Ja chyba zwariuję! Tom 1 (okładka  miękka, 05.2018)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 24,71 zł

24,71 zł 36,90 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Miłość można znaleźć wszędzie, nawet… w szpitalu psychiatrycznym!

Nina ma dwójkę dzieci i byłego męża. Tak jak żywioł powietrza, jest silna i niezależna, jednak nie ze wszystkim zawsze daje sobie sama radę. Zresztą kto by dawał, gdy w pracy atakuje cię szalony pacjent, twój były jest wiecznym nastolatkiem, mamusia znajduje ci nowego męża na portalu randkowym, a ty w dodatku potrącasz autem nauczycielkę swojego dziecka? Na szczęście Nina może liczyć na wsparcie rodziny oraz przystojnego kolegi z pracy, psychiatry Jacka. Na nieszczęście obydwoje mają ten sam problem – nadopiekuńcze rodzicielki.

Podczas gdy mama Niny cieszy się, że córka wreszcie się zakochała, mama Jacka nie jest zachwycona faktem, że syn z kimś się umawia. Tylko jak tu sabotować związek swojej dorosłej pociechy?

"Ja chyba zwariuję!" to romantyczna i zarazem pełna zwrotów akcji opowieść o codzienności, która daje nam nadzieję na wszystko, co najlepsze.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1191078148
Tytuł: Ja chyba zwariuję! Tom 1
Seria: Miłość i inne szaleństwa
Autor: Przybyłek Agata
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-05-09
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 139 x 206 x 35
Indeks: 25721379
średnia 4,6
5
69
4
14
3
3
2
2
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
35 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
25-05-2018 o godz 20:29 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Zwariowana komedia romantyczna! Niby codzienność, ale jakże niecodzienna!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
19-03-2019 o godz 15:37 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetna, ciepła i zabawna opowieść o zwyczajnej , polskiej rodzinie. Nina- najstarsza z sióstr, jest samotną matką wychowującą dwójkę dzieci. Pracuje jako salowa z szpitalu psychiatrycznym, gdzie miewa nie lada kłopoty, jednak spotyka tam swojego wybawiciela- lekarza Jacka. Z początku pełna obaw i dystansu, z czasem, Nina przekonuje się do nowej znajomości i daje sobie szansę na szczęście. W międzyczasie jednak, mama Niny umawia ją na randki przez internet, podszywając się pod nią na jednym ze znanych portali randkowych, a na dodatek, pojawiają się kłopoty w szkole córki Niny oraz jej były mąż również nie zostaje jej dłużny. Na szczęście, Nina zawsze może liczyć na swoją młodszą siostrę Elizę, jej pomoc i rady. Wspaniała książka dla lubiących się pośmiać, poczytać o romantycznych kolacjach oraz zrelaksować się po całym dniu w pracy. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-05-2019 o godz 08:23 przez: Hanna Marszałek | Zweryfikowany zakup
Lekka lektura, choć momentami podatność i bezradność bohaterów może irytować. Względnie zabawne perypetie rodzinne bohaterów- do sięgnięcia w deszczowe popołudnia celem poprawy nastroju ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-07-2018 o godz 12:16 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka jak dla mnie 7/10. Oczywiście przyjemnie się ja czytało, ale brakło mi więcej zwrotu akcji jeśli chodzi o bohaterów. Polecam dla ludzi lubiących lekkie i proste lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-05-2018 o godz 08:29 przez: Dorota Świątek | Zweryfikowany zakup
Książka świetna na miłe popołudnie z kawą i bohaterami opowieści. Jako mama dorosłego już syna odebrałam wskazówki na przyszłość.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2021 o godz 17:57 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Wspaniała książka. Lekka i przyjemnie się czyta. Z uśmiechem na twarzy czytałam kolejne strony. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2018 o godz 16:20 przez: Beata Włodarczak | Zweryfikowany zakup
Wszystkie ksiazki P. AGATY czyta się dobrze i przyjemnie . Polecam do przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-11-2018 o godz 14:29 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Kolejna cudowna opowieść :-) czyta się z ogromną przyjemnością i lekkością:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-12-2018 o godz 09:11 przez: przywiazana | Zweryfikowany zakup
Książka kupiona na prezent , przyczytana jednym tchem . Spodobała się .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-12-2018 o godz 10:17 przez: Dominika Łazar | Zweryfikowany zakup
Ciekawa pozycja, dowcipna, luzacka i szybko się ja czyta- zwariowana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-07-2019 o godz 08:28 przez: patjust | Zweryfikowany zakup
Przyjemna, kobieca książka w sam raz na lato. Czyta się w 1 dzień :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-03-2019 o godz 14:00 przez: Izabela Jałoszyńska | Zweryfikowany zakup
Kupione na specjalne zamówienie, znając autorkę będzie pełen sukces
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-05-2018 o godz 07:44 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Polecam fajnie się czyta lekko aczkolwiek czasami jest chaotycznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-08-2018 o godz 14:30 przez: Wyderka4 | Zweryfikowany zakup
Zabawna, pozytywna i lekka 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-09-2021 o godz 12:47 przez: Wojownikhuba12 | Zweryfikowany zakup
Cudownie relaksująca lektura
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-07-2018 o godz 10:57 przez: korag | Zweryfikowany zakup
Dobrze się czyta. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-05-2018 o godz 12:13 przez: Kinga Łuczyńska
Słuchajcie! Jestem pod ogromnym wrażeniem, bo naprawdę bardzo dawno nie czytałam już aż tak dobrej książki. Z pozoru to tylko zwykła komedia romantyczna, niby nic ciekawego, przeciętny gatunek, w którym raczej nic się nie dzieje, a jedynie pojawia się wątek komediowy z przeplatanymi scenami miłosnymi. Dodam również, że takiego rodzaju książki oceniam na cztery, pięć gwiazdek, ponieważ nie są one jakoś szczególnie wybitne. A tutaj jednak zostałam mile zaskoczona i zszokowana, Autorka naprawdę bardzo mocno mnie zszokowała fabułą, historią oraz stylem pisania. Historię jaką przedstawia przed nami Autorka jest z jednej strony banalna, bo opowiadania o kobiecie, która ledwie wiąże koniec z końcem, nie radzi sobie sama z dwójką dzieci, pracuje w zakładzie psychiatrycznym, a jej matka na siłę próbuje znaleźć jej faceta i to jeszcze na portalach randkowych! Jak się okazuje życie układa Ninie (głównej bohaterce) zupełnie inny scenariusz. Nikt nie powiedział, że będzie łatwo, nikt nie mówił, że każda decyzja jaką podejmie będzie tą najlepszą, ale ważne jest to, że Nina nie poddaje się i walczy do końca o swoje szczęśliwe życie. Więc jak wspomniałam, pomysł na fabułę - całkiem prosty, przeciętny, raczej nie jest on jakiś niezwykle wybitny, ale sami musicie sięgnąć po ten egzemplarz, aby zrozumieć co mam na myśli mówiąc, że naprawdę warto! Ninka to samotna kobieta, którą opuścił mąż, ma dodatkowo dwójkę dzieci, pracę w psychiatryku, jest pomocą, którą sprząta i dogląda pacjentów. Niby nie ma najgorzej, jednak nie jest to wcale takie proste, ponieważ jest całkowicie sama i ciężko jej w ciągu dnia znaleźć czas również i dla dzieci. Dodatkowo, z pieniędzmi również jej się nie przelewa, nie jest za bogata, ponieważ ta praca nie daje jej nie wiadomo jakich kokosów. Jej mąż znajduje sobie inną kobietę i opuszcza Ninę. Kobieta jednak nie załamuje się, ma kochające dzieci, matkę, która zawsze jej pomaga oraz siostry. Czy jednak na pewno to wszystko wygląda tak kolorowo jak nam się wydaje? W pracy również nie jest za ciekawie, ponieważ do Niny ,,przykleja się" pacjent, który twierdzi, że ją kocha i nie potrafi bez niej żyć, co rusz ją prześladując i twierdząc, że to miłość jego życia. W domu z dziećmi również nie jest za wesoło, dzieci stale chorują, a najgorsze już co je może spotkać to ospa, przez co Nina staje się uziemiona i nie potrafi rozplanować sobie dnia pracy. Dodatkowo, ma konflikty z nauczycielkami z przedszkola, które stale robią jakieś problemy i sprawiają, że Nina ma tylko i wyłącznie pod górkę. Dodatkowo jej matka uważa, że kobieta po trzydziestce bez faceta, to już stara panna, która już nigdy nie będzie miała szans na mężczyznę. Z tej racji postanawia założyć córce portal randkowy na którym to ona w imieniu córki potajemnie umawia ją na randki i wysyła facetom jej półnagie zdjęcia. Jest jednak jednak nadzieja, światełko. Na drodze Niny staje pewien lekarz, którego poznaje w oddziale psychiatrycznym. Wydaje się być kimś wprost stworzonym dla Niny. I jak tu nie zwariować, kiedy życie stawia przed tobą kłody i płata ci figle? ,,Ja chyba zwariuję" to romantyczna i zarazem pełna zwrotów akcji opowieść o codzienności, która daje nam nadzieję na wszystko co najlepsze". I choć nie jestem ogromną fanką komedii romantycznych, to uważam, że ta pozycja zasługuje akurat na uznanie. To barwna, fantastyczna historia z bardzo wesołymi wątkami oraz bohaterami. Wystarczy nawet spojrzeć na samą okładkę i już można stwierdzić, że będzie to słodka, cukierkowa powieść, którą powinna przeczytać każda kobieta, chociażby na poprawę humoru. Bohaterowie ukazani w książce są wykreowani w genialny sposób, po raz kolejny spotykam się z tym, że nie są oni idealni, piękni, niezwykle mądrzy i bogaci. To zwykli, przeciętni ludzie z wadami i problemami. A kto wie czy nie znajdziemy w tej książce bohatera, który utożsamiałby się z nami ? Poza tym już sam tytuł idealnie pasuje do fabuły. Całość idealnie współgra ze zwariowanym i szalonym życiem Niny. Ważne jest również to, że Autorka wykreowała cudowny świat niezwykle lekkim, precyzyjnym piórem. W książce nie ma jakiś zawiłości, niejasności w fabule czy w bohaterach. Widać, że wszystko jest przemyślane od samego początku do końca. Najlepszą według mnie postacią był właśnie Jacek - lekarz, w którym zakochała się Nina. Jego postać była dla mnie sprzeczna i kontrowersyjna. Bardzo podziwiałam go, że tak dużo w życiu osiągnął, jednak jego więź z matką doprowadzała mnie do szału, momentami miałam ochotę zamordować tę kobietę. Bo który facet w tym wieku, który ma tak dobrą pracę i pieniądze pozwala sobie na takie traktowanie ze strony matki? No coś niesamowitego, uważam, że Jacek i jego matka to dwie najbardziej irytujące postacie, które wniosły wiele barwności i urozmaicenia do historii, są jak najbardziej na plus. Podsumowując, uważam, że naprawdę warto jest sięgnąć po tę książkę. Chociażby dla poczucia humoru Autorki, dla niezwykle barwnych bohaterów oraz ich znakomitych dialogów. Ja już czekam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-10-2018 o godz 15:09 przez: justa21
Kochane mamusie? „(…) Nie ma róży bez kolców, jak to powiedział jeden pan, kiedy zmarło się jego teściowej i przyniesiono mu rachunek za pogrzeb” – to stwierdzenie Jerome K. Jerome, to tylko jeden z niezbyt pochlebnych sądów o teściowej. Niemal od zawsze kojarzyła się ona z największym złem, dlatego może – w ramach oswojenia wroga – stała się bohaterką żartów, dowcipów czy krążących w sieci memów. A choć nie każda teściowa przypomina wcielenie szatana skrzyżowane z czarownicą i najgorszą szkolną nauczycielką, to jednak większość mamusiek rzeczywiście doskonale wpisuje się w taką charakterystykę. Zamiast jednak złorzeczyć na teściową warto spojrzeć na motywy ich postępowania – w ich mniemaniu synowa czy zięć to osoby, które odbierają im ukochane dziecko i skazują je same na samotną egzystencję. Jednak nie tylko z teściowymi można mieć problem, bowiem pojawia się on dużo wcześniej. Owe upiorne teściowe to zwykle równie upiorne matki, które nierzadko potrafią w źle pojętej definicji miłości, zagłaskać swoje dziecko na śmierć, stłamsić je, zniewolić, odebrać prawo do samostanowienia, o życiowej zaradności nawet nie wspominając. Przykład takich mamusiek z piekła rodem daje Agata Przybyłek, w rewelacyjnej i wywołującej niekontrolowane wybuchy śmiechu powieści „Ja chyba zwariuję”. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona książka, to nie tylko nieco ironicznie nakreślony portret mam, które wiedzą wszystko najlepiej i które najchętniej przeżyłyby za dziecko życie, ale i prawdziwy dramat – zarówno dla ich dzieci, jak i dla nich samych. Powieść obyczajowa z nutką romansu i ogromną dawką pozytywnej energii i słodko-gorzkiego śmiechu, to doskonałe antidotum na życiowe bolączki, na depresje czy … szatańską teściową. Bohaterką powieści jest Nina, zbliżająca się do trzydziestki salowa, zatrudniona w szpitalu psychiatrycznym w Brzózkach. Ta rozwódka, matka dwójki prawie nastoletnich dzieci: Ignasia i Kalinki, to nieustanny problem w oczach matki, Sabiny Dudek. Sabina - egzaltowana, wielokrotna mężatka, zafascynowana fitnessem, zdrowym odżywianiem i młodszymi mężczyznami nie może znieść faktu, że jej córka nie tylko wyszła za mąż za idiotę, który nie skalał się w życiu uczciwą pracą (za to doskonale wychodziło mu zaciąganie kredytów na żonę), ale i tego, że po porodach, a później rozwodzie, córka straciła zainteresowanie swoim wyglądem. Solą w oku są Sabinie dodatkowe kilogramy córki, jej niedbały ubiór czy niestaranna fryzura, szczególnie, iż już niedługo, po przekroczeniu trzydziestki Nina (o zgrozo!!!) pretendować może wyłącznie do miana starej panny (no, starej rozwódki). Oczywiście kto, jak nie matka może w takiej sytuacji spieszyć z pomocą. Nie dość, że zakłada Ninie profil na portalu randkowym, to jeszcze podszywając się pod córkę, umawia ją na spotkania z rozochoconymi roznegliżowanym zdjęciem kandydatami. Z piekła rodem jest też matka zatrudnionego na stanowisku psychiatry Jacka. Kiedy po śmierci ojca mężczyzna wrócił z Warszawy, gdzie praktykował, do rodzinnych Brzózek nie spodziewał się, że stając się antidotum na samotność matki, sam podpisuje na siebie wyrok. Jego rodzicielka bowiem zapomniała, że syn ma już trzydzieści lat i wciąż traktuje go, jak małe dziecko, podsuwając pod nos zdrowe posiłku, ubierając go, a nawet kontrolując jego aktywność w wolnym czasie. Oczywistym jest zatem, że wobec randki Jacka i to jeszcze z salową, mamusia musi wkroczyć do akcji. Wszak żadna lafirynda dziecka nie będzie jej odbierała! Salową, która umówiła się na randkę z Jackiem, jest oczywiście Nina, choć tym razem nie jest to spotkanie załatwione przez Sabinę. Borykająca się z kłopotliwym (napastliwym) pacjentem Nina zwraca się o pomoc do przystojnego doktora, nie mając nawet świadomości, jak ta znajomość dalej się potoczy. Wszak dotąd psychiatra nawet jej nie zauważał, a teraz zaprasza na spotkanie… Czy możliwy jest romans, w który wmieszane są dwie zaborcze matki, z których każda ma swój cel? Czy Nina i Jacek znajdą w sobie siłę, by utrzymywać relację pomimo posiadania dość osobliwych rodzicielek? Czy miłość na „wariackich papierach” może narodzić się w szpitalu psychiatrycznym? Przekonamy się o tym dzięki lekturze fenomenalnej powieści Agaty Przybyłek, która nie tylko zdradza talent autorki do konstruowania frapującej fabuły i pełnych życia bohaterów, ale pokazuje również jej talent komediowy. I choć czasami jest to śmiech przez łzy, to pewne jest, że szukając w życiu bohaterów analogii do swojego życia, nie tylko mamy możliwość zainspirować się, ale i spojrzeć z dystansu na swoje problemy. I zaśmiać się radośnie, znów sięgając po książkę „Ja chyba zwariuję”, traktując ją jako panaceum na wszystkie smutki. Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2018 o godz 13:27 przez: Anonim
Miłość można znaleźć wszędzie, nawet… w szpitalu psychiatrycznym! ONA - Nina Maj dwudziestodziewięcioletnia salowa w szpitalu psychiatrycznym, rozwódka i matka ośmioletniego Ignacego oraz jedenastoletniej Kalinki, każdego dnia zmaga się z prozą życia. Aczkolwiek urozmaiceniem szarych dni Niny, jest jej cudowna mamusia - Sabina, która z głową pełną pomysłów i wdziękiem osobistym, próbuje na własną rękę wprowadzić zmiany w życiu kobiety. Zdrowe odżywianie, wizyta u fryzjera, zakupy w celu zmiany garderoby, a nawet usilne poszukiwania kandydata na nowego męża dla córki, nie mają żadnych tajemnic przed Sabinką. Energia i zapał Sabiny, są tak silne, że ani groźba, ani prośba nie są w stanie jej powstrzymać... ON - Jacek do tej pory wiódł spokojne życie warszawiaka, aż do dnia kiedy ponownie wprowadził się do matki. Nie chcąc zostawić rodzicielki na pastwę samotności, po śmierci swojego ojca przeprowadza się do Brzózek i tam zatrudnia się jako psychiatra w jednym ze szpitali. Jako szanowany i rzetelny psychiatra, każdego dnia próbuje stawić czoła nadopiekuńczej Anicie, która jest w stanie zrobić wiele dla swojego ukochanego jedynaka. Śniadanka, obiadki do pracy, zawsze wyprasowane ubrania i nieustanna troska, w rezultacie doprowadziły do tego, iż Jacek musi leczyć się na zaburzenia lękowo-depresyjne (nerwice)... Pewnego dnia w szpitalu psychiatrycznym (i to całkiem przypadkiem) Nina poznaje Jacka. Pierwsza dłuższa rozmowa powoduje, iż pomiędzy tym dwojgiem pojawia się nić porozumienia. Jednak czy mają szansę na zbudowanie związku? A co jeśli do ich relacji wtrącą się obie matki? Jak zakończy się ta historia? Otrzymałam w swoje dłonie wyjątkową i nieszablonową komedię romantyczną. Autorka już od pierwszych stron częstuje nas oryginalnością i humorem. Całość świetnie wpasowała się w mój gust czytelniczy, serwując mi wiele pozytywnych emocji! Niewątpliwą zaletą niniejszej publikacją są nietuzinkowi oraz różnorodni bohaterowie. Każdy z nich jest inny, wyróżniający się na tle pozostałych. Autorka wykreowała postacie wyjątkowo wyraziste i barwne, lekko przerysowane, ale takie, które dostarczają całej historii niebywałego kolorytu. Pierwsze skrzypce gra oczywiście Nina i Jacek, muszę przyznać, iż podziwiałam ich, za cierpliwość, jaką posiadali względem swoich matek. Sabina na każdym kroku wykazywała się oryginalnością i brakiem granicy w szalonych pomysłach, w stosunku zmiany życia swojej córki. Zaś Anita, swoją nieustanną troską i nadopiekuńczością względem trzydziestolatka, niejednokrotnie wywoływała we mnie nutkę irytacji. Choć postacie matek są w stanie dostarczyć odbiorcy ambiwalentnych emocji, to bez dwóch zdań udowadniają, iż są wyjątkowe, nietypowe i nadzwyczajne. Bardzo ujęła mnie również postać Kalinki (córki Niny), a jej dojrzałość i mądrość są naprawdę godne podziwu! Agata Przybyłek posiada niebywale lekkie pióro. Tworzy intrygujące i plastyczne oraz barwne opisy, które karmią naszą wyobraźnię. Dialogi są adekwatne w stosunku do danej sceny, jak i przyozdobione humorem. Zaś dynamiczne tempo akcji powoduje, iż książkę pochłania się jednym kęsem. Znajdziecie tutaj także wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji, które naprawdę nadają całej historii niepowtarzalności i uroku. Nie zabrakło również wątku romantycznego, który został wkomponowany w całość z dozą lekkości i smaku. Ninie wydawało się, iż już nigdy nie trafi ją strzała amora, a tu takie zaskoczenie! Jednak miłość można znaleźć wszędzie, nawet w szpitalu psychiatrycznym! Sukcesywnie i stopniowo kiełkujące uczucie pomiędzy Jackiem i Niną, przeodziane różnymi niuansami, jest urzekające i autentyczne. Wątek romantyczny nie przytłacza, nie jest także uciążliwy, a tym bardziej przerysowany. Autorka pięknie ukazała odbiorcy dojrzałą i szczerą miłość. Reasumując: Agata Przybyłek stworzyła przeuroczą, ciepłą i przezabawną obyczajową komedię romantyczną, która gwarantuje niesamowite chwile odprężenia i relaksu! Czytając tę książkę będziecie się nieustannie uśmiechać, bo w przeważającej części to właśnie humor ma tutaj decydującą rolę! Dawno tak świetnie nie bawiłam się podczas czytania książki! Rewelacja! Gorąco Wam polecam! Nie zawiedziecie się! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2018 o godz 22:03 przez: ejotek
Miłość można podobno znaleźć wszędzie, choć nie zawsze jest dożywotnia i idealna. Przekonała się o tym Sabina, pięćdziesięcioośmioletnia matka czterech córek, zrodzonych z różnych tatusiów. Nina, Małgosia, Patrycja oraz Eliza to dla Sabiny cztery żywioły. W tym tomie główną postacią jest Nina (żywioł powietrza). Kobieta jest po rozwodzie i wychowuje samotnie dwójkę dzieci: Ignasia i Kalinkę. Wciąż musi liczyć na czyjąś pomoc, ponieważ trudno jest pogodzić pracę zmianową z wychowywaniem dzieci, wywiadówkami i innymi domowymi czynnościami. Na szczęście matka Niny jaka jest to jest, ale z wnuczętami zostanie; często zajmuje się nimi również jedna z sióstr-bliźniaczek - Eliza. Nina Maj jest salową w szpitalu psychiatrycznym w Brzózkach i wciąż żyje w stresie, bowiem jeden z pacjentów uroił sobie, że ją kocha i stał się namolny. Zaskakuje ją w najmniej spodziewanych sytuacjach, dlatego kobieta zaczyna się bać. Ratunkiem staje się jeden z lekarzy - Jacek, którego Nina przyłapuje w nieużywanym pomieszczeniu laboratorium na paleniu. Mężczyzna obiecuje jej pomoc i rozmowę z pacjentem. Między salową a lekarzem zaczyna iskrzyć, choć żadne z nich nie zdaje sobie sprawy, jaką rewolucję wywołają kiedy umówią się na randkę. Co na to ich nadopiekuńcze matki? Matka Niny - Sabina - wręcz marzy, by córka sobie kogoś znalazła. Bez jej wiedzy i zgody zarejestrowała ją nawet na portalu randkowym i flirtuje z różnymi mężczyznami, rzekomo w imieniu Niny. Jej zdaniem córka jest niezaradna życiowo, zwłaszcza w sprawach damsko-męskich i należy jej pomóc. Nina jest wściekła za samowolkę matki, może da jej spokój, kiedy dowie o spotkaniu z Jackiem? Ale możliwe, że portal ten nieco mocniej zamiesza w rodzinie, niż Sabina początkowo zakładała... Jest świetna w bajerowaniu ludzi i naginaniu rzeczywistości. Natomiast matka Jacka - Anita - to całkowite przeciwieństwo Sabiny. Kobieta przeszła na wcześniejszą emeryturę, by dogadzać synkowi! Wciąż analizuje skład potraw, z pamięci recytuje możliwe skutki spożywania niezdrowych posiłków. Nie wyobraża sobie, że jakaś kobieta mogłaby jej odebrać syna, poza tym przecież mężczyzna tuż po trzydziestce nie może zostać sam z kobietą! W swoim szaleństwie nie zauważyła jedynie, że prawie go zagłaskała i Jacek choruje na nerwicę. Uspokaja się z chwilą założenia lekarskiego fartucha. Stał się mistrzem kombinowania i uciekania od bytności w domu. Teraz możecie zacząć sobie wyobrażać jak wyglądała pierwsza randka Niny i Jacka? Już? Macie to? Gwarantuję Wam, że w powieści atrakcji będzie znacznie więcej niż w Waszych wyobrażeniach :) Skupiłam się tylko na wątku romansowym i matek-wariatek, a przecież Agata Przybyłek podarowała nam też byłego męża Niny - Igora, który potrzebował sms-a z adresem szkoły własnej córki czy cały wachlarz ciekawych użytkowników randkowego portalu. Już w tej powieści bardzo polubiłam siostrę Niny - Elizę, która kocha książki i często do późna nie śpi, bo "jeszcze jeden rozdział" trzeba przeczytać. Licząc, że kolejne części tej serii skupią się na jej życiu, wszak przygotowuje się do ślubu. "Ja chyba zwariuję!" to dla mnie powieść startowa "przybyłkomanii". Autorka stworzyła barwne postacie, komiczne lub tragiczne sytuacje i miejsca z duszą. Zadziałała jak gaz rozweselający nie tylko sytuacjami z Niną lub Sabiną, ale również dziećmi Niny. Bo dzieci jak wiadomo w sposób szczery i dosadny podchodzą do świata i nie przejmują się okolicznościami zadawanych pytań. Jedenastoletnia Kalinka udowodniła, że już w tym wieku należy myśleć o przyszłości - dlaczego ? Przekonajcie się sięgając po ten tytuł. Podsumowując - "Ja chyba zwariuję!" to historia o samotnym rodzicielstwie, manipulacji, samotności i przesadnym dbaniu o potrzeby dorosłych dzieci. Opowieść o tym, że miłość może nas spotkać wszędzie, trzeba tylko czekać, mieć nadzieję i być cierpliwym. Choć ta cierpliwość może nam być bardziej potrzebna dla innych. Optymistyczna, odprężająca, chwilami wzruszająca, lekka a przede wszystkim zabawna - polecam. recenzja pochodzi z mojego bloga: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Agata Przybyłek

Agata Przybyłek

Agata Przybyłek – pisarka, która w swoich książkach porusza problemy każdej z nas. Jest autorką zabawnych i lekkich serii powieściowych, lecz ma w swoim dorobku także powieści poruszające trudniejsze tematy, co wynika z zainteresowania psychologią. Jak mówi w wywiadach, jej książki pisze za nią samo życie.

Moje serce pamięta
4.8/5
29,99 zł
44,90 zł
Gdy zasypie śnieg
4.5/5
26,25 zł
39,90 zł
Jedyna na świecie
4.7/5
29,38 zł
42,90 zł
Siedem cudów
4.3/5
25,01 zł
36,90 zł
Kto jak nie ja!
4.7/5
27,35 zł
42,90 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego