Kaci Hadesa. Tom 2. Uleczę Twe serce (okładka miękka)

Autor:

Sprzedaje empik.com 35,49 zł

Cena empik.com:
35,49 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Cole Tillie Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Tillie Cole Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Cole Tillie Książki | okładka miękka
35,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Kiedy uroda staje się przekleństwem, wiara kajdanami, a otaczający świat nurza się w odrażających grzechach, tylko miłość może przynieść wyzwolenie i ulgę. Ale gdy uczucie łączy istoty z innych światów, muszą się one wyrzec swej przeszłości, swych przekonań i całkowicie zawierzyć sercu.

Piękna Delilah o złotych włosach i cudownym ciele wychowała się w sekcie. Wierzyła, że jest przeklęta, a ocaleć może tylko dzięki absolutnemu posłuszeństwu świętemu prorokowi, który objawiał jej wolę samego Boga. Kiedy wbrew swojej woli znalazła się wśród gangsterów, w świecie pełnym seksu, głośnej muzyki i zakazanych uroków życia, jedyne, czego pragnęła, to powrotu do swojej społeczności. Jednak gdy jej opiekunem został bezwzględny, zatwardziały grzesznik, jej pełne lęku serce zupełnie nieoczekiwanie drgnęło!

Przystojny Kyler, wiceprezes najbardziej przestępczego klubu motocyklowego w Stanach, kocha szybką jazdę, alkohol, towarzystwo swych klubowych braci, adrenalinę i piękne kobiety. Z życia korzysta pełnymi garściami, póki nie otrzymuje rozkazu zaopiekowania się niezwykle seksowną blondynką o dużych piersiach i pełnych ustach. Bardzo szybko orientuje się, że Delilah zawładnęła nim bez reszty. Zakochuje się w niej i wszystko się zmienia...

Gdy kochasz, miłość spali każdy grzech!

Kaci Hadesa

Tytuł: Kaci Hadesa. Tom 2. Uleczę Twe serce
Seria: Kaci Hadesa
Autor: Cole Tillie
Tłumaczenie: Rejs Grzegorz
Wydawnictwo: Editio
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 376
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-08-14
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26390338
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,2
5
10
4
5
3
2
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
17 recenzji
19-10-2018 o godz 16:04 Anna Rydzewska dodał recenzję:
Kyler jest prawa ręką prezesa groźnego klubu i prawdziwym kobieciarzem. Nie zna zahamowań, wie, jak działa na kobiety i brutalnie to wykorzystuje. Najczęściej spędza czas z dwiema roznegliżowanymi bliźniaczkami, które bez żadnego oporu spełniają wszystkie jego zachcianki. Mężczyzna nie do końca rozumie, skąd jego fascynacja nowo przybyłą koleżanką Mae. Fakt, dostrzega wyjątkowe piękno Delilah, jednak jej skrajna religijność nie tylko go bawi, ale również przeraża. Niestety, im więcej czasu z nią przebywa, tym mniej może się jej oprzeć, dziewczyna staje się jego obsesją. Czy ma jakiekolwiek szanse u kobiety nienawidzącej swej urody i pragnącej za wszelką cenę wyzbyć się grzechu? Pierwszy tom "Katów Hadesu" był jedną z lepszych pozycji, jakie poznałam w tym roku. Nie sposób zapomnieć tych obezwładniających emocji, jakie towarzyszyły mi jeszcze długo po lekturze, dlatego z niecierpliwością wyczekiwałam kontynuacji. Ciężko mi znaleźć słowa, by opisać radość, gdy książka w końcu do mnie dotarła. Tak, to zdecydowanie jedna z tych powieści, dla której czytelnik jest w stanie rzucić wszystko, pragnie zapomnieć o całym świecie i zanurzyć się w owej ekscytującej historii. Druga część skupia się na kolejnej parze, ale oczywiście bohaterowie poprzedniczki nadal są obecni i odgrywają istotne role. Jeśli wydawać by się mogło, że to Mae miała poważne problemy z przystosowaniem się do nowych warunków i zrozumieniem, że Zakon wychowywał ją w kłamstwie, poznając Delilah, czytelnik doskonale widzi, że jej przyjaciółka poradziła sobie dość sprawnie. Główna bohaterka to wyjątkowo trudny przypadek, jej umysł i serce są przesiąknięte wszelkimi naukami, głoszonymi przez członków sekty. Wierzy w każde wypowiedziane słowo, w każde oskarżenie, jest w stanie ponownie przechodzić brutalne, wręcz bestialskie kary, byle tylko mężczyźni pozbawili jej ciało obecności szatana, uwolnili od grzechu. Kłamstwa, jakie jej wpajano od dziecka, by móc całkowicie pozbyć się odpowiedzialności za własne, karygodne czyny, stały się dla niej niczym mantra. Nienawidzi swego piękna, wie, że nikt nie pokocha jej szczerze, mężczyźni są tylko oczarowani wyglądem, będącym dziełem diabła. Dodajmy do tego niezwykle grzeszne życie członków gangu motocyklowego i już zdajemy sobie sprawę, że obecne miejsce zamieszkania to dla niej prawdziwe piekło, z którego pragnie powrócić do dawnego domu. Kyler natomiast zaskakuje wszystkich, nawet samego siebie. To facet, który nie wierzy w miłość, nie potrzebuje jej, zdecydowanie woli rozrywkowy tryb życia. Stale otacza się pięknymi, wyzwolonymi, wulgarnymi kobietami, z jakimi zabawia się w przeróżny sposób. Oczywiste jest, że sam widok Delilah podnieca go do granic i nawet staroświecka suknia, w którą jest ubrana, nie uchroni jej przed odważnymi fantazjami czy propozycjami. Kto jednak mógłby przypuszczać, że obsesyjnie zakochana w religii, skromna dziewczyna nagle skruszy serce zastępcy prezesa i rozbudzi w nim uczucie, o istnieniu jakiego nawet nie miał pojęcia? Co połączy tę dwójkę? Z pewnością będzie to uczucie beznadziejne, które zdaje się być od początku skazane na porażkę. Dwie skrajne osobowości o odmiennym systemie wartości, dramatyczna przeszłość, a także niebezpieczeństwo czyhające na każdym kroku, wszystko to nakreślone nadzwyczaj przystępnym i sugestywnym piórem niesłychanie zdolnej autorki! Ta historia was pochłonie, zniewoli i zmiażdży emocjonalnie! Po wszystkim nie będziecie pewni, czy to działo się w książce, czy wam się śniło, a może jednak byliście tam obecni. Nieobliczalność i mroczny klimat klubu oraz odradzającego się Zakonu nadają powieści niepokojącej atmosfery, która dodatkowo uniemożliwia przerwanie lektury ani na sekundę, natomiast wiadomość, że informacji o działaniu sekt autorka nie wymyśliła sama, a opierała się na autentycznych wiadomościach, dodatkowo mrozi krew w żyłach i skłania do zadumy. "Uleczę Twe serce" to nie tylko wciągający, emocjonalny rollercoaster, nie dający czytelnikowi ani chwili wytchnienia, ale też dogłębna analiza psychologiczna osoby nieświadomie więzionej przez sektę. Równie mocno brutalna, co i namiętna, porażająca, jak i poruszająca powieść o uczuciu, które pod warunkiem, że bohaterom nie zabraknie odwagi, może być lekarstwem na całe zło. Doskonale nakreślone, wyraziste postacie, które pokochacie, które pokochacie, gorący, niepokojący klimat przesycony niepewnością, intensywne, obezwładniające emocje, które wielokrotnie złamią wam serce, a wszystko to nakreślone niezwykle przyjemnym i ekspresyjnym piórem, od którego nie będziecie chcieli się oderwać nawet na sekundę. Jeśli spodobała wam się pierwsza część, gwarantuję, że ten tom również was w sobie rozkocha! Polecam całym sercem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-10-2018 o godz 15:34 Dagmara J. dodał recenzję:
“Nie można ciągle siedzieć w bańce ochronnej. Życie ma więcej do zaoferowania.” Manipulacja bywa okrutna, sadystyczna i nieetyczna. Dla niektórych jest środkiem do osiągnięcia celu, własnych chorych i haniebnych wierzeń i przekonań. Jak takie pranie mózgu służy człowiekowi? Jak brutalna i trudna okaże się prawda o społeczności, która miała za zadanie cię wybawić? Delilah poprzez swoją nieskazitelną urodę uważana jest za przeklętą, ponieważ jej grzeszne ciało zostało zrodzone z samego diabła, aby kusić niewinnych mężczyzn. Od najmłodszych lat jest gwałcona, poniżana i odtrącana, a tylko poprzez “akty zjednoczenia z Panem” może zostać zbawiona. Kiedy trafia do Katów Hadesa, realny świat zaczyna ją przytłaczać i nie potrafi się w nim odnaleźć. W przystosowaniu się pomaga jej bezwzględny Ky, zastępca prezesa najbardziej bezlitosnego gangu motocyklowego. Czy dziewczyna stawi czoła nowej sytuacji? Jak potoczą się losy tych dwojga zauroczonych osób? “Uleczę twe serce” to dalszy ciąg barbarzyńskiej historii o pseudo religijnej sekcie, ich ordynarnych wierzeniach i rażących praktykach. Autorka zapewniła nam również wątek miłosny między Lilah a Kylerem. Dziewczyna do tej pory żyła w zdegenerowanym społeczeństwie wierząc we wpajane im zasady, lekcje i obyczaje. To kontrowersyjna, odstręczająca i skandaliczna książka o wypaczonej wierze i ludziach, którzy swoim karygodnym zachowaniem próbują zbliżyć się do Boga. Nie zwracają uwagi na wyrządzone krzywdy i cierpienia, nie mają ani krzty sumienia. Ślepo trwają w swojej chorej wierze i nie zauważają własnych grzesznych zachowań. Tillie Cole stworzyła jednocześnie okrutną i piękną historię. Nie boi się mówić o gwałtach, wykorzystywaniu fizycznym i psychicznym, wpajaniu nieprawej wiedzy i bezkarnych czynach. To książka, którą się kocha i nienawidzi, która odpycha i ujmuje. “Uleczę twe serce” to trudna powieść o bestialskiej ludności, mąci w głowie i równocześnie chwyta ze serce. Zatrważający świat i plugawe postaci fascynują, ale i przerażają. Nie każdy ma odwagę i smak, aby się z nim zmierzyć, jednak warto podjąć to ryzyko i stanąć oko w oko z bezlitosnym klimatem panującym w książce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-10-2018 o godz 09:10 Agnieszka Caban dodał recenzję:
Delilah jest jedną z przeklętych. Według tego co wpierano jej od szóstego roku życia, jest owocem zrodzonym z szatana i stworzona do tego by wodzić mężczyzn na pokuszenie swą nieziemską wręcz urodą. Dziewczyna przez wszystkie lata spędzone w sekcie zaczyna wierzyć w swe przekleństwo. Ciągle wykorzystywana seksualnie w imię zbawienia, żyjąca w odosobnieniu tak naprawdę nic nie wie o świecie. Kiedy po rozbiciu sekty przez Katów, zamieszkuje z Maddie i Mae na terenie należącym do gangu jej świat staje na głowie. Szczególnie ze otrzymuje osobistego ochroniarza w postaci przystojnego,zepsutego do szpiku kości Kylera. Kyler którego znamy już z "To nie ja, kochanie" to wciąż prawa ręka Preza, wciąż rozpustny arogancki typ, traktujący sex jako rozrywkę, nie ważne gdzie, nie ważne z kim. Kiedy dostaje za zadanie zaopiekowanie się Delilah, z wyglądu kobietą swoich marzeń, pod groźbą utraty tego co dla mężczyzny najcenniejsze robi wszystko, by nie zawieść swojego przyjaciela Styxa. Z czasem obowiązek zmienia się w przyjemność, a potem wręcz w potrzebę trwania przy tej niezwykłej dziewczynie. Czy twarde serce groźnego motocyklisty jest w stanie pokochać kogoś tak poranionego i stłamszonego przez życie? Tillie Cole w kolejnej książce o gangu motocyklistów poszła podobną ścieżką co w tomie pierwszym. Czy byłam zawiedziona? Troszeczkę, jednak nie oznacza to że książka jest nudna i powielona powielona kropka w kropkę. Podobnie jak poprzednio, mamy złego chłopca i dziewczynę o duszy anioła, która wierzy z całego serca w Boga. Nie ważne jakimi celami prowadzona jest do zbawienia, ufa mu cały czas. Znów mamy porwanie... Jednak jest tu zasadnicza różnica. Bohaterka tomu pierwszego sama uciekła z sekty, Lilah została tak naprawdę z niej "wyrwana". Ky, zły chłopiec przechodzi przemianę, co w sumie autorka pokazuje w bardzo fajny, czasami zabawny sposób. Jednak nie brak tu i emocji i wzruszeń i mocnych dramatów. Najbardziej denerwowało mnie założenie, że kobieta która dzień wcześniej była brutalnie gwałcona nie marzy o niczym innym niż zbliżeniu z ukochanym. Jakoś na moją logikę to zupełnie nierealne i wyrwane z kosmosu ;) "Uleczę twe serce" to książka o wytrwałości, o ogromnej miłości i przykład na to jak działają sekty. Tzw."pranie" mózgu wyrządza ogromne szkody, powrót do rzeczywistości nie zawsze bywa udany. więcej na www.papierowestrony.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-09-2018 o godz 13:55 Iskierka_czyta dodał recenzję:
Co. To. Było!? Pierwszy tom był genialny, oryginalny i zaskakujący. Po tej części długo nie mogłam zebrać myśli... oraz szczęki z podłogi. Historia jest jednocześnie niesamowicie piękna oraz brutalna. Tillie Cole nie zostawia na nas tym razem ani jednej suchej nitki, wyciska wszystkie emocje, jakie tylko się da. Książka przepełniona jest uczuciami, ważnymi przekazami, licznymi zwrotami akcji oraz nietuzinkowymi bohaterami. Ale kolejny raz jedno jest pewne: nie jest to książka dla typowych, delikatnych romantyków. To dark romance w pełnym, dobrze dopracowanym wydaniu. Bohaterowie po wydarzeniach z pierwszego tomu muszą ruszyć dalej. Jedni balują w najlepsze... inni ukrywają się w pokoju. Siostry Mae są mocno zaszokowane środowiskiem do jakiego trafiły. Zmiana z religijnej sekty/społeczności na klub motocyklowy pełen seksu, brutalności i swawoli to zdecydowanie nie jest dla nich łatwe przeżycie. Kiedy dziewczyny nie wykazują żadnej inicjatywy na rozpoczęcie nowego życia, ich otoczenie postanawia je do niego wprowadzić. Z powodu pewnego incydentu Kyler dostaje zadanie... zaopiekowania się Delilah. Dziewczyna niechętnie opuszcza pokój, a tym bardziej mury klubu. Miasto szokuje ją, ale również fascynuje. Z lękiem, niepewnością i dozą zaciekawienia dziewczyna poznaje "normalne życie". Jednak życie motocyklistów nie jest stabilne, bezpieczne i usłane różami. Szybko okazuje się, że nadciągają nowe kłopoty, a postępy dziewczyny stają pod znakiem zapytania. Czy Delilah uda się wyleczyć z obsesji na punkcie krzywdzącej jej wiary? Czy Kyler odnajdzie się w towarzystwie "nawiedzonej dziewczyny"? Pierwszym genialnym elementem tej książki, który chwyta za serce są bohaterowie. DELILAH to postać, która zmienia się bardzo powoli. To osoba, która całym sercem wierzy w Boga oraz prawdy, jakie głosił samozwańczy prorok ze społeczności, w której żyła. Nie jest w stanie dopuścić do siebie myśli, że poza murami istnieje również dobro, istnieje również dobra religia, istnieje... szczęście. Kiedy jednak postanawia zrobić pierwszy wielki krok, poznać życie... nadal ma wątpliwości. Jest przerażona zainteresowaniem motocyklistów jej urodą, uważa, że jako "Przeklęta" nie zasługuje na miłość mężczyzny. Los jednak nie traktuje jej łagodnie. Mimo wsparcia bliskich, opieki i ochrony, to ona staje się najbardziej pokrzywdzoną postacią w książce. Czy złamane serce można jeszcze będzie uleczyć? KYLER to kobieciarz, rozbójnik i... wierny przyjaciel Prezesa klubu motocyklowego. Kiedy dostaje rozkaz opiekowania się Delilah jest zły, bardzo zły. Postanawia jak najszybciej doprowadzić ją do porządku, nawet jeżeli miałby ją tym nieźle zaszokować. Kiedy jednak widzi jej reakcje na "zwykłą codzienność" zaczyna mu zależeć. Krok po kroku przekonuje dziewczynę do życia oraz do siebie. Pytanie tylko, czy jest w stanie zauważyć własne emocje względem Delilah i przyznać się do nich? Moje serce pękało. Pękało na kawałki kiedy czytałam tą książkę. Autorka poruszyła tutaj skrajny przypadek zaślepienia religijnego. O ile w pierwszym tomie dowiadujemy się co nieco o społeczności, w jakiej żyła Mae, o tyle tutaj poznajemy przykład bezwzględnej wiary w słowa innego człowieka. Delilah wychowała się w takim środowisku od urodzenia, prawdy głoszone przez Proroka były dla niej podstawą funkcjonowania. Bliscy chcą ją ocalić, ale co jednak, kiedy ona nie chce ocalenia? Kolejnym niesamowicie ważnym wątkiem jest akceptacja. Mae chciała uciec z sekty, zmieniła się dla Styxa, ale w przypadku tej historii całość nie jest taka prosta. Kyler musi nauczyć się funkcjonować z osobą o całkowicie innych poglądach, jak się przy niej zachowywać, jak znaleźć kompromis. Istnieje wiele rzeczy, których nie może zmienić w Delilah i musi nauczyć się akceptować ją taką, jaką jest. Tillie Cole pokazuje nam ogrom emocji, jaki towarzyszy zmianie obojga bohaterów. Zmiany te nie są tak spektakularne jak w poprzednim tomie. Tutaj całość przemiany dostrzegamy w drobnych gestach, słowach, czy myślach głównych postaci. Zapas chusteczek, gorąca kawa, ciepły koc i tydzień wolnego... Najlepiej właśnie tak polecam Wam czytać tą książkę. Ja niestety musiałam chodzić do pracy i byłam totalnie zafiksowana na tym, że nie mogę się dowiedzieć co dzieje się dalej w książce. Moje emocje nie opadły całkowicie po tym tomie, a już niedługo (23.10) premiera trzeciego tomu pt. "Uleczone dusze". Okładki w szarych barwach podobały mi się o wiele bardziej, ale patrząc na wydarzenia z drugiego tomu wiem, że będzie się działo. Płomienie zapewne zwiastują kolejne problemy i dalszą wojnę, więc... potrzeba będzie więcej chusteczek i więcej wolnego czasu. Ja nie mogę się niesamowicie doczekać. Zdecydowanie polecam te (jak do tej pory) dwa tomy pod warunkiem, że nie przeszkadza Ci brutalny język, szczegółowe opisy brutalnych walk oraz trudne i kontrowersyjne tematy. Książki zdecydowanie są oryginalne, napisane w przemyślany sposób i wciągające. Ja jestem nimi totalnie "kupiona" i czekam na dalsze losy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-09-2018 o godz 15:35 gosia77_29 dodał recenzję:
Książkę się pochłania nie czyta. Mega lektura. Autorka jak zwykle stanęła na wysokości zadania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-09-2018 o godz 12:30 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Moja opinia: Uleczę Twe serce to drugi tom niesamowicie wciągającej i poruszającej zmysły historii, która swoja polską premierę miała 14 sierpnia 2018 za pośrednictwem Wydawnictwa Editiored. Autorką tej mroczno-zmysłowej serii jest Tillie Cole – bestsellerowa pisarka Amazon i USA Today, która znana jest w Polsce z takich tytułów jak: Reap, Raze, Sick Fux oraz Tysiąc pocałunków. Jej styl jest niesamowicie wciągający, plastyczny i wypełniony elektryzującą nutką emocji, które nie obawiają się poruszać spraw kontrowersyjnych i tzw. tematów tabu. Głównymi bohaterami tej części są Delilah oraz Kyler – dwie zranione przez okrutny los dusze, które przeszły w swoim młodzieńczym życiu już niejedno, okrutne piekło. Ona, wychowała się w destrukcyjnej, pełnej kontrowersji wspólnocie religijnej, która piękno kobiecej urody uznawała za dzieło samego szatana. On był członkiem gangu motocyklowego Hades, który słynął ze swojej brutalności, rozlewu krwi i zapachu szybkiej śmierci. Kiedy wbrew swojej woli Delilah znalazła się wśród niebezpiecznych gangsterów, w świecie wypełnionym grzechem i rozpustą, jedyne, czego zapragnęła, to szybkiego powrotu do swojej dawnej społeczności. Z czasem jednak, między nią a jedynym z zatwardziały grzesznik rodzi się szczere, piękne uczucie, które nieoczekiwanie poruszyło coś w jej młodzieńczym sercu! Czy ta szczera, pozbawiona grzechu miłość uratuję ich przed piekielnym zatraceniem? Uleczę Twe serce to historia pełna bólu, nadziei i słodko – gorzkiej miłości, która ma w sobie dar ulotnej nadziei i siły niebiańskiego odkupienia. Pozwala nam zapomnieć o problemach dnia codziennego i ujrzeć promień światła tam, gdzie dotąd panował wyłącznie gęsty mrok i bezdenna, smutna melancholia. Od razu ostrzegam, że Uleczę Twe serce nie należy do historii słodkich, grzecznych i delikatnych, a raczej mrocznych, grzesznych i pełnych brutalnej rzeczywistości, która swoim zachowaniem wywołują w czytelniku ogromne fale buntu, szoku i niedowierzania. Opisane tam sytuację są naprawdę bardzo ekstremalne, a wręcz nieludzkie i odpychające. Ta książka nie zna takich słów jak: litość, miłosierdzie czy wybaczenie. Jest bezkompromisowa, bolesna i szczera aż do bólu. Pochłania czytelnika doszczętnie i co najważniejsze, do samego końca, pozostawiając po sobie nie tylko chaos myśli i kawałki rozbitego serca, ale i nutkę ulotnej nadziei, że ich otulona grzechem dusza zostanie kiedyś odkupiona przez miłość. Podsumowując: Uleczę Twe serce to mroczna, brutalna i bezkompromisowa historia o niecodziennej, trudnej miłości, która ma w sobie smak zakazanego owocu, zapach piekielnego ognia i dotyk pierworodnego grzechu, który niesie ze sobą zarówno przeklęstwo, jak i wybawienie. Ta książka, to jeden wielki armagedon niebanalnych wrażeń i dzikich emocji Zmysłowych, szczerych, brutalnych uczuć, które pozostawiają po sobie nie tylko choas myśli i huk połamanego serca, ale i widoczny znak satysfakcji, że zakupiona przez nas lektura okazała się warta swojej duchowej i materialnej ceny!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-09-2018 o godz 20:33 Książki według Wiktorii dodał recenzję:
Recenzja z bloga --> https://ksiazki-wiktorii2.blogspot.com/2018/09/ulecze-twe-serce-tillie-cole.html#more No i nadszedł czas, abym chwyciła po kolejny tom serii "Kaci Hadesu". Szczerze mówiąc, otrzymałam coś, czego się nie spodziewałam. Po pierwszej części miałam pewne obawy, jednak mimo to dałam kontynuacji szanse i naprawdę nie żałuję, że to zrobiłam. Ta seria nie jest dla każdego jednak, jeżeli da się jej szanse to kradnie serce i sprawia, że po skończeniu historii mamy problem z odnalezieniem się w teraźniejszości. A przynajmniej ze mną tak było. Delilah to jedna z przeklętych. Piękna i jak mówi jej religia - stworzona przez diabła. Idealna, by kusić prawych mężczyzn i sprowadzać ich dobre dusze na stronę ciemności. Wychowana w taki sposób - wierzy w to i robi wszystko, aby zostać ocalona, które może otrzymać tylko dzięki posłuszeństwu i wykonywaniu rozkazów. Jednak nagle wszystko się wali i dziewczyna trafia do gangu motocyklowego pełnego seksu, zabijania, alkoholu i grzechów tak różnorodnych, że Delilah boi się nawet o nich myśleć. Jak sama twierdzi - trafiła do piekła. Kyler za to, to przystojny i odważny mężczyzna. Nie boi się śmierci czy niebezpieczeństwa. Jego hobby to picie, palenie i "pieprzenie". Nagle, jego światem zatrząsa długowłosa blondynka o słabej psychice. Na początku czuje do niej tylko pociąg seksualny, jednak, czym więcej o niej wie, tym bardziej zaczynają rodzić się w nim nieznane mu dotąd uczucia. Tylko czy osoby z dwóch różnych światów mają szansę przetrwać? Czy pokonają przeszkody, które staną im na drodze do szczęścia? Tak jak pisałam w recenzji pierwszego tomu i tutaj wspomnę o niezliczonej ilości przekleństw. Jest ich sporo i pisze o nich dla osób, które nie przepadają za tym w książkach. Mi osobiście one nie przeszkadzały. W pierwszym tomie zwracałam na nie o wiele więcej uwagi, w drugimi spodziewałam się ich, więc nie zrobiły na mnie wrażenia. W tej części głównymi bohaterami są postacie poznane przez nas w 1 tomie, czyli: Ky (vice prez) oraz Delilah (siostra Mae). Bardzo podobało mi się to, że podczas czytania autorka nie tylko pokazywała nam życie wspomnianej dwójki, ale również dosyć często pokazywała, co dzieje się w życiu Mae i Styxa. Polubiłam ich i po skończeniu "To nie ja, kochanie" byłam głodna ich dalszej historii. Dla wielu osób ten tom jest powieleniem schematu z części pierwszej - niestety zgadzam się z tym. Cała fabuła opiera się na tym samym, jednak jest mała różnica, która skutecznie trzymała mnie w ryzach i nie pozwoliła odłożyć pozycji na półkę. W "To nie ja, kochanie" Mae chciała się wyrwać ze szponów swojego "domu", tutaj Delilah zostaje porwana wbrew swojej woli i dalej głęboko wierzy w słuszność swojej religii oraz działań apostołów. Jeżeli w pierwszym tomie przeszkadzały wam dziwactwa, jakie robiła lub mówiła Mae, to wierzcie mi - Delilah rozłoży was na łopatki. Była tak zaślepiona, że nie dostrzegała (ale również nie chciała dostrzec) plusów świata poza jej społecznością. Dopiero niesamowicie przystojny Ky pokazuje jej, co tak naprawdę traciła przez całe swoje życie. Mimo dziwact bardzo polubiłam bohaterkę. Przez całe życie była wykorzystywana, poniżana i krzywdzona. Myślę, że na jej miejscu nie udałoby mi się odnaleźć w normalnym świecie, dlatego pałam do niej ogromnym szacunkiem. Jednak nie tylko ona zrobiła na mnie piorunujące wrażenie, ten tytuł przypadł również Kylerowi, który okazał się kompletnie inny niż na samym początku przypuszczałam. Miałam go za chama, którego nie obchodzi i obchodzić nie będzie żadna kobieta, jednak okazuje się, że i on pod maską idioty skrywał coś więcej. Oboje są świetnie wykreowanymi bohaterami, których pokochałam całym sercem i bardzo żałuję, że tak szybko skończyłam tę książkę, mogłabym czytać o nich w nieskończoność. Książka posiada jednak nie tylko wspaniałych bohaterów. Emocje, które wypływają z każdej strony są wręcz namacalne. Dialogi między bohaterami to coś, czego nie da się opisać - zabawne i przepełnione sarkazmem, a raz pełne miłości i namiętności. Z ogromną przyjemnością obserwowałam jak między tą dwójką budzą się uczucia - powoli i spokojnie. W pewnym momencie nie mogłam się doczekać, aż dziewczyna zrozumie, że kocha mężczyznę (uwierzcie mi szło jej to bardzo opornie). Kylera podziwiam za cierpliwość do niej, czasami sama miałam jej serdecznie dość, mówiono jej milion razy, że nie jest przeklęta, ale ona dalej brnęła w tę samą stronę, no ale nie tak łatwo zrezygnować z czegoś, co słyszało się codziennie od szóstego roku życia. "Kaci Hadesu" to niesamowita, wulgarna i przepełniona uczuciami seria. "Uleczę twe serce" to coś, o czym nie da się zapomnieć, dlatego polecam każdemu, kto ma odwagę spróbować. Ja pokochałam oba tomy i teraz niecierpliwie czekam na kolejny - trzeci!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-09-2018 o godz 14:06 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
TO NIE JA, KOCHANIE Kiedy spotykasz kogoś z innego świata, wszystko się zmienia. Nawet jeśli od razu nie zdajesz sobie z tego sprawę i po prostu postanawiasz żyć jak dotychczas, niewytłumaczalna tęsknota uświadamia Ci, że jest inaczej. Salome zwana Mae, krucha piękność, jedna z Przeklętych, została przeznaczona na żonę samego Proroka Dawida. Ta dziewczyna o bladobłękitnych oczach wilka miała dość odwagi i determinacji, aby uciec przed zniewoleniem i cierpieniem. I River zwany Styksem, Milczącym Katem, szef gangu motocyklowego handlującego bronią. Odkąd pamięta, musiał walczyć: z własnym głosem, słabością, z innymi gangsterami, a nawet z braćmi ze swego klanu. Salome i River spotkali się dawno temu, gdy młody gangster znalazł ciężko ranną dziewczynę i postanowił ją ratować. Niedługo potem okazało się, że więź, która połączyła dwoje dzieci z innych światów, jednak istnieje i przetrwa wszystkie przeciwności losu... ~Editio Red~ ULECZĘ TWE SERCE Kiedy uroda staje się przekleństwem, wiara kajdanami, a otaczający świat nurza się w odrażających grzechach, tylko miłość może przynieść wyzwolenie i ulgę. Ale gdy uczucie łączy istoty z innych światów, muszą się one wyrzec swej przeszłości, swych przekonań i całkowicie zawierzyć sercu. Piękna Delilah o złotych włosach i cudownym ciele wychowała się w sekcie. Wierzyła, że jest przeklęta, a ocaleć może tylko dzięki absolutnemu posłuszeństwu świętemu prorokowi, który objawiał jej wolę samego Boga. Kiedy wbrew swojej woli znalazła się wśród gangsterów, w świecie pełnym seksu, głośnej muzyki i zakazanych uroków życia, jedyne, czego pragnęła, to powrotu do swojej społeczności. Jednak gdy jej opiekunem został bezwzględny, zatwardziały grzesznik, jej pełne lęku serce zupełnie nieoczekiwanie drgnęło! Przystojny Kyler, wiceprezes najbardziej przestępczego klubu motocyklowego w Stanach, kocha szybką jazdę, alkohol, towarzystwo swych klubowych braci, adrenalinę i piękne kobiety. Z życia korzysta pełnymi garściami, póki nie otrzymuje rozkazu zaopiekowania się niezwykle seksowną blondynką o dużych piersiach i pełnych ustach. Bardzo szybko orientuje się, że Delilah zawładnęła nim bez reszty. Zakochuje się w niej i wszystko się zmienia... Gdy kochasz, miłość spali każdy grzech! ~Editio Red~ Właściwie sięgając po te serię, sama nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Znaczy, co nieco się spodziewałam. Wiedziałam, że będzie to erotyk i że pojawi się tam gang motocyklowy. Zresztą to wskazuje opis. Skusiłam się na nią głównie ze względy na to, że pojawia się właśnie gang, ponieważ ten wątek spodobał mi się w serii „The King". Czy mi się podobała? Zapraszam na moje dalsze wrażenia po tej lekturze. Jest to moje pierwsze spotkanie z Tillie Cole i jeśli mam być szczera to było ono całkiem udane. Słyszałam już wiele opinii na temat książek jej autorstwa, większość oczywiście pozytywnych. Cieszę się, że się nie sparzyłam, bo pewnie nie sięgnęłabym więcej po twórczość tej Pani, a na półce czeka „Tysiąc pocałunków”, a już niebawem będzie „Nasze życzenie". Jak już wspomniałam w tej serii mamy do czynienia z gangiem motocyklowym. Nie ta książka nie będzie słodkim romansem. Autorka skusiła się na wprowadzenie do serii brutalności i wulgaryzmów. Myślę, że to bardzo pasuje do klimatu tej książki oraz tego jak autorka poprowadziła fabułę. Ku mojemu zaskoczeniu Pani Cole poruszyła również nieco trudniejsze tematy i opisane zostały one naprawdę bardzo dobrze i dokładnie. Drugi tom w porównaniu do pierwszego moim zdaniem wypadł odrobinę gorzej. Nie jest to mocno rzucające się w oczy. Nie przeszkadza również w czytaniu. Po prostu odniosłam takie odczucie podczas czytania, że jest ociupinkę gorszy. Koniec końców jest on bardzo podobny do pierwszego. Również pojawiają się wulgaryzmy i trochę brutalności. Tillie Cole i seria "Kaci Hadesa" należy do tych nieco cięższych erotyków. Nie ma co się spodziewać, że pojawi się tu tylko seks i miłość. Nie. Tutaj znajdziecie wiele więcej. Zarówno pierwszy, jak i drugi tom są napakowane emocjami. Przeróżnymi. Zaczynając od ciekawości, poprzez niedorzeczność (?), aż po niedowierzanie i nerwy. Ja niesamowicie denerwowałam się, czytając te książki. Byłam ciekawa, co zdarzy się za chwilkę i właśnie to nie pozwoliło mi odłożyć książki, póki jej nie skończyłam. Każdą z części przeczytałam w kilka godzin. Mimo iż autorka w tej serii postawiła na mroczny styl pisania, to książki czyta się bardzo przyjemnie i szybko. Warto mieć jednak pod uwagą, że pojawia się w nich brutalność, wulgaryzmy oraz mnóstwo scen erotycznych. Nie będę ściemniać, że cykl „Kaci Hadesa" jest dla każdego, bo nie jest. Sami musicie zdecydować czy są one dla Was. Myślę, że bardziej wrażliwi czytelnicy powinni się wstrzymać z sięganiem po nie. Ale jak już mówiłam najlepiej będzie, jak sami zdecydujecie. Ja, mimo iż książki bardzo mi się podobały, podczas czytania wciąż odczuwałam dziwny niepokój. ~Zaczytana Anielka~
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-09-2018 o godz 22:56 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
„Uleczę twe serce”, to kolejny tom serii o Katach Hadesa- czyli członkach gangu motocyklowego, którzy żyją na krawędzi, a każdy ich dzień wypełnia niebezpieczeństwo, ostra namiętność, okrucieństwo i grzech. Mimo iż autorka mocno opiera się na stworzonym w tomie pierwszym schemacie, udało jej się po raz kolejny zaskoczyć mnie i wciągnąć w swój okrutny i przepełniony namiętnością świat i ukraść kilka godzin podczas których nie mogłam oderwać się od książki. W literaturze szukam przede wszystkim emocji, a Tillie Cole dostarczyła mi ich aż w nadmiarze. Nie jest to historia, która spodoba się wszystkim. Jedynie nieliczne grono czytelników spragnionych naprawdę mocnych wrażeń, zakocha się w tej serii. Uczciwie ostrzegam- to książka zdecydowanie +18, mocna, brutalna, oburzająca, chwilami wręcz bulwersująca, ale jak dla mnie- niezapomniana. Na pewno nie jest to książka odpowiednia na początek przygody z mroczną erotyką, ale jeśli znacie podobne historie i podobały się Wam, z pewnością „Kaci Hadesa” staną się jedną z Waszych ulubionych serii. CAŁA RECENZJA: http://beauty-little-moment.blogspot.com/2018/09/ulecze-twe-serce-tillie-cole.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-09-2018 o godz 11:10 m_arysi_a dodał recenzję:
www.potegaksiazek.blogspot.com Po skończeniu 1. tomu, chyba większość z nas chciała najpierw historię Flame'a. Jednak powiem wam, że przecież Ky też jest interesujący, czyż nie? Byłam ciekawa jak nasz niegrzeczny chłopiec będzie postępował z Lilah. Uważam, że ta część jest lepsza od poprzedniczki ze względu na osobowość Kylera. Lubię go bardziej niż Styxa, nic nie poradzę. Kyler ma po prostu fajną osobowość. Jednak, to chyba na tyle. Tak naprawdę męczyłam tę książkę, nie dlatego, że jest gorsza od poprzedniczki. Jest lepsza. Ale to wszystko już mnie przytłaczało psychicznie. Przeczytałam 1/2 książki i miałam aż tygodniową przerwę, żeby zabrać się dalej. A skończyłam czytać z ulgą, że to koniec. Po prostu ta tematyka jest ciężka, a czasami zbyt... nie wiem, był wielki kontrast. Chodzi o to, że przytłaczały mnie myśli Lilah. Była tak uparta co do tej swojej wiary i sekty, że nie mogłam tego znieść. Nie poddawała się, nie słuchała, że to wszystko było złe i kłamstwem. Trzymała się swojego zdania do ostatnich stron, co uważam, ze trochę zbyt szybko zmieniła zdanie, gdy przez 3,5/4 książki była tak wierna swojej sekcie. Tak samo, uważam, że to było... nie wiem, okropnie mi się czytało cytaty Biblii w jakichś absurdalnych, okropnych sytuacjach. Czuję, że jednak słowa Biblii nie powinny być umieszczane w pewnych scenach, które są okrutne czy obrzydliwie. Rozumiem, że to jest część tej historii, pokazanie tej sekty... no ale jakoś... no nie. Niestety jedna scena moim zdaniem była przegięciem. Odtworzenie sceny z Biblii, kiedy Maria przemywała Jezusowi stopy olejkiem i wycierała swoimi włosami. Tak tutaj mamy Lilah, która klęka przed Kylerem, i robi TO SAMO. Myje mu stopy olejkiem, wyciera swoimi włosami. Może pomyślicie, że się czepiam. Ale jednak powinniśmy trzymać się tej granicy i nie robić z sceny z Biblii takiego czegoś. To było... dla mnie niesmaczne. Po prostu jest granica, której w tym wypadku nie powinniśmy przekraczać. Trochę też byłam zmęczona tym, ze w książce pojawia się ta sama scena co w pierwszej. Pamiętacie porwanie Mae? No właśnie. Ciekawe, co się tutaj dzieje? To samo. Tylko inna osoba. Zastanawiam się czy w 3. części też będzie porwanie. Hm... pewnie tak, w sumie już mnie chyba by to nie zaskoczyło. Także, no nie wiem. To nie ja, kochanie też zaczynało mi ciążyć, ale tutaj już naprawdę to odczułam. W sumie niby przeczytałabym historię Flame'a i Maddie, ale... chyba będzie jeszcze brutalniej, no bo to Flame... wiecie jaki jest Flame i co on ze sobą robi. Chyba nie mam siły na to by siedzieć w jego mózgu po prostu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-08-2018 o godz 12:18 Ver.reads dodał recenzję:
Wydawać by się mogło, że najgorsze ma tak naprawdę już za sobą. Że uwolniona z odciętej od świata sekty, będzie mogła w końcu poskładać i rozpocząć swoje życie na nowo. Co jeśli jednak ona wcale tego nie chce? Lilah dorastała w zamkniętym, rygorystycznym Zakonie, gdzie od najmłodszych lat wpajane były jej surowe zasady, które stały się nieodłączną częścią jej życia. I chociaż jej codzienność była przepełniona złem i brutalnością, dziewczyna wciąż wierzyła, że wszystko to ostatecznie ma swój wyższy cel, któremu po prostu musi się w całości poświęcić. Kiedy więc nagle, w ciągu zaledwie jednego dnia zostaje wyrwana z opresji, której nawet tak naprawdę nie była świadoma, i trafia wprost do środowiska gangu motocyklistów, kompletnie nie jest w stanie się w nim odnaleźć. Czy w końcu zaakceptuje nową, tak bardzo odmienną od dawnej, rzeczywistość? "Chcę być niezauważona... Chcę nie istnieć w oczach mężczyzn. Postarałam się, żeby tak się stało. Chcę nie istnieć". "Uleczę Twe serce" jest to już drugi tom stworzonej przez Tillie Cole serii "Kaci Hadesa". Mimo iż skupia się on głównie na losie innej niż w pierwszej części dwójki bohaterów, należy czytać je w odpowiedniej kolejności. Jeżeli nie sięgnęliście więc jeszcze po część pierwszą, a chcecie wiedzieć czy warto, zapraszam Was na recenzję "To nie ja, kochanie". W tomie tym, tak jak i poprzednio, poprowadzona została uwielbiana przeze mnie w romansach narracja pierwszoosobowa. Wszystkie wydarzenia poznajemy z dwóch różnych perspektyw, co jest sporą zaletą, gdyż dzięki temu odkrywamy nie tylko kłębiące się wewnątrz nich emocje, ale także fragmenty ich przeszłości. Niektóre rozdziały ukazane są również oczami Kaina, przybliża on czytelnikowi plany odbudowanego, jeszcze silniejszego Zakonu, któremu teraz przewodzi. Tym razem postaci pierwszoplanowe nie mają wspólnej historii, a ich relacja rozwija się bardzo powoli i początkowo niezbyt (choć to lekkie słowo w tym przypadku) udanie. Bohaterowie wykreowani przez Cole zachwycają swoją charakterystycznością i ognistymi temperamentami. Są też o wiele bardziej złożeni i wielowarstwowi, niż postaci z pierwszego tomu. Lilah całe swoje życie spędziła w odciętym od świata środowisku, gdzie wpajane były jej absurdalne i niezwykle brutalne zasady. Nie znała innego życia, nie wiedziała czym są normalne relacje z mężczyznami, co to znaczy być naprawdę kochaną... Co jednak najbardziej wstrząsające, nie widziała w tym nic złego, a po zdarzeniu się z rzeczywistością gangu motocyklistów przerażało ją ich zgorszenie, którego nie była w stanie zaakceptować. Ky, jeden z jego członków, jest niestety dosyć schematyczną postacią. Pozbawiony jakichkolwiek skrupułów, zabójczo przystojny, traktujący wszystkie napotkane kobiety w przedmiotowy sposób, oczywiście do momentu, w którym poznaje Lilah. Mimo wszystko w sferze gangsterskich porachunków wciąż pozostał bezwzględny, co jest sporym plusem, gdyż Cole nie wybieliła tej postaci do samego końca. Mroczniejszy odcień pióra Cole kupił mnie już w pierwszym tomie. Dodatkowo prosty i niezwykle przystępny w odbiorze styl sprawia, że przez tę pozycję po prostu się płynie, a kartki niepostrzeżenie przelatują między palcami. Niestety po raz kolejny pojawiły się dosyć chaotyczne fragmenty, liczne powtórzenia i dziwne konstrukcje zdań, które momentami odbierały przyjemność z lektury. Natomiast akcja, która już od samego początku ma dosyć duże tempo, rozwija się wręcz błyskawicznie, przez co ciężko jest odłożyć tę pozycję chociażby na chwilę. Sama fabuła jest bezsprzecznie kolejnym pozytywnym zaskoczeniem, Tillie z każdą kolejną stroną wciąga czytelnika coraz głębiej w ten niebezpieczny, pełen okrucieństwa i przemocy świat, subtelnie wplątując w niego wątek romantyczny. I chociaż niektórym to połączenie może wydawać się absurdalne i wręcz nierealne, uwierzcie mi, to niezwykle miła odskocznia od mdłych i schematycznych historii miłosnych, wielokrotnie już powielanych. Mimo iż nie jest to pozycja dla każdego, gdyż zawiera sporo wulgarności, to osoby, które nie boją się nieprzyzwoitości powinny być usatysfakcjonowane z lektury. Podsumowując, "Uleczę Twe serce" to godna kontynuacja, która ostatecznie podobała mi się nawet odrobinę bardziej od poprzedniczki. Z niecierpliwością wyczekuję tomu trzeciego, którego zalążki ukazane zostały w drugiej części, czuję, że będzie najlepszy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-08-2018 o godz 23:06 Cantata dodał recenzję:
Przyznam szczerze, że jeszcze nigdy nie spotkałam się z książką podobną do "Kaci Hadesa. Uleczę twe serce". Rzadko sięgam po literaturę New Adult i muszę przyznać, że gatunek ten kojarzył mi się bardziej z powieściami typu "Promyczek" czy "Hopeless". Zastanawiam się kto tak naprawdę jest targetem tej książki. Zdecydowanie nie jest ona przeznaczona dla nastolatków, zarówno ze względu na swoją brutalność jak i ostre sceny erotyczne. Za to "młodzi dorośli" raczej skupiają się na intensywności doznań w realu niż w fikcji literackiej. Wielbicielki typowych romansów mogą się poczuć zniesmaczone a fani literatury fantastycznej będą czuli niedosyt magii. Jednak patrząc po recenzjach cykl Kaci Hadesa jest oceniany wysoko zarówno w Polsce jak i na świecie. Wnioski muszą być więc jednoznaczne : jest popyt na tego typu literaturę. Ze względu na swoją nieprzeciętną urodę Delilah okrzyknięta została jedną z przeklętych, tworem szatana, którego jedynym celem jest kuszenie mężczyzn by kraść ich dusze. Praktycznie całe swoje życie spędziła w sekcie religijnej. Kiedy gang motocyklowy Kaci Hadesa ostatecznie rozprawił się z Zakonem i wyzwolił trzy zmanipulowane kobiety, Delilah rozpoczęła nowe życie. Kiedy wbrew swojej woli znalazła się we wspólnocie motocyklistów, gdzie seks, narkotyki i głośna muzyka były na porządku dziennym, jedyne czego pragnęła, to powrotu do dawnego życia. Dopiero Ky sprawił, że jej pełne lęku serce zupełnie nieoczekiwanie drgnęło. Przyznam bez bicia, że nie czytałam pierwszej części cyklu Tillie Cole. Nadrobiłam pobieżnym przejrzeniem recenzji, również tych zawierających spojlery, i muszę przyznać że autorka trzyma się utartych schematów, a jedyne co wyróżnia jej książki spośród tylu innych to wulgaryzm, brak lęku przed poruszaniem tematów tabu oraz mroczna sceneria. Książki New Adult zazwyczaj opowiadają o ludziach takich jak my. Są to historie o pierwszych miłościach, sprawdzaniu własnej seksualności, ustalaniu granic. Autorka te podchody ma już za sobą. Zamiast stworzyć kolejną naiwną bohaterkę, wzorowaną na postaciach Coleen Hoover, postanowiła przejść na ciemną stronę mocy. Jeśli uważaliście, że wampiry i wilkołaki w "Zmierzchu" były przerażające to muszę wam powiedzieć, że gang motocyklistów to prawdziwe przedpole Hadesu. Tak się składa, że znam paru harleyowców i jeśli któryś z nich by kiedykolwiek przeczytał tę książkę to by obezwładniła go liczba stereotypów kojarzonych z tą subkulturą. Więc mamy sex, drugs i rock and roll. Wszystko inne to powielony schemat innych książek tego gatunku. Młoda dziewczyna, seksowny nieokrzesany i niebezpieczny facet, który poznając anioła zapomniał o swojej mrocznej stronie duszy i stał się potulnym barankiem. Dodajmy do tego pedofilską sektę, porwanie, mnóstwo bluzgów i epatowania cielesnością i wyjdzie nam "Uleczę twe serce". Jedna z recenzentek uważa, że pierwsza część serii była mroczniejsza, jeszcze bardziej brutalna, naturalistyczna. Autorka tym razem bardziej skupia się na wnętrzu naszych bohaterów (a szczególnie głównej bohaterki) niż na przerażających praktykach stosowanych przez zakon (i motocyklistów zresztą też). Jeśli jest to prawdą i tom pierwszy jest jeszcze bardziej brutalny to cieszę się, że nie dane mi było go przeczytać. Zastanawiam się dlaczego nie ciągnie mnie do takich książek? Dlaczego wolę spokojne, tragiczne powieści o miłości niż typowe atawistyczne rżnięcie? Dlaczego autorzy książek dla "młodych dorosłych" uważają, że wulgarni, zaliczający wszystko co na drzewa nie ucieka i niebezpieczni mężczyźni są marzeniem kobiet? Z jednej strony mamy książki obyczajowe traktujące o przemocy w rodzinie a z drugiej to same bohaterki pakują się w ramiona psychopatów. Drogie Panie, czy naprawdę kręcą nas brody, tatuaże i wielkie przyrodzenie? A nawet jeśli to czy musimy tego szukać w książce? Takich facetów jest mnóstwo na ulicach, nie trzeba się specjalnie starać. A może taki typowe "manwhore" to jedna z naszych mrocznych fantazji? Cóż, z pewnością nie moja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-08-2018 o godz 06:55 werka777 dodał recenzję:
W poprzedniej części serii poznaliśmy Styxa, przywódcę gangu oraz Maę, której udało się uciec z oddzielonej wielkim płotem, przerażającej organizacji. Tym razem nadszedł czas na historię Kylera, drugiego pod względem ważności członka Katów Hadesa oraz drugą z uratowanych dziewczyn, Delilah. Czym postaci tego tomu różnią się od poprzednich? Ano nietrudno dostrzec rozbieżności spowodowane jeszcze głębszymi skrajnościami cechującymi charaktery bohaterów drugiej części. Delilah nadal ślepo wierzy w słuszność sekty, w której się wychowała. Pomimo okropnych przeżyć, której jej tam zafundowano, to wolność i normalność wydają się jej niewłaściwe. Podobała mi się konsekwencja jej osobowości, w którą nie wkradły się magiczne zmiany powodowane miłością. Tak, jak Mae łatwiej przystosowała się do nowego środowiska, Delilah przychodzi to o wiele trudniej. Kyler z kolei, w moich oczach jest bardziej grzeszny i frywolny od Styxa. Jego świat pełen niezobowiązującego, brudnego seksu, przekleństw i rzucanych na prawo i lewo „suk” także staje pod wielkim znakiem zapytania. Dwie skrajności, sprzeczności i rodzące się uczucie. Co z tego wyniknie? To na pewno nie jest książka dla wielbicielek romantycznych, przyjemnych historii. To bardzo mocny, uderzający niektórymi scenami dark romance, w którym słowo „moralność” zostało przekreślone czarną, grubą kreską. A to za sprawą kontrowersyjnych środowisk, spośród których jedno cieszy się wolnością, choć nie stroni od mroku – drugie dawno przekroczyło granicę dobrego smaku, dopuszczając się przestępstw na czele z pedofilią. Tak tak, pośród zadziwiająco delikatnych i ostrożnych scen zbliżeń znajdziecie tutaj opisy gwałtu na dzieciach. Pod względem schematu powieści byłabym w stanie odnaleźć podobieństwa do poprzedniego tomu, na czele z pewnym wymagającym dynamicznej interwencji zniknięciem. Druga część jest jednak o wiele bardziej mroczna, mocna, przerażająca i niebezpieczna. Myślę, że zasiadając do takiej lektury trzeba po prostu pogodzić się z tym, że nie zawsze będzie błogo, czysto i do zaakceptowanie. Nieraz należy zacisnąć zęby i przymknąć oko na niedoskonałości bohaterów. Wszak to ludzie wyraziści i kontrowersyjni. Jak cała ta powieść. „Uleczę twe serce” utrzymuje poziom poprzedniczki. Podkręca za to apetyt na kolejną część, bo przecież wciąż pozostała jeszcze jedna, ocalona dziewczyna, która zasługuje na swojego opiekuna i szczęście. Nie zawiodłam się, bo podeszłam do tej historii z odpowiednim nastawieniem i świadomością istniejących wulgarności, kontrowersji i scen wymagających trzymania nerwów na wodzy. Czytaliście „To nie ja, kochanie”? Śmiało bierzcie kolejną część. Jeśli jednak nie zaczęliście jeszcze przygody z tą serią i chcielibyście spróbować jej mrocznego klimatu, odsyłam Was do jedynki. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/08/kaci-hadesa-tom-2-ulecze-twe-serce.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-08-2018 o godz 09:24 zaczytanapatka dodał recenzję:
Delilah jest jedną z przeklętych. Stworzoną przez szatana, by wabić niewinnych mężczyzn i zmuszać ich do grzechu oraz kraść ich dusze. Czarownicą, kusicielką, Nierządnicą Hadesa, kobietą od urodzenia splamioną złem. Od dwudziestu czterech lat żyła w zamkniętej społeczności Zakonu, który został zmieciony w pył przez Katów Hadesa. Lilah jest zdruzgotana tym co wydarzyło się w jej życiu. Została wyrwana z jedynego miejsca jakie znała i nie umie przyzwyczaić się do nowych warunków. Czuje się jakby wrzucono ją do jaskini zła. Wciąż wierzy w to, co wpajał jej Zakon i nauki proroka. nienawidzi życia w klubie Katów, rozpusty, przemocy i broni. Musi nauczyć się innego życia i jest tym przerażona. Ky jest głosem Styxa, jego najlepszym przyjacielem. Ma za zadanie zaopiekować się Li, ochraniać ją lecz nie może jej tknąć. Ma jej pomóc wrócić do normalności, jednak to zadanie jest piekielnie trudne. Lilah kurczowo trzyma się swojej wiary. Ky jest jej zakazanym owocem, przy nim traci panowanie nad sobą. Budzą w sobie uczucia, o których nie wiedzieli, że je mają. Ky lgnie do niej jak ćma do ognia. Nikt wcześniej nie uderzył mu tak do głowy. Tymczasem nadciąga kolejna wojna. Przywództwo nad odradzającą się sektą obejmuje prorok Kain. Nie odpuszcza i planuje zemstę na Katach Hadesa. Lilah znała tylko świat za ogrodzeniem. Ślepo wierzyła w to, co wpajał jej Zakon i nigdy nie kwestionowała nauk proroka. Robiła wszystko czego od niej oczekiwano chcąc osiągnąć zbawienie. Zakon zrobił jej prawdziwą wodę z mózgu. Zniszczona, zastraszona dziewczyna żyła w strasznych warunkach. Przerażające jest to czego doświadczyła już będąc małym dzieckiem. Trudno jej się dziwić, że wręcz niemożliwym stało się aby z dnia na dzień zmieniła swoje zachowanie i przystosowała się do nowych warunków. Zagubionej dziewczynie ma pomóc Ky. Stoi przed nim bardzo trudne zadanie. Mae uciekła ale Lilah chciała zostać i wciąż wierzy, że po nią wrócą. Życie Ky skupiało się na dziwkach, alkoholu, walce i motocyklach. Kiedy obejmuje opiekę nad Li wie, że będzie ciężko. Odkąd zobaczył ją po raz pierwszy nie może o niej przestać myśleć. Nóż mu się otwiera w kieszeni gdy pomyśli przez co ona przeszła. Lilah od początku nie była mu obojętna i wie, że zrobi wszystko by uleczyć jej poranione serce. Mają na siebie ogromny wpływ i całkowicie zmieniają swoje życie. Sądzę, że przed sięgnięciem po każdą kolejną część serii należy zachować obiektywizm, zwłaszcza kiedy dotyczy tego samego świata. W "To nie ja kochanie" poznaliśmy już środowisko w jakim żyją Kaci oraz Zakon a skoro fabuła dotyczy wciąż tych dwóch światów to ciężko spodziewać się czegoś nowego. Jestem przerażona ... "Uleczę twe serce" to dużo mroczniejsza część, nie ukrywajmy. Sekta, wykorzystywanie seksualne dzieci i kobiet oraz co najgorsze robienie wody z mózgu ludziom, których wykorzystuje się do swoich celów jest straszne. Kaci to wręcz aniołki w porównaniu do "świętych" proroków. Autorka skupiła się tutaj na zabiegu "prania mózgu" u Delilah. Takich jak ona były tysiące i przerażające jest to, przez co przechodziły przez całe swoje życie. Łzy polały mi się nie raz a wyobraźnia szalała na najwyższych obrotach. Powieść przerażająca, szokująca a zarazem genialna w swym wykonaniu. Książka nieziemska, kontrowersyjna i bardzo mroczna. Nie brakuje dużej dawki adrenaliny i niebezpieczeństwa. Opisy pewnych wydarzeń wywołują szok i niedowierzanie. Powieść torpeda, która kolejny raz połamała moje serce. Uwielbiam!!! https://zaczytanapatka.blogspot.com/2018/08/ulecze-twe-serce-tillie-cole.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-08-2018 o godz 19:01 coffee_cup90 dodał recenzję:
Pełna wersja recenzji na: https://coffee-cup90.blogspot.com/2018/08/tillie-cole-ulecze-twe-serce.html Kaci Hadesa powracają!!! Tak i nie jest to żaden fake news ;) Książka Uleczę twe serce jest poświęcona pięknej Delilah (Lilah) oraz Kyler’owi (Ky). Główna bohaterka, podobnie jak Mae (bohaterka To nie ja, kochanie) dorastała w sekcie, gdzie wychowywano ją w przeświadczeniu, że jest ona przeklęta przez swoją urodę. Teraz musiała nauczyć się żyć na nowo, ponieważ została wyrwana ze świata, który tak dobrze znała. Kyler, który jest wiceprezesem klubu, otrzymał za zadanie zajęcia się pięknością, która spodobała mu się od pierwszych chwil. Tylko, że Lilah stała się dla niego zakazanym owocem. Książka Uleczę twe serce, może nie powaliła mnie na kolana, tak jak jej poprzedniczka, jednak uważam, że pomysł na historię tej dwójki jest bardzo interesujący. Tillie Cole utrzymała klimat z To nie ja, kochanie i jestem jej za to ogromnie wdzięczna. Książka Uleczę twe serce zabrała mnie w intensywną emocjonalną podróż, że sama w to do końca nie mogę uwierzyć. Jest to historia, która wciąga od pierwszych swoich stron, a zwroty akcji w niej opisane potrafią zapierać wdech w piersiach. Ta książka w pewnych momentach potrafi rozśmieszy, ale też bywają wątki, gdzie mogą popłynąć łzy. Historia opisana w tej części serii Katów Hadesa jest wbrew pozom „piękną” opowieścią o miłości, która połączyła osoby z tak różnych światów. Ky i Lilah są jak woda i ogień, ale uczucie między nimi jest silniejsze od nich samych, dlatego jest to tak wyjątkowe. Momentami miałam wrażenie, że Lilah jest obłąkana. Jest jedna taka scena w tej książce, która potwierdza moje przypuszczenia wobec tej laski. Pomimo tego, że znała całą prawdę o Zakonie to odwaliła niezłą szopkę. Obłąkana jak nic!! Książka Uleczę twe serce, podobnie jak jej poprzedniczka, napisana jest dość specyficznym językiem, więc jeżeli Wam się to nie podobało za pierwszym razem to nie będziecie fanami i tej historii. Podsumowując Uleczę twe serce to kolejna perełka w dorobku Tillie Cole, z której autorka powinna być wyjątkowo dumna. Pomimo irytującej głównej bohaterki, uważam że Uleczę twe serce to dobra opowieść, która wywoła w Was lawinę uczuć. Osobiście nie mogę się doczekać kolejnej części tej serii, która jest poświęcona postaci Flame’a i muszę się przyznać, że ten bohater zaintrygował mnie od samego początku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-08-2018 o godz 21:34 Anonim dodał recenzję:
Kyler to wiceprezes przestępczego klubu motocyklowego ,,Kaci Hadesa", który kocha szybką jazdę i piękne kobiety. Gdy Kyler poznaje Delilah jego serce od razu zaczyna szybciej bić. Niestety, dziewczyna jest jedną z Przeklętych i cały czas jest wystraszona. Szef klubu przekazuje kobietę pod jego opiekę i stawia przed nim zadanie zaznajomienia jej z prawdziwym światem. Z czasem okazuje się, że Ky zakochał się w ślicznej Lilah. W międzyczasie Zakon przygotowuje zemstę na gangu motocyklowym i okazuje się, że wszystkie Przeklęte są w niebezpieczeństwie. Czy miłość pokona przeciwności ? Czy Lilah odwzajemni uczucie Kylera ? Po przeczytaniu pierwszej części byłam bardzo zdziwiona, zszokowana a przede wszystkim chciałam koniecznie przeczytać kolejną część serii ,,Kaci Hadesa". Dobrze, że wydawnictwo się pośpieszyło i mogłam przeczytać tę powieść niemalże po zakończeniu pierwszej części (w końcu miesiąc to nie jest tak dużo). W drugiej części poznajemy historię miłosną Ky, czyli vice gangu, którego polubiłam od początku pierwszej części. I od razu, na wstępie mogę Wam powiedzieć jedno: Drugą część przyjemnie mi się czytało, ale mimo wszystko pierwsza była lepsza. Gdybym nie miała w ręku pierwszej części z pewnością powiedziałabym, że ,,Uleczę Twe serce" jest bardzo dobrą książką, od której nie mogłam się oderwać. Niestety, porównując obie części muszę powiedzieć, że druga część moim zdaniem jest troszkę gorsza od poprzedniej. Oczywiście, nie znaczy to, że książka była zła, a wręcz przeciwnie, naprawdę bardzo dobre mi się ją czytało, jednak gdy patrzymy na nią przez pryzmat pierwszej części z pewnością jest gorzej, a przede wszystkim bardziej schematycznie. Kyler jest idealnym przykładem romansowego bad boy'a, który zaczyna się zmieniać pod wpływem Lilah. Ona z kolei jest zagubiona, poznaje świat, ale cały czas wierzy w to, co wmówiła jej sekta. A teraz pozostaje nam tylko czekać na moment, w którym ci oboje uświadomią sobie, że się w sobie zakochali. Poza tym jest troszkę trudności do pokonania, porwanie, osąd sekty. Nie dostajemy tutaj miłosnego trójkątu, który w pierwszej części sprawiał, że mogliśmy stanąć po stronie jednego z zakochanych w Mae mężczyzn, tylko prostą, dwuosobową relację, na której skupia się cała fabuła. ,,Uleczę Twe serce" z pewnością nie jest miłym i przyjemnym romansem, ale jest mniej brutalny niż poprzednia część. Autorka po raz kolejny zaprasza nas do świata ,,Katów Hadesa" i pokazuje, że miłość to uczucie, które zmienia człowieka. Autorka tym razem troszkę mnie zawiodła, ale myślę, że naprawi to w kolejnej części. całą recenzję przeczytasz na blogu https://mojswiatliteratury.blogspot.com/2018/08/tillie-cole-ulecze-twe-serce-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-08-2018 o godz 13:10 Domi czyta dodał recenzję:
Recenzja przedpremierowa Premiera: 28.08.2018 W recenzji pierwszego tomu serii „Kaci Hadesa” pisałam, że kupuję wszystko, co napisze Tillie Cole. Ale nie wzięłam pod uwagę faktu, że autorka może dać ponieść się chęci odtwarzania wykorzystanych już schematów w nieskończoność. A że tak właśnie stało się w przypadku drugiego tomu wymienionego wyżej cyklu pt. „Uleczę twe serce”, to spora doza rozczarowania wyzierać będzie z niniejszej recenzji. Także przeczytać kolejne tomy, przeczytam, ale czy zostanę przekonana, że coś może ulec zmianie? Niekoniecznie. O ile „To nie ja, kochanie!” przeczytałam ekspresowo i z zapartym tchem, przymykając oko na niedociągnięcia stylistyczno-językowe, ponieważ tak zaabsorbowała mnie fabuła i kreacja głównych bohaterów, czyli Mae i Styxa, tak w przypadku historii Kylera i Lilah miałam wrażenie, że czytam dokładnie to samo co za pierwszym razem, tyle tylko, że zmienione zostały imiona pierwszoplanowych postaci i dorzucono jeszcze więcej wulgaryzmów (generalnie nic do dosadnego słownictwa nie mam, jeśli jest odpowiednio wyważone w tekście i dostosowane do sytuacji, a tutaj mierził mnie ich nadmiar i wplatanie ich niemalże w każdy wers). Oczywiście, że umiejętność płomiennego opisywania scen miłosnych to domena Tillie, ale jak dla mnie to nie wszystko. Bo kolejny raz otrzymałam powieść, w której on jest bad boyem i kobieciarzem do potęgi (nie raz i nie dwa akcentującym pokaźne centymetry, którymi obdarzyła go matka natura w wiadomym miejscu – tu miejsce na „facepalm” :P), a ona eteryczną dziewoją, która musi się odnaleźć w nowej rzeczywistości po wyzwoleniu z sideł apokaliptycznej sekty, wykorzystującej kobiety i dziewczynki seksualnie do rzekomego zbawienia. Muszę w tym miejscu oddać autorce sprawiedliwość, że przyłożyła się do przedstawienia kruchej konstrukcji psychicznej Lilah, która poza swoją wiarą i dążeniem do zbawienia nie widziała świata, stanowiąc bardzo mocny przykład procesu „prania mózgu”, dokonywanego przez członków sekt. Może i ciekawie było obserwować przeistoczenie Kylera z nieszanującego kobiet faceta, żyjącego w specyficznym trójkącie seksualnym, w mężczyznę poświęcającego się dla jednej kobiety, ale ten proces wewnętrznej przemiany Ky’a był dla mnie tak do bólu przewidywalny, że bardziej z zażenowaniem niż zainteresowaniem przewracałam kolejne strony. Jednak żeby nie było już tak całkiem dramatycznie, to Tillie postanowiła zarysować w „Uleczę twe serce” zalążki relacji między trzecią z uratowanych sióstr – Maddie, a najbardziej nieprzewidywalnym i psychopatycznym członkiem gangu Flame’em. I nie trzeba być literackim detektywem o nieprzeciętnych zdolnościach dedukcyjnych, aby nie przewidzieć, że kolejna odsłona cyklu „Kaci Hadesa” będzie dedykowana właśnie tej parze. Cole wplotła także w fabułę sceny z serca Zakonu, dowodzonego przez Brata Kaina, nieustająco dążącego do sprowadzenia wszystkich uwolnionych przez motocyklistów kobiet. Szykuje się zatem krwawa wojna i niejedną brutalną scenę ma jeszcze dla nas zapewne w zanadrzu autorka. Fankom „dark romansów” cykl ten powinien przypaść do gustu, a ja sama będę musiała czytać kolejne tomy przez palce (nieco masochistycznie, wiem ;)), bo może jednak autorka czymś mnie zaskoczy. Zobaczymy :) Dziękuję Wydawnictwu "Editio Red" za możliwość przedpremierowej lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.