Kobieta na końcu peronu (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Rodzinna tajemnica, nagłe zniknięcie młodej dziewczyny, plotka, która przykrywa prawdę, uczucie, które potrafi popchnąć ku zbrodni.

Jolanta Knitter-Zakrzewska w mistrzowski sposób łączy w swoich opowiadaniach subtelny zmysł psychologicznej obserwacji z kryminalną zagadką. Ale „Kobieta na końcu peronu” to nie tylko opowieść o meandrach ludzkich motywacji. To również historia o potędze uczuć, które potrafią wznieść nas na wyżyny oraz o tym, że czasem to, co widzimy, nie jest takie, jakie nam się wydaje.

Tytuł: Kobieta na końcu peronu
Autor: Knitter-Zakrzewska Jolanta
Wydawnictwo: Warszawska Grupa Wydawnicza Konotacje
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 403
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-02-01
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 25 x 133 x 208
Indeks: 19160115
 
średnia 5
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
3 recenzje
5/5
28-05-2016 o godz 20:28 przez: Artur Zdrojewsi
“Kobieta na końcu peronu” to zbiór opowiadań obyczajowych z wątkami kryminalnymi, które w intrygujący sposób opisują różne odcienie miłości i ludzkie zachowania, także te - mroczne. Większość historii jest bardzo refleksyjna, chwilami nasycona mocno smutkiem i taka delikatna, z wielkim talentem opisana. Jednak są i takie, które śmieszą jak moje ulubione opowiadanie pt.: „Życie jest fajne”. A oto jego fragment:

„(...) Sabine – tak miała na imię ta Szwedka – spojrzała na nią zdziwiona, a potem na mnie. Nie mogłem oderwać od niej wzroku.
– Why are you so sad? – zapytała mnie.
– I’m feeling alone – skłamałem. Lubiłem przecież swoją samotność.
Powiedziała, że wszyscy Polacy są tacy smutni, a życie jest przecież fajne. Zapytałem, co takiego jest fajnego w życiu. Była zdumiona, że nie wiem i odpowiedziała z uśmiechem:
– Moje cycki są fajne!
Spojrzałem na jej dekolt i przyznałem jej rację. Była zadowolona tak bardzo, że zaprosiła mnie na drinka do siebie. Zaraz potem kochaliśmy się na jej beżowej kanapie z IKE-i.
Powiedziała, że uwielbia to robić z Polakami, bo są tacy spontaniczni, a ja szczególnie. Najbardziej podobało jej się we mnie to, że zachwycam się jej cyckami. Jeden Szwed namawiał ją na operację plastyczną. Jakiś idiota chyba, bo naprawdę niczego jej nie brakowało. Sabine odmówiła i skasowała jego „number.”
"Kobieta na końcu peronu" zdobyła pierwszą nagrodę w kategorii proza polska (wybór jury!) w plebiscycie portalu granice.pl i uzyskała tytuł "Najlepszej książki na wiosnę." Powiedziałbym więcej. Jest to lektura dobra na każdą porę roku, a jedna z historii zawartych w zbiorze - "Szary Dwór" – to intrygująca opowieść z dreszczykiem rozgrywająca się nad morzem - idealna na lato. Polecam !
– Artur Zdrojewski.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
28-04-2016 o godz 17:50 przez: Librorum
Po pierwsze moją uwagę przykuła okładka (autor: Raczek) Świetna, kreatywna, z pomysłem, współgrająca z tytułem, perfekcyjnie dopracowana. Zawsze istnieje obawa, że za okładką nie będzie ciekawie, ale tutaj na szczęście nie przeżyłam rozczarowania, wręcz przeciwnie – spodziewałam się zwykłej obyczajówki, a dostałam dużo więcej. Te opowieści wzbudzały niepokój, pobudzały do zastanowienia. To było jak przeglądanie się w lustrze, w którym widzimy siebie i innych, ale nie do końca, odkrywamy rysy, o które siebie nie podejrzewaliśmy, a które jednak gdzieś tam w nas są. Książka stylistycznie jest zachwycająca, przychodzi mi tylko jedno określenie na myśl- magnetyzm literacki – nie można się od tych historii oderwać i nie można o nich nie pomyśleć, jeśli czegoś takiego nie ma, to teraz już jest. Kolejny atut, to bohaterki w różnym wieku (dwie moje ulubione postaci: Janka ma 40 lat, Sara 26), więc są na różnych etapach, można się utożsamić z ich światopoglądem, emocjami. I historie - nieszablonowe, fajnie napisane, niby prostym językiem, ale jednak - literackim z nutą poezji. Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-09-2016 o godz 23:47 przez: Anetta
Zbiór bardzo dobrze napisanych opowiadań, wchodzących w głąb życia bohaterów, ich motywacji, wspomnień i zamierzeń. Mamy tu zarówno dramatyczne wybory, które niszczą życie i których nie można cofnąć. Kryminalne zagadki wplecione w zwykłą z pozoru codzienność, ale tez wielka afirmację człowieka i życia. Może być fajnie, może być pięknie i to w wielkiej mierze zależy od samych bohaterów, analogicznie rzecz ujmując – od nas samych. I ci bohaterowie często – jak my – czytelnicy – potrafią wszystko „spieprzyć” i zagmatwać. Jakby zaczynali się nudzić w momencie, kiedy jest dobrze. Jakby nie potrafili tego docenić. Nie dość więc, że te opowiadania dostarczają świetnej rozrywki, kryminalnych zagwozdek, to jeszcze są swoistą „lekcją życia”. Ja z pewnością wezmę sobie te historie do serca i mam nadzieję będą mi towarzyszyć przed długi, długi czas, zwłaszcza opowiadanie „Życie jest fajne”. Nie sposób nie zauważyć też języka, którym autorka skonstruowała przekazywane historie. Ten język, sposób narracji – wszystko brzmi jak zwierzenia, szeptane w sekrecie przy kominku w starym domu jak w opowiadaniu „Szary Dwór”. Jest w tym języku wielkie piękno, subtelność, coś nieuchwytnego. A jednocześnie jest bardzo realistycznie, bardzo na serio, jakby się zdarzyło naprawdę a konsekwencję czujemy nieomal fizycznie. Nie ma tu postaci czarno-białych, że ktoś jest tylko dobry, albo tylko zły. Autorka opisała osobowości realne, z krwi i kości, w których – jak w lustrze – możemy zobaczyć też samych siebie.
Ta książka to uczta literacka. Nikt nie wyjdzie stąd głodny. Danie główne – miłość i śmierć. Deser- zdrada, zbrodnia, poplatane ludzkie wybory. Doskonale przedstawiona natura ludzka. Refleksja nad człowiekiem jako takim, ani dobrym, ani złym, będącym mieszaniną jednego i drugiego. Autorka zajmuje się skrytą natura ludzką. Szybko, po mistrzowsku wnika w prawdziwą istotę wszystkiego, co może stać się przedmiotem naszej kontemplacji.
Postaci z tej książki nie domagają się, by je podziwiano, bo często nie ma za co, ale domagają się z dobrym skutkiem, by je – rozumiano. Czasem nad niektórymi ciazy nieuchronność klęski, a racją bytu tych historii jest próba zrozumienia ludzkich motywacji. Odkrycia egzystencjalnej przemiany formy są tutaj najważniejsze i nierozłączne. Autorka jest czarodziejem codzienności. Codzienność w „Kobiecie..” to nie tylko nuda, błahość, coś , co się ciągle powtarza, szarość. Codzienność to piękno, urokliwy nastrój, intymne zdarzenie, które staje się niezapomniane i nieuchwytne w czasie, deszcz, zapach ziemi, liście wirujące w świetle latarni. Tutaj jest właśnie to piękno codzienności. Banalność dnia codziennego może nas zaskoczyć, a jeden drobiazg może je zmienić nieodwracalnie. To chwile decydują o dalszym życiu. Dotyka „duszy” bohaterów, duszy opisywanych rzeczy, mimo że czyni to oszczędnie, esencjonalnie.
Nie ma tu jednak żadnego moralizatorstwa, pouczania, wskazywania, nie ocenia, nie głosi prawd – pozostawia to czytelnikowi, to on staje się autorem ostatecznej refleksji, wynikającej z przeczytanej historii. Wszechobecność myśli w żadnym wypadku nie odbiera opowiadaniom powieściowego wręcz charakteru. Wzbogaca formę i poszerza przestrzeń tego, co jedynie opowiadanie może odkryć, a czytelnik dzięki przeczytanej historii - dopowiedzieć.

W tej prozie jest duch, głębokie wejrzenie w ludzkie serce, oryginalna ekspresja, nerwy z powodu głupiego wyboru, a czasem zabawne spojrzenie na siebie samego. Jest w końcu to co najważniejsze – miłość i jest to, co ostateczne – śmierć – czasem niepotrzebna, nie w porę, przedwczesna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.