Jak smakuje szczęście? (okładka miękka)

Oferta empik.com : 32,99 zł

32,99 zł 36,90 zł (-11%)
31,34 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Wiśniewska Paulina Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Piotr C. Książki | okładka miękka
29,99 zł
asb nad tabami
Czornyj Max Książki | okładka miękka
24,80 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dwie siostry, Kinga i Milena, muszą uporać się z własnymi lękami, aby znaleźć drogę do szczęścia.

Kinga po wydarzeniach z przeszłości staje się nieufna wobec mężczyzn. Gdy w jej życiu pojawia się Artur, kobieta nie jest pewna, czy może mu zaufać. Czy raz złamane serce może pokochać na nowo?

Milena, młodsza z sióstr, ma w życiu to, czego najbardziej potrzebuje - miłość. Sądzi, że Piotr, jej narzeczony, kocha ją tak, jak ona jego. Nie ma pojęcia, że los szykuje dla niej niemiłą niespodziankę. Czy poradzi sobie, gdy znajdzie się na życiowym zakręcie?

Miłość, przyjaźń, zagadkowe morderstwo z przeszłości. Dwie kobiety, dwie historie, jeden cel - znaleźć szczęście. „Jak smakuje szczęście?" to opowieść, w której nie brakuje emocji, tajemnic oraz rodzinnych intryg.

"Historia Kingi i Mileny szokuje i wciąga już od pierwszych stron. To piękny obraz ludzi, którzy rozpaczliwie szukają miłości w świecie pełnym wyrzeczeń oraz niesprawiedliwości. Czy miłość jest w stanie pokonać wszystkie przeciwności? Przekonajcie się sami."

Agnieszka Ziętarska – Autorka cyklu Niezmienni

"Z pozoru zwykła historia dwóch sióstr zaskoczy Was tajemnicami i przeciwnościami losu, które mogą czaić się na każdego z nas. Fałszywa miłość, problemy z zaufaniem, walka o lepsze jutro. Czy szczęście słodki ma smak? Czy każdy może go skosztować? Koniecznie sięgnijcie po debiut Pauliny Wiśniewskiej, by się o tym przekonać."
Polecam! - Anna Fobia, autorka "Anaid. Niezwykły zmysł"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Jak smakuje szczęście?
Autor: Wiśniewska Paulina
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 268
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-04-09
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 20 x 143
Indeks: 34905180
 
średnia 4
5
20
4
8
3
4
2
2
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
30 recenzji
3/5
26-06-2020 o godz 22:19 Anonim dodał recenzję:
Szczęście ma smak wspomnień. Potraw z przeszłości, bądź teraźniejszości. Zawsze towarzyszą w tych momentach ukochane osoby. Czy warto zaryzykować i dać szansę miłości? Schować strach do kieszeni i odważyć się? Kinga i Milena Kolczyńskie wychowywane są prze tatę. Ich mama zmarła przed laty na raka. Dziewczyny źle to zniosły - szczególnie słabsza i młodsza. Ale jakoś dały sobie radę. Mają siebie na wzajem i wspomnienia. Wspomnienia z przeszłości, kiedy mama żyła a każdy dzień z nią smakował inaczej. Są zaradne - pracują i mają się dobrze. Nawet ich tata zaczyna rozkwitać. Milenie po latach zdaje się, że złapała szczęście za nogi. Piotr jawi się idealnym chłopakiem i jej przyszłością. Za to Kinga po doświadczeniu z młodzieńczą pierwszą miłością stroni od związków i jakichkolwiek spotkań towarzyskich. Za namową współlokatorki i przyjaciółki Magdy idzie do klubu i przypadkowo wpada na tajemniczego bruneta, którego w najbliższym czasie jeszcze kilka razy będzie dane jej spotkać. Przeznaczenie? Czy otworzy się na miłość i da szansę Arturowi? Czy związek Mileny i Piotra ma szansę? Jak Milena poradzi sobie z potężnym ciosem? Komu uwierzy? Czy Magda i jej nowa miłość to jest prawdziwe uczucie? Jak smakuje szczęście? Ta książka jest debiutem. A wiecie, jak bardzo je lubię. Jedne są mniej, drugie bardziej udane. Ale uwielbiam ten dreszczyk niepewności o czym będzie książka i czy me serce zabije szybciej dla danej historii. Czy styl mi się spodoba. Zagadki - ja lubię je rozwiązywać. W tym przypadku mamy historie sióstr, których mama zmarła przed laty a dziewczyny z pomocą ojca i specjalistów uczyły się życia w nowej bolesnej codzienności. I tak na prawdę to nie wiem, z której strony nagryźć temat. Dlaczego? Bo tu jest bardzo dużo wątków i bohaterów, którzy mają głos. Pomijając już sam fakt, że historia jest mocno rozciągnięta w czasie. Mamy bowiem poza siostrami i ich miłościami, także ojca, Kamilę, Wojtka, Tomasza i wiele innych osób. Każda na swój sposób dokłada informacji do całości, by oddać obraz sióstr. Ich decyzję i przemyślenia. I szczerze? Trochę tego jak dla mnie za dużo. Bardzo fajnie i spójnie czytało mi się wydarzenia okiem Kingi. Jej szokujący wątek z Piotrem mnie totalnie zaskoczył i jej współczułam. Jak bardzo współczułam tak mocno kibicowałam Arturowi. A potem? Potem wszystko zaczęło gnać niczym pendolino. Dodatkowo autorka położyła watek sensacyjny, co jak dla mnie jest zupełnie niezrozumiałe, bowiem odciąga on uwagę od sióstr wprowadzając zamęt. Taki zabieg z dodatkowymi bohaterami dokładanymi w trakcie, jak i zmiana kierunku z obyczajówki na kryminał miałby w moim odczuciu lepszy sens, gdyby całość została podzielona na dwa tomy. Dwa a nawet trzy. Jeden okiem Kingi, drugi Mileny a trzeci ojca dziewczyn. Tu po prostu dzieje się zbyt wiele. Za dużo jak na niewiele ponad 250 stron. A bohaterowie są na prawdę świetnie wykreowani. Troskliwi, cierpliwi i o wielkim sercu. Może tylko odrobinę jak na swoje dwadzieścia kilka lat zbyt mało dojrzali. Bardzo spodobała mi się właśnie Kinga. Milena i jej zwątpienie mnie zaskoczyło. Zamiast skonfrontować i wyjaśnić wszystko woli się wyrzec. Można to zrzucić na hormony. Owszem. Ale to trochę takie naiwne. Szczególnie, że potem na właśnie oczy widzi sytuację, która nie powinna mieć miejsca. To już powinno być dla niej sygnałem, by jednak porozumieć się z siostrą. Ale niestety autorka wolała dorzucić kolejne wątki i osoby, które niestety w moim odczuciu nie były dobrymi przyprawami dla tej potrawy. Jeszcze jedno, na co zwróciłam uwagę, to cała historia została napisana w taki sposób, że tempo i akcja zdają się być monotonne. Mimo kolejnych dokładanych wątków i wydarzeń oraz bohaterów zabrakło mi stopniowania napięcia i jakichś mocniejszych emocji. Było po prostu zbyt miło. Liczyłam po opisie na wciągającą historię. Wakacyjna i słoneczna okładka i świetny tytuł skusił mnie dodatkowo. Niestety jeśli chodzi o środek to jestem mocno rozczarowana. A najbardziej właśnie nie lubię pisać negatywnych odczuć. Autorka miała na prawdę świetny pomysł na książkę. Na parterów bohaterów również. Niestety reszta została mocno przedobrzona... Mimo wszystko dziękuję autorce i wydawnictwu, że mogłam przeczytać tę historię. Ten debiut niestety do zbyt udanych nie należy a zapowiadał się świetnie. Życzę autorce, by się nie poddawała. By nadal pisała i szukała odpowiedniej drogi. Styl i sposób opisów był dobry. Bohaterowie skonstruowani w porządku. Jednak gdzieś się ten kierunek w tym przypadku pogubił i wyszło nie do końca smacznie. Ale to co chciała autorka, w moim odczuciu, przekazać poprzez historię dziewczyn bez problemu wyłapałam. Miłość może mieć różne barwy i smakować z każdym kęsem całkiem inaczej. Mimo doświadczeń, leków i obaw trzeba się odważyć. Zaryzykować i zrobić ten krok. Nie poddawać się i zbytnio nie przywiązywać wagi do przeciwności losu. One tylko uczą. A każdy i tak chce być szczęśliwy. Jeśli lubicie takie książki i debiuty to myślę, że powinniście mimo wszy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
02-06-2020 o godz 10:09 Marta dodał recenzję:
Jak myślisz, jak smakuje szczęście? Dziś nie będzie dobrze, będzie prosto z mostu. Nie mogę powiedzieć, że ta książka mi się spodobała, ale nie mogę też powiedzieć, że była totalną pomyłką. Tak do końca nie wiem co o niej myśleć. Chciałabym nie pisać nic o "Jak smakuje szczęście?", ale jednocześnie chcę napisać o niej kilka słów. Jest to debiut. To trzeba podkreślić. I to niestety bardzo czuć. Mam wrażenie, że autorka zrobiła sobie długą przerwę po napisaniu około 150 stron, bo styl o wiele się poprawia. Strasznie się przy niej męczyłam, wypowiedzi pierwszej z sióstr są dla mnie drętwe, działania bohaterów nielogiczne i absurdalne. Czułam się jakby autorka pisała o czymś i nie zagłębiła się w temat. Według mnie jest kilka wtop, które raziły mnie w oczy. Jeśli szukacie źródła złotych myśli, ta książka jest dla was, dla mnie wciskane na siłę (Kinga za bardzo mnie irytowała, dlatego tak rzucało mi się to w oczy). Jednak, gdy na pierwszy plan weszła wreszcie druga z sióstr zrobiło się o wiele lepiej. Zacznijmy też od tego, że szczęścia tu nie ma. Tytuł jest bardziej pytaniem retorycznym dla nas samych. Nie wiem też po co autorka wprowadziła w trakcie książki opisy i osoby, które nagle znikają i niestety nie mącą bardziej wody bohaterkom. Ale gdy tak spojrzeć na samą fabułę, to jest ona ciekawa. Jest miłość, nieudane związki, oszustwa, a w tle jeszcze morderstwo. Ale.. mimo, że trzymam za autorkę kciuki (w końcu to debiut!), sprawdźcie lepiej sami, czy przypadnie Wam do gustu. Książkę na pewno warto przeczytać, choćby dla nauki na czyichś błędach (mowa tu o bohaterach).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
20-05-2020 o godz 13:14 Anastazja dodał recenzję:
Szczęście jest emocją, spowodowaną doświadczeniami ocenianymi przez podmiot, jako pozytywne. Psychologia wydziela w pojęciu szczęście rozbawienie i zadowolenie. Mieć szczęście oznacza: sprzyjający zabieg, splot okoliczności, pomyślny los, fortunę, dolę, traf, przypadek, powodzenie w realizacji celów życiowych, korzystny bilans doświadczeń życiowych. Zatem szczęście jest pozornie czymś łatwym i prostym, takim oczywistym. Nijak ma się to do rzeczywistości, bo sami doskonale wiemy, że z tym fantem to nie jest tak kolorowo, jakby mogło się wydawać. Zatem czy lektura powieści „Jak smakuje szczęście?” Przybrała więcej barw niż jedna? „Każdy z nas ma w życiu jakieś hobby, pasje, zajęcia, dzięki którym może oderwać się od ponurej rzeczywistości, choć na chwilę.” Kinga ma pracę, przyjaciółkę i bliską rodzinę w postaci ojca, i siostry Mileny. Nie żyją oni jednak w sielance, całą trójkę spotkała tragedia, a jakby tego było mało – każdy z osoba posiada własne demony. Kindze po wydarzeniach z przeszłości jest bardzo ciężko zaufać komuś nowemu, kto pragnie wkroczyć w jej życie. Milena wiedzie spokojne życie u boku Piotra, a jak dobrze wiemy, nigdy nie może być za dobrze, tak, więc los szykuje jej nie lada niespodziankę. Jednak wszyscy dążą do jednego. Do szczęścia. „Niekiedy łatwiej powiedzieć o tym, co nas trapi komuś obcemu niż bliskiej przyjaciółce lub członkowi rodziny.” Nie wiem, od czego zacząć. Na początku pomyślałam „o wow” to będzie naprawdę dobre. I tak było, przynajmniej przez pierwsze dwa, może trzy rozdziały? Potem coś nam zgrzytnęło (mówię o relacji ja-książka, one, co rusz są skomplikowane, czasem lubimy się kłócić). Nie chcę rzucać tutaj spoilerami, ale w momencie pewnego (no raczej zwrotnego) wydarzenia, bohaterka jakby przeżyła to dwoma zdaniami i koniec. Zabrakło mi tutaj szerszego spektrum emocji, a samo ich źródło mogło stanowić konkretny wachlarz możliwości. I to taki, jak to jest z potrawami instant. Wsypujesz proszek, coś tam zamieszasz, wsadzasz do piekarnika i w zasadzie masz przyzwoicie dobre babeczki, bo jednak posiadasz tę bazę, którą wykorzystasz. Tutaj autorka ją miała, a jednak w moim odczuciu ów baza zostawiła po sobie posmak niewykorzystanej. „W końcu takie jest życie, zsyła na nas zdarzenia, osoby, przeszkody, niekiedy niemożliwe do pokonania. A to, co z tym zrobimy, zależy tylko i wyłącznie od nas samych. Nikt za nas nie podejmie ważnej decyzji, nie pokieruje, ani nie przeżyje tego za nas.” Podobnie było z każdym kolejnym wątkiem, czy wydarzeniem. Sam pomysł nie jest zły, bo gdyby rozciągnąć to w czasie (nie wiem, jak słabą sprężynę? Wizualnie to widzę, nie wiem, jak mam Wam opisać, wybaczcie mi) to byłoby naprawdę fajnie. A tak? Co rusz nowe wydarzenia w każdym rozdziale dały wydźwięk jakby telewizyjnej telenoweli - co odcinek drama, ale w zasadzie nie wiadomo co, jak, kiedy, a to czytelnik (bądź telewidz, jak kto woli) nie bardzo mógł się wczuć w klimat. Bohaterowie, kurczę. Tak, jak Kinga jest całkiem odpowiednio wykreowana i mogłam zrozumieć jej niektóre pobudki, tak… (przyznaje się bez bicia) musiałam czasami cofnąć się do początku rozdziału, by sprawdzić, z którą z sióstr właśnie przeżywam dzień. Gdyby nie tytuły rozdziałów, zapewne gdzieś tam po drodze (orientacja w terenie kuleje, lewa to prawa, prawa to lewa) bym się zagubiła konkretnie. „Nie potrzebowałam niczego więcej, wystarczyła mi jego obecność, dotyk, a świat wokół tracił znaczenie.” Ogólnie rzecz biorąc: nie ma dramatu. Nie ma też cudu. Tragedią byłoby, gdybym nie była w stanie skończyć tej historii. Dałam radę, nie było to łatwe, robiłam podchody, ale dobrnęłam i nawet gdzieś tam przykleiłam zakładkę indeksującą. Historia ma potencjał, tyle, że osobiście wolałabym, by historia zamiast wyjść w tym roku – powinna dojrzeć niczym wino w szufladzie, rozwinąć walory smakowe i dać się porwać czytelnikowi. Nie wiem czy będzie kolejny tom, ale trzymam bardzo mocno kciuki za autorkę. Zaznaczmy, że jest to debiut, więc autorka jest dopiero na początku swojej pisarskiej drogi. Mam nadzieje, że ta będzie owocna i świetlana. Recenzja pochodzi z bloga: https://getatimewithbooks.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-05-2020 o godz 09:50 GirlsBooksLovers dodał recenzję:
Uczucie między nami rozkwitało z każdą chwilą, czułam się szczęśliwa tak po prostu. Nie potrzebowałam niczego więcej, wystarczyła mi jego obecność, dotyk, a świat wokół tracił znaczenie.” Czy tajemnica Piotra wyjdzie na jaw? Czy Kinga i Artur pomimo traum z przeszłości znajdą wspólną drogę? „Wieczór upłynął w miłej i radosnej atmosferze. Jutro sylwester, zakończenie roku, początek nowego. Nie miałam konkretnych postanowień noworocznych, ale jednego byłam pewna. Chciałam być szczęśliwa i mieć przy sobie ludzi, którzy są tego warci. Nie będę wracała do przeszłości, bo nie ma to sensu, rozdrapywanie starych ran powoduje, że nigdy się nie zagoją. Poza tym moje serce wypełnia uczucie do Artura i chcę, aby to trwało jak najdłużej. I wierzę, że u jego boku zaznam szczęścia, którego mi brakowało w relacjach damsko – męskich.” Paulina Wiśniewska, mieszkanka Poznania, która od bardzo dawna marzyła o wydaniu swojej książki. Pisanie nowych historii do dla niej podróż, która dopiero co się rozpoczyna i będzie trwała, dopóki pozowoli jej na to wyobraźnia. Niedawno w nasze ręce trafiła jej debiutancka powieść „Jak smakuje szczęście?”, która pomimo swojej niezbyt dużej objętości bardzo mi przypadła go gustu. Autorka pisze językiem prostym, spójnym i zdecydowanie wie, jak wciągnąć czytelnika w szpony swojej historii. Opowieść ta, aby ją przeczytać, nie zajęła mi zbyt dużo czas i spędziłam z nią naprawdę przyjemne chwile. Jest ona przemyślana i bardzo fajnie skonstruowana, aczkolwiek mam maleńkie „ale”, uważam, że niektóre wątki mogłyby być bardziej rozwinięte, ponieważ w niektórych sytuacjach czułam niedosyt. Bohaterowie byli fajnie stworzeni, jednych polubiłam od razu, inni natomiast działali mi na nerwy już od pierwszych wypowiedzianych słów i wiedziałam, że mają oni coś za skórką. Najbardziej żal w całej tej historii było mi Mileny, która uważam, że najbardziej dostała w kość od życia, chociaż i tak świetnie sobie poradziła. Kinga to taka osoba, którą polubiłby każdy, tak samo, jak Artura. Są to tak pozytywne postacie, że od razu zdobywają sympatię czytelnika, swoim zachowaniem i podejściem do życia. Nie chcę tu niczego zdradzać z fabuły, ponieważ zabrałabym Wam całą przyjemność z czytania, gdybym zdradziła cokolwiek, dlatego na tym poprzestanę na pisaniu tej recenzji. „Jak smakuje szczęście?” Pauliny Wiśniewskiej to udany debiut, który sprawi, że Wasz spokojny wieczór, stanie się naprawdę przyjemny. Poznajcie historię dwóch sióstr Kingi i Mileny, które nie mają w życiu łatwo, ale zawsze znajdą wyjście z sytuacji. Jest to znakomita opowieść przepełniona miłością, tajemnicami i kłamstwami. Czy dla tych dwóch kobiet będzie dane szczęśliwe zakończenie? O tym musicie przekonać się sami. Gorąco polecam!! Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2020/05/paulinawisniewska-jak-smakuje-szczescie.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-05-2020 o godz 13:29 nicki dodał recenzję:
Historie dwóch sióstr Kingi i Mileny. Obie wraz z tatą mieszkają w Krakowie. Matka niestety zmarła. Relacje między nimi są wręcz idealne. Kinga to dziewczyna po przejściach. Nie ma szczęścia do mężczyzn. W przeszłości została mocno skrzywdzona i nie wierzy w miłość. W jej życiu pojawi się Artur. Oboje się kiedyś poznali, lecz chłopak nie był dla niej miły. Z czasem zaczyna łączyć ich coś więcej. Druga ma poukładane życie, ma narzeczonego, którego kocha. Kiedy Milena zachodzi w ciążę z Piotrem, Kinga wspiera ją na każdym kroku. Wydawać by się mogło, że więź miedzy nimi jest tak nierozerwalna i nic nie jest w stanie jej zerwać, a jednak ktoś zmąci ich spokój i skłóci je bardzo mocno. Również do życia Milena powróci jej przyjaciółka z dawnych lat, która skrywa pewną tajemnicę. Będzie morderstwo, porwanie, wątek miłosny. „Jak smakuje szczęście” to debiutancka powieść Pauliny Wiśniewskiej. W książce widzę potencjał. Czytałam różne opinie na temat książki. Innym się podobała, dla innych gniot. Jak dla mnie może nie jest idealna ,ale jestem na tak. Okładka przyciąga oko, opis też jest zachęcający. Autorka pokazała tutaj relacje sióstr, które były przyjaciółkami. Jak jedno niedopowiedzenie może zniszczyć relacje praktycznie na całe życie. Również w życiu ważne jest wsparcie innych. Jedyne do czego mogę się doczepić to to ,że za mało było Malwiny. W powieści głownie autorka skupiła się na Kindze. Czyta się ją bardzo szybko. Ja pochłonęłam ją w jeden dzień. Styl autorki prosty, lekki, więcej dialogów niż opisów, ale mi to nie przeszkadzało. Zawiało trochę lekkim dramatem, kryminałem. Ogólnie jest na tak i czekam na dalsze poczynania autorki i drugą część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-05-2020 o godz 13:26 Anna dodał recenzję:
Kinga i Milena mają za sobą wiele tragicznych przeżyć. Milena ułożyła sobie życie, mieszka z mężczyzną, którego kocha i jest pewna, że z wzajemnością, zachodzi w bliźniaczą ciążę, jest po prostu szczęśliwa. Tylko czy aby na pewno? A może to tylko pozory, a prawda jest zupełnie inna? Kinga nie może poradzić sobie ze śmiercią ukochanej mamy, która chorowała na raka. Jej odejście, a później wielki zawód miłosny sprawiają, że zamknęła się w sobie. Nie poszła na studia, pracuje w kawiarni, mieszka z przyjaciółką, unika związków z mężczyznami. Jest wręcz wrogo do nich nastawiona, jednak do czasu. Artur, na którego wpada wielokrotnie, jakby był jej przeznaczeniem, pomału łamie jej mur. Czy mu się uda? Czy Kinga odnajdzie swoje szczęście? Do książki mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony ją przeczytałam i nie żałuje tego. Z drugiej daleko mi do zachwycania się nią. Nie jest to książka, którą czyta się jednym tchem, nie mogąc się oderwać, mało się w niej dzieje, co sprawia, że momentami jest trochę nudna. Kolejna sprawa to fakt, że miały być dwie główne bohaterki – Kinga i Milena. Książka jednak napisana jest głównie oczami Kingi, która wspomina o siostrze. Rozdziały oczami Mileny są prawie na samym końcu książki, osobiście po przeczytaniu opisu na okładce byłam pewna, że będzie się ją czytać zamiennie, raz z perspektywy Kingi, raz Mileny. Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2020/05/wydawnictwo-waspos-ksiazka-pt-jak.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
29-04-2020 o godz 17:38 Magdalena Spirydowicz dodał recenzję:
Paulina Wiśniewska „Jak smakuje szczęście” Autorka jest moją koleżanką dlatego ciężko mi cokolwiek napisać o tej książce. Zawiodłam się ale co koleżeństwo koleżeństwem ale książka niestety nie wyszła. Historia Kingi i Mileny które w młodym wieku straciły mamę. Jedna z nich Kinga podkochiwała się w czasach szkolnych w koledze ale została przez niego odrzucona. Każdy chce znaleźć jej kogoś z kim mogłaby spędzać wolny czas i aby mogła żyć jak Milena. Ta ma super faceta piękne mieszkanie i wymarzoną prace. Uważają ją za tą lepszą i siostra ma brać z niej przykład. Do połowy książki jest tak jak napisałam. Jednej się układa a drugiej nie koniecznie. Po dłuższym wstępie okazuje się jednak ze ich życie nie jest takie jak się innym wydaje. Brakuje jakieś akcji czy nagłej zmiany fabuły. No naprawdę krótko opisuje ponieważ wole uniknąć jakiś nieprzyjemności ale autorkę stać na więcej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2020 o godz 16:39 Aneta dodał recenzję:
Książka ta opisuje losy dwóch sióstr, Kingi i Mileny, które mieszkają w Krakowie. Dziewczyny straciły matkę, która zmarła na raka. Chcą wreszcie odnaleźć szczęście i miłość, jednak czy będzie to możliwe? Kinga jest singielką. Przeżyła w swym życiu zawód miłosny, przez co unika facetów i nie potrafi im zaufać. Los jednak sprawia, że na jej drodze pojawia się Artur. Czy dziewczyna zmieni nastawienie do mężczyzn? Czy zaufa Arturowi? Czy uda jej się pokochać na nowo? Młodsza siostra Milena ma narzeczonego Piotra, z którym mieszka i planuje ułożyć sobie dalsze życie. Twierdzi, iż jej przyszły mąż jest ideałem i nie mogła lepiej trafić. Ich miłość pozornie wygląda pięknie i bajkowo. Jednak życie nie jest tak cudne i kolorowe jak byśmy tego chcieli. Dziewczyna nie dostrzega, że Piotr ma drugie oblicze. Na dodatek złego siostrzana miłość Kingi i Mileny jest wystawiona na próbę.. "Jak smakuje szczęście" to świetny debiut, który bardzo szybko i przyjemnie się czyta. Historia ukazana w książce jest bardzo prawdziwa, która myślę, że mogłaby zdarzyć się w rzeczywistości i za to właśnie cenię książki. ☺ Lektura ta skłania do refleksji i pokazuje, iż powinniśmy cieszyć się z wszystkiego dobrego co mamy w życiu, ponieważ życie mamy tylko jedno. Po przeczytaniu lektury można stwierdzić, że droga do szczęścia niestety nie jest prosta, lecz trafia się w niej wiele zakrętów. Piękna okładka w ciepłych barwach i kuszący tytuł, aż proszą żeby po nią sięgnąć ☺ Z niecierpliwością będę czekać na kolejną książkę autorki i z chęcią poznam dalsze losy sióstr ☺📚
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
28-04-2020 o godz 12:31 Anonim dodał recenzję:
Moja opinia nie jest hejtem, a subiektywną oceną. Myślę, że mam do tego prawo. Nie, ta książka nie niesie ze sobą nic więcej, poza irytacją. Jeśli uznać za wynurzenia głównych bohaterek za wartościowe, to ja podziękuję za takie wartości. Poza tym oceniłam tę książkę na 3, ze względu na to, że to debiut, i mocno liczę na to, że kolejne książki autorki będą lepsze. Gdyby to nie był debiut, bez wahania dałabym 1. Nie warto się oburzać i każdą negatywną opinię nazywać hejtem. Dzięki recenzjom można się zastanowić nad własnym warsztatem i nad tym, nad czym można popracować. Zatem negatywna recenzja pomaga autorom. Zwłaszcza debiutującym. No, ale żeby tak myśleć, trzeba mieć napierw w sobie odrobinę pokory. Pozdrawiam "Anonimie", www.recenzje-szanuki.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
4/5
28-04-2020 o godz 08:20 Pati_o_ksiazkach dodał recenzję:
„W górach, gdy trafimy na trudny szlak, w każdej chwili możemy zawrócić. W życiu niestety tak się nie da. Podjęte kroki, decyzje, postanowienia prowadzą naprzód bez możliwości zawrócenia, gdy zrobi się ciężko. W moim odczuciu ludzie wpadają w panikę, kiedy znajdą się pod przysłowiową ścianą, nie mają pojęcia, co robić, jak postąpić, aby ponieść jak najmniejsze straty. Owszem, nie jest wtedy lekko, ale z każdej sytuacji jest wyjście. Tylko trzeba zdać się na własne doświadczenie, intuicję, a nie ślepo słuchać wszystkich wokół.” Tytuł powieści skłania do przemyśleń… no bo jak tak naprawdę smakuje szczęście? Czym jest? Myślę, że na to pytanie można by udzielić wielu różnych odpowiedzi. W debiutanckim dziele Pauliny Wiśniewskiej „Jak smakuje szczęście?” głównymi bohaterkami są siostry Kinga i Milena. Jednakże całkiem sporą rolę odgrywają tu także inne postacie (ojca dziewczyn, Magdę, Kamilę, Artura). Można powiedzieć, że wszyscy bohaterowie w życiu doświadczyli przykrych wydarzeń i teraz próbują sobie poukładać życie, znaleźć szczęście. Kinga i Milena parę lat wcześniej straciły matkę. Pierwsza z sióstr mieszka z przyjaciółką Magdą, która od niedawna spotyka się z Pawłem. Dziewczyny razem pracują w kawiarni. Kinga wciąż cierpi po nagle zakończony licealnym związku. Niespodziewanie na jej drodze pojawia się Artur, na którego Kinga wpada na imprezie. Czy jest to przypadek czy też przeznaczenie? Gdy jej życie zaczyna się układać, licealna miłość niespodziewanie pojawia się w jej pracy. Druga z sióstr, Milena, mieszka z chłopakiem Piotrem. Jest szczęśliwa, zakochana i wkrótce zostanie matką. Jednak czy jest to prawdziwe, czy też jedynie pozorne szczęście? Otóż niestety okaże się, że jej ukochany nie jest tym, za kogo go uważała. Kinga i Milena są sobie bardzo bliskie. Niestety intryga zaplanowana przez chłopaka Mileny, zrujnuje ich więź i zniszczy zaufanie. Gdy wszystko wychodzi na jaw, Milena wierzy chłopakowi i odrzuca siostrę. Nawet ojciec dziewczyn nie stawia się za starszą córką. Świat Mileny zawala się. Czy da ona radę się po tym wszystkim pozbierać? Z kolei, ojciec dziewczyn odnajduje chwilowe szczęście na portalu randkowym. Poznaje tam panią Krysie. Jak się okaże, i ta relacja nie kończy się dobrze. Kamila jest przyjaciółką Mileny. Po okrutnym morderstwie rodziców postanawia dalej prowadzić ich rodzinny biznes. Niestety demony przeszłości wciąż ją prześladują. Zaprezentowane w powieści historie są bardzo życiowe. Mogą się przydarzyć teoretycznie każdemu z nas. W książce poruszonych zostało wiele wątków. Poza miłością mamy tutaj: zdradę, kłamstwa, gwałt, morderstwo, porwanie. Znajdziemy tu nawet motyw wojny! :D Na miejscu bohaterów jednak, wielokrotnie postąpiłabym inaczej. Mam tu na myśli głównie zachowanie sióstr w związku z oszustwami Piotra. W powieści wielokrotnie dochodzi do zwrotów akcji. W sytuacjach, w których wydaje się, że nic nas nie może zaskoczyć, wychodzą na jaw nieprzyjemne okoliczności. Dodam również, że pod koniec książki, cała historia nabiera jeszcze większego tempa, a literatura obyczajowa, z którą w tym przypadku mamy do czynienia, przypomina lekki kryminał. Ciekawym zabiegiem użytym w powieści jest, moim zdaniem, przedstawienie historii z perspektywy rożnych osób. Nie wszystkie rozdziały są opisywane z punktu widzenia sióstr. W roli narratora występują także inne postaci, co daje nam dokładniejszy pogląd na całą sytuację. Książkę przyjemnie i szybko się czyta. Jest w miarę krótka, więc może być dobrą, lekką lekturą na odstresowanie się po ciężkim tygodniu. ;) Czy bohaterom uda się znaleźć szczęście i jak ono będzie smakować? W celu uzyskania odpowiedzi zachęcam do lektury książki ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
4/5
27-04-2020 o godz 12:58 Anonim dodał recenzję:
Słodko gorzka historia sióstr, Kingi i Mileny, które bardzo cenią wartości rodzinne. Obie inteligentne, dążące do celu które łączy siostrzana miłość. Na ich życie duży wpływ wywarła śmierć ukochanej mamy, z którą trudno im się było pogodzić. Milena, młodsza z sióstr, wiedzie spokojne życie u boku ukochanego Piotra. Jest w niego tak wpatrzona, że nawet nie zauważa jego prawdziwego oblicza, nie wie do czego jest zdolny. Kinga skrzywdzona kiedyś przez ukochanego chłopaka boi się zaufać i otworzyć na nową miłość. A może ta niebawem zapuka do jej drzwi? Czy ukochany Mileny jest tym za kogo się podaje? Jakie tajemnice w sobie kryje? Siostrzana miłość będzie wystawiona na próbę.... • Myślałam, że to będzie zwykła książka obyczajowa, jednakże lektura zaskakuje, pełno jest w niej zwrotów akcji, a czas spędzony przy niej niewiadomo kiedy upływa.Już prolog wskazuje na wartką akcję. Jest to historia z wątkiem nie tylko obyczajowym, ale również z kryminalnym. Bardzo miło spędziłam z tą lekturą czas. Jest to bardzo udany debiut literacki Pauliny Wiśniewskiej. Gratuluję
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
5/5
26-04-2020 o godz 10:38 Anonim dodał recenzję:
Zupełnie nie zgadzam się z opinią poniżej. Książka to debiut, ale niesie ze sobą coś więcej niż puste frazesy. Warto zwrócić na to uwagę a nie hejtować.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
3/5
24-04-2020 o godz 21:35 Anonim dodał recenzję:
GORZKI POSMAK „Jak smakuje szczęście?” Pauliny Wiśniewskiej to książka, która miała duży potencjał, ale niestety został on zmarnowany. Powieść traktuje o dwóch młodych siostrach Kindze i Milenie i ich rozterkach natury romantyczno-egzystencjonalnej. Z tym że to Kindze autorka poświęciła jakieś trzy czwarte książki, a Milenę potraktowała po macoszemu. Nie chodzi nawet o to, że wygląda to nieestetycznie, a o to, że wątek Kingi jest po prostu nudny. Za to Mileny o wiele ciekawszy. Niestety, kiedy zaczęło się „coś dziać”, nagle okazało się, że jestem pod koniec książki. Szkoda, bo dopiero wtedy ta książka nabrała rumieńców. Kinga i Milena jako nastolatki straciły matkę. Dodatkowo Kinga została porzucona bez słowa wyjaśnienia przez swoją szkolną miłostkę. Niestety, wszyscy jak na złość chcą ją swatać. Przynajmniej takie odniosłam wrażenie. Jakby bycie singlem było czymś niepożądanym. Natomiast Milena, młodsza z sióstr, ta to ma życie. Nie dość, że trafiła na super faceta, ma super pracę, to jeszcze super mieszkanie. Jednak, jak to w przypadku romansów bywa, nie wszystko idzie im tak, jak by sobie tego życzyły. I właściwie tutaj mogę zakończyć streszczanie tej fabuły, bo jako takiej – jakiejś sensownej i logicznej osi, ta książka po prostu nie posiada. Mam wrażenie, że autorka starała się „chwycić” wszystkiego w tej książce, a rezultat jest taki, że po prostu nic sensownego z tego nie wyszło. I nudno jest. O panie, jak tu wieje nudą! Jak już wspomniałam, pod koniec robi się ciekawie, i, co bardzo interesujące, również styl Wiśniewskiej jest wtedy jakoś lepszy jakościowo. No, ale wtedy następuje ciach! I koniec tego dobrego. A jeśli już o ciachaniu mowa, to akcja tej książki jest „pociachana”. To znaczy autorka pisze w ten mniej więcej sposób: osiemnasta, poszłam tam i tam, bla bla, ciach, na drugi dzień, bla bla, ciach. I tak w kółko. To bardzo irytuje i osobiście nie lubię takiego prowadzenia narracji. O! A ta narracja, mimo że jest pierwszoosobowa, w czasie przeszłym, na pewno raz autorka zwróciła się do nas, czytelników, zadając pytanie „wiecie?” czy coś podobnego. Nie! Nie robi się tak. Jeśli narracja jest pierwszoosobowa, bohater nie zwraca się do wymyślonych przyjaciół, zadając im pytania, bo to po prostu brzmi śmiesznie. Na pewno raz też zobaczyłam mieszanie czasów. Poza tym jest tu za dużo ekspozycji, która aż boli. Żaden bohater w pierwszoosobowej narracji nie opowiada sam sobie, co robił, bo to jest dziwne. Kilka razy zauważyłam też pleonazmy. Dodatkowo, może ktoś powie, że już całkiem się czepiam, ale trudno, niestety, zwracam uwagę na takie detale; otóż, mamy scenę u ginekologa. Bohaterka (nie powiem która) czeka na USG, towarzyszy jej siostra. Tylko że dowiadujemy się, że ta spodziewająca się potomstwa, jest w drugim miesiącu ciąży. Do 11 tygodnia wykonuje się tzw. USG transwaginalne, a więc niemal do trzeciego miesiąca. Żaden lekarz nie pozwoliłby, aby przy takim badaniu towarzyszyła ciężarnej siostra. Po zakończeniu wizyty, lekarka mówi, że pacjentka MOŻE zażywać kwas foliowy. Cóż, byłam w ciąży dwa razy i za każdym razem był to mus, a nie, że jeśli chcę, to mogę, a jeśli nie chcę, to nie muszę. Takie informacje nie są tajne. W dzisiejszych czasach można je z łatwością sprawdzić w Internecie. Dlaczego się tego czepiam? Ano dlatego, że w książkach obyczajowych bardzo ważny jest realizm. Bez niego książka wydaje się chwilami absurdalna. No, tak! Absurd. Absurdem są wynurzenia głównych bohaterek, takie z niczego wyjęte. Najbardziej rozbawiły mnie myśli egzystencjonalne Kingi na basenie. Ja tam na basenie myślę, czy mi kostium trzyma wszystko, jak należy, a nie zastanawiam się nad sensem życia. Nierealne są też sytuacje, jakie spotykają Kingę. Raz spotyka matkę, szarpiącą dziecko, a kiedy indziej dziewczynę, która zaliczyła wpadkę ze starszym mężczyzną. Za każdym razem Kinga „ratuje” ich z opresji i daje dobrą radę, dzięki której „schodzą ze złej drogi”. Mogłoby się wydawać, że to taka samarytanka. A jednak, Kingi nie da się lubić. Tak samo, jak Mileny. Choć w sumie „kij”, która to która, bo obie są tak nudne i nieciekawe, że aż boli. Poza tym miałam wrażenie, że one niczego nie przeżywają. W ich życiach dzieją się tragedie a’la „Dynastia”, a one? Po prostu sobie przechodzą obok tego do porządku dziennego, cieszą się nadal życiem. Pełen luz. Nierealne. Poza tym, że wieje nudą, są tu też archaizmy i sztywne dialogi. Te pierwsze nawet bym przecierpiała, gdyby były odpowiednio użyte, ale gdy któryś raz widziałam „kuksańca” coś we mnie umierało. Te drugie niestety są nie do przetrawienia dla mnie. Zupełnie tak, jak nieskończone opisy tego, co jedzą bohaterowie. Zupełnie bez sensu. W tej książce albo nic się nie dzieje przez milion stron, albo dzieje się za dużo i za szybko przez kilkadziesiąt stron. I znów ta estetyka się kłania. Nierówne rozdziały – jedne krótsze, drugie dłuższe, wyglądają dla mnie po prostu nieładnie. Więcej: www.recenzje-szanuki.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
5/5
23-04-2020 o godz 17:57 Emilia Lekner dodał recenzję:
Witajcie. Dziś skończyłam książkę @paulinawisniewska.autorka "Jak smakuje szczęście" . Jest to bardzo dobre pytanie.. jak według was smakuje szczęście? Książka opisuje historię dwóch sióstr Kingi i Mileny które muszą zmierzyć się z własnymi lekami aby w końcu odnaleźć szczęście. Kinga po nie udanym związku jest nieufna wobec mężczyzn. Poznaje Artura ale nie wie czy może mu zaufać i czy potrafi pokochać jeszcze raz. Milena ma to czego najbardziej w życiu potrzebuje czyli miłość. Sądzi że jej narzeczony-Piotr jest najlepszy co ją w życiu spotkało i sądzi że Piotr kocha ją tak jak ona jego. Niestety los ma dla nich inne plany, czy Milena poradzi sobie z przeciwnościami losu? Obie dziewczyny mają jeden cel - znaleźć szczególnie! Książka to debiut autorki i oczywiście zaczynając czytać miałam to na uwadze. Spodziewałam się lekkiej obyczajówki a dostałam trochę romansu z thrillerem w tle. Książka wzbudza wiele emocji a w szczególności jak czyta się o intrydze, kłamstwie i zdradzie. Historia jest taka że każda z nas może się z nią utożsamić, jest bardzo realna i może spotkać każdą z nas. Książka ma 258 stron które czyta się bardzo dobrze i bardzo szybko. Polecam!! Bardzo dziękuję wydawnictwu @waspos za egzemplarz.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
22-04-2020 o godz 11:43 Małgorzata Piotrowicz dodał recenzję:
Jest to książka, której tytuł i pełna słońca okładka inspirują, by zajrzeć do tego świata i chociaż nie wszystko będzie tak kolorowe jakby się mogło wydawać, to sam temat szczęścia, poszukiwania jego smaku :) jest zawsze na czasie i być może każdy coś tutaj dla siebie znajdzie i poczuje jego smak, choćby ten związany z lekturą książki :) Szczęście, jego smak, ma różne odcienie, raz będzie miało smak miłości siostrzanej, wystawionej na niejedną próbę. Pytanie, czy to co w związku z pewną intrygą popsuło relacje siostrzane, pozwoli na nowo cieszyć się szczęściem i da się naprawić relacje. Każda z sióstr, Kinga i Milena, poszukuje szczęścia w życiu osobistym, w miłości, szuka tego jedynego, który niestety nie zawsze jest tym, za którego osoba zakochana go uważa. Ot życie, paskudne charaktery, intrygi, które co chwilę stają na drodze szczęścia i miłości. Pewne tajemnice z przeszłości, ich wpływ na teraźniejszość i decyzje, siła wiary w drugiego człowieka, miłość, przyjaźń i wiele wiele innych spraw są tłem tej historii, gdzie raz autorka ukazuje przeżycia z perspektywy Kingi, raz Mileny, do tego dochodzą ich wzajemne relacje, opowieść o ojcu, który w pewnym momencie też liczy jeszcze na szczęście, ale ... Książkę - 264 strony - czyta się dość szybko. Nieraz wzbudzi emocje, szczególnie gdy czytamy o intrydze, fałszu i tak podążając dalej wciąż tak jak bohaterki tej opowieści, mamy nadzieję, że szczęście się jeszcze pojawi. Życiowe perypetie, dążenie do poznania smaku szczęścia i ... zbrodnia, szantaż, źli ludzie, zemsta i ... Powieść obyczajowa, romans a nawet trochę thriller i powstaje coś, dzieki czemu czytelnik nie będzie się nudził :) Ma się ochotę na ciąg dalszy. Pytanie czy nastąpi? Podsumowując - lektura wciąga, ma w sobie jakiś magnetyzm i jeśli chcemy poznać smak szczęścia, to zacznijcie czytać, a potem żyć, by docenić to co niesie codzienność i oby miała tylko te jasne strony :)
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
19-04-2020 o godz 18:22 Anonim dodał recenzję:
Polecam tę książkę. Emocje i wzruszenie gwarantowane!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
19-04-2020 o godz 18:07 Anonim dodał recenzję:
Książka Pauliny Wiśniewskiej budzi wiele emocji, skłania do refleksji i pokazuje życie takim jakim jest. Bez koloryzowania. Bohaterowie są realni, mają cechy, które można odróżnić a życiowa fabuła sprawia, że książkę czyta się przyjemnie. Lekki styl autorki bardzo przypadł mi do gustu i już nie mogę się doczekać kolejnych książek. Autorka ma ogromny potencjał. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
4/5
17-04-2020 o godz 12:52 Anonim dodał recenzję:
Poruszająca opowieść o dwóch siostrach. Polecam przeczytać😉 Mam nadzieję że autorka napisze dalszą część. Już nie mogę się doczekać😊
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
4/5
15-04-2020 o godz 23:20 Anonim dodał recenzję:
Kapitalna książka na wiosenne dni. Polecam. Lekkie i dojrzałe pióro.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
4/5
15-04-2020 o godz 22:58 Anonim dodał recenzję:
SUPER! SUPER! SUPER!😉 SIĘGAJCIE PO NIĄ BO WARTO! DLA MNIE NUMER 1!😊
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Najczęściej kupowane Odległe brzegi Hannah Kristin
0/5
28,77 zł
42,90 zł
premium
Najczęściej kupowane Sekretne życie pisarzy Musso Guillaume
3.6/5
27,19 zł
39,90 zł
premium
Najczęściej kupowane Popołudnia na Miodowej 2 Szarańska Joanna
4.6/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 23,94 zł
Najczęściej kupowane Gdyby ocean nosił twoje imię Mafi Tahereh
4.6/5
22,14 zł
36,90 zł
premium
Najczęściej kupowane Przy naszej piosence Bianek Klaudia
4.3/5
24,23 zł
39,90 zł
premium
Najczęściej kupowane Pisarka. Trylogia autorska. Tom 1 Michalak Katarzyna
4.3/5
31,49 zł
39,90 zł
premium 26,60 zł
Najczęściej kupowane Sekret wyspy Milli Dorota
4/5
23,06 zł
39,90 zł
premium

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Gwiazdor Piotr C.
4.2/5
29,99 zł
39,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Siostra Słońca. Siedem sióstr Riley Lucinda
4.3/5
29,94 zł
44,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje W samym sercu morza Moyes Jojo
4.3/5
29,93 zł
44,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Tajemnice hoteli Dubaju Margielewski Marcin
4.5/5
24,91 zł
38,00 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Córka nazisty Czornyj Max
4.3/5
24,80 zł
42,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Zawsze będziemy razem Gargaś Gabriela
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Daisy Jones & The Six Reid Jenkins Taylor
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Niedopasowani Young Samantha , Callihan Kristen
4.4/5
25,74 zł
42,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Zawsze w porę Krawczyk Agnieszka
4.7/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 23,04 zł
strona produktu - rekomendacje Siedem sióstr Riley Lucinda
4.3/5
25,33 zł
38,00 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Prawdziwe kolory Hannah Kristin
4.4/5
26,60 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Słowik Hannah Kristin
4.4/5
29,49 zł
36,90 zł
premium 24,59 zł
strona produktu - rekomendacje Kolacja z Tiffanym Lingas-Łoniewska Agnieszka
4.5/5
29,49 zł
39,90 zł
mój empik 26,99 zł
premium 22,99 zł
strona produktu - rekomendacje W blasku słońca Kordel Magdalena
4.1/5
30,99 zł
39,99 zł
premium 26,13 zł
strona produktu - rekomendacje Mars. Bezlitosna siła. Tom 4 Lingas-Łoniewska Agnieszka
4.5/5
30,99 zł
41,90 zł
premium 25,14 zł
strona produktu - rekomendacje Marzycielka. Trylogia autorska. Tom 3 Michalak Katarzyna
4.6/5
31,49 zł
39,90 zł
premium 26,60 zł
strona produktu - rekomendacje Siostra burzy. Siedem sióstr Riley Lucinda
4.7/5
25,40 zł
38,00 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Siostra cienia. Siedem sióstr Riley Lucinda
4.5/5
25,33 zł
38,00 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Ciche dni Greaves Abbie
4.0/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 25,59 zł
strona produktu - rekomendacje Perska kobiecość Shukri Laila
4.5/5
24,91 zł
38,00 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Zimowy ogród Hannah Kristin
4.5/5
31,49 zł
39,90 zł
premium 26,60 zł
strona produktu - rekomendacje Jeśli zatęsknię Ficner-Ogonowska Anna
3.8/5
34,49 zł
44,99 zł
premium 29,40 zł
strona produktu - rekomendacje Siostra perły. Siedem sióstr Riley Lucinda
4.8/5
25,33 zł
38,00 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Zjazd absolwentów Musso Guillaume
4.1/5
30,99 zł
38,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Zagubiona. Trylogia autorska. Tom 2 Michalak Katarzyna
4.5/5
31,49 zł
39,90 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Miłość z widokiem na morze Gołębiewska Ilona , Knedler Magda ...
3.9/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 25,59 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.