Kłamstwa splamione prawdą (okładka  miękka, 10.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 25,55 zł

25,55 zł 39,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Czy kłamstwo zwycięży, kiedy prawda nie ma sensu?
Cathy Cramer od dwóch lat zajmuje się komentowaniem na blogu śledczym znanych spraw kryminalnych. Chce, aby prawdziwi sprawcy zapłacili za swoje zbrodnie, ponieważ zabójca jej narzeczonego nie został skazany. Kiedy kobieta dostaje list z ostrzeżeniem, że sama niedługo doświadczy podobnego osądu, uznaje to za podły żart… do czasu, aż jej bratowa zostaje zamordowana, a wszystko wskazuje na winę męża ofiary. 
Cathy stara się rozwiązać zagadkę na własną rękę i z pomocą dwóch sióstr oczyścić brata z zarzutów. Niebezpieczeństwo rośnie, gdy okazuje się, że zabójstwo nie było celem samym w sobie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1281873888
Tytuł: Kłamstwa splamione prawdą
Autor: Blackstock Terri
Tłumaczenie: Olejarczyk Joanna
Wydawnictwo: Dreams
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 340
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-10-14
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 140 x 205
Indeks: 40175478
średnia 4,6
5
11
4
1
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
12-12-2021 o godz 11:35 przez: Marzena Pawińska | Zweryfikowany zakup
Dobra książka, kryminał z wątkami obyczajowymi. W oryginale są 2 tomy kontunuacji, mam nadzieję że zostaną wydane.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-10-2021 o godz 20:29 przez: Ambros
„Z dna studni trudno zobaczyć słońce” Znacie twórczość Terri Blackstock? To powiem skromnie, że również tym razem autorka zabiera czytelnika we wspaniałą podróż, pełną wrażeń i ogromu emocji. Jestem przekonana, że będziecie usatysfakcjonowani, ale pełni niedosytu, będziecie chcieli jeszcze więcej i więcej … Ale bądźmy cierpliwi, być może wkrótce znów Terri czymś nas zaskoczy … i będzie miło i ciekawie ... Dla mnie na pierwszą chwilę tytuł jest dość zaskakujący. Prawda może być splamiona kłamstwem, to raczej nie podlega dyskusji, ale odwrotnie? Brzmi zdecydowanie intrygująco i dość przewrotnie. A jak jest naprawdę? Ktoś w przebraniu klauna morduje młodą kobietę, Annalee. Pierwszym i oczywistym podejrzanym jest mąż ofiary, z którym była w trakcie rozwodu. Miał motyw, toczyli walkę o opiekę nad dzieckiem, zdrada wkradła się do ich związku. Ale on nie mógłby tego zrobić dziecku, nigdy by się do tego nie posunął. I tak też uważali najbliżsi Jaya, zwłaszcza jego siostry. Zwłaszcza Cathy Cramer, która od dwóch lat prowadzi blog o przestępstwach kryminalnych. Swoim zajęciem wielu osobom się naraziła i skomplikowała przyszłość. Poświęca się temu zajęciu od czasu, gdy zginął jej narzeczony, a sprawca jest na wolności. Wkrótce kobieta dostaje ostrzeżenie, za szybą auta znajduje list z pogróżkami. Stała się zbyt wścibska i niebezpieczna. Czyżby te dwie sprawy, śmierć bratowej i narzeczonego były ze sobą powiązane? A może to dwie niezależne od siebie sprawy? Coś jednak nie daje jej spokoju. Wspólnie z Michaelem, przyjacielem i bratem zamordowanego narzeczonego oraz siostrami podejmują się ogromnego wyzwania. Mają za cel udowodnić niewinność brata, a zarazem wskazać, że miejsce mordercy Joe jest za kratkami. Ale one przecież nie mają pojęcia o metodach pracy policji, są tylko dociekliwymi kobietami z niesamowitą intuicją. Czasami to tak wiele, że nawet najlepszy stróż prawa może czuć się zawstydzony. Kłamstwa splamione prawdą to intrygująca i pełna emocji historia o tryumfie kłamstwa i jego ogromnej sile rażenia. Widzimy oczami bohaterów, jak trudno jest się bronić przed fałszem i obłudą, przed idealnie spreparowanymi dowodami i dokumentami, a zwłaszcza, gdy okoliczności się sprzysięgną przeciw prawdzie. Ale jak wyraźnie wskazuje ta historia, nie można tracić nadziei i być pełnym wiary. Pan nigdy nie opuszcza nikogo, daje wyraźne znaki i wskazówki, tylko należy być ufnym w Panu. Zaskoczyła mnie w tej lekturze, bardzo pozytywnie, obecność Najwyższego w życiu bohaterów, przekonanie, że on jest zawsze obok i można liczyć na Jego pomoc i obecność, nawet jak jest niewidoczna. „Miłosierdzie nie robi sobie wolnego” Autorka miała ciekawy pomysł na fabułę, świetnie skonstruowała napięcie i sterowała naszymi oczekiwaniami. Nieustannie podsuwała nam nowe tropy, aby na chwilę oderwać nasze myśli i skierować celowo na inny tor. Tempo akcji umiarkowane, zdecydowanie przyspieszyło w finale, by eksplodować w punkcie kulminacyjnym. Znakomitym zabiegiem, dającym wiele satysfakcji i zadowolenia, była ukazana współpraca i zrozumienie między siostrami, detektywami – amatorkami. A było to możliwe tylko i wyłącznie dzięki rodzinnej miłości i pomocy. Serce się raduje na tak piękne widoki i emanuje pełnią wrażliwości. „Juliet tak wiele razy powtarzała, że Bóg jest, że słucha nawet, jeśli wydaje się, że tego nie robi. Złe rzeczy dzieją się dlatego, że żyjemy w upadłym świecie. Zło rządzi. Szatan grasuje i szuka, kogo by tu pożreć”. To lektura wielopłaszczyznowa, obok wątku kryminalnego, dość stonowanego, nie emanującego brutalnością, pojawia się drugi, o relacjach rodzinnych, sile i mocy więzów krwi. Oba wzajemnie się przeplatają i uzupełniają, stanowiąc pełną, idealnie skompilowaną całość. Piękna i wzruszająca historia, pod płaszczykiem złych wydarzeń skłaniająca do głębokich i intymnych refleksji nad sensem życia, stosunkiem do bliskich, jakością relacji międzyludzkich. Po tej lekturze kłębią się pytania, poszukujemy odpowiedzi i właściwych rozwiązań. Jedno jest pewne, dzięki tej opowieści dotrze do nas, jakie wartości są w życiu najważniejsze. A to ogromny prezent dla każdego, nie zawsze będącego blisko Boga. Ale być może Pan tak silnie do nas przemówił zachowaniami bohaterów, że zobaczymy w Nim swojego przyjaciela? Czego każdego z całego serca życzę. Ta powieść rozsiewa ogrom pozytywnych wartości. Tylko należy być uważnym i wyłuskać te najważniejsze, które pozwolą spojrzeć w przyszłość z nadzieją i ufnością, a obłudę i kłamstwo na zawsze wykorzenią z naszego życia. Polecam gorąco! Nie można obok niej przejść obojętnie. Można tak wiele stracić nieświadomie i bezpowrotnie ...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-04-2022 o godz 10:58 przez: Anonim
„Kłamstwa splamione prawdą” to historia rodzeństwa, która ukazuje rodzinę jako najwyższą z wartości w życiu człowieka. Wydawać by się mogło, że tragedia nie może dotknąć szczęśliwych i kochających się ludzi. Jednak życie pisze przeróżne scenariusze, a raczej jak sama autorka określa prawdziwym pisarzem jest Bóg. To On każdemu z osobna przypisuje cel życia i patrzy w spokoju jak Jego dziecko zapełnia karty książki. Cathy to kobieta, która w przeszłości bardzo dużo straciła. Na skutek pewnego niefortunnego zbiegu okoliczności jej narzeczony umiera. Joe zostaje postrzelony jako funkcjonariusz pełniący czynną służbę. Dla kobiety, która na tamten czas jeszcze prowadziła praktykę adwokacką to zdarzenie okazuje się kroplą przelewającą czarę goryczy. Cierpienie jakie Cathy doznaje wydaje się nie do zniesienia. Trauma jaką zafundował jej los w przeszłości kolejny raz dochodzi do głosu. Obie tragedie, odejście ojca oraz śmierć narzeczonego nagle nakładają się na siebie w jednym czasie. Na domiar złego kobieta nagle dostaje telefon od policji, która informuje ją o przestępstwie jakie miało miejsce w domu jej brata. W miejscu, gdzie jej mały bratanek dorastał, gdzie niegdyś jej brat mieszkał i był szczęśliwy ze swoją żoną. Nagle ten piękny obrazek, który Cathy wykreowała sobie na temat rodziny Jaya rozpada się w nicość. Przybywając na miejsce szybko dowiaduje się, że bratowa została zamordowana, a pierwszym podejrzanym jest niestety jej młodszy braciszek. Miejsce zbrodni wygląda okropnie, niegdyś piękny dom, teraz jawi się jako nieczyste miejsce, grobowiec dla matki małego dziecka. Jednak najgorsze w tym wszystkim jest to, że zeznania Jaya wcale nie wypadają wiarygodnie. Mężczyzna z całym przekonaniem twierdzi, iż w momencie w którym postawił nogę na trawniku posesji frontowe drzwi nagle się otworzyły i wyszedł z nich klaun. Peruka, biały makijaż i ubranie w czerwone kropki to atrybuty prawie każdego klauna. Policja nie wierzy zeznaniom mężczyzny, a przypieczętowuje to niestety fakt odcisków palców Jaya na broni, z której zginęła kobieta. Sprawa wygląda krytycznie, dlatego też Cathy podejmuje się śledztwa na własną rękę wraz z zaprzyjaźnionym detektywem. Jednak nie sprzyja im czas, ponieważ Jay zostaje zatrzymany w areszcie, a mały Jackson trafia pod opiekę niedołężnej babci, która niestety choruje na raka i wątpliwe jest czy poradzi sobie z opieką nad pięciolatkiem. „Kłamstwa splamione prawdą” to niezwykle wstrząsająca historia, która na pierwszym planie przedstawia rodzinę jako nadrzędną wartość w życiu. Pomimo, iż jest to kryminał i wyznaczniki tego gatunku literackiego są bardzo widoczne w fabule, autorka pomiędzy wierszami zawarła bardzo mądrą naukę. Ta książka to nie tylko opowieść, gdzie są dobrzy i źli bohaterzy. Na końcu czytelnik otrzymuje pewnego rodzaju list, w którym zostaje przedstawiona wartość wiary w Boga jaką powinien posiadać człowiek. Ostatnie strony książki to bardzo przejmujący przekaz, który myślę, że trafi dogłębnie do każdego. Każde kłamstwo zawsze nosi znamiona prawdy. Polecamy: Dobre Recenzje
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2021 o godz 10:07 przez: Magdalena Urbańska
Morderstwo, za które sprawca nie został ukarany z powodu błędu policjanta. Tajemniczy liścik za szybą narzeczonej ofiary, który sugeruje, że historia wraz z oprawcą wraca… Do czasu, gdy na drodze staje klaun oraz kolejna śmierć. Opowieść kryminalna. Wciągająca, pełna napięcia. Pełna poszarpanego bólem życia, o które bohaterowie walczą niby wspólnie, ale każdy na swój sposób. W opowieści pojawiają się dwie rodziny. Wiąże ich pierwsza ofiara zbrodni, praca w policji i blog śledczy. Nie będę zdradzać fabuły, nie zabiorę czytelnikowi tej frajdy poznawania jej samemu! Zbrodnia doskonała, w której pojawiają się luki. Dostrzec można je jednak nie tyle sposobami, którymi dysponuje policja, ale sercem – uważnym i pełnym współczucia, które dostrzega, że w zachowaniu jednego z bohaterów jest coś niepokojącego… To piękna opowieść o sile rodziny, która trzyma się razem pomimo okoliczności. O ludziach, którzy wierzą sobie na słowo, choć świat wokół myśli inaczej. O wierze złamanej zdradą ojca, który miał być wzorem, a okazał się być źródłem największego bólu dla swoich córek. O sile, która płynie z trudnych doświadczeń. O jedności pomimo rozłamu i wewnętrznego rozdarcia. Ta książka zaskakuje. Autorka stworzyła bardzo ciekawą i zaskakującą powieść kryminalną, ale zbrodnia nie staje tu w centrum. Walka toczy się głównie w sercach bohaterów, co udało uchwycić się bardzo naturalnie, głęboko i poruszająco. Udało się tak, że to nie zbrodnia jest najważniejsza, mimo że skrojona jest idealnie i do końca nie wiadomo, kto za nią stoi. Fabuła kręci się wokół poszukiwania prawdy, choć nie tylko o prawdę w wątku kryminalnym się rozbija. Dotyka prawdy fundamentalnej – że warto kochać i jest się kochanym. Pomimo wszystko. Mnie ta powieść wciągnęła, od początku do ostatniego zdania. Poruszyła mnie miłość sióstr i wiara jednego z bohaterów, który miał miliony powodów do tego, by wątpić. Dotykały mnie pełne bólu rozmowy z Bogiem. Poruszyła mnie historia mordercy – bo każdy człowiek niesie swój bagaż, który czasem prowadzi do obłędu. Polecam tę lekturę na jesień. Ostrzegam jednak, że nie da się jej odłożyć przed przeczytaniem ostatniego zdania – warto więc zarezerwować sobie na nią od razu dłuższy czas!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-10-2021 o godz 21:30 przez: eufemcia
Jedna chwila. Jeden moment. Możesz nawet nie zdążyć mrugnąć okiem, kiedy zawali Ci się świat. Świat w tej historii zawalił się niemal każdemu. Jayowi. Bez wątpienia. Po raz pierwszy- gdy znalazł ciało swojej martwej żony. Po raz drugi- gdy stał się głównym podejrzanym jej morderstwa. Po raz trzeci. I czwarty. A to nie był koniec. Jego świat zaczął walić się niczym domek z kart. Cathy, która w jednej chwili straciła bezpowrotnie swojego ukochanego. A tym samym Michaelowi i Maxowi, którym przyszło przedwcześnie pożegnać brata. Holly, która po wielu niedojrzałych decyzjach staje w obliczu niesamowicie odpowiedzialnej roli. Świat zawalił się także małemu Jacksonowi, który zaczął po kolei tracić wszystkie najbliższe mu osoby. Najpierw mamę. I tatę. A później ulubione ciocie, które dawały mu poczucie bezpieczeństwa w tej trudnej sytuacji. Świat zawalił mu się tak wiele razy. Dlaczego? Dlaczego ktoś skrzywdził jego mamę? Dlaczego chciał wciągnąć w to jego ojca? I w końcu dlaczego chcę skrzywdzić... jego? Boże, uslyszałeś w tej historii tak wiele pytań. Tak wiele modlitw zostało do Ciebie skierowanych. Tak wiele szczerych słów usłyszałeś od osób, którym niekoniecznie było po drodze z wiarą. Które wątpiły. Które skupiły się na sobie i swoich problemach. Ale Ty ich słuchasz. Odpowiadasz na ich prośby i modlitwy. Odpowiadasz, choć czasem tego nie zauważamy. Ale to robisz. Bo Twoja miłość jest większa niż zło. Bo, jak powiedział ks. Starczewski: jeżeli Bóg dopuszcza, by coś w twoim życiu runęło, to tylko po to, by na tych ruinach zbudować coś piękniejszego. Więc nie bój się, że Twój świat się zawalił. To jeszcze nie jest koniec. Wciągający, zaskakujący i niesamowicie intrygujacy kryminał, który niesie ze sobą jednak bardzo ważny, piękny przekaz. Nie wiem, ile razy zaszkliły się moje oczy podczas czytania, ale daje słowo, że było ich wiele.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
31-10-2021 o godz 16:18 przez: adzia1983
Przyznaję, że biorąc się za lekturę miałam duże oczekiwania. Liczyłam na napięcie, emocje i wciągającą treść… Czy to otrzymałam? Czytajcie dalej. Poznajemy Cathy Cramer, niepraktykującą prawniczkę, która prowadzi blog śledczy - jej wpisy są ostre jak brzytwa, często niewygodne dla oskarżonych w sprawach kryminalnych… Otrzymuje liczne listy i maile z pogróżkami. No cóż, ryzyko zawodowe. Nie przejmuje się tym zbytnio, aż do momentu otrzymania jednej, szczególnej wiadomości. Czemu jest taka wyjątkowa? Bo wydaje się być powiązana z morderstwem jej bratowej. Kobieta ginie we własnej łazience, a znajduje ją jej prawie były mąż, brat Cathy. Blogerka razem z siostrami i przyjacielem rodziny zaczynają prywatne śledztwo. Cathy zaczyna doświadczać, co to znaczy być osądzanym jedynie na podstawie pogłosek i fałszywych oskarżeń… Autorka w swojej powieści dużo miejsca poświęciła na rozważania związane z wiarą w Boga. Bohaterzy pochodzą z rodzin bardzo religijnych. Zastanawiają się nad mocą modlitwy i nad tym, czemu nieszczęścia dotykają ludzi dobrych. Czy Bóg to widzi, czy odpowiada na modlitwy - to są często zadawane przez bohaterów pytania… Trudno zaklasyfikować tę powieść do konkretnego gatunku… Myślę, że przeważa obyczajówka, ale z elementami kryminalnymi, może z odrobiną thrillera i literatury detektywistycznej. Podobno można tu znaleźć elementy romansu - ja za wiele takich nie ujrzałam… Książka była poprawna, a nawet dobra, ale bez fajerwerków. Dla mnie zdecydowanie za mało akcji i mroku. Za to za dużo rozważań i kręcenia się dookoła - ale nie dookoła samej zbrodni. Ja lubię, no wiecie, jak jest trochę bardziej krwiście i szczegółowo oraz jak można znaleźć emocje. Tutaj mi tego zabrakło. Zakończenie niby nieco zaskakujące, ale niestety nie satysfakcjonujące. Jest nawet psychopata, ale… Brakuje tego czegoś…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-10-2021 o godz 21:07 przez: Malwina Burs
"Kłamstwa splamione prawdą" to było niesamowite połączenie bardzo dobrego kryminału z mocnym wątkiem obyczajowym, z którego aż kipi emocjami. Książka wciąga już od pierwszych stron, bo zaczyna się od... Nie powiem ale zdradzę, że później akcja i tak nabiera jeszcze tempa. Duży plus za pokazanie historii z kilku perspektyw ponieważ, nie ma czasu na nudę. Bohaterowie to najzwyklejsi ludzie, tacy, jakich możemy spotkać na co dzień, którzy spokojnie mogliby mieszkać za ścianą... Postaci w książce jest sporo ale każdy z nich jest na swój sposób inny, każdy jest bardzo wyrazisty co nie pozwala aby się pogubić czy nie iść z biegiem wydarzeń. Ogromnie uderzył we mnie ładunek emocjonalny tej powieści. Niezwykle prawdziwy, czasem mocno bolesny i trudny. Każdy z bohaterów ma za sobą jakąś swoją własną historię, każdego w jakiś sposób zmienia ta, którą poznajemy na kartach książki. To jest niezwykłe jak Autorka na zaledwie 350 str potrafi oddać tak wiele... Zdarzeń, myśli,sytuacji, uczuć. Mocno we mnie odbiło się to, co tu przeczytałam. Powieść trafia do głowy, serducha... Nie ma możliwości o niej zapomnieć bo jest niezwykle prawdziwa i mądra. Wiele się po niej spodziewałam ale nie aż tyle, ile mi dała. Do tej pory czytałam narazie jedną książkę Autorki - świąteczną. Pamiętam też jak moja siostra mocno chwaliła Autorkę i okazało się, że był to absolutny strzał w dziesiątkę i taka też jest moja ocena. Mocno zasłużony max 💝 Książka pochodzi ze współpracy z Wydawnictwem Dreams.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-11-2021 o godz 13:43 przez: aneta1989
Mam nietypowe pytanie: lubicie klauny? A może się ich boicie? Ogólnie od dziecka nigdy ich nie lubiłam. Źle mi się kojarzą. Jak patrzy się na bajki to zazwyczaj klaun jest ten zły... W horrorach klauny też pełnią taką funkcję... Kiedyś popularne były filmiki na youtubie, gdzie dwóch gości w strojach klaunów straszyło ludzi w tunelach... I podobnie było w książce "Kłamstwa splamione prawdą" Terri Blackstock. Tutaj nasz morderca był przebrany za klauna. No i sami widzicie jakoś ten klaun do mnie nie przemawia🙈 zawsze jest negatywny😋 Jay dostaje od swojej byłej żony wiadomość, czy może do niej jak najszybciej przyjechać. Mężczyzna się zgadza i jedzie do domu Annalee. Kiedy dociera na miejsce przed wyjściem mija się z kimś w przebraniu klauna. Wchodząc do środka nawet nie myślał o tym co w nim zastanie... otóż... żony nigdzie nie było. Spod drzwi w łazience zauważył wypływającą wodę... musiał użyć siły by je otworzyć... A w środku... W wannie leżała jego była żona. Zastrzelona. Jak myślicie, policja mu uwierzyła że to nie on zabił? Jay tłumaczył policjantom, że mijał się z klaunem, który wsiadał do białego samochodu.. niestety nie uwierzyli mu. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna jest winny... Jego sprawą zajmuje się Cathy, która sama otrzymuje dziwne wiadomości od nieznanej osoby... Jak myślicie? Kto zabił Annalee? Było to moje pierwsze spotkanie z autorką i myślę, że jest ono udane:) jak szukacie dobrego kryminału to polecam ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-12-2021 o godz 22:56 przez: WRoliMamy
Kłamstwa splamione prawdą to niezbyt skomplikowana, ale bardzo wciągająca historia o poszukiwaniu sprawiedliwości i autentyczności tam, gdzie system sądowniczy zawodzi. Cathy Cramer od dwóch lat mierzy się z faktem, iż zabójca jej narzeczonego nie poniósł zasłużonej kary. Amerykański wymiar sądowniczy opiera się na tzw. ławie przysięgłych, a ta nie zawsze potrafi dojść do porozumienia. Nie ma tu mowy o poszukiwaniu prawdy, to swoista gra między adwokatem a prokuratorem. W tamtym wypadku morderca wygrał. Kobieta zakłada bloga śledczego, na którym komentuje toczące się aktualnie procesy sądowe. Wiele z nich odwiedza jako obserwatorka, by doszukiwać się niuansów, których nie widzą sędziowie przysięgli. Jakich? Mrugnięcia okiem na przykład. Gest sam w sobie mało znaczący, ale jeśli towarzyszy mu uśmiech osoby oskarżonej o dzieciobójstwo, rzecz ma prawo wydawać się podejrzana. Cathy szuka takich właśnie smaczków, po czym szczegółowo opisuje je na blogu. Czasem z tego powodu spotykają ją nieprzyjemności, ale ogólnie jest lubiana i często zapraszana przez różne stacje telewizyjne. Wydaje jej się, że robi dobrze, nawet jeśli wskazuje winnego, zanim zrobi to sąd. Do czasu… pełna recenzja → https://wrolimamy.pl/ksiazka/klamstwa-splamione-prawda-terri-blackstock/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-02-2022 o godz 23:23 przez: paulina_napisze
Nie dajcie się zwieść, że to romans, bo to świetne połączenie thrillera z wątkiem kryminalnym. Bardzo dobrze się "bawiłam" czytając tę książkę, bo bardzo szybko się ją czytało i to była świetna uczta emocjonalna. Główna bohaterka Cathy prowadzi bloga , na którym zajmuje się komentowaniem spraw kryminalnych. Chce tylko, aby winni zostali słusznie skazani , ponieważ do dzisiejszego dnia zabójca jej narzeczonego nie usłyszał wyroku. Z czasem dostaje pogróżki, które stara się ignorować. Gdy jej brat zostaje oskarżony o morderstwo swojej żony , Cathy robi wszystko, aby wydostać brata i prowadzi śledztwo na własną ręke. Czy odkrycie prawdy może okazać się niebezpieczne ? Jak wspomniałam wcześniej to było moje pierwsze spotkanie z autorką, ale myślę, że nie ostatnie. Chętnie dla porównania przeczytać coś innego spod jej pióra. Fabuła "kłamstwa splamione prawdą" jest bardzo dobrze dopracowana. Zakończenie zaskakujące i takie pozycje lubię. To piękna książka o sile rodziny, która pomimo takich okoliczności trzyma się razem. Pomimo zbrodni doskonałej pojawiają się luki. Jeżeli nie mieliście okazji sięgnąć po tę książkę to polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-06-2022 o godz 14:48 przez: magduunia
💪🏻 Jak zwykle Terri Blackstock nie zawodzi. 🤔 Powieść jest ciekawa i trzyma w napięciu. 😇 Główna bohaterka, Cathy, której narzeczony, policjant, zginął kilka lat wcześniej na służbie, stara się pomóc swojemu bratu, Jayowi, który zostaje oskarżony o zabójstwo swojej byłej żony. 😬 Prawda choć nią jest, wygląda kompletnie nieprzekonywająco, co sprawia duże wyzwanie. 🕵🏻 Wielką pomocą dla Cathy jest Michael, brat jej śp. narzeczonego, który jako prywatny detektyw angażuje się w sprawę. 👩🏻‍🦰👩🏼‍🦱 Do pomocy rusza cała rodzina - poznajemy także dwie siostry Cathy - Holly i Juliet. ❓ Czy znajdą prawdziwego sprawcę? Czy prawda wyjdzie na jaw? 📖 Zachęcam serdecznie do przeczytania tej powieści!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego