Kochana córeczka (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 24,76 zł

24,76 zł 42,90 zł (-42%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Ragsdale Alison Książki | okładka miękka
24,76 zł
asb nad tabami
Purowska Anna Książki | okładka miękka
22,55 zł
asb nad tabami
Mason Susan Anne Książki | okładka miękka
25,43 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Córka Avy, Carly, to typowa dziesięciolatka: pełna energii, radosna i kreatywna. Dla rodziców jest całym światem. Kiedy jednak zaczyna potykać się na schodach i wchodzić w drzwi, Ava natychmiast chce jechać do lekarza. Jej mąż Rick jest pewien, że nie ma się o co martwić – przecież dzieci bywają czasem

trochę niezdarne. Ale instynkt podpowiada Avie, że coś jest poważnie nie tak.

Carly otrzymuje straszną diagnozę: córka ma rzadką chorobę genetyczną.

Chwilę potem tragiczny wypadek sprawia, że życie rodziny znowu pogrąża się w chaosie.

Ava musi dokonać strasznego wyboru. jak jednak wybrać pomiędzy dwiema osobami, które kocha najbardziej na świecie?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Kochana córeczka
Autor: Ragsdale Alison
Tłumaczenie: Skowrońska Emilia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-29
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 30 x 130
Indeks: 39468727
 
średnia 4,6
5
19
4
7
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
5/5
16-10-2021 o godz 13:53 przez: Związana z książkami
Kiedyś myślałam, że taka miłość się nie zdarza. Że nie można nikogo kochać tak bardzo, że całym sobą chcesz chronić tę drugą osobę, że jej dobro jest ponad twoim. Nie wiedziałam, dopóki nie zostałam mamą. Wtedy, wszystko co było przedtem traci na wartości i liczy się tylko to przed nami. Ta chęć ochrony przed złem tego świata jest niebywała. Pojawienie się dziecka na świecie powoduje chęć odsunięcia od niego wszystkiego co złe, bo czy dopuszczamy do siebie taką myśl, że to złe mogłoby dotknąć nasze dziecko? Ava, Rick i Carly Guthrie to cudowna, kochająca się rodzina. Poznajemy ich w momencie kiedy przenoszą się z miasta na wieś, do posiadłości odziedziczonej po babci. Wydaje się, że nie można być bardziej szczęśliwym i spełnionym. Ava i Rick snują plany rozbudowy i renowacji stodoły z jednoczesnym jej przekształceniem na wiejski domek na wynajem. Jest pewne powiedzenie. Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, powiedz mu o swoich planach. Tak jest i tym razem. Dziesięcioletnia Carly to żywiołowa nastolatka, pełna pasji i głową pełną planów. Jest bardzo kreatywna, jeździ konno, maluje. Kiedy jednak zaczyna się potykać i wpadać na różne rzeczy matka wie, przeczuwa, że to nie jest normalne. Niepokój zakrada się i opada w sercu i głowie Avy jak mgła na bagnach. Kto dopuszcza do siebie myśl, że dziecku może coś być? Ależ rozumiałam Avę, jej niepokój i strach stał się moim. Wiem co czuje matka, która obserwuje i zna swoje dziecko tak bardzo, że nawet minimalna zmiana w jego zachowaniu, jakieś odstępstwo od normy jest zastanawiające a czasami przerażające. Rick bagatelizuje obawy Avy. Przecież dzieci są niezdarne, czasami się potykają, przewracają, pojawiają się guzy i zdarte kolana. Ale matka wie. Ona czuje, że teraz jest inaczej. Nie pomoże magiczny plasterek i buziak na bolące miejsce. Diagnoza nie pozostawia złudzeń, Carly ma rzadką chorobę genetyczną. Po pierwszym nieoczekiwanym ciosie rodzina próbuje się zebrać i stanąć do walki. Która matka by odpuściła? Jest zagrożenie, walczymy. Kiedy już myślałam, że rodzina Guthrie jakoś sobie poradzi, że ma plan, spada na nich kolejny cios w myśl zasady, że nieszczęścia chodzą parami. Czy po takich razach uda im się stanąć na nogi i nie pogrążyć się w chaosie i rozpaczy? Przyznam, że przewracałam kolejne kartki ze ściśniętym sercem i łzami w oczach. Ileż można przyjąć ciosów zanim życie powali nas na kolana? Masz w swoich dłoniach dwa życia, dwie osoby, które kochasz do szaleństwa. Dobro której postawisz wyżej? Czy ktoś z nasz chciałby zostać postawiony przed takim wyborem czyje życie poświęcić kosztem drugiego? Pomimo, że to fikcja to jednak realna. Pomimo, że postaci są wymyślone to jednak bardzo prawdziwe, w swoim zachowaniu, postępowaniu, uczuciach. Dawno nie czytałam książki tak wzruszającej ale i przerażającej zarazem. Życie pokazuje, że jest nieprzewidywalne i to czego boimy się najbardziej może nas jednak spotkać. Alison Ragsdale przepięknie pokazała relację matki i córki. Ich determinację, siłę ducha, charakter. Ich walkę i niezłomność, miłość i zaufanie. My jako rodzice chcemy chronić soje dzieci ale czy możemy je, w imię ich dobra okłamywać? Czy mówienie słodkich kłamstw albo półprawd usprawiedliwia nas? Przecież nie robimy tego na złość dziecku ale właśnie po to by je chronić. Autorka pokazuje jak ważne jest zaufanie i jak silne potrafią być dzieci. Jak ważne jest by je informować o tym co się z nimi dzieje, na czym polega choroba, a nawet, choć tego staralibyśmy się uniknąć, o rokowaniach i możliwych porażkach. Czy to choroba sprawia, że Carly staje się bardziej dorosła w swym zachowaniu? Czy może sprawia to fakt, że jest traktowana po partnersku i informowana o tym co się z nią dzieje? Autorka przybliża nam także pewną chorobę. Pomimo, że przerażająca w swoim postępowaniu i rokowaniach to jednak nie beznadziejną. Pokazuje także jak ważna jest rozmowa w związku bo nie wiemy co przyniesie życie. Czy znamy zdanie swojego męża/żony na pewne kwestie? Przyznam, że nie rozmawiałam ze swoim mężem na wiele tematów. Nie możemy odsuwać tego w czasie tłumacząc się tym, że kusimy los. Czytałam i chciałam wierzyć, że się uda. Że jednak jest nadzieja ale czy faktycznie moje wymarzone zakończenie byłoby lepsze od tego, które zaserwowała nam autorka? Wraz z przewróceniem ostatniej strony miałam potrzebę przytulenia swoich synów. Tak jakby fakt otoczenia ich ramionami sprawiał, że odgrodzę ich od zła tego świata i odsunę od nich każde niebezpieczeństwo. Znam taką mamę. Mamę heroskę, mamę wojowniczkę, mamę Aniołka. Nawet największy wojownik, gladiator tak nie walczył jak ona o swojego syna. Poruszyła niebo i ziemię ale niestety się nie udało. Gdyby matczyna miłość mogła uleczać... Polecam. Tylko zaopatrzcie się w chusteczki. Czytając uświadomicie sobie, że nic nie jest dane nam raz na zawsze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-10-2021 o godz 18:59 przez: Bernardeta Łagodzic-Mielnik
Milion gwiazdek w ocenie to stanowczo za mało! Drodzy Czytelnicy mojego bloga! Po lekturze książki, którą chcę Wam gorąco polecić czuję się mocno poturbowana emocjonalnie! Mimo, że skończyłam ją czytać ponad dobę temu wciąż nie mogę przestać myśleć o jej fabule i bohaterach, których poznałam. Tę powieść czytało mi się po prostu genialnie, a z oczu poleciało wiele łez. To była wyjątkowa literacka podróż, która dostarczyła mi ogrom emocji, wzruszeń i refleksji nad kruchością życia i ulotnością szczęścia. Niestety w życiu bywa tak, że wystarczy jedna chwila by zburzyć naszą pomyślną i promienną codzienność. Doświadcza tego Ava, jej córka Carly oraz jej mąż Rick. Państwo Guthrie przeprowadzają się z miasta do nowego domu na wsi. Mają swoje małe i duże plany, marzenia i projekty do zrealizowania, ale ich spokój zostaje pewnego dnia brutalnie zakłócony przez chorobę ich dziecka. Carly, oczko w głowie swoich rodziców, radosna i pełna życia dziesięciolatka zaczyna się potykać i ma kłopoty ze wzrokiem. Jej zaburzenia widzenia niepokoją jej matkę, która zawozi córkę do lekarza. Pada podejrzenie groźnej choroby genetycznej, która prowadzi w krótkim czasie do całkowitej ślepoty. Szczegółowe badania niestety potwierdzają nieszczęście. Rodzice zrozpaczeni tym, co czeka ich dziecko postanawiają póki dziewczynka jeszcze jako tako widzi zabrać ją w długą podróż po wyjątkowych miejscach w Europie. Wakacje życia już na samym początku zamieniają się w koszmar i tragedię. Na kochającą się rodzinę spada kolejny bolesny cios, a los po raz drugi okazuje się bezlitosny. Ach, jak ta książka mną wstrząsnęła! Jak bardzo dogłębnie wzruszyła mnie jej treść! Jak bardzo mocno przeżywałam opisane wydarzenia! Jak bardzo byłam wściekła na srogi los, który okazał się wobec głównych postaci całkowicie nieczuły i bezwzględny! Ta powieść wyraziście przemawia do każdego, kto zagłębi się w jej treści. Jej Autorka słusznie przypomina nam jak filigranowe jest szczęście i jak cenne jest zdrowie. Często biegnąc gdzieś ulicami życia tego nie doceniamy, opamiętujemy się dopiero, gdy dotyka nas nieszczęście. Fabuła książki jest wręcz przeładowana ogromnym ładunkiem emocji i wciąga od pierwszego rozdziału. Autorka proponuje nam prawdziwy wyciskacz łez, napisany z sercem, dopracowany do perfekcji, który wprawia w zadumę. Lektura gloryfikuje więzi rodzinne, uczy mierzenia się z przeciwnościami losu i zachęca do walki nawet wtedy, gdy brakuje nam sił, a sytuacja wydaje się beznadziejna. Ta powieść to książka o niezmierzonej sile prawdziwej miłości, to powieść, która uodparnia niczym najlepsza i dogłębnie skuteczna szczepionka na przeciwności losu. To historia o sile kobiecego poświęcenia i znakomity, napisany ze smakiem i talentem dramat psychologiczny, który dotyka duszę czytelnika bezlitośnie mocno i bardzo głęboko. To trudna lektura, to książka, która uczy i zarazem podkreśla to, co w życiu najważniejsze. To jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam nie tylko w tym roku, ale i w upływającej dekadzie. To wyjątkowa opowieść, której bardzo mało książek jest w stanie dorównać. Napiszę krótko: musicie ją przeczytać! Koniecznie i bez zwłoki. To będzie niezapomniana powieść dla każdego z Was. Z serca rekomenduję i polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-09-2021 o godz 11:38 przez: TylkoSkończęRozdział
Nic tak nie dystansuje do szarej codzienności wypełnionej monotonią, tymi samymi troskami i problemami, jak bolesna i wstrząsająca lektura. I chociaż rzadko pozwalam sobie na takie masochistyczne samobiczowanie emocjonalne, to akurat teraz tego potrzebowałam. "Kochana córeczka" otwiera oczy na piękno zaklęte w rutynie, drobnych smutkach i małych zawirowaniach codzienności. Ava, Rick i ich dziesięcioletnia córka Carly przeprowadzają się do odziedziczonego po babci Avy domu. Ale nawet w wirze remontu i bałaganu Ava dostrzega niepokojące symptomy u Carly. Dziewczynka zbyt często się potyka... Instynkt matki nie zawodzi. Okazuje się, że dziewczynka cierpi na rzadką genetyczną chorobę. I gdy wydaje się, że cały świat rozpadł się na miliony kawałków los szykuje dla nich jeszcze jedną tragedię... "Kochana córeczka" to powieść nasiąknięta bólem, ale nie tylko. Bohaterowie, ich determinacja, ogrom wsparcia, miłości i siły sprawiają, że czytelnik dystansuje się do swoich drobnych złości, całkowicie zatapiając się w lekturze. Autorka zdecydowała się na ryzykowny krok - skazała swoich bohaterów na nie jedną, ale dwie tragedie. Na szczęście nie popadła w nuty melodramatyczne i mocno przejaskrawione. Zarówno wydarzenia stanowiące pień powieści, jak i postaci pozbawione są dozy sztuczności w jaką łatwo popadają autorzy dramatów. Alison Ragsdale zachowała balans między nadmierną tkliwością a zbytnią oschłością. Co prawda nie zrzuciła z podium Jodi Picoult i Lisę Genova które o tragediach potrafią pisać w charakterystyczny, rozrywający człowieka od środka sposób, ale radzi sobie całkiem nieźle. A pisanie o ludzkich dramatach wymaga niebywałego wyczucia i taktu. Jedyne do czego można się przyczepić to brak niedopowiedzeń, które akurat w tego typu literaturze są doskonałym uwypukleniem emocji. Niekiedy brak epitetów wybrzmiewa głośniej niż pełen kwiecistych przymiotników opis sceny chwytającej za serce. "Kochana córeczka" to poruszająca lektura, która pokazuje jak potężną siłą dysponują rodzice w obliczu choroby ukochanego dziecka. Powieść nie pozostawi obojętnym na wiele istotnych zagadnień, jak chociażby bycie dawcą narządów. Poza zasadniczymi kwestiami poruszanymi w powieści mamy tutaj przepiękny obraz trudnych relacji między nastolatką a matką oraz udowodnienie, że nawet w obliczu ogromnej tragedii zawsze jest miejsce na uśmiech i spełnianie marzeń. Wbrew pozorom jest to lektura niosąca bardzo pozytywny przekaz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2021 o godz 15:34 przez: Anonim
Ha! Pisałam Wam, że wrócę tu dziś jeszcze 😂😅🤣 więc jestem! Nie dam o sobie zapomnieć 🙈🙊🙈🙊 ⭐RECENZJA⭐ Carla jest wesołą, pełną radości dziesięciolatką. Dla swoich rodziców jest całym światem, chcą dla niej jak najlepiej. Pewnego dnia matka dziewczynki Ava zauważa, że coś się dzieje niedobrego z jej córką. Dziewczynka zaczyna wchodzić w drzwi, potykać się na schodach. Matka wraz z ojcem zabiera ją do lekarza. Diagnoza jest okropna - córka Avy choruje na bardzo rzadką chorobę genetyczną. Wkrótce po tej diagnozie staje się tragiczny wypadek, który wprowadza do rodziny kolejny chaos. Czy Ava podoła temu wszystkiemu i sobie jakoś poradzi? 🥺 "Kochana córeczka" to lektura, która potrafi chwycić czytelnika za serce. Nie jest ona usłana różami, jest tutaj ból, strach, żal, rozpacz, smutek, czyli ludzkie nieszczęście. Główni bohaterowie muszą stawić czoła przeciwnościom losu i walczyć o lepsze jutro. Nie jest to proste, ale gdy się ma nadzieję i odpowiednie wsparcie to wszystko jest możliwe. Czytając tę powieść momentami miałam ogrom łez w oczach. Przypomniało mi się jak ja po stracie bliskiej mi osoby przeżywałam to i nie mogłam się pozbierać. Ba! Powiem Wam, że minęło już ponad 7 lat, a ja nadal się z tym nie pogodziłam i tak szczerze, nie wiem czy się kiedyś pogodzę. Pisarka @alisonragsdalewrites stworzyła wspaniałą historię, która daje wiele do myślenia, a przede wszystkim pokazuje niektóre ludzkie zachowania, których też warto unikać. Oczywiście nie zdradzę Wam szczegółów, bo uważam, że ta książka to jest #mustread, więc zachęcam do sięgnięcia po nią każdego, bez wyjątków! Stworzona fabuła może przytłoczyć, ale jej realizm może otworzyć oczy i tak właśnie było w moim przypadku. Momentami jak czytałam tę powieść po stokroć pękało mi serce, ale wiedziałam, że jest to po coś, dlatego autorce dziękuję w tym miejscu za tę książkę, za moc emocji i zmuszenie mnie do myślenia nad sobą i swoim życiem 💚 Język, styl tej lektury jest przyjemny, mimo ciężkich tematów. Mam wrażenie, że pisarka ma dar lekkości pióra, bo mimo tematu, który porusza w tej książce, przez powieść się leci. Owszem, miałam momenty, że musiałam tę lekturę odłożyć, ale to bardziej przez to, żeby siebie nie zdołować, a nie przez to, że była zła. O takich książkach warto mówić, takie książki warto czytać i polecać każdemu! Ja polecam ją z całego serca! 🥺 Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję @wydawnictwofilia 💚 🥺
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2021 o godz 22:33 przez: Tomasz Kosik
„Kochana córeczka” to książka, którą można określić mianem powieści dramatycznej. Alison Ragsdale zarysowała historię smutną, bolesną, lecz w swym przekazie niezmiernie ważną i pouczającą. Czytelnik poznając ją uświadamia sobie jak ważne jest życie nie obarczone trudnymi wyborami. Myślę, że każdy z nas w swoim życiu staje przed takimi wyborami. Na kartach tej książki poznajemy historię rodziny Guthrie. Ava odziedziczyła po swej babci dom. Przeprowadza się do niego wraz ze swoim mężem Rickim oraz dziesięcioletnią córką Carly. Wszystko wskazywało, że będą mogli cieszyć się swym szczęściem. Aż do dnia, gdy Ava dostrzega niepokojące symptomy w zachowaniu córki, która coraz częściej potyka się na schodach. Niestety diagnoza jest niczym najokrutniejszy wyrok – Carla cierpi na rzadką genetyczną chorobę Stargardta, która w konsekwencji prowadzi do całkowitej ślepoty. Na domiar złego to nie jedyny cios dla rodziny. Richard ulega tragicznemu wypadkowi. Życie rodziny wali się w gruzach. Ava zmuszona jest podjąć najtrudniejszą decyzję, wybierając między dwoma najważniejszymi w swym życiu osobami. Alison Ragsdale stworzyła historię niezwykle emocjonującą, wyciskającą łzy. Historię wręcz bolesną dotyczącą trudnych wyborów. „Kochana córeczka” to książka, która pozostawia trwały ślad w naszej pamięci. To również historia, która pozwala nam docenić własne życie. Autorka bardzo realnie oddała relację matki z córką. Uświadamia nam, że należy szczere rozmawiać o problemach, nie można zamiatać ich pod dywan. Zwłaszcza w obliczu choroby. Czytając tę książkę zastanawiałem się, czy nie jest ona opisem prawdziwej historii. Choć myślę, że wielu ludzi boryka się z podobnymi problemami jakich doświadczyła Ava, Rick i Carla. „Kochana córeczka” to bardzo ważna lektura, pozwalająca nam spojrzeć na swoje życie z całkiem innej perspektywy – bardziej doceniającej to, co mamy, mimo, iż często chcielibyśmy więcej i więcej. Co mogę dodać więcej oprócz tego, że „Kochana córeczka” to historia będąca prawdziwą lekcją życia – lekcją obowiązkową bez możliwości usprawiedliwienia. A finałowa scena w szpitalu dokona eksplozji w Waszym umyśle, wyciśnie wiele łez. Zdecydowanie polecam lekturę tej książki. Książki jakże potrzebnej, ważnej w swoim przekazie, aby zrozumieć to, co najistotniejsze w naszym życiu. Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia https://www.czyt-nik.pl/recenzje/ksiazka-inna-niz-inne/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-10-2021 o godz 12:46 przez: Martyna
„Z początku nie było bólu, tylko uczucie unoszenia się, gdy powietrze ślizgało się po jej skórze, zimny palec kreślił linię wzdłuż jej policzka, szyi i zatrzymał się na obojczyku. Potem na jej twarzy zaczął rozkwitać tępy bólu, gdy wciąż wpatrywała się w Ricka. Pragnęła, by się poruszył, by coś powiedział, ale otaczały ją tylko spokój i cisza, a potem wszystko zrobiło się czarne”. Córka Avy, Carly, to typowa dziesięciolatka: pełna energii, radosna i kreatywna. Dla rodziców jest całym światem. Kiedy jednak zaczyna potykać się na schodach i wchodzić w drzwi, Ava natychmiast chce jechać do lekarza. Jej mąż Rick jest pewien, że nie ma się o co martwić – przecież dzieci bywają czasem trochę niezdarne. Ale instynkt podpowiada Avie, że coś jest poważnie nie tak. „Kochana córeczka” autorstwa Alison Ragsdale to jedna z najbardziej wzruszający i poruszających książek, jakie czytałam a, czytałam ich całkiem sporo. Jest to pozycja o ludzkim nieszczęściu. O poświęceniu, walce i nadziei. Główni bohaterowie doświadczają bólu, którego większość z nas może co najwyżej postarać się zrozumieć. Avy jako matka i żona zostaje poddana okrutnej próbie. Staje przed niezwykle trudnym wyborem. Osobiście nie wiem, czy byłabym w stanie znieść tyle, co ona. Bolało, mnie serce w trakcie czytanie, przez co niejednokrotnie miała ochotę przerwać. Jednak nie mogłam tego zrobić. Musiałam, dowiedzieć się jak skończy się ta historia. Czy dla tej rodziny jest nadzieja? Chciałam wierzyć, że wszystko skończy się dobrze. Jednak oczywiście nie mogło być idealnie. Zakończenie okazało się słodko gorzkie i pomimo że ciężko mi było, na sercu uważam, że było to bardzo realistyczne zakończenie. W tej książce pojawia się także moment, kiedy to bohaterka uświadamia sobie, że były tematy, których z mężem nigdy nie poruszyła. By, za dużo nie zdradzić nie ujawnię, wam jednak o co konkretnie chodziło, jednak powiewam, że ja sama uświadomiłam sobie, że również ze swoim partnerem o wielu tematach jeszcze nie rozmawiałam. Jednak po przeczytaniu tej książki wierzę, że warto rozmawiać o wszystkim, co może na nas w życiu czekać. Ta pozycja jest naprawdę niezwykła pod każdym względem. Naprawdę gorąco wam ją polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2021 o godz 17:47 przez: Pelnia_pasji
Książkę jaką Wam dzis przedstawię pochłonęłam szybciej niż niejedną lekką lekturę. Przed Wami #kochanacóreczka @wydawnictwofilia @alisonragsdalewrites Moi drodzy!nie jest mi dane być matką ale jeżeli zdarzyłby się cud, to wiem że dla mojego dziecka byłabym w stanie oddać swoje życie... dlatego ta recenzja jest dla mnie jedną z trudniejszych do napisania Zapewne każda matka martwi się o swoje dziecko i każdy symptom choroby stara się rozwiązywać.Tak było w przypadku naszych bohaterów. Po przeprowadzce Ava zaczyna obserwować u Carly niepokojące objawy,diagnoza nie pozostawia złudzeń.Dziewczynka małymi krokami traci wzrok.Rodzina stara się zapewnić dziecku to wszystko czego może jej kiedyś zabraknąć lecz nie dane im jest choć przez chwilę być szczęśliwymi bo dochodzi do tragedii... Życie jest kruche,każdego dnia może spotkać nas coś czego nie jesteśmy w stanie przewidzieć.Gdy tragedia goni tragedię potrzeba dużo sił w człowieku by mógł powstać i iść dalej bo przecież ma się dla kogo.Ta książka to apogeum rozważań,z każdego zdania tutaj opisanego wyciągnęłam lekcje życia.Książka przedstawia nam więzi rodzinne.Gdy ból, żal i smutek ogarniały bohaterke ja czułam jakbym była nią w każdym momencie.Matka i córka to team na zawsze i obojętnie co się dzieje mają siebie i to jest najważniejsze,bo z życia trzeba brać pełnymi garściami dopóki mamy zdrowie i siłę by walczyć z tym co tak naprawdę czeka gdzieś za rogiem. Niezwykle emocjonalna książka moim zdaniem,porusza życiowe problemy jednak ja nie mogłam sobie poradzić z nimi,nawet jeśli były wyimaginowane.Dla mnie to była za ciężka przeprawa z kilku względów.Po pierwsze prawdopodobnie nie doświadczę tego by być mamą a po drugie to biedne dziecko musiało cierpieć...tak potwornie mi żal... Fabuła wciągnęła mnie ze względu na emocje i sama puentę.Natomiat autorka mogła kilka wydarzeń pominąć gdyż to i tak była ciężka książka a dokładanie mi czytelnikowi kolejnych wydarzeń było jak cios w serce.Jednakże uważam "Kochaną córeczkę " za wartościową lekturę. Poruszająca historia, dramatyczna wręcz.Rodzina Guthrie zostanie ze mną długo. _____
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-09-2021 o godz 22:47 przez: Izabela Wyszomirska
Alison Ragsdale w swojej powieści podejmuje się problemu choroby Stargardta. Jest to choroba genetyczna prowadząca do degeneracji plamki żółtej w centralnym polu widzenia oka i w rezultacie kończąca się prawie że całkowitą ślepotą. Zwykle atakuje dzieci w okolicach dziesiątego roku życia. Autorka bardzo dobrze oddała ten wątek. Wprowadza czytelnika w fachowe nazewnictwo, sposób leczenia i pomoc takim osobom nie tylko od strony medycznej, psychicznej, ale i nauki w codziennym funkcjonowaniu. Bardzo ujął mnie tu wątek psa przewodnika. To było bardzo wzruszające jak Carly nawiązywała więź ze swoim nowym pomocnikiem. ☺ Ava, Rick, Carly - wspaniała, kochająca się rodzina. Aż możnaby im pozazdrościć łączącej ich relacji. Jednak mimo iż wydaje się, że wszystko u nich gra, to w chwili, gdy nadchodzi tragedia, matka z córką mają jeszcze nad czym popracować. To było naprawdę pouczające doświadczenie móc obserwować jak ważne okazują się takie wartości jak szczerość, zrozumienie, wsparcie. Pokazano tu, że przed dziećmi nie należy ukrywać prawdy, zarówno w odniesieniu do ich choroby, jak i ich bliskich. Nie można wychowywać ich pod tzw. "kloszem".  ☺ Ból, cierpienie, smutek, zwątpienie, bezsilność, poczucie głębokiej niesprawiedliwości, poświęcenie - to wszystko dopada bohaterów. Mnóstwo tu emocji, uczuć, obaw, pytań. Historia jest tak realna, że aż przerażająca, iż takie sytuacje zdarzają się ludziom. Wystarczy jedna chwila, by nasze życie legło w gruzach. Dlatego trzeba doceniać to, co mamy, że jesteśmy zdrowi, okazywać sobie miłość.  ☺ Nie mogę nie wspomnieć o Cameronie. Uwielbiam jego przekomarzanki z Avą oraz to, jakimi epitetami się do siebie zwracali. Dzięki temu historia nie jest aż tak poważna. Taki przyjaciel to prawdziwy skarb. ☺ "Kochana córeczka" to poruszająca i niełatwa lektura. To powieść o trydnych wyborach natury moralnej oraz kobiecej i dziecięcej sile w walce z przeciwnościami losu. Zmusza do refleksji i na długo pozostaje w sercu. Zapewniam, że wylejecie morze łez, zwłaszcza podczas pewnej szpitalnej scenie...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2021 o godz 17:56 przez: Ewelina
To bardzo niepokojąca książka. Od samego początku została we mnie strach i tą niepewność, że z cudownych planów wyjdą im nie tylko nici, ale i prawdziwa katastrofa. Zanim jednak przejdę do treści chciałam wam powiedzieć, że książka ma bardzo dobrze wykreowanych bohaterów. Każdy z nich inny, mają odmienne podejście do życia, są bardzo tajemniczy i nigdy nie zdradzają wszystkich emocji do końca. Prześliczne porównania, które choć grozą pisane przywoływały na myśl coś dobrego i ciepłego. Barwny styl i sytuacje, które zawsze sugerowały, że to nie koniec. Najgorsze dopiero nadejdzie:-) Książka ma nieco mniejszy druczek, który jest nie istotny w obliczu bardzo wciągającej historii. Na dodatek nie potrafiłam jej przewidzieć. Nawet nie chciałam o niej myśleć, byleby tylko nie rozpraszać się w czytaniu. Jest to powieść psychologiczna, dlatego od samego początku sieje spory niepokój. Im dalej czytamy, tym ten niepokój się wzmaga. Wstrząśnie wami bardziej niż trzęsienie ziemi. Po jej skończeniu już nic Nie będzie takie same. Nie polecam czytać wieczorami, bo bałam się usnąć. A teraz coś o treści. Wyobraźcie sobie naprawdę szczęśliwe małżeństwo, gdzie po opisach aż robi wam się miło. Mają ukochaną córeczkę, która jest urocza do pewnego momentu. Od jakiegoś czasu matka bacznie ją obserwuje, gdyż nie tylko czuje, ale i widzi, że dzieje się z nią coś złego. Bywa, że przystaje w jednym miejscu i patrzy. Następnie z wolna przekrzywia swoją głowę na bok. Czasem potyka się o różne rzeczy i robi się zmieszana. To było mega mroczne i straszne. Od tej pory miałam ogromną gulę w gardle... Rodzice po diagnozie starają się pokazać jej cudowne miejsca na świecie, jednak nieszczęścia nie powiedziały jeszcze ostatniego zdania. Im bliżej końca, tym bardziej cierpimy wraz z bohaterami. Ta książka bardzo wami wstrząśnie. Będziecie płakać i bać się jednocześnie. Wzruszenie zmiesza się z rozpaczą i tęsknotą za tym, co już nigdy nie wróci. Po jej skończeniu stwierdziłam, że bardzo kocham moje dzieci i, że zrobiłabym dla nich wszystko...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2021 o godz 12:47 przez: Anonim
Kochana córeczka" to powieść Alison Ragsdale, która ukazała się w Wydawnictwo Filia. To powieść, która zwróciła moją uwagę od pojawienia jej się w przedsprzedaży. Niezwykle zwracająca uwagę okładka, która sugerowała bardziej thriller niż powieść obyczajową. Jednak, to zdecydowanie jedna w lepszych historii, jakie przeczytałam w tym roku, jeśli nawet nie najlepsza. Carly to kochana przez rodziców córeczka, Avy i Rick zrobili by dla swojej jedynaczki wszystko. Jednak los bywa przewrotny i okazuje się, że ma na ich życie inny plan. Avy cierpi na rzadką chorobę, która powoduje powolną utratę wzroku. Dla jej rodziców to prawdziwy dramat, pragną bowiem dla swojej córki wszystkiego co najlepsze. Niestety choroba jest podstępna i powoli utrudnia dziewczynce życie. To jednak nie jedyne zmartwienie, z którym przyjdzie zmierzyć się tej rodzinie. Czy może być coś gorszego? Ile jest w stanie przeciwności losu udźwignąć Avy? Alison Ragsdale stworzyła niezwykle emocjonalną opowieść o rodzinie, o tym jaka siła drzemie w nas samych w obliczu przeciwności losu. Z jednej strony to bardzo trudna i smutna historia, ale też niezwykle optymistyczna, jak wielką siłę ma rodzina. Carly to mała bohaterka, której życie nie oszczędza, lecz z godnością i niezwykłą mądrością znosi przeciwności losu. Z kolei Avy jest przykładem "matki idealnej" - mądrej, pozwalającej córce na samodzielność i nie zamykającej jej w "złotej klatce" pomimo choroby. "Kochana córeczka" to jedna z najlepszych książek jakie czytałam w tym roku - pełna emocji, wzruszeń i nie raz wyciskająca łzy. Jest to również historia z przesłaniem, ale nie będę zdradzać z jakim, aby nie odbierać Wam przyjemności z lektury. Rewelacyjna książka, po którą warto sięgnąć i która na długo pozostaje w pamięci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-10-2021 o godz 19:14 przez: Ilona Wolińska
"Kochana córeczka" to książka, która dosłownie mnie sponiewierała. Ta powieść dosłownie kipi od emocji, jest przepełniona bólem, cierpieniem i nadzieją. Historia Avy i Carly na pewno pozostanie w mojej pamięci na bardzo długi czas.. "Patrzę jak bawisz się na trawniku przed domem. Jesteś absolutnie doskonała. Dlaczego nie mogę Cię już chronić?" Poznajemy Carly, dziesięcioletnią dziewczynkę pełną energii, która dla swoich rodziców, Avy i Ricka, jest całym światem. Jednak gdy dziewczynka zaczyna się dziwne zachowywać, Ava postanawia udać się z nią do lekarza. Tam usłyszą najgorszą wiadomość: rzadka choroba genetyczna... Los jednak nie przestaje ich oszczędzać. Tragiczny wypadek ojca Carly, pogrąża rodzinę w chaosie. Przed Avą trudny wybór.. Jaką decyzję podejmę ? Czytając tę powieść nie raz i nie dwa miałam łzy w oczach. Ta książka mnie złamała i to dosłownie. To bolesna historia nie tylko o chorobie, która odbiera nam normlane życie kawałek po kawałku, to również książka o utracie bliskiej osoby. Mnóstwo tutaj przeróżnych emocji, obaw co będzie jutro, pytań, na które nie znamy odpowiedzi..  Sama jestem matką i nie wiem jak bym zareagowała na taki bieg wydarzeń. Czy bym się załamała ? Czy walczyłabym ? Z pewnością tak! Ciężko czyta się tę historię pomimo tego, że jest to fikcja, ale fikcja tak realna, tak bardzo prawdziwa. Autorka stworzyła wspaniałą historię, która z nie jednego oka wyciśnie łzy. Cieszę się bardzo, że mogłam przeczytać tę książkę, na pewno na długo zostanie w mojej pamięci. Polecam Wam z całego serca. Dziękuję @wydawnictwofilia za egzemplarz do recenzji♥️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-10-2021 o godz 11:23 przez: Marta
Ava i Rick wraz z dziesięcioletnią córeczką Carly przeprowadzają się do odziedziczonego po babci domu. Mają wielkie plany na przyszłość, rozpoczynają nowy etap w swoim życiu. Niestety sielanka nie trwa długo. Lekarze stwierdzają u Carly rzadką chorobę genetyczną. Dziewczynka powoli zaczyna tracić wzrok. Ava i Rick robią wszystko co w ich mocy, aby ułatwić życie ich córeczki. Postanawiają również wyjechać w podróż po Europie, aby pokazać Carly miejsca, które zawsze chciała zobaczyć. Niestety po drodze dochodzi do kolejnej tragedii, która diametralnie zmienia ich życie. Rick ulega poważnemu wypadkowi, a matka z córką są zmuszone radzić sobie same...Czy dadzą radę? Kochana córeczka to książka, obok której nie sposób przejść obojętnie. To historia o miłości, rodzinie, nadziei, ale też o wielkim cierpieniu, bólu i stracie. Poruszyła mnie do głębi. Wspaniale została tu przedstawiona relacja matki z córką. Cudownie pokazane jest jak ważna jest szczera rozmowa i mówienie o problemach. To bardzo istotne kwestie, tym bardziej w obliczu choroby. Do tego widać ogromną więź, która łączy matkę z córką. Wiedzą, że zawsze mogą na siebie liczyć i w każdej sytuacji są dla siebie olbrzymim wsparciem. To także książka, która uświadamia, jak kruche potrafi być nasze życie, jak powinniśmy szanować każdą chwilę, która jest niezwykle cenna, bo w każdym momencie świat może nam się wywrócić do góry nogami. Piękna, wzruszająca i bardzo ważna książka. Zdecydowanie polecam. Dziękuję za egzemplarz Wydawnictwu Filia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-10-2021 o godz 19:00 przez: Bookmaania
Matka zawsze zauważy każdy szczegół. Kierowana przeczuciem Ava bacznie obserwuje swoją dziesięcioletnią córkę Carly, której coraz częściej zdarzają się nietypowe sytuacje. Chce udać się z córką do lekarza, jednak mąż ją uspokaja i twierdzi, że nie dzieje się nic niepokojącego. Przeprowadzają się do domu w malowniczych wschodnich Highlands w Szkocji, dochodzi tam do kolejnego potknięcia córki i nie czekając dłużej zabierają Carly do lekarza. Wizyta okazuje się traumatyczna, a rodzina otrzymuje diagnozę o chorobie genetycznej. Chcą wykorzystać jak najlepiej przyszły czas, jednak wiszące fatum nad rodziną doprowadza do tragicznego wypadku.. Jestem pod wrażeniem thrillera psychologicznego "Kochana córeczka" napisanej przez Alison Ragsdale. Emocje jakie autorka zamknęła w stworzonej treści wylewają z czytelnika kolejne łzy. Jest to niezwykle poruszająca i emocjonalna lektura. Niezwykle autentyczni bohaterowie, doświadczamy z nimi każdego odczucia. Sama jestem mamą, wiem, że kiedy jakieś zachowanie mojego dziecka różni się od dotychczasowego od razu staram się dociec co jest na rzeczy i jak najszybciej zareagować. Tak więc moje podejście do głównej bohaterki było niezwykle podobne, a troska o pociechę wygrywa wszytko. Jest to książka godna polecenia, nie tylko ze względu na swoją historię, ale także uczucia jakie towarzyszą bohaterom w ich osobistej tragedii, przez co dostarczają nam naprawdę emocjonujących odniesień.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-10-2021 o godz 19:43 przez: bookshunterx
Nie wiem dlaczego, ale ubzdurałam sobie w głowie, że „Kochana córeczka” będzie thrillerem. Przed lekturą przeczytałam oczywiście opis, który niesamowicie zachęcił mnie do tej książki, ale mimo wszystko okładka wciąż naprowadzała mnie na inne skojarzenia. W swoich założeniach bardzo się pomyliłam, ponieważ „Kochana córeczka” to szalenie emocjonalna powieść obyczajowa. Poznajemy w niej niczym nie wyróżniającą się rodzinę, która z dnia na dzień doświadczyła ogromnej tragedii. U córeczki Avy i Rick’a zdiagnozowano bardzo rzadką chorobę, która sprawia, że dziewczynka traci wzrok. Koło takich książek bardzo trudno przejść obojętnie. Sama nie mam jeszcze dzieci, ale byłam w stanie zrozumieć emocje rodziców. Współczułam im z całego serca. Cierpnie dziecka to najgorsze co może przydarzyć się rodzicowi, a szczególnie wtedy, kiedy nie można w żaden sposób mu pomóc. Ogromne wrażenie wywarła na mnie główna bohaterka, Ava. Nie wiem skąd ta kobieta znalazła w sobie tyle siły i zaparcia. Podziwiałam ją od pierwszym stron i choć miała ona swoje gorsze dni to wciąż walczyła i starała się iść do przodu. Chciałabym kiedyś być dla swojej rodziny takim oparciem jak ona. „Kochana córeczka” nie będzie książką dla każdego. Nie wiem jak odebrałaby ją osoba, która ma dzieci. Możliwe, że ta historia mogłaby być dla niej zbyt trudna i bolesna. Mimo wszystko uważam, że warto ją poznać i potowarzyszyć tej zwykłej ale niezwykłej rodzinie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-10-2021 o godz 18:59 przez: yellowkalia
"Kochana córeczka" to książka, która poruszy wielu, a w szczególności osoby, które mają dzieci. Mała Carly z dnia na dzień zaczyna słabiej widzieć. Jak się okazuje cierpi na chorobę genetyczną, której nie da się wyleczyć. Powoduje to, że z czasem dziewczynka całkowicie oślepnie. Zdruzgotani rodzice początkowo pogrążają się w smutku, lecz szybko w ich głowie rodzi się genialny plan. Proszą córkę o spisanie miejsc, które najbardziej chciałaby zobaczyć, a oni te życzenia spełnią wyruszając w podróż. I gdy już wszystko idzie dobrze dochodzi do wypadku, w którym poważnie ranny zostaje ojciec. Matka - Ava staje przed trudnym wyborem, co teraz robić. Zostać przy mężu czy spełniać marzenia córki, która ma coraz mniej czasu. Powieść o trudnych decyzjach, no jak wybrać między ukochaną córką a miłością życia. Czytało mi się ją naprawdę szybko i jest to dobra pozycja na jesienny wieczór. Jednak czegoś mi zabrakło by zapamiętać ją na dłużej, ale wiem, że dużo osób zachwyci. Trzeba przyznać autorce, że doskonale potrafi opisywać emocje. Czułam ból Avy i razem z nią miałam ochotę krzyczeć na tę nieprawidłowość, która ją spotkała. Chorobę Carly opisano tak, że gdy to sobie wyobraziłam byłam przerażona. Jeżeli szukacie czegoś co wyciśnie z Was dużo łez, ale też pięknie opisuje miłość matki do dziecka to polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-10-2021 o godz 21:36 przez: Jadwiga Barszczewska
Znane powiedzenie mówi, że jeśli chcesz rozbawić Pan Boga to powiedz mu o swoich planach. Ava Guthrie doświadczyła w swoim życiu wielu tragedii, jednak zdaje się, że wszystko co złe już minęło. Znalazła fantastycznego męża, urodziła piękną córeczkę i świat jawi się w różowych barwach. Po śmierci ukochanej babci, kobieta dziedziczy jej dom i rodzina decyduje się na przeprowadzkę. Niedługo potem Ava zauważa zmiany w zachowaniu dziesięcioletniej Carly. Dziewczynka potyka się o byle przedmiot, wpada na meble, a patrząc na cokolwiek przekrzywia głowę. Po wizycie u lekarza okazuje się, że choruje ona na rzadką, genetyczną chorobę Stargardta, która powoduje nagłe zmniejszenie pola widzenia, prowadzącą nawet do całkowitej utraty wzroku. Ava i Rick decydują się na podróż życia, by pokazać dziewczynce to co najpiękniejsze, zanim otoczy ją ciemność. Wyjazd nie dochodzi do skutku i choroba Carly nie jest już jedynym problemem z którym Ava musi się zmierzyć. Książka ta to niezwykle poruszająca opowieść o miłości, przyjaźni, poświęceniu ale też umiejętności podejmowania trudnych życiowych decyzji. Na pewno poruszy wiele serc, pozwoli na wzruszenia i chwilę zadumy nad przewrotnością losu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-10-2021 o godz 11:49 przez: agata.recenzuje
Lubię książki psychologiczne, dlatego chętnie sięgnęłam po "Kochaną córeczkę" nieznanej mi dotąd autorki Alison Ragsdale. Historia opowiada o losach Avy, Ricka i ich dziesięcioletniej córki Carly, u której zaczyna rozwijać się rzadka choroba genetyczna. To nie jedyna tragedia jaka dotknęła tę rodzinę. Chcąc uszczęśliwiać córkę Ava i Rick zabierają ją w podróż. Niestety dochodzi do strasznego wypadku... To była smutna i przesiąknięta bólem historia, która nie skończyła się happy endem. Autorka nie oszczędziła bólu nikomu. Każdy z bohaterów musiał zmierzyć się z obawami i wielkim cierpieniem. Pomimo tego okazali się bardzo dzielni, nie załamali się i potrafili pogodzić z przeciwnościami losu. Nie zdradzę jak ta historia się skończyła, powiem jedynie, żebyście podczas lektury mieli przygotowane chusteczki, bo mogą się przydać. Miałam nadzieję, że zakończenie będzie zupełnie inne, ale tak się niestety nie stało... Autorka tym samym chciała przekazać czytelnikom pewnego rodzaju lekcje: życie jest ulotne, należy chwytać i cieszyć się z każdego dnia. Myślę, że warto przeczytać tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-10-2021 o godz 23:52 przez: czytaniaa
Muszę przyznać, że książkę czytałam bardzo długo. Nie dlatego, że jest zła. Wręcz przeciwnie - jest bardzo dobra. Jednak poruszany w niej temat okazał się dla mnie ekstremalnie trudny. Podczas czytania niejednokrotnie emocje brały górę i musiałam odłożyć książkę, aby ochłonąć. Sama jestem matką, więc czytałam ją ze ściśniętym sercem. Ogrom tragedii, jakie spotykają głównych bohaterów nie mieścił mi się w głowie. Nikt nie powinien dokonywać wyborów, przed jakimi została postawiona Ava... Autorka w piękny sposób opisała relacje łączące poszczególnych bohaterów. Ostatnio rzadko trafiam na coś takiego, w tego typu książkach, więc czytałam te fragmenty z wielką przyjemnością. "Kochana córeczka" to niezwykle chwytająca za serce opowieść o sile miłości i walce o lepsze jutro. Polecam zaopatrzyć się w zapas chusteczek podczas czytania...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Mord Czornyj Max
4.8/5
27,00 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczne sekrety Moss Marcel
4.7/5
22,44 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna para Moss Marcel
4.4/5
24,99 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bestia z Buchenwaldu Czornyj Max
4.8/5
27,06 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Narzeczona nazisty Wysoczańska Barbara
4.7/5
31,50 zł
44,90 zł
26,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Dawne tajemnice Mirek Krystyna
4.8/5
25,00 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.7/5
24,89 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaginione dziewczyny Glatt John
4.8/5
29,21 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Psychopaci Seager Stephen
4.0/5
21,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jestem mordercą Czornyj Max
4.6/5
24,37 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie wiesz nic Moss Marcel
4.6/5
24,13 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Geny Ashley Euan Angus
4.8/5
24,95 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Krew Czornyj Max
4.8/5
21,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Halny Mróz Remigiusz
4.7/5
23,55 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
4.6/5
27,04 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego