Kobiety z Ravensbruck. Życie i śmierć w hitlerowskim obozie koncentracyjnym dla kobiet (okładka twarda)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 88,99 zł

Cena empik.com:
88,99 zł
Cena okładkowa:
99,00 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Lehnstaedt Stephan Książki | okładka twarda
36,99 zł
asb nad tabami
Dworak Dagmara Książki | okładka twarda
39,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Przerażająca, inspirująca i głęboko niepokojąca książka Sarah Helm jest wynikiem przełomowych badań historycznych. Przez dziesięciolecia historia Ravensbrück ukryta była za żelazną kurtyną i pozostawała mało znana. Wykorzystując świadectwa ujawnione po zakończeniu zimnej wojny i wywiady z ocalałymi, które nigdy wcześniej nie mówiły, Helm zagłębiła się w świat obozu i pokazała niewyobrażalny horror. 

W Ravensbrück przez sześć lat więźniarki bito, torturowano, zmuszano do niewolniczej pracy, głodzono i rozstrzeliwano. Dokonywano również – w szczególności na Polkach – zbrodniczych eksperymentów medycznych. "Kobiety z Ravensbrück" to nie katalog popełnianych w Ravensbrück okrucieństw. To przede wszystkim porywający opis heroizmu, nadludzkiej nieustępliwości i wyjątkowej siły ducha, która pozwoliła ofiarom bestialstwa przetrwać, a także dać świadectwo. 

"Wykorzystując materiał niegdyś ukryty za żelazną kurtyną, Sarah Helm dokonała niezwykłego aktu – ocaliła historię. Ta książka po raz pierwszy oddaje w pełni głos kobietom z Ravensbrück, jedynego nazistowskiego obozu koncentracyjnego dla kobiet."
Anne Applebaum, laureatka nagrody Pulitzera

Tytuł: Kobiety z Ravensbruck. Życie i śmierć w hitlerowskim obozie koncentracyjnym dla kobiet
Autor: Helm Sarah
Tłumaczenie: Bażyńska-Chojnacka Katarzyna, Chojnacki Piotr
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 912
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-04-20
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 164 x 240 x 63
Indeks: 21109072
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
7
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
20-09-2017 o godz 18:29 Aga H dodał recenzję:
Ravensbruck. "Nigdy o nim nie słyszałem". Taka odpowiedź jest powszechna. Poza historykami i pasjonatami historii wojennej, nikt nie wie o Ravensbruck. Dlaczego tak mało mówi się na temat tamtejszego obozu? Być może dlatego, że znajdował się na odludziu, być może dlatego, że przebywały tam same kobiety, być może jest wiele powodów. Sarah Helm podejmuje ten, jakże trudny temat. Dociera do kobiet, które przeżyły piekło obozu i na podstawie ich relacji, a także dokumentacji obozowej, oraz listów czy innych materiałów źródłowych, tworzy tę książkę. Książkę opowiadającą o zapomnianym obozie, książkę pokazującą ciężki los więźniarek, książkę która stanie się kolejną ważną rozprawą dotyczącą Holokaustu. Tematyka Holokaustu, jest zawsze dość trudna, a zarazem kontrowersyjna, jednak stanowi ona ważny element w historii świata. Nie jest łatwo oddać okrucieństwo i cierpienie ludzi w obozie koncentracyjnym. W przekazach dostajemy jedynie namiastkę tego, co mogli odczuwać czy przeżywać ludzie przetrzymywani w obozach. Z dala od rodziny, od bliskich, często z dala od własnego kraju, represjonowane, bite, upokarzane, wycieńczone, upodlone. Nawet te przymiotniki nie są w stanie oddać tego, co musiało dziać się w obozie. Kobiety zamykane w karcelu, w niewygodnej pozycji, siedząc w zimnie, ciemności, odczuwały ból w całym ciele, nie mogły się nawet odezwać. A na domiar złego słychać było jęki, czy krzyki chorych więźniarek. Sama z własnymi myślami, w strasznym miejscu, czekając w niepewności i strachu o swoje życie. Wykańczało, to zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Cały system obozu opierał się właśnie na tym. Na strachu. Nieustanna walka o życie, o każdy kolejny dzień, o kawałek chleba, czy o przejaw człowieczeństwa. Kobiety w obozie były traktowane gorzej niż psy, wszystkie przejawy humanizmu, czy nieposłuszeństwa natychmiast tłumiono. Życie w ciągłym strachu, niepewności, przy skrajnym wykończeniu i głodzie. Nieludzkie warunki, nieludzkie traktowanie. Czy warto pokazywać ludziom, takie bestialskie obrazy? Oczywiście. Każdy powinien znać historię, powinno to skłaniać do refleksji. Obóz zbudowany na zlecenie Himmlera i często przez niego odwiedzany, był obozem dla kobiet. Trafiały tam działaczki polityczne, Żydówki, czy kobiety "nieprzystosowane społecznie". Sarah Helm podjęła trud zebrania materiałów i przeprowadzenia wywiadów z byłymi więźniarkami oraz dozorczyniami. Opisuje okrucieństwa i wstrząsające wydarzenia, które miały miejsce w obozie. Autorka relacje więźniarek, jak i dozorczyń, często potwierdza odnalezioną dokumentacją. Rzetelne przygotowanie autorki, oraz odpowiednie operowanie narracją sprawia, że książkę czyta się z zapartym tchem, choć epatuje ona cierpieniem. Mogę ją podsumować jednym zdaniem. Świetna książka historyczna o tematyce Holokaustowej, którą miałam przyjemność czytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
06-07-2017 o godz 17:17 Iwona_C_ dodał recenzję:
Cokolwiek by się nie napisało o tej książce może wydawać się banałem. Jednak prawdą jest to, że ile by się nie przeczytało informacji o bestialstwie tamtego okresu – niezależnie czy czytamy o Ravensbrück, Wielkim Głodzie na Ukrainie czy obozach koncentracyjnych w Polsce, to zawsze ta tematyka porusza tak samo. Budzi skrajne emocje, strach i współczucie dla ofiar reżimu. Tego typu publikacje to książki, które z uwagi na tematykę warto czytać na spokojnie, bez pośpiechu, dla lepszego zrozumienia tematu i z szacunku dla osób, które przeżyły te tragedie. http://www.czytajac.pl/2017/06/kobiety-ravensbruck-sarah-helm/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-05-2017 o godz 21:01 Kasia dodał recenzję:
trudna ,przemilczana tematyka.O tym obozie to pierwsza taka publikacja.Właśnie zakończyłam przed chwilą jej czytanie.Dużo czytałam na temat obozów koncentacyjnych:suchych historycznych źródeł i wspomnień więźniów.Ta przerosła wszystko co mi wiadome....Niesamowite,że ta które przeżyły potrafiły się jedzcze śmiać,założyć rodzinę.....chciały żyć.. potrafiły żyć....mimo,że świat o nich zapomniał w imię POLITYKI.Teraz przychodzi mi tylko jedno określenie-znane z Medalionów Nałkowskiej:ludzie ludziom zgotowali ten los.....oby nigdy takie czasy nie wróciły
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-05-2017 o godz 22:04 wielopokoleniowo dodał recenzję:
www.wielopokoleniowo.pl Tak jak Auschwitz było centralnym ośrodkiem zbrodni na Żydach, tak Ravensbruck było centrum zbrodni na kobietach. Obóz oddalony kilkadziesiąt kilometrów od Berlina, położony w lesie przy ładnym jeziorze, skrywał za swoimi bramami historie, od których przechodzą dreszcze i z oczu płyną łzy... Kobiety były bite, głodzone, przeprowadzano na nich eksperymenty medyczne, rozstrzeliwano je, truto cyjankiem, gazowano, palono w krematorium.... Początkowo w obozie były głównie Niemki - apolityczne, prostytutki, bezdomne; kobiety, które przynosiły ujmę narodowi niemieckiemu. Później dołączyły do nich inne narodowości: Czeszki, Polki, Żydówki, Węgierki, Francuzki, ... W miarę, jak rosła liczebność obozu, pogarszały się warunki panujące w nim. Pod koniec postawiono na środku głównego placu ogromny namiot, do którego umieszczano setki kobiet - na gołej ziemi, bez żadnej pryczy; każda z kobiet walczyła o skrawek miejsca dla siebie, szybko szerzyły się w namiocie choroby, trupy leżały obok żywych, bowiem nie nadążano ich wynosić i likwidować ciał... W obozie nie było miejsca dla dzieci, ale wiele kobiet przed dotarciem do obozu było w ciąży, nawet o tym nie wiedząc (głównie z powodu gwałtów). W pewnym momencie obóz wyraził zgodę na tworzenie sal porodowych i sali dla noworodków - uszczęśliwione kobiety nie sądziły, że jest to tylko po to, aby zamydlić oczy światu.Dzieci rodziły się, ale kobiety mogły przychodzić do nich jedynie 4 razy dziennie na karmienie... piersiami pozbawionymi mleka z powodu panującego głodu. Dzieci umierały z głodu lub na zapalenie płuc, bowiem w ich sali otwierano w nocy szeroko wszystkie okna. Wszelkiego rodzaju robactwa skakało po łóżkach, włażąc dzieciom w nosy i uszy. Dzieci leżały nago, ponieważ wykopywały się z kocyków. Płakały z głodu i zimna, a na ciałkach robiły im się odleżyny. Przeżywały maksymalnie kilka dni. W sumie od września 1944 do kwietnia 1945 urodziło się ponad 600 dzieci, przeżyło zaledwie kilkoro... Z wybranych Polek zrobiono sobie króliki doświadczalne. Wstrzykiwano im w nogi różne opiłki, brudy, drzazgi, dawano eksperymentalne lekarstwo, umieszczano nogę w gipsie i obserwowano, co się dzieje. Nogi puchły, gniły, okropnie śmierdziały. Kiedy efekty były jednak wg Niemców zbyt słabe (czyli za mało cierpienia, bólu i krzyków), zwiększano dawkę, powodując śmierć w okropnych męczarniach. Ostatecznie "króliki" planowano i tak stracić, aby świat nie dowiedział się o przeprowadzanych eksperymentach. WIĘCEJ NA www.wielopokoleniowo.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-05-2017 o godz 12:27 Zielono Mi dodał recenzję:
Rozdrapującą i demaskującą książką są „Kobiety z Ravensbrück. Życie i śmierć w hitlerowskim obozie koncentracyjnym dla kobiet” Sary Helm. To nie jest książka, którą „się czyta”. To książka, którą się przeżywa, czuje, która pulsuje, zalega w głowie i nie chce jej opuścić - robisz przerwy w lekturze, a coś przyzywa i każe czytać o okrucieństwie blokowych, nikczemności nadzorczyń, szyderstwie strażników, sadyzmie nadzorujących, agresji specjalnie szkolonych psów, częstej solidarności więźniarek i sposobach na przeżycie – nawet jeśli ocalenie własnej godności graniczyło z niemożliwym. To nie jest książka, która próbuje jedynie wyjaśnić, jak to było w Ravensbrück. To książka, która demaskuje i obnaża funkcjonowanie całej machiny obozowej wymyślonej (lub perfekcyjnie udoskonalonej) przez III Rzeszę – od obozów jenieckich, przejściowych, obozy pracy przymusowej po obozy koncentracyjne i zagłady, od podobozów po komanda zewnętrzne. Książka Sary Helm pokazuje, co z Ravensbrück było typowego dla każdego innego obozu i co go wyróżniało spośród innych (według Biuletynu Komisji do Badania Zbrodni Niemieckich w samej Polsce obozów niewolniczych było 435 ), pokazuje cały wachlarz przemian politycznych i skrupulatnie wprowadzanych dyrektyw, które przyczyniły się do powołania i rozwoju machiny obozowej: walka o czystość razy, zwalczanie komunizmu, niwelowanie prostytucji, ograniczanie bezdomnych i społecznie niedostosowanych, obostrzenia względem kryminalnych – jak widać, nie tylko antysemityzm i późniejsze działania zbrojne były podstawą powołania obozowej rzeczywistości. „Kobiety z Ravensbrück. Życie i śmierć w hitlerowskim obozie koncentracyjnym dla kobiet” zawierają szereg wspomnień byłych więźniarek o więźniarkach i „pracownikach” obozowych. Za tymi jednostkowymi opowieściami, historiami konkretnych kobiet o konkretnych osobach, skrywa się cały system funkcjonowania i udoskonalania obozu. W tekst wplecione są zastraszające dane statystyczne, liczby, konkretne, zliczone, dowody na bestialstwo, ale są tam też opowieści o próbach ratowania własnej godności i człowieczeństwa – przez solidaryzm, ludzkie odruchy, wewnętrzną dyscyplinę, a nawet namiastki codzienności (jak potajemne czytani postępem zdobytej powieści Tołstoja). Bo cóż innego pozostało podczas niewolniczej pracy, w karnej izolatce, w konfrontacji z sadystyczną, kopiącą, bijąca, oblewającą na mrozie zimną wodą nadzorczynią („Pod koniec 1939 roku w obozie było 55 strażniczek, a pod koniec wojny już 330” (s. 49))? Okaleczenia, karny karcer, głodówki, niewolnicza praca na rzecz III Rzeszy, wszechobecna propaganda, poniżanie, maltretowanie – to codzienność Ravensbrück. A to, co czytamy w „Prologu”: „W szczytowym punkcie w Ravensbrück więziono 45 tysięcy kobiet; przez ponad sześć lat istnienia obozu przez jego bramy przeszło około 130 tysięcy kobiet; były bite, głodzone, zamęczone pracą na śmierć, trute, rozstrzeliwane i zagazowywane” (s. 9) jest tylko wprowadzeniem do tego, z czym przyjdzie się zmierzyć czytelnikowi, a co było obozową rzeczywistością dla „(…) 8 tysięcy Francuzek, tysiąc Holenderek, 18 tysięcy Rosjanek i 40 tysięcy Polek” (s. 12), które szybko Ravensbrück nazwały obozem śmierci, a po którym na lata została trauma (niektóre, już po wyzwoleniu, nawet na widok białego lekarskiego kitla wpadały w szał i panikę). Zebrane przez Sarę Helm opowieści są bardzo rzeczowe, precyzyjne, często neutralne, pozbawione tkliwości, wrażliwości czy ckliwości, jakby rozmówczyniom chodziło przede wszystkim o precyzję, wiarygodność świadka a nie ewentualne współczucie ze strony czytelnika – bo trzeba opowiedzieć najlepiej jak się da, w przypływie sentymentu, rzewności nie zgubić istoty, ocalić, ile się da, mówić za tych, którzy już nie przemówią i wskazać ludzkości drogę, którą na pewno iść nie wolno. „Kobiety z Ravensbrück. Życie i śmierć w hitlerowskim obozie koncentracyjnym dla kobiet” to książka, którą długo będę odchorowywała. A przecież nie pierwsza i jedyna, jaką przyszło mi przeczytać na temat II wojny światowej, III Rzeszy, obozów. Książka ważna, potrzebna, krzyk w sprawie poniżonych i maltretowanych. Książka dla osób o stalowych nerwach i wrażliwym sercu… Choć i tak, ile by się nie powiedziało, ile stron by się nie zapisało, słowa nie oddadzą tego bólu i cierpienia, które rozlały się w Ravensbrück.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Helm Sarah

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Przetrwałam. Życie ofiary Josefa Mengele Opracowanie zbiorowe
29,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.