Konan Destylator. Jakub Wędrowycz. Tom 8 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 31,15 zł

31,15 zł 39,90 zł (-21%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W związku z dużą liczbą zamówień, nie gwarantujemy dostawy produktów z oferty Empik przed Mikołajkami. Przepraszamy.
Zamówienia od innych firm, sprzedających na Empik.com, są realizowane na bieżąco. Pamiętaj, że zakupy od ręki zrobisz w salonach Empik!

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Pilipiuk Andrzej Książki | okładka zintegrowana
35,14 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jakub Wędrowycz to przerażający wiekowy ochlapus, wiejski egzorcysta, bimbrownik i kłusownik, porażający otoczenie wyglądem, zapachem i kulturą osobistą – a raczej jej brakiem. W towarzystwie równie odrażających kumpli pije, produkuje samogon, wdaje się w awantury oraz wypełniając wolę przodków regularnie likwiduje przedstawicieli wrogiego rodu – Bardaków.

W postaci Wędrowycza jak w soczewce skupiają się wszelkie możliwe polskie wady, przywary i stereotypy – ale jego chamstwo, wieśniactwo, buractwo, brak rozterek i hamulców moralnych oraz bogaty arsenał broni i materiałów wybuchowych zapewniają mu przewagę nad każdym przeciwnikiem.

"Być może mieszka na zapadłej wsi na Ścianie Wschodniej, być może odżywia się własnoręcznie pędzonymi trunkami i wygląda na starego kłusownika, ale nie daj się zwieść pozorom! Jeszcze nie pojawił się wampir, kosmita, wilkołak czy upiór, który dałby radę nieustraszonemu egzorcyście w gumofilcach."
Jarosław Grzędowicz

"Jakub Wędrowycz jest jedną z najbardziej barwnych, oryginalnych, żywych i zapadających w pamięć postaci polskiej fantastyki, porównywalną bodaj tyko z Geraltem Sapkowskiego."
Jacek Dukaj


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Konan Destylator. Jakub Wędrowycz. Tom 8
Seria: Jakub Wędrowycz
Autor: Pilipiuk Andrzej
Wydawnictwo: Fabryka Słów Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-10-26
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 197 x 35 x 126
Indeks: 20208929
średnia 4,6
5
128
4
28
3
10
2
3
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
69 recenzji
2/5
25-12-2016 o godz 12:39 przez: MarekKrassus
Panie Pilipiuk.

Zabiłeś Pan w moim sercu Jaukba Wędrowycza swą książką.

Andrzej Pilipiuk tworzy dużo i szybko, ale niestety kosztem jakości swych dziel na co mamy dowód w postaci "Konan Destylator", zbioru opowiadań o przygodach Jakuba i Semena. Wędrowycza i poprzednie książki o nim bardzo polubiłem w porównaniu do pozostałej twórczości autora toteż niezwykle ucieszyłem się z nowej książki i powrotu na stare wojsławickie śmiecie. Byłem pełen nadziei znów poczuć te emocje i utonąć w zdegenerowanych klimatach polskiej wsi jak niegdyś przy "Truciźnie".

Niestety otrzymałem produkt miałki, nieporywający mnie, a stary Jakub stracił swą magię (prawie dosłownie). Ubyło mu inteligencji, przygód też jakby mniej, stały się też trywialne i przypominają raczej przystawki do dania głównego. Trudno jednak coś takiego tu znaleźć. Bez dobrego czy nawet przeciętnego pomysłu pozostaje jedynie grafomański styl autora, a ten pozbawiony został nawet dostatecznej ilości żartów oraz przebłysków inteligencji. Wygląda to jakby opowiadania pisał zespół fanów-gimnazjalistów, których to Pilipiuk tylko zaszczycił poprzez wydanie tego co wyszło spod ich pióra nie zgłębiając się specjalnie w zawartość takich "Ufoków".

Książkę czyta się szybko bowiem nie ma się nad czym rozwodzić, zatrzymać się na moment aby smakując zdania powoli, słowo po słowie zachwycać się pomysłami w nimi zawartymi. Najlepszym opowiadaniem okazało się najdłuższe pt. "Trudny teren", gdzie Wędrowycz został zepchnięty na margines (już nie tylko społeczny) na rzecz trójki policjantów walczących o lepsze jutro dla budżetu państwowego. Ciekawym okazało się również "Źródło" choć jedynie ze względu na postać Semena - aczkolwiek w tym przypadku wolałem gdy tajemnica jego wieku została zachowana dzięki czemu nasz kozak mógł sięgać coraz głębiej w przeszłość wojen i wydarzeń historycznych jakich był uczestnikiem. To było magiczne, ciekawe i zawsze zaskakujące czymś nowym.

W przypływie dobrego humoru nawet "Szkolne Wspominki" da się uznać za interesujące ze względów na powrót do korzeni czarnego humoru polegającego na ukazywaniu pewnych wydarzeń pozytywnie kojarzonych postaci w sposób groteskowy i z odrobinką mroku. Pan Kleks lubiący chłopców faktycznie intrygował ale niestety to ledwie epizod.

Resztę czytelnik wchłania szybciej niż Bardak "Perłę"... a nie, w tej książce zacna "Perła", nektar życia jakim raczyły się niegdyś osobistości Wojsławic nie występuje ani raz. Pozostały jedynie rozbełtane, niestrawne zlewki i z nimi porównałbym te opowiadania. Jeden zgrabny żart czy nawiązanie do przeszłości (wojna lapońska) to za mało aby przymknąć oko na to jak barman dolewa kranówy do beczek z piwem.

XCOM 2, bójki nastolatków w szkole, rodzina Wędrowyczów niwecząca klimat alkoholowej degeneracji.

Dziękuję, ale nie.

Kto wie, może to faktycznie zbiór fanowskich opowiadań? Tylko ta informacja gdzieś drobnym druczkiem, na ostatniej stronie książki została zawarta.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
24-11-2016 o godz 17:42 przez: Marcin
Konan Detylator, ósmy tom z serii o przygodach Jakuba Wędrowycza. Jest to zbiór opowiadań w których bohater na pozór typowy wiejski pijaczyna, a właściwie menel ma różne przygody. Ci którzy zaczynają swoją przygodę z Jakubem od tej części nie musi się obawiać, że czegoś nie zrozumie gdyż o ile dobrze pamiętam poprzednie części również są zbiorami opowiadań. Andrzej Filipiuk cały czas trzyma ten sam poziom, niektórym żarty zawarte tam mogą się nie spodobać ale ogólnie wszystko jest bardzo wyrównane i albo polubi się całość albo odbije się i w ogóle się nie spodoba.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
27-11-2016 o godz 14:20 przez: Hussik
Jako fan serii mam pewien dylemat - z jednej strony przyznaję, że opowiadania są zabawne i zdarzało mi się nie utrzymać śmiechu, parskając nim, ku zgrozie smutnych o poranku w drodze do pracy współpasażerów komunikacji zbiorowej. Z drugiej strony brakuje mi trochę jakiejś dłuższej przygody Jakuba, zawartej na więcej niż 20 stronach. Zauważyć też można odejście od klimatów egzorcyzmowych, a skupienie się raczej na pijackich przygodach przeżytych do społu z Semenem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
07-12-2016 o godz 21:24 przez: Łukasz Janiszewski
Autor po raz kolejny gwałci, pali i morduje umysł czytelnika. żonglerka celnymi puentami i ripostami, jest jak zabawa odbezpieczonym granatem w piwnicy pełnej samogonu. Wędrowycz pomimo, że czas go już niemiłosiernie posunął nic nie traci ze swojego wewnętrznego ciepła. Ze zniecierpliwieniem czekam na dalsze losy ostatniego sprawiedliwego na dzikiej zachodniej rubieży wschodnich kresów najjaśniejszej Rzeczypospolitej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
28-10-2016 o godz 11:08 przez: kolpaw
Wydawałoby się że to ta sama seria przygód Wędrowycza ale... czasem czegoś brak, niby seria ta sama ale coś się zmieniło.
Ogólnie klimat książki zachowany, podczas czytania czuje się niemal jakbym był w Wojsławicach i nawet kilkanaście razy się zaśmiałem. Daję 4 gwiazdki bo niektóre opowiadania pisane jakby na siłę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
04-12-2016 o godz 15:50 przez: anonymous
Kolejna gratka dla miłosników, fanów , wielbicieli stylu A. Pilipiuka i przygód Jakuba. Pomysłowość autora zdaje się nie mieć końca, a filozofia Wędrowycza i jego przyjaciela - choć prosta jak budowa cepa - to jednak pełna głębi. Kolejna perełka. Kolejna pozycja obowiązkowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-12-2016 o godz 14:04 przez: Natalia Wyszomirska
Książka z bardzo dużym poczuciem humoru. Rewelacyjna pozycja na prezent pod choinkę, a przynajmniej dla mnie idealne rozwiązanie na satysfakcjonujący prezent. Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
28-11-2016 o godz 17:46 przez: damian25t
Książka warta polecenia. Humor specyficzny. Okazuje się, że ludzie o takim poczuciu humoru ludzi jest mnóstwo. Dowodem tego jest popularność tej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
11-12-2016 o godz 19:14 przez: Gabriela Kula
Niby wszystko ok, ale po przeczytaniu pozostało poczucie braku czegoś istotnego. Dzieło nieco wtórne.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
06-12-2016 o godz 08:36 przez: MKowalewski
Fajna pozycja dla zabicia czasu. Polecam można się pośmiać
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
13-02-2018 o godz 13:59 przez: Przy kawie z ksiazka
Konan Destylator jest ósmym opowiadaniem o mieszkańcu Starego Majdanu. Andrzej Pilipiuk zabiera nas po raz kolejny do Wojsławic, aby opowiedzieć kilka szalonych i tylko odrobinę nieprawdopodobnych historii o słynnym egzorcyście. Konan Destylator dzieli się na kilka opowiadań. Znajdziemy tu czarny humor, społeczną satyrę, niespodziewane zwroty akcji, popkulturowe cytaty. Autor sprawnie operuje tymi elementami, przez co wychodzą tylko opowiadania dobre i... jeszcze lepsze. Wędrowycz ma nadnaturalne moce, które daje mu bimber. Spożywa go na śniadanie, obiad i kolację, a także nieprzeciętnej inteligencji - w Polsce nie jest to akurat jakiś wielki wyczyn, zwłaszcza jeśli przyjrzymy się bohaterom, z jakimi się spotyka. Jego celem jest utrzymanie porządku we wsi. Ceni sobie spokój, wypić, zjeść, dać komuś w gębę. Kpi ze wszystkich, którzy udają lepszych i silniejszych od innych. Pokorę w śmiałkach przywraca jednym ciosem. Wędrowycz przeżył w życiu niejedno - carat, dwie wojny światowe, komunę, teraz demokracja. Marzy o spokoju. Co jednak zrobić, kiedy ktoś nasyła na niego kłopoty lub prosi o pomoc w walce ze złem? Wilkołaki, policja, milicja, carat, skini, ekozieloni, subkultury, dziennikarze... Opowiadania są dynamiczne. Autor bawi się historią, a także mitami zagranicznej kultury. Poznamy tu nową odsłonę "Adademii Pana Kleksa" i Conana, będziemy podróżować w czasie, rozprawimy się z ninja, z zombie. Książka na poprawę humoru gwarantowana!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-11-2016 o godz 14:23 przez: Kobaltowa Wrona
… za free? Znaczy no dobra, rzeczywiście. Przy zakupie książki na Empik.pl otrzymuje się kod dzięki któremu mozna za darmoszkę pobrać ebooka Verne. Ale… u mnie po wbiciu kodu poszła wiadomość, że kod już wykorzystany, więc wiecie, obejdę sie smakiem. Nie tylko dlatego, że nie toleruję czytania z maszynek i nie posiadam takowych, ale i z powodu durnego błędu. AAAA!!! Za to rozbawiła mnie literówka w przesyłanym wszystkim majlu… KANON Destylator… Ha ha ha!!! Gratulacje Empik!!!

Jak zwykle w przypadku Wędrowycza, który serio musowo jest moim wujkiem Józkiem, sorry! otrzymujemy tomik pełen opowiadań. Ale… tym razem zawsze jest w nich Semen. Jakoś tak kozak przeniósł sie do chaty Jakuba, czy co? No i obydwaj panowie, niby tacy sami, a jednak mają dziwnie ustalony rytm dnia. Kac, późne wstawanie i potem do baru, gdzie czasem mordobicie. Nuda? No nie do końca, ot chyba lekka zmiana. Zmiana też w długości opowiadań, które zdają się byc bardzij bogate i rozbudowane, takie wiecie, nie na odwal… więc, czy to wciąż nasz Jakub W.?

No tak…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2016 o godz 01:59 przez: bluszcz89
Czekałam na tą książkę naprawdę długo... Czekał ze mną mój mąż, najbliższa przyjaciółka, wiele przyjaciół pomniejszych i znajomych, aż w końcu ta perełka ukazała się naszym oczom! Chyba nie ma sensu namawiać fanów Pilipiuka i fanów cyklu Jakubowego do zakupu, ponieważ autor nie obniża lotów i daje wiele radości z kolejnych przygód największego bimbrownika egzorcysty na świecie! Może odrobinę da się wyczuć, że część opowiadań jest, jak to słyszałam "na siłę" pisane, ale trzeba zaznaczyć, że przy dłuższej serii ciężko o duże powiewy świeżości, z resztą osobiście uważam książkę za arcydzieło i zajmuje zaszczytne miejsce na półce specjalnie przeznaczonej twórczości samego Miszcza. Szczerze polecam fanom serii jak i osobom jeszcze nie zaznajomionym z serią Jakubową.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-06-2017 o godz 21:34 przez: borgir
Nie wiem czy te 8 tomów opowieści powinno się czytać chronologicznie czy nie, ale ja zacząłem od ostatniego podobnie jak z Wiedźminem. Nikt mnie nie uświadomił w salonie Empik że kupuję tom ostatni a nie pierwszy. Tym bardziej, że przed minutą nawiązałem rozmowę z zapytaniem o te książki bo ich nie czytałem i nawet nie wiedziałem gdzie szukać. Stwierdzam, że obsługa Empiku delikatnie mówiąc ignoruje klienta i nie ma pojęcia o tym co stoi na półkach, bo nie dowiesz się o czym jest książka, którą chcesz kupić. Przednia lektura. Jakub rządzi. Umiałem się po pachy. Dlaczego do tej pory jeszcze nikt nie sfilmował opowieści o Jakubie? Przecież to 100 razy leprze niż ten prostacki Ferdek Kiepski, oglądanie którego uwłacza mojej inteligencji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-11-2016 o godz 19:51 przez: Joanna Siedlik
Jakub Wędrowycz, niby niepozorny wiejski dziadek w gumofilcach zalatujący zapachem gorzelni przeplatanym smrodem starych skarpet-w skrócie esencja polskiego narodu. Lecz niech Was nie zmyli ta licha powłoka, gdyż pod starą, połataną kufajką skrywa się prawdziwy superbohater! Magiczny napój pędzony ku boleści lokalnych przedstawicieli prawa przez wyżej wymienionego osobnika zwany potocznie bimbrem nadaje naszej postaci siłę herosa, i oto przed nami pojawia się wzór cnót do naśladowania- Konan Destylator- degenerat, społeczny pasożyt, egzorcysta amator, spędzający sen z powiek zarówno żywym jak i umarłym, z nudów ratujący ludzkość przed zagładą, ale tylko o ile w grę wchodzi dobra zakrapiana imprezka i dobro własne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-11-2016 o godz 00:00 przez: briccoo
Książka jest kolejną odsłoną Andrzeja Pilipiuka, który jak dla mnie po raz kolejny mnie zaskoczył. Bardzo podoba mi się fakt, że odszedł on od tematyki historycznej i pokazał nam zupełnie coś nowego. Tym razem poznajemy historię Jakuba, który przeżywa kolejne przedziwne przygody i perypetie. Na pewno nie można tej książce odmówić specyficznego humoru. wielokrotnie zdarzało mi się przy niej śmiać i wracać do przeczytanych historii. Zdecydowanie jest to lekka i przyjemna książką, przy której można się zrelaksować i zapomnieć o troskach dnia codziennego. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-11-2016 o godz 00:00 przez: delipkn
Jakub Wędrowycz, po przeczytaniu tej książki stał się moim ulubionym bohaterem literackim. Wielkie brawa należą się Andrzejowi Pilipiukowi, który stworzył naprawdę barwną postać. W wielu recenzjach spotkałem się z porównaniem go do Geralta Andrzeja Sapkowskiego. Myślę, że na pewno jest to książka godna polecenia i nie można przejść obok niej obojętnie. Mnie zachwycił w niej humor oraz szczególne postrzeganie rzeczywistość Sapkowskiego. Na pewno doskonale można się przy niej bawić i rewelacyjnie spędzić czas. Gorąco polecam, bo warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-11-2016 o godz 19:05 przez: Marcelina
Jakub Wędrowycz wrócił. W piekle go nie chcieli, do nieba nie wpuścili, to i Pilipiuk się go pozbył. Nowa odsłona zawiera zdecydowanie więcej bimbrownika niż egzorcysty - przynajmniej pod kątem charakteru. Autor zmierzył się też ze starymi tajemnicami - historia Semena jest nieoczekiwana, a przecież wyczekiwana.
Ta część o Wędrowyczu nie jest najlepszą z dotychczasowych. Mimo to nie żal, że się ją przeczytało. A żal byłoby nie przeczytać. Ot, między setką a kielonem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
15-11-2016 o godz 15:15 przez: szamot113
Pilipiuk w formie przyzwoitej, ale dalekiej od olimpijskiej. Mój ulubiony bohater autora, lecz niestety troszkę tym razem potraktowany "na odczepnego". Kilka niezłych opowiadań, ale bez rewelacji. Brak błysku i polotu znanego z wcześniejszych tomów. Owszem czyta się przyjemnie, można się w paru miejscach pośmiać, ale czegoś tu jednak brakuje. Ocena to jakieś trzy plus, ale i tak polecam fanom pierwszego bimbrownika RP.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2016 o godz 08:47 przez: adr_ian
Pilipiuk jak zwykle w świetnej formie. Zbiór opowiadań wyłącznie o Wędrowyczu. Fani wiedzą czego się spodziewać- dla innych przyjemna niespodzianka. Na jaw wychodzą mroczne epizody z życia egzorcysty-amatora. Dowiemy się m.in. dlaczego młody Jakub pomimo niewątpliwego talentu nie uczęszczał do Szkoły Magii w Hogwarcie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Andrzej Pilipiuk

Andrzej Pilipiuk jest jednym z najpopularniejszych polskich pisarzy fantasy. Urodził się w 1974 roku w Warszawie. Z wykształcenia jest archeologiem. W 2002 roku otrzymał Nagrodę Literacką im. Janusza Zajdla. Zadebiutował na łamach magazynu "Fenix" w 1996 roku opowiadaniem pod tytułem "Hiena". Najlepiej znany czytelnikom dzięki cyklowi powieści, których głównym bohaterem jest Jakub Wędrowycz. Żonaty, ma dwójkę dzieci. W wolnych chwilach zajmuje się m.in. numizmatyką i stolarstwem.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego