Jedwabna pajęczyna. Dziennik współuzależnionej (okładka  miękka, 10.2013)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 17,21 zł

17,21 zł 28,90 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Zapiski żony alkoholika obrazujące proces współuzależnienia od choroby alkoholowej osoby bliskiej. Szczęśliwa rodzina, miłość, głęboka więź, zrozumienie, które stopniowo niszczy alkohol. Bohaterka od prób usprawiedliwienia męża, przez lęk o jego zdrowie i próby nakłonienia go do podjęcia leczenia oraz walkę o byt rodziny dochodzi do świadomości, że sama, choć niepijąca, także jest ofiarą choroby alkoholowej, i podejmuje terapię. Książka, która wielu osobom może przynieść przebudzenie i nadzieję.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1081066864
Tytuł: Jedwabna pajęczyna. Dziennik współuzależnionej
Autor: Bocian Marta
Wydawnictwo: Wydawnictwo BIS
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 200
Numer wydania: I
Data premiery: 2013-10-23
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 122 x 13 x 195
Indeks: 13669263
średnia 4,6
5
11
4
4
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
15-09-2014 o godz 17:47 przez: Kamila Gurowska | Zweryfikowany zakup
Książka ukazuje sposób w jaki alkoholik powoduje współuzależnienie na swym partnerze. Książka pisana w formie pamiętnika ukazuje kobietę pełną nadziei, że partner przestanie pić, kobietę poddaną, załamaną. Kobietę o wielu twarzach. Książka warta przeczytania każdemu, by móc się uchronić od życia z alkoholikiem, książka dla pedagogów, asystentów rodziny, pracowników socjalnych by bliżej poznać emocje osoby współuzależnionej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-02-2018 o godz 07:45 przez: aga | Zweryfikowany zakup
przeczytana jednym tchem, pomaga zrozumieć, że problem egoistycznego picia alkoholu codziennie i "do lustra" niszczy rodzinę po całości i nie ma na to sposobu...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-06-2018 o godz 14:21 przez: Ptacha77 | Zweryfikowany zakup
Czesgos tu brakuje-moze glebi,szczegolu jakiejs nauki.Jednak warto przeczytac.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-08-2022 o godz 09:00 przez: Regina | Zweryfikowany zakup
W ciekawy sposób pokazuje życie kobiety współuzależnionej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-11-2013 o godz 11:46 przez: Ewa Jasik-Wardalińska
Opisy są prawdziwe, autentyczne, osobiste, tkliwe, wzruszające, złoszczące, przenikające do serca, duszy i rozumu. Każda kobieta, która wciąż jeszcze cierpi, ale i ta, która, już 'wyrwała" się z pajęczyny zniewolenia niemocą, z wiru podejmowania kolejnych prób przejęcia władzy i nakazania Mu zaprzestania picia-każda z Nich znajdzie w Dzienniku kawałek siebie i bardzo pozytywną energię do zmiany. Z serca polecam - tym, których dotyczą destrukcyjne zachowania adaptacyjne, ale też wszystkim, którzy chcą wiedzieć jak to jest........
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
26-01-2016 o godz 06:27 przez: Bookendorfina Izabela Pycio
"Współuzależnienie, choć nie jest uznane jak alkoholizm za chorobę, również czyni potężne spustoszenia w duszy i ciele człowieka."

Bardzo prawdziwa książka, pełna bólu, udręki i rozpaczy. Nie wyobrażam sobie, jak można przez tyle lat żyć w takim umęczeniu, bezradności i wiecznej niepewności. Kłóci się to z moim poczuciem sprawiedliwości, determinacją w walce o samego siebie, poszukiwaniem ratunku dla rodziny. Ale tylko z pozoru, dziwnym wydaje się fakt, że ktoś przez wiele lat trwa w toksycznym związku jako ofiara osoby uzależnionej. Trzeba niezwykłej siły, aby przejść przez poszczególne etapy, zanim poszkodowany ostatecznie utwierdzi się w przekonaniu konieczności odnalezienia wybawienia.

Tylko osoba będąca wewnątrz takiego związku, potrafi zrozumieć to zaprzeczanie rzeczywistości przez współuzależnionego, jego bierność, samookłamywanie się, pragnienie zobojętnienia, pewnego rodzaju zahipnotyzowanie i przyzwolenie na trwający koszmar. Towarzyszy temu uczucie wstydu, wstrętu, samotności, obcości, pogarda za nieumiejętność radzenia sobie z problemem, a nawet poczucie winy i branie odpowiedzialności za działania alkoholika. Litość i współczucie miesza się z odrazą i nienawiścią, podobnie jak usprawiedliwienia i pretensje.

Autorka poprzez swoje zapiski uzmysławia czytelnikowi jak stopniowo wszystko zamiera u współuzależnionej osoby, jak pełna jest sprzeczności. Z jednej strony trzyma ją miłość, dzieci, odpowiedzialność, wspomnienia dobrych wspólnych chwil, pragnienie usłyszenia, że mąż zdecyduje się na terapię i co najważniejsze wytrwa w niej. A z drugiej strony coraz bardziej wytraca rozpęd życiowy i energię, będąc w ciągłym stanie czujności i zamartwiania się o bliskich. To niezwykle trudne i bolesne emocje. Dysonans zgody na wspólne życie i lęku przed zerwaniem, swoisty paraliż i niemoc, uzależnianie swojego stanu ducha od picia lub niepicia partnera. Emocjonalna huśtawka nastrojów i czynów, czekanie na przełom, łapanie się obietnic i chwilowych stanów bez alkoholu jako zapowiedzi lepszego życia.

Alkohol zabija miłość i marzenia, powoduje zanikanie więzi rodzinnych, zaufania, bliskości i życzliwości, oddalanie się od przyjaciół. Niszczy mózg, wypacza osobowość, zabija dobre cechy w człowieku, wyzwala agresję i złośliwość, wywołuje ciągły niepokój, nerwowość i drażliwość. Wprowadza w otępienie i apatię, doprowadza do stanów depresyjnych. Wspólne dobro przestaje się liczyć, pojawiają się kłopoty finansowe, zaniedbywanie pracy i obowiązków, podkradanie domowych rzeczy i pieniędzy, aby mieć na alkohol. Nieustanne kłamstwa, matactwa i jeszcze ten brak wyrzutów sumienia, ustawiczne obiecywanie poprawy i zapewnianie o uczuciu. Manipulowanie, lekceważenie i pomiatanie bliskimi, szantażowanie samobójstwem, chęć sprawowania kontroli i władzy.

Ogromne wrażenie wywołują smutek i monotonia wybijające z kart książki, a skoro my czytelnicy tak silnie je odczuwamy, to jakże bolesne i nie dające nadziei są one w rzeczywistym świecie, gdzie jeden dzień upodabnia się do drugiego, dobija powtarzalność lat, brak perspektyw i szans na życiowe zmiany. Warunkiem koniecznym staje się silne wewnętrzne pragnienie wyjścia z tego marazmu, aby chronić siebie i dzieci, już sama myśl o ucieczce przynosi ogromną ulgę. Potrzeba wsparcia, odwagi i determinacji do powiedzenia nie, już dość. Książka obrazuje mechanizm wpadania się w pułapkę współuzależnienia, uświadamia jego źródła, procesy i cechy nim rządzące. Opowieść, która z pewnością może pomóc innym wyzwolić się, zdobyć odwagę na wyjście z roli ofiary i zawalczyć o siebie.

bookendorfina.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-03-2021 o godz 00:38 przez: Karola92
Ostatnio sporo czytam literatury o DDA, o współuzależnieniu, o wsparciu dla dorosłych dzieci alkoholików, jak i pogodzeniu i uporaniu się z przeszłością. Dlatego z wielką ciekawością sięgnęłam po książkę pani Marty Bocian "Jedwabna pajęczyna. Dziennik wspóuzależnionej" od wydawnictwa BIS. Dziennik ten to przejmujący zapis przeżyć z siedmiu lat żony alkoholika, która próbuje poradzić sobie z otaczającą ją rzeczywistością. Zagłębiając się w te intymne myśli naszej współuzależnionej widzimy wszystkie etapy choroby, jaką współuzależnienie bez wątpienia jest. Od prób niedostrzegania problemu alkoholowego u męża, przez tłumaczenie, zaprzeczanie, próby kontroli nad wszystkim by poczuć się bezpiecznie, w końcu przez próby rozmowy i przekonywanie do terapii, do walki o siebie i rodzinę, aż po próby wyjścia z współuzależnienia, zadbanie o siebie. Siedem lat, lat pełnych stresu, strachu, niepokoju, nieprzespanych nocy, zmartwień o zdrowie ukochanej osoby, której alkohol odbiera sens życia, zmartwień o przyszłość rodziny, o finanse, w końcu też o siebie i o swój stan psychiczny i fizyczny. Czytanie tej książki jest koszmarną przeprawą, przez ból, zawiedzione nadzieje, smutek, żal, niemożność pomocy komuś, kto tej pomocy nie chce przyjąć, czytanie tego dziennika boli, podczas lektury całym ciałem, sercem i duszą odczuwa się emocje narratorki, współczuje się jej, ale także pragnie jakoś jej pomóc, jej i jej bliskim. "Jedwabna pajęczyna" to doskonale oddany rozwój współuzależnienia, to jak powoli, z dnia na dzień owija ono człowieka jak tytułowa pajęczyna, jak alkohol staje się tematem przewodnim życia takiej rodziny, dotkniętej chorobą alkoholową, tematem number one a zarazem tematem tabu. Te wspomnienia, myśli naszej bohaterki są przerażające, budzą strach i niepokój. Wyłania się z nich obraz destrukcyjnej siły alkoholu, który niszczy nie tylko uzależnionego, ale i jego bliskich. Nie jest to lektura lekka, ale myślę, że może być ona w pewnym stopniu wsparciem dla potrzebujących go osób zmagających się z alkoholizmem swoich bliskich, a także dziennik ten niesie nadzieję i być może stanie się on impulsem do rozpoczęcia zmian w swoim życiu, czy siłą do rozpoczęcia walki o siebie i swoje zdrowie. I choć lektura tego dziennika nie należała do najprzyjemniejszych przez wzgląd jaki ładunek emocjonalny niesie, to polecam Wam go do przeczytania. Myślę, że ci którzy nie wiedzą jak wygląda codzienne życie z osobą w szponach alkoholu, chętnie poznają obraz takiego życia, i potraktują to jako ważną lekcję, a ci, którzy zmagają się z tym co nasza bohaterka, odnajdą w jej zapiskach światło nadziei i wiary w to, że jeszcze wszystko może być dobrze. Warta uwagi lektura. Polecam ! Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu BIS.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-10-2014 o godz 21:18 przez: Anna Sikorska
To, że uzależnienie jest złem dowiadujemy się już w szkole podstawowej. Tam zdobywamy również wiedzę na temat środków czy bodźców, od których można się uzależnić. Nikt jednak nie uczy nas, jak dokładnie wygląda uzależnienie. Kiedy jest to tylko wypicie z okazji awansu kolegi czy imienin szefa, a kiedy alkoholizm. Wiemy, jak wygląda ostatnie stadium, a nie wiemy, kiedy uzależnienie się zaczyna i jak pomóc uzależnionemu. Nasze życie pełne jest niewiadomych, przez co często błądzimy w ciemnościach od czasu do czasu dotykając muru, wzdłuż którego powinniśmy iść, ale jest on oddalony od murów innych ludzi, więc odchodzimy od niego. Bohaterka książki przez wieloletnie małżeństwo i potomstwo odeszła zdecydowanie od swojego. Jej murem stał się mur coraz częściej pijącego męża, którego nałogu się boi. Jej życie kręci się wokół strachu i oparów trawionego alkoholu. Codzienność traci kolory, a ona energię do działania. Żyje myślami i analizowaniem, jaką drogę wybrać, kiedy zaczęły się pierwsze oznaki, alkoholizmu, czy da radę odejść, czy powinna pomagać. Jej życie toczy się od jednego upicia do kolejnego. W tej monotonii brakuje już uczucia. Pozostaje jedynie żal i strach, a ona mimo wszystko wierzy, że będzie dobrze. Nawet, gdy w mężu narasta agresja, a w niej strach ciągle łudzi się, że mąż pójdzie na terapię, że przestanie pić. Życie z uzależnionym nigdy nie ma szczęśliwego zakończenia. Czy bohaterce uda się to odkryć? Czy przyzwyczajenie i strach przeważą?
„Czytam Bukowskiego, tego pijaka, ale świetnego pisarza, dla którego picie to życie. Dla mnie to śmierć. Dlatego trzęsę się ze strachu, gdy Fil emanuje śmiercią. Wódka, wino, piwo śmierdzą. Wszędzie: w butelce, w kieliszku, w skórze i w oddechu pijaka. To odór strasznej śmierci”.
Książka jest napisana prostym językiem odzwierciedlającym emocje i myśli krążące wokół uzależnionego męża. Ciągłe analizowanie sprawia, że staje się ona bezsilna. Jest to dziennik kolejnych przekroczeń, na które przez pomaganie alkoholikowi bohaterka pozwala. W swojej bezsilności nie potrafi stanowczo powiedzieć: „Nie”. Dziennik jest niesamowicie przekonywujący. Razem z bohaterką śledzimy degradację męża i rodziny. Napięcia i agresja oraz strach rosną każdego dnia.
Książkę polecam szczególnie osobom, które nie do końca są pewne, czy ich bliscy są chorzy i oni są wciągani w otchłań uzależnienia. Przez swą szczerość i prosty opis wchłaniania męża przez alkohol możemy sobie uświadomić, jakie granice może przekroczyć współuzależniona osoba. Książka na pewno da siłę i odwagę tym, którym brakuje do podjęcia walki o rodzinę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-03-2014 o godz 21:43 przez: saskia
Jak podsumować lekturę tak osobistej książki jaką jest "Jedwabna pajęczyna. Dziennik współuzależnionej" Marty Bocian? Do bólu prawdziwa, ukazująca trudne emocje i sytuacje, przy których wielokrotnie ma się ochotę zapytać "na co jeszcze czekasz kobieto?" lub krzyknąć "dlaczego wciąż tkwisz przy tym facecie, przecież i tak nic się nie zmieni!". No właśnie ocena czyjegoś zachowana szybko się nasuwa na myśl, każdy ma na podorędziu dobre rady, lecz wszystko inaczej wygląda gdy się w czymś uczestniczy, a nie obserwuje. Autorka prawie dzień po dniu, miesiąc po miesiącu i rok po roku odsłania życie swojej rodziny i własny punkt widzenia. Z tym ostatnim można się nie zgadzać, krytykować, lecz pokazanie swoich najbardziej osobistych odczuć wymaga odwagi. Marta Bocian daje czytelnikom zapis zmagań z uzależnieniem męża w jakim widać upadki i wychodzenie na prostą z wieloma zakrętami. Zakończenie jej opowieści nie jest z gatunku hollywoodzkiego happy end`u, ale za to prawdziwie realnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Afryka Kazika
4.8/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kapelusz Pani Wrony
4.7/5
15,86 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kundelek
5/5
24,87 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pierwszaki z kosmosu
4.6/5
18,31 zł
26,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Alfabet miłości
4.9/5
25,54 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego