Jak powstało piekło (okładka  miękka, 03.2011)

Sprzedaje empik.com : 14,51 zł

14,51 zł 19,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Mirosław Łukowicz, urodził się w 1976 r. w Czechowicach-Dziedzicach. Wychowywał się w Jawiszowicach. Jest saksofonistą, wokalistą, kompozytorem,  garażowym menel słowa czyli poetą niezrzeszonym, artystą malarzem amatorem. Wybrane wiersze poety ukazywały się na stronach literackich w Internecie, były przekładane na języki słoweński (Franjo Franćić) i serbski (Olga Lalić-Krowica) oraz publikowane m.in. w Kwartalniku literacko-artystycznym sZAFa.  Jest autorem  blogu społecznego pt.  ,,zKulturą Bez Wazeliny (miros.bloog.pl) o charakterze filozoficznym, psychologicznym, polityczno wychowawczym, stawiającym nacisk na genezę. Wybrane wiersze poety zostały wydane w antologii sztuk słowiańskich "Między Ochrydą a Bugiem"(Krośnieńska Oficyna Wydawnicza 2010). ,,Jak powstało piekło” to spostrzeżenia, ostrzeżenia, wnioski i odczucia obserwatora i uczestnika życia, pozostające do dyspozycji czytelnika, sięgające głównie człowieka i jego form przestrzennych. Rozbierają  go raz z ciała raz z duszy. Wyróżniają, analizują, dają mu miejsce do przekonywania siebie ale też ironizują, a czasem wręcz kpią z jego osobistego niedopowiedzenia. Wiersze, składające się na tomik w bezpośredni sposób, a niektóre ścieżką między wierszami, wyślą czytelnika  do jego własnego  piekła, by mógł się zastanowić jak ono powstało. Autor nie zapomina o sobie i udaje się tam razem z czytelnikiem.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1043664141
Tytuł: Jak powstało piekło
Autor: Łukowicz Mirosław
Wydawnictwo: Papierowy Motyl
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 86
Numer wydania: I
Data premiery: 2011-03-15
Rok wydania: 2011
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 190 x 11 x 129
Indeks: 60317810
średnia 5
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
2 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
25-06-2012 o godz 16:49 przez: Tarnowska
Pięknie ukazuje sytuacje, w których pojawia się strach przed nieuchronnymi przecież przemianami. Sposób, w jaki balansuje pomiędzy transformacją, a końcem rzeczy jest wstrząsający.
Czuje się emocje, które uświadamiają, że wszystko się kończy po to, aby mogło zacząć się nowe.
Nie byłam w piekle, ale w trakcie czytania zobaczyłam osobiste bariery.


Chociaż momentami możemy mieć wrażenie, że występuje brak spójności, bądź rozbieżności pomiędzy kolejnymi stronami- nic bardziej mylnego.
Momentami bardzo romantycznie. W wysublimowany sposób ukazuje tęsknotę.
W wierszu "Wspomnienie" przechodzi do swoistego posądzenia o nieuczciwość oraz ból, który przynosi poniekąd brak poszanowania życia.

"niczego nie pamięta się tak wyraźnie
jak ciebie nago skulonej w kąciku
w objęciach własnych ramion
jak twoich powiek
i nucenia bez ładu"

Ta głęboka świadomość przemijania, rodząca uczucie wdowieństwa sprawia, że podmiot wyczerpany zapewne psychicznie, pogrąża się w poczuciu krzywdy i rozc
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-06-2012 o godz 16:39 przez: Tarnowska
Zupełnie na świeżo po lekturze wierszy nowego, a jakże utalentowanego poety, mogę powiedzieć, że autor zbioru jest jeszcze młody, a bardzo obiecujący.
Jako debiutant pokazał, że można przedstawić życie w równie soczysty sposób, jak ukazuje się każdego dnia.

Niewątpliwie należy przysiąść nad treścią, bowiem nic tutaj nie leży na "talerzu", ale powiem szczerze- warto, mimo iż jako kobieta uważałam, że męskie skróty myślowe są bardzo dla mnie dalekie. Po wejściu w wiersze oraz między wierszami jest bardzo wrażliwie.
Jeśli chodzi o stronę techniczną- nie mnie ją oceniać, bowiem każdemu można coś zarzucić.
Natomiast styl jak najbardziej jest. Rymów częstochowskich nie ma. Jest ambitnie, troszkę na pozór niezrozumiale. Nie boje się powiedzieć - na pozór.

Tomik bardzo osobisty. Mam wrażenie, że autor przeszedł intuicyjnie przez bramę zrywając wszelkie życiowe ograniczenia.
Treść jest ciągłą zmianą. Ukazaną w bardzo skrupulatny sposób. Jakby malowane pędzlem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Radosna książka Opracowanie zbiorowe
4.7/5
32,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego