Jak wysoko sięga miłość? Życie po Broad Peak (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 32,25 zł

32,25 zł 43,00 zł (-25%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Opowieść żony himalaisty.

W marcu 2013 roku świat przeżywał wielki sukces czterech polskich himalaistów – pierwsze zimowe wejście na Broad Peak. Chwilę później cała Polska zamarła. Dwóch wspinaczy rozpoczęło dramatyczną walkę o życie, a kiedy ją przegrali, rozgorzała narodowa dyskusja o etyce himalaizmu i partnerstwie w górach. Dysputy i oskarżenia ciągnęły się tygodniami, tymczasem w Zakopanem, z dala od zgiełku, została pogrążona w rozpaczy rodzina Maćka Berbeki – jego żona Ewa i czterech synów. Od ponad trzydziestu lat ich wspólnego życia Ewa bała się właśnie tego momentu. Choć byli jedną z nielicznych par w świecie alpinistów, których góry nie rozdzieliły, ostatecznie to one zabrały najważniejszą osobę w jej życiu. A mimo to syn Maćka, Franek, żegnając Ojca, powiedział w imieniu całej rodziny: „Chciałbym podziękować Bogu za góry, które ukształtowały naszego Tatę i towarzyszyły mojej rodzinie od bardzo dawna. I wciąż będą towarzyszyć”.

Ta książka to opowieść o miłości, pasji i akceptacji… aż po grób.

"Więcej niż wszystkich alpinistów świata podziwiam ich żony."
Wanda Rutkiewicz

"Przez moment towarzyszyłam rodzinie Berbeków pod Broad Peak – w podróży, która była swoistego rodzaju "mentalnym pogrzebem" Macieja. I gdy patrzyłam na nich, pojawiała się duma z Ewy, z jej siły i odwagi, oraz myśl, że miłość jest silniejsza niż śmierć."
Kinga Baranowska, himalaistka

"Miłość, która rozumie, cieszy się każdą chwilą i nie żąda. Marzenia, które nigdy nie są zbyt wielkie, żeby je spełniać. Pustka po śmierci, a przy tym nieustanna obecność. Przejmująca i jasna opowieść o kobiecie i mężczyźnie, o rodzinie i przyjaciołach. Piękna i okrutnie prawdziwa."
Katarzyna Montgomery, ZWIERCIADŁO

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Jak wysoko sięga miłość? Życie po Broad Peak
Autor: Sabała-Zielińska Beata
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-03-01
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 29 x 217 x 155
Indeks: 18675818
średnia 4,5
5
48
4
6
3
8
2
2
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
29 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
23-07-2016 o godz 10:18 przez: anpe | Zweryfikowany zakup
Dla miłośników gór, tematyki górskiej książka do czytania jednym tchem w jeden wieczór, dla pozostałych po prostu dobra książka warta uwagi.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-05-2017 o godz 18:28 przez: baszka | Zweryfikowany zakup
Książka, a właściwie to jest więcej niż książka...to przekaz o życiu, wielkiej miłości i oddaniu. Ale czy oddaniu w pełnym tego słowa znaczeniu ? Nie, na pewno nie. To zgoda na życie, wspólne życie często oddzielone tysiącem kilometrów. Ale ta odległość wręcz wzmacnia miłość. To nie opowieść jak drzewiej bywało. Na pewno nie.... To przykład życia wspaniałej, wyjątkowej RODZINY, gdzie panuje wyrozumiałość, wsparcie i wielka siła życia, w pokonywaniu codziennych wyzwań i trudności życia codziennego. Życia codziennego w GÓRACH WYSOKICH i życia poniżej strefy śmierci. Książka, która ukazuje życie Macieja Berbeki chyba z najbardziej obiektywnej strony. W tym miejscu pragnę podziękować Pani Ewie Dyakowskiej Berbece za piękną rozmowę i zwierzenia. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej rozmowy. CHYLĘ CZOŁA...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-05-2016 o godz 08:26 przez: Maria Songin | Zweryfikowany zakup
Wspaniała, porywająca książka. Żona Jacka Berbeki opowiada o ich wspólnym życiu, o byciu żoną alpinisty. Z kart książki przebija piękne uczucie, którego nie kończy śmierć. Inne spojrzenie na tragedię na Broad Peak, polecam dla wszystkich, którzy dyskutowali na różnych forach tuż po tragedii, i dyskutują do dziś, polecam do przeczytania dla zrewidowania swoich autorytatywnych poglądów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
05-03-2022 o godz 08:25 przez: Jolanta | Zweryfikowany zakup
Fantastyczna ksiazka. Wywiad rzeka.z żoną Maćka Berbeki. Ona po ASP w Gdańsku . Berbeka znany himalaista, lodowy wojownik. Ich życie w Zakopanem,. Po tragedii na Broad Peak Ewa z synami poszła tam pod górę. Ksiazka lekko napisana, Kupiłam druga, bo pierwszą ktoś kiedyś pożyczył.. Niestety Ewy juz nie ma, pokonała Ją choroba..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-08-2019 o godz 11:21 przez: doris | Zweryfikowany zakup
Najczęstsze pytanie to chyba "po co, dlaczego ONI TO ROBIĄ ". ta książka w jakimś stopniu pomaga to zrozumieć. Bo trudno ludziomz nizin zrozumieć że góry to jak tlen we krwi. Tak jak morze dla tych, którzy na morzu. Smutna książka ale dobrze, że została napisana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-09-2017 o godz 09:01 przez: Teresa Dąbrowska | Zweryfikowany zakup
Wyprawy himalajskie i to co dzieje się obok i póżniej to temat niewyczerpany. Każda sprawa jest innna i jej bohaterowie, zwykli w końcu ludzie ktorz sięgą po różne szczyty . Także te których niekt nie chciałby zdobywać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2020 o godz 13:38 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Dzięki miłości, tej prawdziwej, można wszystko, godzić się na niebezpieczne wyprawy współmałżonka, dzielić z nim pasje, a także żyć, gdy zabrały Go góry. Bo Miłość trwa mimo wszystko...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-04-2016 o godz 20:01 przez: Marta Kołodziejak | Zweryfikowany zakup
Jak kazda ksiazka Pani Beaty Zielińskiej-Sabały.A poza tym (a moze w tym wypadku przede wszystkim)to opowieść o wielkim człowieku,wspaniałym himalaiście i pięknej miłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-06-2016 o godz 08:23 przez: marek | Zweryfikowany zakup
Przejmujacaopowiescozyciutrudach rozlakidwojgakochajacychsie wzruszajacaciekawaczytalamjednymtchempolecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2016 o godz 13:55 przez: pluszi | Zweryfikowany zakup
Książka dla wszystkich, którzy pytają dlaczego oni idą w góry i co wtedy czuje ich rodzina...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-04-2016 o godz 08:37 przez: Ewa Bartczak | Zweryfikowany zakup
Genialna książka dla myślących ludzi, którzy traktują życie jak proces rozwoju.. Ewa Bartczak
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-05-2018 o godz 11:02 przez: Iwona Ostrowska | Zweryfikowany zakup
Cudowna książka. Polecam nie tylko miłośnikom tematyki górskiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-12-2017 o godz 09:38 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Rewelacja fajnie napisana dobrze się czyta bardzo emocjonalna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2021 o godz 12:59 przez: Marzena Zdeb | Zweryfikowany zakup
Cudowna książka o pasji, oddaniu i wielkiej miłości. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2020 o godz 10:25 przez: BEATA NOWAK | Zweryfikowany zakup
Wspaniała opowieść czyta się jednym tchem . Polecam .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2021 o godz 22:18 przez: babolek2 | Zweryfikowany zakup
Swietna książka, czyta się na jednym "wdechu"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-12-2021 o godz 11:27 przez: Joanna | Zweryfikowany zakup
Świetna, ciekawa, wzruszająca ksiązka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2016 o godz 16:39 przez: BPM
recenzja pochodzi z bloga bibliotekapodmarcepanem.blogspot.com

Marzec 2013 roku. Media w Polsce podają szczęśliwą wiadomość- Broad Peak zdobyty zimą i to przez czwórkę polaków : Macieja Berbekę, zwanego ojcem polskiego himalaizmu, Adama Bieleckiego, Tomasza Kowalskiego i Artura Małka. Niestety, radość nie trwa długo. Niedługo po radosnych nowinach świat obiega wiadomość że dwójka zdobywców została uznana za zaginionych, a potem za zmarłych. Byli to Berbeka i Kowalski. Mężczyźni zostali na Broad Peak na zawsze.

Na takie tragedie patrzy się inaczej. To straszne, bo przecież osiągnęli już tak wiele. Zdobyli Broad Peak, ale nie dali rady zejść, chociaż wydaje się to takie proste. Byli to Polacy, więc jesteśmy przygnębieni, smutni. Ci ludzie, który zostali tam na górze, mają bliskich, których na nich czekają. Rodziców, żonę, dzieci, którzy z utęsknieniem oczekiwali na wiadomość od wspinaczy, że zeszli do obozu trzeciego. Chcieli, aby już do nich wrócili. Żeby ten obezwładniający strach, minął. Aby ich najbliżsi byli bezpieczni. I byli z nimi.


Ewa Dyakowska-Berbeka wiedziała, jak sama wspomina, że Berbeka i jego towarzyszę bezpieczni będą dopiero, gdy zejdą do obozu trzeciego i zazwyczaj dopiero wtedy szef ekipy podawał informacje o zdobyciu góry. Jeżeli wszyscy byli już bezpiecznie. Bo chociaż droga w dół wydaje się zgoła łatwiejsza, to wcale taka nie jest. Zwłaszcza zimą, kiedy to góry są najbardziej niebezpieczne i najbardziej zdradliwe. Każdy najmniejszy krok musi być przemyślany, inaczej będzie on naszym ostatnim.

Jak wysoko sięga miłość. Życie po Broad Peak to historia o miłości, która połączyła dwójkę tak odmiennych ludzi – Ewę i Macieja. Autorka wraz z Ewą przeprowadza nas przez całe swoje życie, opowiada o pierwszych wakacjach, o swoich rodzicach. Poznajemy słynnego himalaistę jej oczami. Dostrzegamy w nim ojca, męża, przyjaciela. Człowieka, który nadal miał plany, marzenia i cele. Po powrocie miał już zaplanowane prace, chciał spędzić czas z dziećmi i z wnukiem. Mieli pojechać na wakacje. Miał zabrać najmłodszego syna, Jaśka, w góry, bo on jako jedyny nie wyjechał z ojcem. Był jeszcze za młody. Niestety, Broad Peak odebrał im tę szansę.

recenzja pochodzi z bloga bibliotekapodmarcepanem.blogspot.com

Nie spodziewałam się że ta historia aż tak mnie wciągnie. Przez półtora dnia zagłębiałam się w życie Ewy, Macieja i ich rodziny, poznając ich, przeżywając wraz z nimi te wszystkie dobre i złe chwile i tą tragiczną noc, kiedy Ewa czekała na wiadomości. Wciąż miała nadzieję że Maciej zejdzie cało do bazy. Rozpacz, jaka na nią spadła po usłyszeniu tych kilku słów była niedopisania – można ją było poczuć już w trakcie czytania. Autorka Beata Sabała-Zielińska w sposób umiejętny spisała i przekazała wszystkie uczucia Ewy. Począwszy od pierwszego spotkania przyszłego małżeństwa Berbeków, przez całe uch życie, tragedię i pamiętną wędrówkę synów i Ewy pod Broad Peak, aby pożegnać Maćka. Berbekowie tworzyli wspaniałą rodzinę, chociaż i tam nie obyło się bez zwad. Podczas czytania czuć tęsknotę Ewy, jej cierpienie po stracie męża. Utraciła ona swoją drugą połowę. I ma nadzieję ze spotkają się w niebie.

Pani Ewa Dyakowska ukończyła Państwową Szkołę Sztuk Plastycznych w Gdańsku na Wydziale Malarstwa i Grafiki. Tworzy ona głównie wspaniałe kolarze i jak ona sama mówi są one związane z Maćkiem. Można je oglądać w Muzeum Tatrzańskim. Od roku 1985 roku pracuje w Teatrze imienia Stanisława Ignacego Witkiewicza w Zakopanem jako grafik i scenograf. Beata Sabała-Zielińska jest dziennikarką radiową. Jest rodowitą góralką. Jest autorką oryginalnych przewodników po stolicy Tatr, a obecnie pracuje na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Nie spodziewałam się po tej książce wiele. Bałam się że będzie jej wiele brakować. Że będą to suche fakty, bez cienia emocji. Ale rozmowa jaką pani Beata Sabała-Zielińska przeprowadziła z Ewę Dyakowską-Berbeką była idealnym materiałem na genialną książkę. I od tej pory zachęcać będę po sięgnięcia po nią wszystkich. Dzięki autorce mogłam spojrzeć na tę tragedię oczami zrozpaczonej rodziny. I starać się zrozumieć ich rozpacz.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
20-08-2017 o godz 18:22 przez: Zielono Mi
Wiosną 2013 roku cały nasz kraj żył wydarzeniami na Broad Peak: spektakularnym pierwszym zimowym wejściem na szczyt dokonanym przez czterech polskich himalaistów - Adama Bieleckiego, Artura Małka, Macieja Berbeki, Tomasza Kowalskiego i późniejszą tragedią, jaka się tam wydarzyła, kiedy to grupa podzieliła się na pół i do bazy zeszli Bielecki i Małek, a Kowalski i Berbeka utknęli pomiędzy szczytem a obozem szturmowym, co przypłacili życiem. Krótkotrwała radość i duma z tak spektakularnego sukcesu szybko przeobraziła się w zdumienie, niedowierzanie, niekończący się ciąg hipotez na temat tego, co wydarzyło się tam w górze, kto i dlaczego podejmował takie a nie inne decyzje, dlaczego jedni zeszli, pozostawiając tych drugich. W kraju rozpoczęło się piekło: jedni oskarżali, inni bronili, jedni bazowali na faktach, omawiali warunki pogodowe, inni odwoływali się do emocji i kodeksu himalaisty – a finałem tych dysput był raport specjalnie powołanej komisji, która miała wyjaśnić, co „tam u góry” się wydarzyło. A w tym chaosie głosów i wypowiedzi tkwiły rodziny – zmarłych i żyjących: żony, matki, dzieci, przyjaciele. I właśnie z jedną z takich osób – z żoną Macieja Berbeki, Ewą – zakopiańska dziennikarka Beata Sabała-Zielińska przeprowadziła wywiad-rzekę, któremu nadała (jak to rasowa dziennikarka) dość rzeczowy i pozbawiony literackości tytuł: „Jak wysoko sięga miłość? Życie po Broad Peak. Rozmowa z Ewą Berbeką”. I choć miała to być rozmowa o wspinaczce, górach, sukcesach, porażkach małych i tej wielkiej tragedii, o oswajaniu bólu i rozpaczy, o drodze do pogodzenia się z losem, stała się ona rozmową o życiu, pasji, codzienności, głębokiej przyjaźni i szacunku, o tym, jak goprowiec-grafik oraz malarka stali się jedną z najbardziej charyzmatycznych par Zakopanego. Ta książka nie ma fabuły, wątków, tematów, które dziennikarka zgrabnie „odhacza” w kolejnych rozdziałach – jest długą, rozpisaną na kilkanaście sekwencji opowieścią o życiu: szalonej młodości, wspólnych przyjaźniach, przestrzeni, zaufaniu, pasjach, wsparciu, dojrzewaniu do rodzicielstwa, małżeńskim koleżeństwie, organizacji codzienności – bo w domu trzech synów, a ojciec w górach ratuje połamańców, lub trenuje przed kolejną wyprawą, z kolei matka robi projekty. Jest też opowieścią o wyborach – czasem trudnych i na pierwszy rzut oka podszytych egoizmem, chęcią realizacji własnych ambicji, jak i opowieścią o solidarności grupowej, etyce i uczciwości sportowej. Tej książki nie da się opowiedzieć jak dobrze rozpisanej obyczajówki czy kryminału i nie da się też czytać bez emocji. Każde jej zdanie aż kipi od uczuć: tęsknoty, zawodu, smutku, żalu, ale i radości z małych-wielkich spraw, jak choćby głębi rodzinnych więzi. Jak to bywa w wywiadach, falami wylewa się tu subiektywizm, na przykład wtedy, gdy przychodzi Berbece wypowiedzieć się na temat Polskiego Związku Alpinistycznego. I nie trzeba się znać na alpinizmie i himalaizmie, ani orientować się w zakopiańskich realiach, by zrozumieć, co jest istotą tej opowieści. To pierwsza od dawna książka, przy której buczałam rzewnymi łzami – bo człowiek wie (cały świat wie), jak skończą się losy głównych postaci i podświadomie się przeciw temu buntuje, nie godzi się na finał odegrany w górskich szczelinach - a przecież to koniec napisany nie ręką pisarza, lecz ręką losu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-03-2016 o godz 15:59 przez: Tomasz Siembida
Przez ostatnie dwie noce spałem po dwie godziny. Z nocy na 2 i 3 marca dlatego, że czytałem. A nocy 3 na 4 marca, dlatego, że płakałem.
Właśnie mija 3 rocznica odejścia osoby, która była mi bliższa niż ojciec i matka. Choć byłem z tą osobą tylko przez parę chwil. Maciek Berbeka. On sam ochrzanił by mnie, że wogóe tak mówię, bo rodzina jest najważniejsza. Ale zrobiłby to tylko spojrzeniem. Bo jak byłem z nim, przez te kilka chwil, wystarczyły spojrzenia. Gadanina była zbędna. Zanim się zorientowałem, że nie muszę przy nim mówić minęło trochę czasu. Dziś bym w większości milczał, jak to mam w zwyczaju, i nie zakłócał obecności.
Właśnie ukazała się książka Beaty Sabały "Jak wysoko sięga miłość? Życie po Broad Peak. Rozmowa z Ewą Berbeką". To przez tę książkę nie spałem. Musiałem natychmiast przeczytać. Beata Sabała to dziennikarka i pisarka. Choć trudno tę książkę nazwać dziełem pisarskim - to raczej redakcja tego co powiedziała Ewa. Tego co mówi nie trzeba, a nawet nie wolno obrabiać, opracowywać. Ale dzięki Pani Beacie ujrzała światło dzienne historia, która jest tak samo prawdziwa, jak trudna do zrozumienia dla moderni homines. Historia o tym, że można kochać naprawdę, i naprawdę być kochanym. Bezwarunkowo, za życia i po śmierci. Że nie trzeba mówić, wystarczy być. Że trzeba żyć nie w przeszłości, nie w przyszłości, tylko teraz. Mindfulness w wersji chrześcijańskiej.
Ewa opowiada o wydawało by się zwykłym życiu, ale to życie w swej zwykłości, jest niezwykłe. Bo ani Ewa ani Maciek nie ścigali się z nikim, nie dążyli do bycia pierwszymi. Maciek nigdy nie traktował gór jako areny sportowej, choć osiągnął tak wiele, przecież jako pierwszy zdobył zimą trzy osmiotysięczniki. Ale poza osiągnięciami sportowymi osiągnął dużo więcej - szacunek i miłość wielu ludzi.
Uwielbiałem chodzić z Mackiem po górach, wspinać się, jeździć na nartach. To on nauczył mnie jeździć na nartach, po to abym zachował godność i nie zjeżdzał na jabłuszku ze szczytu podczas naszych wiosennych wypraw ski-tourowych. Miał swój niepowtarzalny styl, polegający na tym, że ci którzy nas mijali byli potem przez nas mijani. To dzięki niemu bez kursów taternickich pokonałem w Tatrach wiele piątkowych tras i zakochałem się we wspinaniu. To dzięki niemu zakochałem się w Nepalu i Himalajach.
Kiedy Ewa opowiada w książce o Indiach, Nepalu, Himalajach, czuję jakbym sam o tym opowiadał. Byłem z Maćkiem pod Everestem w 2003 r. Ewa opowiada o spokoju duszy, kolorach, zapachach, o uwolnieniu umysłu. O tym, że w Katmandu Maciek czuł się jak w domu. Był rozpoznawany przez tubylców. Byłem w szoku kiedy idąc uliczkami Katmandu, ze sklepików i warsztatów wychodzili ludzie, którzy witali się z Mackiem, przytulali go. W hostelu w Namche Bazar nasza gospodyni, szerpka, która nomen omen kilka razy była na Evereście, wręczyła Mackowi swoje kilkumiesięczne dziecko, aby w spokoju przygotować nam posiłek. Nikt nie mógł dotknąć jej dziecka, tylko Maciek. Tylko w jego rękach dziecko było bezpieczne i spokojne.
Nie jestem obiektywnym czytelnikiem tej książki. Ale myślę sobie, że to pozycja nie tylko książka dla miłośników gór. To książka dla tych, którzy mają ochotę pośmiać się i popłakać. Dla tych, którzy szukają odpowiedzi na pytanie na czym polega prawdziwe życie.
Koniecznie przeczytajcie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Arabska zdrajczyni Valko Tanya
4.6/5
28,09 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa One Last Stop McQuiston Casey
4.3/5
26,22 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Bruno Whatever Gramski Leo
4.4/5
24,96 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers King Stephen
4.7/5
28,85 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Monarchowie mórz Staaf Danna
5/5
28,85 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Na wschód od Edenu Steinbeck John
4.8/5
46,98 zł
74,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Outsider King Stephen
4.7/5
30,14 zł
47,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Aryjskie papiery Dynin Jerzy
5/5
24,51 zł
38,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego