Jej pierwszy błąd (okładka miękka)

Oferta empik.com : 32,75 zł

32,75 zł 39,99 zł (-18%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Jones Sandie Książki | okładka miękka
32,75 zł
asb nad tabami
Jones Sandie Książki | okładka miękka
27,10 zł
asb nad tabami
Hoover Colleen Książki | okładka miękka
26,07 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

O Alice: Po śmierci pierwszego męża przeżyła załamanie, teraz życie znowu jest dla niej łaskawe.

O jej drugim mężu: Pojawienie się Nathana przywróciło Alice utracone szczęście. Prowadzą udany biznes, mają dwoje dzieci i piękny dom.

O jej najlepszej przyjaciółce: Razem z Beth Alice przeżywała wszystkie wzloty i upadki, szalone wieczory i trudne chwile – i wie, że dzięki niej poradzi sobie ze wszystkim. Kiedy zachowanie Nathana zaczyna budzić jej podejrzenia, Alice zwierza się swojej przyjaciółce. Jednak zastanawia się, czy w tej sytuacji postępuje właściwie. A jeśli nie, to czy jej pierwszy błąd nie będzie tym ostatnim?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Jej pierwszy błąd
Autor: Jones Sandie
Tłumaczenie: Myśliwy Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 376
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-08-12
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34894774
 
średnia 4,4
5
70
4
38
3
16
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
94 recenzje
4/5
23-08-2020 o godz 23:19 Marta daft dodał recenzję:
Od pierwszych chwil naszego życia towarzyszy nam zaufanie. Musimy powierzyć swoje życie w czyjeś ręce i mieć nadzieje, że osoba obdarowana nie wykorzysta tej władzy przeciwko nam. Z wiekiem dzielimy się na dwie grupy. Możemy ufać lub wykorzystywać ufność innych. Tylko kto w tej wiecznej grze jest ofiarą? Alice wciąż zmaga się z echami tragedii, która miała miejsce 10 lat temu. Jej pierwszy mąż zmarł, zostawiając ją samą z firmą i ich małą córeczką. Po latach kobieta odzyskuje równowagę i spokój ducha. Ponownie wychodzi za mąż za Nathana i również z nim ma córeczkę. Pozornie wszystko się układa, jednak obecny mąż zaczyna dziwnie się zachowywać. Intuicja żony podpowiada sporo scenariuszy, tylko czy któryś będzie tym właściwym? Czy jest powód do niepokoju? Kobieta ze swoich rozterek i podejrzeń zwierza się swojej przyjaciółce, licząc, że nie tylko wesprze ją dobrym słowem, ale i pomoże odkryć tajemnice męża. Beth od początku znajomości była dla Alice wsparciem, jednak i ona skrywa sekret. Jaki to sekret i jak wpłynie na relacje obu kobiet? Alice będzie musiała poradzić sobie z natłokiem emocji przywołującym lęki z przeszłości. Tylko czy teraźniejszość nie okaże się dużo bardziej przerażająca? Miałam w planach poprzednią powieść autorki, ale dziwny splot okoliczności sprawił, że to Jej pierwszy błąd szybciej trafił w moje ręce. Czy taka rotacja wyszła na dobre i Sandie Jones przekonała mnie do swojego pióra tą powieścią? Ostatnio sporo zaczytuje się w thrillerach psychologicznych wszelkiej maści. Jedne trzymają w napięciu i wywołują lęk i niepokój, a inne są poprawne i łatwe do przewidzenia. W przypadku powieści Jej pierwszy błąd mogę śmiało stwierdzić, że tytuł ten jest gdzieś pośrodku. Już epilog zasiewa ziarno niepokoju, które każe mieć się na baczności i przyglądać się każdej pojawiającej się postaci. Zaufanie? Dla mnie w tej historii nie miało prawa bytu od początku, każdy był podejrzany i musiał mocno zapracować na moją uwagę i sympatię. Jej pierwszy błąd opowiedziany został z perspektywy obu przyjaciółek. Od Alice dowiadujemy się o jej pierwszym małżeństwie, załamaniu nerwowym i trudzie prowadzenia firmy oraz wątpliwościach dotyczących jej drugiego męża. Beth ma dla nas opowieść o swoim samotnym macierzyństwie i facecie, który się ulotnił, zostawiając żal i złamane serce. Fabuła toczy się swoim rytmem, powoli i do celu. Autorka jednak dba, by napięcie nie malało, a poznawane co rusz smaczne kąski nie ułatwiały nam rozwikłania tej historii. Bohaterowie... Z pewnością postaci są jednym z ogromnych plusów Jej pierwszy błąd. O ile postać Alice może być postrzegana jako naiwna, to w moich oczach potrafiła się bronić, zauważała, że w jej otoczeniu coś nie gra. Mam wrażenie, że była dość łatwym celem z powodu jej dolegliwości i przeszłości. Sporą uwagę czytelnika z pewnością przykuje pozostała dwójka bohaterów. Nathan z jednej strony uwodzi dobrem, czułością i opiekuńczością, a z drugiej kusi tajemnicą i dziwnymi zachowaniami. Z Beth miałam zgoła inny problem, ale nie zdradzę wam przez co, ciężko mi było się do niej przekonać. Pewne jest to, że wszyscy razem tworzą charakterystyczną i nieprzewidywalną mieszankę. Dzięki wyrazistości każdego z osobna Jej pierwszy błąd czyta się szybko, a lekkość pióra autorki pozwala czerpać z tejże literackiej przygody przyjemność. To historia na jeden wieczór, wciągająca, poprawna i w większości wątków nieprzewidywalna. Autorka umiejętnie tworzy sieć tajemnic, podsuwa błędne tropy i miesza w głowie. Czytający może wczuć się bez problemu w losy każdej postaci, poczuć na własnej skórze jej emocje, lęki i prawdziwe intencje. Podsumowanie... Sandie Jones z pewnością potrafi zaciekawić swoją twórczością i przykuć uwagę czytelnika niemalże na równym poziomie przez całą opowieść. Momentami napięcie jakby malało, a fakty trafiały na swoje miejsce przed finałem, ale nadal uważam, że jest to niezła książka. Kłóciłabym się czy już nazwać ją thrillerem, ale niezaprzeczalnie zasługuje na parę godzin uwagi. Śmiało mogę ją polecić na początek poznawania się z gatunkiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-08-2020 o godz 20:19 ania7770 dodał recenzję:
„Jej pierwszy błąd” to książka, która wciągnęła mnie od momentu, gdy przeczytałam pierwszą stronę, i tak pozostało do samego końca, do ostatniej strony. Thriller ten trzymał mnie w napięciu, praktycznie cały czas. Życie wokół mnie przestało jakby istnieć, gdy moje tętno momentami przyspieszało, nie mogłam odłożyć tej książki nawet na chwilę, ponieważ całkowicie się w niej zatraciłam i trwało to do chwili, aż ta pokręcona historia się nie skończyła. A potem siedziałem oszołomiona, wpatrując się w ostatnie słowa, niedowierzając i myśląc co tam się wydarzyło? Książkę przeczytałam w jeden wieczór, ponieważ kiedy już zaczęłam, nie mogłam przestać. Naprawdę bardzo dobrze czytało mi się „Jej pierwszy błąd” Sandie Jones. To była dla mnie szybka i łatwa lektura, a mój umysł kręcił się wokół wszystkich wydarzeń, wskazówek i zwrotów akcji. Pomimo tego, że miałam rację z niektórymi sytuacjami dotyczącymi tego, co się dzieje w książce, z przyjemnością dowiadywałam się tego, dlaczego coś się dzieje i kto dokładnie co robi, kim tak naprawdę jest. Po śmierci męża, Alice nie może dojść do siebie. Pozostając sama z małym dzieckiem, nie może poradzić sobie ze stratą, ciężko jej odnaleźć się w nowej sytuacji. Kobieta załamała się nerwowo, ale zostaje uratowana przez swojego drugiego męża, Nathana. Teraz życie znowu się jej układa, jest pełne barw i szczęścia. Jest matką dwóch córek, ma kochającego męża i wspólnie z nim prowadzi bardzo dobrze rozwijający się interes. Alice ma również najlepszą przyjaciółkę Beth, z którą natychmiast połączyła ją silna więź. Z pozoru udane małżeństwo zaczyna mieć problemy, kiedy Nathan zaczyna dziwnie się zachowywać. Alice zaczyna zastanawiać się, jak solidne jest jej małżeństwo. Zwraca się do Beth o wsparcie, ale może dowiedzieć się więcej, niż się spodziewała. Z każdym kolejnym dniem Alice przestaje w cokolwiek wierzyć. Już nie wie co było prawdą w jej całym życiu. Złowroga, lecz hipnotyzująca historia, która bardzo uzależnia. Nagle zdałam sobie sprawę, że gorączkowo przeglądam strony tej książki, żeby dowiedzieć się jak zakończy się ta historia. Zakończenie, jakie otrzymałam zwaliło mnie z nóg, bo kompletnie nie tego się spodziewałam. Autorka nadała groźny ton na kilku pierwszych stronach, a następnie zwiększyła tempo, po mistrzowsku manipulując postaciami i czytelnikami, wstrzymując ostatni element układanki do samego końca, co akurat bardzo mi się podobało. Dzięki realistycznym postaciom, Sandie Jones dostarcza powiązanej fabuły, która może odzwierciedlać życie wielu osób wokół nas, czyniąc ją o wiele bardziej wiarygodną i przerażającą. Jeśli szukacie szybkiej, zawrotnej lektury, trzymającej w napięciu polecam „Jej pierwszy błąd”. Oczywiście książka nie jest idealna, ale zdecydowanie mogę ją polecić. Nie jest nudna, natomiast uzależnia i jestem pewna, że większości ludzi naprawdę się spodoba.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-08-2020 o godz 23:30 ryszawa.blogspot.com dodał recenzję:
Alice przeżyła tragedię. Jej mąż zaginął podczas wyprawy w góry, a jego ciało nie zostało nigdy odnalezione. Kobieta nie może się z tym pogodzić, mimo upływu dziesięciu lat. Teraz jest w szczęśliwym związku z innym mężczyzną, z którym prócz córki z Tomem, ma jeszcze drugie dziecko. Od pewnego momentu w ich życiu zaczynają się dziać dziwne rzeczy, Nathan zachowuje się inaczej niż zwykle, Alice podejrzewa go o romans i czuje, że nie może liczyć na nikogo prócz swojej przyjaciółki Beth. Nie wie jednak, że ona też ma swoje tajemnice… Ta książka trzyma w napięciu do samego końca. W miarę szybko domyśliłam się zakończenia, ale autorce i tak udało się mnie zaskoczyć, gdyż okazało się, że jednak nie wszystko wiem. Podoba mi się klimat tej powieści, cały czas czuć nerwową atmosferę. Ktoś zdecydowanie ma coś do ukrycia, tylko co i kto? Opowieść poznajemy z perspektywy obu przyjaciółek. Alice przedstawia czytelnikowi historię swego pierwszego małżeństwa, załamania nerwowego, pracy, którą włożyła w prowadzenie firmy, a także dzieli się wątpliwościami co do wierności swego męża. Beth opowiada natomiast o mężczyźnie, z którym ma dziecko, a który to wyparował z jej życia, jak kamfora, zostawiając po sobie złamane serce i żal. To, co podoba mi się najbardziej, to aspekt psychologiczny. Uwielbiam. kiedy książki zmuszają nas do myślenia, a ich autorzy wodzą czytelników za nos, bawiąc się z nimi w kotka i myszkę. W tego typu pozycjach wcielamy się w detektywa i próbujemy dociec prawdy. „Jej pierwszy błąd” nie jest krwawym thrillerem. Akcja toczy się dość spokojnym, równomiernym tempem, ale co jakiś czas podrzucony zostaje nam „smakowity kąsek”, który mąci nam w głowie i sprawia, że już zupełnie nie wiemy, o co chodzi. Warto czekać na zakończenie, bo ono wszystko wyjaśnia oraz rozwiewa wszelkie nasze wątpliwości. Właściwie wszyscy bohaterowi mnie czymś zainteresowali. Alice podziwiałam za to, że mimo życiowych zakrętów i problemów z depresją potrafiła funkcjonować, prowadzić firmę, być dobrą matką oraz żoną. Beth również nie miała w życiu lekko, samotnie wychowuje córkę, a ktoś przed laty bardzo ją skrzywdził. Nathan natomiast ewidentnie „ma coś za uszami”, ciężko było mi rozgryźć, czy jest dobrą, czy złą postacią. Książkę czyta się lekko, dosłownie w dwa wieczory miałam ją już za sobą. Myślę, że może się ona spodobać nie tylko miłośnikom powieści z dreszczykiem, ale również fanom literatury obyczajowej. Pierwsze, co przyszło mi na myśl, czytając „Jej pierwszy błąd”, to to, że swym klimatem bardzo przypomina mi twórczość B.A. Paris, jeśli ją lubicie, to myślę, iż Sandie Jones również przypadnie Wam do gustu. Koniecznie muszę nadrobić zaległości i sięgnąć po poprzednie dzieło autorki, gdyż do tej pory nie miałam okazji czytać „Rywalek”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
14-08-2020 o godz 21:16 oczytanakryminolog dodał recenzję:
Alice Davies jawi się jako kobieta sukcesu, jednak dramatyczna strata pierwszego męża i ojca jej dziecka odcisnęła na niej głębokie piętno. Po ciężkiej depresji udaje się jej wrócić do względnej normalności, po raz kolejny wychodzi za mąż i ponownie zostaje mamą. Idylla nie trwa długo i pojawiają się nowe problemy, które dominują jej poukładane życie. Prawdopodobny romans jej męża wzmaga w kobiecie dawne lęki i powoduje nawrót traumy. Czy Alice uda się wyjaśnić dziwne zachowanie swojego partnera? I jaki udział w sprawie będzie mieć jej oddana przyjaciółka? Plusów w tej pozycji dopatrzyłam się niewiele, jednak najważniejszym z nich jest sporadyczne napięcie, jakie niekiedy udało się autorce wypracować. Wybrane wątki czytałam z zainteresowaniem, kierowana ciekawością ich rozwiązania, które co prawda rzadko kiedy były zadowalające, ale mimo to za napięcie mały plus muszę uwzględnić. Rodzaj zastosowanego oszustwa (które ku mojemu zdziwieniu nie było klasyczną zdradą) odrobinę podratowało prostotę tej historii. Z pewnością niektórym czytelnikom obraz silnych kobiet, które w tak banalny sposób mogą zostać zmanipulowane będzie wydawał się mało realny. Osobiście się do tego grona nie zaliczam i takie przedstawienie sytuacji uważam za spory walor. Największym minusem „jej pierwszego błędu” jest zbytnia przewidywalność fabuły. Mimo towarzyszącego mi napięcia podczas lektury, kiedy to liczyłam na jakiś zaskakujący zwrot akcji – zawsze zamiast niespodzianki pojawiało się rozczarowanie. Kreacja bohaterek była dla mnie dość bezpłciowa, dopiero w ¾ książki zaczęłam zauważać istotne różnice pomiędzy Alice a Beth, wcześniej granica pomiędzy nimi była niemal całkowicie zatarta. Dialogi były w moim uznaniu płytkie i całkowicie sztuczne. W sytuacjach skrajnych, kiedy życie się niemal „sypie” mało kto posługuje się tak poprawnym i pozbawionym wulgaryzmów słownictwem. Wielokrotnie odnosiłam wrażenie, że autorka sama siebie cenzurowała i bała się oddać tutaj emocje bardziej soczystym językiem, co ujmowało bohaterkom, jak i fabule autentyczności. Lektura tej książki przypomniała mi moją licealną słabość do harlequinów, jednak po przeczytaniu zakończenia porównanie „jej pierwszego błędu” do wspomnianej klasyki byłoby trochę nie na miejscu. Harlequinowskie romanse miały w sobie chociaż nutkę finezji i jakiś rodzaj zmysłowości, z kolei powieści spod pióra Sandie Jones bliżej do papierowej wersji tanich brazylijskich telenoweli. Tę pozycję mogę polecić niewymagającym czytelnikom lub osobom, które szukają prostej, odmóżdżającej historii do pochłonięcia w dwa wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2020 o godz 15:30 Anonim dodał recenzję:
„Jej pierwszy błąd” to druga książka Sandie Jones, której „Rywalka” stała się hitem na rynku wydawniczym. Dla mnie było to pierwsze spotkanie z autorką, więc nawet nie wiedziałam, na co mogę liczyć. Dla fanów thrillerów każda kolejna książka z tego gatunku ma coraz wyższą poprzeczkę. Niestety dla mnie „jej pierwszy błąd” okazała się dość przeciętną lekturą. Książka ma trzy płaszczyzny, na które została podzielona za pomocą części. Poznajemy Alice, utalentowaną projektantkę, układającą sobie na nowo życie z Nathanem. Śmierć pierwszego męża była dla niej ciężkim przeżyciem, pomimo wielu lat, które minęły od tragedii, Alice nie potrafi ruszyć dalej. Tom jest wciąż obecny w jej życiu, nawet często pojawia się w rozmowach z obecnym mężem, co jest powodem niejednej kłótni. Główna bohaterka walczy z depresją oraz atakami paniki, nie jest w stanie sama gdzieś pojechać. Ogarnia ją od razu strach, że jej córki zostaną sierotami. Przez co wyjazd do Japonii, aby dopilnować wielkiej inwestycji swojej firmy, staje się wręcz niemożliwy. Jednocześnie poznajemy Beth, przyjaciółkę Alice, samotną matkę, która szuka swojego byłego partnera. Ten magicznie zniknął, a poszukiwania trwają już od dziewięciu lat. Chociaż dziewczyny są podobno blisko, Beth nie poznała Nathana, wręcz unika jego obecności w domu. Alice zauważa, że zaczyna się dziać coś niedobrego. Czy Nathan ją zdradza, czy ma jakieś sekrety? Czy może mu dalej ufać? Książka niestety była dla mnie bardzo przewidywalna i trudno mi znaleźć zwrot akcji, który był dla mnie jakimś zaskoczeniem. Chociaż może to było celowe, że czytelnik miał za zadanie rozpracować bohaterów dzięki narracji pierwszoosobowej i zgadnąć ciąg dalszy historii, ale nie tego oczekuję od thrillerów. Nie polubiłam się też ani z Alice ani z Beth. Większość spraw, które wychodziły na jaw podczas fabuły miały takie sygnały alarmowe, że bohaterki dawno powinny się zorientować, że niektóre znajomości idą w złym kierunku. Nie rozumiem ich kreacji, wydawały mi się płaskie, naiwne, zupełnie jak nastolatki, a nie dojrzałe kobiety sukcesu, matki. Ciekawą formą książki są zabiegi narracyjne, w każdej części się one zmieniają, przez co wzbudzają zainteresowanie czytelnika. Jest to dla mnie przeciętny thriller, chociaż prędzej nazwałabym to sensacją bądź literaturą obyczajową – lekka książka, o nieskomplikowanej, przewidywalnej fabule. Może zaskoczyć mniej wymagających czytelników, którzy rzadko kiedy czytają thrillery i lubią taki typ bohaterek. Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Otwarte.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2020 o godz 18:11 sucharscyczytaja dodał recenzję:
Jeśli podobała się Wam debiutancka powieść Sandie Jones „Rywalka”, to zachęcam Was, abyście przeczytali jej najnowszą książkę „Jej pierwszy błąd”. Ten thriller ma mocne uderzenie - przyjaźń, miłość i związki, seks, zdradę - ma to wszystko. Życie Alicji nie zawsze było idealne, choć z zewnątrz może się tak wydawać. Dziesięć lat temu straciła swojego pierwszego męża, Toma; a córka była jedyną rzeczą, która pomogła jej przetrwać smutek. Teraz, gdy ponownie wyszła za mąż za Nathana, który jest właścicielem firmy projektowej. Alice czuje się zadowolona, twierdzi, że życie jest wreszcie dla niej dobre. Alice wydaje się mieć wszystko. Ma wspaniałą rodzinę, wspaniały dom i udany biznes. Najlepszą przyjaciółką Alice jest Beth. Beth i Alice mają córki w tym samym wieku i po prostu są nierozłączne. Córka Beth, Millie, chodzi do szkoły wraz z Olivią. Alice i Beth są ze sobą bardzo blisko i wspierają się. Obie straciły swoich mężów. Alice jest wdzięczna, że ma tak kochającego i lojalnego męża w Nathanie. Wtedy Nathan zaczyna zachowywać się podejrzanie. Wydaje się, że ma odpowiedź na każde pytanie. Alice CHCE uwierzyć w to, co jej mówi, ale jej głowa i serce mówią dwie różne rzeczy. Pewnej nocy Alice przegląda Facebooka, gdzie napotyka profil, który wstrząsa całym jej światem. Na szczęście ma swoją najlepszą przyjaciółkę, na której może polegać… Ale po jej kolejnej rozmowie z Beth świat Alicji znów się rozpada. Czy jest ktoś, komu Alice może zaufać? Tyle tajemnic, tyle kłamstw i mnóstwo dramatu sprawiły, że szybko przewracałam strony tej wciągającej psychologicznej powieści tak dobrze trzymającej w napięciu. Powieść jest podzielona na trzy części. Część pierwsza to punkt widzenia Alicji. Część druga jest z perspektywy Beth. A część trzecia łączy wszystko. To dobry thriller. Uważam, że dialog między postaciami jest bardzo porywający, a każda z postaci jest silnie scharakteryzowana. To bardzo dobra i szybka lektura, więc usiądź wygodnie i czytaj! To idealna letnia lektura - na leniwe niedzielne popołudnie. Sandie Jones po prostu dokładnie wie, jak zwrócić na siebie uwagę, a podczas czytania tej książki będziesz walczyć z własnymi demonami. Mimo że powiedziałam, że „Jej pierwszy błąd” jest dość przewidywalna, to, co nie jest przewidywalne, to ścieżka, którą autorka podąża, aby dostać się tam, gdzie trzeba. Nie będziesz wiedziała, w co lub w co wierzyć, gdy usłyszysz, jak każda postać pokazuje swoją historię. Pytaj… Kogo mam żałować? Kogo nienawidzić? Kto ma rację, a kto się myli?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-08-2020 o godz 09:59 alexx dodał recenzję:
„Zaufała jej i to był jej pierwszy błąd.”, czyli czy życie Alice jest tak idealne, na jakie wygląda? Jej pierwszy błąd to książka autorki Rywalki, która w czasie swojej premiery szybko stała się bestsellerem. Ja nie czytałam jej- jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Sandie Jones. O ALICE: Po śmierci pierwszego męża przeżyła załamanie, teraz życie znowu jest dla niej łaskawe. O JEJ DRUGIM MĘŻU: Pojawienie się Nathana przywróciło Alice utracone szczęście. Prowadzą udany biznes, mają dwoje dzieci i piękny dom. O JEJ NAJLEPSZEJ PRZYJACIÓŁCE: Razem z Beth Alice przeżywała wszystkie wzloty i upadki, szalone wieczory i trudne chwile – i wie, że dzięki niej poradzi sobie ze wszystkim. Kiedy zachowanie Nathana zaczyna budzić jej podejrzenia, Alice zwierza się swojej przyjaciółce. Jednak zastanawia się, czy w tej sytuacji postępuje właściwie. A jeśli nie, to czy jej pierwszy błąd nie będzie tym ostatnim? Autorka stworzyła kolejny thriller psychologiczny. Z początku było mi się dosyć trudno wkręcić w fabule, ale później akcja nabiera rozpędu. Książka podzielona jest na trzy części – poznajemy historie zarówno Alice, jak i Beth. Wydarzenie śledzimy nie tylko w teraźniejszości. Poznajemy także przeszłość tych kobiet. Oczywiście do tego duetu potrzeba jeszcze mężczyzny. Nathan, nowy mąż Alice zachowuje się podejrzanie, przez co jego żona podejrzewa, że ten ma romans. Ze swoich problemów zwierza się Beth. Czy to jednak nie był błąd? Jej pierwszy błąd należy do lekkich thrillerów, który przeczytacie na raz. Autorka umiejętnie buduje napięcie i potrafi zmylić czytelnika. Jednak pomimo kilku zwrotów akcji historia jest przewidywalna. Główna bohaterka może irytować swoją naiwnością. Ogólnie mam mieszane odczucie. Długo czekałam, aż mnie wciągnie. Do drugiej części nie dzieje się nic ciekawego. Sporo aspektu obyczajowego. Były momenty, kiedy to nie mogłam się od niej oderwać i takie, kiedy tylko odliczałam strony do końca. Styl autorki jest lekki i przyjemny, więc książkę czyta się błyskawicznie. Jej pierwszy błąd to dobra książka, która spodoba się mniej wymagającym fanom thrillerów. Jej zakończenie jest przewidywalne. Książka nie była zła, ale też nie zachwyciła mnie. Taki średniak wśród thrillerów. Bardzo dużo czasu autorka poświęciła na przemyślenia bohaterów, co hamowało akcję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-08-2020 o godz 12:39 Coolturka dodał recenzję:
Już dziś długo wyczekiwana premiera drugiej książki Sandie Jones pt."Jej pierwszy błąd". Autorka debiutowała tytułem "Rywalka" i obie te książki można uznać za całkiem udane thrillery psychologiczne. Życie nigdy nie rozpieszczało Alice, po śmierci pierwszego męża przeżywa załamanie nerwowe. I choć od tej straty minęło już dziesięć lat ona w dalszym ciągu nie do końca potrafi ją przeboleć, zwłaszcza że zginął on w nie do końca jasnych okolicznościach a jego ciała nigdy nie odnaleziono. Jej obecne życie wygląda perfekcyjnie - nowy, troskliwy mąż, dwójka dzieci, piękny dom, powodzenie w sferze zawodowej, to wszystko może budzić podziw ale też zazdrość. Gdy jej mężczyzna zaczyna się niepokojąco zachowywać kobieta zwierza się ze swych podejrzeń najlepszej przyjaciółce, Beth. "Zaufała jej i to był jej pierwszy błąd." Historia podzielona została na trzy płaszczyzny narracyjne, dzięki temu mamy szeroki wgląd w teraźniejszość z perspektywy Alice i Beth ale poznajemy też przeszłość Beth i powoli otwiera nam ona oczy na brzydką prawdę. Jej pojawienie się w życiu Alice nie było przypadkowe. Początkowo wszystko wydaje mi się nader przewidywalne, Beth samotna matka, ledwie łącząca koniec z końcem, zazdrości Alice dostatniego życia. Ale to nie wszystko kobieta ma dobry powód by chcieć się zemścić tylko czy wybrała odpowiedni obiekt? Okazuje się że nic nie jest takim jak mogło by się wydawać bo w tym miłosnym trójkącie mamy "wilka w owczej skórze" a jest nim obecny mąż Alice. Co takiego zrobił Nathan? Czy jego intencje są szczere? Czy można mu zaufać? Jednego można być pewnym jedyną niewinną i niczego nieświadomą osobą jest Alice. Mocne tło psychologiczno - obyczajowe, pozwalają mi lepiej i dogłębniej poznać bohaterów, wczuć się w ich sytuację i emocje. Styl, język, bogate słownictwo dają ogromny komfort podczas lektury. Poruszająca historia, intryga na najwyższym poziomie i niespodziewane zwroty akcji powodują, że atmosfera aż kipi od emocji. Podobała mi się mnogość możliwych scenariuszy i to, że każdy z nich wydaje się wielce prawdopodobny. W głowie miałam chaos i nie spodziewałam się, z której strony może nadejść zagrożenie. To na wielu płaszczyznach bardzo zaskakująca książka, trzymająca w napięciu do samego końca. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-08-2020 o godz 13:21 rudy lisek czyta dodał recenzję:
Pamiętacie jeszcze pierwszą książkę autorki ”Rywalka”?Cóż,mnie ta lektura wtedy jakoś średnio przypada do gustu,jednak jej najnowsza powieść ”Jej pierwszy błąd”zachwyciła mnie niesamowicie. . W końcu trafiłam na thriller,który wciągnął mnie do tego stopnia,że został przeczytany w kilka godzin (na raz). Autorka świetnie przeprowadziła rozgrywająca się tu fabułę a akcja nie zwalnia ani na moment.Odnalazłam tu wszystko co lubię w takich thrillerach.To była czysta przyjemność czytać ta książkę.Dodatkowo jej bohaterowie są wyraziści i pełni sekretów.I co najważniejsze nie irytują swoim zachowaniem. . Alice to kobieta,która wiedzie normalne i ustabilizowane życie rodzinne.Lecz jeszcze kilka lat temu po śmierci swojego pieszego męża,który był jej wielką miłością Alice przeżyła załamanie, nie mogąc pogodzić się z jego odejściem.Wszytko się zmieniło kiedy poznała Nathana.Ciepłego i oddanego mężczyznę,przy którym czuje się spełniona i szczęśliwa.Wspólnie również prowadzą firmę projektową,choć AT Desings to jej dziecko.Jej i Toma.Teraz na drodze pojawił się projekt,który może ziścić ich wszelkie marzenia.W międzyczasie Alice zauważa dziwne zachowania Nathana i ze swoich trudnych chwil zwierza się jedynej przyjaciółce Beth.Tylko odnosi wrażenie,że w tej sytuacji postępuje chyba niezbyt właściwie.A jeśli nie,to czy jej pierwszy błąd nie będzie jej tym ostatnim? . ”Jej pierwszy błąd”to doskonały thriller,który porwie Cię w jego świat.Książka jest niezwykle wciągająca i czyta się ją z zapartym tchem.Napięcie jest tu niesamowicie wyczuwalne oraz wzrasta z każdą, kolejną minutką.Gwarantuje,że tej książki tak szybko nie odłożycie.Widać również,że autorka udoskonaliła swój warsztat pisania a języki i styl jakim się posługuję trafił do mnie w 100%. Przemyślane dialogi ze szczypta humoru i sarkazmu,którymi można się wprost delektować.Historia jest wręcz hipnotyzując a postacie biorący w niej udział urzekający z ciekawie zarysowanymi sylwetkami. Coż mogę rzec,dla mnie Sandie Jones @sandiejones_author kupiła mnie totalnie.POLECAM! Dziękuję @wydawnictwootwarte 🖤 9/10 https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/?hl=pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-08-2020 o godz 13:53 Anonim dodał recenzję:
Przyjaciel to jedna z najbliższych nas osób, które traktujemy jak rodzinę. Czy zawsze chcą dla Nas dobrze? Po śmierci męża Alice , kobieta próbuje na nowo ułożyć swoje życie. Choć bywały ciężkie momenty, potrafiła odnaleźć nową miłość - Nathana. Z czasem mężczyzna zaczyna dziwnie się zachowywać, co nie umyka Alice. Ta zwierza się z obserwacji swojej najlepszej przyjaciółce lecz czy dobrze zrobiła? Sandi Jones, kolejny raz zaskoczyła mnie swoją powieścią. Pokochałam jej Rywalkę, a teraz Jej pierwszy błąd pozostawił mnie z poczuciem, głodu twórczości autorki. Początkowo fabuła wydaje się być banalna. Zdrada, kłamstwo, intrygi, domysły to wszystko co króluje w powieści. Lecz to jak faktami włada autorka, nadając książce odpowiedni klimat, przysporzyło mi wielu chwil napięć i strachu. Pierwsze strony książki, ukazują jak bardzo zawiła jest to historia, ale także jednocześnie wciągająca. Powieść podzielona jest na trzy części, która dotyczy poszczególnych momentów życiowych głównych bohaterek. Pierwsza część poświęcona jest Alice, która rozpacza po śmierci męża, wracając do wspomnień ale także korzystając ze wsparcia najbliższej przyjaciółki. Drugą część należy zdecydowanie do Beth, ta część jest bardzo emocjonalna, w której zazdrość i złość wiodą wręcz prym. Ostatnia część to prawdziwa gra psychologiczna! Dla takich emocji, które wytworzyły się we mnie czytając ten segment powieści, było warto czekać! Akcja toczyła się niebywale szybko, była pełna zwrotów, ale także manipulacji! To był istny rollercaster bez trzymanki!! Kreacja postaci była jak najbardziej idealnie stworzona. Każda emocja, rys charakteru czy zachowanie bohaterów zostało odtworzone w realistyczny sposób. Ogółem ta powieść pozwoliła mi na przeniesienie się w świat, bardzo realny w którym łatwo jest się utożsamić z bohaterami, ale także z losem który ich spotkał! Muszę przyznać że gra manipulacyjna, jaką zastosowała autorka, była pierwszorzędna! Uwielbiam styl pisania Sandie Jones. Samo to jak tworzy swoją historię, przedstawia swoje postaci oraz intrygę, budzi we mnie ogromny podziw. Polecam, gdyż ta historia pozwoli zobaczyć Wam tego czego dotąd mogliście nie zauważyć! Zło czające się w psychice!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-08-2020 o godz 15:43 Książka.w.pigułce dodał recenzję:
Autorka popularnej "Rywalki" raczy czytelników nowym thrillerem psychologicznym. Ciężko mi odnieść się i tym samym porównywać to, co było we wcześniejszej książce względem nowości. Wiem również, że "Jej pierwszy błąd" zbiera różne opinie. Dla mnie to była dobra książka, która wciągnęła bez reszty akurat na jeden dłuższy wieczór. Alice wiedzie spokojne życie, choć nieobarczane bajkową przeszłością. Jako raczkujący potentat na rynku deweloperskim, w architekturze wnętrz nie ma sobie równych. Sielanki dopełnia mąż i dzieci oraz przyjaciółka, której córka jest rówieśnicą córki bohaterki. Książka podzielona na trzy części skupia się na Alice, w dalszej kolejności na Beth, by w finale połączyć ich los i rozprawić się z demonami znanymi od lat oraz tymi współczesnymi, które kryją się w zakamarkach życia niczego nieświadomej kobiety. "Jej pierwszy błąd" porwał mnie w świat solidnej bizneswoman, która po upadku podniosła się, posklejała fragmenty rozbitego życia, lecz porwał mnie też w świat oszust, matactwa i uciekania się do ciosów poniżej pasa, byle osiągnąć korzyści majątkowe. Każda część książki przedstawia poszczególne punkty widzenia oraz fragmenty życia przyjaciółek, te po głębszym zapoznaniu mają jeden wspólny mianownik. Przyznaję, że autorka skutecznie odciągnęła moją uwagę od sedna problemu pozostałymi wątkami, zatem zakończenie może nie jest zbyt spektakularne, lecz w mojej opinii zaskakujące. Tak jak zawsze przeszkadza mi potężny rys psychologiczny i walka wewnętrzna bohaterów, tak tutaj właśnie to mi się podobało: dylematy rozdartych kobiet, ich skrajne emocje pojawiające się podczas wywracających życie, zaburzających spokój i bezpieczeństwo rodziny wydarzeń. Fabuła jest lekka, dopracowana niemal (znalazłam jeden mały mankament, ale przecież zdarza się najlepszym, prawda?) do perfekcji, dzieje się też dużo, co w pewnym momencie może wprawić w skonfundowanie i zderzenie się z granicami absurdu. Mimo tych drobnych minusów i tak uważam, że to dość udany thriller, dzięki któremu spędziłam miło czas zatracając się w oszustwach na tle rodzinno-małżeńskim, a książki o takim właśnie wydźwięku lubię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-08-2020 o godz 11:52 su.biektywna dodał recenzję:
Patrząc na nią z boku mozna by pomyśleć, że ma idealne życie. Dwie wspaniałe córki, piękny dom, przystojny i kochający mąż, a do tego wszystkiego świetnie prosperujący biznes. Nikt nie domyśliłby się, że 10 lat wcześniej Alice przeżyła załamanie nerwowe. Właśnie wtedy spadło na nią ogromne nieszczęście - jej ukochany mąż zaginął w górach, a jego ciała nigdy nie odnaleziono. Kiedy została sama z kilkuletnią córeczką jej świat legł w gruzach, a życie straciło sens. Wylądowała w szpitalu psychiatrycznym i właśnie tam, za sprawą jakiegoś cudownego zrządzenia losu, poznała Nathana, obecnego męża. To on sprawił, że jej życie znowu nabrało kolorów i wszystko zaczęło się na nowo układać. Nic jednak nie trwa wiecznie, a w idealnym życiu pojawia się rysa... Na szczęście Alice ma Beth, przyjaciółkę której może powiedzieć o wszystkim, która ją wysłucha i zrozumie. Jednak z czasem wszystko się komplikuje, a Alice nie wie już komu powinna ufać... O rany, jakie to było dobre!!! Ostatnio rzadko zdarza mi się wciągnąć tak mocno w czytaną książkę, a od tej nie mogłam się oderwać. "Jej pierwszy błąd" przeczytałam w dwa dni i szczerze żałuję, że nie mogę czytać dalej... Historia, którą przedstawiła nam Sandie Jones z całą pewnością jest nietuzinkowa i zaskakująca. W książce mamy przedstawione wydarzenia z punktu widzenia dwóch kobiet - Alice i jej przyjaciółki Beth. Czytając dowiadujemy się o wydarzeniach z ich życia, które miały miejsce na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat, a dzięki pojawiającym się retrospekcjom, poznajemy fakty nawet znacznie wcześniejsze. Mimo, że poznajemy spory odcinek czasu, ani razu nie pogubiłam się w tej historii. Jest przedstawiona bardzo spójnie i logicznie. Nic w tej książce nie jest oczywiste, autorka na każdym kroku mocno zaskakuje czytelnika sprawiając, że jej się nie czyta, ją się pochłania w ekspresowym tempie. Dla mnie była to bardzo ciekawa, wręcz fenomenalna historia, którą zdecydowanie polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-08-2020 o godz 13:50 Karolina Staniewicz dodał recenzję:
Gdy nagle umiera mąż Alice, jej świat rozbija się na drobne kawałki, kobieta przechodzi załamanie nerwowe, nie może poradzić sobie z codziennymi obowiązkami, więc kiedy w jej świecie pojawia się Nathan, kobieta ma wrażenie jakby dostała drugą szansę. Prowadzą udany biznes, mają piękny dom i dzieci. Alice zaczyna oddychać bez lęku, gdy po raz drugi nad jej domem zbierają się czarne chmury. Zachowanie męża zaczyna budzić jej wątpliwości, coraz więcej sytuacji wskazuje na to, że mężczyzna ma romans. Alice zwierza się ze swoich problemów swojej przyjaciółce- Beth, jednak ma coraz więcej wątpliwości czy powinna mówić jej o wszystkim. Czy to, że do tej pory większość sytuacji przeżywały razem było błędem? Z Sandie Johnes jest mi po drodze od czasów „Rywalki”, to jest ten gatunek książek, które stawiam na półce „guilty pleasure” i które czytam z niczym nie zmąconą frajdą. Nie muszę się intelektualnie wysilać, nie podejmuję wysiłku, żeby zrozumieć bohaterów, ot biorę książkę do ręki i z przyjemnością kończę ją tego samego dnia. Autorka ma talent do gubienia tropów, mylenia śladów oraz brania czytelnika pod włos, to nie jest zabawa na poziomie hard, po plecach nie przebiegają ciarki, ale czy zawsze muszą? Czy zawsze książki muszą wywoływać jakieś szczególne emocje? Może czasem wystarczy, że książka jest samograjem, czyta się sama. Poza tym muszę przyznać, że chociaż części rzeczy byłam w stanie się domyślić to i tak zakończenie wywołało lekki uśmiech na mojej twarzy bo autorka trochę mnie wywiodła na manowce. Jednak trzeba mieć w sobie talent do układania misternych konstrukcji z fabuły, żeby na koniec zrobić czytelnikowi psikusa takim twistem. „Jej pierwszy błąd” to książka idealna na urlop, dla fanów lekkich thrillerów, mylenia tropów, mnożących się podejrzeń i kobiecych relacji. Coś jest w książkach autorki, że mocno się fiksuje na relacjach damsko-damskich z mężczyzną w tle i wiecie co? Mi się to podoba.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-08-2020 o godz 21:06 janex dodał recenzję:
Alice ma wszystko, kochającą rodzinę, wymarzoną pracę... Mimo to od wielu lat nie potrafi uporać się z traumą po śmierci pierwszego męża. Jej podporą w codziennym życiu jest Beth, najlepsza przyjaciółka, z którą dzieli wszystkie radości i troski. Gdy zachowanie Nathana, obecnego męża Alice, wzbudza jej podejrzenia, od razu zwierza się Beth. Pytanie tylko, czy w tej sytuacji zaufanie przyjaciółce nie będzie błędem? Siadając do tej recenzji, miałam w sobie sporo mieszanych uczuć. “Jej pierwszy błąd” to historia pokazująca, jak bardzo mogą splątać się ludzkie losy i jak długo może siedzieć w człowieku chęć zemsty. Beth, Alice i Nathan… Tych troje stworzyło mieszankę zatrutą jadem i kłamstwami. Akcja książki rozwija się dosyć wolno. Wydarzenia początkowo są bardzo przewidywalne, nietrudno domyślić się, czym jest niepokojące zachowanie Nathana. Jakoś w 1/3 opowieści pojawia się pierwszy przełom, zaskoczenie. Od tego momentu historia zaczyna się rozkręcać, a ja w końcu wgryzłam się w nią z większym zainteresowaniem i uwagą. Zachowania bohaterów niejednokrotnie wzbudzały moją podejrzliwość. No bo dlaczego Beth tak bardzo unika Nathana? Spodobało mi się to, jak wielowarstwowa okazała się utkana przez autorkę intryga. Naprawdę nie spodziewałam się takiego rozwiązania całej zagadki. Wybrałabym tylko trochę inne miejsce na ‘ostateczne starcie’ niż Alice. Czy czegoś mi w tej historii zabrakło? Tak, emocjonalnego balansu. Mimo że w pewnym momencie wciągnęłam się w nią bez reszty, czułam się jak na huśtawce. Raz emocje sięgały zenitu, a zaraz potem było jakoś tak bezpłciowo. Tak czy inaczej, spędziłam z tą książką kilka naprawdę przyjemnych wieczorów. Mogę nawet przymknąć oko na ten nudny i przewidywalny początek, bo historia tej trójki jest godna uwagi i polecenia. Nie spodziewacie się, jak mocno uwikłane okazały się ich losy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2020 o godz 20:47 Katarzyna Czarnecka dodał recenzję:
"Zaufanie to dziwna rzecz; buduje się je długi czas, burzy w jednej chwili." Alice po śmieci swojego pierwszego męża przeżyła załamanie i nie sądziła, że uda się jej jeszcze ułożyć sobie życie. Na szczęście poznała Nathana, z którym ułożyła życie, wychowują dwoje dzieci, piękny dom i prowadzą wspólny biznes. Alice często wspomina swojego zmarłego ukochanego i porównuje go z obecnym partnerem. Kobieta przyjaźni się z Beth, która zawsze była przy niej, także w tych trudnych chwilach. A taka chwila właśnie nadchodzi, kiedy Alice zaczyna podejrzewać męża o zdradę... Czy to koniec sielanki? Jaki był TEN PIERWSZY błąd? Kim jest Beth tak naprawdę? Czy można zaufać każdemu?"Znów przypomniało mi się, co ona zrobiła, i znów ogarnął mnie spokój. Karma wraca, a ona zasłużyła na wszystko, co ją spotka." Książkę czyta się rewelacyjnie szybko, a spodoba się osobom, które lubią skomplikowane zagadki i intrygi. Przyznam się szczerze, że autorka wywiodła mnie w pole i zaskoczyła. Jest to niesamowity opis pewnego trójkąta, opisany z perspektywy Alice, Beth i narratora. Zakończenie zaskakujące, tak jak powinno być w takich książkach. Autorka świetnie wodzi czytelnika za noc, co sprawia, że jej nazwisko muszę zapamiętać. To kolejna książka Sandie Jones, która mi się podobała. Chciałam zwrócić uwagę, że spodobał mi się opis z okładki, bo mimo, że długi to nic nie zdradza z fabuły - co jest ostatnio nagminne. Jeśli szukacie książki, przy której odpoczniecie, a jednocześnie wasz mózg będzie pracował nad rozwiązaniem zagadki to polecam! Historia pełna tajemnic, intryg - i choć pewnie może się wydawać, że wiecie o czym jest i jak się skończy - gwarantuję, że jest inaczej. Nie znajdziecie w niej dreszczyku strachu, niemniej fabuła potrafi przyciągnąć i trudno odłożyć książkę, zanim nie dowiecie się jak się skończy ta cała historia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2020 o godz 19:44 Ewelina dodał recenzję:
Sandie Jones, nazwisko autorki kojarzy mi się z książką "Rywalki", która zebrała bardzo dobre recenzje czytelników. Jeśli nie wiecie - Sandie była irlandzką piosenkarką i w zasadzie to jedna z niewielu informacji jakie można znaleźć w sieci o autorce. Rozgłos pisarski zyskała właśnie dzięki Rywalce. Dzisiaj poznajemy ją natomiast za sprawą zbliżającej się premiery książki "Jej pierwszy błąd" Moje wrażenia? Alice, główna bohaterka wiele w życiu przeszła, nie miała lekko a niesiony przez nią bagaż doświadczeń mógłby przydusić niejednego twardziela. Strata ukochanego męża sprawiła, że przeszła załamanie nerwowe i chociaż, gdy Ją poznajemy mija już kilka lat, to jednak kobieta nie do końca pogodziła się z tym ciosem, tym bardziej że nie miała możliwości pochowania męża, gdyż jego ciała nigdy nie odnaleziono. Dzięki wsparciu i miłości do dzieci a także swojej serdecznej przyjaciółki Beth powoli podnosi się, by rozpocząć życie na nowo. Dziś jest z pozoru szczęśliwą matką, ponownie żoną, ma przepiękny dom, pieniądze i mężczyznę który Ją kocha i wspiera, ale to wszystko trwa do dnia w którym zaczyna dostrzegać dziwne i powtarzające się zachowanie Nathana. Jak na strapioną i zaniepokojoną kobietę przystało, z problemów zwierza się przyjaciółce.. czy słusznie? Tajemnice tajemnice tajemnice tak w wielkim skrócie można ocenić tę książkę. Autorka stworzyła świetny thriller psychologiczny, gdzie wydarzenia z przeszłości przeplatają się z teraźniejszością dając nam na koniec wyśmienite zwieńczenie w postaci połączenia tych wydarzeń w całość. Styl pisarski bardzo przyjemny w odbiorze, dzięki czemu czytelnik bardzo płynnie przechodzi przez całość lektury. Przedstawiona historia wciąga nas od początku, by przy końcu uderzyć w głowę wyjaśnieniem jakie zaserwowała autorka. To kawał mocnej i dobrej pozycji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2020 o godz 20:06 sercemczytam dodał recenzję:
Po śmierci swojego pierwszego męża, Toma, Alice przeżywa załamanie nerwowe. Wydaje jej się, że to koniec świata. Los jednak szykuje jej jeszcze sporo niespodzianek (oj i to jak!😎). Kolejne małżeństwo z Nathanem stopniowo przywraca jej wiarę w to, że jeszcze może być dobrze. Prowadzi swoją firmę, ma piękny dom i dwie córki. Zawsze może też liczyć na wsparcie swojej przyjaciółki Beth, która również była przy niej w tych najgorszych chwilach. Kiedy więc w jej małżeństwie coś zaczyna zgrzytać, nic dziwnego, że pierwszą osobą, której się zwierza jest Beth 😎 Czy to rzeczywiście będzie jej pierwszy błąd, który pociągnie za sobą kolejne? Przeczytajcie! Fabuła podzielona jest na 3 okresy. Obecny, z perspektywy Alice (dla mnie najmniej interesujący), wcześniejszy z perspektywy Beth (to już było ciekawe!), oraz ponownie obecny widziany jakby oczami obserwatora (zdecydowanie najciekawszy!). Premiera tej książki dopiero 12.08, ale już teraz mogę wam powiedzieć, że zdecydowanie warto się nią zainteresować😉 Ale od początku. Będę szczera. Przez pierwsze 130 stron trochę się wynudziłam. Wydawało mi się, że wszystko już wiem i że będzie to bardzo przewidywalna historia. Tymczasem pod koniec byłam totalnie zaskoczona ilością twistów jakie zaserwowała mi autorka. A zrobiła to świetnie! Najpierw cieszyłam się, że coś tam udało mi się odgadnąć, a później już tylko łapałam się za głowę, bo w życiu bym na to nie wpadła!😁 Dałam się podejść jak dziecko. To było świetne! Może w pewnej chwili nieco przesadzone, ale na pewno nie można powiedzieć o tej historii, że jest przewidywalna czy nudna. Nie! Im dalej w las, tym bardziej mnie intrygowała. A sama końcówka? Nerwy nadwyrężone do granic możliwości! To lubię! 😊 Polecam! Nie jest pozbawiona wad, a jednak bardzo mnie zaskoczyła ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-08-2020 o godz 14:22 polish.bookstore dodał recenzję:
Strasznie się bałam, że zła passa będzie się u mnie utrzymywać dłużej i “Jej pierwszy błąd” okaże się kompletnym niewypałem, który nie podejdzie mi tak bardzo jak “Troskliwa”. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że się pomyliłam. Najnowsza powieść Sandie Jones zaintrygowała mnie od pierwszych stron i praktycznie przez całą książkę byłam tak samo ciekawa zakończenia jak na jej początku. Co dziwne, akcja początkowo nie jest wyjątkowo porywająca - rozkręca się powoli, ale dla mnie było to tempo idealne do tej pozycji. Później natomiast zaczęło się w niej dziać tyle, że nie sposób było ją odłożyć! Przyznam szczerze, że domyśliłam się, jaki będzie przebieg finału. Oczywiście nie od razu, po pewnym jednak czasie czułam, co się święci. Niewiele się pomyliłam. Czy odebrało mi to przyjemność z lektury? Ani trochę, bo tak jak wspomniałam, Jones porwała mnie od pierwszych stron. Autorka bardzo umiejętnie zagrywa sobie z czytelnikiem, wprowadza wiele tropów, które finalnie okazują się...kłamstwem, większym lub mniejszym, ale jednak. Naprawdę nic nie jest tu takie, jakim się wydaje, i nawet ja w pierwszej części książki zastanawiałam się, dokąd zmierza ta historia. Jest tu naprawdę wiele twistów, czasem miałam wrażenie, że “Jej pierwszy błąd” to jeden wielki zwrot akcji. Żeby nie było, że tylko będę się rozpływać ( a naprawdę będę, bo bawiłam się świetnie!), powiem tylko, że scena finałowa trochę mnie poskładała. No, kurczę... Droga Sandie Jones, następnym razem poproszę o trochę bardziej wyrafinowane finały, bo niestety osoby biorące udział w zakończeniu trochę swoją głupotą straciły w moich oczach. Ale! To tylko mały minusik. W “Troskliwej” była ich znaczna przewaga, więc z tych dwóch pozycji Wydawnictwa Otwarte zdecydowanie wybieram sierpniową premierę. 😊 Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-08-2020 o godz 21:14 BookLoverReads dodał recenzję:
Po wielu latach Alice wydaje się, że wreszcie zdołała odbudować swoje życie po śmierci pierwszego męża. Wyszła za Nathana, z którym wychowują dwie córki i prowadzą bardzo dobrze prosperującą firmę. Jednak z czasem Alice zauważa, że jej mąż zaczyna się dziwnie zachowywać. Ze wszystkiego zwierza się przyjaciółce- Beth. Z czasem na jaw zaczynają wychodzić tajemnice z przeszłości, a losy dwóch kobiet w zaskakujący sposób się łączą. Mam bardzo mieszane uczucia co do tej książki. Zacznę od plusów- to, co bardzo mi się spodobało, to sposób opowiadania historii i narracja. Najpierw z perspektywy Alice, później Beth a na końcu- narratora trzecioosobowego. Szczere mówiąc po raz pierwszy spotkałam się z taką konstrukcją i bardzo przypadła mi do gustu. Styl pisania autorki również jest bardzo dobry- książkę czyta się szybko, a fabuła wciąga. Jednak do samej historii mam pewne zastrzeżenia. W thrillerach bardzo cenię to, że nawet mimo iż historia jest zaskakująca i pełna nieoczekiwanych zwrotów- to jestem w stanie w nią uwierzyć. Uwierzyć w to, że mogłaby wydarzyć się w prawdziwym życiu. Tutaj niestety, moim zdaniem było zbyt wiele zbiegów okoliczności i losy bohaterów łączyły się w taki sposób, że ciężko mi było uwierzyć, że mogło się to w rzeczywistości wydarzyć. Dodatkowo historia jest dosyć banalna- coś co było przerabiane już wiele razy- więc jeśli liczycie na jakiś innowacyjny koncept, to niestety tutaj go nie znajdziecie. Podsumowując- nie uważam, żeby była to zła książka. Ma wszystko to, co thriller mieć powinien- napięcie, zwroty akcji, tajemnice. Wciąga i bardzo szybko się go czyta- ciężko było mi się oderwać. To po prostu dobry thriller- nic fantastycznego, ale też absolutnie nie jest to katastrofa. Wszystkim wielbicielom gatunku powinien się spodobać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2020 o godz 14:57 Kath666 dodał recenzję:
Cała książka, została podzielona na trzy części. Każda z części, daje nam inne światło, na całość. Która z początku jest zbyt idealna, poznajemy Alice. Idealna żona, biznes women i matka dwójki córek. Do tego wszystkiego, dorzućmy męża, który jej kibicuje i ją wspiera. Czyż to nie jest zbyt idealne? Można tak uważać. Alice jest wdową, jej mąż zginął tragicznie. Pozostawiając w spadku firmę, które dzieło kontynuuje. Jakiś czas później poznaje Nathana swojego przyszłego i obecnego męża, która chcąc nie chcąc wspiera ją w kontraktach. Mocno ją dopinguje, a także chce by zainwestowała w kontakt w Japonii. Gdzie mają wybudować mieszkania, Nathan mocno na to naciska... Można powiedzieć, że aż za bardzo. Do tego przyjaciółka Alice, czyli Beth jest jej główną podporą i to jej zwierza się, co znajduje u swego męża. Niby prozaiczne poszlaki, świadczące o jego zdradzie, jak paragony za masaże dla dwóch osób, drinki czy też kolczyk w samochodzie. Takie drobiazgi...  Przez to wszystko, Alice popada w jakiś obłęd, próbuje mężowi pokazać, że ją zdradza, lecz ten się wypiera. Czy te zdrady, mają drugie dno?  Całą książkę, czyta się bardzo dobrze i szybko. Chociaż, nie będę ukrywać że pierwszy dział „Alice - teraz” jest lekko nudnawy. Dopiero, kolejne dwie części, pomagają, by wszystko połączyć w jedną całość. Gdzie jak już wyjdzie szydło z worka, szczęka na podłodze pozostaje. Mocno zaskakująca, nieprzewidywalna i nieokiełznana. Pokazująca, że kobiety mają mocny głos, a także że powinny iść w ramię, w ramię. Pomimo pewnych przeciwności losu, zawsze da się wyjść z tego dołka. Nawet jeżeli sypany jest piach w oczy...  Dobrze wyważona książka, dawkująca napięcie i do tego, nie da się przejść koło niej obojętnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Napisz i spal Sharon Jones
4.5/5
27,54 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nagie serca Hoover Colleen
4.8/5
29,69 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa It Ends with Us Hoover Colleen
4.7/5
29,69 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ugly love Hoover Colleen
4.6/5
26,07 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Materiał na chłopaka Hall Alexis
4.5/5
29,69 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Napisz i spal Sharon Jones
4.5/5
26,13 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Too Late Hoover Colleen
4.5/5
25,27 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Maybe Someday Hoover Colleen
4.8/5
29,39 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Hopeless Hoover Colleen
4.7/5
29,39 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pan wojny Cornwell Bernard
5/5
39,99 zł
54,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Layla Hoover Colleen
4.5/5
26,99 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Na samą myśl o tobie Lee Robinne
4.7/5
29,39 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sen o okapi Leky Mariana
4.6/5
29,69 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Maybe Now. Maybe Not Hoover Colleen
4.6/5
25,33 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.