiego zastanawiam się, skąd biorą się te niepozytywne opinie... Styl Maas wciąga czytelnika w lekturę bez opamiętania. Opisy emocji targających bohaterami, humor, groza i zgrabne dialogi - czegóż chcieć więcej? Osobiście uwielbiam ten styl <3 Akcja, akcja i jeszcze raz akcja. W tej książce przystanki są tylko po to, aby czytelnik przypomniał sobie o oddychaniu! Mistyczne zagadki, zdrady oraz wątek miłosny, który uwielbiam i bardzo, bardzo rozpaczam nad tym, w którą stronę się potoczył. Cudowne jest również to, że nie poznajemy historii tylko z perspektywy Celaeny, ale także Doriana i Chaola. Dodatkowo w pierwszym tomie magia stanowiła jedynie dodatek, nie było jej wcale dużo. W Koronie nabiera ona znaczenia, wkrada się do świata i miesza w życiu bohaterów. Książka zaskakuje, bawi oraz wywołuje wzruszenie. Zakończenie sprawia jedynie, że mam ochotę od razu sięgnąć po kolejny tom! Celaena gra w niebezpieczną grę - sprzeciwianie się woli imperatora jeszcze nikomu nie wyszło na dobre. Ponadto rozumiem jej rozterki: dziewczyna nie pragnie niczego więcej, jak tylko świętego spokoju, a każdy próbuje wpleść ją w jakieś intrygi. Dorian dojrzał i bardzo podobał mi się kierunek, w jakim poszła jego relacja z Zabójczynią. Chaol za to... Oświadczyłabym się mu bez wahania! W tym tomie nie poznajemy zbyt wielu nowych bohaterów - życie toczy się na dworze wśród znajomych z tomu pierwszego. W mieście poznajemy Archera, młodzieńczą miłość Celaeny, którego nie polubiłam od początku. Podsumowując, osobiście uważam, że drugi tom Szklanego tronu jest równie wspaniały, jak pierwszy, a może nawet jeszcze lepszy. Jeśli czytaliście pierwszą część i się zastanawiacie - podejmijcie decyzję już teraz i zapoznajcie się z wciągającymi losami dziewczyny z dziedzictwem, które na pewno nie pozwoli jej o sobie zapomnieć!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-05-2017 o godz 19:11 Singielka xxo dodał recenzję:
http://intheheavenofbooks.blogspot.com/2017/05/53-recenzja-korona-w-mroku-sarah-j-maas.html Celeana, po wygraniu tytułu Królewskiej Obrończyni, wiedzie całkiem przyjemne życie. Ma piękny pokój, własną służącą i nawet przyjaciela, któremu coraz bardziej ufa - Chaola. Musi, oczywiście, wypełniać również swoją pracę - ochraniać króla i zabijać dla niego niewygodne osoby. Stara się robić to bez mrugnięcia okiem, aby po kilku latach wreszcie odzyskać wolność, ale dziewczyna zaczyna lekko oszukiwać... Czy król znajdzie na nią jakiś haczyk, czy może wreszcie jej zaufa? Jak potoczą się losy Celaeny, Doriana i Chaola? Pewnie już dobrze wiecie, że nie przepadam za recenzowaniem dalszych części serii. No ale jak trzeba, to trzeba 😇. Zacznijmy może od samej struktury książki. Nie była gorsza od "Szklanego tronu", ale, tak samo jak pierwsza część, nie zachwyciła mnie. Można było już po zakończeniu pierwszej części domyślić się, z kim dziewczyna będzie w drugiej książce. Fabuła była dobra - żadnych fajerwerków i nie wciągnęła mnie aż tak, żebym nie mogła się od niej oderwać. Słyszałam różne opinie na temat tej serii, więc nie spodziewałam się czegoś niezwykłego. Podobno każdą częścią fabuła jest coraz lepsza. Przekonamy się... Przyznam, że polubiłam Celeanę. Miała odrębny wygląd i charakter. Była dosyć arogancka i próżna, ale także pewna siebie i odważna. W pewnym sensie stała się dla mnie wzorem. W "Koronie w mroku" autorka według mnie za mało kształciła Doriana. Każdy bohater w pewnym sensie się rozwijał, a on gdzieś tam przepadł, pozostał na drugim planie. Liczyłam, że będzie go troszkę więcej 😜. Muszę jednak przyznać - w niektórych momentach miałam łzy w oczach a język, jakim posługiwali się bohaterowie i autorka był naprawdę piękny 💗. W kilku słowach - książka jest warta przeczytania, ale jest dobra, a nie genialna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-04-2017 o godz 17:04 SkrytaKsiążka dodał recenzję:
Akcja książki rozpoczyna się po dwóch miesiącach od wydarzeń ze "Szklanego tronu". Celaena rozpoczęła służbę jako Królewska Obrończyni i jak dotąd nie ma problemu ze swoimi zleceniami. Wykonuje to czego król zapragnie, a w zamian za to dostaje solidną zapłatę. Jednak nie wszystko jest takie, na jakie wygląda. Okazuję się bowiem, że dziewczyna nie jest lojalna wobec władcy i skrywa sekrety, które są dla niej ogromnym ciężarem - mogą ją zniszczyć, a gdy król dowiedziałby się co tak naprawdę robi jego Zabójczyni, kazałby ją powiesić. Nareszcie Celaena pokazała swoje oblicze. Bezlitosna, nieprzewidywalna i godna żądzy mordu: właśnie takie chodziły o niej plotki, a w drugim tomie serii możemy przekonać się, że tak jest naprawdę. W "Szklanym tronie" fabuła opierała się głównie na turnieju o Królewskiego Obrońcę, tak tutaj dostajemy sporą dawkę magii, która tak naprawdę nie powinna istnieć i intryg politycznych. Istnieje bowiem grupa osób, która chce obalić rządy władcy Adarlanu nie bez powodu, ponieważ to co robi król jest okrutne, bezwzględne i wręcz tragiczne. Co do magii, która nie powinna istnieć - no właśnie. W książce nastąpił niezwykły zwrot akcji, którego szczerze mówiąc się nie spodziewałam. Ma to związek z zakończeniem, ale jeśli ktoś uważnie śledził wszystkie wydarzenia, mógł sam wpaść na to co wymyśliła autorka. Było to genialne, ponieważ otwiera przed nami jeszcze więcej możliwość i aż się boję co się stanie w kolejnych częściach. Jestem wręcz zachwycona jak Sarah J. Maas potrafi zbesztać wszystkie uczucia czytelnika i zostawić go z mętlikiem w głowie. W książce kapitan Gwardii Królewskiej - Chaol Westfall odkrywa przed czytelnikami sekrety. Zostaje nam przybliżona jego historia rodzinna i dowiadujemy się jak naprawdę potoczył się jego los (co prawda nie tak dokładnie tylko w skrócie, ale ważne że coś, ponieważ uwielbiam jego postać). W tym tomie jest go więcej niż w pierwszej części. Na dodatek jego osoba i to co sobą reprezentuje zaczyna nabierać intensywności. Do połowy książki wszystko szło po mojej myśli, a uśmiech nie schodził mi z twarzy.. ale od drugiej połowy aż do końca, nie wiedziałam czy mam złamane serce czy co się stało. Na dodatek sytuacja z Dorianem, Nehemią, wszystko związane w królem zapędziło mnie ma skraj wytrzymałości. Nie jestem w stanie stwierdzić jak się czuję po tej części, ponieważ wywołała ona wielki zamęt w mojej głowie, ale jestem przekonana, że książka jest dużo lepsza od jej poprzedniczki. Co najlepsze: akcja ani trochę nie zwalnia i jest bardziej żywsza. Wciąż dostajemy nowe zagadki, nowe rozwiązania, niepewność co dalej, tą świadomość że w każdej chwili ktoś znów może zginąć. Książka jest nieprzewidywalna a zakończenie bije na łopatki i zostawia czytelnika z wielkim pytajnikiem na twarzy, tak jak mnie. Celaena dostaje zlecenie w zabiciu Archera - przystojnego kawalera, z którym dawno temu miała do czynienia, jeszcze przed jej pojmaniem i do którego ja na samym początku pałałam sympatią. Wydawało mi się, że będzie świetnym sojusznikiem, a jego postać zdawała mi się interesująca ze względu na przeszłość. Było mi go nawet szkoda z wielu przyczyn. I kolejny zwrot akcji. Sarah J. Maas, serio? Wystarczyło ostatnie 100 stron, a zmieniłam zdanie na temat wielu wątków, które zostały poruszone w tej powieści i to w mgnieniu oka. Trochę mnie to przeraża, a zarazem ekscytuje. Zagadka, którą musi odkryć Królewska Zabójczyni mocno trzymała mnie w niepewności. Przyznam, że nie spodziewałam się, że wywinie się z tego coś aż tak wielkiego i potężnego. Aż boję się na myśl, jaki skutek to przyniesie jeśli historia dojdzie do kulminacyjnego momentu. A co do samej bohaterki, zastanawiałam się przez całą książkę o co chodzi z jej uczuciami, kogo ona tak naprawdę kocha i co nią kieruje. Ta dziewczyna jest bardzo skomplikowana i pełna tajemnic. Dalej bardzo ją lubię jako bohaterkę literacką, ale wywołuje mnóstwo mieszanych uczuć tych pozytywnych, jak i negatywnych. "Korona w mroku" jest niesłychanie pełna zwrotów akcji i bardziej trzymająca w napięciu od "Szklanego tronu". Mam wrażenie, że ten tom został napisany po to, aby złamać serce czytelnikom i pozostawić ich własnymi, zwariowanymi od wydarzeń torturom. Myślałam, że strach który towarzyszył mi przy czytaniu tej pozycji, totalnie mną zawładnie i nie będę w stanie dokończyć czytania, ale tak jak Celaena, byłam silna, skończyłam i jestem w pełni usatysfakcjonowana tą lekturą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-09-2016 o godz 17:19 TheUnforgivingg dodał recenzję:
https://mieta-z-cytryna.blogspot.com/2016/09/recenzja-korona-w-mroku-sarah-j-mass.html

Po fantastycznym "Szklanym Tronie" nie spodziewałam się, że kolejne części dotrzymają mu kroku.
Jednak śmiało mogę przyznać, że "Koronie w Mroku" udało się to bezproblemowo. Co więcej, książka podniosła poprzeczkę jeszcze wyżej.

Po wygraniu turnieju życie Celaena wiedzie spokojne i wygodne życie. Otaczają ją służący, a dzięki otrzymywanej od króla zapłacie może pozwolić sobie na wiele przyjemności.
Jednak tytuł Królewskiej Obrończyni zobowiązuje. Do obowiązków dziewczyny nie należy tylko ochrona władcy na blach i innych uroczystościach, ale przede wszystkim tajne zlecenia, podczas których musi eliminować wrogów Korony.
Kolejnym celem zabójczyni staje się jej dawny znajomy, Archer Finn, oskarżony o zdradę.
Sprawy nie są takie proste, jak mogłyby się wydawać. Oko Eleny rozbłyska coraz częściej, a po szklanym zamku kręci się tajemniczy nieznajomy...

"Korona w Mroku" to całkowicie nowa historia. Pierwszych skrzypiec nie grają już zaciekłe pojedynki i rywalizacja, ale tajemnicze intrygi i oszustwa. Główna bohaterka zmaga się z wieloma dylematami, a jej życie niejednokrotnie wisi na włosku.
Oprócz tego, Czytelnik otrzymuje ogromną dawkę magii oraz pojawiających się już w "Szklanym Tronie" znaków Wyrda.

W drugim tomie najbardziej podobały mi się rozwijające się relacje między postaciami oraz kontynuacja wątku romantycznego. Cieszę się, że autorka zrezygnowała trójkąta miłosnego, a Celaena w końcu dokonała właściwego, według mnie wyboru.

Kolejnym ogromnym plusem tej części jest rozwikłanie tajemnic irytujących od początku serii, takich jak na przykład pochodzenie protagonistki, które do tej pory okazało się być dla mnie największym zaskoczeniem.

Jeśli chodzi o bohaterów, moje odczucia wobec nich nie uległy wielkim zmianom. Tak jak w "Szklanym Tronie" postępowanie Celeany często nie zyskiwało mojej aprobaty, jednakże z czasem przestało mnie irytować.
Za jeden z naprawdę niewielu minusów uważam nijaką postać Doriana. Książę pojawiał się rzadko i nie wnosił praktycznie nic nowego do fabuły.

Zakończenie "Korony w Mroku" również pozostawia wiele do życzenia. Uważam, że pani Mass mogła rozegrać to nieco lepiej i zdecydowanie delikatniej. Wiele wątków nie zostało doprowadzonych do końca, wręcz porzuconych wraz z biegiem czasu.
Mam ogromną nadzieję, że w trzecim tomie znajdę wszystkie odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, a wprowadzając nowe elementy, autorka nie porzuci tych, które tak bardzo polubiłam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-04-2016 o godz 11:49 Kajra dodał recenzję:
Bardzo długo przeczytaniu ,, Olimpijskich Herosów" nie mogłam znaleźć odpowiedniej książk. Ta spełnia moje wszystkie wymagania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2016 o godz 19:06 Małgorzata dodał recenzję:
Super wciągająca seria i polecam dla osób w każdym wieku :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-01-2016 o godz 08:21 Gabi dodał recenzję:
polecam gorąco, książka zarówno dla dorosłych jak i młodzieży
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-12-2015 o godz 12:12 cullen_94 dodał recenzję:
Książka przeleżała u mnie sześć długich miesięcy. Patrząc na półkę, wiedziałam, że w końcu muszę się za nią zabrać, ale zawsze znalazła się książka, która skutecznie odciągała mnie od Korony w mroku, dzięki akcji Marty z Secret Books, w końcu zabrałam się za nią.

Król zleca Celaenie zadania, w których musi pozbyć się paru osób. Jednym z nich jest jej dawny znajomy. Dziewczyna nie jest lojalna wobec króla, przez co jej najbliżsi mogą źle skończyć, ale to nie jest jej jedyny problem, bo groźne siły zaczynają się budzić, które mogą zniszczyć świat.

Dość ciężko było mi ja czytać, bo niektóre wątki z pierwszego tomu uleciały mi z pamięci i czytając, musiałam się zastanawiać kto i co jest kim lub czym, nie kiedy musiałam sięgnąć po pierwszy tom. Najlepiej bym zrobiła jakbym, przeczytała go po raz drugi, no ale cóż. Wydaje mi się także, że wtedy o wiele inaczej bym na nią spojrzała, bo czytanie jej byłoby mniej uciążliwe niż teraz.

Zawsze po odłożeniu książki musiałam się na nowo w nią wciągnąć, ale kiedy w końcu wpadłam w rytm, bardzo dobrze się bawiłam, bo przy tej historii nie da się nudzić. Ciekawiło mnie to jakie Celaena podejmie decyzje. Co się stanie z nią i Chaolem? I co z Dorianem? Co zrobi Chaol? I wiele innych pytań, na które mniej lub bardziej dostałam odpowiedź.

Bardzo chciałabym mieć kolejny tom już na półce, by móc dłużej zostać w świecie Celaeny i jej towarzyszy. Gdzie nic nie jest takie, na jakie wygląda. Nikomu do końca nie można zaufać. Gorąco wam polecam do zapoznania się z tą serią.
czytaniewekrwii.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-09-2015 o godz 20:23 Katarzyna Dudek dodał recenzję:
Jest to jedna z lepszych książek jaką czytałam. Fabuła bardzo wciąga, a bohaterowie są wspaniali. Książka jest bardzo ciekawa i wciąga. Gorąco polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Oczy uroczne Kisiel Marta
27,19 zł
31,99 zł
strona produktu - rekomendacje Moc srebra Novik Naomi
28,46 zł
33,49 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.