Kwestja krwi. Komisarz Maciejewski. Tom 7 (okładka  miękka, 2014-12)

Wszystkie formaty i wydania (1): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Miłość, zdrada i zemsta – czyli pierwsze śledztwo aspiranta Maciejewskiego!

Główna akcja "Kwestji krwi" toczy się w 1926 r. Poznajemy początki kariery Maciejewskiego w policji, kiedy trafia on po przerwanych studiach do prowincjonalnego Zamościa. Równocześnie – bo narracja jest dwutorowa – obserwujemy perypetie bohatera po II wojnie, za czasów stalinowskich, gdy jest trenerem boksu i znów pracuje w Zamościu. I przypadkiem pakuje się w poważne kłopoty z Milicją Obywatelską.

1926, czas po zamachu majowym, aspirant Zyga pełni służbę tajniaka w Zamościu, gdzie czuje się przygnębiony i rozczarowany szarą codziennością miasteczka. Od miesięcy systematycznie zagląda do kieliszka. Pewnego dnia, w wolną od pracy sobotę, otrzymuje pilne polecenie: ma zbadać zaginięcie pewnej nastolatki, pochodzącej z ziemiańskiego rodu, uczennicy miejscowego gimnazjum. Sprawa jest trudna, bo Zyga nie zna środowiska zaginionej i dopiero pozna atmosferę szkoły, pracujących w niej nauczycieli. A także notariusza, który podejrzewa, że dziewczyna nie żyje.

Śledztwo robi się bardzo skomplikowane, a przy okazji zdarzą się rzeczy niebezpieczne – Maciejewski nawiązuje kontakty z zamojskim półświatkiem...

Dla miłośników Wrońskiego jego siódmy kryminał to istna gratka, niespodzianka i cudowna rozrywka.
Dla kryminałożerców – gęsty, mroczny kryminał, z suspensem i elementami romansu.

Uwaga! Wyjaśniamy: pisownia tytułu "Kwestja krwi" wiąże się z dawną ortografią, przed jej reformą w latach 30. XX wieku.

"Nagroda Kryminalnej Piły dla najlepszej polskiej miejskiej powieści kryminalnej roku 2013 za "Pogrom w przyszły wtorek". Za ten sam tytuł dublet nagrody Wielkiego Kalibru dla najlepszej powieści kryminalnej zdaniem Jury i czytelników. Tak wyglądał początek roku 2014 dla Marcina Wrońskiego".
Leszek Koźmiński

"Finezja języka, żart słowny, mieszanina bogatej wiedzy historycznej z pomysłem na niebanalną intrygę, miasto i rozmaite miejsca opisane tak, że sprawiają wrażenie żywych oraz charakterystyczne sarkastyczne poczucie humoru stały się znakami firmowymi Wrońskiego, które urzekły także i mnie".
Paulina Stoparek

"Wroński pisze wartko, soczystym językiem. Kryminalne intrygi podlane są smakowitym, gęstym historycznym sosem. Sprawia, że czytelnik z wypiekami na twarzy zagłębia się w misternie splecioną intrygę i wędruje przez lubelskie zakamarki. Teraz trzeba czekać na kolejny tom, by dowiedzieć się, co Zyga Maciejewski będzie robił w powojennym Lublinie".
Beata Zatońska

"Wroński buduje ciekawe, precyzyjne intrygi, pewną ręką panując zarówno nad wątkiem głównym, jak i pobocznymi. Stworzył barwną, niebanalną postać głównego bohatera i wyraziste sylwetki postaci drugoplanowych".
Robert Ostaszewski


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Kwestja krwi. Komisarz Maciejewski. Tom 7
Seria: Komisarz Maciejewski
Autor: Wroński Marcin
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-12-03
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 193 x 20 x 123
Indeks: 15840707
średnia 4,8
5
16
4
5
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
04-04-2015 o godz 22:27 przez: t.pilichiewicz | Zweryfikowany zakup
Chociaż Maciejewski wyjeżdża z Lublina i akcja serii prawdopodobnie przeniesie się teraz do Zamościa, to Wroński jest znów u siebie. Po nieco słabym "Haiti" znów dzieje się w książce wiele. Ciekawie zarysowane postaci, dosadny i kwiecisty język i fenomenalne trzypiętrowe zakończenie. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-12-2015 o godz 10:18 przez: Paweł Mieńko | Zweryfikowany zakup
Polecam każdemu kto lubi kryminały do tego cała seria jest super.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-03-2018 o godz 10:10 przez: Olaczok | Zweryfikowany zakup
Kolejna dobra pozycja w stylu Wrońskiego. Warte przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-10-2017 o godz 08:51 przez: Sylwana | Zweryfikowany zakup
Co mogę napisać. Rewelacyjna. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-05-2022 o godz 20:33 przez: Wasio
„Kwestja krwi” to już moje siódme spotkanie z twórczością Marcina Wrońskiego. Niesamowite jest to, że cykl z komisarzem Maciejewski cały czas trzyma tak dobry poziom. Marcin Wroński urodził się w 1972 r. w Lublinie. Ukończył polonistykę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W latach 90. związany z nurtem trzeciego obiegu – publikował m.in. w artzinach „Lampa i Iskra Boża”, „Mała Ulicznica”, „Brytan OD NOWA”. Debiutował w 1992 roku zbiorem opowiadań „Udo Pani Nocy”. Tworzył piosenki i skecze dla prowadzonego przez siebie kabaretu „Osoby o Nieustalonej Tożsamości”. Był felietonistą radiowym i prowadził audycję literacką „Fikcja o północy”, nauczycielem języka polskiego w liceum, później kilka lat pracował jako redaktor w wydawnictwach Wydawnictwo Paweł Skokowski, Fabryka Słów i Red Horse. Zajmował się również m.in. powieściami Romualda Pawlaka i tłumaczeniami z rosyjskiego Eugeniusza Dębskiego. 1926 rok, Zamość. Aspirant Zygmunt Maciejewski otrzymuje polecenie zbadania sprawy zaginięcia pewnej nastolatki z arystokratycznego rodu, będącej uczennicą miejscowego gimnazjum. Sprawa jest trudna, ponieważ Zyga nie zna środowiska zaginionej, atmosfera szkoły jest specyficzna, a na domiar złego pewien notariusz jest przekonany, że dziewczynę zamordowano. Książka rozkręca się bardzo powoli. Początek jest bardzo niemrawy i dopiero z każdym kolejnym rozdziałem robi się coraz ciekawiej. Co ciekawe, fabuła „Kwestji krwi” po raz pierwszy w całym cyklu, osadzona jest nie w przedwojennym Lublinie, a w Zamościu, czyli mieście, które całkiem dobrze znam i bardzo lubię. Była to dla mnie przyjemna odmiana, chociaż musiałem się do niej na początku przyzwyczaić. Trzeba oddać autorowi, że i tym razem stanął na wysokości zadania, jeżeli chodzi o przedstawienie przedwojennego Zamościa. Jest tajemniczo, mrocznie i ogólnie bardzo klimatycznie. Dodatkowo Wroński bardzo umiejętnie wplótł do fabuły postać Bolesława Leśmiana, który naprawdę mieszkał kilkanaście lat w „Padwie Północy”. I właśnie w takim mieście swoje pierwsze śledztwo prowadzi niezawodny Zyga . Jeszcze mocno nieopierzony i dopiero uczący się swojego fachu, ale już posiadający ten pazurek i sarkastyczny humor, dzięki którym zyskał moją tak dużą sympatię. Akcja tego kryminału toczy się dwutorowo. Zdecydowanie większa część lektury osadzona jest w latach dwudziestych ubiegłego wieku, natomiast kilka rozdziałów toczy się trzydzieści lat później. Z pozoru odległe od siebie wydarzenia, na samym końcu łączą się w logiczną całość. I właśnie to zakończenie jest zdecydowanie najmocniejszą stroną tej powieści. Rewelacyjny twist sprawił, że w mojej ocenie jest to jedna z lepszych, o ile w ogóle nie najlepsza końcówka ze wszystkich przeczytanych przeze mnie do tej pory książek Marcina Wrońskiego. „Kwestja krwi” to dobry kryminał. Z każdą kolejną stroną, czytało mi się go coraz przyjemniej. Jak wspomniałem na samym początku, Marcin Wroński nie schodzi poniżej pewnego poziomu i po jego powieści sięgam niemal z pewnością, że będzie to przyjemnie spędzony czas. I tym razem nie zawiodłem się. Opinia pochodzi z mojego bloga: www.oczytany.eu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-12-2014 o godz 09:40 przez: markietanka
Marcin Wroński znakomicie odtworzył w swojej powieści klimat dawnej Polski, tło społeczne oraz stosunki międzyludzkie. Barwnie odmalował Zamość, z jego uliczkami i niewielkimi knajpkami i barami. Nie zabrakło tutaj sutenerów i panienek do towarzystwa :) Książka ma swój niepowtarzalny klimat, który podsyca spokojne tempo akcji. Fabuła rozwija się stopniowo, tempo akcji narasta, ale bez szaleństwa, a i tak powieść jest ciekawa i intrygująca. Wątek młodej, zaginionej dziewczyny pokazano przez pryzmat różnic klasowych społeczeństwa Polski międzywojennej, sposobu życia ludzi i obyczajów. Nie brakuje tutaj pikantnych scen z udziałem Maciejewskiego i siostry zaginionej dziewczyny. Władza władzy nierówna, pokazano to z całą mocą - obrazowo i dosadnie. Wiele rzeczy ma na to wpływ, a na wiele, nie ma wpływu nasz komisarz. Marcin Wroński bardzo wyraźnie zarysował postać komisarza Maciejewskiego, inteligentnego i wykształconego człowieka, policjanta, a równocześnie boksera i trenera młodych zawodników. Zyga jest człowiekiem z zasadami, który nie wchodzi w układy i stara się dobrze wykonać swoją pracę, czasem wbrew woli przełożonych.

"Kwestja winy" to świetnie napisany i dopracowany kryminał o specyficznym klimacie dawnej Polski. Wroński nie odpuszcza i każdy kolejny tom perypetii Maciejewskiego jest lepszy niż poprzedni ( a może tylko mnie się tak wydaje? :) ) "Kwestja winy" to była doskonała książka na weekend - przeczytałam z dużą przyjemnością - polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-01-2015 o godz 13:20 przez: Katarzyna
Tym razem autor funduje nam romans kryminalny. Spraw z pogranicza prawa, kryminalnych jest dużo mniej niż w poprzednich książkach. Ich miejsce zajmuje delikatny wątek romansowy. Jednak bez obaw. Wroński nie poszedł w ckliwe romansidło. Jakość wątku kryminalnego, prowadzonego dochodzenia nie jest ani odrobinę gorsza niż we wcześniejszych książkach. Jeżeli dodamy do tego tak charakterystyczne dla Wrońskiego poczucie humoru i wspaniale odmalowaną galerię niezwykle ciekawych bohaterów, to mamy powieść kryminalno-obyczajowo-historyczno-romansową najwyższych lotów. Kwestja krwi to doskonała lektura, a Marcin Wroński nadal trzyma niezwykle wysoki poziom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-01-2015 o godz 00:00 przez: Bellgard | Empik recenzuje
Kwestja Krwi to jedna z lepszych książek na polskim rynku wydawniczym. Dzięki takim osobistościom, jak Wroński nie dziwi mnie fakt, że polskie kryminały zyskują coraz szersze grono fanów. Kwestja krwi - to fenomenalna oprawa, to klimat, którego nie znajdziecie nigdzie indziej, to śledztwo Maciejewskiego, które pewnie zakończy się sukcesem, ale zakończenia nie zdradzę, ale gwarantuję, że będzie zaskakująco.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-01-2015 o godz 00:00 przez: Bittingess | Empik recenzuje
Kwestja krwi choć jest kolejnym tomem serii, nie wymaga znajomości poprzednich części. Wroński tym razem zabiera nas do Zamościa - pięknego miasta, gdzie miejsce mają szemrane interesy. Akcja powieści toczy się na trzech różnych płaszczyznach. Wroński zgrabnie manewruje, by wciągnąć czytelnika w szkolne ławy, gdzie toczy się śledztwo i zamojskie, brudne uliczki. Atmosfera jest ciężka i gęsta. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-01-2015 o godz 00:00 przez: CuCkorr
Marcin Wroński jak zwykle trzyma poziom i stawia na jakość a nie na ilość. Kwestię Krwi czyta się bardzo dobrze, idealnie skomponowana fabuła powoduje, że ciężko odłożyć książkę na półkę w trakcie czytania. Fajne akcje, bohaterowie idealnie rozpisani i zagadka której nie da się odgadnąć a przedwojenna - niesamowita i tajemnicza sceneria powodują, że to najlepszy kryminał tego roku. Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-12-2014 o godz 00:00 przez: Jukarik
W mojej opinii jest powieść bardzo udana, podobnie zresztą jak poprzednie tego autora. Oprócz ciekawej fabuły i znakomicie poprowadzonego wątku kryminalnego znajdziemy w tej powieści perfekcyjnie odwzorowany klimat dawnego Zamościa wraz z bogato odzwierciedlonymi stosunkami społecznymi. Świetnie się czytało, lektura dostarcza mnóstwa przyjemności, a finał zupełnie nieoczekiwany.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-12-2014 o godz 00:00 przez: Moonniikka
Marcin Wroński jest zdecydowanie moim mistrzem jeśli chodzi o kryminały retro, mają one swój niepowtarzalny klimat, który jeszcze bardziej przyciąga jeśli miejscem akcji jest Zamość. Co jeszcze w tej książce przyciąga? Według mnie znakomita fabuła, postaci, przekonująco oddany obraz ówczesnych realiów obyczajowych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-02-2015 o godz 00:00 przez: safaye
Genialny kryminał, bez zbytniego rozwodzenia się nad pięknem krajobrazu miasta i bez długaśnych opisów, które zniechęcają do dalszego czytania takich czytelników jak ja, czyli nieczęsto sięgających po powieści kryminalne. Naprawdę gęsta atmosfera, skondensowane śledztwo i mistrzowska uczta pisarskiego stylu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2015 o godz 00:00 przez: vald
Książkę polecił mi dziadek, więc nie wypadało nie przeczytać. Z lekkim wstydem przyznaję się do tego, że z panem Marcinem Wrońskim nie miałem do tej pory przyjemności się spotkać... A szkoda, bo "Kwestja krwi" to książka bardzo ciekawa, inteligentna, przemyślana. Chętnie sięgnę po inne pozycje tego autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-02-2015 o godz 00:00 przez: Shefunciu
Powieść "Kwestja krwi" zrobiła na mnie ogromne wrażenie i szybko stała się jedną z moich ulubionych książek. To świetnie napisany, mroczny, mocny, zawiły kryminał, któremu nie oprze się nawet najbardziej wymagający czytelnik. No i znów ogromne brawa za kreacje bohaterów. Polecam wszystkim gorąco.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-12-2014 o godz 00:00 przez: Basicedon
Czytałem poprzednie książki z cyklu o komisarzu Maciejewskim, i muszę z zadowoleniem przyznać, że ten autor nie tylko nie obniża poziomu swoich powieści, ale wręcz z każdą kolejną jest jeszcze lepszy. Znakomity kryminał utrzymany w klimacie retro, z mistrzowsko odmalowaną panoramą Zamościa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

O autorze: Wroński Marcin

Zobacz także

Podobne do ostatnio oglądanego