Przekierowano na jedyny produkt pasujący do frazy klątwa or lucyfera

Klątwa lucyfera (okładka  miękka, 03.2021)

Wszystkie formaty i wydania (6): Cena:

Oferta empik.com : 26,90 zł

26,90 zł 39,90 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Mistrzowskie połączenie inteligentnego thrillera i powieści sensacyjnej.

Klasztorem sióstr szarytek na Kujawach wstrząsa seria zbrodni i dramatycznych zdarzeń. Giną bezcenne dzieła sztuki, profanowane są święte figury, w wyrafinowany sposób mordowane są zakonnice…

Przeorysza prosi o pomoc w rozwikłaniu tej ponurej zagadki Adama Berga. Dziennikarz trafia jednak na godnego siebie przeciwnika. Nieuchwytny sprawca uprzedza wszystkie jego ruchy. A sam klasztor czujnie strzeże swoich tajemnic. Sacrum spotka się tutaj ze zbrodniczym profanum. Nie zabraknie wielopiętrowych tajemnic i oślepiających dzieł sztuki, trudnych do wytłumaczenia zbrodni i wielkich namiętności, erotyki i mrocznych stron natury ludzkiej…

Chodzi o dobrze zaplanowaną kradzież czy o coś więcej? Co kieruje poczynaniami diabolicznego mordercy? Żądza zemsty, nienawiść do świata, chęć wyrównania dawnych rachunków? W tle rodzinne tajemnice, które ciągle rzutują na losy współczesnych.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1260569944
Tytuł: Klątwa lucyfera
Autor: Bochus Krzysztof
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 370
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-03-23
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 205 x 138
Indeks: 37290504
średnia 4,7
5
77
4
20
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
22 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
19-03-2021 o godz 17:56 przez: Julia Judyńśka-Pawlik | Zweryfikowany zakup
Niezmącona cisza... a może jednak zakłócona delikatnym opadaniem na zimne mury ciężkiego, mokrego i lepkiego od świeżej krwi powietrza? Nastrojowość i klimat najnowszej powieści Krzysztofa Bochusa "Klątwa Lucyfera" przypadła mi do gustu i trafiła w najbardziej mroczne zakamarki duszy. Autor po raz kolejny zaskakuje. O ile pieszczący me polonistyczne oczy język i kunszt literacki już nie dziwią, o tyle osadzenie fabuły w murach klasztoru szarytek, podsycenie morderczej intrygi profanacją przedmiotów sakralnych i kradzieżami dzieł sztuki i wrzucenie w centrum onirycznych zdarzeń dziennikarza- Adama Berga, wywołują napięcie i dreszcz (nie, zdecydowanie nie wywołany covidową goraczką). Tajemnica miesza się tu z oczekiwaniem, podniecenie, zbrodnia, intryga, zakazany owoc dojrzewa karta po karcie tej książki. To co zdaje się już czytelnikowi być rozwiązaniem zagadki wyprowadza go na manowce. To irytujące i pociągające zarazem. Główny bohater, jego osobowość, inteligencja, spryt i zakodowane w genotypie "coś", co nęci kobiety i niepokoi zbrodniarzy, hipnotyzują, nie pozwalają oderwać się od lektury. Razem z Adamem wchodzimy w grę z przestepcą, tańczymy z nim swoiste danse makabre. Wszystko wydaje się być namacalnie realne, a jednak zagłębiając się w treść czuje się jak wtedy, gdy pierwszy raz na studiach sięgałam po nieznane zwykłemu czytelnikowi dzieła romantyków czy modernistów. Powieść "wciągnieta" jednym tchem między kolejnymi dawkami leków przeciwirusowych i karmieniami Boboliny II. Zdecydowanie warto było na nią czekać!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
21-03-2021 o godz 11:11 przez: Ewa | Zweryfikowany zakup
"Klątwa Lucyfera" to dla mnie mistrzowskie połączenie kryminału ,thillera i powieści sensacyjnej. W trzeciej części przygód Adama Berga szukamy skradzionego z klasztoru szarytek w Chełmnie bezcennego dzieła sztuki . Ale okazuje się że to dopiero początek wydarzeń które rozgrywają się w klasztorze. Pojawiają się ofiary tajemniczego mordercy i tu już wkracza policja a Adam rozpoczyna swoje prywatne śledztwo . W pewnym momencie książki domyśliłam się kto jest mordercą ale co nim kierowało dowiedziałam się pod koniec książki . Jest też wątek historii wojny serbsko - chorwackiej i tu pojawia się ciekawa postać Roberta Lubowicza który kojarzy mi się z pewną znaną postacią 😉. Książka trzyma w napięciu do ostatnich stron i na końcu kompleksowo wyjaśnia całą historię . Mam nadzieję że będzie czwarta część przygód Adama gdyż końcówka książki jest intrygująca 😀 "Lista Lucyfera" jest super jak wszystkie książki tego autora 🤩
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
08-04-2021 o godz 19:22 przez: Ewa Łubińska | Zweryfikowany zakup
Wspaniała książka trzymająca w napięciu. Przez jedną noc przeczytana :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-07-2021 o godz 11:34 przez: tomciozagan87 | Zweryfikowany zakup
Super powieść
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-07-2022 o godz 16:17 przez: ja_carpe_diem | Zweryfikowany zakup
Do tej pory czytałam cykle z przerwami, na inną lekturę. Kolejny zwyczaj został przerwany. Winny jest Krzysztof Bochus @bochuskrzysztof i jego seria Lista Lucyfera #listalucyfera Boski znak #boskiznak Klątwa Lucyfera #klątwalucyfera Uch, ach i och... Taka to przygoda czytelnicza. Brawurowa akcja, odwaga, praworządność społeczna, czysty umysł Adama Berga, wnuka Christiana Abella z cyklu"Wachmistrz" umiliły mi kilka wieczorów. Nie, Berg nie jest kryształowy i bez wad. Jest ludzki, ale nietuzinkowy. Autor doskonale opisuje intrygi kryminalne, których rozwiązaniem zajmuje się nie organ prawa, a dziennikarz. Policja jest tłem do jego poczynań. W książkach zawarte jest dużo wiedzy historycznej, wpisanej w fabułę by stała się ważną częścią prowadzą do rozwiązania zagadki. Są też ciekawostki, o których warto przeczytać. Przestępstwa popełniane są jakby w oparciu o sztukę. Brzmi dziwnie, ale wiele osób pożąda artefaktów minionych epok. Panu Krzysztofowi daję zielone światło w moim czytelniczym świecie (zostało mi jeszcze coś do przeczytania🙂). Piękny literacki, a zarazem niewymuszony styl. Trafne spostrzeżenia, intrygujące zwroty akcji i rozwiązania. Dociekliwość w dążeniu do odnalezienia źródła problemu, wiedzie czytelnika po wielu zakątkach globu i umysłu. Jestem zachwycona, to za mało... Polecam bardzo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2022 o godz 22:07 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Czyta się ją tzw.jednym tchem, jak i inne książki Autora, które zaskakują i są interesującym thrillerem, kryminałem oraz powieścią sensacyjną z subtelnym poczuciem humoru, a także świetnym dystansem do rzeczywistości, nie tylko literackiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-04-2022 o godz 11:02 przez: Greys | Zweryfikowany zakup
Wartka akcja, nieprzewidywalność zdarzeń,
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-04-2022 o godz 17:55 przez: Zbigniew | Zweryfikowany zakup
Ok
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-03-2021 o godz 16:43 przez: CzytAska
RECENZJA PATRONACKA również na www.czytaska.pl Wielki i rozczłonkowany obiekt ceglanego gotyku, klasztor szarytek w Chełmnie, ponure korytarze, szerzące echo refektarze, pełna starodruków biblioteka, skarbiec z wartościowymi dziełami sztuki. Kilkanaście sióstr żyjących w formule, która mnie jawi się istnym średniowieczem. Kobiety, których wiek można określać tylko stopniowaniem przymiotnika stara, starsza, najstarsza. Prowadzą zamknięty ośrodek dla ciężko chorych psychicznie. W opiece nad pensjonariuszami wspomaga je kilku wolontariuszy z całego świata, a fachowe wsparcie zapewnia dwoje zatrudnionych psychiatrów. Dziwne miejsce, nieco tajemnicze, trochę niedzisiejsze. Przeorysza tego zakonu zwraca się do Adama Berga z prośbą o przeprowadzenie cichego, dyskretnego śledztwa w sprawie kradzieży jednego z bezcennych skarbów zakonu. Nie chce wzywać policji, liczy że talent dziennikarza wystarczy. Berg przyjmuje zlecenie zaintrygowany innymi tajemnicami, których rąbka uchyla mu stara zakonnica. Zaginione dzieło sztuki, morderstwo, śledztwo, daleka podróż i tajemnice własnej rodziny, tęsknota, budząca się namiętność i niespełnienie. Zamknięte środowisko, kilkoro raptem podejrzanych, z których wszyscy są sprawdzonymi wieloletnimi mieszkańcami lub pracownikami klasztoru. Do jakiego celu dąży zły czający się w tych murach? Czy kradzież miała odwieść uwagę od innych zdarzeń? A może właśnie inne zdarzenia mają przykryć pospolitą chciwość? Autor umiejętnie wodzi czytelnika za nos plącząc wątki, odkrywając różne powiązania, mniej i bardziej ważne, odsłaniając tajemnice kolejnych osób, wątpiącej młodej zakonnicy, szanowanego lekarza czy braci, klasztornych złotych rączek. Niezwykła umiejętność Autora do budowania klimatu słowem w tej książce po raz kolejny daje o sobie znać. Przed oczami widziałam ceglane mury, słyszałam chrzęst butów na podłogach. Czułam chłód charakterystyczny dla takich obiektów. Widziałam zakonnice w habitach, słyszałam szelest jaki wydają przy poruszaniu się. Gdy Adama Berga obudził dzwon o świcie, dźwięczał w mojej głowie. A gdy bohater w pogoni za jednym z wątków stanął na Cmentarzu Kapitanów w Orebiču czułam niezwykły charakterystyczny dla tego miejsca zapach cyprysów (poniżej Klasztoru Franciszkanów i Cmentarza Kapitanów znajduje się największy naturalny gaj cyprysowy w Chorwacji). Czułam jak w marinie w Korčuli porywisty wiatr szarpie Adamem, jak unoszony słony pył wodny osiada na skórze. A potem znów przeżyłam tragiczne wątki bratobójczej wojny bałkańskiej, które ciągle żyją w tamtych ludziach, powodujące, że powszechnie znany obraz wakacyjnego raju nie jest taki prosty. Znam takie opowieści od mieszkańców tych okolic. Każdy ma tam swoją krwawą historię do opowiedzenia. Krzysztof Bochus przyzwyczaił nas do tego iż tło w jego historiach ma znaczenie, a zawsze jest przedstawione w detalach, dzieła sztuki, architektura czy historia opisane nad wyraz obrazowo, a wplecione prawdziwe zdarzenia czy postaci pasują do opowieści i są wyjątkowo dokładnie odwzorowane. Widać drobiazgowy reasearch i dziennikarskie przywiązanie do szczegółu. Dlatego tak łatwo w to wszystko uwierzyć. Wątki splatają się w zaskakujące rozwiązanie, a dramatycznie poprowadzone zakończenie nie pozwala odłożyć książki do ostatniego zdania. Gdy zamknęłam okładkę dopiero poczułam, jak napięte miałam mięśnie, jak bardzo przeżywałam to kolejne śledztwo Adama Berga! Przygotujcie się na kołowrót zdarzeń, na tajemnice, które niszczą ludzi i przez lata prowadzą ich do szaleństwa i zbrodni. Jak zwykle Adam Berg wciągnął mnie w swój świat i w niezwykłym tempie przeprowadził przez korowód tajemnic, zbrodni i niezwykłych zwrotów akcji. Polecam! Bardzo! I mam nadzieję, że Adam wkrótce powróci, bo „...koniec jednego rozdziału nie jest zawsze początkiem następnego?” PS. A za Roberta Lubowicza specjalny set ♥️♥️♥️ dla Autora! Autorowi i Wydawnictwu bardzo dziękuję za możliwość objęcia patronatem tej fascynującej historii!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
21-03-2021 o godz 07:15 przez: Christie
Kapitalne zwieńczenie trylogii o Adamie Bergu. Miejscem akcji jest tym razem klasztor sióstr szarytek na Kujawach. Tak się składa, że znam to miejsce. Tym większą przyjemność sprawiła mi lektura. Dziennikarz prowadzi tu prywatne śledztwo na zlecenie przeoryszy. Jest tu przynajmniej kilka wątków, którymi autor zgrabnie żongluje, by doprowadzić do mocnego, zaskakującego finału. Mamy więc kradzież cennej rzeźby z klasztornego skarbca, profanację świętej figury (pamiętam ją, z wizyty w klasztorze, trzymetrowe arcydzieło sztuki sakralnej), pożar w kościele i ciąg tajemniczych zdarzeń na terenie klasztoru. Dochodzi do tego tajemnicza śmierć pewnej zakonnicy na basenie w… Ciechocinku. Mało? No to będzie jeszcze więcej. Fabuła jest zapętlona i dynamiczna, co sprawia, że od książki trudno się oderwać. Czyta się to świetnie! Plus dla autora, że nie poszedł na łatwiznę i nie powiela pomysłów, który przyniosły mu powodzenie w Liście Lucyfera i Boskim znaku. Klątwa Lucyfera jest trochę inna od dwóch poprzednich tomów: bardziej kryminalna niż przygodowa. Może dlatego, że autor rysuje w niej skomplikowane więzi i tajemnice rodzinne, przez co powieść zyskuje na głębi i ciężarze gatunkowym. Lubię Adama Berga, śledzę z sympatią jego potyczki i potknięcia. Będzie mi go brakowało. No, chyba że autor zmieni zdanie i powstanie kolejny tom, do czego go mocno zachęcam.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
30-05-2021 o godz 07:51 przez: Qulturasłowa
Zaginione skarby, czarny rynek handlu dziełami sztuki, ich transfer do innych państw czy też zakończone sukcesem procesy związane z odzyskaniem zrabowanych w czasie II wojny światowej przedmiotów – to wszystko rozpala wyobraźnię i staje się niemal gotowym przepisem na bestseller czy kinowy hit. Temat ten jest szczególnie ciekawy, bowiem dotyczy nas niemal bezpośrednio – nas, czyli naszego państwa i zgromadzonych w nim dzieł sztuki, o bogatej historii i często tak cennych, że o wartości nie do określenia. O tym, jak wiele jest osób, które z chciwości potrafią okraść własny kraj, które bez refleksji czy skrupułów wywożą poza granice cenne dzieła sztuki, wie doskonale Adam Berg, dziennikarz śledczy, zajmujący się m.in. zaginionymi dziełami sztuki. Teraz jednak przeżywa pewien kryzys egzystencjalny, dlatego postanawia wyjechać z Trójmiasta do swojej karkonoskiej samotni. Znalazł się po raz kolejny na życiowym zakręcie i to tym razem nie tyle zawodowym, co prywatnym, bowiem jego związek jest w rozsypce. Coraz bardziej oddalają się z Miłką od siebie, on nie może zaakceptować jej niezależności i nieposkromionego ducha, jej trudno przychodzi przyjęcie bliskości drugiej osoby za fakt oczywisty i naturalną konsekwencję związku. Właśnie przy okazji takich rozmyślań i w podróży wydarza się coś, co po raz kolejny wstrząsa egzystencją Berga i naraża go znów na śmiertelne niebezpieczeństwo. Telefon od siostry Klary, przeoryszy zakonu sióstr miłosierdzia w Chełmnie, nie tylko zaskakuje Adama, ale i skłania do zmiany planów. Teoretycznie mężczyzna nie jest w żaden sposób zobowiązany do tego, by pomóc siostrom – wszak otrzymały od jego ojca niebagatelny datek, ale mimo wszystko dziennikarz decyduje się przyjąć zaproszenie przełożonej zakonu. Szczególnie, że sytuacja jest nie tylko poważna, ale i dotyczy dzieł sztuki, a tego Berg nie może zlekceważyć. Chodzi bowiem o niezwykły artefakt z czternastego wieku – głowę świętego Jana na srebrnej misie, a właściwie o kradzież tego eksponatu. Znajdował się on w małym muzeum wypełnionym bezcennymi skarbami, zlokalizowanym na terenie klasztoru, a przedmiot został skradziony w bardzo zagadkowy sposób. Nic nie wskazuje na włamanie, choć kamera monitoringu była uszkodzona. Faktem jest jednak, że eksponat zniknął, a na dodatek ktoś zmienił położenie gotyckiej rzeźby przedstawiającej figurę Chrystusa, zakładając jej na koniec opaskę sprzeczną z chrześcijańską ideologią. Dodatkowo brak jakichkolwiek śladów pozwala domniemywać, że to sprawka kogoś z klasztoru. Berg ma za zadanie odnaleźć sprawcę jeszcze przez policją, siostry bowiem nie chcą zawiadamiać służb w obawie, że o klasztorze zrobi się głośno i przyczyni się to do jego upadku. Szczególnie iż finansowo obiekt nie trzyma się zbyt dobrze, a pensjonariusze klasztoru, osoby chore umysłowo, nie przynoszą dochodu. Siostry korzystają z pomocy wolontariuszy, by poradzić sobie ze szczególnie ciężkimi przypadkami schizofrenii i innych chorób umysłowych, ale przełożona jest przekonana o niewinności zarówno każdej z sióstr, jak i osób świeckich przebywających na terenie klasztoru. Kto zatem dokonał kradzieży i profanacji świętej figury? Zanim Berg rozwiążę tę zagadkę, pojawi się kolejny element tej układanki – umiera jedna z sióstr, a dziennikarz podejrzewa, że nie była to naturalna śmierć. To dopiero początek kłopotów, z jakimi będzie musiał uporać się zakon. Podejrzani stają się wszyscy, bowiem w rzeczywistości społeczność sióstr wcale nie jest tak idealna i lojalna, a pod jej powierzchnią znajdują się potężne pęknięcia. Czy jednak któraś z sióstr byłaby w stanie posunąć się do morderstwa? Na pojawiające się pytania odpowiedzi szukać będziemy we wciągającej powieści pt. Klątwa lucyfera, kolejnej już z serii o Adamie Bergu. Autor. Krzysztof Bochus, zabiera nas nie tylko w okolice Chełmna, odsłaniając przed nami piękno tego miasta, ale również wraz z nim trafiamy do Chorwacji, gdzie – poza rozkoszami podniebienia, przeżyjemy również chwile grozy. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Skarpa Warszawska książka to gwarantowane emocje, które nie pozwolą się od lektury oderwać. Po powieść sięgną nie tylko miłośnicy serii o Bergu, ale również wszyscy ceniący sobie dobrze napisane pozycje z wartką akcją, tajemnicą i psychologiczną zagadką, której rozwiązanie jest niemal do ostatnich stron niepewne. Każdy nasz trop, podejrzenie okazuje się być ślepym zaułkiem, z tym większą determinacją pragniemy rozwiązać skomplikowaną łamigłówkę i ocalić artefakt przed ... no właśnie, przed kim? Tej zagadce towarzyszyć będzie nie tylko wyprawa do przeszłości czy zagłębianie się w tajniki ludzkiej psychiki, ale również bieżące wydarzenia związane z pandemią.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
23-03-2021 o godz 13:31 przez: Zaciesz
Powieści Krzysztofa Bochusa oczarowały mnie od samego początku. Na literackie podwórko wszedł mocnym krokiem z serią retro kryminałów o Christianie Abellu. Ale nie siadł na laurach i spróbował swoich sił w powieściach osadzonych w teraźniejszości. "Lista Lucyfera" zaskoczyła mnie inteligentną intrygą i odwagą w opisach brutalnych morderstw. Kolejny tom "Boski znak" to był ukłon w stronę powieści sensacyjno-przygodowych, która kipiała od emocji. W końcu nadszedł czas na trzecią odsłonę cyklu o Adamie Bergu, czyli "Klątwa Lucyfera", której największą zaletą jest ciasny, duszny, mroczny klimat, który na każdym etapie wciąga i oplata nas swoją tajemniczością coraz mocniej. Po raz kolejny historia spotyka się z fikcją, tworząc wyborną syntezę, gdzie obok napięcia znajdziemy też momenty poruszające i dramatyczne. Dzięki temu tomowi runęłam w otchłań lęku i bezsenności, a teraz postaram się również Was tam wciągnąć. Adam Berg zostaje poproszony przez przeorysze klasztoru sióstr szarytek na Kujawach o pomoc w odnalezieniu skradzionego dzieła sztuki, jednak gdy dziennikarz pojawia się na miejscu, kradzież to najmniejszy z problemów, z jakim przyjdzie mu się borykać. Za murami znajduje się również zakład zamknięty dla osób ze szczególnymi schorzeniami psychiatrycznymi, każdy z mieszkańców świętego miejsca skrywa swoje tajemnice, a stary budynek nie od razu pokazuje wszystkie swoje zakamarki. Berg od razu bierze się do pracy, a to, co odkryje na zawsze zmieni te mury, ale i życie naszego bohatera. "Klątwa Lucyfera" to niezwykle angażująca powieść. Czytając, z przyjemnością uzupełniałam wiedzę z historii i geografii. Autor, pomimo iż w głównej mierze historię osadził na Kujawach, nie zabrakło też odwiedzin w Chorwacji i poruszenia problemu konfliktów wojennych w tym rejonie. To jest wspaniałe, że czytając książkę z pozoru rozrywkową, mogę poszerzać swoją wiedzę z zakresu przeszłych wydarzeń i to w tak interesująco podany sposób. Przy każdej książce Bochusa podkreślam plastyczność opisów i doskonałe oddanie charakteru opisywanych miejsc. Tym razem nie jest inaczej. Chłód murów, zapach kadzideł, surowość pokojów. Wszystko tu zagrało i czułam się, jak bym sama tam mieszkała od dawna. Do tego ta nuta obłąkania, ciekawe przypadki chorych, przez co aż pragnęłam poczytać więcej o rodzajach chorób psychicznych. Dodam jeszcze, że zaintrygował mnie w fabule sposób na niewykrywalne morderstwo, o którym ku mojemu zdziwieniu po raz pierwszy czytałam. Bochus ujął mnie tym, jak umiarkowanie dawkuje mocne zdarzenia. W "Klątwie Lucyfera" nie ma spektakularnych rozlewów krwi, a mimo wszystko strach nie opuszczał mnie aż do finału. Autor umiejętnie stosuje drobne manipulacje i ślepe zaułki. Wszystko jest płynne, nienachalne, a piękny język autora jak zawsze zachwyca. W książce nie brakuje dobrze nakreślonych bohaterów, odrobiny romansu i ważnych wydarzeń rodzinnych. Nie sądziłam, że ta powieść tak mnie poruszy pod koniec, że nie opanuję wzruszenia. "Klątwa Lucyfera" wciąga, chwyta za serce i nie daje wytchnienia. To historia niejednoznaczna, z ciekawą mieszanką gatunkową, którą fani twórczości Zbigniewa Nienackiego czym prędzej powinni wciągnąć na swoją czytelniczą listę. Emocje, sekrety i odrobina szaleństwa to przepis na doskonałą przygodę. A nowa powieść Krzysztofa Bochusa bez wątpienia taką jest.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-04-2021 o godz 20:48 przez: AnnaJJ
Po książki Krzysztofa Bochusa sięgam z niekłamaną przyjemnością. Nie ma znaczenia, czy to kryminał retro, czy taki z fabułą osadzoną bardziej współcześnie - wiem, że się nie zawiodę. Takoż było i tym razem. Tak jak uwielbiam radcę Abella i wachmistrza Kukulkę, tak bardzo cenię sobie również Adama Berga. Ten dziennikarz śledczy jest nieco nietypowy. Nie szuka na siłę gorących tematów, nie angażuje się w sprawy z pierwszych stron gazet, każdorazowo jednak trafia na ślad zagadki, która niesie ze sobą... śmierć. Tym razem z prośbą o pomoc zwraca się do niego przeorysza z klasztoru sióstr szarytek w Chełmnie. Z ich skarbca ginie niezwykle cenne dzieło sztuki, ale siostra nie chce angażować w tę sprawę policji. Woli zawierzyć komuś, kogo coś łączy z tym miejscem w sposób dość zaskakujący, jak ma się niebawem okazać. Berg udaje się na Kujawy, by sprawdzić, jakim cudem ze strzeżonego i zamkniętego na cztery spusty pomieszczenia mogła zniknąć rzeźba głowy świętego Jana na misie, jeden z najstarszych zabytków, znajdujących się w klasztorze. Miejscu nietypowym, bo swoją działalność koncentrującym wokół opieki nad osobami chorymi, niepełnosprawnymi, z zaburzeniami psychicznymi. Nagle zaczyna dochodzić do kolejnych niepokojących wydarzeń, a Berg powoli odkrywa tajemnice, które nie miały nigdy ujrzeć światła dziennego... Jakie sekrety skrywa to miejsce? Co ukrywają przebywające tam zakonnice? A wreszcie - jaki jest cel kogoś, kto coraz mocniej zaczyna zaciskać wokół mieszkańców klasztoru?... Znakomita powieść. Dodatkowym smaczkiem jest wplecenie w fabułę historii z przeszłości, bardziej lub mniej odległej, które fantastycznie kreślą tło wydarzeń, a których pokłosiem stają się kolejne zbrodnie, popełniane przez przemieszczającego się niczym cień po klasztornych korytarzach nieuchwytnego sprawcę. Wartka akcja, niejednoznaczne tropy, szokujące fakty z życia Berga, a wreszcie zakończenie, które dosłownie wbiło mnie w fotel - to wszystko składa się na powieść, od której nie sposób się oderwać. Polecam Państwa uwadze tę powieść i, nieodmiennie, zachęcam z całego serca do sięgnięcia po inne książki tego Autora. Warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-03-2021 o godz 18:34 przez: ANETA
„Z samego centrum profanum wylądował w sercu sacrum”. Jak zawsze obydwoje w formie, Krzysztof Bochus jako pisarz, Adam Berg jako dziennikarz śledczy, zabierają czytelnika w kolejną, historyczną ekspedycję. Mogłabym z nimi wyruszyć w podróż dookoła świata. Tym razem czekają na was wiejskie Kujawy i słoneczne Bałkany. Niech was jednak ten sielski widok nie zmyli, ponieważ nad te piękne regiony właśnie nadciągają chmury. „A jednak…ktoś znalazł w sobie dość odwagi, aby zaburzyć ten uświęcony rytm. Dokonał kradzieży, sprofanował świętą figurę”. W Domu Bożym w Chełmnie, który zamieszkiwany jest przez siostry zakonne, opiekujące się ludźmi chorymi psychicznie zasiano strach i niepokój. Wezwany przez przeoryszę Klarę z zakonu Szarytek Berg, wg niej idealny człowiek do rozwiązania kryminalnych zagadek, podjął się niebezpiecznej misji. Wraz z jego przybyciem do mrocznego klasztoru, piętrzą się niestety feralne zdarzenia. Gdzieś tam, pośród świętego miejsca krąży Lucyfer, Pan Zło. „Miał wielki, dobry plan. Wykuwał go w mózgu latami. Dopracowywał każdy szczegół. Nic nie mogło zawieść. A już na pewno nie on sam. Był gotowy”. Czy to samo mógł powiedzieć Berg? Za sekretnymi murami klasztoru ktoś pełen nienawiści wymierza sprawiedliwość. Wszystkie nieszczęśliwe wypadki i zabrane dusze niewinnym ludziom, muszą się jakoś wiązać ze sobą. Pytania dziennikarza się mnożą, a odpowiedzi wciąż brak. By znaleźć złodzieja i mordercę Berg odwiedza chorwacki półwysep. Czy tam zakończą się poszukiwania redaktora? Niech mnie kule biją, ale takich rozwiązań, które Krzysztof Bochus przygotował dla czytelnika, się nie spodziewałam. Od historii i kradzieży zabytków, przez zaskakujące tajemnice, zagadkową przeszłość, rodzinne koligacje, do namiętnych scen miłosnych, stworzył fikcję, która nie pierwszy raz stać może się rzeczywistością. PS. Czy to aby na pewno ostatni tom z przystojnym Bergiem?
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-04-2021 o godz 17:22 przez: czytanienaplatanie
Krzysztof Bochus ponownie w mistrzowskiej formie! Z olbrzymią przyjemnością zagłębiłam się w dalsze losy bohatera znanego z „Listy Lucyfera” i „Boskiego znaku”. Jakie tajemnice tym razem przyjdzie nam wspólnie odkryć? Co skrywają mroczne i nieprzyjazne mury gotyckiego klasztoru w Chełmnie, a co roi się w umyśle mordercy? Odpowiedzi na te pytania będzie poszukiwał niezrównany, choć nieidealny dziennikarz, Adam Berg. To, co początkowo zapowiada się jako pomoc w odnalezieniu zaginionego dzieła sztuki, przeradza się w niebezpieczną rozgrywkę z mordercą. Każda godzina, każdy dzień przynoszą kolejne niepokojące wydarzenia. Kradzież, profanacja świętej figury, podpalenie i w końcu śmierć zakonnicy, to zaledwie kilka kadrów tragedii rozgrywającej się w tych tajemniczych murach. Berg zmierzy się tym razem nie tylko z przebiegłym mordercą, ale również rodzinną przeszłością i własnymi, ludzkimi słabościami i namiętnościami. Pojawi się też niewidzialny wróg, który odizoluje bohaterów w mrocznych ścianach klasztoru i wpłynie na przebieg wydarzeń. Bieżące wypadki przerywane są podróżami w daleką przeszłość, w którą autor przenosi nas z równym artyzmem jak i na współczesne, klimatyczne Bałkany, gdzie kieruje Berga prowadzone śledztwo. Tubalny głos Roberta Lubowicza, z którym dziennikarz się spotyka, rozbrzmiewał mi w głowie wywołując nieodmiennie uśmiech, a smak opisywanych potraw niemal czułam na podniebieniu. Kolejny raz autor dowodzi swojego mistrzostwa w łączeniu zajmujących wydarzeń historycznych ze zbrodniami rodzącymi się w wypaczonych umysłach psychopatów, a klimat gotyckiego klasztoru, tchnący chłodem murów i ciemnych zaułków oraz znajdującego się na jego terenie oddziału psychiatrycznego dopełnia obrazu grozy i niepokoju. Tego nie da się opisać, to trzeba przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
27-03-2021 o godz 10:24 przez: asia gębicz
W klasztorze sióstr Szarytek na Kujawach ginie bezcenne dzieło sztuki. Ktoś profanuje też święte figury, a to dopiero początek tragicznych wydarzeń! Przeorysza prosi o pomoc dziennikarza Adama Berga, ale tym razem trafia on na godnego siebie przeciwnika, który uprzedza każdy jego ruch. Sam klasztor kryje w sobie też wiele tajemnic... No i do tego pojawia się Monika, ponętna pani doktor, która namiesza w głowie naszego bohatera. Dochodzi do zbrodni i Berg coraz częściej zadaje sobie pytanie: co kieruje mordercą? Dlaczego zabija? Czy to on kradnie? Ale to nie koniec rewelacji, bo pewnego dnia Adam poznaje ukrytą prawdę o swojej rodzinie. Czy dziennikarz odkryje, dlaczego mordercę tak bardzo interesuje osoba zamieszkująca celę nr 6 ??? Tego dowiecie się z tej mrocznej i pełnej zakrętów książki. Ja uwielbiam książki Pana Krzysztofa,ponieważ zawsze są starannie napisane, dopracowane i przemyślane. Mają swój własny styl, dlatego są wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju. W dodatku, za każdym razem autor potrafi coraz bardziej mnie zaskoczyć. Nie inaczej było w ,,Klątwie Lucyfera". Pan Krzysztof od samego początku bawi się z nami w kotka i myszkę, kierując nas na ścieżki, które prowadzą dokądś, tylko nie pod adres zabójcy. Tez zresztą poznamy na samym końcu i z pewnością nie tego adresata się spodziewamy. Podejrzanych będzie kilku, bo postaci w książce są mocno wyraziste i każda ma coś do ukrycia. Ja za każdym razem celowałam kulą w płot, ale i tak genialnie się bawiłam. Ponadto, po raz kolejny, autor kupił mnie pojawiającymi się ciekawostkami historycznymi, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Dlatego jeśli lubicie rozwiązywać zagadki na najwyższym poziomie, to z pewnością nie możecie przegapić tego tytułu! Ja ogromnie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
29-04-2021 o godz 00:00 przez: AgataAdamiec | Empik recenzuje
Klątwa lucyfera to moje pierwsze spotkanie z Krzysztofem Bochusem. Na pewno będę sięgała jeszcze po jego książki, bo są one po prostu doskonałe. Od pierwszej strony wiedziałam, że będzie to powieść, której szybko nie odłożę na bok i tak też się stało. Jak tylko zaczęłam ją czytać to wiedziałam, że musze poznać zakończenie. Tak się stało, że nie mogłam oderwać się od tej propozycji. Myślę, że każdy z Was sięgając po tę propozycję będzie nią zachwycony. Ta pozycja zaspokoi potrzeby czytelnicze każdego czytelnia. Rewelacyjnie się ją czyta. Polecam, bo naprawdę warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-03-2021 o godz 15:52 przez: Anonim
Jestem pod wrażeniem. Niesamowicie wciągające, błyskotliwie napisane czytadło, pozwalające zapomnieć o bożym świecie. Rzecz dziej się w klasztorze, klimaty jak z Umberto Eco, ale polskie realia. Adam Berg próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczych zdarzeń w chełmińskim klasztorze: dochodzi tu do kradzieży, świętokradztwa, podpalenia kościoła, a na tym nie koniec. pojawia się pierwsze trupy. Autor sieje fałszywe tropy, umiejętnie dozuje napięcie. jest i odrobina erotyki. Dobrze przygotowane literackie danie, wszystko tu jest na swoim miejscu, bez dłużyzn i mielizn.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-04-2021 o godz 11:22 przez: Anonim
Bardzo, bardzo! Kapitalny mix powieści sensacyjnej według najlepszych wzorców - z mrocznym thrillerem. Moim zdaniem najlepszy tom z całej serii z Adamem Bergiem. Na tak wysoką ocenę wpływa nie tylko spójność i oryginalność fabuły - ale także pogłębione wątki psychologiczne, zwłaszcza niezwykle poruszająco opisane relacje na linii ojciec; syn.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-03-2021 o godz 07:46 przez: Anonim
Idealny mix powieści sensacyjnej i thrillera. Połknąłem w dwa dni! Książka wielowarstwowa, można ją smakować na kilka sposobów. Jest intryga kryminalna rozgrywająca się w malowniczym klasztorze na Kujawach, mamy tajemnice rodzinne, jest wreszcie wątek erotyczny. Słowem mieszanka piorunująca. Lektura z górnej półki. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Bochus Krzysztof

Martwy błękit Bochus Krzysztof
5/5
35,90 zł
44,90 zł
Klątwa Lucyfera Bochus Krzysztof
5/5
8,82 zł
14,90 zł
Wirtuoz Bochus Krzysztof
5/5
32,90 zł
42,90 zł
Miasto duchów Bochus Krzysztof
5/5
23,90 zł
33,00 zł
Wachmistrz Bochus Krzysztof
5/5
29,90 zł
39,90 zł
Martwy błękit Bochus Krzysztof
5/5
33,90 zł
44,90 zł
Lista Lucyfera Bochus Krzysztof
5/5
35,49 zł
39,90 zł
Pakiet: Wachmistrz Bochus Krzysztof
4.8/5
41,18 zł
54,90 zł
Wachmistrz Bochus Krzysztof
4.8/5
29,90 zł
39,90 zł
Wachmistrz. Dogrywka Bochus Krzysztof
4.7/5
31,90 zł
41,99 zł
Wirtuoz Bochus Krzysztof
4.5/5
32,90 zł
42,90 zł
Miasto Duchów Bochus Krzysztof
4.6/5
26,15 zł
37,90 zł
Czarny manuskrypt Bochus Krzysztof
4.7/5
30,27 zł
39,90 zł
Wachmistrz Bochus Krzysztof
4.7/5
29,90 zł
39,90 zł
Boski znak Bochus Krzysztof
4.6/5
24,06 zł
39,90 zł
Czarny manuskrypt Bochus Krzysztof
4.7/5
22,90 zł
29,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Sidła Kościelny Piotr
4.9/5
28,51 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom Straussów Bednarek Adrian
4.2/5
29,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Córka rabina Lis Agnieszka
4.4/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dzień kobiet Gargaś Gabriela
5/5
9,09 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Saga wołyńska. Głód Jax Joanna
4.7/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pozory Lis Agnieszka
5/5
8,73 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Łowca Kościelny Piotr
4.8/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Krwawnica Gorzka Mieczysław
4.5/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Matka roku Gargaś Gabriela
4.5/5
27,98 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wpadka roku Gargaś Gabriela
4.7/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pruski lód Węgłowski Adam
0/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kuśnierz Kościelny Piotr
4.8/5
25,86 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pomruk Śmielak Michał
4.4/5
27,97 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Blef Ewa Salwin
4.5/5
28,28 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły człowiek Bednarek Adrian
4.0/5
26,90 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego