Ilias (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com 35,49 zł

Cena empik.com:
35,49 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Oszczędzasz:
4,41 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Falkowska Małgorzata Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Garkowska Małgorzata Książki | okładka miękka
26,99 zł
asb nad tabami
Dąbrowska Anna Książki | okładka miękka
29,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny
Gorący romans na jednej z greckich wysp.

Miłość nie szuka podobieństw, wystarczy jej wzajemne przyciąganie!

Gabi ma dziewiętnaście lat, niedawno zdała maturę. Równocześnie z egzaminami maturalnymi zakończyła się jej znajomość z Markiem — dwuletni związek, w którym pokładała nadzieje. By nie myśleć o niepowodzeniu, prosi ciotkę pracującą w biurze podróży o pomoc w znalezieniu zajęcia z dala od domu. Kobieta proponuje Gabi pracę animatora w jednym z hoteli na wyspie Kos. To właśnie tam dziewczyna poznaje Iliasa, który w ramach kary musi pierwszy raz w życiu pracować. Jednak jako syn właściciela hotelu postanawia się nie przemęczać — żyć beztrosko, jak dotychczas, i wciąż szukać seksualnych wrażeń. Mimo niechęci do pracy zgadza się pomóc Gabi — i skrada jej serce. Przemilcza tylko kilka tajemnic. Tymczasem przeszłość obojga nie da o sobie zapomnieć.

Jak skończy się historia, której bohaterowie rzucili na szalę miłość i kłamstwo?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ilias
Autor: Falkowska Małgorzata
Wydawnictwo: Editio
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-03-12
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31432023
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
24
4
7
3
3
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
36 recenzji
19-04-2019 o godz 21:18 ZaczytanaPrzyczyna dodał recenzję:
Gabi – to dziewiętnastolatka z Torunia, która właśnie zdała maturę. Miała rozpocząć swoje najdłuższe wakacje, ale zdradził i porzucił ją chłopak. Załamana dziewczyna pod wpływem impulsu, za pośrednictwem swojej ciotki pracującej w biurze podróży, załatwiła sobie pracę jako animatorka na greckiej wyspie Kos. Tam poznaje Iliasa, który również pracuje jako animator. Chłopak nie zdradza jej, że jest synem właściciela hotelu i że pracuje tam za karę. Oboje są po przejściach w związkach, zranieni, zdradzeni, ukrywają przed sobą swoje tajemnice. Początkowo nie pałali do siebie sympatią, unikali się jak ognia. Ale czują do siebie silne magnetyczne przyciągnie. Powieść przesycona jest erotyzmem. Już pierwsze zdanie i kolejne ukazują nam gorącą scenę seksu. Nie przepadam za dużą ilością scen w książkach, ale w tej nie jest to rażące. Historia Gabi i Iliasa przepełniona jest emocjami, które wciągają czytelnika. Mogę śmiało powiedzieć, że złościłam się na Iliasa jak robił głupstwa i współczułam Gabi – bo bałam się jak zareaguje, kiedy dowie się prawdy. To nie jest książka o typowym wakacyjnym romansie. Autorka pisze w sposób przyjemny i prosty. Duża ilość ciekawych dialogów. Akcja spójna, a narracja obydwojga bohaterów jest interesująca. W końcówce książki wreszcie pojawiła się Małgorzata Falkowska, jaką znam z poprzednich utworów. To jest tak jak z muzyką. Autor/kompozytor rozwija się, inspirują go coraz to inne rzeczy i dlatego płyty/utwory są inne. Czy lepsze? Gorsze? Zależy co się komu podoba. Zakończenie petarda. Czytając czułam, że tam wydarzy się coś tragicznego. I stało się! Pozostaje mi czekać jak Gabi sobie z tym poradzi. Zdecydowanie sięgnę po drugi tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2019 o godz 13:18 Anonim dodał recenzję:
Jak każda z książek Falkowskiej! Wciągająca, budująca emocje, niebanalna i z fantastycznym zakończeniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2019 o godz 13:17 GirlsBooksLovers dodał recenzję:
Życie dziewiętnastoletniej Gabi zmienia się całkowicie, w momencie, gdy jej chłopak Marek postanawia odejść do innej. Chcąc uciec jak najdalej od wspomnień, zwraca się z prośbą do ciotki pracującej w biurze podróży o pomoc w znalezieniu pracy, byle jak najdalej od domu. Otrzymuje ofertę wyjazdu na jedną z Greckich wysp. Na Kos poszukują pracownika na okres wakacyjny, jako animatora. Tam poznaje syna właściciela hotelu Illiasa, który za karę musi tam pracować, aczkolwiek liczy na fory i nie ma zamiaru się przemęczać, tylko wyrywać panienki. „Te jej czerwone usta prowokowały. Narzucały jeden tok myślenia, którym było „pocałuj mnie”, a jej zgrabne ciało aż prosiło, by je dotykać. Nachalnie, pożądliwie, gwałtownie. Miałem cichą nadzieję, że już dziś zdołam ją złapać w swoje sidła. W końcu chemia, jaka była między nami, nie potrzebowała już nic więcej. Były pioruny, grzmoty i wszystkie mieszanki wybuchowe. Ukryte w naszych ciałach. Byliśmy jak dwa wulkany czekające jedynie na eksplozję.” Jaką tajemnicę skrywa Ilias przed Gabi? Czy wyjdzie ona na jaw? Czy dziewczyna wybaczy mu kłamstwa? „Muszę wyzwolić Gabrysię z tej szczelnej bańki. Że muszę do niej dotrzeć, nawet jeśli ona sama tego nie chciała. Poczułem, jakby ktoś doczepił mi skrzydła. Jakby dano mi drugie życie lub co najmniej próbę naprawy tego, co w życiu spieprzyłem. A spieprzyłem wiele. Moje życie było jedną wielką gównianą kulą, którą chciałem zmienić w coś wyjątkowego i ona miała mi w tym pomóc. Była moją muzą. Moją boginią na tej greckiej wyspie.” Małgorzata Falkowska autorka powieści obyczajowych oraz książek dla dzieci. Autorka siedmiu powieści, a właściwie ośmiu, ponieważ w maju będzie miała miejsce kolejna premiera. Ja tak naprawdę dopiero zaczynam swoją przygodę z twórczością Pani Gosi i jako pierwszą propozycję przeczytałam „Iliasa” i wiecie co, teoretycznie powinnam napisać to gdzieś przy końcu, jednak muszę już teraz dać upust moim emocjom, ponieważ za zakończenie miałam ochotę zamordować autorkę (oczywiście to tylko przenośnia), ja nie rozumiem, jak tak można? Dlaczego jest takie zakończenie, łzy lały mi się strumieniami, do ostatniej linijki miałam jeszcze ogromną nadzieję, że jest to jakaś jedna wielka pomyłka. O mamuniu, tak siarczystej łaciny podwórkowej to chyba nikt jeszcze w życiu nie słyszał z moich ust. :D No i to by było na tyle, jeśli chodzi o zakończenie :) Bardzo przypadł mi do gustu styl pisania autorki, który jest przyjemny i prosty, a cała akcja jest spójna i prowadzona we właściwym tempie, nie ma niczego przyśpieszanego na siłę. Odniosę się teraz do fabuły, która jest wspaniale prowadzona, chociaż nadal wieczory są jeszcze chłodne, ja dzięki tej powieści przeniosłam się na gorącą wyspę Kos. Bardzo podobały mi się opisy, jakie zostały tu wprowadzone, były tak realne, że oczami wyobraźni czułam się, jakbym przemierzała zakamarki wyspy, krok w krok za bohaterami i odczuwałam ten wspaniały klimat i coś czuję, że mój kolejny urlop spędzę właśnie tam. Akcja książki jest prowadzona w bardzo ciekawy sposób, początkowa niechęć bohaterów wobec siebie, a następnie rosnące wraz z upływem czasu uczucie pomiędzy nimi było znakomite. Niejednokrotnie śmiałam się w głos z Iliasa, jego zadziorności, pewności siebie i arogancji, jednak za maską bezpośredniego chłopaczka krył się romantyczny i zdradzony chłopak, któremu dziewczyna mocno złamała serce. Dokładnie to samo dotyczy się Gabi, która po zdradzie ukochanego staje się całkowicie inną kobietą, posiada w sobie ogromne nakłady pozytywnej energii, dzięki czemu przyciąga do siebie ludzi, próbowała się zamknąć przed mężczyznami, aby nie zostać ponownie zranioną, jednak Iliasowi jakoś udaje się do niej dotrzeć i zburzyć mur, którym próbowała się od niego ogrodzić. Bardzo fajne jest to, że nie do końca jest ona taką szarą myszką, tylko ma swojego pazura. „Ilias” to wspaniała historia o miłości i odnajdywaniu swojego szczęścia, nawet po najgorszych chwilach i tu wspaniale nadaje się przysłowie „po nawet największej burzy zawsze wychodzi słońce”, a tu tego zdecydowanie nie brakuje. Dajcie się porwać chwili i choć na chwilę przenieście się na Kos, gdzie morze, piasek, słońce i seksowni Grecy rozgrzeją Was nawet w najzimniejsze dni. Ja jestem tą powieścią oczarowana i z ogromną przyjemnością sięgnę po kolejne propozycje Pani Gosi, ponieważ jestem ciekawa czy pozostałe powieści są również napisane w tak genialny sposób. Z niecierpliwością będę wyczekiwać kontynuacji, aby dowiedzieć się, co następnie spotka bohaterów. A Was gorąco zachęcam do sięgnięcia po tę propozycję, gwarantuję, że polubicie bohaterów tak samo jak ja :) Polecam!! Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2019/04/magorzata-falkowska-ilias.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-04-2019 o godz 22:08 Anonim dodał recenzję:
Jest to moja pierwsza powieść autorki, ale zaznaczam, że na pewno nie ostatnia. Tym bardziej, że „Ilias” będzie miał swoją kontynuacje. Nie mogę się jej doczekać, ponieważ mam nadzieję, że autorka w tej drugiej części poskleja moje zdruzgotane serce. Dawno nie czytałam tak subtelnego romansu, a nawet i erotyka, ponieważ takie sceny też się przewijały. Cieszę się, że nie była to kolejna książka o relacji Pan/i – uległa/y. Jestem za to autorce bardzo wdzięczna, ponieważ taka tematyka przewija się zbyt często. Jak dla mnie, aż za często. Nie mogę uwierzyć w to, że jest to moja 30 recenzja. Uważam, że jest to piękna liczba. Tym bardziej, że swoją pierwszą recenzję napisałam pod koniec grudnia ubiegłego roku. Książkę „Ilias” czyta się bardzo płynnie i to dzięki temu, że autorka nie ma skomplikowanego stylu. Świetnie manewruje słowem. Do ostatniej strony buduje napięcie, aby na samym końcu totalnie zaskoczyć. W życiu bym nie spodziewała się takiego zakończenia i być może to sprawiło, że książka mi się spodobała. Myślę, że zamiarem autorki było to, aby książka „Ilias” nie była jedną z wielu i muszę przyznać, że jej się to udało. Na długo pozostanie w mojej pamięci. Krótki opis Akcja książki początkowo toczy się w miejscu zamieszkania Gabrysi. Natomiast później przenosi się na piękną grecką wyspę – Kos. Gabi i Ilias to dwoje młodych ludzi, którzy totalnie się od siebie różnią. Zarówno pod względem statusu społecznego jak i podejścia do życia. Łączą ich tylko podobne, przykre przeżycia. Każde z nich na swój sposób próbuje zmierzyć się z przeszłością. Ich drogi „łączą” się w momencie, w którym Gabrysia, aby uciec przed przeszłością zatrudnia się w hotelu na wyspie Kos. Tych dwoje młodych ludzi od samego początku nie przypada sobie do gustu. Jednak z biegiem czasu ich relacja się zmienia. W jaki sposób się zmieni musicie odkryć sami, ale uwierzcie, że jest co odkrywać. Reasumując Książka „Ilias” jest piękna, delikatna, zdecydowanie zaskakująca. Pojawiają się w niej także intrygi, kłamstwa. Gdyby czas mi na to pozwolił to zapewne przeczytałabym ją w jeden wieczór, ponieważ tak lekko i przyjemnie się czyta. W jakiś sposób różni się od pozostałych, a zakończenie podeptało moje serce. Zachęcam do przeczytania tej książki, ponieważ uważam, że nie pożałujecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-04-2019 o godz 22:08 Anonim dodał recenzję:
Jest to moja pierwsza powieść autorki, ale zaznaczam, że na pewno nie ostatnia. Tym bardziej, że „Ilias” będzie miał swoją kontynuacje. Nie mogę się jej doczekać, ponieważ mam nadzieję, że autorka w tej drugiej części poskleja moje zdruzgotane serce. Dawno nie czytałam tak subtelnego romansu, a nawet i erotyka, ponieważ takie sceny też się przewijały. Cieszę się, że nie była to kolejna książka o relacji Pan/i – uległa/y. Jestem za to autorce bardzo wdzięczna, ponieważ taka tematyka przewija się zbyt często. Jak dla mnie, aż za często. Nie mogę uwierzyć w to, że jest to moja 30 recenzja. Uważam, że jest to piękna liczba. Tym bardziej, że swoją pierwszą recenzję napisałam pod koniec grudnia ubiegłego roku. Książkę „Ilias” czyta się bardzo płynnie i to dzięki temu, że autorka nie ma skomplikowanego stylu. Świetnie manewruje słowem. Do ostatniej strony buduje napięcie, aby na samym końcu totalnie zaskoczyć. W życiu bym nie spodziewała się takiego zakończenia i być może to sprawiło, że książka mi się spodobała. Myślę, że zamiarem autorki było to, aby książka „Ilias” nie była jedną z wielu i muszę przyznać, że jej się to udało. Na długo pozostanie w mojej pamięci. Krótki opis Akcja książki początkowo toczy się w miejscu zamieszkania Gabrysi. Natomiast później przenosi się na piękną grecką wyspę – Kos. Gabi i Ilias to dwoje młodych ludzi, którzy totalnie się od siebie różnią. Zarówno pod względem statusu społecznego jak i podejścia do życia. Łączą ich tylko podobne, przykre przeżycia. Każde z nich na swój sposób próbuje zmierzyć się z przeszłością. Ich drogi „łączą” się w momencie, w którym Gabrysia, aby uciec przed przeszłością zatrudnia się w hotelu na wyspie Kos. Tych dwoje młodych ludzi od samego początku nie przypada sobie do gustu. Jednak z biegiem czasu ich relacja się zmienia. W jaki sposób się zmieni musicie odkryć sami, ale uwierzcie, że jest co odkrywać. Reasumując Książka „Ilias” jest piękna, delikatna, zdecydowanie zaskakująca. Pojawiają się w niej także intrygi, kłamstwa. Gdyby czas mi na to pozwolił to zapewne przeczytałabym ją w jeden wieczór, ponieważ tak lekko i przyjemnie się czyta. W jakiś sposób różni się od pozostałych, a zakończenie podeptało moje serce. Zachęcam do przeczytania tej książki, ponieważ uważam, że nie pożałujecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-04-2019 o godz 15:25 Anonim dodał recenzję:
„Kiedy byłem przy niej, stawałem się zupełnie innym człowiekiem. Delikatnym, wrażliwym, a nawet czułym. Przy niej byłem popierdoloną wersją Iliasa, której chciałem się wyzbyć. Za bardzo przypominała mi ona o Mado. O jedynej dziewczynie, której skłonny byłem oddać całe swoje serce, tylko po to, by zmiażdżyła je w swej dłoni, wypuszczając z niej drobne kawałki, których nie da się już posklejać.” Z Małgorzatą Falkowską miałam już okazję się spotkać przy „Palecie marzeń”(recenzja tutaj). Muszę przyznać, że książka mi się podobała. Czekam z niecierpliwością na kolejne części. Czy z „Iliasem" było tak samo? Do samej książki podchodziłam raczej na dystans. Nie skreślałam go na dzień dobry, ale miałam do niej rezerwę. Ja zazwyczaj do polskich autorów podchodzę z dużym dystansem. Mam tą blokadę, która nie chce się przełamać. Nie do końca wiedziałam, czego mogę się spodziewać, a po okładce liczyłam na gorący romans na Kos. Już od pierwszych stron dostałam wyciągnięta w wir historii. Narratorami są Gabi i Ilias. Muszę dodać, że nie przeszkadzały mi polskie imiona i nazwy własne, a to jesy duży plus, bo oznacza, że książka była niezwykle wciągająca. Autorka stworzyła świetne postaci. Każda z nich jest inna, ale łączą ich tajemnice i ciężka przeszłość. Postaci są barwne, wyraziste, charakterne z odpowiednim sobie temperamentem. Od razu polubiłam główną bohaterkę, Gabi. Dziewczyna z dużą dawką pozytywnej energii, bardzo mocno starająca po ziemi i nie bojąca się podejmować nowych i odważnych decyzji. Co do naszego Iliasa, cóż, zyskuje przy dalszym poznawaniu. Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/04/ilias-magorzata-falkowska.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-04-2019 o godz 12:29 monikah dodał recenzję:
O odpowiedzialności za związek, o próbie ustatkowania się, odnalezieniu tej jedynej. Problemy ma przede wszystkim tytułowy bohater, on też poniesie największe konsekwencje. Zachęcam do przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-04-2019 o godz 10:41 iga_5 dodał recenzję:
Falkowska nie skupia się tylko na powierzchowności związku, na fizycznej stronie połączenia się kobiety i mężczyzny. W grę wchodzą głębokie uczucia. Psychologiczne aspekty intymnej relacji są w książce bardzo istotne, stoją na pierwszym planie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-04-2019 o godz 16:54 Czytomaniaczka dodał recenzję:
Do przeczytania tej książki zachęciła mnie rekomendacja od Kasi Haner. Miałam bardzo pozytywne nastawienie do tej historii zwłaszcza, że dzieje się ona na greckiej wyspie. Czy książka spełniła moje wymagania? A może mnie rozczarowała? Zapraszam na recenzję. Gabriela Kwaśniewska, zwana Gabi, właśnie zdała egzaminy maturalne i rozstała się z chłopakiem. Na dodatek okazało się, że ów chłopak zdradzam ją już od jakiegoś czasu. Aby nie myśleć ciągle o zdradzie i nie spotkać byłego z nową dziewczyną postanawia poprosić ciocię o pomoc w znalezieniu pracy za granicą. Traf chce, że udaje jej się załapać na pracę animatorki w hotelu Mitsis Summer Palace na greckiej wyspie Kos. Gabi ma nadzieję, że dzięki wyjazdowi wyleczy złamane serce a przy okazji zwiedzi wyspę i zarobi trochę pieniędzy. Po przybyciu do hotelu poznaje Iliasa, animatora, który ma wprowadzić ją w obowiązki. Już od pierwszego spotkania chłopak przypomina jej eksa i postanawia trzymać go na dystans. Tylko czy Ilias to zaakceptuje? Ilias, dziedzic właściciela hotelu. Bogaty dzieciak, który robi co chce, żyje jak chce, nie liczy się z niczym ani z nikim. Kobiety traktuje jak rzeczy, są mu potrzebne tylko do seksu. W dalszej części książki okazuje się, że chłopak ma problemy z seksem – jest uzależniony od niego. Poznanie Gabi rozpoczyna w nim proces przemiany. Dociera do niego z czym ma problem i próbuje zacząć z tym walczyć. Chce się zmienić aby zasłużyć na Gabi. Tylko czy mu się to uda? Czy może przeszłość i dawne życie wygrają? Uważam, że ta książka to typowy odmóżdżacz, który „przelatuje” przez czytelnika i jedyne co po sobie pozostawia to pytanie, czy to co wydarzyło się na końcu książki wydarzyło się naprawdę? Czy jest tylko snem Gabi? W sumie, dla mnie ta książka mogłaby skończyć się tak jak się skończyła i mogłoby nie być żadnego drugiego tomu, ale jeśli on się pojawi to zerknę do niego aby się przekonać czy zakończenie Iliasa miało miejsce. Książki nie polecam. Nie przeczytałabym jej drugi raz i nie zostanie mi ona w głowie na zbyt długo. Niestety ale przygoda na wyspie Kos to nie moja bajka. Pełna recenzja dostępna na: https://czytomaniaczkabyc.blogspot.com/2019/04/miosc-nie-szuka-podobienstw-wystarczy.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-04-2019 o godz 12:11 kasia dodał recenzję:
Jest niewielu polskich pisarzy których czytam, ta ksiązka pochłonęła mnie całkowicie, przczytałam jednym tchem i czekam na dalszy rozwój wydarzeń, ksiązka rewelacyjna.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
09-04-2019 o godz 09:55 dorota dodał recenzję:
Fajny chłopak na imprezę nie zawsze jest ok. do życia na stałe. Ilias przypomina innych romantycznych bohaterów, którzy pod wpływem ukochanej, zmieniają się niczym trafieni gromem z jasnego nieba.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2019 o godz 20:51 Katarzyna Żmuda dodał recenzję:
Gabi niedawno zdała maturę i rozpoczęła najdłuższe wakacje w swoim życiu. Wszystko miało pięknie się układać, a czas miała spędzać ze swoim ukochanym chłopakiem - Markiem, jednak pech chciał, że dwuletni związek się rozpadł. Aby przestać się zamartwiać postanowiła poprosić ciocię pracującą w biurze podróży o załatwienie pracy poza granicami Polski. Udaje jej się dorwać pracę animatorki w hotelu na greckiej wyspie, gdzie chcąc nie chcąc poznaje Iliasa, zadufanego w sobie syna właściciela hotelu. Ilias dotąd żył wygodnie, a także nigdy nie pracował, jednak granica cierpliwości jego ojca wyczerpała się po kolejnym wybryku chłopaka i postanowił zmusić go pracy. "Ilias" był moim pierwszym spotkaniem z piórem pani Falkowskiej i choć książka mnie nie do końca zachwyciła, to postaram się dać jeszcze jedną szansę autorce. W tej książce pokazała, że pisze przystępnym językiem i ma głowę pełną pomysłów, ale po drodze zgubiła kilka elementów. Historia rozgrywająca się w trakcie wakacji pomaturalnych i w dodatku na gorącej, greckiej wyspie od razu skradła moje serce. Mimo, że do matury zostało mi już niewiele czasu, to moje myśli coraz śmielej błądzą wokół wakacji, więc tematyka książki wydawała mi się być idealna na odpoczynek między powtórkami, a z Gabi miałam nadzieję się utożsamiać. Niestety główna bohaterka wydała mi się być na tyle infantylna i ciężka do zrozumienia, że dałam sobie spokój z nadzieję na jej wielką zmianę już po kilkunastu pierwszych stronach. Za samym Iliasem również przez większość książki nie przepadałam. Pojawiło się kilka momentów, które mogłyby go w moich oczach w pewnym stopniu naprawić i rozgrzeszyć, ale w następstwie przybywały kolejne wydarzenia, które utwierdzały mnie w przekonaniu, że się z nim nie polubię. Akcja książki była naprawdę ciekawie rozwinięta, a samo tło, czyli piękna grecka wyspa, wręcz wołało do mnie o to, by odpuścić sobie ostatnie dni szkoły i jak najszybciej tam wyjechać. Pojawiło się kilka wątków, które można było przewidzieć uważnie czytając, ale łatwy i przyjemny w odbiorze język jakim operowała pani Falkowska większość rzeczy wynagradzał. "Ilias" to była ciekawa przygoda, w sam raz na wakacje, jednak brak jakiegokolwiek zrozumienia głównych postaci utrudnił mi pozytywny odbiór tej książki. Historia mogłaby być idealną dla mnie sprzed kilku lat, ponieważ może nie będąc w wieku Gabi mogłabym czuć z nią jakąś więź, jednak niestety tym razem się tak nie stało. Z drugiej strony nie wszyscy bohaterowie są tu do końca grzeczni, więc książki nie mogę polecić też młodszym nastolatkom. Słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat tej nowości, więc możliwe, że mój odbiór książki zniknie gdzieś w tłumie, ale moim celem nie jest zrażanie Was do tej pozycji. Z bohaterami się nie polubiłam, ale mam nadzieję, że kiedyś uda mi się sięgnąć po coś innego od tej autorki i sprawdzić jak się sprawy mają z bohaterami innych książek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2019 o godz 01:41 Anonim dodał recenzję:
Piękna historia na greckiej wyspie. Książka wspaniała a koniec tak mna wstrząsnoł. Gorąco polecam tylko przy końcu polecam husteczki 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-04-2019 o godz 18:51 Kornelia dodał recenzję:
Zupełnie nowa odsłona u tej autorki od razu tak wysoki poziom, nie spodziewałam się! Kapitalna historia, mnóstwo zakręconych perypetii pary bohaterów, śliczne otoczenie. Książka może nie perfekcyjna, ale i tak oceniam wysoko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-04-2019 o godz 17:55 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Gabi ma dziewiętnaście lat, niedawno zdała maturę. Równocześnie z egzaminami maturalnymi zakończyła się jej znajomość z Markiem — dwuletni związek, w którym pokładała nadzieje. By nie myśleć o niepowodzeniu, prosi ciotkę pracującą w biurze podróży o pomoc w znalezieniu zajęcia z dala od domu. Kobieta proponuje Gabi pracę animatora w jednym z hoteli na wyspie Kos. To właśnie tam dziewczyna poznaje Iliasa, który w ramach kary musi pierwszy raz w życiu pracować. Jednak jako syn właściciela hotelu postanawia się nie przemęczać — żyć beztrosko, jak dotychczas, i wciąż szukać seksualnych wrażeń. Mimo niechęci do pracy zgadza się pomóc Gabi — i skrada jej serce. Przemilcza tylko kilka tajemnic. Tymczasem przeszłość obojga nie da o sobie zapomnieć. Jak skończy się historia, której bohaterowie rzucili na szalę miłość i kłamstwo? "Ta znajomość nie mogła przecież skończyć się happy endem. Ja nie była do nich stworzona. Grałam raczej królową dramy. I to nie ja ją stworzyłam, co ciekawe, ale ja nią żyłam. Płakałam, zadawałam w myślach setki pytań i cierpiałam. Obiecywałam, że nigdy nie spojrzę na żadnego faceta i wtedy pojawił się Ilias. Człowiek, który burzył wszystko, nad czym pracowałam przez ostatnie tygodnie. Człowiek, który całował mnie z zaskoczenia, nie zapytawszy nawet o zdanie. Tak bardzo go za to nienawidziłam!" "Ilias" to moje pierwsze spotkanie z książkami Małgorzaty Falkowskiej, która już od pierwszej strony wrzuciła mnie w emocjonalny wir wydarzeń, stopniowo prowadząc do zaskakującego finału. Autorka stworzyła charakterystycznych bohaterów, a przede wszystkim takich, z którymi można się utożsamiać. Z pozoru różni, wychowani w odmiennych światach, zagubieni, samotni, popełniający błędy, ale i wyciągający pewne wnioski i dojrzewający. Z miejsca polubiłam temperamentną Gabi. Skradłam od tej dziewczyny odrobinę pozytywnej energii,bo bardzo była mi potrzebna. Z kolei tytułowy Ilias... no cóż, zwykle trzymam się z daleka od takich facetów. Dlatego trudno było mi się do niego przekonać zważywszy na to, jak szybko zmienia kobiety. Jednak po jakimś czasie mój stosunek do jego osoby powoli ulegał zmianie. Autorka na jego przykładzie przypomina, że nie powinniśmy nikogo skreślać, zbyt pochopnie oceniać drugiej osoby. Trzeba spróbować zajrzeć głębiej, a być może dostrzeżemy coś bardzo cennego, czego na pierwszy rzut oka nie widać. "Kiedy byłem przy niej, stawałem się zupełnie innym człowiekiem. Delikatnym, wrażliwym, a nawet czułym. Przy niej byłem popierdoloną wersją Iliasa, której chciałem się wyzbyć." W zasadzie nie zauważyłam jakichkolwiek minusów. Język i niezwykle obrazowy styl bardzo mi odpowiadają. Jest lekko, a jednocześnie emocjonująco. Naprzemienna narracja pozwala na lepsze poznanie każdego z bohaterów. Zaś krótkie rozdziały sprawiają, że mknie się przez tę powieść w zastraszającym tempie. Z kolei zakończenie, jakie zastosowała autorka... czegoś takiego zupełnie się nie spodziewałam. Dlaczego tak?! 😭 Tak zagrać na moich uczuciach... Moje serce zostało roztrzaskane. Bardzo ciężko się pozbierać. Ciekawe co przyniesie kontynuacja... bo póki co mam ogrooomną ochotę autorkę udusić! 😉 "Ilias" to słodko-gorzka powieść o miłości, samotności, dojrzewaniu, szukaniu siebie i swojego miejsca w świecie, skomplikowanych relacjach międzyludzkich, nadziei na to, że wżyciu nigdy na nic nie jest za późno. To gorący romans okraszony łzami smutku i radości - emocji wszelakich! Już teraz, wczesną wiosną dzięki tej historii poczułam palące słońce na skórze. Polecam Wam gorąco! sza-terazczytam.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-04-2019 o godz 17:11 O-czytane dodał recenzję:
Grecka wyspa, lazurowe morze, piasek parzący w stopy i wakacyjna miłość… A właściwie nie-miłość. Taka jest piękna otoczka najnowszej książki Małgorzaty Falkowskiej „Ilias”. Ach, któż z nas nie chciałby choć na chwilę znaleźć się w słonecznej Grecji, kąpać się w ciepłym morzu i popijać kolorowych drinków z palemką. O młodych ludziach, którymi rządzą porywy uczuć i hormonów. Czy przygody bohaterów książki porwały mnie równie mocno, jak ich? Zapraszam w podróż po gorącej Grecji i moją opinię. Młodziutka Gabrysia właśnie została przysłowiowo wystawiona do wiatru w najmniej oczekiwanym momencie życia… Spodziewała się miłości do grobowej deski, gorących uczuć i szczęśliwego życia. Los jednak chciał postąpić z nią inaczej i spłatał figla. Chcąc zapomnieć o chłopaku, który właśnie ją zostawił, postanawia wyjechać z Polski do pracy w Grecji. Wszystko zaczyna układać się wspaniale, dopóki nie natrafia na zabójczo przystojnego Greka o imieniu Ilias. Gabrysia i Ilias są jak ogień i woda. Ona – bladolica dziewczyna z Polski, o niezwykle atrakcyjnej figurze i ognistej burzy rudych loków. On – tajemniczy, opalony, umięśniony i nieziemsko przystojny. Na greckiej wyspie Kos wszystko może się wydarzyć. Emocje głównych i pobocznych bohaterów zmieniają się diametralnie - od miłości do nienawiści, od słodyczy do goryczy, od prawdy do kłamstw. Czy na urokliwej wyspie spełnią swoje marzenia o wielkiej miłości? Książka „Ilias” to historia jakich wiele. Przewidywalna fabuła, rozstanie, złamane serce, wakacyjny romans i poboczni bohaterowie, którzy jak zwykle utrudniają życie głównym bohaterom. Historia „Iliasa” nie jest zbyt odkrywcza, nie wprowadza niczego nowego. To opowieść o dziewczynie i chłopaku, którzy próbują się odnaleźć w wielkim świecie natrafiając na siebie. Poznają się, odkrywają i zaczyna się rodzić coś pięknego. Mimo przewidywalności tej historii, którą odczuwałam przez większość lektury zakończenie tej książki zaskakuje. Następuje zwrot akcji, po którym ciężko jest się pozbierać. Autorka pozostawia nas w tajemnicy, dlatego oczekuję drugiego tomu „Iliasa”, który może bardziej mnie zaskoczy. „Ilias” to lekkie, przyjemne i niezobowiązujące czytadełko. To coś dla miłośniczek romansów i erotyków. Lektura przyprawi o szybsze bicie serca i łezkę wzruszenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-04-2019 o godz 11:44 LauraR dodał recenzję:
Zaufanie jest podstawa związku, oni startują z pozycji kłamstwa. Miłość to jednak coś więcej niż początkowe zauroczenie, istotne są czyny. Para udowodni, że jest siebie warta. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-04-2019 o godz 13:26 malwina.k dodał recenzję:
Mocne fragmenty jak ten, kiedy ktoś obok uświadamia ci, że to ty jesteś tą złą. Wiara w miłość i w szlachetne intencje z drugiej strony jest jednak konieczna, aby związek miał szansę. Starannie napisane i „Ilias” to mądra książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-04-2019 o godz 12:12 dalena.ro dodał recenzję:
Pomału zaczynam przekonywać się do polskich autorek. Dlatego z przyjemnością zasiadłam do lektury „Iliasa” Małgorzaty Falkowskiej. Spodziewałam się lekkiej, przyjemnej lektury z nutką pikanterii. Dostałam to wszystko i jeszcze więcej! Gabrysia ma złamane serce. Jej dwuletni związek właśnie przestał istnieć. Dziewczyna nie może się pogodzić ze stratą chłopaka, choć ten był egoistycznym dupkiem. Pomocną dłoń do Gabi wyciąga jej ciocia, która proponuje dziewczynie prace. Prace animatora na pięknej, egzotycznej wyspie Kos. Gabi wie, że jest to propozycja nie do odrzucenia. Na wycie ma szansę zapomnieć o swoim byłym chłopaku. Seksowny niegrzeczny chłopak oraz romans to ostatnie, czego dziewczyna szuka na wyspie. Niestety dostaje obie te rzeczy. Ilias pracuje w tym samym hotelu, co Gabrysia. Od początku ich relacje są zawiłe i napięte. Ale coś jest w powiedzeniu „od nienawiści do miłości jeden krok”. Chłopak dostrzega w Gabrysi cierpienie, ale również delikatność, pasję i ciekawość świata. Między tą dwójką dosłownie iskrzy. Gabi z dnia na dzień traci siły w dotrzymaniu obietnicy, że nie dopuści do swojego zranionego serce kolejnego drania. Ilias zrobi wszystko, aby zdobyć dziewczynę. Co się stanie kiedy pozwolą sobie na uczucia i pożądanie? Czy będą świadomi, że spędzony razem czas na wyspie Kos jest jedynie ucieczką od rzeczywistości? Gaby przecież będzie musiała wrócić do domu a Ilias będzie musiał przyznać się do swoich kłamstw i tajemnic. „Ilias” to książka, która pachnie wakacjami. Podczas lektury można dosłownie przenieść się na egzotyczną wyspę i poczuć wyjątkowy klimat Kos. Książka Małgorzaty Falkowskiej zaskakuje, rozśmiesza i wzrusza. Fabuła jest ciekawa i emocjonująca. Polecam ją czytelnikom, którzy szukają lektury lekkiej i niewymagającej. Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-03-2019 o godz 22:13 rudablondynkarecenzuje dodał recenzję:
Gabi po zerwaniu wyrusza do pracy na wyspę Kos, gdzie poznaje Iliasa. Dziewczyna nie chce mieć z nim nic wspólnego, gdyż bardzo przypomina jej byłego chłopaka, lecz Ilias się nie poddaje. Czy uda mu się złamać ochronną barierę dziewczyny? Czy dadzą się ponieść emocją i zaryzykują?  Jest to moja pierwsza styczność z twórczością autorki i przyznam szczerze, że się nie zawiodłam i chce więcej. Za pomocą tej powieści przenosimy się z naszego rodzinnego kontynentu na gorącą, grecką wyspę Kos, gdzie dajemy się porwać w wir emocji i uniesień. Choć bohaterka jest zamknięta w sobie przed zaliczeniem kolejnego podboju miłosnego to jednak wyróżnia się na tle innych za pomocą swojego ciętego języka oraz burzy rudych wręcz płomiennych włosów. Można rzec, że to za pomocą tych dwóch czynników przyciąga do siebie facetów, choć według naszego bohatera to właśnie oczy odegrały na nim największe wrażenie. Od początku do końca między tą dwójką czuć chemię, która z dnia na dzień staje się coraz bardziej silniejsza.  Moim zdaniem bohaterowie to połączenie ognia i wulkanu, ponieważ gdy przebywają z sobą to czuć iskry, które przechodzą na czytelnika. Od pierwszej strony aż do ostatniej odczuwamy na sobie każdą emocje, którą w danej chwili pogrążeni są bohaterowie. Z jednej strony czujemy smutek i żal, by nagle przenieść się do świata radości i zadowolenia. Choć narracja, co rozdział jest pokazana z innej perspektywy to jest ona dobrze pokazana, gdyż perfekcyjnie przechodzi z jednego wydarzenia w drugie, co w większości książek jest niespotykane, ponieważ wielu autorów pokazuje w dwóch rozdziałach jedno wydarzenie najpierw z jednej a potem z drugiej perspektywy. Niestety takie postępowanie autorów bardzo mnie irytuje, a tutaj miałam miłe zaskoczenie, dlatego też wiem, że jeszcze nie raz sięgnę po jakąś książkę autorki. Jedynym minusem, który odnalazłam było drastyczne zakończenie, z którym do tej pory nie mogę się pogodzić i z niecierpliwością czekam na kolejną część, gdyż mam duży niedosyt oraz wiele pytań na temat losu bohaterów, na które odpowiedź pewnie znajdę w kolejnej książce. Jednak pomimo takiego zakończenia to gorąco polecam wam tą opowieść, gdyż dzięki niej możecie poczuć się jak bohaterowie oraz przeżyć swoją czytelniczą przygodę na jednej z greckich wysp. Moja ocena: 10/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Sponsor. Tom 2 Haner K.N.
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sponsor. Tom 1 Haner K.N.
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakazany układ Haner K.N.
33,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Inna Blue Harmon Amy
32,99 zł
37,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Przyrodni brat Ward Penelope
35,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Obietnica Pirce Ewa
34,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bez tajemnic Sheridan Mia
40,49 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zapomnij o mnie Haner K.N.
34,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Piękno bólu Cates Georgia
34,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pucked. Tom 1 Hunting Helena
34,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Making Faces Harmon Amy
35,49 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.