Jazz For Idiots (CD)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Oferta empik.com : 26,99 zł

26,99 zł
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny

Oferta dvdmax : 51,74 zł

Wszystkie oferty

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Zespół Psychodancing zakończył działalność – ogłosił Maciej Maleńczuk i ruszył w trasę koncertową z zupełnie nowym projektem – „Jazz For Idiots”. Zmęczony przeciągającym się stażem dancingowego, i jak sam określił „biesiadnego” pop-artysty Maleńczuk zapragnął zbliżyć się stylistycznie do swoich jazzowych guru z lat młodości i późniejszych. Jak sam twierdzi, jazzem fascynował się od kołyski i wie o nim wszystko. Artysta od wielu lat ćwiczył grę na saksofonie, choć nigdy nie sądził, że zdobędzie się na publiczne z tym instrumentem występy. Podjął jednak wyzwanie i jak zwykle wpadł na innowacyjny pomysł, jakim jest jazz użytkowy, jazz dla każdego, jazz dla wszystkich nas, czyli „Jazz For Idiots”.

Płyta „JFI” to kompilacja standardów takich jak „Devil Woman” w nowym aranżu, utworów autorskich o wdzięcznych tytułach typu „Snobby Bobby”, jak również starych melodii MM w nowej, jazzowej odsłonie. Album jest w przeważającej części instrumentalny, ale wielbiciele wokalu Artysty też znajdą w nim coś dla siebie.

Muzycy Jazz For Idiots, wraz z MM, ruszyli w promocyjną trasę koncertową jeszcze przed wejściem do studia, a zatem w chwili ukazania się płyty są w świetnej formie, są zgranym bandem, a Maciek ma nadzieję rzucić na kolana wszystkich idiotów i idiotki (chętniej te drugie).
 
W projekcie biorą udział: Maciej Maleńczuk (wokal, saksofon), Przemek Sokół (trąbka), Darek Tarczewski (piano, instrumenty klawiszowe), Andrzej „Długi” Laskowski (bass), Tobias Haas (perkusja).

ID produktu: 1121061297
Tytuł: Jazz For Idiots
Wykonawca: Maleńczuk Maciej
Dystrybutor: Sony Music Entertainment
Data premiery: 2016-04-01
Rok nagrania: 2016
Producent: Sony Music Entertainment
Nośnik: CD
Liczba nośników: 1
Rodzaj opakowania: Jewel Case
Wymiary w opakowaniu [mm]: 12 x 127 x 144
Indeks: 19155944
średnia 4,2
5
31
4
7
3
4
2
2
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
27 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
02-04-2016 o godz 22:17 przez: Truskawa000222 | Zweryfikowany zakup
Moja wielka miłość do Pana M. podpowiadała mi, że to będzie coś nowego w "naszym związku" i tak się stało. Rewelacyjna płyta!
Już jak ją kupowałam to pan kasjer się do mnie uśmiechną - to musiało coś znaczyć ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
1/5
11-04-2016 o godz 15:33 przez: Barbara Jaskulska | Zweryfikowany zakup
Strasznie się zawiodłam , płyta beznadziejna , wręcz kompromitacja ! Sam Maleńczuk prawie w ogóle nie śpiewa a zespół to jakaś beznadzieja , nie potrafią grać , instrumenty jakieś ze złomu, tonacji nie trzymają , bardzo żałuję że kupiłam tę płytę , jutro wywalę ją do kubła , szkoda pieniędzy !!!!!!!!!!!!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-04-2016 o godz 12:15 przez: Wioleta 83 | Zweryfikowany zakup
Po Panu Maleńczuku można by było spodziewać się więcej :-)
Płyta adekwatnie do tytułu. Dla osób poznających ten styl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-10-2016 o godz 22:33 przez: Natalia Koźlik | Zweryfikowany zakup
Maleńczuka albo się kocha albo nienawidzi. Płyta bardzo mi się podoba. Tylko trochę go tam za mało jak dla mnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-10-2018 o godz 12:19 przez: Magdalena Pawlowska | Zweryfikowany zakup
Płyta dla kochających przede wszystkim jazz. Piękna, nastrojowa i ciekawa na długie podróże samochodem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-10-2016 o godz 21:24 przez: Nata | Zweryfikowany zakup
Maleńczuk w wydaniu jazzowym dla każdego. Polecam, chociaz badziej mi sie podoba w bluesowej odsłonie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2016 o godz 09:02 przez: isle2004 | Zweryfikowany zakup
Maciej w doskonałej formie. Wiele pomysłów na muzykę. Brzmienie znakomite. Dla mnie ciekawy album.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-03-2018 o godz 10:11 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Maciek Maleńczuk, jakiego nie znałem 😁 Całości jeszcze nie ogarnąłem, czekam na nastrój.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2016 o godz 09:08 przez: kaja | Zweryfikowany zakup
Lubię jazz, lubię Maleńczuka. Dobra płyta, przyjemnie się słucha. Jestem b.zadowolona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2016 o godz 18:41 przez: katarzynka_kl | Zweryfikowany zakup
jazz jazz jazz miło posłuchać, szkoda że tak mało wokalu, ale taka zasada jazzu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-04-2018 o godz 17:57 przez: Jacek Michalak | Zweryfikowany zakup
Maleńczuk w tej roli jak zwykle znakomity. Warto posiąść tę płytkę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2018 o godz 19:03 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Fajna muza dla miłośników jazzu,szkoda że niema na winylu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-06-2021 o godz 08:20 przez: stefanbe | Zweryfikowany zakup
Całkiem ciekawy wybór kawałków dla jazzowych ignorantów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-04-2018 o godz 01:06 przez: Maciej Trzciński | Zweryfikowany zakup
Maciek Maleńczuk jak zwykle w znakomitej formie. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-05-2016 o godz 17:05 przez: Dan2012 | Zweryfikowany zakup
Serdecznie polecam tę płytę wszystkim co kochają jazz
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-08-2018 o godz 18:37 przez: omco | Zweryfikowany zakup
Maleńczuk jest kontrowersyjny, utwory nienaganne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-06-2018 o godz 08:01 przez: Andrzej Sitek | Zweryfikowany zakup
Kolejna, bardzo ciekawa odsłona tego wokalisty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-04-2016 o godz 13:30 przez: Marios
Jodłowa. Wieś w woj. Podkarpackim. W 2007 roku Pan Maleńczuk znalazł tam swój azyl. Jednocześnie posiadłość stała się (pewnie nie najtańszą w utrzymaniu) salą prób dla potrzeb opanowania sztuki gry na nowym instrumencie, którym okazał się być saksofon. Każdy nowy instrument w dłoniach Macieja, przemierza podobną drogę: od ćwiczeń w zaciszu własnych czterech kątów, przez próbę generalną, aż po pełnowymiarowe wydawnictwo. Przygoda z saksofonami łudząco przypomina tę z EWI. Najpierw setki godzin ćwiczeń, następnie krótki epizod w utworze „Guru Joga” zespołu Czerwie, aż po pełnometrażową ilustrację muzyczną do niemego polskiego filmu „Mocny człowiek” w zespole Super Trio.

Saksofonowe przygody krakowskiego artysty zaczęły się w Jodłowej, następnie był krótki pokaz umiejętności w utworze „Tylko miłość pozwoli Ci przeżyć”, a teraz mamy wreszcie pełnometrażowe wydawnictwo. Jazz jazzem, ale Maciej nie byłby sobą, gdyby nie powplatał w ten jazz dla idiotów, po troszę elementów z wcześniejszych muzycznych dokonań. Krążek zaczyna się naprawdę z „grubej rury”. Za otwieracz posłużył utwór pt. „Gekon”. Jest to oczywiście jawny kontrapunkt do jazzowej klasyki Herbiego Hancocka i jego utworu „Kameleon”. „Kameleon” trwa jakieś 15 minut. Maleńczukowi wystarczyło dwie i pół minuty, by przedstawić słuchaczom nowy zespół. Jest nawet czas na delikatne solówki poszczególnych muzyków. Głos, śpiew, wokalizę, czy skandowanie słychać w sześciu kompozycjach. Maciej śpiewa w trzech utworach.

Utwór-sztandar Maleńczuka, czyli „Ach proszę pani” został przedstawiony po raz czwarty w studyjnej wersji. Mieliśmy wersję akustyczną, wersję zagraną z Homo Twist oraz aranż latino z Rei Ceballo. W dwóch kompozycjach słyszymy skandowanie, a w jednym wokalizę. Owa wokaliza aż nadto przypomina tło dźwiękowe „Mocnego Człowieka” z czasów EWI. Jest ten jazz bardzo piosenkowy, delikatnie dancingowy. W „Snobby Bobby” słychać pudelsową „Kolacyję”. Da się wyczuć nieco komputerowych wstawek w stylu krążka „Ande la more” (Petite Fleur, Jazz is dead). Ten jazz dla idiotów jest rytmiczny, przygotowany, ograny. Najbardziej improwizowany fragment słychać w pierwszych dziesięciu sekundach „Petite Fleur”. Dziesięć sekund oczywiście dlatego, że żaden jazzowy idiota nie wytrzymałby nawet minuty improwizacji w takim stylu.

Osobno należą się słowa podziękowań dla pozostałych członków zespołu. Perkusja gra fenomenalnie! W poukładanych, zaaranżowanych wcześniej rytmicznych utworach, pan perkusista wytworzył nieco improwizacyjnego sznytu, grając nieparzyście. Wprowadził swoim bębnieniem troszeczkę „prawdziwego jazzu”. Andrzej Laskowski zaprezentował wreszcie swój basowy kunszt. O ile w Psychodancing był zmuszony po prostu trzymać rytm, o tyle na tej płycie swoimi częstymi, krótkimi solówkami, wytworzył w mojej głowie obraz basisty, który swego czasu po prostu musiał ćwiczyć do utworów Jaco Pastoriusa. Pan trębacz znakomicie harmonizuje maleńczukowe saksofony. Krążek wart jest przesłuchania, a dla fanów twórczości Maleńczuka to po prostu mus, by postawić na półce trzydziesty album w dorobku artysty.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
4/5
04-11-2016 o godz 18:02 przez: annie_28
(...) „Jazz for Idiots” w założeniu miała być płytą, której posłuchać może każdy. Tytułowym jazzem dla świadomych idiotów. Ograniczona do szesnastu taktów i wypełniona krótkimi, chwytliwymi kompozycjami ze skróconymi solówkami do minimum. Jak powiedział sam Maciej Maleńczuk – jazz nigdy nie był elitarny.

Z tej elitarności udało się wybrnąć. Muzyka faktycznie jest prosta. W jazzowych kryteriach, oczywiście. Otwierający album, instrumentalny „Gekon” to krótka, ale bardzo treściwa kompozycja. Pełni funkcję wprowadzenia, czy też przystawki do głównego dania. Mamy do czynienia bowiem z krótkimi solówkami wszystkich instrumentów obecnych na albumie, czyli saksofonu, trąbki, pianina oraz sekcji rytmicznej złożonej z perkusji i basu. Wedle idei Maleńczuka – solówki zmieściły się w utworze trwającym dwie i pół minuty. (...)

Pełna recenzja na portalu BeGoodArt.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
11-04-2016 o godz 20:12 przez: Ptysiu
Po płycie spodziewałem się że mnie powali biorąc pod uwagę wcześniejsze dokonania tego pana ....a zrobiła coś zupełnie odwrotnego.Niestety, zawartość muzyczna tego krążka to dno totalne .Brak jakichkolwiek frapujących pomysłów melodycznych powoduje że słucha się tego jak płyty zespołu z knajpy która stara się grać jazzowo ale brak jej polotu i finezji .Do tego większość utworów na płycie to instrumentale które niestety nie bronią się na żadnym polu .Jest blues z tekstem "Devil woman",jednak zagrany sztampowo i bez jaj.Jedynie "Proszę pani " ujdzie ,ale przecież to utwór z dawnych dobrych lat. Pseudo jazz wyłącznie dla idiotów ....nie polecam .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne tego wykonawcy Pan Maleńczuk
4.1/5
28,99 zł
27,54 zł
Inne tego wykonawcy The Ant
3.9/5
41,99 zł
39,89 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego