Jak przeżyć koniec świata. Plan na niepewne czasy (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Pandemia. Atak terrorystyczny. Katastrofa naturalna. Globalne załamanie finansowe. Czasem wystarczy jedno wydarzenie, aby odwrócić nasz świat do góry nogami. Czy jesteśmy na to przygotowani? Czy damy radę stawić czoła niespodziewanym problemom: od ogromnego bezrobocia, drastycznego spadku wartości pieniądza, niedoboru żywności po odcięcie dostaw energii lub wody? Na ile pomoże nam w tym rząd, a na ile będziemy musieli liczyć tylko na siebie? Ta książka przygotuje Cię na największe katastrofy. Przybliży też sposoby na to, jak zabezpieczyć się przed ich skutkami.

James Rawles, były oficer wywiadu armii Stanów Zjednoczonych i założyciel
SurvivalBlog.com, w “Jak przeżyć koniec świata”, wyjaśnia wszystko, co musisz wiedzieć, aby
chronić siebie i swoją rodzinę w najtrudniejszych sytuacjach. Rawles dzieli się taktykami i
technikami przetrwania na własną rękę. Bardzo konkretnie podpowiada ile jedzenia
powinniśmy zabezpieczyć w domu, jak filtrować wodę deszczową oraz jak chronić własne
pieniądze. Przeczytaj i przygotuj się na Koniec Świata jaki znamy.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Jak przeżyć koniec świata. Plan na niepewne czasy
Seria: Inwestuj w siebie
Autor: Rawles James Wesley
Tłumaczenie: Wierzbicki Rafał
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kompania Mediowa
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 312
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-09-30
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 35645115
średnia 4,2
5
14
4
8
3
1
2
2
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
5/5
22-10-2020 o godz 11:43 przez: booksoverhoes
James Rawles to były oficer wywiadu armii Stanów Zjednoczonych, który obecnie prowadzi bloga dla preppersów - SurvivalBlog.com. Mieszka ze swoją rodziną w samowystarczalnym azylu, w pełni przygotowanym na TEOTWAWKI ("the end of the world as we know it", czyli "koniec świata jaki znamy"). Swoimi doświadczeniami i radami dla innych preppersów dzieli się także w książkach - między innymi "Jak przeżyć koniec świata", który może spowodować tyle rzeczy - kryzys ekonomiczny, atak terrorystyczny, katastrofa naturalna albo... pandemia. Sama od lat chwalę się faktem, że mam opracowany plan na wypadek apokalipsy zombie i poważnie zastanawiam się, czy nie powinnam wpisać sobie tego również do CV. Okazuje się jednak, że plan ten zdecydowanie wymaga jeszcze dopracowania - na co otworzyła mi oczy książka Rawlesa. (Za to moja mama na pewno dostałaby pochwałę za tworzenie pokaźnych zapasów konserw i papieru toaletowego - chyba była preppersem, zanim to stało się modne.) Po "Jak przeżyć koniec świata" sięgnęłam jednak raczej z czystej ciekawości niż żeby faktycznie wprowadzać w życie survivalowe zasady (no chyba, że w końcu wybuchnie ta apokalipsa zombie), dlatego nie jestem w stanie podejść do tematu całkiem na serio. Niektóre z rad czy pomysłów autora, które on sam traktuje jak najbardziej poważnie i wciela w życie, dla mnie były wręcz absurdalne. Zakładam natomiast, że ta pozycja będzie miała ogromną wartość dla prawdziwego (lub aspirującego) preppersa. Książka Rawlesa jest ogromnym kompendium wiedzy z zakresu survivalu, w którym znajdziemy dokładne i obszerne listy z potrzebnymi do przeżycia artykułami codziennego użytku, medykamentami, jedzeniem, maszynami do generowania prądu, transportu i utrzymania łączności. Autor podaje nam strony z zaopatrzeniem, z których sam korzysta, nazwy firm, a nawet konkretne modele sprzętu czy broni, odsyła też do wielu ciekawych lektur uzupełniających. Dowiemy się także na jakie aspekty powinniśmy zwrócić szczególną uwagę podczas wyboru odpowiedniego miejsca na azyl oraz jego budowy i zabezpieczenia przed potencjalnym zagrożeniem wszelkiej maści. Otrzymamy informacje na temat uprawy ziemi i hodowli zwierząt, poruszania się w świecie po TEOTWAWKI, broni, łączności radiowej i wielu innych kwestii istotnych do przetrwania, ale również do w miarę normalnego funkcjonowania. Co prawda większość przedstawionych tu informacji dotyczy stricte amerykańskich realiów, ale tłumacz i redakcja naprawdę świetnie się spisali, przenosząc je na nasze, polskie - odnosząc się do panującego u nas prawa, przytaczając nazwy polskich organizacji o zakresie działań podobnym do tych, na które powołuje się autor. Podczas czytania cały czas miałam w głowie jedną myśl - to preppersowanie jest przeokropnie drogie! Nie wyobrażam sobie ludzi, którzy żyją od pierwszego do pierwszego (czy tam dziesiątego) i mają jeszcze znaleźć środki na zakup kilku hektarów ziemi, żeby postawiać sobie zabunkrowaną chawirkę w głębi lasu. A co dopiero kupić zapas broni i noktowizorów, zaopatrzyć się w panele fotowoltaiczne, awaryjne generatory prądu, samochody i stado krów! Co prawda autor dzieli się z nami także wskazówkami dla mniej zamożnych, ale nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że taką imprezę przeżyją tylko bogaci. Na szczęście nawet jeśli nie planujecie kupować działki, żeby zbudować na niej samowystarczalny azyl, odnajdziecie w tej książce ogromnie wiele ciekawych i pomocnych informacji, a także bardzo przydatnych umiejętności - na przykład kilka trików, których można użyć podczas targowania albo domowy sposób uzdatniania wody. O wielu z poruszanych tutaj tematów nie miałam zielonego pojęcia albo nigdy nie poświęciłam nawet minutki, żeby się nad nimi zastanowić. A czy Wy wiecie, jakie ziarna należy wybrać, by cieszyć się plonami przez długie lata, na co zwrócić szczególną uwagę podczas zakupu zwierząt hodowlanych albo jakie jedzenie jest najbardziej pożywne i kaloryczne oraz jak przechowywać je tak, by wytrwało lata? Może nie jest to wiedza, z której skorzystacie w najbliższym czasie (a nóż!), ale na pewno sprawia dużo satysfakcji i pozwala zabłysnąć w towarzystwie! Mimo że raczej nie zamierzam zostać pełnoprawnym preppersem, lektura "Jak przeżyć koniec świata" była dla mnie nowym i fascynującym doświadczeniem. Z Wami pewnie będzie podobnie! Na pewno wyniesiecie z niej wiele ciekawych i przydatnych wiadomości. W dodatku jest to książka, do której można wracać po tysiąc razy, jeśli akurat w danym momencie życia zainteresuje Was któryś z poruszanych tu tematów. Przemawia do mnie też fakt, że zasieki wokół azylu można z sukcesem zastosować również przeciwko mutantom i zombie, o których autor tu nie wspomniał, także jesteśmy w domu!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
30-09-2020 o godz 09:36 przez: Anonim
Jak przeżyć koniec świata? To naprawdę dobry poradnik, ale niestety bardziej na rynek Amerykański niż Polski, co nie zmienia faktu, że osoby chcące się przygotować na "ostateczny dzień" mogą się wiele z niego dowiedzieć by przetrwać... no może nie koniec świata, ale globalną zapaść na pewno tak - polecam! Naval
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
30-09-2020 o godz 13:13 przez: mstar
To nie tylko znakomity poradnik na najtrudniejsze sytuacje, jakie mogą nas spotkać choćby w wyniku globalnej pandemii. To przede wszystkim lektura ukazująca jak pozorne jest nasze codzienne bezpieczeństwo. Warto przeczytać - zwłaszcza w dzisiejszych czasach!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-11-2020 o godz 20:57 przez: Kobiece.ksz
Pewnie większość z Was kojarzy bijącą popularność serię książek Inwestuj w siebie wydawnictwa Kompania Mediowa. Każda z tych pozycji porusza inny bardzo interesujący temat. Ostatnia, trzecia cześć z serii zatytułowana jest Jak przeżyć koniec wiata. Plan na niepewne czasy i jest ona autorstwa byłego amerykańskiego wywiadu wojskowego oficera Jamsa Wesley Rewlesa. Książka jest pewnego rodzaju poradnikiem. Głównym celem tej pozycji jest przygotowanie czytelnika na nienadejście trudnych czasów takich jak pandemia, atak terrorystyczny czy nawet katastrofa nuklearna. Pewnie od razu odczujecie tu amerykańskie klimaty i macie nosa bo książka chyba bardziej skierowana jest dla amerykańskiego obywatela niż polskiego. Były oficer wie doskonale o czym pisze i ze szczegółami opisuje jakie niebezpieczeństwa mogą się na świecie na nas czaić. Czasy, w których żyjemy nie należą do najspokojniejszy. Nawet nas tu w Polsce dosięgła pandemia i wiosenny całkowity lockdown. Były komandos dzięki swojej książce chce przygotować nas jak powinniśmy reagować na zagrożenia. Przedstawia on nam różne scenariusze jak można się bronić i co robić, aby przetrwać czy jak bronić się przed katastrofa chemiczną. Najbardziej zaciekawiły mnie rady jak poprawić naszą odporność, ale to chyba skrzywienie naszych czasów i szalejącej w Polsce epidemii. Czytając opisy tych wszystkich kataklizmów trochę miałam mętlik w głowie. Nie zdawałam sobie sprawy ile niebezpieczeństw na nas czyha i co najgorsze powoli czarne scenariusze się sprawdzają. James Wesley Rawles to zdecydowanie profesjonalista i fachowiec w swoim fachu. Treści w książce są uporządkowane i bardzo dobrze przemyślne, czuć rękę żołnierza. Po skończeniu czytania miałam ochotę spakować plecak i wybrać się gdzieś w głąb lasu albo na jakąś odległą pustynię w celu przetestowania wszystkich rad tego byłego komandosa. Przecież doskonale już wiem jaka żywność sprawdzi się w schronie, jak przedłużyć zdatność wody do picia czy nawet jak znaleźć odpowiednie miejsce do przetrwania jakiejś światowej katastrofy. Podsumowując książka sam w sobie jest ciekawa i zdecydowanie inna niż książki, które czytałam do tej pory. Realizować pomysłów autora jednak nie będę, chociaż... pewnie byłoby to ciekawe! Moja ocena: 7
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-10-2020 o godz 12:30 przez: Kruszynka
Seria ,,Inwestuj w siebie" cieszy się coraz większą popularnością oraz szeroką gamą poruszanej tematyki. Tym razem czas na ,,Jak przeżyć koniec świata" autorstwa Jamesa Wesleya Rawlesa. Autor zajmuje się pisaniem bloga, który podpowiada sztuczki survivalowe, jak odnaleźć się w ,,nowej" rzeczywistości. Czy gdyby ktokolwiek powiedział nam rok temu, że świat opanuje pandemia, uwierzyłbyś mu? raczej nie. Tymczasem szybko okazało się, że nikt z nas nie był przygotowany na to, co nas czeka. Niepewność, wykupywanie masowe jedzenia, przyborów toaletowych. James Wesley Rawles podpowiada, jak przygotować się na takie sytuacje wcześniej. Okazuje się, że można uniknąć powszechnej paniki dzięki wcześniejszemu odpowiedniemu zabezpieczeniu. Wspomina np. o tym, że wartość waluty może się szybko dezaktualizować, dlatego korzystne jest kupowanie złota lub srebra, która zawsze będzie miało wartość. Można także pomyśleć o uprawie domowego ogródka, ale nieco osłoniętego przed sąsiadami i potencjalnymi złodziejami, z którego przez jakiś czas wyżywimy siebie i rodzinę. W książce znalazło się nawet zestawienie produktów wraz z ilością kg dla przeciętnego dorosłego, aby mógł spokojnie przeżyć rok na gromadzonym zapasie. Autor wspomina także o tym, że warto mieć większe zapasy, by w razie potrzeby podzielić się z sąsiadami lub potrzebującymi. Muszę przyznać, że publikacja ,,Jak przeżyć koniec świata" zawiera wiele konkretnych i praktycznych wskazówek, które możemy wdrożyć bez większego przygotowania. Warto np. przejść kurs pierwszej pomocy przedmedycznej, nawet jeśli nie nawiedzą nas kataklizmy, bowiem taka wiedza przyda nam się w różnych momentach życia. Można zacząć hodować zwierzęta, uprawiać rośliny, być przygotowanym na różne nieprzewidziane zwroty akcji. Jeśli chcesz poznać nieco inny punkt widzenia na odmienne realia, zachęcam do lektury ,,Jak przeżyć koniec świata" wydawnictwa Kampania Mediowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-10-2020 o godz 15:52 przez: wasilkab
"Jak przeżyć koniec świata. Plan na niepewne czasy" to istna skarbnica wiedzy, uporządkowana i podana w jasny i przystępny sposób. Można pokusić się o stwierdzenie, że prezentowana treść przypomina iście żołnierski porządek. Z pewnością wynika to z faktu, że Autor, jak już wspomniałam, był oficerem amerykańskiego wywiadu. Fakt ten ma również znaczenie jeśli chodzi o treści, które w wielu przypadkach dedykowane są Amerykanom, część z nich, na przykład niektóre przepisy związane z posiadaniem i używaniem broni palnej, na przykład zakup broni palnej drogą wysyłkową czy regulacje prawne odnoszące się do tzw. obrony koniecznej, w Polsce nie są możliwe lub występują innego rodzaju ograniczenia. Autor opracował wiele specjalnych list, począwszy od zestawienia oczekiwanych zagrożeń, poprzez zawartość plecaka ucieczkowego, na zestawieniu przykładów działalności, które można prowadzić z domu (jakże to istotne w dobie dzisiejszego świadczenia pracy zdalnej, choć nie tylko). Każda z tych list opracowana została bardzo szczegółowo, ponadto została wnikliwie omówiona. Planując przeżycie na wypadek końca świata, jaki znamy, możemy dowiedzieć się wiele na takie tematy jak: budowa specjalnego azylu, możliwości dostępu do wody pitnej, gromadzenia odpowiednio dobranych produktów spożywczych, samodzielnej uprawy ogrodu i hodowli zwierząt na potrzeby własne i innych ludzi, z którymi, w swoim czasie, będziemy mogli dokonać wymiany barterowej lub po prostu podzielić się w ramach pomocy. Dużą dozę uwagi Autor poświęcił kwestiom medycznym w ramach dostępu do materiałów szkoleniowych i samych szkoleń na wypadek uszkodzenia ciała, różnego rodzaju ran itp. Ciekawym podrozdziałem jest "Poród w warunkach polowych", oczywiście należałoby traktować go wyłącznie w celach informacyjno/edukacyjnych, co Autor dobitnie podkreśla przy wielu okazjach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
12-12-2020 o godz 07:27 przez: Anonim
Mieszkając w mieście lub na typowej polskiej wsi, zaaplikujecie jakieś 1 do 3 procentów porad zawartych w tej książce. Literalnie padają tam sugestie nabycia czterech pojazdów napędzanych rożnego rodzaju paliwami/ źródłami energii, a nawet wozu strażackiego z lat 60. wraz z pompa na wypadek pożaru waszego azylu. No właśnie - azyl. Wasze wygodne mieszkanko lub domek na wsi to tykająca bomba, która nieuchronnie doprowadzi do waszej śmierci. Azyl to ranczo na odludzi (lub małym miasteczku z sąsiadami o poglądach identycznych do waszych), z arealem rolnym wielkości trzech waszych działek, domem wybudowanym specjalnie na potrzeby apokalipsy (w tym ze stalowymi drzwiami wewnętrznymi i schronem przeciwatomowym), oczywiście na terenie gdzie znajdziecie alternatywne źródło energii lub surowców (rzeka z nurtem, na którym postawicie elektrownie lub małe złoże ropy lub gazu). A jeśli z sąsiadami się nie dogadacie, to jest instrukcja jak anonimowo kupić nowy. Ksiazka mogłaby mieć tytuł „Jak wydać milion dolarów”, ale w takiej nie pisaliby chyba szczegółów odbierania porodów i kopania grobów dla bliskich w tym samym rozdziale, wiec niech zostanie jak jest.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
15-12-2020 o godz 19:57 przez: Królewskie Recenzje
Z jednej strony żyjemy w wygodzie, ciepła woda leci z kranu, światło zapalamy jednym pstryknięciem, a temperaturę w pokoju regulujemy jednym przyciskiem. Życie wydaje się łatwe i wygodne. Ale z drugiej strony mamy epidemię, nie możemy wychodzić z domu. I to nasuwa nam pytania: co jeszcze może się wydarzyć i jak sobie z tym poradzić? Autor stworzył poradnik jak przetrwać różne katastrofy i choć przyznam, że opis brzmiał bardzo ciekawie i obiecująco, to w rzeczywistości książka mnie rozczarowała. A dlaczego? Generalnie to była ciekawie napisana i było w niej trochę przydatnych informacji, ale niestety niedopasowanych do naszych polskich realiów, a do realiów amerykańskich. W takiej sytuacji niektóre wskazówki wydają się odrobinę absurdalne, jakbym oglądała któryś z amerykańskich filmów katastroficznych, które nie miałyby szansy tak samo wyglądać na naszym rodzimym gruncie. Książka oczywiście nie jest znowu taka beznadziejna, bo można z niej wyciągnąć wiele przydatnych mechanizmów i przełożyć je na nasze realia. Mimo to jestem nią rozczarowana, bo liczyłam na coś lepszego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-11-2020 o godz 22:44 przez: Sikamikanico
Bardzo mi się podoba pomysł na serię "Inwestuj w siebie" i jestem ciekawa jakie jeszcze tytuły się w niej znajdą. Na razie mam dwa. Przeczytałam "Jak przeżyć koniec świata" i jestem dobrej myśli co do pozostałych (no, może poza jedną, o myśleniu jak bogaty). Ta książka to gratka dla preppersów. Przypisy pomogą odnależć się w poradach dla Polski, ale poza nimi większość spraw jest dość uniwersalna. Problemem jest oczywiście kasa. Zdecydowana większość porad wymaga nakładów finansowych. I to sporych (zapas paliwa, ciągnik, lizawki dla zwierząt, same zwierzęta, nasiona. A to początek góry lodowej wydatków). Mimo tego nadal uważam, że to dobra książka, ponieważ autor wielokrotnie pisze o podstawach przygotowania się - dobrej kondycji, zdrowym rozsądku i szkoleniach z pierwszej pomocy/samooobrony/radzenia sobie z podstawowymi sprawami (uprawa roślin, hodowla zwierząt, itp.). Chodzi o to, żeby być w miarę samowystarczalnym, ale nie zgubić przy tym głowy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-11-2020 o godz 13:27 przez: Anna
To już trzeci tom z serii, jaki miałam okazję przeczytać i z każdym kolejnym mam trochę większe oczekiwania. Po raz kolejny nie rozczarowałam się, a książka mi się spodobała, niby jest to poradnik, ale zupełnie inny niż większość. Jest zdecydowanie bogaty w treść, a przy tym przystępny dla zwykłego, szarego człowieka, takiego jak ja. Znajdziemy w nim wiele podpowiedzi jak zachować się, gdy nam się świat zawali, gdy nadejdą różne katastrofy. Oczywiście nie znajdziemy „złotych” środków czy dokładnej instrukcji, którą wystarczy wykonać krok po kroku i nagle wszystko wróci do normy, ale jest wiele bardzo cennych wskazówek, które pomogą, dzięki którym można się przygotować.... Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2020/11/kompania-mediowa-ksiazka-pt-jak-przezyc.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2020 o godz 12:44 przez: Megan
Książki z serii "Inwestuj w siebie" są dla mnie zawsze fascynującą lekturą. Każda z nich jest wyjątkowa i ma w sobie bardzo dużo cennych rad. Tak samo jest i z tą książką, która idealnie wpisuje się w obecne, bardzo ciężkie czasy. Jest to poradnik, który w praktyczny i bardzo można powiedzieć "życiowy" sposób pokazuje nam, jak wybrnąć z trudnych sytuacji. Muszę przyznać, że niektóre z nich sama będę stosować. Polecam tę książkę każdemu, kto lubi tego typu poradniki survivalowe. Jest to na pewno bardzo dobra lektura dla relaksu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-12-2020 o godz 11:23 przez: Megan
Książki z serii "Inwestuj w siebie" są dla mnie zawsze fascynującą lekturą. Każda z nich jest wyjątkowa i ma w sobie bardzo dużo cennych rad. Tak samo jest i z tą książką, która idealnie wpisuje się w obecne, bardzo ciężkie czasy. Jest to poradnik, który w praktyczny i bardzo można powiedzieć "życiowy" sposób pokazuje nam, jak wybrnąć z trudnych sytuacji. Muszę przyznać, że niektóre z nich sama będę stosować. Polecam tę książkę każdemu, kto lubi tego typu poradniki survivalowe. Jest to na pewno bardzo dobra lektura dla relaksu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-09-2020 o godz 09:31 przez: Anonim
Jak przeżyć koniec świata? To naprawdę dobry poradnik, ale niestety bardziej na rynek Amerykański niż Polski, co nie zmienia faktu, że osoby chcące się przygotować na "ostateczny dzień" mogą się wiele z niego dowiedzieć by przetrwać... no może nie koniec świata, ale globalną zapaść na pewno tak - polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2020 o godz 16:07 przez: Anonim
Polecam dla wszystkich nowicjuszy w temacie preppingu, a zwłaszcza dla mieszczuchów, którzy na codzień nie mają czasu na rozmyślanie o gorszych czasach, które mogą nas zaskoczyć. Książkę czyta się przyjemnie, ma wiele praktycznych rad, na które zazwyczaj nie zwraca się uwagi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego