Trylogia Klątwy. Tom 3. Waleczna czarownica (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 33,99 zł

Cena empik.com:
33,99 zł
Cena okładkowa:
36,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Czasami trzeba stać się kimś nadzwyczajnym…

Cécile i Tristan dokonali już niemożliwego, ale przed nimi jeszcze największe wyzwanie – pokonanie zła, które sami uwolnili. Szukając sposobu na ocalenie mieszkańców Wyspy i wyzwolenie trolli spod władzy tyrana, Cécile i Tristan muszą też walczyć z tymi, którzy pragną ich śmierci. Aby zwyciężyć, będą musieli postawić wszystko na jedną kartę. Ale to może nie wystarczyć. Oboje zaciągnęli długi, a koszt ich spłaty może się okazać wyższy, niż kiedykolwiek sobie wyobrażali.

W zapierającym dech w piersiach ostatnim tomie Trylogii Klątwy gra toczy się o najwyższą stawkę.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Trylogia Klątwy. Tom 3. Waleczna czarownica
Seria: Trylogia Klątwy
Autor: Jensen Danielle L.
Tłumaczenie: Studniarek Anna
Wydawnictwo: Galeria Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-01-11
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 197 x 35 x 126
Indeks: 20472887
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
8
4
2
3
1
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
07-03-2018 o godz 12:58 Maja dodał recenzję:
Bardzo ciekawa książka i świetne zakończenie trylogii. Mimo że jest cieńsza od poprzednich części to wcale nie jest gorsza. Zakończenie jest zaskakujące. Naprawdę warto przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-02-2018 o godz 11:53 kastepien dodał recenzję:
Danielle L. Jensen się nie patyczkuje. Nie zalewa czytelników długim wprowadzeniem, streszczeniami wydarzeń z poprzednich tomów, czy zbędnymi opisami. Podejmuje akcję tam, gdzie skończyła się Ukryta łowczyni i nie wypuszcza nas z jej objęć aż do samego końca. W skrócie: dzieje się! Dzieje się tak wiele, że książki nie da się odłożyć, a potęgujące się z każdą stroną napięcie wcale w tym nie pomaga. Patrząc na rozwój wydarzeń raz oczami Cecile, a raz Tristana, stajemy się obserwatorami guerre* przeniesionej do rzeczywistości. Obserwatorami sytuacji nie raz powodującej wstrzymanie oddechu w oczekiwaniu na kolejne posunięcie bohaterów. Waleczną Czarownicę najlepiej więc połknąć w całości. Podziwiam autorkę za wykreowanie tak oryginalnego, wciągającego świata. Pełno tu magii i niesamowitego klimatu, który zmienia się nieco w zależności od tego, czy wraz ze stworzonymi przez Jensen postaciami przebywamy pod czy nad ziemią, w Trollus czy na Wyspie. I właśnie, bohaterowie! Pełnowymiarowi, stawiani przed kolejnymi wyzwaniami odkrywającymi ich słabości i mocne strony. Nie można się do nich nie przywiązać – zarówno do pierwszoplanowej pary, jak i tych odgrywających w powieści mniejszą, choć nadal ogromną rolę. Trolle, mieszańcy, czy ludzie – każde wprowadza do fabuły coś innego. Sama nie potrafię zdecydować, kogo polubiłam najbardziej – wspaniałą przyjaciółkę jaką jest Sabine, zabawnego i niezwykle lojalnego Chrisa, a może innych (nie zdradzę, kto jeszcze pojawił się w tym tomie, by nie psuć Wam niespodzianki ;)). Waleczna Czarownica to idealne zakończenie trylogii. Nie spodziewałam się, że Danielle L. Jensen tak bardzo zrani, a jednocześnie zachwyci mnie końcówką. Jeśli jeszcze nie czytaliście tej serii – koniecznie to nadróbcie! Wir akcji, bohaterowie z krwi i kości oraz fantastyczny świat trolli i ludzi starających się koegzystować. Czego chcieć więcej? Chyba tylko kolejnej opowieści z tego uniwersum.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-01-2018 o godz 08:39 Anonim dodał recenzję:
Niezła książka, bardzo miło się czytało, chętnie powrócę do niej znowu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-05-2017 o godz 13:38 Książkomaniacy dodał recenzję:
ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com "Mając wybór między jednym życiem spędzonym z tobą a tysiącem bez, zawsze wybiorę ciebie". Klątwa rzucona przez czarownicę na pięć stuleci uwięziła trolle w mieście pod gruzami Samotnej Góry. Do tego miejsca trafiła zwyczajna ludzka dziewczyna o imieniu Cecile. Gdy dotarła na miejsce nie marzyła o niczym innym tylko o ucieczce. Wiemy już, że coś ją tam zatrzymało. Coś, co było jeszcze bardziej magiczne niż jej hipnotyzujący głos. Co to takiego? Miłość do nadludzko przystojnego trolla Tristana. Wraz z rozwojem uczucia zanurzyła się w świat skomplikowanych intryg politycznych i społecznych problemów. Cecile i Tristan dokonali już niemożliwego, ale przed nimi największe z wyzwań - pokonanie zła, które sami uwolnili. W Trollus i poza jego granicami zrobiło się naprawdę niebezpiecznie. Trolle i inne istoty wypuszczone na świat przez Cecile robią niemałe zamieszanie, a zakochanym przyjdzie walczyć z tymi, którzy pragną ich śmierci. Cena zwycięstwa jest wysoka. Być może będą musieli postawić wszystko na jedną kartę, a nawet i to może nie wystarczyć. Oboje zaciągnęli ogromne długi, a koszty ich spłaty o wiele przewyższą początkowe oczekiwania... Czy Cecile i Tristan ocalą mieszkańców Wyspy i wyzwolą ich spod władzy tyrana? Czy uda im się uniknąć niebezpieczeństwa? Czy ich miłość przezwycięży wszystkie trudności? "Kiedy traci się sens życia, wiele rzeczy okazuje się wartych, by za nie umrzeć". Mam pewien problem z tą serią, a mianowicie taki, że każdy kolejny tom musi być wychwalony pod niebiosa bo... po prostu na to zasługuje. Danielle L Jensen pisze o trollach w taki sposób, że niesamowicie chce się to czytać! Uczyniła trolle głównymi bohaterami swojej serii, ale stworzyła im całkowicie nowe oblicze - przełamujące schematy i pozostawiające stereotypy daleko w tyle. No i to rozumiem! Opieranie się na czymś, co budzi grozę i fascynuje od lat, a jednocześnie potraktowanie tego w sposób odmienny, z lekkim powiewem świeżości. "Waleczna czarownica" to najkrótszy, ale według mnie najlepszy tom tej serii. Akcja mknie w nieubłaganie szybkim tempie, a zakończenie zapiera dech w piersiach! Tego zakończenia nie dało się przewidzieć, gwarantuję. Podsumowując, Trylogia Klątwy to seria, którą polecam z całego serca. Warta uwagi, oryginalna, ze świetnie wykreowanym światem i bohaterami, którzy wywołują w czytelniku skrajne emocje. Do gustu przypadnie szczególnie fanom szeroko pojętej fantastyki i powieści młodzieżowych. Dużym atutem serii są również okładki. Przepiękne i wiernie oddające baśniowy klimat powieści. Doszły mnie słuchy, że to jeszcze nie koniec i będziemy mieli okazję wrócić do tego wspaniałego uniwersum. Ciekawe, co tym razem zaserwuje swoim fanom autorka! Izabela Nestioruk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-02-2017 o godz 17:32 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Waleczna czarownica to ostatni tom Trylogii Klątwy autorstwa Danielle L. Jensen. Niestety… albo i stety. Bowiem czasami stawiając zbyt wiele przecinków w miejscu, w którym powinna pojawić się już dawno kropka, możemy coś bardziej popsuć niż naprawić. Dlatego wydaje mi się, że w przypadku historii Cecile i Tristana te trzy części były wystarczające. Autorka pięknie rozegrała wszystko w czasie, zafascynowała mnie i wielu innych czytelników swoją wizją, wprowadziła do niesamowitego świata Trollus, a na koniec… rozerwała moje serce. Zapewne nie tylko moje. Cecile i Tristan dokonali w końcu tego, na co inni utracili nadzieję już dawno temu. Zdjęli z Trollus pradawną klątwę, choć zdawali sobie sprawę z tego, jakie konsekwencje to ze sobą niesie. Jednak chyba nikt się nie spodziewał, że będą one aż takie. Teraz będą musieli ryzykować wszystko, życie swoje i swoich najbliższych, aby wyzwolić mieszkańców Wyspy i trolli spod władzy bezwzględnego tyrana. Poleje się krew, okrutna magia zapanuje nad ich losem, a szanse na powodzenie będą znikome. Tylko ta mała iskierka nadziei sprawi, że będą chcieli walczyć do samego końca, choć przeciwności losu zaczną się mnożyć na potęgę. Pojawią się też Ci, którzy zapragną spłaty wieloletniego długu… Nie da się ukryć, że pierwszy tom był w dużej mierze romansem. Drugi był przygodą i poszukiwaniem. A trzeci? To istna walka o to, co najważniejsze. To podążanie do celu, to honor, odwaga i podejmowanie ryzyka. To niesamowite, prawda? Żeby przejść ot takiego zakazanego romansu do potężnej wojny o losy wszystkich bohaterów. Romans Cecile i Tristana zszedł na dalszy plan, choć nadal stanowi ważny element całej historii, zwłaszcza ich magiczna więź. Jednak nie spodziewajcie się tutaj ckliwych uniesień – ich związek dojrzał, oni się zmienili, a wydarzenia, z którymi muszą się obecnie mierzyć sprawiają, że naprawdę nie ma tutaj czasu na cukierkową miłość. Stawka jest znacznie większa. Ogromną zaletą całej serii jest to, w jak piękny sposób został przedstawiony świat, w którym rozgrywa się akcja. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przenosimy się tam już od pierwszych stron – niezależnie od tego, który tom czytamy. Danielle Jensen potrafi pięknie snuć swoją opowieść, nie stroniąc od barwnych i plastycznych opisów. Ten świat porywa i nie da się z tym nic zrobić, więc nawet nie próbujcie, tylko dajcie się porwać! Choć w tej historii nie brakuje smutku, łez i rozstań, to mimo wszystko warto wejść do tego świata – mimo wszystko panuje w nim ogromna nadzieja na lepsze jutro, szansa na to, że się uda, że wszystko będzie dobrze. A cała magiczna kraina i wszystkie żyjące w niej istoty są warte tego, aby się z nimi zapoznać. Uwielbiam, gdy w mojej głowie rozgrywa się cała historia, którą czytam. A w przypadku Trylogii Klątwy tak właśnie było od początku do końca. Niezwykle spodobał mi się motyw wprowadzenia do tej opowieści elfów! Uwielbiam, gdy autorzy prezentują te istoty jako takie dostojne i pełne pasji, ale też zimne i wyrachowane. Jest w tym pewien urok, a elfy potrafią być niezwykle przebiegłe i cwane – zwłaszcza, jeżeli chcą osiągnąć to, czego pragną. Mimo wszystko nie można im odmówić honoru, bowiem są bardzo słowne w swoim postępowaniu. Choćby wewnątrz nich się paliło, oni nie dadzą po sobie tego poznać. I okazuje się, że właśnie te istoty mają w tej części znaczącą rolę… Z jednej strony czuje się przed nimi respekt i podziw (tak, udzielają się one nawet czytelnikowi), a z drugiej ma się ochotę rzucić nimi o ścianę. Tego jednak szczerze nie polecam, chyba że faktycznie macie w głowie dobry plan na pozbycie się ich. A nie będzie to łatwe. Waleczna czarownica to naprawdę satysfakcjonujące zakończenie serii, jedno z lepszych, jakie miałam okazję czytać. Rzadko mi się zdarza, żebym była w pełni zadowolona z finału, ale tym razem autorce się udało. To zakończenie jest idealne i piękne – rozrywające serce, ale w pełni przemyślane i po prostu piękne. Ciężko nie uronić łzy, ciężko się pogodzić z pewnymi faktami, ale naprawdę nie da się nie zauważyć sensu w tym, co poczyniła Danielle Jensen. Jasne, mogliśmy otrzymać typowy, zwyczajny happy end. Ale czy wtedy miałoby to aż taki wydźwięk? Czy wtedy byłoby to równie poruszające? Nie sądzę. Szczerze polecam całą serię i wierzę, że jeszcze kiedyś powrócę do Trollus. www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-01-2017 o godz 22:08 Attra dodał recenzję:
„Waleczna Czarownica” to finalny tom Trylogii Klątwy autorstwa Danielle L. Jensen. Akcja powieści rozpoczyna się dokładnie w tym miejscu, gdzie kończy się tom drugi – czyli w momencie zdjęcia klątwy z trolli. W finałowym tomie wiele się dzieje. Akcja mocno mknie do przodu i nie sposób się nudzić. Prócz dobrze czytelnikowi znanych bohaterów, ważnymi postaciami okażą się Królowa Zimy i Król Lata. Ich rozgrywki i manipulacje wywrą ogromny wpływ na trolli i ludzi. Mam mały problem z tą powieścią. Z jednej strony mi się podoba, zwłaszcza jej zakończenie. Z drugiej jestem trochę rozczarowana tym, że po ciekawych dwóch tomach, w których para głównych bohaterów jest nad wiek dojrzała, autorka w trzecim tomie narzuciła im zachowanie godne nastolatków – zwłaszcza Cecile. Bywały momenty, gdy irytowała mnie ona swoim zachowaniem. Natomiast pozostali bohaterowie – w tym Tristan - utrzymali poziom z poprzednich tomów i bardzo przyjemnie było czytać o ich przygodach. Jak już wspominałam, akcja powieści jest bardzo dynamiczna. Walka z wrogami, knucia Królowej Zimy, ciągła niepewność co do poczynań nieprzyjaciół. Ale gdzieś tak do połowy powieści, wszystko co robili główni bohaterowie wydawało mi się chaotyczne i nieprzemyślane. Wszystkie wydarzenia następowały błyskawicznie po sobie, przez co odnosiłam wrażenie, że autorka opowiada swoją historię trochę powierzchownie. Zabrakło mi również rozwinięcia wątku magicznych umiejętności Cecile. Uważam, że to zdecydowanie niewykorzystany potencjał tej powieści. Zmiana następuję mniej więcej w połowie książki, akcja troszkę zwalnia, mimo, że nadal jest dynamiczna i wiele się dzieje. Bohaterowie zaczynają działać w bardziej sensowny sposób, mniej jak zagubieni nastolatkowie, a bardziej jak młodzi ludzie, którzy stanęli w obliczu ogromnego wyzwania. Co zasługuje na plus, to sposób prowadzenia wątku miłosnego Cecile i Tristana. Jest on fajnym uzupełnieniem fabuły, nie dominuje mimo, że jest ważny. Na kolejny plus zdecydowanie zasługuje zakończenie. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się czegoś takiego i jestem pod wrażeniem pomysłu autorki. Wynagradza mi on trochę mniej udaną pierwszą połowę książki. Podsumowując całość, Waleczna Czarownica to udana powieść. Zdecydowanie bardziej da się odczuć, że to literatura młodzieżowa, co nie zmienia faktu, czyta się szybko i przyjemnie. Mimo wszystko uważam, że autorka mogła bardziej się postarać i utrzymać poziom poprzednich tomów, które w mojej ocenie są lepsze niż ostatni. Niemniej jednak ciekawe i zaskakujące zakończenie nadrabia część niedostatków i ogólne wrażenia z lektury mam pozytywne. Cała Trylogia Klątwy, to przyjemna lektura, fajne spędzenie czasu na niewymagających powieściach, z wciągającą i nieprzewidywalną fabułą. Do tego paleta interesujących bohaterów i wartka akcja. Polecam każdemu, kto chce spędzić wieczór z lekką, lecz dobrze napisaną książką ( w tym wypadku książkami). mój blog: http://miszmasz79.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.