Kłamca. Tom 1 (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,99 zł

Cena empik.com:
32,99 zł
Cena okładkowa:
36,99 zł
Oszczędzasz:
4,00 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Ćwiek Jakub Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Ćwiek Jakub Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Ćwiek Jakub Książki | okładka miękka
32,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jest jeden Bóg... To znaczy był, bo odszedł i dziś nikt nie wie, gdzie się podziewa. Zanim jednak zniknął na dobre, dał ludziom wyobraźnię, wolną wolę i siłę wiary, a ci wykorzystali owe dary, by stworzyć sobie nowych bogów, półbogów, tytanów i innych, którzy zasiedlili ziemię i wprowadzili nowe porządki.

Aniołowie potrzebują sojusznika, którego nie obowiązują ich rygorystyczne zasady i prawa. Kogoś, kto pomoże im wygrywać w toczących się na ziemi starciach i bez problemu odnajdzie się zarówno pośród istot mitycznych, jak i współczesnych ludzi. Wybór archaniołów pada na Lokiego, boga ognia i kłamstwa z panteonu Asów. Współpraca zaczyna się obiecująco, ale czy ktoś taki jak on da się długo trzymać na krótkiej smyczy?

„Kubie musiało nie być łatwo stawać przez lata samotnie naprzeciw wielkiej hollywoodzkiej machiny i udowadniać, że Loki to fajny, ale zupełnie inny gość niż ten, którego znamy z ekranizacji komiksów Marvela. I udało się. Jak Ćwiek to zrobił? Tak samo jak ci z Hollywood. Kłamał.”
Kamil Śmiałkowski, publicysta, scenarzysta

„Loki wraca odświeżony i poprawiony, ale cały czas z szelmowskim uśmiechem na ustach. I co najważniejsze – żaden dupek nie zabija go na początku książki. Z tym Lokim nie miałby szans!”
Jakub Poczęty-Błażewicz, stand-uper


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Kłamca. Tom 1
Autor: Ćwiek Jakub
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-17
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26886756
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
9
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
31-12-2018 o godz 13:24 Wiktoria Rówińska dodał recenzję:
„Kłamca” Jakuba Ćwieka idealnie wpasowuje się w dzisiejszą popkulturę – opiera się na motywach z mitologii (nordyckiej w tym przypadku) i wykorzystuje jej bohaterów; autor używa języka jakby wyjętego z codziennego życia i przede wszystkim nie bawi się z Czytelnikiem. Loki to gość, jakich mało. Wydaje się, że nic go nie może zbić z pantałyku ani zaskoczyć. Facet mur beton. Można powiedzieć, że tom pierwszy przygód tytułowego Kłamcy złożony jest z poszczególnych opowiadań – każde jedno dotyczy innej sprawy czy wydarzenia w życiu Lokiego. Wszystko opisane jest w ironicznym i iście sarkastycznym stylu, co mnie cieszy, ponieważ główny bohater staje się dzięki temu wyrazisty, chociaż nie odsłania przed Czytelnikiem swoich wszystkich tajemnic. Przez cały tom dość dobrze daje się poznać, można wywnioskować wiele z jego relacji z aniołami, ale czuć, iż to nie wszystko – coś czeka w ukryciu na odkrycie w odpowiednim momencie. Wspomnieć trzeba o tym, iż okazję miałam zapoznać się z „Kłamcą” w wydaniu III, które zostało zmienione, poprawione przez autora oraz wypuszczone na rynek jesienią minionego roku. Nie znam pierwowzoru, nie mogę odnieść się więc do poprawek w tekście, jednak otwarcie przyznam – oprawa graficzna zdecydowanie przoduje w nowej odsłonie. Gołym okiem widać, ile pracy wydawnictwo SQN włożyło w okładkę, rysunki w środku oraz cały skład i edycję. Na półce książka prezentuje się rewelacyjnie bez dwóch zdań. Dotychczas czytałam jedynie „Chłopców” z dorobku literackiego Jakuba Ćwieka i muszę przyznać, że różnica w odbiorze tych dwóch książek była duża w moim przypadku. Podejrzewam, iż wynikało to z mojego wieku – kiedy poznałam wspomnianą historię, miałam góra piętnaście lat i jednak trochę inaczej postrzegałam niektóre rzeczy, do tego w ciągu tych przeszło trzech lat zmienił mi się gust czytelniczy (i podejrzewam, że nie raz i nie dwa jeszcze to nastąpi, haha). Wracając, „Chłopcy” mi się podobali, ale nie czerpałam do końca takiej czystej przyjemności z czytania, coś nie do końca grało, choć sama nie wiedziałam co i po prostu o tym zapomniałam, ponieważ, jak napisałam, w ogólnym rozrachunku książka była na plus. W przypadku „Kłamcy” nie napotkałam już takiego problemu – każde opowiadanie wciągało mnie równie mocno, zachęcało, bym nie odkładała książki i rozpoczynała kolejne. Po skończeniu całości żałowałam, że nie posiadam w biblioteczce drugiego tomu, ale jak to mówią – „Polak mądry po szkodzie”. Na myśl o Lokim pierwsze do głowy przychodziło mi wyobrażenie marvelowskiego bohatera filmów o przygodach Thora czy Avengersów (tak, uwielbiam te klimaty!), jednakże dzięki tej historii moje podejście uległo nieznacznej zmianie. Od teraz w mojej głowie istnieje miejsce dla dwóch nordyckich bohaterów, którzy znacząco się od siebie różnią, dlatego nie stanowi to dla mnie problemu. Czytanie o przygodach swojego ulubionego bohatera w trochę innej, odświeżonej odsłonie daje poczucie, że z mitologii wycisnąć można jeszcze wiele na przeróżnych sposobów, więc jest szansa, iż tak szybko nie zniknie z popkultury! https://oxu-czytanie.blogspot.com/2018/12/kamca-tom-1-jakub-cwiek.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-12-2018 o godz 00:27 MadHatteress dodał recenzję:
"Kłamca" Ćwieka to jedna z książek, których nie sposób nie polubić, będąc czytelnikiem fantastyki. Autor, co niełatwe, na nowo napisał postać znaną fanom mitologii nordyckiej oraz filmów Marvela - Lokiego. Co więcej, sztuka ta bardzo mu się udała. Kłamca Ćwieka jest fajnym, "swojskim" i pomysłowym (jak to kłamca) gościem, którego grzech nie lubić (koniec końców jest jednak bogiem), a przy tym intrygującym, nieprzewidywanym i posiadającym złożoną osobowość - takim, jakimi chcielibyśmy widzeć bohaterów kina akcji, a których jest w nim tak mało. Ćwiek w interesujący sposób wplątuje swojego bohatera w nieprawdopodobny sojusz - bo kto by pomyślał że chrześcijańskie anioły chciałyby mieć cokolwiek wspólnego z innym bogiem, w dodatku takim który ciągle kłamie? W świecie Kłamcy jednak wszystko zdaje się być możliwe. Podobnie jak u Gaimana, to wiara ludzi tworzy i umacnia istnienie wszelkich bóstw, więc aż kusi by powiedzieć "Impossible is nothing", cytując nieśmiertelny slogan Adidasa. Przytoczony slogan zresztą z dużym prawdopodobieństwem mógłby zostać wypowiedziany przez któregoś z bohaterów cyklu. U Ćwieka bowiem nie istnieje coś takiego jak zbyt dużo odniesień popkulturowych - wręcz przeciwnie, autor uczynił z nich swój znak rozpoznawczy. Bohaterowie słuchają popularnych płyt i oglądają blockbustery oraz wplatani są w historie nawiązujące do tychże. "Kłamca" Ćwieka to swoiste pulp fiction w formie książki. Mix różnorodnych nawiązań i pomysłów tworzy jednak dość harmonijną całość. Jednak jak na pulpę przystało nie jest to pełnoprawna powieść, a raczej chronologiczny cykl opowieści składający się na historię Kłamcy. Autor wprawnie żągluje motywami i wyśmiewa konwencje, przy czym widać że sprawia mu dużo frajdy. Jest to bardzo fajne, rozrywkowe urban fantasy, które właściwie samo się czyta. Blockbuster wśród książek, ale z tych dobrych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-12-2018 o godz 21:57 Arkadiusz dodał recenzję:
SUPER!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-11-2018 o godz 16:57 dobra.ksiazka dodał recenzję:
Historia skupia się wokół Lokiego- nordyckiego boga kłamstwa i oszustwa. Niegdyś zasiadający w Asgardzie razem z Odynem i Thorem i kpiący z przebywających tam innych bogów. Teraz został on zatrudniony przez aniołów i w zamian za anielskie pióra wykonuje dla nich pewne zlecenia. Można powiedzieć, że Kłamca stał się ich chłopcem na posyłki i człowiekiem od brudnej roboty. Książka podzielona jest na cztery etapy, a każdy rozdział przedstawia inną historię z życia tytułowego bohatera i kolejne zlecenia. Sprawiało to, że troszkę się gubiłam podczas czytania, bo co chwila pojawiały się nowe postacie, które jednak nie zostawały z nami na długo. Ponadto Loki, jako bóg iluzji sprawiał, że czasem nie mogłam się połapać, gdzie on się właściwie podziewa, a potem okazywało się, że był pod postacią osoby, której w ogóle bym o to nie podejrzewała. I tak płynnie przechodzę do zachwycania się tym mężczyzną. Jego postać znałam z komiksów i filmów, które ubóstwiam. Stał się on moim ulubionym czarnym charakterem i nic tego nie zmieni. W opowiadaniach Jakuba Ćwieka nadal zachwyca swoją przebiegłością, sarkazmem, pewnością siebie i całą swoją osobą. Niejednokrotnie mnie rozbawiał i fundował całą masę absurdalnych sytuacji, które jednak z nim roli głównej stawały się plusem tej książki. Mogłabym napisać całą listę rzeczy, które w nim uwielbiam, ale myślę, że moją fascynację zrozumieją w pełni osoby, które mają już tę książkę za sobą. Co do języka i stylu pisania, to bywał on wulgarny, ale osoby starsze raczej nie powinny mieć z tym problemu. Autor pisze w taki sposób, że nie sposób się oderwać, a ciągłe odwołania się do mitologii były dla mnie samą przyjemnością, gdyż od zawsze mnie ona interesowała. Zwłaszcza Prolog był świetnie napisany i szczególnie zapadł mi w pamięć. Z twórczością Jakuba Ćwieka znam się nie od dziś. Zdecydowanie jestem fanką jego serii "Chłopcy" i jednej z nowszych książek "Stróże". Natomiast lata temu czytałam dwa pierwsze tomy "Kłamcy", a jego wznowienie w genialnej szacie graficznej sprawiło, że był to świetny pretekst, by odświeżyć sobie tę historię i spojrzeć na nią z perspektywy czasu. Czy coś się zmieniło? Nadal uważam, że autor z tej kultowej postaci wyciągnął wszystko, co najlepsze i stworzył świetną historię, przy której dobrze się bawiłam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2018 o godz 12:45 Anonim dodał recenzję:
W książkach Kuby zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Polecam gorąco każdemu, kto choć trochę lubi Lokiego. Tę i resztę części
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-11-2018 o godz 17:28 Karolina G. dodał recenzję:
Przygodę z twórczością Jakuba Ćwieka rozpoczęłam przeszło dwa lata temu cyklem „Chłopcy”. Później przyszła kolej na serię książek „Grimm City”. Na „Kłamcę” miałam chętkę już od dawna, ale jak to zawsze bywa, są do przeczytania książki ważne i ważniejsze. Te znalazły się w pierwszej kategorii. Dzięki uprzejmości wydawnictwa Sine Qua Non otrzymałam własny egzemplarz „Kłamcy”, który bezzwłocznie przeczytałam i dziś publikuję dla Was recenzję. Przypomnę krótko najistotniejsze informacje o autorze. Jakub Ćwiek jest absolwentem kulturoznawstwa na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, zadebiutował w 2005 roku zbiorem opowiadań „Kłamca”, ma na swoim koncie kilka świetnych serii, liczne opowiadania, scenariusze i artykuły publicystyczne. W swojej twórczości nawiązuje do popkultury, książek, filmów, utworów muzycznych, czy mitologii. W 2015 roku premierę miał wydawany przez Ćwieka miesięcznik „Bangarang Magazine”. Zapomnijcie o Lokim, o którym czytaliście w książkach Ricka Riordana. Zapomnijcie o Lokim, którego znacie z kinowych ekranów. Choć kocham postać z filmów Marvela, w którą wciela się Tom Hiddleston, to również wykreowany przez Jakuba Ćwieka nordycki bóg oszustwa skradł moje serce. Kiedy Bóg wyrusza na wędrówkę po innych światach, aniołowie pozostawieni bez jakiegokolwiek nadzoru postanawiają zlikwidować wszystkie pomniejsze bóstwa. Przyrodni brat Thora, a zarazem adoptowany syn Odyna podczas oblężenia Valhalli przyłącza się do anielskich zastępów w zamian za wolność. Odtąd pracuje dla armii, której przewodzą archaniołowie Michał, Gabriel i Rafał. Jak nietrudno się domyślić, bóg kłamstwa, wykonując powierzone mu zadania, nie zawsze będzie grał czysto. A dla anielskich piór, które są zapłatą za wypełnioną misję, jest gotów zrobić naprawdę wiele. Na marne doszukiwałam się chronologii w tym zbiorze. Opisane w nim historie mają różne miejsca i różny czas akcji. Przez połowę lektury na siłę próbowałam znaleźć między nimi jakiś element wspólny, ale głównie postać Lokiego i jego układ zawarty z aniołami był ogniwem łączącym ze sobą wszystkie opowiadania. Nie czułam się jednak zagubiona, w końcu trzeba mieć na uwadze to, że opowieści nie są ze sobą powiązane spójną fabułą. Główny bohater jest niezwykle intrygującą i charyzmatyczną postacią. Ma cięty język i paskudny charakter. Jest jednak coś, co sprawiło na mnie ogromne wrażenie – miłość Lokiego do jego żony Sigyn. Kiedy nordycki bóg został przykuty do skały za zamordowanie Baldura – syna Odyna, który jest symbol dobra, piękna i mądrości, to właśnie Sigyn chroniła go przed jadem węża, który kapał na jego twarz. A działo się to zanim do akcji wkroczyli aniołowie. W „Kłamcy” nie ma pełnego miłości, ociekającego romantyzmem wątku, ale autor uświadamia czytelnikowi, że nawet największy z oszustów potrafi prawdziwie kochać. Dalsza część recenzji na: http://tamczytam.blogspot.com/2018/11/kamca-1-cyngiel-niebios.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-11-2018 o godz 03:03 Northman1984 dodał recenzję:
I jak tu nie lubić Lokiego? :) Świetny mix mitologii nordyckiej i wierzeń chrześcijańskich na czele, ze spajającą wszystko "współpracą" anielskich zastępów i Lokiego - tytułowego boga kłamców :) Pomysł na książkę fantastyczny, sprawdzający się bez pudła od wielu lat, niniejsze wznowienie więc tylko i wyłącznie CIESZY :) O co to całe zamieszanie? Aaaa, tak - Przykazanie Pierwsze... Gorliwe wdrażanie go w życie przez anioły to pewien punkt wyjścia. Z perspektywy doktryny chrześcijańskiej jest to punkt wyjścia jak najbardziej słuszny i chwalebny. Maleńki (choć chyba nie taki jednak maleńki) jednak problem w tym, że fizyczna likwidacja absolutnie wszystkich innych bóstw / zabobonów (niepotrzebne skreślić / wszystkie powyższe zostawić) niż ten Jeden, Właściwy Bóg, to dla zastępów anielskich nie lada problem... Reguły gry są bowiem takie, że powinni oni "grać czysto", a nieraz się nie da... Cóż więc począć? Hm... może by tak zwrócić oczy ku Asgardowi i ku takiemu jednemu, adoptowanemu przez Odyna?... ;) W końcu któż inny jak nie bóg kłamstwa może pomóc wygrać naginając "nieco" - w słusznym celu - reguły gry? ;) Loki to pewien fenomen sam w sobie. W jakiejkolwiek książce, filmie czy komiksie by się nie pojawił, spod jakichkolwiek rąk nie wyszłoby "coś" z nim jako bohaterem - każde takie "coś" działa i się sprawdza. Nie inaczej jest z "Kłamcą" Jakuba Ćwieka. Cykl ma już trochę lat, ale jednak wcale się nie zestarzał. Wciąż czyta się świetnie :) A do tego bawi!, uśmiech sam wykwita na ustach co kilka stron :) Ciężko się nie zgodzić z tym, że to przede wszystkim zasługa przewrotnego Kłamczuszka :) :) Forma książki to bardziej opowiadania niż proza w czystej postaci, ale w niczym to nie przeszkadza i nie jest żadną przeszkodą dla frajdy, jaką daje ta książka :) Ćwiek to szalenie ważna postać na mapie pisarskiej fantastyki w polskim wydaniu, "Kłamcę" trzeba więc przeczytać KONIECZNIE. Jeśli jeszcze Was do tego nie zachęciłem (bo z jakichś nieznanych bliżej powodów nie czytaliście dotąd tej książki) - czujcie się zachęceni do lektury od tej właśnie chwili począwszy ;) Polecam! Dziękuję Wydawnictwu SQN za egzemplarz recenzencki. Recenzja także na: https://cosnapolce.blogspot.com/2018/11/kamca-tom-1-jakub-cwiek.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-11-2018 o godz 17:33 saskia dodał recenzję:
Kłamców jest wielu, ale ten jeden jest szczególny, gdyż mógłby śmiało być protoplastą ich rodu. Jak mało kto oszukuje i tworzy iluzje, nikt inny nie jest aż tak przekonujący jak on. Po prostu jedyny w swoim rodzaju Loki, bóg kłamstwa w własnej osobie, lecz nie takiej jak z filmowych superprodukcji, ale bardziej skomplikowany i intrygujący. Gdzie anioł nie daje rady tam pośle Kłamcę, tak właśnie tego Kłamcę, który wciąż chodzi po ziemskim padole. Ragnarok może budzić obawy w wielu, lecz Loki ma w tym temacie całkowicie odmienne zdanie. W końcu bez niego nic się nie odbędzie, a przyszłość nie zapowiada się zbytnio ekscytująco. Jednak to co stanie się jego udziałem nie przewidziałby nigdy. Loki i misje anielskie? Chyba coś się komuś zdrowo pomieszało! Kłamca i aniołowie po tej samej stronie barykady? Tego jeszcze nie było, ale jest, szorstka współpraca niekiedy, lecz przynosząca zadowolenie, mniejsze bądź większe, obu stronom. Wysłannicy nieba mają ręce pełne roboty, niestety z każdym kolejnym wiekiem niebiańska misja wcale nie robi się łatwiejsza, wprost przeciwnie. W takiej sytuacji należy sięgnąć po radykalne środki, nawet archanioł Michał musi to przyznać, nowy sojusznik jest kontrowersyjny, ale czasem trzeba po prostu wybrać mniejsze zło … Loki w końcu ma pewne zasługi w unicestwianiu, problemem jest jego charakter, przyzwyczajenia, brak poszanowania zasad i tak w ogóle zamiłowanie do kłamstw, oszustw i cwaniactwa. No cóż nie da się wygrać wojny bez chwytania się niekonwencjonalnych metod, pozostaje jeszcze kwestia ludzi, tych chronić trzeba, a czasy nie sprzyjają żarliwej wierze. Pozostaje więc tylko zaufać, na tyle na ile to możliwe i rozsądne, pogańskiemu bogowi i mieć nadzieję, że aniołowie wiedzą z kim się zadają … Loki jest w doskonałej formie, wbrew temu co można zobaczyć w filmowych superprodukcjach i ma więcej na swoim koncie różnorodnych sprawek niż amerykańscy scenarzyści myślą. „Kłamca” powraca i to w stylu jaki najbardziej lubi czyli przyciągającym uwagę niepoprawnością w każdym aspekcie, intrygującym kolejnymi wcieleniami i przede wszystkim osobowością o jakiej marzy wielu, lecz nikt nie odważy się jej naśladować. Jakub Ćwiek odświeżył swój debiut, a postać Lokiego porwie kolejne rzesze czytelników. Więcej niż „niegrzeczny”, jedyny w swoim rodzaju, mający wciąż to „coś” i w każdym opowiadaniu pokazującym nową twarz. Pisarz doskonale połączył klimat filmowy znany na przykład z filmów Quentina Tarantino z fabułą, w której rzeczywistość czasem jest jakby w krzywym zwierciadłem i zawsze jest zaskakująca. Czytelnik zostaje wrzucony do świata w jakim nic nie jest takie jak się wydaje, bohaterowie mają w zanadrzu niejedną tajemnicę i są autorami wielu niespodzianek. Jedno jest pewne w przypadku „Kłamcy” zakładanie czegokolwiek z góry i wszelkie przypuszczenia i tak zdadzą się na nic, Jakub Ćwiek postarał się by Loki oraz jego fani, starzy i świeżsi stażem, nie nudzili się, wszystko co zdarzyć się może na pewno będzie miało miejsce, to co wydaje się nieprawdopodobne to kolejne wątki, no i pozostaje jeszcze wielka intryga czyli chleb powszedni boga kłamstwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-11-2018 o godz 12:13 erka dodał recenzję:
Jakuba Ćwieka nikomu nie trzeba przedstawiać. Jego Chłopców, czy Grimm City czytał każdy, kto chociaż trochę interesuje się fantastyką. Ja jako że z twórczością tego pisarza zaznajomiłem się całkiem niedawno najbardziej lubię z jego dorobku Gotuj z papieżem – przez niektórych uznane za zbyt kontrowersyjne. A kolejne jego dzieło, które lubię to cykl Grimm City o niezwykłym mieście – i jego jeszcze dziwniejszych – mieszkańcach. A jeśli już mowa o słynnych książkach – wydawnictwo Sine Qua Non wznawia właśnie debiut tego pisarza, czyli cykl Kłamca. Z okładki możemy dowiedzieć się że: Jest jeden Bóg To znaczy był, bo odszedł i dziś nikt nie wie, gdzie się podziewa. Zanim jednak zniknął na dobre, dał ludziom wyobraźnię, wolną wolę i siłę wiary, a ci wykorzystali owe dary, by stworzyć sobie nowych bogów, półbogów, tytanów i innych, którzy zasiedlili ziemię i wprowadzili nowe porządki. Aniołowie potrzebują sojusznika, którego nie obowiązują ich rygorystyczne zasady i prawa. Kogoś, kto pomoże im wygrywać w toczących się na ziemi starciach i bez problemu odnajdzie się zarówno pośród istot mitycznych, jak i współczesnych ludzi. Wybór archaniołów pada na Lokiego, boga ognia i kłamstwa z panteonu Asów. Współpraca zaczyna się obiecująco, ale czy ktoś taki jak on da się długo trzymać na krótkiej smyczy? Słowem podsumowania, ta publikacja to raczej zbiór krótkich opowiadań, niż powieść, jednak niektóre elementy są wspólne jak – chociażby – anielskie zastępy, czy kłamca doskonały, jakim jest Loki. W tej książce przeważają także dialogi, a przynajmniej dla mnie taka przewaga występuje. Chciałbym poczytać więcej opisów miejsc, w których rozgrywa się akcja tej publikacji, albo chociaż miejsc, z których pochodzą bohaterowie. Bowiem anioły i Loki to nie są postaci pojawiające się w każdej opowieści. Ciekawie tutaj wyszło połączenie wierzeń chrześcijańskich i tych, w których bogowie nordyccy wiodą prym. Tu nie ma zwycięzcy, tutaj każdy byt ma coś do powiedzenia w sprawie swoich owieczek. A sam Loki nie jest taki naiwny jak zapewne uważają anioły. Nie daje sobą manipulować i w gruncie rzeczy to on gra tutaj pierwsze skrzypce, choć mogłoby się wydawać inaczej. Nowe wydanie, z nową grafiką na okładce. Powrót po nastu latach wygląda na udany. Polecam, zachęcam do lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Reguła zakonu Górski Piotr
28,49 zł
36,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Stróże Ćwiek Jakub
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopcy. Tom 1 Ćwiek Jakub
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Rytmatysta Sanderson Brandon
20,30 zł
29,00 zł
strona produktu - rekomendacje Serce lodu Saulski Arkady
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dreszcz. Tom 1 Ćwiek Jakub
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zły Król Black Holly
26,53 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zły las Pilipiuk Andrzej
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kłamca. Tom 1 Ćwiek Jakub
31,44 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Zawisza Czarny Ćwiek Jakub
32,99 zł
36,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.