Jedyne takie miejsce (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 27,49 zł

27,49 zł 36,90 zł (taniej o 26 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Bianek Klaudia Książki | okładka miękka
27,49 zł
asb nad tabami
Melissa Albert Książki | okładka twarda
29,99 zł
asb nad tabami
Dellaira Ava Książki | okładka miękka
30,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Najważniejszy polski tytuł New Adult w 2019 roku! Książka, która zwyciężyła w konkursie na najlepszą nadesłaną do wydawnictwa powieść. Okładka, którą zna już cała książkowa blogosfera, i najbardziej wyczekiwany tytuł tej wiosny! Początek serii, która zagości w Waszych sercach na długo.

Co pomyśli twój najlepszy przyjaciel z dzieciństwa, z którym łączą cię już tylko wspomnienia, gdy on nagle zjawia się po dziesięciu latach rozłąki, a ty stoisz przed domem z dwuletnim chłopcem przytulonym do nogi?

Lena, została samotną matką w wieku szesnastu lat i postanowiła nigdy nie wyjawiać prawdy o tym, kim jest ojciec jej synka. Zamknięta w sobie, odizolowana od rówieśników, poraniona przez wydarzenia z przeszłości każdego dnia uczy się być lepsza nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla swojego dziecka.

Alan od urodzenia był skazany na sukces. Bogaci rodzice, najlepsze szkoły, luksusowe życie w wielkim mieście stanowiły jego codzienność. Spełniał swoje kolejne marzenia bez większego trudu. Wszystko posypało się jak domek z kart, gdy zakończył czteroletni związek z dziewczyną, nakrywając ją na zdradzie.

Czy Lena, mimo zadanych w przeszłości ran, dopuści do siebie choć odrobinę miłości? Czy Alan pozna jej tajemnicę i poradzi sobie z demonami, które zostawił w wielkim mieście? Czy sama chęć wystarczy, żeby wszystko się ułożyło? Czy dom pod lasem to jedyne takie miejsce, w którym wszyscy będą szczęśliwi?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Jedyne takie miejsce
Autor: Bianek Klaudia
Wydawnictwo: We need YA
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-05-15
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 35 x 206 x 140
Indeks: 32031836
 
średnia 4,5
5
22
4
8
3
1
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
28 recenzji
5/5
22-06-2019 o godz 05:43 Sophie Salvatore dodał recenzję:
Lena i Alan. Dwoje bohaterów, dotkniętych przez okrutny los - choć chyba bardziej przez ludzi, których spotkali na swojej drodze. Młodzi, piękni, z wielką raną w sercu starają się poukładać swoje życie. Czy między nimi rozwinie się uczucie? Czy owe uczucie przetrwa wszelkie próby? "Jedyne takie miejsce" to książka pisana z perspektywy dwóch postaci - Leny i Alana, naprzemiennie. Lubię tego typu zabiegi w książkach, ponieważ dzięki temu łatwiej jest wejść w skórę bohatera. Czytelnik ma szansę również na lepsze poznanie postaci, jego emocji, myśli, odczuć, a także wysnucia pewnych wniosków na jego temat. "Jedyne takie miejsce" to książka o bardzo ciepłej, miłej i domowej atmosferze. Wpływa na to na pewno umiejscowienie akcji w pięknych okolicznościach przyrody, ale również bohaterowie. Bohaterowie, którzy spotykając się po kilku latach, choć są innymi ludźmi niż byli dziećmi, to jednak znajdują wspólny język. Autorka przepięknie nakreśliła rodzące się pomiędzy nimi uczucie - aż sama miała motylki w brzuchu. Styl autorki jest adekwatny do gatunku, w jakim jest książka. Jest on lekki i przyjemny, ale bez zbędnych, młodzieżowych sloganów. Tematy poruszane na kartach powieści są dojrzałe, bo i bohaterowie przeżyli w swoim życiu już tak wielu, że ich podejście do pewnych spraw jest dojrzalsze. Autorka w podziękowaniach pisze, że "Jedyne taki miejsce" powstawało w ciągu ostatnich kilku lat - i to widać. Czuć, że autorka dopracowała swoją książkę do perfekcji, a każdemu z bohaterów nadała niesamowity charakter i sposób bycia. Nie bójcie się debiutów! "Jedyne takie miejsce" to debiut, o którym marzy wielu pisarzy. Czytajcie tę książkę i pokażcie autorce, że to nad czym pracowała tak długo okazało się strzałem w dziesiątkę, a praca włożona w ten projekt zwróciła się z nawiązką! Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-06-2019 o godz 19:20 Anonim dodał recenzję:
W końcu zrozumiałam idee tytułu ,,Jedyne takie miejsce”- opisana w książce sielska, odludna miejscówka to na prawdę jedyne w swoim rodzaju miejsce 🤗 Nic więc dziwnego, że historia usytułowana w magicznym wiejskim plenerze zasłużyła na miano powieści roku z gatunku #newadult . To piękna i mądra opowieść o prostym życiu, które los traktuje po macoszemu. To świat, w którym nic nie jest przerysowane a życie toczy się jak w typowej obyczajówce . Jednak prostota i codzienność tej historii urzekła mnie od pierwszych stron, a jej bohaterowie zapadną w mojej pamięci na długo. Jednym ze słów jakie kojarzy mi się z owym wytworem autorki jest ,,ciepło”, bo to naprawdę bardzo ciepła, urzekająca i pełna pozytywnych uczyć książka. Doskonała ostoja w pędzie mieszczańskich dni, pełna sentencji i wskazówek na życie, za jakim przyszło nam tęsknić. ,,Jedne takie miejsce” to najlepsza książka jaka wpadła w moje ręce w tym roku. Nie zawiodłam się na niej w żadnej kwestii, a przecież miałam ogromne nadzieje co do niej, bo nie przeczytałam ani jednego niepochlebnego komentarza na jej temat. Jakbyście się zastanawiali, czy chcecie mieć ją na półce, to już Wam odpowiadam- MUSICIE JĄ MIEĆ! To historia, która trafi w serca emerytów, zapracowanych karierowiczów oraz zbuntowanych nastolatek!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-06-2019 o godz 21:17 fefiorka dodał recenzję:
„Jedyne takie miejsce” to debiutancka powieść Klaudii Bianek, na którą, uwierzcie mi, naprawdę bardzo czekałam. To, co mnie najbardziej urzekło w tej książce, to zdecydowanie jej klimat! Taki spokojny, swojski.. Klaudii udało się stworzyć świat, w którm czas jakby się zatrzymał. A kim są główni bohaterowie? Lena to młoda dziewczyna, zamknięta w sobie, otoczona murem, za który od lat wstęp mają tylko najbliżsi. Alan, wręcz przeciwnie, można powiedzieć, że ma wszystko, do czasu aż przyłapuje swoją dziewczynę na zdradzie. Postanawia wtedy, po latach, wrócić do „jedynego takiego miejsca”- domu dziadka w środku lasu, na wsi, nieopodal Groszkowic. Muszę powiedzieć, że tytuł został idealnie dopasowany do stworzonej przez Klaudię historii. Chociaż wspomniana wyżej dwójka to bohaterowie pierwszoplanowi, to moje serce skradła urocza para w podeszłym wieku. Mowa tutaj o Babci Teresce i Panu Tadku, których mądrość i prostota życia chwyciły mnie za serce. Widać, że Klaudia musiała mieć dobre wzorce do stworzenia tych dwóch postaci. Język jest prosty, książka jest łatwa i przyjemna w odbiorze. Jak wiadomo, debiuty bywają trudne. Jeśli autor nie kupi czytelnika za pierwszym podejściem, to później trudno jest mu go do siebie przekonać. Mnie jednak Klaudia kupiła i czekam na kolejne stworzone przez nią historie! A jeśli chodzi o „Jedyne takie miejsce”.. na pewno jeszcze nie raz do niego wrócę, a Was zachęcam, abyście się do niego wybrali.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-06-2019 o godz 17:41 Anonim dodał recenzję:
Klaudia Bianek posługuje się lekkim stylem, przez który ogólnie przyjemnie czytało mi się tę książkę, z małymi wyjątkami, bo przyznam się, że nie polubiłam się z Alanem i momentami trudno czytało mi się sceny z nim:( (Cała opinia na ig @sparklingconner)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2019 o godz 16:08 Paulina11 dodał recenzję:
O „Jedynym takim miejscu” pewnie już większość z was słyszała, gdyż jest to książka, o której jest ostatnio naprawdę głośno na polskim bookstagramie – nic dziwnego, w końcu historia Klaudii Bianek zwyciężyła w konkursie! Pytanie tylko, czy ten wszechobecny rozgłos i przeważająca ilość opinii pozytywnych faktycznie przedkładają się na na tę pozycję, czy faktycznie jest taka dobra? Główną bohaterką tej książki jest osiemnastoletnia Lena, która mieszka w małym domku w lesie wraz z babcią oraz swoim dwuletnim synkiem, Marcelkiem, po sąsiedzku z panem Tadkiem. Dziewczyna mimo młodego wieku wychowuje samotnie syna i nikomu nie chce zdradzić, kim jest jego ojciec. Jest bardzo nieśmiała i skryta, ciężko jej przychodzi zaufanie komuś - krótko mówiąc, Lena nie miała w życiu lekko, szczególnie wśród rówieśników. Chyba właśnie dzięki temu tak ją polubiłam, swoje w szkole musiała przejść, w dodatku wczesne macierzyństwo, ale ona się nie poddawała, starała się być silna i troszczyła się o swoich najbliższych – o Marcelka, o babcię Teresę, o pana Tadka. W ich życiu trwał spokój, można powiedzieć, do momentu pojawienia się Alana, wnuka pana Tadka. Bo potem... cóż powiem krótko – Lena i Alan znają się bardzo dobrze z dzieciństwa, lecz z pewnych przyczyn zostali rozdzieleni i nie widzieli się przez dobrych kilka lat. Teraz oboje są już niemalże dorośli (a z pewnością pełnoletni), więc chyba się można domyślić co dalej.. :D Szczerze przyznam, że Alana również bardzo polubiłam, szczególnie moje serce zdobył podczas zabaw z Marcelkiem, kiedy pokazywał ogromną troskę o tego chłopca, którego jakby nie było – nie znał. I mimo tego, iż mieszka i studiuje w Warszawie, a jego rodzice są bogaci, nie przesiąknął takim typowym miastowym życiem, nie stał się snobem, a nadal pozostał chłopakiem, który uwielbia przebywał u swojego dziadka na wsi, u pana Tadka. I to mi się w nim podobało, udało mu się zostać sobą. Cieszę się, że Klaudia dała nam okazję poznać nie tylko Lenę i Alana, ale również babcię Leny i dziadka Alana. Ta dwójka starszych już ludzi, była naprawdę przesympatyczna, ich dobroć i troska naprawdę łapały za serce. Szczególnie pan Tadek i jego złote rady! Nie mogę również zapomnieć o Marcelu! Ten chłopiec dodał pewnej... lekkości tej historii! Ogromnie się cieszę, że autorka zdecydowała się wprowadzić go do fabuły, bo bez niego nie byłoby tak cudownie. Jeśli chodzi o samą akcję, to rozgrywa się ona w bardzo spokojnym tempie – wszystko ma swoje miejsce, swój czas. I nie, nie jest nudno. Ja w tej ksiażce wyczułam po prostu taki... spokój. Może dlatego, że miejsce wydarzeń zostało umiejscowione na wsi, w lesie, w pewnym odosobnieniu? Cały ten klimat wydawał mi się taki... beztroski, swojski, spokojny, nawet nieco melancholijny (oczywiście w tym dobrym sensie!). Bardzo miła odmiana od tych wszystkich wielkomiejskich historii, gdzie bohaterowie żyją w pośpiechu, gonią za pracą, karierą i często zapominają o tym, co najważniejsze. Sam styl autorki jak dla mnie był przyjemny, taki bym powiedziała – naturalny. Często w polskich książkach, w szczególności w debiutach, można wyczuć taki typowo polski styl - nie wiem, jak to opisać, ale mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. U Klaudii takowego na szczęście nie wyczułam, a jeśli już, to baardzo delikatny. Ogólnie to przyznam, że nieco się obawiałam tej historii, bo z leciutkim dystansem podchodzę do polskich debiutów, ale muszę przyznać, że ten konkretny debiut był bardzo udany![...] http://zabookowanyswiatpauli.blogspot.com/2019/06/jedyne-takie-miejsce-klaudia-bianek.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-06-2019 o godz 21:47 Anonim dodał recenzję:
„Miłość, przyjaźń, lojalność, tęsknota – Każde z tych uczuć wymagało niesamowitej odwagi, której niejednemu człowiekowi po prostu brakowało. Bo obdarzenie kogokolwiek uczuciem wiązało się z zaufaniem. Zaufanie zaś było jak opuszczenie gardy i wystawienie się na cios – tak, że w każdej chwili potencjalnie bliska osoba mogłaby wbić nóż prosto w serce.” Tym oto cytatem rozpoczynam recenzję książki „Jedyne takie miejsce” autorstwa Klaudii Bianek. To właśnie o tej książce huczy cały instagram i jak dotąd spotkałam się z samymi dobrymi opiniami. Sama nie mogę powiedzieć złego słowa. Jest to debiut Klaudii. Na prawdę bardzo udany. Śmiało mogę powiedzieć, że jest to moja ulubiona książka polskiej autorki. Nim po nią sięgnęłam troszeczkę się obawiałam. Niby schematyczna, a jednak nie i to właśnie mnie urzekło. Rozpoczynając swoją przygodę z tą książką poznajemy Lenę, zamkniętą w sobie i poranioną przez przeszłość nastolatkę, która wraz z pomocą babci i sąsiada pana Tadka wychowuje dwuletniego synka Marcela. Dziewczyna skrywa przed światem kto jest ojcem dziecka. Pewnego dnia w jej życiu pojawia się przyjaciel sprzed lat Alan. Jako dzieci w każde wakacje byli nierozłączni. A okres dziesięciu lat, kiedy chłopak nie pojawiał się u dziadka, nie sprawił, że dogadywaliby się w jakimś stopniu gorzej. Alan, dwudziestolatek wręcz skazany na to by odnieść sukces w wielkim mieście. Sprawy zaczynają jednak przybierać całkowicie inny obrót, kiedy po czterech latach przyłapuje swoją dziewczynę na zdradzie. Czy Lena, mimo strachu pozwoli, by ktoś pokochał ją oraz jej synka? Czy Alan pozna jej tajemnicę i czy będzie w stanie zostawić swoją przeszłość w Warszawie? Czy sama chęć, by wszystko się ułożyło wystarczy, aby spokojny dom pod lasem okazał się miejscem gdzie wszyscy bohaterowie będą wiedli szczęśliwe życie? Ta książka jest wyjątkowym debiutem. Jest nie tylko o nastoletnim macierzyństwie i przyjaźni. Pokazuje również, jakie życie potrafi być nieprzewidywalne. Uświadamia, że tak naprawdę każdy z nas może znaleźć się w podobnej sytuacji i mimo przeciwności losu nie można się poddać. Trzeba walczyć o swoje i iść dalej. Nie jest jedną z tych przesłodzonych historii o miłości. Jest po prostu prawdziwa, a emocje, które jej towarzyszą są autentyczne. Autorka wykonała świetną robotę. Mam nadzieję, że w przyszłości przeczytam jeszcze wiele historii spod pióra tej oto autorki. Mam też ochotę poznać dalsze losy Leny i Alana, ponieważ bardzo ich polubiłam. Nie mają oni prostego portretu psychologicznego, co sprawia, że chce się ich poznać jeszcze lepiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-06-2019 o godz 13:59 Magdalena Zeist dodał recenzję:
Ta historia pokazuje jak błędy w młodości mogą odbić się na dorosłym życiu, jak znęcanie psychiczne i fizyczne wyniszcza człowieka i sprawia, że jego poczucie wartości w zastraszającym tempie maleje, oraz jak ciężkie i wyczerpujące jest nastoletnie macierzyństwo. Klaudia poruszyła w tej powieści również trudny temat utraty bliskiej osoby, a to wszystko zostało podane w naprawdę bardzo lekkiej i przystępnej formie, dzięki czemu ta historia nie przytłacza, a porusza, emocjonuje i wzrusza. https://www.maobmaze.pl/2019/06/jedyne-takie-miejsce.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-06-2019 o godz 11:42 Everyle dodał recenzję:
Lena nigdy nie miała łatwego życia. Jako dziecko straciła rodziców i była wychowywana tylko przez babcię. Przez kiepską sytuację finansową była szykanowana przez swoich rówieśników. Jakby tego było mało, zachodzi w ciążę w wieku szesnastu lat. Chociaż ma przy swoim boku wspierającą babcię oraz sąsiada Tadka, musi codziennie walczyć o lepsze życie już nie tylko dla siebie ale również dla swojego synka Marcela, którego wychowuje samotnie. Nikt nie wie, kto jest ojcem chłopca, bowiem Lena nie chce nikomu wyjawić tej tajemnicy, bojąc się odrzucenia przez najbliższych. Alan zawsze miał z górki. Bogaci rodzice, najlepsze szkoły, szalone imprezy, dobre studia i własne mieszkanie w Warszawie- tak wygląda jego codzienność. Mogłoby się wydawać, że jego życie jest bez skazy. Najgorsze jednak przychodzi ze strony najbliższych mu osób- jego dziewczyny oraz najlepszego przyjaciela, którzy mają romans za jego plecami. Zdruzgotany chłopak postanawia uciec od wielkomiejskiego gwaru i przyjeżdża do dziadka u którego kiedyś spędzał każde wakacje. Lena i Alan przyjaźnili się jako dzieci. Z różnych powodów nie widzieli się prawie dziesięć lat. Spotykają się ponownie jako młodzi dorośli, oboje z bagażem różnych doświadczeń. Już nie są beztroskimi dzieciakami, którym w głowach tylko zabawa i przygody. Teraz więcej ich dzieli niż łączy- mają całkowicie inne priorytety oraz plany na życie. "Jedyne takie miejsce" to debiut literacki Klaudii Bianek. Książka zwyciężyła w konkursie zorganizowanym przez wydawnictwo Czwarta strona na najlepszą powieść. Co tu dużo mówić, ta historia skradła moje serce niemalże od pierwszej strony. Chociaż autorka opiera się na wielu utartych schematach typowych dla powieści młodzieżowych, to w żadnym przypadku nie odebrało mi to przyjemności z lektury. Zdecydowanie polubiłam się z głównymi bohaterami. Lena mimo młodego wieku, jest już mocno doświadczona przez życie. Odrzucona przez rówieśników, ma problemy z zaufaniem i akceptacją. Swoje serce otwiera wyłącznie dla swojego synka, który jest dla niej całym światem. Alan chociaż całe życie wychowywał się w wielkim mieście, nie jest typowym rozpuszczonym chłopakiem, któremu w głowie tylko imprezy i seks. Zdradzony przez dziewczynę, próbuje na nowo poskładać swoje życie, które sypnęło mu się jak domek z kart. Jest przyjacielski i troskliwy, z miejsca akceptuje obecną sytuację swojej dawnej przyjaciółki, nie ocenia jej ani nie krytykuje. Relacja między bohaterami rozwija się bardzo powoli. Bohaterowie zdają sobie sprawę z tego, jak bardzo zmienili się przez okres rozłąki. Przez to obawiają się tego co między nimi się rozwija. Zwłaszcza, że są świadomi tego, że lato nie jest wieczne, a wraz z jego końcem, Alan będzie musiał powrócić do dawnego życia. Bianek w bardzo subtelny sposób opisuje targające nimi emocje. Przez to, że autorka stosuje dwustronną narrację, możemy poznać myśli i uczucia zarówno Leny jak i Alana. Chłopak stopniowo próbuje przebić się przez mur, który dziewczyna przez lata budowała wokół siebie. Jestem świadoma tego, że "Jedyne takie miejsce" jest momentami do bólu infantylne, fabuła nie wychodzi poza typowe ramy "New adult", a bohaterowie irytują swoim zachowaniem i brakiem zdecydowania. Ale wciąż jest to urocza i angażująca historia o trudach samotnego macierzyńska, przyjaźni, miłości oraz nauce akceptacji i budowaniu zaufania. Chociaż z natury jestem mieszczuchem, to nie odmówiłabym zamieszkania w tak urokliwym miejscu, jak dom w środku lasu, zaprezentowany przez autorkę. Warto pamiętać, że jest to debiut, więc na niektóre wady można spojrzeć przez palce. Ja daję Klaudii Bianek wielki kredyt zaufania i czekam na jej kolejne książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-06-2019 o godz 22:00 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
Klaudia w swojej książce porusza kilka ważniejszych kwestii. Wplotła do fabuły wątek wyśmiewania rówieśników, a także znęcanie nad zwierzętami. Tematem, który został bardziej rozwinięty, jest temat samotnego macierzyństwa. Samotnego macierzyństwa przez młodą dziewczynę. Wiecie, nie mówię, że jest to jakiś super, ekstra unikalny temat, ale uważam, że takie tematy też są ważne i warto o nich mówić, chociażby właśnie za pomocą książek. W książce pojawia się pewna tajemnica. Nie chcę zdradzać, czego ona dotyczy, ale przyznaję, że wprowadza nutkę niepewności i trzyma czytelnika w napięciu. Muszę się Wam przyznać, że nie udało mi się przewidzieć rozwiązania tego motywu, chociaż coś tam jednak odrobinkę przeczuwałam, ale tak jak mówię, ostatecznie jednak moje wątpliwości zostały rozwiane w momencie, kiedy główna bohaterka wszystko potwierdziła. Klaudia wie jak przetrzymać czytelnika w delikatnym napięciu. Muszę wspomnieć o tym, że pozycja była bardzo emocjonalna. Pojawiła się złość, smutek, a także radość czy łzy wzruszenia. Klaudia umiejętnie manipuluje emocjami czytelnika, co bardzo mi się podoba. Pod koniec moje serce zostało złamane na miliard malutkich kawałeczków, tylko po to, by na kilkunastu ostatnich stronach zostało one poskładane. „Jedyne takie miejsce” to niesamowicie cudowna, wciągająca i idealna pozycja. Autorka umiejętnie opisuje emocje oraz uczucia bohaterów co niesamowicie mi się podoba. Pokazuje nam, że nie każdy młody człowiek może żyć beztrosko, nim w pełni wejdzie w dorosłość. Jak wspomniałam pozycja emocjonalna, słodka, urocza, a momentami zabawna. Klaudia Bianek posługuje się barwnym, ale prostym w odbiorze językiem, dzięki czemu książka będzie zrozumiała dosłownie dla każdego. Idealna na wiosenne wieczory. Pełna opinia znajduje się na moim blogu, zapraszam! www.zaczytanaanielka.blogspot.com ~Zaczytana Anielka~
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
01-06-2019 o godz 12:04 Anonim dodał recenzję:
O tej książce było bardzo głośno na instagramie. Praktycznie każda osoba wychwalała ją, mówiła o niej w samych pozytywach i nagle przyszłam ja. Przeczytałam tę książkę i kompletnie nie widzę w niej niczego ciekawego, fajnego, interesującego. Myślałam, że główną tajemnicą tej książki i czymś, co mnie przy niej utrzyma będzie wyjawienie przez Lenę informacji o tym, kto jest ojcem jej dziecka. Jednak okazało się, że już po dwóch stronach autorka w kilku słowach opisuje tego mężczyznę. Dla innych może to nie mieć znaczenia, ale ja byłam już załamana. Mogłam liczyć, że dziewczyna została zgwałcona, ktoś ją porwał albo mogło stać się jeszcze wiele innych rzeczy, które na sam koniec byłyby wielkim "wow". Ale nie... Ta książka nie miała mi już nic do zaoferowania. Największym jej minusem są najpopularniejsze i najbardziej irytujące schematy, które każdy z nas już je zna.Ta książka składa się tylko i wyłącznie ze schematów! Do tego nasza główna bohaterka ma strasznie niską samoocena. Okej, okej, w wielu książkach tak jest, jednak w "Jedynym takim miejscu" ta dziewczyna jest z tego powodu bardzo irytująca. Tę książkę mogę polecić tylko osobom, które rzadko sięgają po romanse młodzieżowe. Zapewne nie zwrócą one uwagi na schematy, które mnie aż raziły w oczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-06-2019 o godz 11:38 goszaczyta dodał recenzję:
Jeśli jesteście ze mną tu od dłuższego czasu, to pewnie wiecie, że bardzo rzadko sięgam po książki polskich autorów. Miałam kilka podejść i w większości przypadków kończyło się to rozczarowaniem, dlatego sobie je odpuszczam. Oczywiście od czasu do czasu skuszę się na jakąś polską książkę. Tym razem wybór padł na debiutancką powieść Klaudii Bianek "Jedyne takie miejsce", która okazała się świetna. "Jedyne takie miejsce" opowiada historię Leny, która w wieku szesnastu lat została samotną matką i postanowiła nie zdradzać kto jest ojcem Marcela. Odizolowana od rówieśników, żyje sobie w małym domku nieopodal lasu razem z babcią, która ją wychowała, a teraz pomaga w opiece nad dzieckiem. Tak sobie żyją: Lena, Marcel, babcia Teresa i pomocny sąsiad, a zarazem przyjaciel rodziny - pan Tadek. Aż pewnego dnia dołącza do nich Alan Rogucki - wnuk pana Tadka. Alan to przyjaciel Lenki z dzieciństwa, który wyjechał do Warszawy, zostawiając ją na kilka lat. Zdradzony przez dziewczynę, postanowił odpocząć od wielkiego miasta i zaszyć się w cichym miasteczku, które jest dla niego prawdziwym domem. Podczas tych wakacji Lena i Alan na nowo odkryją swoją przyjaźń i staną się nierozłączni. Czy domek pod lasem to jedyne takie miejsce, w którym wszyscy będą szczęśliwi? "Jesteśmy stworzeni do przeżywania dobrych i złych dni. Dobre są po to, by dać nam siłę. Zaś złe uczą pokory i wytrwałości." "Jedyne takie miejsce" jest przede wszystkim - i co najważniejsze - opowieścią niesamowicie prawdziwą, cudownie autentyczną, pozbawioną sztuczności czy przekoloryzowania. Tę historię czyta się jednym tchem, odnajdując na każdej stronie istną przyjemność. Opowiada o relacji między dwojgiem ludzi, którym daleko do ideału. Dlatego dzięki temu ta powieść nie jest tak przekoloryzowana odbiera się ją bardzo osobiście, można nawet pomyśleć, że tą historię stworzyło samo życie. Ta książka to debiut autorki Klaudii Bianek. Jednak jej styl pisania jest tak dojrzały, że nie sposób pomyśleć, że to debiut. Od pierwszej strony czułam się oczarowana tą opowieścią, urzekła mnie magia miasteczka, w którym mieszkali bohaterowie. Jeśli chodzi o charakterystykę postaci, to autorka stanęła na wysokości zadania, stworzyła tak autentycznych, a zarazem sympatycznych bohaterów, że nie sposób ich nie polubić. Podczas czytania pozwoliłam sobie na chwilę wzruszenia i uśmiechu, bowiem autorka stworzyła tak piękną historię, że jestem pod wrażeniem do teraz. Podsumowując Klaudia Bianek stworzyła magię w tej powieści. Zabierając się na lekturę "Jedynego takiego miejsca" odnajdziecie raj, poznacie miłych bohaterów i spędzicie z nimi cudownie czas, śledząc ich losy. Przeczytajcie to! Nie pożałujecie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-05-2019 o godz 14:24 Klaudia dodał recenzję:
Czytałam i płakałam. Płakałam, bo to piękna opowieść osadzona w magicznym miejscu. Jedynym takim miejscu, w którym z chęcią mogłabym się znaleźć. Każdemu z nas przydałaby się taka wyjątkowa przestrzeń. Miejsce, gdzie można odpocząć od otaczającego nas świata, od tej ciągłej gonitwy za wszystkim i za niczym. Po prostu miejsca, w którym można żyć tu i teraz. Klaudia Bianek stworzyła cudowną historię. W jednej chwili czujesz to ciepło bijące ze stron powieści, a w następnej nie możesz powstrzymać szlochu, bo dzieją się rzeczy boleśnie łamiące serce. Tak przynajmniej było w moim przypadku. Miałam wrażenie, że autorka bawi się moimi uczuciami i od początku czułam, że ta książka mnie złamie. I złamała. Do tego stopnia, że od pewnego momentu książki po prostu czytałam i płakałam. Musiałam nawet robić przerwy na ogarnięcie się, bo łzy całkowicie przesłaniały mi wszystko i nie byłam w stanie czytać. Pamiętam, że tak samo czułam się podczas czytania jednej z książek Colleen Hoover. „Jedyne takie miejsce” jest piękne, ale i łamie serce. Jest jedną z najlepszych książek przeczytanych w tym roku. Jestem wdzięczna za ten tytuł, bo brakowało mi takich opowieści przepełnionych miłością w przeróżnych postaciach. A do tego ukazujących jak to dobrze jest, gdy człowiek docenia to co ma i cieszy się z drobnych rzeczy. Teraz z niecierpliwością czekam na kolejną książkę Klaudii. Już wiem, że mogę sięgnąć po ten tytuł bez namysłu, bo autorka rozkochała mnie w sobie swoim swobodnym i delikatnym stylem pisania, ale także samym pomysłem na historię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-05-2019 o godz 19:43 Marlena Perzanowska dodał recenzję:
Lena w wieku szesnastu lat zachodzi w ciąże. Szykanowana przez rówieśników zamyka się w sobie i izoluje od świata poprzysięgając że nigdy nie wyjawi nazwiska ojca swego dziecka. Gdy rodzi się jej synek postanawia poświęcić się całkowicie jego wychowaniu rezygnując tym samym z przywilejów danym młodym ludziom. Poraniona wydarzeniami z przeszłości codziennie uczy się być lepszą i silniejszą nie tylko dla siebie ale też dla swego synka. Alan już od urodzenia miał lepszy strat. Pieniądze rodziców otworzyły mu drogę do luksusowego życia w mieście, dobrych szkół i umożliwiły realizację celu jakim było pójście na wymarzone studia. Niestety jego cudowny świat runął z chwilą gdy odkrył,że jego dziewczyna po czterech latach związku zdradza go z najlepszym kumplem. Zagubiony, ze złamanym sercem postanawia wyjechać na wieś do dziadka by oderwać się od wielkomiejskiego życia. Dwójka przyjaciół spotyka się nagle po dziesięciu latach rozłąki i chociaż w ich sercach tlą się wspomnienia beztroskich chwil spędzonych za dziecięcych lat, oboje wiedzą że minione chwile już nie wrócą. Zmienili się nie tylko oni sami, ale zmieniły się także ich piorytety i oczekiwania. Wydarzenia które zaszły w ciągu tych dziesięciu lat sprawiły,że nagle stali się sobie bardzo odlegli. Czy mimo tego będą umieli ponownie sobie zaufać i wskrzesić dawną przyjaźń? Czy obecność Alana odmieni życie Leny i sprawi,że wreszcie zacznie myśleć również o sobie? "Jedyne takie miejsce" to debiutancka książka Klaudii Bianek, która w prosty, może nawet wręcz banalny ale za to jak emocjonujący sposób opowiada historię dwójki zagubionych młodych ludzi. To książka pełna ciepła, pragnień i tęsknoty, która łączy w sobie typowe cechy książek Young Adult. Skłamałabym pisząc, że to najlepsza książka jaką czytałam, ale przyznać muszę że na pewno jedna z ciekawszych a już zapewne najbardziej poruszających. Pierwsze co zachwyca w tej książce podczas czytania to prosty i plastyczny styl autorki. Opisy sielskiego życia na wsi, otaczającej natury a nawet opisy emocji zostały uchwycone w tak lekki sposób, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Losy dwójki bohaterów ukazane z punktu widzenia każdego z nich pozwalają czytelnikowi dosłownie wejść w ich skórę i razem przeżywać całą paletę emocji. Niestety niekiedy te huśtawki emocjonalne potrafiły mocno zirytować, że miałam ochotę potrząsnąć którymś z bohaterów. Szczególnie sytuacje, w których z Leny lub Alana wychodził egoizm sprawiały,że moja sympatia do tej dwójki znacząco malała. Cały czas zastanawiałam się, czy aby wiedzą czego tak naprawdę chcą od siebie i czy ich zachowania nie są na wyrost. Jednakże zakończenie, które wycisnęło ze mnie wiele łez rekompensuje słabsze strony całej historii. Podsumowując: "Jedyne takie miejsce" można zaliczyć do lekkich i przyjemnych książek idealnych na leniwe letnie popołudnia. Porusza trudne tematy zmuszając czytelnika do refleksji a przy tym napisana jest bardzo prostym i nienachalnym stylem. Nie od dziś wiadomo, że z debiutami bywa różnie, jednak czasami zdarza się taka książka, że aż trudno uwierzyć, iż autor nie wydał wcześniej żadnej innej książki. Taka właśnie jest książka Klaudii Bianek i liczę, że kolejne powieści autorki będą coraz lepsze ale nie utracą tego swobodnego stylu,który tak mnie urzekł w "Jedyne takie miejsce".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-05-2019 o godz 19:39 Marlena Perzanowska dodał recenzję:
Lena w wieku szesnastu lat zachodzi w ciąże. Szykanowana przez rówieśników zamyka się w sobie i izoluje od świata poprzysięgając że nigdy nie wyjawi nazwiska ojca swego dziecka. Gdy rodzi się jej synek postanawia poświęcić się całkowicie jego wychowaniu rezygnując tym samym z przywilejów danym młodym ludziom. Poraniona wydarzeniami z przeszłości codziennie uczy się być lepszą i silniejszą nie tylko dla siebie ale też dla swego synka. Alan już od urodzenia miał lepszy strat. Pieniądze rodziców otworzyły mu drogę do luksusowego życia w mieście, dobrych szkół i umożliwiły realizację celu jakim było pójście na wymarzone studia. Niestety jego cudowny świat runął z chwilą gdy odkrył,że jego dziewczyna po czterech latach związku zdradza go z najlepszym kumplem. Zagubiony, ze złamanym sercem postanawia wyjechać na wieś do dziadka by oderwać się od wielkomiejskiego życia. Dwójka przyjaciół spotyka się nagle po dziesięciu latach rozłąki i chociaż w ich sercach tlą się wspomnienia beztroskich chwil spędzonych za dziecięcych lat, oboje wiedzą że minione chwile już nie wrócą. Zmienili się nie tylko oni sami, ale zmieniły się także ich piorytety i oczekiwania. Wydarzenia które zaszły w ciągu tych dziesięciu lat sprawiły,że nagle stali się sobie bardzo odlegli. Czy mimo tego będą umieli ponownie sobie zaufać i wskrzesić dawną przyjaźń? Czy obecność Alana odmieni życie Leny i sprawi,że wreszcie zacznie myśleć również o sobie? "Jedyne takie miejsce" to debiutancka książka Klaudii Bianek, która w prosty, może nawet wręcz banalny ale za to jak emocjonujący sposób opowiada historię dwójki zagubionych młodych ludzi. To książka pełna ciepła, pragnień i tęsknoty, która łączy w sobie typowe cechy książek Young Adult. Skłamałabym pisząc, że to najlepsza książka jaką czytałam, ale przyznać muszę że na pewno jedna z ciekawszych a już zapewne najbardziej poruszających. Pierwsze co zachwyca w tej książce podczas czytania to prosty i plastyczny styl autorki. Opisy sielskiego życia na wsi, otaczającej natury a nawet opisy emocji zostały uchwycone w tak lekki sposób, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Losy dwójki bohaterów ukazane z punktu widzenia każdego z nich pozwalają czytelnikowi dosłownie wejść w ich skórę i razem przeżywać całą paletę emocji. Niestety niekiedy te huśtawki emocjonalne potrafiły mocno zirytować, że miałam ochotę potrząsnąć którymś z bohaterów. Szczególnie sytuacje, w których z Leny lub Alana wychodził egoizm sprawiały,że moja sympatia do tej dwójki znacząco malała. Cały czas zastanawiałam się, czy aby wiedzą czego tak naprawdę chcą od siebie i czy ich zachowania nie są na wyrost. Jednakże zakończenie, które wycisnęło ze mnie wiele łez rekompensuje słabsze strony całej historii. Podsumowując: "Jedyne takie miejsce" można zaliczyć do lekkich i przyjemnych książek idealnych na leniwe letnie popołudnia. Porusza trudne tematy zmuszając czytelnika do refleksji a przy tym napisana jest bardzo prostym i nienachalnym stylem. Nie od dziś wiadomo, że z debiutami bywa różnie, jednak czasami zdarza się taka książka, że aż trudno uwierzyć, iż autor nie wydał wcześniej żadnej innej książki. Taka właśnie jest książka Klaudii Bianek i liczę, że kolejne powieści autorki będą coraz lepsze ale nie utracą tego swobodnego stylu,który tak mnie urzekł w "Jedyne takie miejsce".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-05-2019 o godz 11:51 jakprzezokno dodał recenzję:
Książka idealnie wpisuje się w kategorię, do której została przyporządkowana. Ciepła, ciekawa i mądra opowieść o przyjaźni, miłości, watpliwościach i obowiązkach. Dobro i zło zostały oddzielone grubą kreską, nie ma tutaj miejsca na mieszanie się ze sobą i kompromisy. Opowieść o Lenie i Alanie wzrusza, daje do myślenia i pozwala czytelnikowi na cudowną rozrywkę. Książkę połyka się praktycznie na raz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-05-2019 o godz 16:49 Jabłuszkooo dodał recenzję:
,,Jedyne takie miejsce'' to bardzo fajna historia na jakieś leniwe popołudnie, ponieważ na pewno wciągnie Was niesamowicie i zostawi po sobie miły ślad. Sądzę, że ta historia jest bardzo przyjemna, czyta się ją szybko i kompletnie nie czuje upływu czasu. Do tego klimat powieści jest wspaniały. Jeżeli o mnie chodzi to jedynym minusem tej książki jest zbyt mocna idealizacja głównej bohaterki, ale reszta jest bez zarzutu. Myślę, że warto się na nią skusić (zwłaszcza jeśli lubicie zagraniczne historie w stylu Hoover czy Sheridan). Fragment tekstu pochodzi z mojego bloga, po ciąg dalszy zapraszam tutaj: https://jabluszkooo.blogspot.com/2019/05/202-klaudia-bianek-jedyne-takie-miejsce.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-05-2019 o godz 15:02 Maja Gumińska dodał recenzję:
Powieść Klaudii Bianek zabrała mnie w niesamowity świat. Niesamowity, bo tak bardzo mi bliski, tak pięknie wykreowany, tak przyjazny. Autorka stworzyła bohaterów, od których bije sympatia, którzy pozwalają nam zajrzeć wgłąb samych siebie, którzy są prawdziwi. Tu nie ma sztuczności. Książkę czyta się świetnie, bo jest o zwykłych ludziach, takich jak my, którym w życiu nie zawsze wszystko się układało, którzy popełniali błędy. I wiecie co? To jest piękne. W dzisiejszych czasach wcale nie jest łatwo znaleźć książkę tak prostą i cudowną jednocześnie. Ze stron powieści bije ciepło, czułam się po prostu dobrze spędzając czas z bohaterami. Co prawda nie każde ich zachowanie w pełni mi odpowiadało, nie każde rozumiałam - ale czy istnieje książka idealna dla każdego z nas? A przy "Jedynym takim miejscu" spędziłam wspaniały czas. Zakończenie wzbudziło we mnie ogrom emocji. Płakałam i nawet nie próbowałam przestać. Uwielbiam tę książkę. I szczerze polecam ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2019 o godz 13:38 Kamila dodał recenzję:
Są takie książki, które głęboko zapadają w pamięci, roztrzaskują nasze serce i wywołują ogrom emocji. Do takich książek należy debiutancka powieść Klaudii Bianek "Jedyne takie miejsce". Młodziutka pisarka szturmem wkroczyła w książkowy świat i podbiła serca wielu czytelników. Podbiła także moje. Należy ona do gatunku New Adult, jednak dla mnie jest ona, niesamowicie dojrzała, a tematy, które są w niej poruszane, nie należą do najłatwiejszych. Samotne, nastoletnie macierzyństwo, szykanowanie i prześladowanie przez rówieśników, śmierć bliskiej osoby. Świat Leny i Alana czaruje, a to wszystko w cudownych, leśnych okolicznościach przyrody. Lena Michalska nie ma łatwego startu w życiu. Gdy skończyła 3-latka, matka umarła, a ojciec uciekł od odpowiedzialności i zostawił dziecko pod opieką babci. Razem z ukochaną babcią mieszkają spokojnie w pobliżu lasu, mając za sąsiada sympatycznego pana Tadka, do którego co wakacje przyjeżdża wnuk Alan. Dzieci zaprzyjaźniają się, jednak pewnego dnia chłopak przestaje odwiedzać dziadka. W wieku szesnastu lat dziewczyna zostaje samotną matką. Postanawia, że nigdy nikomu nie zdradzi, kto jest ojcem jej dziecka. Lena świata nie widzi poza swym synkiem Marcelem i stara się być dla niego jak najlepszą matką. Po dziesięciu latach do leśnej przystani powraca Alan, który odkrywa, jak wiele zmieniło się od jego ostatniego pobytu. Czy odnowi dawną znajomość z przyjaciółką z dzieciństwa? Jak zareaguje na wieść, że Lena ma dwuletniego synka? Czy mimo innego spojrzenia na świat i różnic, które ich dzielą, Lena i Alan znajdą wspólny język? Czy dawna przyjaciółka wyjawi mu skrywaną tajemnicę? "Miłość, przyjaźń, lojalność, tęsknota - każde z uczuć wymagało niesamowitej odwagi, której niejednemu człowiekowi po prostu brakowało. Bo obdarzenie kogokolwiek uczuciem wiązało się z zaufaniem. Zaufanie zaś było jak opuszczenie gardy i wystawienie się na cios - tak, że w każdej chwili potencjalnie bliska osoba mogłaby wbić nóż prosto w serce." Bohaterowie tej powieści są rewelacyjnie wykreowani. Mieszanka różnych charakterów. Historia jest prosta i przewidywalna, jednak napisana jest w taki sposób, że nie jest to wadą, a wręcz zaleta. Każde słowo jest przemyślane w najdrobniejszych szczegółach. Klaudia Bianek ma niezwykły, naturalny styl, oraz plastyczny i bogaty język, a to sprawia, że czyta się bardzo szybko. Tę książkę pochłania się w mgnieniu oka, nie da się od niej oderwać nawet na chwilę. Fabułę możemy śledzić z perspektywy Leny i Alana, co sprawia, że możemy bliżej poznać co im w duszy gra. Dialogi i opisy są zrównoważone. Nie znajdziecie tu nudy. Warto też wspomnieć o bohaterach drugoplanowych. Babcia Leny to człowiek dusza, pełna ciepła i dobroci. Dziadek Teddy przypominał mi mojego Dziadka Kazimierza, który jest równie zabawny, wesoły i pomocny. Marcelek do sympatyczny i uroczy dzieciak. "Jedyne takie miejsce" to książka, która emanuje ciepłem, delikatnością i realizmem. Wzrusza, wywołuje ogrom emocji, roztrzaskuje serce, by po chwili je skleić na nowo. Historia o przyjaźni, miłości, walce o szczęście, samotnym macierzyństwie, ale także o cierpieniu, samotności i odrzuceniu przez rówieśników. Ta książka jest dla każdego... Moje serce podbiła i myślę, że podbije jeszcze nie jedno. Z miłą chęcią przeczytam inne książki Klaudii Bianek, ponieważ jest to naprawdę bardzo udany debiut. Klaudia! Pisz, bo masz ogromny talent! Gorąco polecam ;-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2019 o godz 13:30 Kamila dodał recenzję:
Są takie książki, które głęboko zapadają w pamięci, roztrzaskują nasze serce i wywołują ogrom emocji. Do takich książek należy debiutancka powieść Klaudii Bianek "Jedyne takie miejsce". Młodziutka pisarka szturmem wkroczyła w książkowy świat i podbiła serca wielu czytelników. Podbiła także moje. Należy ona do gatunku New Adult, jednak dla mnie jest ona niesamowicie dojrzała, a tematy, które są w niej poruszane nie należą do najłatwiejszych. Samotne, nastoletnie macierzyństwo, szykanowanie i prześladowanie przez rówieśników, śmierć bliskiej osoby. Świat Leny i Alana czaruje, a to wszystko w cudownych, leśnych okolicznościach przyrody. Lena Michalska nie ma łatwego startu w życiu. Gdy skończyła 3 latka, matka umarła, a ojciec uciekł od odpowiedzialności i zostawił dziecko pod opieką babci. Wraz za ukochaną babcią mieszkają spokojnie w pobliżu lasu, mając za sąsiada sympatycznego pana Tadka, do którego co wakacje przyjeżdża wnuk Alan. Dzieci zaprzyjaźniają się, jednak pewnego dnia chłopak przestaje odwiedzać dziadka. W wieku szesnastu lat dziewczyna zostaje samotną matką. Postanawia, że nigdy nikomu nie zdradzi kto jest ojcem jej dziecka. Lena świata nie widzi poza swym synkiem Marcelem i stara się być dla niego jak najlepszą matką. Po dziesięciu latach do leśnej przystani powraca Alan, który odkrywa jak wiele zmieniło się od jego ostatniego pobytu. Czy odnowi dawną znajomość z przyjaciółką z dzieciństwa? Jak zareaguje na wieść, że Lena ma dwuletniego synka? Czy mimo innego spojrzenia na świat i różnic, które ich dzielą, Lena i Alan znajdą wspólny język? Czy dawna przyjaciółka wyjawi mu skrywaną tajemnicę? "Miłość, przyjaźń, lojalność, tęsknota - każde z uczuć wymagało niesamowitej odwagi, której niejednemu człowiekowi po prostu brakowało. Bo obdarzenie kogokolwiek uczuciem wiązało się z zaufaniem. Zaufanie zaś było jak opuszczenie gardy i wystawienie się na cios - tak, że w każdej chwili potencjalnie bliska osoba mogłaby wbić nóż prosto w serce." Bohaterowie tej powieści są rewelacyjnie wykreowani. Mieszanka różnych charakterów. Historia jest prosta i przewidywalna, jednak napisana jest w taki sposób, ze nie jest to wadą, a wręcz zaleta. Każde słowo jest przemyślane w najdrobniejszych szczegółach. Klaudia Bianek ma niezwykły, naturalny styl, oraz plastyczny i bogaty język, a to sprawia, że czyta się bardzo szybko. Tę książkę pochłania się w mgnieniu oka, nie da się od niej oderwać nawet na chwilę. Fabułę możemy śledzić z perspektywy Leny i Alana, co sprawia, że możemy bliżej poznać co im w duszy gra. Dialogi i opisy są zrównoważone. Nie znajdziecie tu nudy. Warto też wspomnieć o bohaterach drugoplanowych. Babcia Leny to człowiek dusza, pełna ciepła i dobroci. Dziadek Teddy przypominał mi mojego Dziadka Kazimierza, który jest równie zabawny, wesoły i pomocny. Marcelek do sympatyczny i uroczy dzieciak. "Jedyne takie miejsce" to książka, która emanuje ciepłem, delikatnością i realizmem. Wzrusza, wywołuje ogrom emocji, roztrzaskuje serce, by po chwili je skleić na nowo. Historia o przyjaźni, miłości, walce o szczęście, samotnym macierzyństwie, ale także o cierpieniu, samotności i odrzuceniu przez rówieśników. Ta książka jest dla każdego... Moje serce podbiła i myślę, ze podbije jeszcze nie jedno. Z miłą chęcią przeczytam inne książki Klaudii Bianek, ponieważ jest to naprawdę bardzo udany debiut. Klaudia! Pisz, bo masz ogromny talent! Gorąco polecam ;-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-05-2019 o godz 19:51 Magda Jaglewicz dodał recenzję:
Na początku byłam zauroczona. Autorka opisała sielskie, życie na wsi, co jest mi bardzo bliskie. Tu już Klaudia Bianek zagrała na mojej nostalgii za dzieciństwem w otoczeniu przyrody. Poza tym poznaliśmy głównych bohaterów, ich bliskich, ich historie. Pojawiły się pewne zagadki z przeszłości, więc ciekawość czytelnika zostaje przyciągnięta już na pierwszych kilkudziesięciu stronach. Jednak tak naprawdę, można pomyśleć, że to proste i wiadomo, jak ta historia się zakończy. Jak więc widać, pojawiają się w tej książce schematy, a do tego nie są wykorzystywane w jakiś szczególnie oryginalny sposób. Ale z drugiej strony muszę przyznać, że w pewnym momencie miałam wątpliwości, czy będzie tak, jak myślałam. Klaudia Bianek potrafi jednak zaskoczyć. Czy wszystko skończyło się tak, jak myślałam? Tego nie mogę zdradzić... Kiedy kilka dni po przeczytaniu myślę o "Jedynym takim dniu", ciągle pamiętam ten uroczy, wiejski klimat i to rodzinne ciepło, które z tej powieści aż biło. Babcia Leny i dziadek Alana to chyba najbardziej uroczy starsi ludzie, z którymi spotkałam się w literaturze. Sama dwójka głównych bohaterów jest trudna do określenia. Z jednej strony niby schematyczni: grzeczna dziewczyna i bogaty badboy, ale z drugiej strony Lenie naprawdę daleko do niewiniątka, a Alanowi do zarozumiałego chłopaka. Oboje są bardzo młodzi: Lena ma 18 lat, a Alan 20. Oni dopiero wkraczają w dorosłość, chociaż tak naprawdę wiele już przeszli. Są jak dzieci, które bardzo szybko musiały dorosnąć, inaczej nie poradziliby sobie w tej rzeczywistości, w której się znaleźli. Nie są idealni, mają swoje wady, ale to czyni ich bardziej ludzkimi, normalnym. Nie są wyidealizowani, łatwo się z nimi zżyć i im kibicować, dlatego jako czytelnik byłam jeszcze bardziej zaangażowana w ich historię. Relacje między bohaterami są momentami świetnie rozpisane, a czasem nie jest wiadome, skąd się wzięły i jaki jest tego cel. Najbardziej zachwyciła mnie relacja Alana z Marcelem, dwuletnim synem Leny. Zresztą malec jest w sam w sobie rozkoszny. Jeśli chodzi o język, to przyznam szczerze, nie zachwyciłam się nim. Jest prosty, niewyszukany, lekki, nic szczególnego. Nie wiem, jak to możliwe, ale mimo to Klaudia Bianek w taki sposób opisała przyrodę i otoczenie bohaterów, że wręcz czułam to duszne, letnie powietrze, przesycone zapachem lasu i kwiatów. To wrażenie potęgował fakt, że książkę tę czytałam w moim domu rodzinnym na wsi, pod lasem. Coś wspaniałego! Warto też wspomnieć, że na końcu "Jedynego takiego miejsca" dołączona jest playlista. Warto posłuchać tych utworów aby jeszcze lepiej wczuć się w klimat powieści. Nieważne, czy to książka od wydawnictwa, czy nie- moja opinia zawsze jest szczera i zgodna z tym, co myślę i czuję. Dlatego też muszę wytknąć tej książce kilka wad. Niestety. Są trzy, z czego o dwóch już wspominałam: niewyszukany język i schematyczność. Trzecia to niektóre zachowania bohaterów, oczywiście Leny i Alana. Czasami miałam wrażenie, że oni sami nie wiedzą, czego tak naprawdę chcą i sami sobie komplikują życie przez jakieś niejasności i niedopowiedzenia. Co więcej, Alan w pewnym momencie działał mi na nerwy, zachowywał się jak pies ogrodnika. Nie chcę tu wchodzić w szczegóły, ponieważ byłoby to zdradzenie części fabuły, a przyjemności z czytania nie chcę nikomu odbierać. Niemniej jednak jego działania nie były fair w stosunku do Leny i tak naprawdę współczułam jej, ponieważ sama czułabym się na jej miejscu zagubiona. Podsumowując, "jedyne takie miejsce" to dosyć udany debiut, jednak nie wycisnął ze mnie łez, które tak mi obiecywano w innych recenzjach. Mam mieszane uczucia w związku z tą książką. Niby jest urocza i ciepła, ale z drugiej strony istnieją w niej zgrzyty, fabularne i stylistyczne, które w pewien sposób odebrały mi pełną przyjemność z lektury. Jeśli jednak ktoś jest w stanie przymknąć na to oko lub po prostu tego nie zauważa, powinien czerpać radość z czytania. Nie skreślam jednak Klaudii Bianek. Z chęcią dam jej kolejną szansę i sprawdzę, czy się rozwinęła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Wiśniowe serce Cassidy Cathy
4.7/5
20,93 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lepsza niż ja O'Neill Louise
4.8/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nasz ostatni dzień Silvera Adam
4.1/5
29,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Za głosem serca MacGregor Joanne
0/5
25,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopak taki jak ty Scott Ginger
4.8/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Blizny van Smit Lucy
4/5
24,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Dzień za dniem Levithan David
4.5/5
24,50 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Początek wszystkiego Schneider Robyn
4.2/5
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Skazana Terry Teri
5/5
24,43 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Między nami chaos Miller Samuel
4.4/5
39,99 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Z głową w gwiazdach Bennett Jenn
5/5
26,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zapadnij w serce Scott Ginger
4.6/5
31,99 zł
34,89 zł
strona produktu - rekomendacje Begin Again Kasten Mona
4.5/5
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje To, co zakazane Suzuma Tabitha
4.5/5
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Losing hope Hoover Colleen
4.6/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Na przekór Polte Agata
5/5
26,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Never, never Hoover Colleen, Fisher Tarryn
4.4/5
35,99 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.