Klinika (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Oferta empik.com : 24,06 zł

24,06 zł 36,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Muniak Klaudia Książki | okładka miękka
24,06 zł
asb nad tabami
Muniak Klaudia Książki | okładka miękka
27,20 zł
asb nad tabami
Muniak Klaudia Książki | okładka miękka
26,60 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Nowy thriller medyczny autorki Psychopaty i Nie ufam już nikomu

Jego zniknięcie to dopiero początek

Gaja zawdzięcza życie rozwojowi medycyny i leczeniu metodą modyfikacji genomu w okresie prenatalnym. Podobnie jak Kajtek, z którym przyjaźniła się od lat. Byli jak rodzeństwo, którego żadne z nich nigdy nie miało. Jednak jakiś czas temu Kajtek zniknął. Tymczasem nastroje społeczne gęstnieją: rząd zakazuje metody in vitro, dochodzi do masowych protestów. Gaja czuje się zastraszona i napiętnowana. Próbuje rozwikłać sprawę zniknięcia przyjaciela. To, co odkryje, okazuje się znacznie bardziej przerażające, niż mogłaby sobie wyobrazić.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Klinika
Autor: Muniak Klaudia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 270
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-05-19
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 206 x 137
Indeks: 38431180
 
średnia 4,2
5
20
4
12
3
6
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
39 recenzji
5/5
02-06-2021 o godz 13:19 Oliwia dodał recenzję:
"Klinika" Klaudia Muniak 💚 Postęp medycyny w ostatnich latach coraz bardziej idzie na przód. To co jeszcze jakiś czas temu uważane było za niemożliwe do wyleczenia, teraz nie stanowi już problemu. Idealnym przykładem tego jest Gaja, która obecnie ma dwadzieścia jeden lat. Badania genetyczne w fazie prenatalnej wykazały, że jest ona chora na zespół Edwardsa. Gdyby nie operacja modyfikacji genowej jeszcze w łonie matki, dziewczyna nie miałaby szansy na przeżycie. Gaja przeszła operację polegającą na usunięciu wadliwego fragmentu genu i zastąpienie go prawidłową kopią. Osób takich jak Gaja jest wiele. Przyjęło się o nich mówić - dzieci modyfikowane, gdyż przeszli oni poważną manipulację genową. Pomimo upływu lat ciągle muszą zgłaszać się na wizyty kontrolne do Kliniki Życia, w której były przeprowadzane zabiegi. Podobny zabieg miał Kajtek, którego Gaja poznała jeszcze w dzieciństwie, i z którym się zaprzyjaźniła. Półtora roku temu chłopak zaginął w drodze na uczelnię. Gaja bardzo chce się dowiedzieć co się z nim stało, dlatego przeszukuje portale osób zaginionych, jednak bez skutku. Sytuacja społeczno - polityczna w kraju budzi ostatnio pewne sprzeciwy po tym, jak rząd zakazał stosowania metody in vitro. Dochodzi przez to do licznych manifestacji. Protestujący, którym zostało odebrane prawo do posiadania dzieci, są oburzeni faktem, że leczy się chore płody poddając je modyfikacjom genowym. Są wrogo nastawieni do osób modyfikowanych, przez co Gaja czuje presję społeczną. Pewnego dnia dziewczyna budzi się w nieznanym miejscu. Jest otumaniona lekami. Nie pamięta niczego. Od lekarza dowiaduje się, że miała wypadek, i że usunięto jej nerkę. Dziewczyna faszerowana jest lekami, po których ciągle śpi. Dziwi ją jednak fakt, że nikt jej nie odwiedza, a sama również nie może się z nikim kontaktować. Zaczyna podejrzewać, że dzieje się coś niedobrego. Co odkryje? Jakie to będzie mieć dla niej konsekwencje? Klaudia Muniak wplata w swoje powieści nowinki o najnowszych osiągnięciach z dziedziny biotechnologii. W książce "Klinika" poznajemy wydarzenia z życia Gai, przedstawione z punktu widzenia dziewczyny. Sytuacje obecne, przeplatają retrospekcje, tego co wydarzyło się wcześniej. Są to migawki jej życia przed wypadkiem. Czytelnikom wraz z główną bohaterką przyjdzie rozwikłać dręczące ją pytania. Akcja książki może nie pędzi w zawrotnym tempie, jednak rozgrywa się w taki sposób, aby czytelnik nie tracił nią zainteresowania. Z rozdziału na rozdział napięcie stale rośnie. Dodatkowym atutem, jest zastosowane przez autorkę wbudowanie w fabułę tła aktualnej sytuacji politycznej naszego kraju. Dało to efekt realności historii tu opisanej. Ogólnie rzecz biorąc, mogę powiedzieć, że książka mi się podobała. Zakończenie sprawiło, że miałam ciarki na plecach. Jednakże jedna kwestia nie daje mi spokoju. Tu pytanie kieruje do autorki. Skoro bohaterka (21 l.) miała zabieg jeszcze w życiu płodowym, i wtedy też była poddana modyfikacji na zgodność tkankową przyszłych biorców, to skąd wiadomo było, (dwadzieścia lat wcześniej) kto będzie sprawował władze w państwie, tak z imienia i nazwiska? I jakie modyfikacje wówczas będą potrzebne, aby użyć ich akurat dla danej osoby i ich rodziny? Ocena 7/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-06-2021 o godz 18:05 DG dodał recenzję:
Są takie chwile, że polska duma mnie rozpiera, bo ponownie trafiłam na autora, a raczej autorkę, o której warto mówić częściej. Słuchałam Kliniki z takim zapartym tchem, ponieważ bałam się, w jakim kierunku może zmierzać fabuła. To thriller medyczny, który bardzo mocno zaangażuje Was fabularnie i co więcej, nie będziecie mogli się od niego oderwać. W głowie będzie pojawiało się tysiące pytań, kto, co dlaczego, po co. Ale wiedzcie jedno… Gdy tylko przeczytacie pierwszą stronę książki, rozpoczniecie grę z autorką – grę w kotka i myszkę. Kto pierwszy wpadnie do pułapki? Spotkanie z wątkiem medycznych mamy praktycznie od razu, ponieważ dowiadujemy się, że główna bohaterka, Gaja, żyje dzięki technologii, a dokładniej modyfikacji genomu. Społeczeństwo nie odnosi się przyjaźnie do “dzieci z probówek”, trwają aktualnie protesty antyaborcyjne, ale nie tylko. Ludzie też wykrzykują, aby zaprzestać zabawy w Boga, nie mieszać w genach. Gaja w tym wszystkim czuje się osamotniona, czy według społeczeństwa powinna umrzeć? Pojawia się strach, piętnowanie, polityczna nagonka. Jej przyjaciel znika w tajemniczych okolicznościach, a gdy Gaja zaczyna go szukać, powoli odkrywa prawdę o społeczeństwie, które samo woli decydować o tym, kto ma szansę żyć, a kto powinien umierać. Klinika – skąd te zachwyty? Czy po samym opisie książki macie gęsią skórkę? To pomyślcie sobie, jakie Was czekają emocje! Autorka celowo zastosowała narrację pierwszoosobową. To właśnie przez nią mamy wrażenie, że wydarzenia są nam bliskie, że to wszystko opowiada nam przyjaciółka. Jesteśmy w środku wydarzeń, ale mamy związane ręce. Jest nam duszno, otula nas polityczny gwar, smutek, zastraszanie, piętnowanie. A w tym wszystkim kiełkuje tajemnica, która zwali Was z nóg. Czasami miałam wrażenie, że bohaterka to ja, obydwie mamy zawiązane oczy, otacza nas ciemność. Nie wiemy, gdzie jesteśmy, nie wiemy, z kim mamy do czynienia. Autorka bardzo dobrze opisuje emocje. To, co warto zauważyć, to rewelacyjnie opisane wątki medyczne. Widać, że historia nie jest tylko wynikiem wielu godzin spędzonych w książkach i odpowiedniego przygotowania merytorycznego, ale przede wszystkim codziennością autorki. To jest godne wyróżnienia połączenie emocji, napięcia, umiejętnie skonstruowanej intrygi oraz tajemnicy wraz z medycyną i polityką. A gdybyśmy wszyscy powstawali w probówkach? Zapewne ta myśl tliła się w protestujących obywatelach. Choć powiedziałabym, że autorka doskonale radzi sobie z opisywaniem uczuć czy przeżyć wewnętrznych bohaterów, tak czułam pewien niedosyt w wątku politycznym. Można było go bardziej rozpisać, nieco mocniej zamotać w głowach czytelników. W rezultacie zastanawialibyśmy się nad możliwymi rozwiązaniami sytuacji, nie myśląc tylko o samej Gai. Jest to na pewno książka, którą przeczytacie w jeden wieczór, pochłonie Was całkowicie, a zakończenie… Żałuję, że nie mogę Wam go zdradzić. Czytajcie, po prostu czytajcie. Klaudia Muniak to taka autorka, o której powinno mówić się głośno. Choć nie lubię porównań do zagranicznych autorów, na usta samo cisnęło mi się, że Polak też potrafi pisać takie thrillery medyczne, po których człowiek nie wie, co myśleć. A podobne odczucia mają na pewno fani Tess Gerritsen.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-06-2021 o godz 11:30 książki Haliny dodał recenzję:
Akcja „Kliniki”, dzieje się w alternatywnej rzeczywistości w Katowicach. Jest, to powieść o strachu, uprzedzeniach i samotności. Pokazuje, jak łatwo można manipulować człowiekiem zdezorientowanym, przepełnionym lękiem, niepewnym przyszłości. Gaja trafia do szpitala, ale nie pamięta, co wydarzyło się, zanim tu się znalazła. Leki, które otrzymuje, powodują, że nie ma władzy nad swoim ciałem i umysłem, ale coraz więcej rzeczy, które dzieją się wokół, wydaje jej się nielogicznych i dziwnych. Musi znaleźć w sobie siłę, musi walczyć. Kiedy Gaja próbuje dociec prawdy i zmienić swoje położenie akcja książki przyspiesza i nabiera niesamowitego tempa. Wcześniej niestety za dużo się nie dzieje, zapewne ze względu na charakter historii i stan psychiki bohaterki. „Klinika”, to powieść bardzo zgrabnie napisana, która może się podobać i czyta się ją jednym tchem. Wspaniały pomysł na fabułę, dobry styl autorki, bardzo dobrze skonstruowana intryga powieści, oraz szokujący finał. Nie obyło się jednak bez drobnych zgrzytów. Jeżeli podobały mi się retrospekcje, które dały pełniejszy obraz życia Gai, zanim znalazła się w szpitalu, to męczyły dziwne monologi bohaterki, pozbawione zupełnie napięcia. Gaja ma problemy sama ze sobą, dlatego w którymś momencie traci wiarygodność i staje się irytująca. Za dużo jej przemyśleń, powtarzających się odczuć. Rozwój medycyny, pozwala na coraz bardziej śmiałe mierzenie się z niemożliwym. To, co parę lat wstecz było tylko abstrakcją i marzeniem, teraz już nowoczesna medycyna wykorzystuje i w wielu przypadkach ratuje ludzkie życie. Zachłyśnięcie się nowymi możliwościami prowadzi także do niebezpiecznych eksperymentów, niemających nic wspólnego z etyką lekarską. Gdy w pobliżu kręcą się możni tego świata, zaczyna pachnąć korupcją. Polityka od dawna kojarzy mi się z bagnem i działaniami na własną korzyść, zwyczajnie z „brudną grą” i nie ma to większego znaczenia, jaka nacja polityczna, akurat dzierży władzę. Gaja żyje dzięki nowoczesnej medycynie, w przeciwnym razie nie miałaby szans, podobnie jak jej przyjaciel, Kajtek, w którym miała ogromne wsparcie. Pewnego dnia Kajtek zniknął i wszelki ślad po nim zaginął. Dziewczyna bezskutecznie szuka go przez wiele lat, podobnie jak jego matka. Jej poszukiwania przeradzają się w obsesję, na co niechętnym okiem patrzy jej chłopak. Skojarzenie, które mi się nasunęło podczas lektury, to opowieść o Gerdzie i Kay’u z Królowej śniegu. Tylko ta historia to nie bajka i trudno oczekiwać w niej happy endu. Klaudia Muniak pisze thrillery medyczne, które są, czym nowatorskim na polskim rynku, ale wypadają bardzo wiarygodnie, bo autorka dzięki swojemu wykształceniu, doskonale czuje się w terminologii medycznej. Widać, że nie obawia się poruszać trudnych i kontrowersyjnych tematów, szczególnie dylematów natury etycznej i moralnej. Przedstawia niechlubny obraz naszego społeczeństwa, które staje się coraz mniej tolerancyjne. Oczami głównej bohaterki widzimy bolesną i realną rzeczywistość w naszym kraju, chociaż to fikcja, a akcja dzieje się w alternatywnej rzeczywistości, to zaklinajmy przyszłość, aby ta fikcja, nigdy nie stała się prawdą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-06-2021 o godz 12:59 _extremely_books_ dodał recenzję:
Autor: Klaudia Muniak Tytuł: Klinika Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece Gaja zawdzięcza życie rozwojowi medycyny i leczeniu metodą modyfikacji genomu w okresie prenatalnym. Podobnie jak Kajtek, z którym przyjaźniła się od lat. Byli jak rodzeństwo, którego żadne z nich nigdy nie miało. Jednak jakiś czas temu Kajtek zniknął. Tymczasem nastroje społeczne gęstnieją: rząd zakazuje metody in vitro, dochodzi do masowych protestów. Gaja czuje się zastraszona i napiętnowana. Próbuje rozwikłać sprawę zniknięcia przyjaciela. To, co odkryje, okazuje się znacznie bardziej przerażające, niż mogłaby sobie wyobrazić. Do tej książki podeszłam w ciemno, poniewaz uwielbiam autorkę i wiedziałam, że czeka mnie dobra przygoda. Książka napisana jest prostym i przyjemnym językiem. Nie ma problemu z odnalezieniem się w fabule. Już od pierwszej strony wcieliłam się w role bohaterki i śledziłam jej losy. Podczas czytania byłam przepełniona różnymi emocjami, z których najintensywniej odczuwałam niepewność ze względu na zaginięcie Kajtka. Gdy ją zaczęłam byłam bardzo podekscytowana. Jednak kilka chwil później byłam zdezorientowana. Dziwnie czytało mi się o powtarzających rzeczach, ale czekałam, by sprawdzić, czy będzie się dziać coś lepszego. Musiałam na chwile ją odłożyć, by podejść za drugim razem i zostać wgniecionym w fotel. Nagle fabuła zaczęła przyspieszyć, a ja zaczęłam wciągać się w nią jeszcze bardziej. Probowałam sama rozwiązać sprawę zaginięcia Kajtka, w sumie podejrzewałam, że mogło się wydarzyć coś niedobrego. Niestety życie Gai było zagrożone, a ja byłam przerażona tym, co autorka dla niej przygotowała. Nie mieściło mi się to w głowie. Byłam tak zdenerwowana i można powiedzieć zdezorientowana, że siedziałam i czekałam na rozwiązanie tej sprawy. Pod koniec byłam bardzo szczęśliwa, ale niepewna losów Gai. Spodziewałam się zupełnie czegoś innego. Zakończenie totalnie wyrwało mnie z fali książki. Nie to, że nie podobało mi się, tylko zmiotło mnie ono z planszy! Początek nie do końca mi się spodobał, ponieważ nie lubię, gdy fabuła jest rozwlekana, lecz po chwili miałam ciarki na całym ciele, by później doznać ogromnego szoku. Mimo wszystko czuje lekki niedosyt po niej. Myślę, że początek nie był dla mnie zbyt dobry, ale późniejsze fakty wraz z zakończeniem górują. Opowiem trochę o głównej bohaterce. Gaja była bardzo miłą dziewczyną. Dążyła do celu po trupach. Nie zwracała na nikogo uwagi. Muszę powiedzieć, że nie do końca podobała mi się jej postawa, lecz cieszę się, że miała ogromne wsparcie. Mimo tego zaginięcia jej przyjaciela jest ona mądra i pewna siebie. Spodobało mi się to w jaki sposób się zachowywała. Ocena 6/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-05-2021 o godz 14:36 Anna K. dodał recenzję:
Gaja jest młodą kobietą, która żyje dzięki postępowi medycyny. W okresie prenatalnym dokonano u niej modyfikacji genomu, dzięki której z płodu z zespołem Edwardsa stała się płodem zupełnie zdrowym. Takich osób jak ona jest więcej. Choćby jej przyjaciel Kajtek, który w ostatnim czasie zaginął. Gaja prowadzi normalne życie, ale jedno spotkanie z mamą Kajetana wpływa na to, że intensywniej postanawia poszukać przyjaciela. W tym samym czasie rząd zakazuje stosowania in vitro, ale refunduje zabiegi modyfikacji genomu, dzięki czemu Gaja czuje się napiętnowana i zastraszana. Czy młoda kobieta pokona własne lęki, czy uda jej się odnaleźć przyjaciela i co z tym wszystkim wspólnego ma polityka? Jestem pełna podziwu dla autorki dla jej wiedzy medycznej. W pewnym momencie sama zaczęłam zastanawiać się, czy procedura modyfikacji genomu faktycznie nie istnieje, gdyż autorka pisała z takim przekonaniem i poparte takimi medycznymi wyjaśnieniami, że miałam wrażenie, że historia opisana jest na autentycznych faktach. Klaudia od początku wprowadza nas w medyczny klimat wyjaśniając krok po kroku medyczne zawiłości, aby sprawnie złączyć je z fabułą, która mnie pochłonęła całkowicie. Mimo, że całość była przewidywalna, to najchętniej w ogóle nie odkładałabym książki, aby poznać całą historię w jeden dzień. Bardzo podobał mi się sposób ukazania aktualnych problemów, zahaczenia o dyskryminację ze względu na orientacje seksualne, problemów związanych z in vitro czy ustawą antyaborcyjną. Mimo, że cała historia w większości pochodziła z wyobraźni autorki to czuć było pewną autentyczność. Do samego końca nie byłam pewna zakończenia tej historii, cały czas miałam nadzieję na jakiś nieprzewidywalny zwrot akcji, ale go nie było. Muszę jednak przyznać, że sam epilog był świetny – absolutnie się nie spodziewałam takiego zakończenia historii. Z drugiej strony czuję również niedosyt, dlatego, że nie wiem czy sprawa miała jakiś dalszy ciąg. Był to jeden z lepszych kryminałów medycznych, jakie czytałam. Przez całą lekturę nie opuszczało mnie uczucie ekscytacji ale również poddenerwowania, jakbym weszła w skórę głównej bohaterki. Dużym plusem była również mała ilość bohaterów pobocznych, co pozwalało się skupić bardziej na tych głównych. Naprawdę polecam zapoznać się z twórczością Klaudii Muniak, sama z pewnością sięgnę po pozostałe jej pozycje, ponieważ styl autorki bardzo mi odpowiada a książka praktycznie czytała się sama. Za egzemplarz do recenzji bardzo dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-05-2021 o godz 21:06 Anonim dodał recenzję:
"Klinika" to idealna pozycja dla fanów thrillerów medycznych. Do tej pory tylko kilka książek z tego gatunku naprawdę mnie wciągnęło mimo, że na medycynie znam się tyle co nic. "Klinika" , mimo głównego, dość ciężkiego do zrozumienia dla laika wątku, to kolejna książka z tych, które wciągają bez reszty. Fabuła książki skupia się na temacie rozwoju medycyny w zakresie leczenia metodą modyfikacji genomu. Jest to bardzo intrygujące i zaskakujące. Jak już wyżej wspomniałam jest to dość ciężki temat, który autorka opisuje na tyle przejrzyście, że nawet największy laik zrozumie wszystkie definicje i zagadnienia medyczne.  Oprócz tematu modyfikacji poruszany jest również temat in vitro,który jest kością niezgody i tematem, który rozdziela społeczeństwo na jego przeciwników i zwolenników.   Bardzo imponujące jest to, że autorka poruszyła tak kontrowersyjny wątek świetnie opisując atmosferę i nastroje związane z tym tematem.  Zawsze bardzo podobało mi się połączenie fikcji literackiej z nauką i w tej książce nauki mamy naprawdę dużo.  Akcja w książce toczy się powoli, wywołując w czytelniku takie uczucie oczekiwania na coś złego.  Rozdziały przeplatają się ze sobą w formie czasu teraźniejszego i czasu, który był przed trafieniem głównej bohaterki do kliniki. Te rozdziały, w których opisywane są emocje bohaterki związane z nagonką na dzieci z wyleczonymi genomami i na dzieci z in vitro są strasznie przygnębiające. Za to rozdziały opisujące pobyt w klinice są dość psychodeliczne.  Niepokój głównej bohaterki zdecydowanie udziela się czytelnikowi. W momencie kiedy próbuje ona zmienić swoje położenie i kiedy podejmuje próby dowiedzenia się prawdy książka staje się wręcz nieodkładalna. Niepokój i groza z każdą stroną pną się do góry i wtedy czytelnik wie, że stanie się coś tragicznego. Jeśli chodzi o zakończenie autorka poruszyła kolejny genialny temat. Bardzo chciałabym przeczytać ciąg dalszy tego co znalazło się w zakończeniu "Kliniki". Muszę stwierdzić, że autorka każdym poruszonym wątkiem, mimo tego, że są to trudne tematy, wzbudza ciekawość na równym poziomie tzn. nic w książce, w mojej opinii, nie było naciągane, nie nużyło.  Z całą pewnością sięgnę po poprzednie książki pani Klaudii. Moja ocena 10/10 🌟
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
23-05-2021 o godz 23:46 czerwonakaja dodał recenzję:
Dawno nie czytałam thrillera medycznego, a o ile dobrze pamiętam, to w wykonaniu polskiego Autora chyba jeszcze nigdy. Tematyka wydała mi się intrygująca i byłam bardzo ciekawa w jakim kierunku Autorka poprowadzi fabułę. Gaja to młoda kobieta, która żyje dzięki skomplikowanemu leczeniu metodą modyfikacji genomu jeszcze w okresie prenatalnym. Niestety nastroje panujące w kraju i duża liczba przeciwników wszelakiej ludzkiej ingerencji w narodziny spowodowała, że żyje w strachu i boi się komukolwiek zdradzić tę część swojego życiorysu, szczególnie gdy słyszy poglądy w tych sprawach z ust znajomych. Przez wiele lat Gaja miała wsparcie w swoim przyjacielu Kajtku, który zawdzięczał życie tej samej metodzie, ale chłopak zaginął kilka lat wcześniej, a ona bezskutecznie starała się odkryć, co się z nim stało. No właśnie... czy bezskutecznie? Pewnego dnia Gaja budzi się na sali w szpitalnym łóżku mając problemy z pamięcią. Jest osłabiona, nie wie jak się tu znalazła, a personel medyczny informuje ją, że miała wypadek i jest po operacji. Autorka przeplata teraźniejszość z przeszłością pokazując nie tylko to co działo się w życiu Gai, przy okazji tłumacząc zawiłości inżynierii genetycznej, ale pokazuje również panujące w kraju nastroje polityczne i społeczne wokół zakazu in vitro, które oczywiście są fikcją literacką lecz częściowo dotykają tego, co się ostatnio dzieje. Te momenty gdy wkracza wątek polityki czytałam z zainteresowaniem. Profil Autorki Klaudii Muniak obserwuję od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz miałam okazję przeczytać jedną z jej książek i muszę przyznać, że mam kłopot z oceną swoich wrażeń. Dla mnie pierwsza połowa książki ma sporo słabych punktów i muszę przyznać, że mnie wkurzała. Tym słabym punktem były rozdziały z teraźniejszości, gdzie miałam wrażenie jakbym cały czas czytała o tym samym. Przetrwałam je dzięki tym zatytułowanym "Wcześniej". Dość długo Autorka kazała mi czekać na dreszczyk i emocje, bo aż przez połowę książki, ale gdy już przyszedł ten moment, to przykuł moją uwagę tak, że już nie odłożyłam jej, aż nie doczytałam do końca. Zakończenie bardzo udane.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2021 o godz 09:43 Mysilicielka dodał recenzję:
Gaja budzi się w jednoosobowej sali szpitalnej zupełnie otępiała. Jest słaba, nie wie, co się stało, czemu tutaj się znajduje i gdzie ta placówka w ogóle jest. W końcu pojawia się pielęgniarka, ta jednak irytująco milczy, a nasza bohaterka pomału wpada w coraz większy niepokój. Bo… to w ogóle jest szpital, prawda? Zastanawiam się, jak określić gatunek tej książki – to był bardziej thriller medyczny czy zagadkowe science fiction? Z powracających wspomnień głównej bohaterki stopniowo buduje się nam świat przedstawiony, który jest pewną wizją polskiej przyszłości. Akcja dzieje się na Śląsku, w znanych mi Katowicach, a jednak poziom zaawansowania nauki i technologii jest wyższy niż obecnie. Autorka umiejętnie dozuje napięcie. Razem z bohaterką zaczynamy analizować sytuację prawie, że od zera, dlatego czyta się szybko, zdania i strony wręcz połyka. Powieść ma tylko ok. 250 stron w ebooku, a dzieje się dużo, także można sobie wyobrazić to tempo. Jednocześnie wizja jednej osoby zamkniętej w tajemniczej szpitalnej klitce sprawia, że można się poczuć duszno i klaustrofobicznie. Początek powieści to teraźniejszość co jakiś czas przerywana wspomnieniami Gai. W dużym skrócie dziewczyna budzi się, łyka tabletki przyniesione od pielęgniarki, po czym zapada w sen. To, co się dzieje pomiędzy jej epizodami nieprzytomności jest dla czytelnika czarną plamą i przy okazji tego otępienia lekami, odrobinę zmieniłabym w kilku miejscach sposób narracji. Gaja co prawda mówi o tym, jak źle się czuje, ale jej ocena sytuacji i tak jest zaskakująco trzeźwa. To nie jest duży zarzut! Po prostu wydaje mi się, że byłoby to wiarygodniejsze, gdyby darować sobie pewne przemyślenia, bo do niektórych rzeczy człowiek dochodzi dopiero po czasie. Zakończenie było wstrząsające. Spodziewałam się takiej sceny, ale człowieka i tak ciarki przejdą, jak to sobie wyobrazi… Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz i polecam fanom powieści trzymających w napięciu, czytelnikom, którzy lubią razem z bohaterami rozwiązywać mroczne zagadki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-05-2021 o godz 21:38 Jadwiga Barszczewska dodał recenzję:
Thrillery medyczne to był gatunek, który kiedyś bardzo lubiłam i w którym się zaczytywałam. Moją pasję rozpoczął Robin Cook i jedna z najsłynniejszych książek - "Coma", na której podstawie nakręcono w latach siedemdziesiątych genialny film z Michaelem Douglasem. Teraz z ogromną przyjemnością sięgnęłam po "Klinikę" Klaudii Muniak. Akcja książki rozgrywa się w niedalekiej przyszłości. W Polsce nadal rządzi partia skrajnie prawicowa, o mocno radykalnych poglądach. Gdy in-vitro zostaje uznane za nielegalną metodę walki z bezpłodnością, ludzie ponownie wychodzą na ulicę. Partia argumentuje swoją decyzję tym, że metoda ta to chęć zabawy w Boga. Co dziwne, niezwykle inwazyjna metoda modyfikacji genomu u płodu, u którego stwierdzono ciężką chorobę genetyczną już takich obaw rządu nie wywołuje. Od lat, w taki sposób "naprawia się" dzieci z ciężkimi upośledzeniami, jeszcze w łonie matki. Gaja to młoda kobieta, która żyje dzięki tej metodzie, bowiem miała urodzić się z zespołem Edwardsa. Dziewczyna jest w pełni zdrową młodą osobą, mieszka z ukochaną mamą, studiuje, ma przyjaciół i chłopaka. Pewnego dnia budzi się w dziwnym pomieszczeniu wyglądającym jak sala szpitalna, ale nic nie pamięta. Od lekarza dowiaduje się że miała wypadek i usunięto jej jedną nerkę. Dziewczyna przyjmuje to do wiadomości, ale zaczyna ją niepokoić coraz więcej rzeczy - brak telefonu i rzeczy osobistych, brak kontaktu z rodziną, ciągła senność. Gaja zaczyna mieć poczucie, że jest więziona i coś tu jest bardzo nie w porządku. Akcja książki rozgrywa się na dwóch płaszczyznach - pierwsza to wydarzenia rozgrywające się w szpitalu, druga pokazuje wcześniejsze zdarzenia, dotyczące zarówno bohaterki jak i sytuacji społeczno-politycznej w kraju, dzięki czemu poznajemy nastawienie społeczeństwa do osób z modyfikacjami genetycznymi. Mimo, że właściwie dość szybko można domyślić się intrygi, książka trzyma w napięciu, a zakończenie na pewno zaskakuje. Z przyjemnością sięgnę po wcześniejsze książki autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-06-2021 o godz 11:10 Kuba Welcer dodał recenzję:
Troszkę się bałam co to będzie, bo pomysł na rzeczywistość książkową opierał się na istnieniu terapii polegającej na modyfikacji genomu płodowego - w ten sposób nasza główna bohaterka została wyleczona z zespołu Edwardsa - czyli trisomii 18 chromosomu, zespołu w 95% kończącego się poronieniami, z bardzo kiepskim rokowaniem. Z racji tego, że taka terapia z punktu widzenia etycznego, w naszej rzeczywistości nie ma miejsca, postanowiłam nie zagłębiać się i zastanawiać nad sensem takiej terapii, a skupić na samej historii :D Pewnego dnia nasza bohaterka budzi się w małej, sterylnej, praktycznie pustej, wyglądającej na szpitalną, sali. Nie wie co się stało, a im dłużej się tam znajduje, tym mniej szczegółów do siebie pasuje. Historia rozgrywa się w Polsce, nie wiemy jaki to rok, ale wydaje się niezbyt odległy od naszych czasów. Mimo znaczących różnic, wiele tę Polskę książkową z naszą łączy - skrajnie prawicowa, konserwatywna partia u władzy, protesty przeciwko zaostrzaniu prawa - brzmi znajomo :p. Podobało mi się, że autorka wykreowała ten świat całkiem podobny, ale znacząco różniący się od naszego mimo wszystko - ciekawie było to konfrontować z rzeczywistością :D Cała akcja rozgrywa się praktycznie w sali szpitalnej, o całym kontekście aktualnych zdarzeń dowiadujemy się z krótkich retrospekcji. Nie można powiedzieć, że dużo się w tej książce dzieje, wiele scen ze względu na sam charakter historii powtarza się, zapętla - ma to sens jeśli chodzi o odzwierciedlenie psychiki naszej bohaterki, ale po kilku takich razach, myślałam chwilami, że to już chyba za dużo - na szczęście szybko mi przechodziło :p. Do tego miałam nadzieję na bardziej dynamiczne zakończenie, samo rozwiązanie tajemnicy przemknęło mi przez głowę już w połowie książki - coś takiego podobnego już czytałam, ale nie powiem gdzie, żeby nie zdradzać za dużo :D Może czytaliście i też wiecie :D? Ogółem była to dobra rozrywka na kilka wieczorów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
22-05-2021 o godz 11:20 Alison Hale dodał recenzję:
Thriller medyczny czytałam (chyba) po raz pierwszy. „Klinika” idealnie wpisała się gatunkowo w moje gusta, a jednak miałam wrażenie jakbym czytała coś zupełnie innego. W książkach z gatunku kryminał/sensacja/thriller spotykałam głównie policjantów, prawników, psychologów, którzy mieli do czynienia z mordercami czy psychopatami. Tutaj wszystko odbywa się tak, że w trakcie czytania niemal nie odczuwa się kryminalnego klimatu. Niemal – słowo klucz, bo coś fundowało mi niepokojące ciary na plecach. Gaja – główna bohaterka przeżyła dzięki rozwojowi medycyny, a konkretnie dzięki modyfikacji genomu wykonanym jeszcze w okresie prenatalnym. Takich jak ona jest więcej, ale najbliższą jej osobą, która przeżyła dokładnie to samo jest Kajtek – chłopak, który zaginął. Zaangażowana w poszukiwania, zostaje ofiarą wypadku i budzi się w szpitalu. Podpięta do kroplówek, z palącym bólem w podbrzuszu, nie może przypomnieć sobie momentu zdarzenia i poprzedzających go godzin. Pozbawiona odwiedzin najbliższych i dostępu do zewnętrznego świata zaczyna podejrzewać, że jej pobyt w szpitalu nie jest motywowany wypadkiem, ba! Wypadku nigdy nie było! Niepokój Gai przechodzi na czytelnika natychmiastowo. Razem z bohaterką szukałam możliwości kontaktu ze światem, wspomnień ukrytych głęboko w podświadomości, aż w końcu – drogi ucieczki z tego podejrzanego miejsca. Osłabiona i skrajnie wycieńczona próbowała odnaleźć w sobie wolę walki, a ja mocno jej kibicowałam. Szpitalne sceny były opisane w sposób, który bardzo ułatwiał postawienie się na miejscu bohaterki oraz odczuwanie towarzyszących jej emocji – głównie strachu. Choć rzeczywistość opisana w książce odbiega nieco od polskich realiów (aczkolwiek z tymi nastrojami społecznymi mogę się zgodzić), tak w trakcie czytania miałam wrażenie, że wcale dużo nie brakuje, aby sytuacje z książki prześlizgnęły się do znanej nam teraźniejszości. Zresztą kto wie, czy już tego nie dokonały?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-05-2021 o godz 21:34 Barbara Bandyk dodał recenzję:
„Sen pozostawia po sobie posmak przyjemnej błogości, który jednak szybko zastępuje niepokój, bo dociera do mnie, że ktoś kręci się niebezpiecznie blisko mnie. Niemal narusza moją przestrzeń osobistą, jest o włos od przekroczenia granicy tej wrażliwej strefy”. „Klinika” to moje pierwsze spotkanie z twórczości autorki. I przyznam, że jestem baardzoo zadowolona z lektury. Szczególnie z wątku medycznego, który odgrywał pierwszy plan w tej historii. Postęp biotechnologii i mutacje genów opisane w książce zrobiły na mnie wspaniałe wrażenie, tym bardziej, że jest to obszar, który pasjonuje mnie od lat. Autorka znakomicie wymieszała fikcją literacką z wiedzą z kategorii medycyny, czy biotechnologii. Sam początek przyprawił mnie o dreszcze i w napięciu oczekiwałam, co wydarzy się dalej. Główna bohaterka dostała szansę na życie. Gaja miała bardzo złożoną i skomplikowaną osobowość. Trochę przeszkadzał mi na początku wątek polityki, chyba nie do końca jestem jego fanką w książkach. Natomiast widać, że autorka nie boi się poruszać tematów tabu, które niekiedy wykraczały poza strefę komfortu i bezpieczeństwa. Sama nie wiedziałam, co o tym myśleć, ale właśnie te wątki potęgowały moje emocje. Z doskonałego początku przeszłam na chwilowy etap monotonii i gdzieś w środku miałam wrażenie, że brakuje mi akcji. Chociaż o nią było trudno patrząc na to w jakiej sytuacji znalazła się Gaja. Spodobał mi się również wątek przyjaciela Gai, bo ta zagadka nie dawała mi spokoju. Samo zakończenie dosłownie wbiło mnie w fotel i wciąż nie mogę się po nim otrząsnąć. Miałam wrażenie, że moje emocje zlewają się z emocjami głównej bohaterki. Autorka umiejętnie zmanipulowała mnie wprowadzając w mój umysł potężną dawkę strachu i chwilowy obłęd, że ta historia nie może mieć takiego zakończenia! I właśnie dlatego „Klinika” wciąż siedzi w mojej głowie! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-05-2021 o godz 00:08 uwAga dodał recenzję:
„Klinika” to moja pierwsza styczność z piórem Klaudii Muniak i pierwszy thriller medyczny. Opis mnie zaintrygował, ale podeszłam do czytania na luzie, nie stawiając wygórowanych oczekiwań. Zdezorientowana Gaja budzi się w zupełnie nieznajomym otoczeniu, którego ze względu na swój stan fizyczny i psychiczny nie jest w stanie dokładnie określić ani zbadać. Przypomina szpital, ale zachowanie personelu medycznego wzbudza w niej niepokój. Skąd się tu wzięła? Dlaczego nikt jej nic nie mówi? Kiedy zobaczy bliskich? Czy jej pobyt tutaj ma coś wspólnego z faktem, że jest ona młodą kobietą, która żyje dzięki leczeniu metodą modyfikacji genomu w okresie prenatalnym? Biologia, sposób funkcjonowania ludzkiego organizmu zawsze leżały w kręgu moich zainteresowań, a genetyka zawsze mnie fascynowała. Nie sądziłam jednak, że tematyka ta wpleciona do bardzo dobrze skonstruowanego thrillera może być tak intrygująca. Historia opowiadana jest w narracji pierwszoosobowej w czasie teraźniejszym oraz przeszłym. Czytaniu towarzyszy nieustanna atmosfera grozy i lęk, który dzielimy wraz z Gają. Co ciekawe – nie ma tu wartkiej akcji, a mimo to książka nie nudzi, lecz wciąga nas a napięcie jest tak budowane, że czym bliżej końca książki tym trudniej się oderwać. Opisywane wydarzenia są sprytnie otoczone aktualnym tłem polityczno-społecznym, co czyni fabułę niezwykle realną i pozwala nam głęboko wczuć się w klimat książki. Choć położenie głównej bohaterki wydaje się beznadziejne mocno trzymałam kciuki za szczęśliwe zakończenie. Nie będę zdradzała Wam szczegółów – przeczytajcie sami, bo warto! Emocje, napięcie, tajemniczość, niepewność, atmosfera grozy - wszystkie elementy ciekawego thrillera znajdziecie w "Klinice". Z pewnością to nie ostatnia książka autorki po którą sięgnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2021 o godz 20:26 ania_reads dodał recenzję:
Główna bohaterka - Gaja, to młoda dziewczyna, która swoje życie zawdzięcza medycynie. W okresie prenatalnym bowiem lekarze zmodyfikowali jej genom. Wycięli wadliwy gen, skopiowali jego prawidłową sekwencję i wkleili ją we właściwe miejsce. Mówiąc prostym językiem - wadliwy gen został zastąpiony nowym, zdrowym. Od tej pory Gaja jest zdrowym i dobrze rozwijającym się dzieckiem, jak sama o sobie mówi, dzieckiem zmodyfikowanym. Pasjonuje ją nauka i inżynieria genetyczna, w której obszarze czuje się całkiem dobrze. Ponadto angażuje się w poszukiwania swojego zaginionego ponad roku temu kolegi. Kajetan, tak jak ona jest dzieckiem modyfikowanym. Pewnego dnia wyszedł z domu i ślad po nim zaginął. Gaja nie poddaje się i za wszelką cenę chce odkryć prawdę. Co się z nim stało? Czy nadal żyje? Jednego wieczoru wraca ze swoim chłopakiem do domu. Ma dużo nauki i nie chce, by Dawid odprowadzał ją pod same drzwi. Planuje jeszcze wstąpić do sklepu. To wszystko co pamięta. Budzi się w dziwnym miejscu. Niby to szpital, ale jakiś taki inny. Nikt jej nie chce nic powiedzieć. Nie ma telefonu i nic nie pamięta. Jest zdezorientowana, a na dodatek prawie ciagle śpi. Już sama nie wie ile dni tu spędziła. Wszystko jej się zlewa. Ponoć miała wypadek i przeszła operację usunięcia nerki. Poszukiwania odpowiedzi na te pytania dręczą ją i nie dają spokoju. Czy zwariowała? Czy to jest normalne, że telefony są zakazane? Przecież to szpital, a nie więzienie? Pielęgniarki są niemiłe, a lekarz jakiś taki dziwny. Niby pomocny, ale zbyt tajemniczy i swobodny. Co tu się dzieje? Polecam, emocji tu nie brakuje. Z jednej strony to fascynująca, a z drugiej straszna książka. Zakończenie zwala z nóg. Módlmy się o to, żeby ta fikcja nigdy nie stała się rzeczywistością. Mam obawy, że jednak takie rzeczy mogą dziać się naprawdę. Obym się myliła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2021 o godz 21:02 papierowamagnoolia dodał recenzję:
Najnowszy thriller medyczny od Klaudii Muniak to książka dająca do myślenia Jeśli lubicie przeczytać coś z intrygującym motywem przewodnim oraz bardzo współczesną problematyką - "Klinika" będzie dla Was odpowiednia. Centralną postacią tej powieści jest Gaja, która zawdzięcza życie rozwojowi medycyny i leczeniu metodą modyfikacji genomu w okresie prenatalnym. Poznajemy ją gdy już jest dorosła i żyje w Polsce pod rządami prawicowej partii. Nastroje społeczne są coraz bardziej nieprzyjemne, dochodzi nawet do protestów związanych z zakazem stosowania metody in vitro. Młodzi ludzie, tacy jak Gaja nie mogą czuć się bezpiecznie. Kiedy Gaja budzi się w tajemniczym szpitalu możemy od razu poczuć jej niepokój i strach. Dziewczyna jest otumaniona lekami, przetrzymywana w jakiejś sali, w nie do końca wiadomym celu. Będzie próbowała przypomnieć sobie, co jej się stało a my, czytelnicy odkrywamy to razem z nią. "Klinika" Klaudii Muniak cechuje się bolesną realnością wydarzeń oraz umiejętnym dostosowaniem fabuły do aktualnych polskich problemów. Historia opowiadana z punktu widzenia Gai pozwala na to, aby z łatwością wejść w jej świat. Do tego osadzenie akcji w sterylnym, szpitalnym otoczeniu działa na psychikę. W książce znajdziemy zagadnienia dotyczące biotechnologii ale podane są w taki sposób, że zainteresują każdego, nawet laika. Medyczne informacje nie są uciążliwe, są wręcz przeciwnie - bardzo ciekawe. Widać, że autorka ma wykształcenie medyczne i w przystępny sposób potrafi to wykorzystać w swoich książkach. "Klinikę" pomimo trudnej tematyki czyta się szybko. Historia wciąga, aż nie chce się odkładać książki, nie wiedząc, co będzie dalej. Ja dopiero poznaję się z thrillerami medycznymi ale po przeczytaniu drugiej już książki Klaudii Muniak wiem, że będę chętniej po takie sięgać :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2021 o godz 22:11 dama_czyta_sama dodał recenzję:
Uwielbiam czytać książki, których finał zostaje na długo w mojej głowie, a rozmyślaniom na jej temat nie ma końca. Jedną z takich powieści jest "Klinika" napisana przez Klaudię Muniak. To świetny thriller psychologiczny, który trzyma w napięciu przez cały czas. Gai mogłoby dawno nie być na świecie, gdyby nie rozwój medycyny. Jednak dzięki modyfikacji genów, dziewczyna może cieszyć się życiem. Studiuje, bawi się, ma swoje pasje. Co jakiś czas jedzie z mamą na kontrolę lekarską. Na jednej z nich spotyka mamę Kajtka, który był jej przyjacielem. Chłopak też miał wadliwy gen, a jakiś czas temu zniknął. Gaja chce pomóc w jego poszukiwaniach. Co odkryje? Czy odnajdzie swojego przyjaciela? Akcja "Kliniki" rozgrywa się w Polsce, w alternatywnej rzeczywistości. Władza z jednej strony zakazuje in vitro, z drugiej dopuszcza do modyfikacji genów. W kraju coraz więcej ludzi czuje się wykluczona. Wzbiera fala hejtu i nienawiści. Coraz częściej dochodzi do strajków. Te wydarzenia mają duży wpływ na psychikę bohaterki. "Klinika" to opowieść o strachu, lęku, samotności. W pewnym momencie Gaja trafia do szpitala. Na początku nie wie gdzie jest, co się z nią stało. Nie pamięta wydarzeń z przeszłości, opiera się tylko na tym co mówi lekarz. Coraz więcej zdarzeń i rzeczy wydaje jej się dziwnych. Przestaje ufać komukolwiek. Dostaje silne leki, po których nie jest sobą i nie ma władzy nad swoim umysłem. Nie kontroluje ciała ani myśli. Jednak postanawia znaleźć w sobie siłę i walczyć. A Ty co byś zrobił/a w trudnej sytuacji? "Klinika" to wciągająca, dobrze napisana historia, której finał mocno zaskakuje. Bardzo Wam ją polecam. Na koniec cytat, który mnie poruszył: "Każda nienawiść zaczyna się od drobnego uprzedzenia, a każde uprzedzenie bierze się z niewiedzy i braku empatii."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-06-2021 o godz 18:29 Anonim dodał recenzję:
Dzień dobry! 😃 Znacie pisarkę @klaudia_muniak? Jakie macie zdanie na temat jej książek? ⭐RECENZJA⭐ Gaja i Kajtek swoje życie zawdzięczają rozwojowi medycyny. Przyjaźnią się od wielu lat, w ogóle traktują się jak rodzeństwo, którego nigdy nie mieli. Pewnego dnia mężczyzna znika, nie wiadomo, co się z nim stało. Kobieta próbuje rozwikłać zagadkę zaginięcia przyjaciela. Czy jej się to uda? Czy Gaja podoła temu wszystkiemu, co się dzieje w kraju? 🧬 Moje pierwsze spotkanie z autorką @klaudia_muniak uważam za dość udane 😉 Nigdy wcześniej nie czytałam thrilleru medycznego i tym bardziej byłam zaaferowana. Pisarka wpuszcza nas w pełną niewiadomych historię. Nie ma tutaj zbędnych opisów. Wszystko jest przedstawione w prosty i odpowiedni sposób, tak żebyśmy zrozumieli, bo patrząc na te przeróżne określenia medyczne, to można czasem się pogubić i wielu rzeczy nie zrozumieć. Tutaj tych nieścisłości nie ma, gdyż właśnie są klarownie przedstawione. Akcja w książce toczy się w przeszłości i teraźniejszości. Dla mnie ważne było to, co dzieje się obecnie, tamto jakoś nie miało dla mnie większego znaczenia. Kreacja bohaterów jest świetna. Czuć bijące od nich emocje oraz ogólne uczucia i to, co myślą. Czasem miałam wrażenie, że to jest takie realne, ale tak naprawdę nie wiemy, co dzieje się za drzwiami medycyny. Może okazać się, że obok nas takie "cuda" się dzieją. Mroczna, pełna tajemnic powieść sprawia, że nie chce się jej odłożyć choćby na chwilę. Strona ucieka za stroną, mimo, że nie ma tutaj wartkiej akcji ani jej zwrotów. Zakończenie mnie zszokowało, jakoś tego się nie spodziewałam 🤔 Czy sięgnę po inne lektury pisarki? Tak! 😁 Czy tę powieść Wam polecam? Jak najbardziej! 😁 Miłego 😘 🧬 Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję @wydawnictwo.kobiece 🖤 🧬
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-06-2021 o godz 16:37 ksiazkipaniinformatyk dodał recenzję:
Gaja żyje dzięki rozwojowi medycyny. Jej geny zostały zmodyfikowane jeszcze w życiu prenatalnym. To samo przeszedł jej przyjaciel Kajtek, który jakiś czas temu zniknął bez śladu. Tymczasem zakazano metody in vitro, co buntuje społeczeństwo. Bohaterka czuje się napiętnowana, próbuje rozwikłać sprawę Kajetana, a to, co odkryje, przewyższy jej najśmielsze przypuszczenia. “Klinika” to kolejny już thriller spod pióra Klaudii Muniak. Książki autorki zachęcają mnie do siebie ciekawą medyczną treścią i identycznie było w tym przypadku. Tym razem na tapecie ląduje manipulowanie genami na poziomie prenatalnym, które pozwala na eliminowanie nawet śmiertelnych chorób. Na całą historię Gai patrzymy z dwóch linii czasowych. Akcja ma stonowane tempo. Jesteśmy stopniowo wprowadzani w fabułę i mamy wystarczająco dużo czasu, żeby wszystko uporządkować sobie w głowie. W książce poruszono tematy polityczne, które we mnie zawsze wywołują pewien niesmak, choć w tym wypadku miały uzasadnienie stanowiąc bazę do toczącej się akcji. Najciekawszym motywem okazały się wydarzenia, które dotknęły Gaję. Ciężko jednak na ich temat napisać cokolwiek, by nie zdradzić zbyt wiele. Musicie uwierzyć mi na słowo, że było niepokojąco, a momentami nawet mrocznie, choć pewnych faktów domyśliłam się wcześniej niż sama bohaterka. Uważam, że pomysł na tę książkę był bardzo trafiony, ale przyznam, że zabrakło mi tutaj obezwładniających emocji. Tak naprawdę dopiero samo zakończenie i rozwiązanie zagadki sprawiło, że serce zabiło mi szybciej, a oddech uwiązł w gardle. Był szok i niedowierzanie! Niemniej jednak tematyka “Kliniki” trafiła w moje gusta i choćby dlatego warto po ten thriller sięgnąć. Bo czy rzeczywiście chcielibyśmy, aby medycyna kiedykolwiek posunęła się aż tak daleko?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-06-2021 o godz 18:33 rudy lisek czyta dodał recenzję:
Lubicie chodzić do lekarza🙈?Czy raczej te wizyty przyprawią Was o gęsią skórkę🥴?Macie swojego ulubionego specjalistę😅? . Bardzo lubię thrillery medyczne,i jak tylko mam taką możliwość to z chęcią po nie sięgam.Najnowsza pozycja Klaudii Muniak @klaudia_muniak KLINIKA również zalicza się do ciekawie zarysowanej historii.Porusza ona niezwykle ciekawy temat,jakim są modyfikacje genetyczne jeszcze w okresie prenatalnym.Autorka stworzyła niepokojącą atmosferę z lekkim klaustrofobicznym klimatem. . 7/10⭐️ Fabuła porusza bieżące tematy i problemy związane z płodnością oraz rozwojem medycyny w tym kierunku.Nasza bohaterka musi zmierzyć się z innością,dyskryminacją,a także z obawami dotyczącymi brakiem zrozumienia społeczeństwa na nadchodzące zmiany.Ale przecież Gaja jest zwyczajną dziewczyną wiodąca całkiem normalne życie,jednak wszystko to trwa tylko do pewnego czasu.Kiedy zatraca się w poszukiwania zaginionego przyjaciela,sama staje się łatwym celem.Gdy budzi się w nieznanym miejscu z początku nieświadoma poczynań personelu medycznego nie wyczuwa czającego się wokół zagrożenia.Jednakże z każdym kolejnym dniem rodzi się w niej strach i obawa o własne życie.Czy Gaja odkryje szokującą prawdę?Co zatem kryje się we wnętrzu tej pięknej Klinki? . KLINIKA to thriller medyczny,który prowokuje do wielu przemyśleń a tematy w nim poruszane przedstawią aktualne wydarzenia.Akcja toczy się miarowo,stopniowo rozbudzają naszą wyobraźnię a napięcie,które mu przy tym towarzyszyło było całkiem przyjemnie odczuwalne.Może lektura ta w pewnych momentach bywa lekko przewidywalna,za to końcówka wynagradza wszystko. . @wydawnictwo.kobiece https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-05-2021 o godz 15:35 Lukrecja84 dodał recenzję:
„KLINIKA” Klaudia Muniak Wydawnictwo Kobiece Klaudia Muniak jest dla mnie mistrzynią medycznych thrillerów psychologicznych. Żadna kobieta nie pisze ich tak dobrze jak ona. Jej powieści biorę w ciemno. I wiem, że się nie zawiodę. Tak było i tym razem. „Klinika” to arcydzieło. Tutaj nic nie jest takie na jakie wygląda. Niesamowicie budowane napięcie. I ten szok na zakończenie powieści – mistrzostwo. Myślimy, że już znamy zakończenie, a tu autorka daje nam pstryczka w nos i pokazuje zupełnie coś innego. Nie będę wam zdradzała szczegółów tylko zachęcam do przeczytania. „Klinika” to mój numer 1 2021 medycznych thrillerów psychologicznych. Klaudia potrafi stworzyć coś niesamowitego. Dla „Kliniki” warto zarwać nockę. Gaja – to nasza główna bohaterka. Żyje dzięki temu, że jej mama będąc w ciąży poddała się leczeniu metodą modyfikacji genomu. Czuje się inna. Ma wrażenie, że wszyscy wiedzą jak powstała. Gaja ma przyjaciela Kajtka, który powstał tak samo jak ona. Któregoś dnia jej przyjaciel zaginął. Postanowiła wszcząć śledztwo i go odnaleźć. Jednocześnie rząd zakazuje poczęcia dzieci metodą in vitro. Wybuchają zamieszki. To do czego doprowadzi ją śledztwo zmroziło jej krew w żyłach – moją z resztą też. Nie spodziewałam się tego i wy też się tego nie domyślicie. Jak już pisałam myślałam o innym zakończeniu. A tu taka niespodzianka. Niesamowicie wciągająca fabuła. Razem z Gają chciałam dowiedzieć się prawdy. Do tej pory jestem w szoku. Brawa dla autorki. Już nie mogę doczekać się kolejnej ekscytującej Twojej historii. Z czystym sercem polecam „Klinikę”. Ps. Uważajcie, żebyście nigdy w życiu nie znaleźli się w podobnej klinice i nie przeżyli tego co główna bohaterka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Muniak Klaudia

Klinika Muniak Klaudia
audiobook mp3
4.1/5
(4,2/5) 7 recenzji
26,90 zł
36,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Beach read Henry Emily
4.5/5
26,40 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dwa tygodnie i jedna noc Whitney G.
4.7/5
23,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odnajdę cię En Camilla
4.5/5
24,06 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ten zły Dziadura Natalia
4.5/5
24,06 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Manik Jones Amo
4.8/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie uciekniesz Bekher Nana
4.6/5
24,06 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Nie ufam już nikomu Muniak Klaudia
4.4/5
26,60 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Psychopata Muniak Klaudia
4.3/5
27,20 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Żywa i martwa Zimniak Magdalena
5/5
24,72 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Aptekarz Bogusz Iwona
5/5
28,03 zł
42,99 zł
strona produktu - rekomendacje Bezruch Kapla Grzegorz
4.7/5
30,62 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Blok 46 Gustawsson Johana
4/5
27,68 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Chichot Drawska Greta
0/5
27,39 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Gęstsza od krwi Omer Mike
0/5
27,65 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Koszmar Wójciak Karolina
4.6/5
27,97 zł
38,99 zł
strona produktu - rekomendacje W złej wierze Piekiełko Jacek
4.8/5
27,20 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Instynkt Szagdaj Nadia
4.6/5
26,64 zł
39,95 zł
strona produktu - rekomendacje Sprawa Sary Głogowska Karolina
0/5
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Podszept Łukawski Jacek
4.6/5
23,53 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dama z blizną Szylko Izabela
4.9/5
25,61 zł
35,70 zł
strona produktu - rekomendacje Gorsza Czechowicz Jarosław
4.2/5
24,98 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Poszukiwaczka dzieci Denfeld Rene
4.5/5
25,11 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Krawiec Szydeł Magdalena
5/5
25,96 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mroczna prawda Hunter Cara
4.8/5
25,89 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gra pozorów Wilkinson Kerry
4/5
26,04 zł
39,95 zł
strona produktu - rekomendacje Urodziny Wyer Carol
4.4/5
25,65 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Retrospekcja Brookmyre Chris
4.5/5
25,65 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Klatka Jóźwik Krzysztof
5/5
25,89 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nagrobek Klejzerowicz Anna
0/5
29,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sowniki Bryksy Kamila
4.1/5
24,06 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niewinny Moore Graham
0/5
31,49 zł
41,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.