Ja, potępiona (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 27,99 zł

Dwie książki za 40 zł
27,99 zł 39,99 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Miszczuk Katarzyna Berenika Książki | okładka miękka
27,99 zł
asb nad tabami
Miszczuk Katarzyna Berenika Książki | okładka miękka
28,77 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

W wyniku kolejnej diabelskiej intrygi była diablica i niedoszła anielica Wiktoria po raz kolejny umiera, w efekcie czego trafia do Tartaru. Miejsca tak strasznego, że nie mają tam wstępu nawet istoty nadprzyrodzone. Żeby się stamtąd wydostać, będzie musiała zawiązać dość niewygodne dla niej sojusze, a także przechytrzyć demoniczną Elżbietę Batory. Królową, która chce ją pozbawić mocy. Na szczęście Beleth, sprawca całego tego zamieszania, o niej nie zapomni.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ja, potępiona
Autor: Miszczuk Katarzyna Berenika
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 416
Numer wydania: II
Data premiery: 2020-10-14
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 203 x 35 x 137
Indeks: 36005680
średnia 4,7
5
100
4
20
3
6
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
3/5
16-11-2020 o godz 22:36 przez: Dominika Jachimowska
Wszystko wskazuje na to, że Wiktoria już nigdy ostatecznie nie zdoła uwolnić się od zaświatów. Choć wraca na ziemię, szybko staje się ofiarą kolejnego przekrętu Beletha, w wyniku którego trafia do Tartaru - miejsca owianego legendą i tak przerażającego, że wielu wolałoby zostać ostatecznie pozbawionymi duszy niż dostać się do niego na wieczne potępienie. Dziewczyna spotyka tam po raz kolejny osoby, które będą pragnęły większej władzy nad światem i które będą jej zagrażać. Nie zostanie jednak pozostawiona samej sobie, ponieważ Beleth nie zapomniał o niej i zamierza zrobić wszystko, aby dostać się do Tartaru i wyciągnąć dziewczynę z tarapatów. To już trzecia i przedostatnia część serii o Wiktorii Biankowskiej. Jak możecie pamiętać, o ile pierwszy tom był dla mnie pozytywnym zaskoczeniem, to po skończeniu drugiego byłam dosyć mocno zawiedziona. Poziom absurdu, na jaki wkroczyła ta książka, był już dla mnie nie do zniesienia. Mimo tego, kontynuowałam serię i zabrałam się za trzeci tom bez większych uprzedzeń, mając nadzieję na to, że znów poczuję to pozytywne podniecenie z pierwszej części. Czy ,,Ja, potępiona" okazała się lepsza od swojej poprzedniczki? Zaczęło się naprawdę dobrze. W jednym z komentarzy pod postem o Ja, anielica pisaliście, że w trzecim tomie bohaterowie stają się doroślejsi. I faktycznie, początkowo dostrzegałam tę zmianę. Wciąż nie była to jakaś zatrważająca metamorfoza - powiedziałabym, że w poziomie dojrzałości postacie awansowały z poziomu “żaden” do poziomu “mierny” - ale zawsze coś. Najbardziej widoczną zmianę dostrzegałam w Belecie, który nabroił już tak wiele, że najwidoczniej w końcu zdał sobie sprawę z tego, że należałoby wziąć odpowiedzialność za swoje czyny. (Aby uchronić siebie od niepotrzebnej irytacji, nie będę się rozwodzić nad zdarzeniem będącym przyczyną tej przemiany. Wspomnę jedynie, że Beleth ,,przypadkowo zabija Wiktorię” ze skutkiem tak poważnym, że ta trafia do Tartaru.) Pierwsza część książki, w której Wiktoria przebywa w Tartarze, okazała się zaskakująco ciekawa. Zauważyłam to już w pierwszym tomie serii - Katarzyna Berenika Miszczuk naprawdę zręcznie potrafi kreować przestrzeń tak, aby ta stała się interesująca. Abstrahując już od tego, że najczęściej w tej przestrzeni umieszcza maksymalnie irytujących bohaterów i zupełnie niewiarygodne zdarzenia, to gdyby wziąć pod uwagę jedynie zaskakujący pomysł na stworzenie przestrzeni i rządzących nią praw, byłabym skłonna mieć o tej serii o wiele lepszą opinię. Na początku książki wiele też dowiadujemy się o sytuacji Beletha, który poświęca naprawdę dużo, aby uratować Wiktorię z tarapatów. To bardzo zaskakujące zachowanie, jak na tego bohatera, jednak zaskakujące pozytywnie. Z biegiem czasu jednak pozytywy znów zaczęły przegrywać z wadami, które pojawiały się od pewnego momentu regularnie. Właściwie zaczęło się od pojawienia się kolejnej postaci, która miała ambicje zdobycia władzy nad światem. Wszystko byłoby w porządku, gdyby ten sam motyw nie pojawił się już w dwóch poprzednich tomach. Sami powiedzcie: ile można czytać o psychopatach owładniętych żądzą władzy? Po trzecim razie miałam już zdecydowanie dosyć. A potem nie było wcale lepiej - po raz kolejny uderzył mnie infantylizm głównej bohaterki, która - mimo że rzekomo zdecydowała się kochać Beletha - wciąż przejawiała objawy nieznośnej zazdrości w stosunku do Piotra. Jakby tego było mało, w książce miały zaistnieć dwa punkty kulminacyjne - pierwszym było wyjście z Tartaru, a drugim wielka bitwa w zaświatach. Nie wiem, czy autorką kierował brak pomysłu na opis tych zdarzeń czy obawa przed opisaniem czegoś, co w końcu mogłoby się okazać dobre w tej książce, jednak to, w jaki sposób potraktowała wspomniane momenty kulminacyjne, był niewybaczalny. Przeprawę przez Styks i ucieczkę z Tartaru Wiktoria przespała, więc nie dowiadujemy się nawet, w jaki sposób bohaterowie wydostali się na zewnątrz, a opis bitwy sprowadził się do perspektywy postaci, które tak naprawdę nie brały w niej udziału. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, jak można gorzej potraktować własną historię. O dziwo jednak elementy te nie wywierały już na mnie takiego wrażenia. Nie irytowałam się, nie denerwowałam na bohaterów. Czytałam jedynie książkę z obojętnością, która w tej sytuacji nie była chyba nawet lepsza - wolałabym czuć cokolwiek podczas lektury, a tutaj spotkała mnie męcząca neutralność. Ciężko było mi więc przebrnąć przez tę powieść, której druga połowa ciągnęła się niemiłosiernie. Nie pamiętam, kiedy ostatnio musiałam tak zmuszać się do czytania. Choć może nie było to zmuszanie się, lecz przypominanie sobie, że powinnam czytać. Łatwiej było mi bowiem zapomnieć o tej książce, która absolutnie niczym się nie wyróżniła. Ciąg dalszy: /booksofsouls.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2021 o godz 13:02 przez: Anonim
Wiktoria jest szczęśliwa na Ziemi u boku Piotrusia. Ale to szczęście nie podoba się Belethowi, który znowu postanawia zamieszać. Na skutek nie trafionej intrygi Wiki trafia do Tartaru. To tam trafiają najgorsi: zbrodniarze, gwałciciele, degeneraci. Na przykład Hitler, Neron, Kuba Rozpruwacz czy Lenin. Gorzej chyba być nie może. A jednak. Tartar bowiem rządzi się swoimi prawami. A w głowie księżnej Elżbiety Batory rodzi się szatański plan. Beleth chce jak najszybciej wyciągnąć stamtąd swoją ukochaną. Zrobi wszystko, by naprawić swój błąd. Czy mu się uda? Czy uratuje Wiktorię? A czy ona mu wybaczy? Czy będą w końcu razem? Trzeci tom serii o Wiktorii Biankowskiej zaczął się spokojem. Takim odpoczynkiem od przygód w Piekle i Niebie. Taką chwilą na złapanie oddechu. Jednak nie trwa to zbyt długo, bowiem ktoś mu ma plan. Beleth kolejny raz działa i kolejny raz popełnia błąd. Normalnie ten facet nie skończy mnie zadziwiać. Jego wyobraźnia nie zna granic. Co ta biedna Wiki ma począć? Trafiła do najgorszego miejsca ze wszystkich możliwych. Tartar - zapomniana miejscówka dla wszystkich potworów. Dla bestii w ludzkiej skórze. Autorki wyobraźnia zaszalała. Przedstawiła świat bez barw. W monotonii, szarości i ciągłej, wręcz syzyfowej pracy mieszkańców tej krainy. Czułam dreszcze i byłam niepewna. Mieszkańcy mnie przerażali. Choć nie powiem, czarny humor był jak najbardziej na miejscu. Intrygi, przepychanki i plany. Sensacja i akcja na najwyższym poziomie. Śmiałam się do łez podczas rozmów Archanioła Gabriela i Diabła Lucyfera. To było genialne. Przezabawne, ironiczne i wręcz rozbrajające. Ale za to jaka przyjemność miałam z obserwowaniem zmian zachodzących w głównej bohaterce. Stała się pewniejsza siebie i bardziej świadoma swych zdolności. No i na koniec Azazel, który mnie rozbawiał do łez. Ten facet to chodzący komik. Całą ta trójeczka jest siebie warta. Idealnie się uzupełniali. Dopełniali i wypełniali braki, tworząc fajny zespół. To zdecydowanie genialne postacie. Drugoplanowych także nie można pominąć, bo każda z nich dostała swoją rolę i i tego się trzymali. Jest ich tutaj trochę ale żaden nie był w moim odczuciu nadprogramowy. Dodatkowy plus za wspominki postaci znanych mi z dwóch poprzednich tomów. Kolejny raz autorka zabrała mnie do magicznej krainy Tylko tym razem to za żadne skarby świata nie chciałabym trafić to Tartaru. Brr, straszne miejsce. Autorka idealnie balansowała na krawędzi humoru, ironii i grozy. Bawiła się słowem i stworzonymi postaciami, które swą charyzmą byli niezwykle ciekawi. Dostałam wiele dopracowanych wątków. Zostały napisane tak dobrze mi znanym stylem, które uwielbiam. Akcja cały czas trzymałą w napięciu a historia dostarczyła mi wielu niezapomnianych wrażeń. Dostałam humor, dostałam przerażenie oraz miłość a wszystko zapakowane w magię i przewiązane wstążeczką fantasy. Po finale tego tomu zacieram łapki na czwartą, decydującą część tetralogii. Z tym tomem spędziłam przyjemne chwile. Aż żal było dobijać do brzegu tej fascynującej podróży. Jeśli czytaliście dwa pierwsze tomy i Wam się podobały, to koniecznie musicie przeczytać i ten. A jeśli seria dopiero przed Wami to radzę zacząć od początku, aby móc się w pełni odnaleźć w tych światach. przygotujcie się na jazdę bez trzymanki. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-11-2020 o godz 19:05 przez: Girl-from-Stars
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2020/11/333-katarzyna-berenika-miszczuk-ja.html „Ja, potępiona” to już trzeci tom serii przygód Wiktorii Biankowskiej. Pierwszy tom pochłonęłam dość szybko i bardzo spodobała mi się ta część. Z kolei „Ja, anielica” wypadła nieco słabiej, dlatego miałam obawy, że trzecia część może iść w tym samym kierunku. Spotkało mnie jednak pozytywne zaskoczenie… W wyniku kolejnej diabelskiej intrygi była diablica i niedoszła anielica Wiktoria po raz kolejny umiera, w efekcie czego trafia do Tartaru. Miejsca tak strasznego, że nie mają tam wstępu nawet istoty nadprzyrodzone. Żeby się stamtąd wydostać, będzie musiała zawiązać dość niewygodne dla niej sojusze, a także przechytrzyć demoniczną Elżbietę Batory. Królową, która chce ją pozbawić mocy. Na szczęście Beleth, sprawca całego tego zamieszania, o niej nie zapomni. Trzeci tom jak dla mnie wypadł równie dobrze co pierwszy. Zdecydowanie bardziej podobała mi się fabuła „potępionej” niż „anielicy”. Odnoszę również wrażenie, że w tym tomie znajdziemy więcej humoru: słownych potyczek bohaterów, dwuznacznych propozycji i żartów bohaterów. Żałuję ogromnie, że takie postacie jak Hitler czy Kuba Rozpruwacz tak niewiele wnieśli do tej historii. Postacie te mogły dodać innego kolorytu tej opowieści i uczynić ją ciekawszą i oryginalniejszą. Niestety, autorka nie wykorzystała ich potencjału, skupiając się na kreacji głównej bohaterki, która nie ma co ukrywać – działa człowiekowi na nerwy. Wiktoria Biankowska niestety nie za bardzo się zmieniła. Jest tak samo (o ile nawet nie bardziej) irytująca. Sama nie wie czego chce, pląta się w swoich uczuciach, przy okazyjnie krzywdząc przy tym jej adoratorów. Czasem odnosiłam wrażenie, że przez wzgląd na posiadane przez nią moce i przeżyte w poprzednich tomach przygody, nieco uderzyła jej woda sodowa do głowy. Choć jestem typem romantyka i praktycznie każdy wątek miłosny w książkach mi się podoba, tak w tym przypadku kompletnie tego nie kupiłam. W pierwszym tomie bardzo polubiłam Beletha. Miał on w sobie coś interesującego. Jego poza niegrzecznego chłopca od razu zwróciła moją uwagę i nie mogłam pojąć co bohaterka widzi w Piotrusiu (swoją drogą tej postaci jest w tym tomie znacznie mniej, co bardzo mi się spodobało). Jednak z każdym kolejnym tomem relacja bohaterki z przystojnym diabłem szła w coraz dziwniejszym kierunku. A to, co Wiktoria wyczynia w tej części, to już w ogóle ludzkie pojęcie przechodzi. Epilog daje jasno do zrozumienia, czego możemy się spodziewać w ostatnim tomie tej serii. Mam ogromną nadzieję, że pani Miszczuk skupiła się w nim na pewnej intrygującej postaci, której jak dotąd było stanowczo za mało w tej historii. Podsumowując, choć „Ja, potępiona” ma w sobie kilka mankamentów, to jednak czytało mi się ją lepiej niż II tom. Głowni bohaterowie nieco partaczyli tą historię, ale na szczęście w pogotowiu był Lucek i Gabryś którzy skradli moje serducho już od pierwszego tomu. Seria przygód Biankowskiej to taka odskocznia od poważniejszych książek. Czyta się je lekko i z przyjemnością. Czasem można się nawet pośmiać. Pierwszy tom wypada jak dotąd zdecydowanie najlepiej. Moja ocena: 6/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2020 o godz 18:15 przez: dobra.ksiazka
Wiktoria Biankowska jest byłą diablicą i niedoszłą anielicą. Udało jej się narobić nie lada zamieszania na Ziemi, w Niebie i w Piekle. Główna bohaterka po raz trzeci wpada w tarapaty, gdy nieoczekiwanie znów umiera, lecz tym razem nikt nie toczy targu o jej duszę. Śmierć oznajmia dziewczynie, że czeka ją Tartar, czyli najgorsze możliwe miejsce, do którego zsyłani są mordercy i przestępcy. Wiktoria nie ma wyjścia i musi podążyć za Charonem, a na miejscu dopada ją szara rzeczywistość. Tartar bowiem nie ma kolorów i nawet jej diabelskie moce nie są w stanie temu zaradzić. W Tartarze nowa potępiona spotyka wiele osobistości słynących z niechlubnych czynów, jak choćby Hitlera, Kubę Rozpruwacza czy Elżbietę Batory. Mieszkańcy czeluści widzą w Wiktorii nie lada zdobycz i są zainteresowani jej niecodziennymi mocami i tym, jakie korzyści z nich płyną. W międzyczasie Beleth i Azazel szukają sposobu na wydostanie Wiki i uratowanie jej od potępienia. W cyklu pani Miszczuk podoba mi się to, że w każdym tomie akcja przenosi się w nowe miejsce. Unika w ten sposób nudy. Najpierw poznaliśmy Niższą Arkadię, potem Niebo, a teraz trafiamy do mitologicznego Tartaru. Oczywiście bohaterowie przemieszczają się między zaświatami, lecz spora część akcji toczy się właśnie w krainie potępionych. Liczne doświadczenia z diabłami i aniołami sprawiają, że Wiktoria staje się silną i niezależną kobietą, która jest świadoma swoich mocy i swojego potencjału. Nie jest już dziewczyną, która potrzebuje pomocy księcia na białym rumaku - ewentualnie diabła w lamborghini. Beleth i Azazel nadal tworzą ciekawy i wybuchowy duet. Jedyne czego mi brakowało w tym tomie, to więcej rozdziałów z Kleopatrą, która jest moją ulubienicą. Trzecią część czytało mi się fantastycznie, była pełna humoru, ciętych ripost i zwrotów akcji. Czasami bohgaterowie zachowywali się absurdalnie i nie do końca zgadzałam się z ich decyzjami, ale przecież nie można mieć wszystkiego. "Ja, potępiona" zdecydowanie utrzymuje poziom poprzednich książek z cyklu. Bujna wyobraźnia autorki sprawia, że tutaj nic nie jest niemożliwe. Nie mogę się doczekać kolejnej części, by przekonać się jak potoczą się dalej losy Wiki i Beletha.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-10-2020 o godz 12:32 przez: CzytanieNaszymZyciem
Poznaliśmy już Piekło, Niebo... Przyszła pora na miejsce, którego już sama nazwa wywołuje nieprzyjemne dreszcze - Tartar. Wiktoria po raz kolejny, na skutek diabelskiej intrygi, umiera. Tym razem wszystko potoczyło się kompletnie inaczej niż powinno! Bohaterowie, choć przeżyją błogie chwile szczęścia, będą musieli się zmierzyć z niebezpieczeństwem, jakiego do tej pory jeszcze nie znali... "Ja, potępiona", czyli trzeci tom serii o Wiktorii Biankowskiej, do tej pory był ostatnim. Jednak w tym roku się to zmieni, ponieważ autorka postanowiła kontynuować serię! "Ja, ocalona" pojawi się na książkowym rynku już 28.10.2020 <3 Trzeci tom, choć podobał mi się najmniej, jest zdecydowanie najbardziej magiczny - przynajmniej w moich oczach. To, co stało się z jednym z bohaterów jest przyczyną, dla której gdzieś z tyłu głowy ciągle myślałam o disneyowskich bajkach. Powróciły miłe wspomnienia dodatkowo wzbogacone o to, co wykreowała Katarzyna Berenika Miszczuk. Humor pisarki niezmiennie mnie zaskakuje. Uwielbiam cięty język Wiktorii oraz jej bezpośredniość i podejście do życia (czy może raczej śmierci...?). Jednak jej zachowanie pozostawia wiele do życzenia. Dziewczyna, która nie jest już nastolatką i wiele przeszła, powinna być bardziej świadoma swoich uczuć, dojrzała i stateczna. Tymczasem Wiktoria nadal nie jest pewna swoich uczuć ani do Beletha, ani do Piotrka. Do ostatniej chwili panowie nie wiedzą, co mają o tym wszystkim myśleć, a ostatecznie sami żartują z niezdecydowanej dziewczyny. Wątek romantyczny jest moim zdaniem bardzo słabo poprowadzony. Dlatego serię polecam tym osobom, które potrafią przymrużyć oko na pewne niedoskonałości i skupią się, tak jak ja, na samej akcji i humorze. Ostatni tom troszkę mnie rozczarował, jednak mam nadzieję, że "Ja, ocalona" podniesie poprzeczkę. Niemniej jednak polecam tę serię wszystkim, którzy mają ochotę na coś lekkiego, przyjemnego i w klimatach "Lucyfera".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-10-2020 o godz 21:41 przez: PapierowaStrona
,,Ja, potępiona" Katarzyna Berenika Miszczuk ♥️ Dzisiejsza premiera ♥️ ❗Uwaga, mogą pojawić się spoilery z poprzednich części.❗ W poprzednich tomach, zwiedziliśmy już niebo, oraz piekło. W tym mamy okazję wybrać się razem z Wiktorią, do Tartaru.🔥Najgorszego z możliwych miejsc, trafiają tam tylko mordercy i psychopaci. 🏴‍☠️ Nikt nie chce znaleźć się w takim miejscu, więc bohaterka książki, postanawia się z niego wydostać. Nie jest takim prostym zadaniem. W tym dziwnym miejscu, pozna osoby, które pragną zapanować nad światem. 🌏 Jedna z tych osób, okaże się szczególnie niebezpieczna. Beleth, kocha Wiktorie, i będzie próbował, na mnóstwo sposobów, wydostać ją z Tartaru. Ta część pomimo, że miała najwięcej akcji ze wszystkich części, jak do tej pory. Najmniej mi się podobała. Przede wszystkim dlatego, że Wiktoria mająca moce, ma możliwość pokonania wrogów, złych istot, poprzez np. zmniejszenie ich do rozmiaru mrówki, zamiany w pył, powietrze, cokolwiek, aby nie mogli jej zrobić krzywdy. Jednak tego nie robi..🤦 jest to dla mnie niezrozumiałe. Wiem, że w poprzednich tomach, po prostu miała wyrzuty sumienia, i nie chciała nikogo zniszczyć, więc broniła się przed używaniem mocy. 🤷Tutaj tego nie rozumiem, bo jeśli chodzi o niektóre potwory, i tak później giną, tylko w inny sposób, trudniejszy.🐲 Jednak dalej uważam, że książka jest dobra, zabawna, troszkę nielogiczna, ale taka chyba ma być. 💭 Skutecznie odrywa myśli. Chciałam dodać jej realności, aby odczuć ten świat wszystkimi zmysłami. Niezmiernie ciekawi mnie przy tym kontynuacja, zakończenie intryguje. Jeśli szukacie, luźnej, zabawnej i fantastycznej historii, to jest dokładnie to, czego szukacie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2020 o godz 07:07 przez: faaibaa
Wiktoria jest dosyć pechową młodą kobietą, dopiero co wróciła, a już ponownie wskutek intrygi umiera. Docelo nie trafia jednak ani do Nieba, ani do Piekła tylko do mrocznego Tartaru... Okazuje się, że ktoś został skutecznie przekupiony, aby osoba, która zginie została potępiona... Chociaż Wiki nie była obiektem docelowym, jednak śmierć jej nie posłuchała i wysyła do miejsca przepełnionego mordercami, gwałcicielami i tym podobnymi postaciami... Okazuje się, że Tartarem rządzą zupełnie inne prawa niż w Niebie, czy Piekle. Władzę sprawują trzy piekielnie straszne postacie, jednak podstępna Elżbieta Batory stara się im ją odebrać. Królowa próbuje odebrać moc Wiktorii, która zostaje wplątana w kolejną intrygę. Beleth robi wszystko, aby uratować ukochaną... Poświęcenie jakiego chce się podjąć okazuje się przewyższać jakiekolwiek oczekiwania... _________________________________ Po przeczytaniu trzeciego tomu po prostu zapomniałam o poprzednich. Autorka przeszła samą siebie. Ile się tam działo to szok...🤗 Powieść "JA, POTĘPIONA" okazała się dużo lepsza od swoich poprzedniczek. Nawet Piotrek, do którego miałam problem w poprzednich tomach, tu okazał się dużo doroślejszy i rozsądniejszy. Jeśli chodzi o dobry humor, jest go znacznie więcej niż poprzednio, co również bardzo przypadło mi do gustu. Mogę śmiało, z czystym sercem polecić Wam serię, żałuję jedynie tego, że tak późno się za nią zabrałam🥰. Niedługo przeczytam czwarty tom, więc niebawem spodziewajcie się ostatniej recenzji serii. Smutno będzie mi się żegnać z bohaterami, których szczerze polubiła
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-02-2021 o godz 14:59 przez: Anonim
Ja, potępiona to trzeci z czterech tomów autorstwa Katarzyny Bereniki Miszczuk, opisujący losy zabitej Wiktorii Biankowskiej. W 2020 roku wydano ostatnią część serii, wskutek czego nastąpiła zmiana okładek, która łączy wszystkie książki w spójną całość. Wiktoria, wiodąc teoretycznie spokojne życie, znowu umiera, trafiając do Tarataru. Po drodze spotyka Charona, który informuje ją o należnej opłacie i przewozi kobietę do miejsca docelowego. W tym szarym i mrocznym miejscu główna bohaterka ma zaszczyt poznać persony takie jak Hitler, Kuba Rozpruwacz czy Elżbieta Batory. Moim ulubionym aspektem tej części jest to, że Piotruś już nie jest tym denerwującym, nieokreślony i w końcu się ogarnął. W sumie większość bohaterów przeszła metamorfozy. Większe lub mniejsze. Wiktoria nie jest już tak grzeczna jak wcześniej, Beleth zmężniał i zaczął troszczyć się o innych. Azazel, jak to Azazel − całe życie taki sam – a jego największym marzeniem dalej jest przejęcie władzy nad Piekłem. W tym tomie poznajemy herosów greckich i inne stworzenia z mitologii greckiej. Lektura tej książki była o wiele przyjemniejsza od poprzedniego tomu. Mimo czasami monotonnej akcji czytało mi się tę pozycję o wiele lepiej. Bohaterowie są bardziej zdecydowani, a sama Miszczuk już tak nie skacze między wydarzeniami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-11-2020 o godz 14:33 przez: Salivia
„Ja, potępiona” to póki co najlepszy tom z serii o Wiktorii Biankowskiej. Po pierwsze, styl pisania autorki jest bardziej satysfakcjonujący niż dotychczas. Wcześniej wielokrotnie krzywiłam się na widok tych wszystkich „przystojnych” i „podstępnych”, jednak tym razem jest tego o wiele, wiele mniej (uff!). Po drugie, bohaterowie dojrzali, a odseparowanie Wiktorii od całej reszty zgrai wyszło jej na dobre. Dzięki temu pokazała charakter i stała się postacią, której chętnie się kibicuje na drodze do sukcesu. A po trzeci, i może najważniejsze, również historia zaprezentowana na kartach „Ja, potępionej” niesamowicie wciąga! Akcja jest dynamiczna, przepełniona zwrotami akcji oraz ciekawymi postaciami mitologicznymi i historycznymi. Chociaż zdarzają się pewne potknięcia, całość i tak przeczytałam w jeden wieczór! Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-09-2021 o godz 18:06 przez: Anna Dymek
Świetna autorka i rewelacyjny cykl książek!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-06-2021 o godz 18:08 przez: Elwira Kiełb
Uwielbiam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Miszczuk Katarzyna Berenika

Obsesja Miszczuk Katarzyna Berenika
4.6/5
23,90 zł
29,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Lolita Nabokov Vladimir
4.6/5
30,75 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Boginie Michaelides Alex
4.4/5
30,09 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Też tak mam Kostyszyn Magdalena
4.4/5
33,74 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pacjentka Michaelides Alex
4.5/5
27,86 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Folwark zwierzęcy Orwell George
4.7/5
9,40 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Niewinny Moore Graham
4.6/5
29,39 zł
41,99 zł
Inne z tego wydawnictwa 1984 Orwell George
4.8/5
23,67 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Małe zbrodnie Majcher Magdalena
5/5
34,60 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Baśniobór. Tom 1 Mull Brandon
4.6/5
20,93 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szelest Sobczak Małgorzata Oliwia
4.6/5
29,79 zł
42,99 zł
21,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Schronisko Lloyd Sam
4.5/5
28,75 zł
41,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak nakarmić dyktatora Szabłowski Witold
4.5/5
27,99 zł
39,99 zł
19,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Mury Frye David
5/5
34,99 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jesień Smith Ali
4.2/5
34,04 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Obrona Łużyna Nabokov Vladimir
4.6/5
27,16 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sprawa prezydenta Elsberg Marc
4.5/5
34,99 zł
49,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego