Ja chyba zwariuję! Tom 1 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,49 zł

Cena empik.com:
32,49 zł
Cena okładkowa:
36,90 zł
Oszczędzasz:
4,41 zł (12%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Przybyłek Agata Książki | okładka miękka
32,49 zł
asb nad tabami
Przybyłek Agata Książki | okładka miękka
32,49 zł
asb nad tabami
Przybyłek Agata Książki | okładka miękka
30,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Miłość można znaleźć wszędzie, nawet… w szpitalu psychiatrycznym!

Nina ma dwójkę dzieci i byłego męża. Tak jak żywioł powietrza, jest silna i niezależna, jednak nie ze wszystkim zawsze daje sobie sama radę. Zresztą kto by dawał, gdy w pracy atakuje cię szalony pacjent, twój były jest wiecznym nastolatkiem, mamusia znajduje ci nowego męża na portalu randkowym, a ty w dodatku potrącasz autem nauczycielkę swojego dziecka? Na szczęście Nina może liczyć na wsparcie rodziny oraz przystojnego kolegi z pracy, psychiatry Jacka. Na nieszczęście obydwoje mają ten sam problem – nadopiekuńcze rodzicielki.

Podczas gdy mama Niny cieszy się, że córka wreszcie się zakochała, mama Jacka nie jest zachwycona faktem, że syn z kimś się umawia. Tylko jak tu sabotować związek swojej dorosłej pociechy?

"Ja chyba zwariuję!" to romantyczna i zarazem pełna zwrotów akcji opowieść o codzienności, która daje nam nadzieję na wszystko, co najlepsze.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ja chyba zwariuję! Tom 1
Seria: Miłość i inne szaleństwa
Autor: Przybyłek Agata
Wydawnictwo: Czwarta strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-05-09
Forma: książka
Indeks: 25721379
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
23
4
6
3
1
2
2
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
28 recenzji
03-05-2019 o godz 08:23 Hanna Marszałek dodał recenzję:
Lekka lektura, choć momentami podatność i bezradność bohaterów może irytować. Względnie zabawne perypetie rodzinne bohaterów- do sięgnięcia w deszczowe popołudnia celem poprawy nastroju ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-04-2019 o godz 20:48 ja_bibliotekarka dodał recenzję:
Sabina, fit mama czterech dorosłych córek i babcia, jest determinowana, aby znaleźć męża dla swojej najstarszej córki, Niny. Nina, rozwiedziona od kilku lat mama dwójki dzieci, pracuje w szpitalu psychiatrycznym jako salowa. Codziennie toczy walkę z czasem, obowiązkami i nadopiekuńczą matką. Jakby tego było mało, od dłuższego czasu w pracy ma problem z szalonym pacjentem, który wybrał sobie Ninę na obiekt westchnień. Jego "miłość" staje się jednak coraz bardziej niebezpieczna, a Nina czuje się osaczona. W tym trudnym momencie, niespodziewanie z pomocą przychodzi jej psychiatra Jacek. Przystojny lekarz próbuje wyswobodzić się spod skrzydeł swojej nadopiekuńczej matki, która nie może sobie wyobrazić, że jej syn mógłby się zakochać i wyprowadzić do innej kobiety. Książka jest zwariowaną komedią romantyczną, napisaną niezwykle lekkim piórem. Wierzę, że wielu kobietom może się podobać. Sama kilka razy uśmiechałam się pod nosem. Jednak "Ja chyba zwariuję" nie porwała mnie na tyle, żeby sięgnąć po kolejne części🤷. Dla mnie jednak książka jest zbyt lekka, a sama fabuła, na potrzeby osiągnięcia efektu komediowego, naciągana aż boli🤷. Agata Przybyłek napisała jeszcze dwie części cyklu "Miłość i inne szaleństwa": "Wierność jest trudna" oraz "Kto by się spodziewał?"- przybliżą nam one równie zwariowane losy sióstr Niny 😄 Jeśli lubicie lekkie komedie romantyczne, takie typowo dla kobiet, to sięgnijcie po Agatę Przybyłek. Ja już raczej spasuję po tej książce, ale, jak to mówią, nigdy nie mów nigdy 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2019 o godz 15:37 Anonim dodał recenzję:
Świetna, ciepła i zabawna opowieść o zwyczajnej , polskiej rodzinie. Nina- najstarsza z sióstr, jest samotną matką wychowującą dwójkę dzieci. Pracuje jako salowa z szpitalu psychiatrycznym, gdzie miewa nie lada kłopoty, jednak spotyka tam swojego wybawiciela- lekarza Jacka. Z początku pełna obaw i dystansu, z czasem, Nina przekonuje się do nowej znajomości i daje sobie szansę na szczęście. W międzyczasie jednak, mama Niny umawia ją na randki przez internet, podszywając się pod nią na jednym ze znanych portali randkowych, a na dodatek, pojawiają się kłopoty w szkole córki Niny oraz jej były mąż również nie zostaje jej dłużny. Na szczęście, Nina zawsze może liczyć na swoją młodszą siostrę Elizę, jej pomoc i rady. Wspaniała książka dla lubiących się pośmiać, poczytać o romantycznych kolacjach oraz zrelaksować się po całym dniu w pracy. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-03-2019 o godz 14:00 Izabela Jałoszyńska dodał recenzję:
Kupione na specjalne zamówienie, znając autorkę będzie pełen sukces
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-02-2019 o godz 19:14 Book_slaughter dodał recenzję:
Książka mi się podobała. Taka lekka odskocznia od kryminałów. Do tego uśmiałam się troszkę przy okazji. Jedynie matki były irytujące, nie wiem czy bym wytrzymała z takimi osobami w moim życiu, ale ludzie są różni. A takie osoby potrafią być męczące. Szczególnie, że z jednej strony mamy kobiete obsesyjnie szukającą partnera dla swojej córki, bo zegar biologiczny tyka , a z drugiej nadopiekuńczą mamusie, która nie wierzy, że jej syn ma więcej niż 5 lat. I naprawdę dziwię się, że Nina - główna bohaterka - jednak nie zwariowała, choć szpital psychiatryczny miała pod ręką w razie czego. A mimo tak zakręconej życiem „fit” matki musi męczyć się z nieodpowiedzialnym byłym mężem i jego nową partnerką oraz pewnym panem Wiesławem - pacjentem szpitala , w którym pracuje - który upatrzył ją sobie za obiekt westchnień i nie uznaje odmowy. Jednak jej potencjalny partner - lekarz Jacek - też nie ma łatwego życia. Mamusia, która chce wszystko za niego robić też jest nielada wyzwaniem, szczególnie, że dzięki niej nabawił się nerwicy. Mimo tych wszystkich komplikacji jednak udało im się odnaleźć iskierkę miłości w pracy w szpitalu psychiatrycznym. Ogółem jestem na tak, jest idealna na przerwę od krwawszych rzeczy. Na pewno sięgnę po kolejne tomy .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-02-2019 o godz 17:09 katarzyna stepien dodał recenzję:
Zakręcona, romantyczna, zaskakująca, takimi słowami mogła bym opisać tą książkę 🤪 jestem zachwycona, dawno się tak nie uśmiałam 😂😂 Bardzo pozytywna, pięknie napisana, ekspresowo poprawia humor i pozwala się odstresować po ciężkim dniu, uwielbiam taki rodzaj książek... 📚 Nina matka dwójki dzieci, niezależna. jednak nie zawsze radzi sobie ze wszystkim sama. W pracy prześladuje ją pacjent, matka szuka dla mniej na portalach randkowych nowego męża, były partner zachowuje się jak duże dziecko... Jednak los się do niej uśmiecha i na swojej drodze spotyka Jacka, obydwoje zmagają się z tym samym problemem - nadopiekuńczą rodzicielką. Jak potoczą się ich losy ? Czy odnajdą miłość ? Czy im się uda ? Ja już znam odpowiedzi na te pytana 😊 Książkę szczerze polecam ❤️❤️❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-02-2019 o godz 15:24 Nietoperz dodał recenzję:
Nina, salowa w szpitalu psychiatrycznym, matka dwójki dzieci, rozwódka. Jacek, młody lekarz pracujący w tym samym miejscu, jedynak. Ich matki, niby tak bardzo różne, a jednak z podobnie silną osobowością, wymuszające na dzieciach podporządkowanie się. Czy ta para ma szansę być razem pomimo otaczającego ich szaleństwa? I nie mam tu wcale na myśli miejsca ich pracy. Jakie problemy stworzą im nadopiekuńcze mamuśki? Przeczytajcie! Nie jestem zbytnią fanką tzw. "literatury kobiecej", więc byłam ostrożnie nastawiona do tej książki od samego początku. Niepotrzebnie. "Ja chyba zwariuję!" wciąga, od samego początku, i ciężko się od niej oderwać. Pełna humoru, więc co chwilę wybuchałam śmiechem. Napisana lekko, dzięki czemu strony leciały jedna po drugiej. Bohaterki pierwszoplanowe, czyli obie matki, były bardzo absurdalnymi postaciami, choć nie wątpię, że takie sytuacje zdarzają się w realnym życiu. Szczególnie mając na myśli matkę Jacka. Autorka trochę z przymrużeniem oka przedstawia toksyczne relacje i wpływy rodziców na swoje dzieci, często już dorosłe, pakowanie się z butami w ich życie, co, dzięki humorowi jest łatwiejsze do przełknięcia a jednocześnie mocno daje do myślenia, i rodzicom dorosłych dzieci, i dorosłym dzieciom nadopiekuńczych i zaborczych rodziców. Bardzo podoba mi się postawa Niny w stosunku do pacjentów i pacjentek szpitala, których i które traktuje jak wszystkich innych, niestety postawa Jacka jest inna, i bardzo niewłaściwa ze strony lekarza, który pacjentów infantylizuje, traktując ich jak duże dzieci. W naszym społeczeństwie niestety pokutuje takie podejście, by osoby z zaburzeniami czy chorobami psychicznymi traktować jak gorsze, ułomne, nie w pełni człowiecze, co jest nie tylko przykre ale też łamie ich prawa i poniża. To postawa Niny, zdawałoby się, zwykłej salowej, jest godna naśladowania. Polubiłam bardzo postać córki Niny, Kalinki, wygadanej i pewnej siebie jedenastolatki, która zawsze przegada każdego dorosłego czy dorosłą, a poza tym jest inteligentna ponad wiek. Chciałabym, żeby moja córka była podobna do niej za kilka lat;) Sam wątek związku Jacka i Niny jakoś nie zrobił na mnie większego wrażenia, nie jest to mój typ relacji. Największy moim zdaniem minus książki to zbytnie przyspieszenie akcji pod końcem. Przez większość książki mamy ogromną ilość opisów osób, zdarzeń, ze wszystkimi szczegółami, a końcówka została potraktowana po "macoszemu", bo para już jest razem więc w sumie o czym tu wiele opowiadać, a moim zdaniem kilka wątków bocznych można było jeszcze bardziej rozwinąć (szczególnie ten dotyczący matki Jacka). Czuję w związku z tym pewien niedosyt. Czy polecam? Nie wiem. Zależy komu. Mi się podobała. Jeśli lubicie lekką literaturę komediową na odpoczynek po ciężkim dniu, jak najbardziej. Tytuł jest jak najbardziej adekwatny do treści;) Całe szczęście to też jedna z niewielu pozycji, gdzie nie znajdziecie ani szczególnego seksizmu, ani nietolerancji, ani postaw antykobiecych, a jeśli już są, zostają dosadnie ośmieszone przez autorkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-12-2018 o godz 10:17 Dominika Łazar dodał recenzję:
Ciekawa pozycja, dowcipna, luzacka i szybko się ja czyta- zwariowana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-12-2018 o godz 09:11 przywiazana dodał recenzję:
Książka kupiona na prezent , przyczytana jednym tchem . Spodobała się .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-11-2018 o godz 14:29 Anonim dodał recenzję:
Kolejna cudowna opowieść :-) czyta się z ogromną przyjemnością i lekkością:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-10-2018 o godz 15:09 justa21 dodał recenzję:
Kochane mamusie? „(…) Nie ma róży bez kolców, jak to powiedział jeden pan, kiedy zmarło się jego teściowej i przyniesiono mu rachunek za pogrzeb” – to stwierdzenie Jerome K. Jerome, to tylko jeden z niezbyt pochlebnych sądów o teściowej. Niemal od zawsze kojarzyła się ona z największym złem, dlatego może – w ramach oswojenia wroga – stała się bohaterką żartów, dowcipów czy krążących w sieci memów. A choć nie każda teściowa przypomina wcielenie szatana skrzyżowane z czarownicą i najgorszą szkolną nauczycielką, to jednak większość mamusiek rzeczywiście doskonale wpisuje się w taką charakterystykę. Zamiast jednak złorzeczyć na teściową warto spojrzeć na motywy ich postępowania – w ich mniemaniu synowa czy zięć to osoby, które odbierają im ukochane dziecko i skazują je same na samotną egzystencję. Jednak nie tylko z teściowymi można mieć problem, bowiem pojawia się on dużo wcześniej. Owe upiorne teściowe to zwykle równie upiorne matki, które nierzadko potrafią w źle pojętej definicji miłości, zagłaskać swoje dziecko na śmierć, stłamsić je, zniewolić, odebrać prawo do samostanowienia, o życiowej zaradności nawet nie wspominając. Przykład takich mamusiek z piekła rodem daje Agata Przybyłek, w rewelacyjnej i wywołującej niekontrolowane wybuchy śmiechu powieści „Ja chyba zwariuję”. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona książka, to nie tylko nieco ironicznie nakreślony portret mam, które wiedzą wszystko najlepiej i które najchętniej przeżyłyby za dziecko życie, ale i prawdziwy dramat – zarówno dla ich dzieci, jak i dla nich samych. Powieść obyczajowa z nutką romansu i ogromną dawką pozytywnej energii i słodko-gorzkiego śmiechu, to doskonałe antidotum na życiowe bolączki, na depresje czy … szatańską teściową. Bohaterką powieści jest Nina, zbliżająca się do trzydziestki salowa, zatrudniona w szpitalu psychiatrycznym w Brzózkach. Ta rozwódka, matka dwójki prawie nastoletnich dzieci: Ignasia i Kalinki, to nieustanny problem w oczach matki, Sabiny Dudek. Sabina - egzaltowana, wielokrotna mężatka, zafascynowana fitnessem, zdrowym odżywianiem i młodszymi mężczyznami nie może znieść faktu, że jej córka nie tylko wyszła za mąż za idiotę, który nie skalał się w życiu uczciwą pracą (za to doskonale wychodziło mu zaciąganie kredytów na żonę), ale i tego, że po porodach, a później rozwodzie, córka straciła zainteresowanie swoim wyglądem. Solą w oku są Sabinie dodatkowe kilogramy córki, jej niedbały ubiór czy niestaranna fryzura, szczególnie, iż już niedługo, po przekroczeniu trzydziestki Nina (o zgrozo!!!) pretendować może wyłącznie do miana starej panny (no, starej rozwódki). Oczywiście kto, jak nie matka może w takiej sytuacji spieszyć z pomocą. Nie dość, że zakłada Ninie profil na portalu randkowym, to jeszcze podszywając się pod córkę, umawia ją na spotkania z rozochoconymi roznegliżowanym zdjęciem kandydatami. Z piekła rodem jest też matka zatrudnionego na stanowisku psychiatry Jacka. Kiedy po śmierci ojca mężczyzna wrócił z Warszawy, gdzie praktykował, do rodzinnych Brzózek nie spodziewał się, że stając się antidotum na samotność matki, sam podpisuje na siebie wyrok. Jego rodzicielka bowiem zapomniała, że syn ma już trzydzieści lat i wciąż traktuje go, jak małe dziecko, podsuwając pod nos zdrowe posiłku, ubierając go, a nawet kontrolując jego aktywność w wolnym czasie. Oczywistym jest zatem, że wobec randki Jacka i to jeszcze z salową, mamusia musi wkroczyć do akcji. Wszak żadna lafirynda dziecka nie będzie jej odbierała! Salową, która umówiła się na randkę z Jackiem, jest oczywiście Nina, choć tym razem nie jest to spotkanie załatwione przez Sabinę. Borykająca się z kłopotliwym (napastliwym) pacjentem Nina zwraca się o pomoc do przystojnego doktora, nie mając nawet świadomości, jak ta znajomość dalej się potoczy. Wszak dotąd psychiatra nawet jej nie zauważał, a teraz zaprasza na spotkanie… Czy możliwy jest romans, w który wmieszane są dwie zaborcze matki, z których każda ma swój cel? Czy Nina i Jacek znajdą w sobie siłę, by utrzymywać relację pomimo posiadania dość osobliwych rodzicielek? Czy miłość na „wariackich papierach” może narodzić się w szpitalu psychiatrycznym? Przekonamy się o tym dzięki lekturze fenomenalnej powieści Agaty Przybyłek, która nie tylko zdradza talent autorki do konstruowania frapującej fabuły i pełnych życia bohaterów, ale pokazuje również jej talent komediowy. I choć czasami jest to śmiech przez łzy, to pewne jest, że szukając w życiu bohaterów analogii do swojego życia, nie tylko mamy możliwość zainspirować się, ale i spojrzeć z dystansu na swoje problemy. I zaśmiać się radośnie, znów sięgając po książkę „Ja chyba zwariuję”, traktując ją jako panaceum na wszystkie smutki. Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-10-2018 o godz 22:03 ejotek dodał recenzję:
Miłość można podobno znaleźć wszędzie, choć nie zawsze jest dożywotnia i idealna. Przekonała się o tym Sabina, pięćdziesięcioośmioletnia matka czterech córek, zrodzonych z różnych tatusiów. Nina, Małgosia, Patrycja oraz Eliza to dla Sabiny cztery żywioły. W tym tomie główną postacią jest Nina (żywioł powietrza). Kobieta jest po rozwodzie i wychowuje samotnie dwójkę dzieci: Ignasia i Kalinkę. Wciąż musi liczyć na czyjąś pomoc, ponieważ trudno jest pogodzić pracę zmianową z wychowywaniem dzieci, wywiadówkami i innymi domowymi czynnościami. Na szczęście matka Niny jaka jest to jest, ale z wnuczętami zostanie; często zajmuje się nimi również jedna z sióstr-bliźniaczek - Eliza. Nina Maj jest salową w szpitalu psychiatrycznym w Brzózkach i wciąż żyje w stresie, bowiem jeden z pacjentów uroił sobie, że ją kocha i stał się namolny. Zaskakuje ją w najmniej spodziewanych sytuacjach, dlatego kobieta zaczyna się bać. Ratunkiem staje się jeden z lekarzy - Jacek, którego Nina przyłapuje w nieużywanym pomieszczeniu laboratorium na paleniu. Mężczyzna obiecuje jej pomoc i rozmowę z pacjentem. Między salową a lekarzem zaczyna iskrzyć, choć żadne z nich nie zdaje sobie sprawy, jaką rewolucję wywołają kiedy umówią się na randkę. Co na to ich nadopiekuńcze matki? Matka Niny - Sabina - wręcz marzy, by córka sobie kogoś znalazła. Bez jej wiedzy i zgody zarejestrowała ją nawet na portalu randkowym i flirtuje z różnymi mężczyznami, rzekomo w imieniu Niny. Jej zdaniem córka jest niezaradna życiowo, zwłaszcza w sprawach damsko-męskich i należy jej pomóc. Nina jest wściekła za samowolkę matki, może da jej spokój, kiedy dowie o spotkaniu z Jackiem? Ale możliwe, że portal ten nieco mocniej zamiesza w rodzinie, niż Sabina początkowo zakładała... Jest świetna w bajerowaniu ludzi i naginaniu rzeczywistości. Natomiast matka Jacka - Anita - to całkowite przeciwieństwo Sabiny. Kobieta przeszła na wcześniejszą emeryturę, by dogadzać synkowi! Wciąż analizuje skład potraw, z pamięci recytuje możliwe skutki spożywania niezdrowych posiłków. Nie wyobraża sobie, że jakaś kobieta mogłaby jej odebrać syna, poza tym przecież mężczyzna tuż po trzydziestce nie może zostać sam z kobietą! W swoim szaleństwie nie zauważyła jedynie, że prawie go zagłaskała i Jacek choruje na nerwicę. Uspokaja się z chwilą założenia lekarskiego fartucha. Stał się mistrzem kombinowania i uciekania od bytności w domu. Teraz możecie zacząć sobie wyobrażać jak wyglądała pierwsza randka Niny i Jacka? Już? Macie to? Gwarantuję Wam, że w powieści atrakcji będzie znacznie więcej niż w Waszych wyobrażeniach :) Skupiłam się tylko na wątku romansowym i matek-wariatek, a przecież Agata Przybyłek podarowała nam też byłego męża Niny - Igora, który potrzebował sms-a z adresem szkoły własnej córki czy cały wachlarz ciekawych użytkowników randkowego portalu. Już w tej powieści bardzo polubiłam siostrę Niny - Elizę, która kocha książki i często do późna nie śpi, bo "jeszcze jeden rozdział" trzeba przeczytać. Licząc, że kolejne części tej serii skupią się na jej życiu, wszak przygotowuje się do ślubu. "Ja chyba zwariuję!" to dla mnie powieść startowa "przybyłkomanii". Autorka stworzyła barwne postacie, komiczne lub tragiczne sytuacje i miejsca z duszą. Zadziałała jak gaz rozweselający nie tylko sytuacjami z Niną lub Sabiną, ale również dziećmi Niny. Bo dzieci jak wiadomo w sposób szczery i dosadny podchodzą do świata i nie przejmują się okolicznościami zadawanych pytań. Jedenastoletnia Kalinka udowodniła, że już w tym wieku należy myśleć o przyszłości - dlaczego ? Przekonajcie się sięgając po ten tytuł. Podsumowując - "Ja chyba zwariuję!" to historia o samotnym rodzicielstwie, manipulacji, samotności i przesadnym dbaniu o potrzeby dorosłych dzieci. Opowieść o tym, że miłość może nas spotkać wszędzie, trzeba tylko czekać, mieć nadzieję i być cierpliwym. Choć ta cierpliwość może nam być bardziej potrzebna dla innych. Optymistyczna, odprężająca, chwilami wzruszająca, lekka a przede wszystkim zabawna - polecam. recenzja pochodzi z mojego bloga: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-09-2018 o godz 16:20 Beata Włodarczak dodał recenzję:
Wszystkie ksiazki P. AGATY czyta się dobrze i przyjemnie . Polecam do przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-09-2018 o godz 11:54 rudy lisek czyta dodał recenzję:
Czy Miłość można znaleźć wszędzie, nawet... w szpitalu psychiatrycznym! Choć rzadko sięgam po komedie romantyczne, tym razem jednak postanowiłam zrobić wyjątek:) "Ja chyba zawaruję!"to lekka powieść obyczajowa ze sporą dawką humoru.Czytając tę książkę będziecie się nieustannie uśmiechać, bo w przeważającej części to właśnie humor ma tutaj decydującą rolę. Niewątpliwą zaletą niniejszej publikacji są również nietuzinkowi oraz różnorodni bohaterowie, a także zabawne sytuacje głównej bohaterki Niny. "Miłość może spotkać człowieka wszędzie, nawet tam, gdzie nikt by się tego nie spodziewał. Każdy prędzej czy później odnajdzie swoje szczęście."str 382 . . ”Ja chyba zawaruję!" to romantyczna i zarazem pełna zwrotów akcji opowieść o codzienności, która daje nam nadzieję na wszystko , co najlepsze. Czyta się ją szybko i przyjemnie :) https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-08-2018 o godz 14:30 Wyderka4 dodał recenzję:
Zabawna, pozytywna i lekka 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-07-2018 o godz 10:57 korag dodał recenzję:
Dobrze się czyta. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-07-2018 o godz 17:36 Migotka dodał recenzję:
Pierwsze spotkanie z autorką i znów bardzo udane. Rewelacyjnie się bawiłam przy jej czytaniu. Momentami płakałam ze śmiechu. Były chwile, że współczułam głównym bohaterom. To czego musieli doświadczyć dzięki swoim mamuśkom przechodzi wszelkie pojęcie, a wyobraźnia obu pań nie miała żadnych granic.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-07-2018 o godz 23:41 Natalia Kapela dodał recenzję:
Świetna książka, napisana w taki sposób jak lubię czyli nie można się od niej oderwać! Polubiłam bohaterów Ninę i Jacka no i mamusie, które mają swój urok i wywołały, że się nie przestawałam uśmiechać! Agata uwielbiam Twój styl pisania! Wielkie brawa kolejnej dobrej książki! Bo tak trzeba o niej powiedzieć! Dzięki za dostarczenie mi świetnej zabawy i miło spędzonego czasu! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-07-2018 o godz 12:16 Anonim dodał recenzję:
Książka jak dla mnie 7/10. Oczywiście przyjemnie się ja czytało, ale brakło mi więcej zwrotu akcji jeśli chodzi o bohaterów. Polecam dla ludzi lubiących lekkie i proste lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-05-2018 o godz 20:29 Anonim dodał recenzję:
Zwariowana komedia romantyczna! Niby codzienność, ale jakże niecodzienna!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Agata Przybyłek

Agata Przybyłek

Agata Przybyłek – pisarka, która w swoich książkach porusza problemy każdej z nas. Jest autorką zabawnych i lekkich serii powieściowych, lecz ma w swoim dorobku także powieści poruszające trudniejsze tematy, co wynika z zainteresowania psychologią. Jak mówi w wywiadach, jej książki pisze za nią samo życie.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Umorzenie Mróz Remigiusz
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wada Małecki Robert
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kasacja Mróz Remigiusz
10,43 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hashtag Mróz Remigiusz
29,92 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szmery Bojarski Piotr
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skaza Małecki Robert
30,99 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Jeszcze raz Przybyłek Agata
30,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Uroczysko Kordel Magdalena
31,49 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.