Incydent (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 29,83 zł

29,83 zł 44,99 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W pociągu relacji Przemyśl–Warszawa dochodzi do ataku terrorystycznego, w którym ginie czterdzieści pięć osób. Policja szybko trafia na trop pracownika obsługi, jedynego ocalałego z wagonu. Zastępczyni prokuratora Natalia Kruger dostrzega nieścisłości w postępowaniu prowadzonym przez przełożonego oraz przez policję i postanawia samodzielnie przyjrzeć się sprawie. Wydaje się, że zamach jest elementem złożonej gry, trudno ją jednak rozpracować, bo próba dotarcia do zleceniodawców okazuje się niewygodna dla wielu wpływowych osób.
Czy można wycenić ludzkie życie? Odpowiedź przeraża.
Piotr Borlik kolejny raz mierzy się z trudnym tematem.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1349946376
Tytuł: Incydent
Autor: Borlik Piotr
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 392
Numer wydania: I
Data premiery: 2023-01-19
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 18 x 130
Indeks: 54342316
średnia 4,7
5
12
4
6
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
23-01-2023 o godz 23:03 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Niesamowita. Fantastyczna. Wspaniała. Świetnie napisana. Borlik na wyżynach. To jego jak do tej pory najlepsza książka. Z resztą, z każdą coraz wyżej i lepiej. Napisana z lekkością i ze swadą. I jednocześnie, przerażająca. Przerażająca w swym wydźwięku, w swej wymowie. Jak łatwo manipulować społeczeństwem. Narodem. I ...jak do tej pory krajem rządzą "układy z dawnych lat", służby, wojsko, korupcja i inne "choroby" dzisiejszych czasów. Oczywiście fabuła i jej specyficzne elementy są hipotetyczne (mam taką nadzieję), ale rzecz to możliwa, że tak mogłoby być. A owa rzecz dzieje się w 2022, na tle wielu znanych nam z mediów wydarzeń.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-01-2023 o godz 10:29 przez: dziubak.anna
Pociągiem lubiłam jeździć właściwie od zawsze, a kiedy byłam dzieckiem, trasę Przemyśl - Jelenia Góra, znałam na pamięć. W dorosłym życiu przez kilka lat dojeżdżałam pociągiem do pracy - prawie godzinę w jedną stronę. To był piękny czas. Tylko ja, kawa i książka. W pociągu relacji Przemyśl - Warszawa ginie 45 pasażerów. Policja bardzo szybko wpada na trop winnego tej katastrofy, a ja nie mogę przestać się zastanawiać, co siedzi w głowie takiego człowieka, co kieruje jego postępowaniem? Trudno w tej sytuacji nawet o próbę zrozumienia takiego zachowania. Z pozoru ta sprawa wydaje się bardzo prosta, jedynie zastępczyni prokuratora, Natalia Kruger zaczyna dostrzegać w niej szereg nieścisłości. Wątpliwości, których wraz z rozwojem fabuły ma coraz więcej, skłaniają ją do tego, aby przyjrzeć się tej sprawie na własną rękę. Coś nie daje jej spokoju i ma wrażenie, że pewne fakty ktoś szybciutko chce zamieść pod dywan. Na szczęście, ona nigdy nie odpuszcza i prędzej czy później dotrze do prawdy. "Młoda, ładna, upierdliwa" - tak o niej mówią koledzy z branży, to z pewnością wiele jej ułatwi, ale i tak nie będzie to miła przeprawa. Kim są bohaterowie tej historii? Potworami, bo w tym przypadku określenie "czarny charakter ", byłoby komplementem. O tym, że brudny świat rządzi się swoimi prawami, wiem nie od dziś, ale takiej manipulacji faktami, gry pozorów takiego zepsucia, takiej obłudy i znieczulicy, nie obserwowałam od dawna. Zniesmaczenie tym większe, kiedy rzecz się dzieje na najwyższych szczeblach władzy, gdzie pod płaszczykiem dbania o kraj i jego obywateli, ktoś załatwia swoje prywatne interesy. Jestem przerażona ogromem ludzkiej podłości i brakiem jakichkolwiek skrupułów. Okazuje się, że nic nie ma znaczenia, kiedy w grę wchodzą duże pieniądze i wysokie stołki, a wszystko w myśl zasady "kilka kopert i po sprawie". Wszystko oparte o siatkę układów i wzajemnych powiązań - "Tak to działa (...) i nic z tym nie zrobisz. Albo się dostosujesz, albo system cię zniszczy". Piotr Borlik nie boi się trudnych tematów i obnaża ludzkie słabości bez najmniejszego zawahania. Pisze o tym, co ważne w sposób konkretny, dosadny. Jeszcze przed sięgnięciem po tę historię, wiedziałam, że to będzie naprawdę mocna opowieść, ale nie przypuszczałam, że aż tak bardzo. Byłam tej historii ogromnie ciekawa. Już od pierwszych stron wiedziałam, że przepadłam i obiadu nie będzie. No i nie było. To, co ogromnie mnie poruszyło to nasz stosunek do uchodźców. Jak można być tak nietolerancyjnym, kompletnie pozbawionym serca i empatii, człowiekiem? Jak można nazwać kogoś "nielegalnym kebabem"? Serio? Taki mamy kraj? Nie bez przyczyny Polska, według przeprowadzonych badań, jest najbardziej nietolerancyjnym krajem w Europie. W tej historii wszystko jest dalekie od normalności. Zastanawiam się, czy rzeczywiście przedstawiona tu fikcja, jest tak daleka od prawdy? Czy właśnie tak wygląda dzisiejszy świat? Nie wiem, czy chcę znać odpowiedź. To opowieść, obok której z pewnością nie można przejść obojętnie, która skłania do wielu przemyśleń i refleksji. Trudna lektura, która pokazuje, jak wiele zła może wyrządzić człowiek. Czym kieruje się ktoś, kto bez najmniejszej chwili zawahania, jest gotów tak po prostu zabić? Na ile można wycenić ludzkie życie? Jaka kwota wystarczy, by bez wahania pociągnąć za spust? "Incydent" Piotra Borlika z pewnością nie ma nic wspólnego z czymś, co nazywamy mało ważnym wydarzeniem, bo emocje, które czasem mną szarpały od środka, zostaną ze mną na bardzo długo. To była niesamowicie wciągająca i niezapomniana podróż, prawdziwa jazda bez trzymanki można by rzec. Pytanie tylko, czy ja jeszcze kiedykolwiek odważę się wsiąść do pociągu? Bo na ten moment jakoś tak, do jazdy pociągiem nie jestem przekonana. Nie zmienia to jednak faktu, że uważam tę historię za godną polecenia. Absolutnie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-01-2023 o godz 17:49 przez: Marek Wasiński
Środki komunikacji mają to do siebie, że korzystając z nich zawsze jesteśmy narażeni na pewien rodzaj niebezpieczeństwa. Nawet jeśli sami przestrzegamy wszelkich zasad, a nasz pojazd jest w pełni sprawny. Zdarzają się również bardzo nieprzewidziane przypadku, gdy w grę wchodzi trzecia strona. Ataki terrorystyczne, polityczne spiski, itp. Z taką sytuacją mamy do czynienia w najnowszej książce autorstwa Piotra Borlika, pt. Incydent. Do tej pory nie miałem jeszcze do czynienia z twórczością pana Borlika. Warto jednak podkreślić, że autor ma na swoim koncie sporo tytułów spod znaku kryminału, np. Czterdzieści dusz, Wymazani z pamięci, czy Boska proporcja. Jego doświadczenie i lekkie pióro rzuca się w oczy podczas lektury jego najnowszej książki, którą jest Incydent od wydawnictwa Prószyński i S-ka. Pociąg „Pomarańczarka” jeździ na trasie z Przemyśla do Warszawy. Pewnego dnia dochodzi jednak do tragedii. Ginie 45 osób, które padają ofiarą zamachu terrorystycznego. Bądźmy szczerzy, w Polsce byłaby to rzecz niesłychana. Sporo mieliśmy katastrof, ale z taką nie mieliśmy jeszcze do czynienia. Na szczęście, organy ścigania szybko trafiają na podejrzanego i wydaje się, że sprawa jest już rozwiązana. Nic bardziej mylnego. W sprawę angażuje się ambitna zastępczyni prokuratora okręgowego. Dostrzega tu pewne nieścisłości, które w związku ze skalą tego wydarzenia powinno się wyjaśnić. Nie zdaje sobie jednak sprawy w jak niebezpiecznym położeniu niebawem się znajdzie. Tym bardziej nie spodziewa się jakie siły biorą udział w zajściu, które okazuje się być czymś więcej niż zwykłym atakiem terrorysty. Incydent przedstawia nam złożoną grę, w skład której wchodzi wiele zmiennych. Autor bierze na tapet wiele kontrowersyjnych w naszym społeczeństwie tematów. Porusza kwestię ukraińskich imigrantów oraz stosunku Polaków do Ukraińców. Bierze się również za korupcję na wysokich szczeblach państwowych, zarówno w prokuraturze jak i zdecydowanie wyżej. Bardzo zręcznie łączy ze sobą te wszystkie elementy, tworząc bardzo wciągającą historię. Bohaterowie Jednym z największych plusów książki są bohaterowie. Autor świetnie zarysowuje sylwetki postaci biorących udział w tej grze. To grupa silnych charakterów. Co ciekawe, Borlik daje nam krótki wgląd w przeszłość i doświadczenia wielu z nich, nie zdradzając jednak na ich temat wszystkiego. To jednak wystarczy byśmy wyrobili sobie zdanie na ich temat, kibicowali im, czy nawet podejrzewali ich o najgorsze. Jestem pod wrażeniem jak zgrabnie udało mu się połączyć to z wciągającą fabułą i zmieścić całość na niecałych 400 stronach. Jeśli chodzi o wspomnianych wyżej bohaterów, to mamy tutaj przebojową panią prokurator, która za bardzo poświęca się pracy. Jest też niezrównana w dążeniu do prawdy ciężarna dziennikarka. Trafia się również głowa rodziny zaangażowana w szemrane interesy. Najlepsze jest tutaj to, że nikt nie jest bez wad. W zasadzie każdy ma coś na sumieniu, zarówno postaci pozytywne jak i ci źli. Autor nikogo tutaj nie wybiela, podkreślając że każdy z nas musi radzić sobie z jakimiś problemami. Podsumowanie Incydent pochłonął mnie na całego. Lektura minęła mi błyskawicznie. Książkę czyta się bowiem bardzo łatwo i została napisana w przystępnym dla każdego czytelnika stylu. Spodobali mi się bohaterowie, w szczególności płci żeńskiej, a także klimat sensacji, korupcji i państwowych spisków. Ta tematyka była już poruszana w niejednym tytule wydanym na polskim rynku, ale książka Piotra Borlika ma w sobie to coś, co wyróżnia ją na tle konkurencji. Jest to pozycja zdecydowanie warta przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-01-2023 o godz 15:14 przez: aniabex
„Tak to działa. (…), i nic z tym nie zrobisz. Albo się dostosujesz, albo system cię zniszczy”. Jeśli ktoś miał przyjemność zaczytywać się w książkach Piotra Borlika, ten wie, że za każdym razem autor częstuje nas historią zupełnie innego kalibru. Każda jest wyjątkowa, oryginalna i zapada w pamięć na długo.. Tym razem nie jest inaczej. Autor funduje nam niecodzienną, a może właśnie, co przeraża i niepokoi, nie tak bardzo nierealną przejażdżkę pociągiem ludzkich żądz, szaleństw, słabości i bezradności. W pociągu relacji Przemyśl–Warszawa dochodzi do ataku terrorystycznego, w którym ginie czterdzieści pięć osób. Śledztwo rozwija się w błyskawicznym tempie. Szybko znajduje się trop i podejrzany. Zamach na ludzkie życie, okrzyknięty w kuluarach incydentem, w mgnieniu oka staje się sprawą oficjalnie wyjaśnioną i gotową do zamknięcia. Zastępca prokuratora okręgowego Natalia Kruger, która ma możliwość jedynie przyglądania się tej sprawie, szybko dostrzega, że podejmowane przez jej przełożonych decyzje i wydawane rozkazy niekoniecznie pozostają w zgodzie z procedurami obowiązującymi w policji. Ambitna pracoholiczka, „młoda, ładna, upierdliwa” specjalistka w swoim fachu, której potrzeba wymierzania sprawiedliwości często zagłusza instynkt przetrwania, pomimo powziętego postanowienia, by nie mieszać się w nie swoje sprawy i nauczyć się odpuszczać – postanawia na własną rękę spróbować dotrzeć do prawdy. Czy nie okaże się jednak „zbyt chuda w uszach”, by w pojedynkę obnażyć układy wszechobecne na najwyższych szczeblach władzy, poznać personalia „pionków na stanowiskach” i spróbować zrozumieć bardzo złożone intencje ich „niewidzialnych” mocodawców? Autor po raz kolejny zaskakuje. Dotyka ważnych społecznie problemów. Z przytupem pokazuje pewne przerażające i z powodzeniem funkcjonujące mechanizmy wykrzywiające świat. Rysuje do bólu realistyczny obraz, w którym ludzkie życie jest niestety przedmiotem, a nie podmiotem „interesów”, w których ktoś śmie je wyceniać i decydować o jego długości, jakości, sensie.. Zwraca uwagę na szkopuł nakręcania ludzi i sztucznego „ustawiania” nastrojów społecznych”. A na końcu zostawia czytelnika z własnymi myślami i wnioskami, sam na sam. Jeśli chcecie przeczytać rasowy, klimatyczny i realistyczny kryminał, polecam „Incydent” Piotra Borlika.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-01-2023 o godz 08:02 przez: paola.33
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją Incydentu autorstwa Piotra Borlika. Było to dopiero moje drugie spotkanie z twórczością autora. Pierwsza przeczytana przeze mnie książka była dobra, ale Piotr Borlik w moim przekonaniu nie wykorzystał w pełni potencjału tamtej historii. Jak było tym razem? Zaczyna się od mocnego uderzenia. W pociągu o wdzięcznej skądinąd nazwie Pomarańczarka dochodzi do ataku terrorystycznego w wyniku, którego życie straciło 45 osób. Służbom bardzo szybko udało się namierzyć i zatrzymać osobę winną. Na miejsce zdarzenia dociera zastępca prokuratora Natalia Kruger. Kobieta ze zdziwieniem odkrywa, że obecny jest już jej pryncypał, który rzadko podejmuje się pracy w terenie. Zastanowił ją również fakt, że informacja do prasy nie jest jak zawsze przygotowana na gorąco odręcznie, a w formie wydruku. Dodatkowo zawiera ona poważny błąd - w pociągu zginęła jedna osoba mniej niż podano w komunikacie. Kobieta mimo niechęci swojego przełożonego postanowiła bliżej przyjrzeć się sprawie. Utwierdza się w przekonaniu, że coś jest nie tak po rozmowie z dziennikarką, której mąż stał się ofiarą ataku. Okazuje się, że w raportach policyjnych nie ma wzmianki o mężczyźnie, który oddalał się z Pomarańczarki, krótko po zdarzeniu. Kobiety nie zdają sobie sprawy z tego jak wielkie niebezpieczeństwo ściągają na siebie drążąc temat wydarzeń z pociągu. Podobnie, jak jeden z pomagających im śledczych. Kto i dlaczego dopuścił się tego haniebnego aktu? Odpowiedzi czekają na kartach powieści. Wyjątkowo dobrej powieści, która trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Lektura kosztowała mnie zarwanie dwóch nocy, ale było warto. Autor umiejętnie wodzi czytelnika za nos prowadząc narrację w dwóch płaszczyznach czasu z czego niemal do końca nie zdawałam sobie sprawy. Świetnie wykreowane wydarzenia i postaci. Najbardziej do gustu przypadła mi Natalia Kruger, której sytuacja była trudna nie tylko z powodu zagmatwania sprawy Pomarańczarki, ale i z powodu perturbacji w życiu rodzinnym pani prokurator. Dodatkowo autor porusza ważne społecznie wątki - ksenofobii, zepsucia władzy i przekonania, że bogatemu wolno więcej. Fantastyczna książka, obym tylko na takie trafiała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2023 o godz 20:03 przez: anna
Patronowaliście już jakiejś książce? Podajcie tytuł!❤️ Rzadko mi się to zdarza. Przede wszystkim dlatego, że nie mam na to czasu, ale także dlatego że to ogromna odpowiedzialność! Jednak czytając pierwszy rozdział „Incydentu”, już wiedziałam, że to zrobię. To tak dobra książka, że nie sposób tego opisać. Ma w sobie tę magiczną nutkę tajemniczości, niezwykle realistycznych i twardo stąpającym po ziemi bohaterów, opowiada o specyficznym oraz ważnym problemie społecznym, odsyłania mroczne strony władzy ale i wstrząsa! Ta pozycja niesamowicie mną wstrząsnęła. To co ludzie są w stanie zrobić dla pieniędzy, dla władzy, aby zatuszować swoje machlojki jest nieprawdopodobne. A chyba najbardziej przerażające i okropne jest to, że wiem że tak się dzieje. Że teraz na świecie ktoś właśnie w taki sposób chce ukryć swoje sekrety. Ludzkie życie dla tak wielu jest nic nie znaczące! To tak jakbyśmy byli czarną plamą na białym dywanie, którą trzeba zmyć. Co ciekawe przez ten tekst się po prostu płynie, książka jest świetnie napisana, a do tego w sposób tak niezwykle precyzyjny, że czytelnik nie może się od niej oderwać. Jestem pod wielkim wrażeniem pióra autora i z całą pewnością, już do końca mojej przygody czytelniczej, będę sięgać po jego nowości. Jeszcze jest jeszcze jeden walor tej powieści - mianowicie niesamowicie mroczna, gęsta i duszna atmosfera! Poczujecie jakbyście błądzili w gęstej mgle. No po prostu idealna atmosfera dla morderstwa. 9⭐️. Zamach w pociągu. Czterdzieści pięć niewinnych ofiar. Jest jednak ktoś, kto przeżywa. Policja trafiła na trop jednego z pracowników i czuje, że miał coś wspólnego z tą tragedią. Prawda jednak może być niewygodna dla wielu wpływowych osób. Zastępca prokuratora wraz z żoną jednej z ofiar bliżej przyglądają się temu zdarzeniu i odkrywają prawdę, tak brutalną i niezwykle niedorzeczną, że aż włos na głowie staje dęba. Jednak to niebezpieczna i pełna pułapek gra, a one mają o co się troszczyć… Ile tak naprawdę jest warte ludzkie życie i czy można je wycenić?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-02-2023 o godz 09:55 przez: anonymous
Świetnie poprowadzona historia! “Incydent” po przeczytaniu zapadł mi w pamięć i od tamtej pory nie mogę przestać o nim myśleć. Śledztwo jest ciekawe, pełne zwrotów akcji i wielowymiarowe. Poznajemy losy wielu osób dzięki czemu bezpośrednio “wnikamy” do historii. Dzięki temu, że śledzimy także ich prywatne poczynania, czujemy się jakby osoby były nam znane od dawna ale także możemy zrozumieć podłoże podejmowanych przez nich decyzji. Bardzo pasuje mi styl Piotra Borlika i z pewnością sięgnę po jego wcześniejsze tytuły. Wnikliwe dochodzenie jest pełne manipulacji, korupcji i mnóstwa układów - od pierwszych stron chcemy dowiedzieć się co będzie dalej! “Incydent” od samego początku wydawał się mieć dla mnie jakiś znajomy klimat. Dopiero po pewnym czasie uświadomiłam sobie, że przypomina mi stare polskie seriale takie jak “Kryminalni” czy “Ekipa” i to wszystko sprawiło, że wczułam się w śledztwo jeszcze bardziej. Bardzo chętnie zobaczyłabym ekranizację tej książki! Podobało mi się także to jak zostali wykreowani bohaterowie. Byli naprawdę realistyczni i momentami musiałam przypominać sobie, że to tylko książka bo naprawdę wywołała we mnie mnóstwo emocji. Piotr Borlik serwuje nam świetny thriller z dużą ilością doskonałych zwrotów akcji! Podczas czytania zastanawiałam się także, czy jazda pociągiem będzie od tej pory taka sama jak po lekturze? Czy już zawsze będę węszyć jakiś spisek? Mam nadzieję, że nie, ale z pewnością ten tytuł zostanie na długo w moich myślach! “Incydent” to gratka dla wszystkich fanów historii, które wywołują na skórze gęsią skórkę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-01-2023 o godz 18:26 przez: good_book_coffee
Z czym kojarzy Wam się słowo „incydent” Z czymś błahym, mało ważnym? Na pewno nie z morderstwem 45 osób w pociągu relacji Przemysł- Warszawa. A jednak bohaterowie książki Piotra Borlika właśnie tak to określają i to ta scena otwiera „Incydent”. Mocne rozpoczęcie, które od razu wprowadza duszną i niepokojącą atmosferę, Wydarzenia przedstawione w książce poznajemy z kilku perspektyw. Dla mnie taki sposób narracji zawsze jest dodatkowym atutem. Kolejnym jest wątek polityczny, który rozpisany jest po mistrzowsku. Nie dominuje, nie przytłacza, ale wisi jak czarna chmura gradowa nad całą fabułą. Intrygi, które są uknute na najwyższych szczeblach władzy skłaniają do zastanowienia, ile warte jest ludzkie życie. Wniosek niestety jest ciagle ten sam - niewiele. Autor porusza też temat, od którego uciec się nie da - wojna na Ukrainie i ukraińscy uchodźcy w Polsce. To bardzo ciekawy wątek, który zapewne odzwierciedla szeroki przekrój poglądów na ten temat. Wątek o tyle przerażający (oprócz samej brutalności czynu bohatera), że nietrudno sobie wyobrazić podobne zachowanie naszego społeczeństwa względem ogółu Ukraińców. Brutalnie rzeczywiste opisy i zadziwiająco realne. Autor mierzy się z trudnym, jakże aktualnym tematem, ale robi to bardzo dobrze. Napięcie i duszna atmosfera towarzyszą od pierwszych stron, a liczne zwroty akcji pozwalają utrzymać uwagę do samego końca. A do tego genialnie wykreowani bohaterowie, zwłaszcza Ci drugoplanowi. Szczerze polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-01-2023 o godz 19:59 przez: anonymous
W pociągu kierującym się w stronę Warszawy dochodzi do aktu terroru. W wagonie pełnym ludzi, nieznany sprawca rozpylił śmiercionośny gaz. Czterdzieści pięć ofiar ginie strasznych mękach. Pracownik obsługi jako jedyny ocalały, od razu trafił na celownik policji. Zamach elektryzuje społeczność, która domaga się szybkich działań. Sprawa budzi coraz więcej wątpliwości u zastępczyni prokuratora okręgowego Natalii Kruger oraz dziennikarki Aleksandry Woźniak będącej w zaawansowanej ciąży żony jednej z ofiar. Kobiety na własną rękę starają się dotrzeć do prawdy. Nie mając pojęcia, że tym samym narażają życie nie tylko swoje, ale i bliskich. Piotr Borlik w wybornej formie! Już z pierwszą przeczytaną książką wiedziałam, że kolejne biorę w ciemno. Fabuła sprawia wrażenie bardzo wiarygodnej, to przerażająco realny scenariusz, który mógłby się wydarzyć w dowolnym mieście w Europie. Jak łatwo zmanipulować społeczeństwo, by ślepo wierzyło zapewnieniom ludzi u władzy. Zostajemy wciągnięci w sieć intryg i gierek rozgrywających się na wysokich stanowiskach. Poruszony wątek korupcji, terroryzmu, a nawet stosunku Polaków do uchodźców z Ukrainy. Muszę wspomnieć o świetnej charakterystyce dwóch mocnych postaci kobiecych, które nie bacząc na zagrożenia, konsekwentnie z determinacją dążą do sprawiedliwości. Wartka akcja sprawia, że książkę pochłania się w ekspresowym tempie. Rozsiądźcie się wygodnie, odprężcie i dajcie się ponieść lekturze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-01-2023 o godz 11:11 przez: kryminalnatalerzu
„Incydent” Piotra Borlika skategoryzowany został jako kryminał polityczny, jednak tego drugiego członu zdecydowanie nie należy się bać – tu bardziej chodzi o pojęcie władzy w sensie ogólnym, nie politykę. Jest to historia rozpoczynająca się od ataku terrorystycznego na pociąg, który od początku wydaje się nieco podejrzany. Główna bohaterka, zastępca prokuratora Natalia Kruger, wbrew poleceniom szefostwa, przygląda się tej sprawie. Kreacja tej postaci wypadła naprawdę fajnie, Natalia jest bohaterką skomplikowaną, ale budzącą sympatię, ma potencjał na całą serię. Poza nią równie mocno przypadła mi do gustu dziennikarka, której mąż zginął w ataku, a która tak samo pilnie szuka wyjaśnienia i sprawiedliwości. Oczywiście są też sprawnie zbudowane postacie męskie, których siły rozkładają się równo z paniami. Intryga zbudowana jest fantastycznie, pełna zaskoczeń i cliffhangerów, przez które książkę ciężko odłożyć w czasie lektury. Trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony! No i jeszcze porusza bardzo aktualne, ważne tematy – wspomniane na wstępie pojęcie władzy i tego, w jaki sposób kreuje ona rzeczywistość oraz równie ważny temat imigrantów w społeczności polskiej, który aktualny od lat, ciągle nie wygląda tak, jak powinien. Całość składa się na książkę zajmującą i godną uwagi każdego fana gatunku kryminału i thrillera! Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-01-2023 o godz 21:31 przez: zalesiowa
Kolejna książka Borlika od której nie da się oderwać. Z każdym kolejnym tytułem tego autora utwierdzam się w przekonaniu, że jest on dla mnie jednym z lepszych polskich "kryminalistów", ale nie jedynym. 😁 Zostały mi jescze cztery tytuły tego autora z którymi nie miałam okazji się zapoznać, ale już całkiem niedługo nadrobię zaległości. 📖 W pociągu relacji Przemyśl - Warszawa dochodzi do ataku terrorystycznego. Zagazowanych zostaje ponad 40 osób, a jeden z pracowników pociągu znika. Sprawą zaczyna interesować się ciężarna dziennikarka której mąż był ofiarą tej zbrodni. Jej prywatne śledztwo odbiega od tego prowadzonego przez policję, czym zaczyna interesować się zastępczyni prokuratora Natalia Kruger, zwana też Natką bądź Fredim. Natka nie zdaje sobie sprawy, że tym śledztwem naraża się i swoich najbliższych, gdyż w zbrodnię są zamieszani wysoko postawieni politycy. Skorumpowanie władzy, szerzenie nienawiści do obywateli Ukrainy, zastraszanie, szantaże, łapówki. To tylko część tego co się dzieje w powieści Borlika. Mimo, że jest to fikcja literacka to nie jest ona tak do końca nierealna i nieprawdziwa. Czasami warto przejrzeć na oczy. Dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz książki, zaś Piotrowi Borlikowi za kolejny bardzo dobry kryminał, czekam na kolejne. POLECAM !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-01-2023 o godz 17:55 przez: WRoliMamy
Trzymając się moich prywatnych kryteriów, muszę napisać, że: – długość jest bardzo w porządku, chociaż oczywiście nie obraziłabym się za więcej, dobrych książek nie chce się odkładać; – trupów jest aż nadto, a jak wiecie – w dobrej książce musi być trup; – liter przy czytaniu nie widać ani trochę, macie na to moje słowo, przez książkę się płynie; – uśmiechnąć też mi się zdarzyło, chociaż umówmy się – to nie jest książka do śmiechu. Ogólnie kawał dobrej współczesnej literatury. Spodoba Wam się! Pełna recenzja → https://wrolimamy.pl/ksiazka/incydent-piotr-borlik/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pierwsza książka mojego dziecka Opracowanie zbiorowe
4.8/5
24,18 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego