Jutro należy do kotów (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 23,17 zł

23,17 zł 35,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Werber Bernard Książki | okładka miękka
23,17 zł
asb nad tabami
Werber Bernard Książki | okładka miękka
17,77 zł
asb nad tabami
Werber Bernard Książki | okładka miękka
26,59 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

W dzielnicy Montmartre w Paryżu żyją dwa niezwykłe koty. Bastet, narratorka, która chciałaby skuteczniej komunikować się z ludźmi, oraz Pitagoras, kot doświadczalny, który na czubku głowy ma wejście USB umożliwiające mu łączenie się z Internetem. Koty spotkają się i pokochają, chociaż sprawy w świecie ludzi wokół nich nie przestają się komplikować. Bastet pragnie walczyć z przemocą ludzi za pomocą kociej duchowości. Pitagoras uważa z kolei, że jest już na to za późno i koty powinny szykować się do przejęcia sterów ludzkiej cywilizacji.

"Wspaniały Bernard Werber powraca z historią, w której nasi wąsaci towarzysze robią co w ich mocy, żeby ocalić ludzi przed ich własną manią destrukcji".
"Le Journal de Quebec"


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Jutro należy do kotów
Tytuł oryginalny: Demain les chats
Autor: Werber Bernard
Tłumaczenie: Turnau Marta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Sonia Draga
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 280
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-07-18
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 144 x 206 x 25
Indeks: 26133973
 
średnia 4,3
5
9
4
5
3
4
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
4/5
24-07-2018 o godz 11:19 przez: Kinga Łuczyńska
Nigdy nie przypuszczałam, że takiego rodzaju książki zaciekawią mnie aż do tego stopnia. Przyznam, że uwielbiam tematykę związaną z kotami, więc gdy tylko zobaczyłam, że ta historia jest w jakiś sposób związana z kociakami, to od razu wiedziałam, że ta książka musi do mnie należeć, a ja po prostu muszę ją jak najszybciej przeczytać i zapoznać się z historią wspaniałych kotków. Spodziewałam się czegoś innego, ale w zamian dostałam wspaniałą historię, która naprawdę zaskoczyła mnie i to tak na poważnie. Bardzo cenię sobie w literaturze oryginalność i to coś, czego w innych książkach raczej spotkać nie można. Może i na rynku wydawniczym pojawiają się podobne historie, ale ja z takimi nie miałam okazji się spotkać. Jest to naprawdę niezwykły sposób przedstawienia kociej natury i to w tak ciekawy i zadziwiający sposób, że ciężko się od niej oderwać. Autor wykonał naprawdę kawał dobrej roboty. Akcja rozgrywa się w przepięknym i malowniczym mieście, jakim jest Paryż. To tutaj dna ulicy Montmarte bardzo dużo się dzieje, bowiem tę okolicę zamieszkują dwa nietypowe kociaki, które są niezwykle mądre. Prowadzą one obserwacje i potrafią komunikować się między sobą. Co lepsze, mają niezwykłe zdolności, potrafią okazywać uczucia, potrafią również kochać. Co lepsze każde z nich ma swoje prywatne zajęcia, co wydaje się być na pierwszy rzut oka nieco abstrakcyjne, mało możliwe. Z pewnością należy przyznać, że są to niezwykłe koty, bo który kot jest na tyle mądry żeby okazywać uczucia drugiemu, lub mieć jakieś swoje plany do wykonania. Te niezwykłe koty to Bastet oraz Pitagoras ( dobór tych imion jest naprawdę niezwykle fascynujący i oryginalny). Przyznam, że kotka imieniem Bastet zyskała moją większą sympatię. Może to przez to, że jej postać była narratorką w książce, przez co wydawała mi się zdecydowanie bardziej przystępna dla czytelnika. Każdy z tych kotów, tak jak wspomniałam wcześniej ma jakąś misję do wypełnienia. Tak samo jest w przypadku Bastet. To kotka, która dąży do spełniania swojego określonego celu, bowiem chce aby wszystkie koty zdecydowanie lepiej potrafiły się komunikować z ludźmi. Pitagoras, to typowy przykład kota samca, który jest jeszcze bardziej nietypowy, ponieważ powiedziałabym, że jest on kotem doświadczalnym. Posiada on na czubku głowy pewien klucz do USB. Jest to specyficzna forma łączenia się ze światem i z internetem, przez co kot wydaje się być znacznie mądrzejszy od reszty. W pewnym momencie ich życia Bastet oraz Pitagoras spotykają się. Co najlepsze, zakochują się w sobie. Próbują wieść szczęśliwe życie, ale nie jest to takie proste, ponieważ sprawy ludzkie w ich świecie komplikują się, a to wszystko utrudnia im wzajemne życie ze sobą. Bastet jest wyjątkowa w swoich dojrzeniach do celu, bowiem pragnie walczyć z wszechobecną ludzi oraz kociej duchowości. Pitagoras próbuje stworzyć swój specjalny plan. Pragnie zachęcić inne koty do walki i przejąć władzę nad światem. Te teorie naprawdę wydają się być interesujące, a zwłaszcza w wydaniu kotów:) Dopiero teraz, odkąd zainteresowałam się Autorem i jego twórczością, zauważyłam, że Bernard napisał wiele innych książek z takiej samej lub podobnej tematyki. Chodzi mi głównie o świat mrówek wykreowany w jego poprzednich książkach, co prawda tamtych nie czytałam, ale podejrzewam, że są równie dobre. Jest to fantastyka na naprawdę bardzo wysokim poziomie, która zaskakuje, czasami bawi i miejscami nawet szokuje i to w bardzo pozytywny sposób. Czego spodziewałam się po tej książce? Cóż... w tym momencie, jeżeli miałabym po nią sięgnąć, to nie wiem czy bym to zrobiła, ponieważ już w pełni zaznajomiłam się z jej opisem. Wcześniej po prostu przyjrzałam się okładce i myślałam, że będzie to książka o zwyczajnych kotach, bez wątku fantastycznego. Średnio rozumiem połączenie fantastycznego świata z przygodami o kotach, zwierzętach, którym daleko do tego, aby były fantastyczne. Jednak na coś ten świat baśniowy powstał, a w obecnych czasach jest bardzo różnie kreowany przez Autorów. I tak jestem pełna podziwu dla Bernarda, bo według mnie, stworzył on coś innowacyjnego i naprawdę nietuzinkowego, jedynego w swoim rodzaju.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-01-2019 o godz 00:45 przez: Kamila Kokornaczyk
Bastet i Pitagoras. Dwa koty żyjące koło siebie, które w obliczu wojny zaczyna łączyć wielkie uczucie i chęć ocalenia ludzkości przed zagładą. Czy zastanawialiście się czasem, co kryje się za dużymi kocimi oczami Waszego towarzysza, co się dzieje w jego głowie gdy leżąc przy Was na łóżku uspokajająco mruczy ? Książka Werbera nie odpowie na te pytania, ale z pewnością zasieje w Was ziarno niepokoju ;) Poznajemy Bastet, gdy jest nieco zadziorną kotką uważnie obserwującą ludzi i ich zachowania. Na pierwsze doniesienia o zamieszkach w mieście reaguje, jak większość kotów na cokolwiek, obojętnością. Pitagorasa poznaje przypadkowo i od razu czuje się nim zafascynowana. Kocur jest bardzo inteligentny i wie o ludziach i świecie dużo więcej niż ona - imponuje jej to i z zainteresowaniem słucha jego opowieści. Pitagoras już z niepokojem przygląda się temu, co dzieje się w ludzkim świecie. Gdy wybucha wojna oba koty muszą walczyć o przetrwanie, nie tylko swoje ale całej kociej populacji i... ludzi, których nie rozumieją ale i tak pragną uratować przed autodestrukcją. Powieść zmienia charakter kilkakrotnie. Na początek mamy do czynienia z lekką, momentami zabawną historią o dwóch kotach. Wybuch wojny dodaje akcji dramatyzmu i pojawiają się sceny drastyczne i smutne. Potem fabuła staje się dość filozoficzna, nieco enigmatyczna i te fragmenty trochę nie pasują mi do wydarzeń, są nieco wyrwane z kontekstu. Sama nie wiem jakie uczucia wywołała we mnie książka. Na pewno skończyłam ją pogrążona w myślach, nieco zasmucona i zatroskana. Pomysł autora z pewnością jest ciekawy a i koci świat przedstawiony z zupełnie innej perspektywy niż można było się spodziewać. Wiele trafnych uwag pary głównych bohaterów skłania do przemyśleń i podkreśla jak ważna jest harmonia człowieka z naturą i samym sobą. Bezsensowne działania ludzkie wprawiają w zakłopotanie... Książka podobała mi się i przeczytałam ją szybko. Jak wspomnialam wcześniej rozmyslania filozoficzne kotów sprawiają wrażenie, że autor nieco "popłynął". Zauważam też pewne niezgodności : jak kotka, która nie wie co to są łzy przytacza nagle zawiłe mądrości starożytnych Greków? :) Niemniej jednak bardzo polecam zapoznanie się z dziełem Werbera, jest to pozycja obowiązkowa szczególnie dla miłośników kotów- po przeczytaniu tej książki nigdy już nie spojrzycie na Waszego pupila tak jak wcześniej. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-08-2018 o godz 12:16 przez: 1991monika
Paryż, dzielnica Montmartre. Bastet – kotka, która pragnie komunikować się z ludźmi. Pitagoras – niezwykły i nietypowy kot, który na czubku głowy posiada wejście na klucz USB. Umożliwia mu on łączenie się z Internetem, dzięki czemu zdobywa ogromną wiedzę. Koty codziennie się spotykają i nawiązują relację, mimo, że w otaczającym ich świecie sprawy zaczynają się komplikować. Bernard Werber jest jednym z najpopularniejszych współczesnych pisarzy francuskich. Studiował prawo oraz kryminologię w Tuluzie. Pisarz otrzymał nagrodę dla najlepszego młodego reportera fundacji News. Do tej pory słyszałam wiele dobrego o twórczości Werbera, jednak nie miałam wcześniej okazji sprawdzić, czy przypadnie mi ona do gustu. Kiedy więc otrzymałam propozycję przeczytania „Jutro należy do kotów”, nie wahałam się, ani chwili. Bardzo lubię książki z tego gatunku, jednak przeważył fakt intrygującej fabuły, w której to koty odgrywają główną rolę. Muszę przyznać, że styl autora jest specyficzny i oryginalny. Ciężko było mi się przestawić na narrację pierwszoosobową z perspektywy kotki. Jednak bardzo spodobał mi się ten zabieg. Jestem kociarą, sama mam w domu kota i wyobrażam sobie, że gdyby mój kot mógłby mi coś opowiedzieć to wyglądało by to właśnie tak. Chodzi mi o to, że sposób myślenia oraz zachowania głównych bohaterów tej książki zostały przedstawione dość realnie. Wyobrażam sobie, że gdybyśmy mogli wiedzieć jak postrzegają nas koty to jest duże prawdopodobieństwo, że mogłoby to wyglądać dokładnie tak jak przedstawił to Werber. Widać, że pisała tę książkę osoba, która posiada sporą wiedzę o tych zwierzętach. Mimo, że książka opiewa na niespełna 300 stron to początkowo akcja toczy się dość powoli, jednak mi to w niczym nie przeszkadzało, ponieważ z ciekawością zagłębiałam się w ten koci świat, pełen filozoficznych rozważań. Niech Was nie zmyli opis tej książki, ponieważ jest to lektura skłaniająca do myślenia, która porusza trudne tematy, takie jak przemoc, istnienie duszy, a także to, że człowiek jest dla siebie największym zagrożeniem i niesie dla siebie zagładę. „Jutro należy do kotów” to w moim odczuciu bardzo dobra pozycja z ciekawą i oryginalną fabułą. Osobiście nie czytałam jeszcze niczego podobnego i jestem zachwycona takim przedstawieniem kociego punktu widzenia oraz tym, że akcja została osadzona w miejscu, które bardzo lubię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-09-2018 o godz 19:34 przez: Estrella
Zapewne kojarzycie książkę autorstwa W. B. Camerona „Był sobie pies”, która została także napisana z perspektywy czworonożnego zwierzaka. Dlatego może wydawać się wam, że „Jutro należy do kotów” to historia napisana w podobnym stylu. Jeżeli taka była wasza pierwsza myśl, to byliście w błędzie. Książka Werbera nie jest opowieścią o słodkich zwierzakach, które z każdym rozdziałem rozczulają serce czytelnika. Autor umiejscowił historię kotki w Paryżu, który zmaga się z atakami terrorystycznymi Bastet staje się świadkiem zamachu na dzieci opuszczające szkołę. Początkowo kotka nie pojmuje tego co zobaczyła, lecz z pomocą Pitagorasa zaczyna rozumieć, że otaczający ją świat przepełnia przemoc i ból. Choć książka zawiera także humorystyczne akcenty, to głównie skupia się także na przedstawieniu skomplikowanej ludzkiej natury, dotykając bolesnej prawdy o tym, że to nie tylko zwierzęta są drapieżnikami, ale ludzie, którzy bez wyrzutów sumienia są w stanie zadać ból a nawet odebrać życie drugiemu człowiekowi. Z przyjemnością czytałam także o tym, jak koty postrzegają otaczający je świat. W jaki sposób pragną nawiązać przyjaźnie, jak postrzegają inne zwierzęta, w których wyczuwają konkurencję i co najważniejsze, jak postrzegają człowieka. Podobało mi się określenie człowieka (właścicielki Bastet) mianem służącej, które okazało się niezwykle trafnym określeniem. Jeśli sądzicie, że koci dzień składa się wyłącznie ze spania i przerw na karmienie to jesteście w błędzie. „Jutro należy do kotów” to pierwsza książką napisana z perspektywy kotów, jaką miałam przyjemność czytać. Uważam, że jest to historia ciekawa i oryginalna, lecz nie jest to pozycja lekka i przyjemna, gdyż porusza temat terroryzmu i przemocy. Po lekturze „Jutro należy do kotów” w zupełnie inny sposób spojrzysz na swojego kociego pupila oraz na chwilę zatracisz się w filozoficznych rozważaniach na temat ludzkiej natury. https://www.mowmikate.pl/2018/09/jutro-nalezy-do-kotow-bernard-werber.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-09-2018 o godz 12:30 przez: ajli
Nie będę ukrywać, że fantastyka nie należy do czołówki moich ulubionych gatunków. Jednak gdy tylko zobaczyłam zapowiedź "Jutro należy do kotów", to wiedziałam, że za nic nie mogę przegapić lektury tej powieści. Chyba nie muszę dodawać, że jestem zapaloną miłośniczką kotów, a do tego "służącą" dwójki z nich? Ciężko mi pisemnie oceniać tę książkę i zapewne wynika to z jej specyficzności. Naszą przewodniczką po ogarniętym wojną domową, a następnie targanym epidemią dżumy Paryżu jest Bastet - kotka która święcie wierzy w siłę oraz możliwość międzygatunkowej komunikacji. Gdy poznaje Pitagorasa (syjamskiego kota laboratoryjnego) jej spojrzenie na świat ludzi diametralnie się zmienia. Zaczyna lepiej poznawać nie tylko ludzkie zwyczaje, ale też historię oraz geografie. Dowiaduje się także o sztuce oraz istnieniu Internetu. Zaledwie trzyletnia Bastet zakochuje się w dziesięcioletnim Pitagorasie, ale nie jest to sielankowa historia. W międzyczasie Bastet rodzi pięcioro kociąt, które poza jednym zostają utopione, a pojedyncze akty terroryzmu szybko przeradzają się w wojnę i skutkują między innymi straszliwym głodem. Czy wojna wreszcie się skończy? Czy też ludzkości grozi zagłada? Czy powszechnie uznawane za egoistów koty zdołają się zjednoczyć i stanąć do walki przeciwko roznoszącym zarazę szczurom? I czy świadomej swojej nieśmiertelności oraz obudzonej duchowości Bastet uda się pozornie niemożliwe - komunikacja z człowiekiem, a tym samym zapisanie się w historii jako wyjątkowa kotka? Polecam lekturę. W ciekawy sposób odwraca perspektywę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-10-2018 o godz 21:11 przez: Polishreading
W ludzkim świecie żyje kotka Bastet, zajęta próbami komunikacji z innymi stworzeniami. Koło niej mieszka Pitagoras, on natomiast ma na głowie ulokowane miejsce do podpięcia USB, skarbnicy wiedzy, czyli internetu. • Bastet to imię należące kiedyś do starożytnej bogini piękna i płodności. Posiadała ona głowę kota, a wraz z nią uwielbienie tłumu. • W Paryżu nasilają się ataki terrorystyczne. Za wiarę i siebie.... • ,,Jutro należy do kotów” to oryginalna historia, przybliżająca wyobrażenie świata, a w szczególności Francji Bernarda Werbera. Wizja ta jest bliska naszej teraźniejszości. Zaznaczam, że nie jest to tandetna historia o kotach strzelających z karabinu i ratujących świat, historia ta ma głębię i przesłanie. Opowieść odkrywamy z punktu widzenia kotki - co w szczególności przypadło mi do gustu. Myśli Bastet - śmieszą, uczą, a przede wszystkim uświadamiają krzywdy kociego życia powodowane przez ludzi. Pitagoras - koci przyjaciel naszej bohaterki pełni rolę filozofa, więc książka jest wprost pełna przeróżnych cytatów. Powieść czyta się z mieszanką śmiechu, przerażenia i chęci poznania dalszych losów bohaterów. Za nic, nie jesteśmy w stanie przewidzieć co nastąpi w kolejnych rozdziałach. Toczącą się akcję czytamy z zapartym tchem, a filozoficzne stwierdzenia z dużą dozą własnych myśli. Polecam miłośnikom kotów, wszelakich zwierząt i wszystkim innym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-07-2018 o godz 10:35 przez: malyneczka
Każdy, kto choć lepiej mnie zna, wie, że kocham zwierzęta, a w szczególności wszelkiej maści psiaki. Mimo to postanowiłam zgłębić kocią naturę i przekonać się jakby wyglądał świat, w którym dominowałyby koty. Bastet, jest kotką, która mieszka na Montmartre w Paryżu wraz ze swoją panią Nathalie. Jednak nie zapominajmy, że koty lubią dominować, stąd Bastet określa Nathalie jako służącą. Całe dnie kotka spędza na obserwacji ulicy i poznajemy ją, kiedy dochodzi do zamieszek w Paryżu. Nie bardzo rozumie, dlaczego jej pani jest taka przestraszona. Jej mentorem zostaje kot sąsiadki - Pitagoras, który posiada tajemną wiedzę na temat otaczającego świata... Powieść, choć humorystyczna, w bardzo dobry sposób opowiada o nas ludziach. Bernard Werber unaocznił smutną prawdę, że w dzisiejszym świecie rozumem, logiką i ludzkimi odruchami posługują się zwierzęta, a nie człowiek. Człowiek dąży do samozniszczenia, jednak niestety niszczy też ekosystemy, w których żyją zwierzęta. Część z nich, jak koty czy psy, przetrwa, ale mniejsze gatunki są narażone na wyginięcie. Polecam tę książkę wszystkim, którzy patrzą z przerażeniem na pojawiające się informacje o tym jak człowiek niszczy siebie. Myślę, że tę książkę powinien przeczytać każdy, kto uważa, że człowiek jest najmądrzejszą istotą na świecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-07-2018 o godz 21:48 przez: Czytaczyk
Bernard Werber swoją książką pokazuje jak szlachetne są zwierzęta. Kochają bezwarunkowo, szanują, nie kierują się chęcią czynienia zła ani chęcią zemsty. To właśnie dlatego wolę ich towarzystwo od towarzystwa ludzi. „Jutro należy do kotów” to niebanalna historia. Fabuła jest nieszablonowa i pełna zaskakujących zwrotów akcji. Samo obsadzenie w roli narratora kota, było dla mnie ciekawym literackim doświadczeniem. Początkowo ciężko było mi się z tym oswoić, ale po kilkunastu stronach przywykłam do tego i całkowicie wciągnęłam się w lekturę. Autor umiejętnie stopniuje napięcie i zainteresowanie. Bohaterowie w żadnym stopniu nie sprawiali wrażenia papierowych. Byli osobliwi i ciekawi. Szczególnie Bastet, która całkowicie mnie kupiła swoją siłą, dobrocią i determinacją. Z zaangażowaniem śledziłam jej losy. Myślę, że jej postać na długo zapisze się w mojej pamięci. Muszę przyznać, że to było moje pierwsze spotkanie z twórczością tego Pana, ale na pewno nie ostatnie. Już planuję sięgnąć po inne książki jego autorstwa. Uwielbiam takie książki z przesłaniem i subtelnym nakłanianiem do refleksji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-12-2019 o godz 09:43 przez: Robert Adaszek
Świetna, intrygująca książka. Wbrew temu co czytałem w niektórych opiniach nie nazwałbym jej wesołą. Zawiera fragmenty zabawne, ale moim zdaniem jest raczej smutna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-03-2019 o godz 10:33 przez: Anna Kulkowska
Wspaniały autor. Świetne książki zmuszają do refleksji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-06-2021 o godz 18:57 przez: Aleksandra Siarkowska
Naiwne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Bez winy Link Charlotte
4.7/5
30,10 zł
42,90 zł
25,74 zł
Inne z tego wydawnictwa 1794 Natt och Dag Niklas
5/5
34,83 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa My przeciwko wam Backman Fredrik
5/5
34,60 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skalny kwiat Tuti Ilaria
5/5
26,59 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lustro i światło Mantel Hilary
5/5
54,72 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hatszepsut Kassala Ewa
5/5
30,52 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Córka Ferrante Elena
5/5
26,49 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wolność Franzen Jonathan
5/5
29,08 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybór znachorki Ebert Sabine
5/5
29,71 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lojalność De Vigan Delphine
5/5
29,37 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złoto Maorysów Lark Sarah
5/5
29,82 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Klątwa znachorki Ebert Sabine
5/5
24,70 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Córy grzechu Lorentz Iny
5/5
29,93 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego