Idealny mężczyzna. Dream Man. Tom 3 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 37,99 zł

Cena empik.com:
37,99 zł
Cena okładkowa:
44,90 zł
Oszczędzasz:
6,91 zł (15%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Ashley Kristen Książki | okładka miękka
37,99 zł
asb nad tabami
Lauren Christina Książki | okładka miękka
31,99 zł
asb nad tabami
Frazier T.M. Książki | okładka miękka
34,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Cztery lata temu Mitch Lawson wprowadził się do mieszkania naprzeciwko Mary Hanover, a ona od pierwszego wejrzenia zakochała się w wysokim, przystojnym i świetnie ubranym detektywie. Wie, że Mitch nigdy nie odwzajemni jej uczucia, jest przecież z innej ligi. Co nie zmienia faktu, że to mężczyzna jej marzeń. Niespodziewanie Mara zostanie opiekunką dwojga dzieci, a detektyw zaoferuje swoją pomoc… choćby w postaci cudownego masażu stóp. Mara pamięta o tym, kim jest i skąd pochodzi. Ma bolesną świadomość, że Mitch jest po prostu dla niej za dobry. On jednak uważa inaczej; spróbuje przekonać Marę, żeby odcięła się od swojej przeszłości. Chciałby stworzyć z nią rodzinę, ale odkryje, że musi chronić ją przed zupełnie nieoczekiwanymi zagrożeniami i groźnymi przestępcami, którzy będą próbować ich rozdzielić.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Idealny mężczyzna. Dream Man. Tom 3
Tytuł oryginalny: Law Man
Seria: Dream Man
Autor: Ashley Kristen
Tłumaczenie: Lisowska Anna
Wydawnictwo: Akurat
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-02-20
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31030830
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
15
4
8
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
21-03-2019 o godz 16:37 Kamila Biegańska dodał recenzję:
Mara żyje w swoim małym świecie. Pracuje, posiada swoje mieszkanie i cudownych przyjaciół. 13lat temu postanowiła zacząć nowy etap i uciec od patologicznej rodzinki. Jak postanowiła tak też zrobiła i teraz wiedzie spokojne życie. Tak przynajmniej się wydawało.. Jest zakochana w sąsiedzie z naprzeciwka. Silnym i przystojnym detektywie Mitchu Lawsonie. Jednak jest zbyć nieśmiała aby zrobić jakiś krok w tym kierunku. Los zrobił to za nią gdy zepsuł jej się kran. Mitch chętnie jej pomógł. Pomagał by jej we wszystkim bo Mara też mu się podobała. Kuzyn Mary wpadł w tarapaty i poszedł do więzienia. Mara musiała zająć się jego dziećmi. Niestety po drodze spotyka ją wiele nieprzyjemności. Po 13 latach spotyka swoją matkę i ciotkę, które chcą zabrać jej dzieci. Na domiar złego ktoś włamał się do jej mieszkania i musi z dziećmi zamieszkać u Mitcha. Mitch, złoty chłopak bardzo pomaga w obowiązkach nad dziećmi a także we wszystkim co możliwe. Za wszelką cenę próbuje przebić mur, który postawiła sobie Mara. Czy mu się to uda? Próbują stworzyć małą rodzinę jednak kuzyn miał porachunki z mafią więc ich życie może być zagrożone.. Oj nie ukrywam,że był taki moment gdy główna bohaterka mnie irytowała. Dobrze,że był Lawson. Taak ideał. Myślę,że w prawdziwym życiu mało który facet zaangażował by się w coś takiego. Pomimo zgrzytu z Marą książka mi się spodobała. Jest to ciekawa historia. Od początku do końca coś się działo więc się czyta lekko i szybko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2019 o godz 08:08 Anonim dodał recenzję:
Świetna książka polecam 😉 Super napisana nie mogę się od niej oderwać 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-03-2019 o godz 11:08 Edyta Giersz dodał recenzję:
„Tak to już jest, że ludzie z przedziału siedem do dziesięć nawzajem się przyciągają i bardzo rzadko, jeśli w ogóle, zauważają kogoś poniżej siódemki. Czasem mogli spróbować szóstki albo nawet zniżyć się do piątki, ale i tak na dobre zawsze znajdowali sobie kogoś ze swojej ligi. Szóstki do czwórek też się nawzajem przyciągały. Tu już było łatwiej czasem wbić się komuś poniżej czwórki, ale i tak były to raczej wyjątki. Jeśli się było w moim przedziale, głupotą było celować wyżej niż w trójkę. Ktoś z górnego przedziału oznaczał ni mniej, ni więcej tylko złamane serce.” Kiedy cztery lata temu Mitch wprowadził się do mieszkania naprzeciwko Mary, ona zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia. Mary uważa, że nie ma u niego żadnych szans, ponieważ jak twierdzi, on jest z „wyższej ligi”. Pewnego dnia Mary zostaje opiekunką dwójki dzieci, a wtedy Mitch proponuje jej swoją pomoc, pragnie także założyć z nią rodzinę. Mara jednak nie jest do końca przekonana czy Mitch traktuje to poważnie, czy chce być po prostu dobry. Czy Mitch przebije się przez twardą skorupę Mary i czy związek jest w ogóle możliwy? Co zrobią, kiedy niespodziewanie przeszłość Mary zapuka do jej drzwi? To jest pierwsza książka Kristen Ashley, którą miałam okazję przeczytać i muszę powiedzieć, że bardzo mi się podobała. Pomimo swojej objętości książkę czyta się bardzo szybko, a przynajmniej mnie autorka wciągnęła na tyle, że przerzucałam stronę za stroną i przeczytałam całość w kilka godzin. Historia Mary i Mitcha oraz ich nieoczekiwanej „szybkiej rodziny” sprawiła, że przez większość książki uśmiech nie schodził mi z twarzy. Mitch to ucieleśnienie marzeń każdej kobiety, niesamowity pewny siebie, przystojny mężczyzna, który potrafił zawalczyć o Mary i dzieci, oczywiście na swój sposób. Z Mary miałam niemały problem, jej postać strasznie mnie irytowała. Zdaję sobie sprawę, że jej bardzo niska samoocena i brak wiary w siebie spowodowane były wydarzeniami z przeszłości. Niemniej jednak czasami odnosiłam wrażenie, że autorka trochę przesadziła podczas kreowania jej postaci. Całościowo jednak książka była dobra, historia bardzo zabawna i interesująca, a poboczne postacie sprawiły, że chętnie sięgnę po poprzednie części z tej serii, aby dowiedzieć się o nich nieco więcej. Jeśli macie ochotę na romans z dużą dawką humoru, pełną samców alfa oraz kilkoma niespodziewanymi zwrotami akcji, to „Idealny mężczyzna” będzie odpowiednią książką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-03-2019 o godz 21:41 światromansów dodał recenzję:
Recenzja z bloga https://weronikarecenzuje.blogspot.com/2019/03/kristen-ashley-idealny-mezczyzna.html "Idealny Mężczyzna" to już trzeci tom serii "Mężczyzna Marzeń", chociaż dla mnie jest to pierwsze spotkanie z twórczością Kristen Ashley. Z tego co mi wiadomo, już w poprzednich tomach mieliśmy okazję poznać głównych bohaterów tej części. Ja skusiłam się na nią ze względu na bardzo dobre notowania na Goodreads, a poza tym, zaciekawił mnie opis tej książki i zapragnęłam ją sprawdzić. Zapowiadał się romans z wątkiem kryminalnym, na który miałam akurat ochotę, więc bez chwili wahania się na tę książkę zdecydowałam. Ale czy było warto? Mara to bardzo skomplikowana postać. Na początku nie mogłam się do niej przekonać, tak właściwie to przez większość tej książki byłam do niej dość sceptycznie nastawiona. Autorka z początku kreowała ją jako nieśmiałą, zamkniętą w sobie i można się było domyślić, że jej przeszłość była skomplikowana i odcisnęła na niej mocne piętno. Co prawda Mara z czasem się zmieniła, głównie za pomocą Mitcha, ale to nie zmienia faktu, że przez dobre kilkaset stron doprowadzała mnie swoim zachowaniem do białej gorączki. Ale poza tym jest dobrą osobą i ciotką dla Billie oraz Billy'ego, zawsze stawiała ich dobro na pierwszym miejscu, za co zdobyła mój szacunek. Mitch również nie jest idealny, ale polubiłam go o wiele bardziej, niż naszą główną bohaterkę. To taki typowy samiec alfa, atrakcyjny, męski i od lat był zauroczony Marą, chociaż czekał, aż ta będzie na niego gotowa. Podziwiam jego determinację by ją zdobyć i przekonać, że razem mogą stworzyć coś dobrego, bo ja na jego miejscu już dawno uciekłabym gdzie pieprz rośnie. Potrafił być ostry i szczery do bólu, zwłaszcza z Marą, która miała skłonności do absurdalnego zachowania. "Idealny Mężczyzna" było lekturą przyjemną i na początku nawet mnie wciągnęła. Trochę zbyt bardzo się ciągnęła przez te pięćset stron, ale to nie zmienia faktu, że historia tych bohaterów umilała mi popołudnia i nie żałuję, że się na nią zdecydowałam. Główna bohaterka co prawda nie została moją faworytką, ale nadrobiła to postać Mitcha oraz dzieciaków. Historia jest humorystyczna, ciepła, porusza kilka ciężkich tematów. Kristen Ashley świetnie rozwija akcję i bohaterów, więc jeśli szukacie takiego przyjemnego, uroczego romansu, to ten powinien się sprawdzić. Nie jest to książka, która was porwie, ale idealnie nada się na relaks.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2019 o godz 18:51 Anonim dodał recenzję:
Na pierwszy rzut oka "Idealny mężczyzna" to powieść o codziennym życiu kobiety (Mary), która zaczyna walczyć o opiekę nad swoim bratankiem i swoją bratanicą. O kobiecie, która równocześnie walczy ze swoją przeszłością, ze swoimi korzeniami oraz oceną własnej wartości (w skali 0-10 sama ocenia się na 2,5). Pomimo wsparcia od strony przyjaciół (którzy dają jej o wiele więcej niż 2,5) nie potrafi uwierzyć w siebie i zapomnieć o przeszłości. To podejście zmienia dopiero Mitch. Lawson staje się ostoją bohaterki i jej podporą. Pomaga jej dostosować się do nowej rzeczywistości i chroni ją przed innymi. "Idealny mężczyzna" to opowieść o pewności siebie, lojalności, rodzinie, oddaniu, a także o walce z własnymi uprzedzeniami, poglądami i własną samooceną. Autorka za pomocą Mitcha próbuje przekazać, że nie zawsze nasza samoocena jest wykonana prawidłowo i obiektywnie. Czasami warto wyjść z własnej skorupy i strefy komfortu, dzięki czemu będzie można zrobić krok do przodu. Czytając "Idealnego mężczyznę" odnosiłam wrażenie, że autorka bardzo stara się, aby czytelnik zrozumiał, że przeszłość nie zawsze musi kreować teraźniejszość, a to, jak wielki będzie miała na nią wpływ zależy tylko od Nas samych. W historii tej, aż nazbyt wyraźnie zostało pokazane, jak bardzo możemy stać się odpowiedzialni za drugiego człowieka. Nie tylko w kwestii odpowiedzialności fizycznej, ale (a może przede wszystkim) w kwestii psychicznej. Przywiązanie Billyie do swojego ojca mimo iż było szlachetne miało w sobie pewien tragizm. Z drugiej strony możemy czytać jak mocno musiała z duchami przeszłości i duchami rodziny walczyć Mary. Także rozterki jakie miał Billy nie powinny przytrafić się jedenastolatkowi. Czy człowiek przez całe życie musi wybierać między rodziną, a sobą? Książkę czyta się szybko - temu nie można zaprzeczyć. Kristen Ashley ma przyjemne pióro, dzięki czemu jej książki są dobrą odskocznią od rzeczywistości. Niemniej w tym tomie bohaterowie byli (jak dla mnie) zbyt nijacy. Przebił się jedynie Mitch - pozostali tonęli między wszelkimi opisami i samą historią. Książka mimo, że może być osobnym tomem, stanowi część serii. Niestety związek między "starymi" bohaterami jest bardzo niewielki.W Idealnym mężczyźnie zabrakło mi też akcji. Na okładce mamy informację, że idealny mężczyzna jest dziki i nieposkromiony. Tej dzikości niestety tutaj nie widziałam. Widziałam natomiast idealnego i statecznego mężczyznę, z którym można spędzić całe życie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-03-2019 o godz 19:41 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
Podczas czytania bardzo przeszkadzało mi tempo akcji. Wszystko działo się strasznie szybko. Bohaterowie nie zdążyli się poznać, a wszystko zaczęło pędzić z górki. Nie wiem jak wy, ale ja czegoś takiego strasznie nie lubię w książkach. Czasami te szybkie tempo nie jest aż tak rażące, ale tutaj niestety czuć to od samego początku. Muszę przyznać, że autorka wpadła na całkiem fajny pomysł, aby wpleść w książkę wątek kryminalny. Uważam, że mogło to być fajne urozmaicenie dla tej historii, gdyby tylko autorka pokusiła się, nieco bardziej rozwinąć ten watek. Wydaje mi się, że Kristen miała całkiem spore pole do popisu w tej kwestii, ale niestety nie wykorzystała go w całości. Kirsten Ashley cechuje się bardzo lekkim i prostym językiem. Nie jest to książka, która porusza jakieś ciężkie tematy. Owszem pojawił się wątek nieco „poważniejszy”, ale nie jest tak ciężki, aby nie przebrnąć przez tę pozycję. Lektura idealna na odmóżdżenie się na dwa czy trzy wieczory. Co prawda pozycja jest dość gruba, ale pochłania się ją kartka po kartce i kompletnie nie odczuwa się tej ilości stron. Ja raczej nie planuje sięgać po poprzednie tomy, ale ostatecznie nie mówię „nie". Może zdarzyć się tak, że jednak sięgnę. Pełna opinia zjaduje się na moim blogu! www.zaczytanaanielka.blogspot.com ~Zaczytana Anielka~
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-03-2019 o godz 17:38 werka777 dodał recenzję:
Autorka powieści, przy kreacji bohaterów, postawiła na całkowity kontrast. On jest pewnym siebie, bardzo przystojnym i niestroniącym od kontaktów z kobietami mężczyzną. To jednak wcale nie ten typ, który chodząc z wysoko uniesioną głową nie zauważa potrzeb innych ludzi. Wręcz przeciwnie. Tutaj arogancja została zastąpiona uprzejmością, egoizm szczodrością, ale nie myślcie, że Mitch to miękka, ciepła klucha. Potrafi wykazać się determinacją i dzikością. To facet, którego nie tak łatwo okiełznać. Ideał, prawda? W końcu tytuł zobowiązuje. Tymczasem Mary, sprzedawczyni w sklepie z materacami, to skrywająca się pod grubą skorupą niepewności szarej myszki, miła osoba. Już dawno nie spotkałam bohaterki z tak niską samooceną, szukającą podwójnego dna w każdym komplemencie. Jaka jest tego przyczyna? Jedno jest pewne, detektyw Mitch ma ciężkie wyzwanie. Powieść „Idealny mężczyzna” to historia uczucia rodzącego się w niepewności i kontrastach, w pożądaniu, ale i wzajemnej pomocy, nieoparta wyłącznie na namiętności, ale także etapowym pokonywaniu własnych lęków. Przeszłość bohaterki, która wciąż odciska wyraźne piętno, dzieci kuzyna, którym Mary matkuje próbując zadbać o nie tak, jak nie potrafią zrobić tego ich rodzice. Treść być może nie należy do najbardziej zaskakujących, choć oczywiście nie brakuje mocniejszych momentów kulminacyjnych, to jednak bohaterowie nadrabiają wszystkie braki, a na pewno już nadrabia je niesamowity Mitch. W wyniku czego cała książka okazuje się przyjemną, choć niewyzbytą zakrętów losu przygodą, lekturą niekrótką, a jednak lekką. Romansem, który potrafi pobudzić wyobraźnię. I jak dotąd, najlepszą spośród wszystkich trzech, częścią serii. Tempo akcji nie jest zbyt dynamiczne. Relacja zachodząca pomiędzy bohaterami dostarcza jednak emocji, a rozgrywane pomiędzy nimi dialogi są chwytliwe. Historia może niezbyt mocno życiowa, raczej przypominająca amerykański film, przy którym można się zrelaksować, pomarzyć, odprężyć i dobrze zabawić. Styl autorki, nieobciążający klimat i dobre wątki poboczne. Myślę, że to lektura dla tych kobiet, które poszukują literackiego, współczesnego rycerza na białym koniu i lekkiej love story. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/03/idealny-mezczyzna-kristen-ashley-mary.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2019 o godz 12:43 Agata Piętak dodał recenzję:
Wyciągająca książka oparta na wątku miłosnym. Dobra do wieczornego relaksu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2019 o godz 11:16 dalena.ro dodał recenzję:
„Idealny mężczyzna” to 3 tom serii „Dream Man”. Tak się składa, że to moje pierwsze spotkanie z twórczością Kristen Ashley. Mimo, że zaczęłam od najnowszej książki tej autorki to już śmiało mogę powiedzieć, że sięgnę również po pozostałe. Pisarka, bowiem zaskoczyła mnie lekkością pióra, humorem i ciekawą historią… Mara to skromna i poukładana kobieta. Zawsze pełna energii, uśmiechnięta i pomocna. Swoją ciężką pracą wyrwała się z biednej i dysfunkcyjnej rodziny i zaczęła nowe życie. Mara jest też bardzo nieśmiała… zwłaszcza wobec swojego przystojnego sąsiada - detektywa Mitcha Lawsona. Od czterech lat jest on jej wielka, skrytą miłością. Niestety Mara ma bardzo niską samoocenę i jest przekonana, że nie ma szans u seksownego detektywa. Los jednak płata figle… Zepsuty kran w mieszkaniu Mary jest pretekstem, aby rozpocząć zwariowaną znajomość z Mitchem. Mężczyzna śmiało przyznaje się, że jest zainteresowany swoją sąsiadką. Niestety na drodze do gorącego flirtu staną obowiązki rodzinne Mary. Kobieta niespodziewanie zostaje opiekunką dwójki dzieci… i niespodziewanie Mitch zgłasza się na ochotnika do pomocy. Nagle dwójka obcych sobie ludzi stworzy wyjątkową rodzinę i staną przed wieloma wyzwaniami i problemami. Jak sobie z tym poradzą? Koniecznie musicie się przekonać! Kristen Ashley ma bardzo lekki i zabawny styl. „Idealnego mężczyznę” czytało się bardzo płynnie a fabuła dosłownie pochłania czytelnika. Jest zabawnie, zmysłowo i wzruszająco. Jedynym (malutkim) minusem jest główna bohaterka. Mara jest wręcz chorobliwie wstydliwa i ma bardzo niską samoocenę. Czasami wręcz przewracałam oczami i myślałam: „Weź się w garść dziewczyno!!”, ale… może to specjalny zabieg pisarki. Może chciała udowodnić, że i taki charakter ma szanse na rozwój i zmianę… Ogólnie książka bardzo mile mnie zaskoczyła i z przyjemnością sięgnę po poprzednie części. Gorąco polecam! PS. „Idealnego mężczyznę” oceniam na dziesiątkę! ;) Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2019 o godz 17:32 Snieznooka dodał recenzję:
„Idealny mężczyzna” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Kristen Ahley, pomimo, że jest to trzeci tom cyklu nie odczuwałam żadnego dyskomfortu z faktem nieznajomości poprzednich zapewne jakże interesujących panów, ale to nie oznacza, że w przyszłości nie będę chciała ich poznać. Nadrobić tego straconego czasu. Moi stali czytelnicy zdążyli się przekonać, że oprócz zamiłowania do literatury fantastycznej lubię także romanse i erotyki, które pomiędzy słowami zawierają coś więcej, emocje, które kocham w książkach. Jak poradziła sobie autorka w mojej ocenie? Historię poznajemy z punktu widzenia głównej bohaterki- Mary, która ma bardzo niską samoocenę. Nie wierzy w to, że mogłaby się spodobać fajnemu, atrakcyjnemu mężczyźnie. Kobieta nie miała łatwego dzieciństwa, nie komunikuje się także z większością swojej rodziny z wyjątkiem kuzyna Billa i jego dwójki, jakże uroczych dzieciaków. Mimo trudów przeszłości nasza bohaterka jest wartościową osobą, potrafiła zdobyć pracę, ma świetnych przyjaciół, ale mimo wszystko jest gdzieś stłamszona. Nie czuje się ze sobą wystarczająco dobrze i pewnie. Miała skłonność do oceniania ludzi względem ich atrakcyjności, nie wierzyła w siebie i w to, że dla kogoś może stać się kimś wyjątkowym. Jest zauroczona platonicznie w swoim przystojnym sąsiedzie – detektywnie Mitchu Lawsonie, która z nas by nie była? Pewnego dnia dziewczynie psuje się kran i prosi sąsiadów o pomoc w jego naprawie, kiedy jej prośba dociera do uszu Lawsona, ten zgadza się ochoczo pomóc damie w opałach. Z czasem okazuje się, że nie tylko Mara spogląda na niego cielęcym wzrokiem, ale pan detektyw także nie pozostaje obojętny na jej względy. Kiedy kuzyn kobiety ma kłopoty, ta jest zmuszona zaopiekować się jego dziećmi, nie została z tym sama, Mitch był na każdym kroku, aby jej w tym pomóc. Wpasował się w jej życie nim ona tak naprawdę to zauważyła. Rozpoczęła się jej podróż, pełna zmian i życiowych zawirowań, które mają na celu podbudować jej wiarę w siebie, uświadomić jej, jak wiele jest warta. Mich na nowo wykreował jej kręgosłup, pomógł się ukształtować, wzmocnić i spojrzeć na siebie o wiele mniej krytycznie. Mara jest jednak sympatyczną postacią, z pewnością ma problemy. Chociaż zrozumiałe jest, że zmaga się ze swoim brakiem pewności siebie, czasami może być nieco uciążliwa z powodu ciągłej potrzeby "pozycjonowania" siebie i innych. Uważa się za osobę niegodną szczęścia i prawdziwej miłości, jednak kiedy poznajemy jej rodzinkę, zaczynamy rozumieć i jej współczuć, nasze krytyczne spojrzenie na nią, nie jest takie ostre. Walka w tej książce koncentruje się na poczuciu własnej wartości, przezwyciężaniu przemocy i znajdowaniu spokoju. Naprawdę podobało mi się ukazanie rodziny zastępczej, czasami wplecenie w fabułę dzieci może odwracać uwagę od romansu, a jednak w tym przypadku to było idealnym elementem spajającym bohaterów. Mitch jest niesamowity, nie wystraszył się odpowiedzialności za dwójkę dzieci, nie chce zostawi Mary samej, uważa ją za dobrego człowieka, który o tym zapomina i to zbyt często. Uczucie między bohaterami nie bombardowało nas swoim ogromem i szybkością jego rozwijania. Wszystko działo się stopniowo i delikatnie, przez co jest bardzo wiarygodne. Kreacja bohaterów bardzo mi się podobała, mimo momentami zbyt dużej niepewności głównej bohaterki, gdzie autorka zadbała o to, aby ją przed nami zrehabilitować odsłaniając bolesną przeszłość. Książkę czyta się bardzo szybko mimo tego, że jej objętość na pierwszy rzut oka może przerażać, nie ma się czego bać! Historia wciąga i za szybko Was nie opuści, w książce z racji wykonywanego zawodu mężczyzny otrzymujemy także odrobinę akcji i napięcia, co tylko dodaje smaku całej opowieści. Polecam serdecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2019 o godz 14:05 Anonim dodał recenzję:
Nastepna część superowej książki dużo śmiechu i jak zwykle romantyzmu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2019 o godz 11:42 Anonim dodał recenzję:
"Idealny mężczyzna" opowiada historię Mary Hanower, 31 letniej młodej kobiety, która pracuje w Denver w sklepie z materacami i łóżkami do sypialni. Mieszka sama w eleganckim bloku na zamkniętym osiedlu i jest w dobrych relacjach z sąsiadami. Jednym z nich jest Mitchela Lawson, detektyw policyjny, w którym od 4 lat Mara jest skrycie zakochana. Uważa, że ten nigdy nie zwróciłby na nią uwagi, ponieważ jest "dziesiątką i pół", a ona co najwyżej "dwójką i pół". System klasyfikacji kobiety przestaje mieć znaczenie, kiedy pewnego dnia Mitch pomaga jej z awarią w łazience. Jest to początek przełomu w ich wzajemnych relacjach, w czasie gdy niespodziewanie w życiu Mary dokonują się ważne zmiany. Musi ona przejąć opiekę nad dwójką dzieci swojego kuzyna, który z powodów uzależnień i przestępczych powiązań jest niewydolny wychowawczo. Mitch wówczas oferuje Marze swoją pomoc, nie wiedząc jednak, że Billy i Billie zwiążą ich już na zawsze. "Idealny mężczyzna" to wciągająca opowieść o zrywaniu z trudną przeszłością, podążaniu za marzeniami i odnajdywaniu się w kryzysowych sytuacjach oraz stwarzaniu rodziny. Uświadomi nam, że im więcej damy od siebie innym ludziom, tym więcej od nich otrzymamy. Opowie o tym, że w życiu nie warto czekać na okazje, aby coś zmienić. Mężczyznę marzeń możemy spotkać na każdym kroku. Nie musi być twardym macho, a kochającym, czułym, ale stanowczy mężczyzną, który wspiera swoją wybrankę na każdym kroku. Polecam ten książkę, zwłaszcza wszystkim kobietom, które twierdzą, że istnieje mężczyzna idealny. Ideałów nie ma, ale czasem możemy w nie uwierzyć... Polecam! Autor: Pola Czytaj na: www.czytamytu.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-02-2019 o godz 17:05 Joanna Iwańska dodał recenzję:
Większa część książki przedstawiona jest w pierwszej osobie z punktu widzenia Mary. Znajdą się nieliczne fragmenty przedstawione oczami Mitcha lub małego Billy’ego. Książkę czyta się naprawdę szybko. Z czystym sercem mogę rzec, że ekspresowo. Zanim po nią sięgnęłam, miałam myśl, że jest to kolejny romans rozciągnięty na ponad pięćset stron, z których połowę będzie można spokojnie wyrzucić. Nic bardziej mylnego! Czasami miałam wrażenie, że te pięćset stron to jeszcze nieco za mało! Przez całą książkę akcja płynie bardzo szybko, dialogi między bohaterami są inteligentne i konkretne. Sami bohaterowie drugoplanowi nie wydają się zepchnięci na boczny tor. Każdy dostaje swoje pięć minut, podczas których mogą błyszczeć i dać się dobrze poznać czytelnikowi. Była to jedna z lepszych książek z gatunku romansu, jaką udało mi się przeczytać. Autorka poruszyła w książce wiele istotnych problemów, z którymi każdego dnia mierzy się spora grupa osób. Uświadamia czytelnikowi, że czasami możemy stawać na głowie, a demony przeszłości mogą do nas powrócić, niekiedy ze zdwojoną siłą, ale powinniśmy pamiętać, kim się staliśmy. Jesteśmy silniejsi i pokonamy wszystkie przeciwności losu. Gorąco chciałabym wam polecić tę książkę. Czyta się ją jednym tchem. Wiem, że już niebawem sięgnę po dwie wcześniejsze powieści tej autorki. Już teraz ta książka wskakuje na listę jednych z moich ulubionych książek tego roku. Jeżeli jeszcze się wahacie, czy warto po nią sięgnąć…. to naprawdę warto! Spędzicie nad nią kilkanaście cudownych godzin i nawet się nie obejrzycie, a przerzucicie ostatnią stronę i z uśmiechem pożegnacie się z głównymi bohaterami. I pamiętajcie, aby nigdy, nie bać się prosić o pomoc! 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-02-2019 o godz 22:27 wolęKSIĄŻKI dodał recenzję:
Podobno ideałów nie ma. Podobno. Bo właśnie patrzymy na "Idealnego mężczyznę"! Bez znajomości poprzednich tomów z serii Dream man przeczytałam historię Mitcha i Mary. I powiem Wam, że to był bardzo miło spędzony czas. "Idealny mężczyzna" to połączenie romansu z małym (?) kryminałem. Mamy główną bohaterkę, lekko zagubioną, z zaniżoną samooceną. I bohatera, odpowiedzialnego i przystojnego. Można by rzec, ideał. Moje pierwsze spotkanie z tą autorką uważam za udane. To przede wszystkim romans, a one rzadko kiedy nas zaskakują. W takich historiach ciężko o coś wyjątkowego, często dostajemy coś co już było, a jedyna rzecz jaka się zmienia, to imiona głównych bohaterów. Tutaj zostałam pozytywnie zaskoczona, a to co znajdziemy w tej książce, na pewno nie jest nudne i przewidywalne. Autorka idealnie wkomponowała wątek Billa, nieodpowiedzialnego kuzyna naszej głównej bohaterki, i jego dzieci. Dodając do tego historię miłosną, czeka nas czas pełen śmiechu, smutku i słownych utarczek. Ta książka udowadnia, że od przeszłości nie da się odejść, a jedynym sposobem na szczęśliwe życie, okazuje się konfrontacja z przeszłością i zmiana w postrzeganiu siebie samej. Jeśli aktualnie macie ochotę na książkę pełną zaskoczenia, to koniecznie sięgnięcie po "Idealnego..." Relaks po ciężkim dniu gwarantowany. Czy przeszkadzała mi nieznajomość poprzednich tomów z serii? Nie. A pod koniec książki, była akcja, która sprawiła, że zapragnęłam poznać wcześniejsze historie. Za możliwość poznania tej historii, dziękuję Wydawnictwu Akurat. 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-02-2019 o godz 15:50 Marta dodał recenzję:
Na pierwszy rzut oka "Idealny mężczyzna" to powieść o codziennym życiu kobiety (Mary), która zaczyna walczyć o opiekę nad swoim bratankiem i swoją bratanicą. O kobiecie, która równocześnie walczy ze swoją przeszłością, ze swoimi korzeniami oraz oceną własnej wartości (w skali 0-10 sama ocenia się na 2,5). Pomimo wsparcia od strony przyjaciół (którzy dają jej o wiele więcej niż 2,5) nie potrafi uwierzyć w siebie i zapomnieć o przeszłości. To podejście zmienia dopiero Mitch. Lawson staje się ostoją bohaterki i jej podporą. Pomaga jej dostosować się do nowej rzeczywistości i chroni ją przed innymi. "Idealny mężczyzna" to opowieść o pewności siebie, lojalności, rodzinie, oddaniu, a także o walce z własnymi uprzedzeniami, poglądami i własną samooceną. Autorka za pomocą Mitcha próbuje przekazać, że nie zawsze nasza samoocena jest wykonana prawidłowo i obiektywnie. Czasami warto wyjść z własnej skorupy i strefy komfortu, dzięki czemu będzie można zrobić krok do przodu. Czytając "Idealnego mężczyznę" odnosiłam wrażenie, że autorka bardzo stara się, aby czytelnik zrozumiał, że przeszłość nie zawsze musi kreować teraźniejszość, a to, jak wielki będzie miała na nią wpływ zależy tylko od Nas samych. W historii tej, aż nazbyt wyraźnie zostało pokazane, jak bardzo możemy stać się odpowiedzialni za drugiego człowieka. Nie tylko w kwestii odpowiedzialności fizycznej, ale (a może przede wszystkim) w kwestii psychicznej. Przywiązanie Billyie do swojego ojca mimo iż było szlachetne miało w sobie pewien tragizm. Z drugiej strony możemy czytać jak mocno musiała z duchami przeszłości i duchami rodziny walczyć Mary. Także rozterki jakie miał Billy nie powinny przytrafić się jedenastolatkowi. Czy człowiek przez całe życie musi wybierać między rodziną, a sobą? Książkę czyta się szybko - temu nie można zaprzeczyć. Kristen Ashley ma przyjemne pióro, dzięki czemu jej książki są dobrą odskocznią od rzeczywistości. Niemniej w tym tomie bohaterowie byli (jak dla mnie) zbyt nijacy. Przebił się jedynie Mitch - pozostali tonęli między wszelkimi opisami i samą historią. Książka mimo, że może być osobnym tomem, stanowi część serii. Niestety związek między "starymi" bohaterami jest bardzo niewielki.W Idealnym mężczyźnie zabrakło mi też akcji. Na okładce mamy informację, że idealny mężczyzna jest dziki i nieposkromiony. Tej dzikości niestety tutaj nie widziałam. Widziałam natomiast idealnego i statecznego mężczyznę, z którym można spędzić całe życie. Pełna recenzja na: https://www.mammapchela.pl/2019/02/idealny-mezczyzna-kristen-ashley.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-02-2019 o godz 14:49 iza dodał recenzję:
Na początek ustalmy jedno - powieść "Idealny mężczyzna" nie jest książką wysokich lotów, jest to utwór relaksujący, odprężający i trzeba go tak traktować i nie wymagać zbyt wiele. Jeśli szukacie czegoś bardziej wymagającego, ta książka tego Wam nie da. Skoro najważniejsza kwestia jest już wyjaśniona przystępuje do bohaterów...Jeśli czytaliście wcześniejsze tomy cyklu "Tajemniczy mężczyzna" i "Niepokorny mężczyzna" to znacie Mitcha Lawsona - przystojnego, dominującego mężczyznę, wielokrotnie nagradzanego policjanta, który do tej pory był bez pary...jak się okazało miał kogoś na oku. Mitch tak jak tytuł to sugeruje jest idealnym facetem - ale tacy mężczyźni żyją tylko w powieściach literackich - waleczny, oddany, kochający. Można się przy nim rozczulić, można go pokochać ale można się też nim znudzić...pomimo wielu zalet brakuje mu pazura. Mara natomiast początkowo wzbudziła moją sympatię, ale później często mnie irytowała. Osobowość tej bohaterki jest nie bardzo ujednolicona. Raz jest tą co chowa głowę w piasek a za chwilę jest w stanie rozwalać mury. Niestety Ashley powołuje do życia takie trochę "nieokreślone" kobiece postacie, o czym można się przekonać czytając każdą książkę z cyklu. Fabuła powieści jest banalnie prosta, nie jest też mocno rozbudowana. Jeden główny wątek wokół, którego rozgrywa się całość a w to wpleciony jest romans - bardzo słodki i rozczulający. Wydarzenia rozgrywają się w niezbyt szybkim tempie, dlatego też odczuwa się ten romantyczny klimat. Czytanie książki było szybkie i lekkie, fabuła mnie wciągnęła, ale... Całości brakuje więcej dramatyzmu. Wszystko jest wygładzone...W moim odczuciu jest to taka bajka dla dorosłych. Choć historia rozgrywa się w realnym świecie, jest bardzo wyidealizowana. Tak więc jeśli macie ochotę na książkę, która pozwoli Wam się zrelaksować po ciężkim dniu pracy, to "Idealny mężczyzna" jest do tego odpowiednia. Szybka i lekka w czytaniu, niezobowiązująca i pozwalająca pomarzyć o ideale.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2019 o godz 19:40 Anonim dodał recenzję:
Mężczyzna Idealny to romans skierowany do wielbicielek bohaterów w typie macho. Mamy tu do czynienia z typową historią miłosną, w której mężczyzna staje się ucieleśnieniem wszystkich snów i marzeń. Nie ma wad, jest idealny, czuły, kochający, wspierający, ale też twardy jak głaz i gotowy w każdej chwili stanąć w obronie swojej rodziny. To powieść, przy której można się odprężyć, nie trzeba myśleć, wystarczy dać się porwać fabule i spędzić przy niej kilka godzin. To lektura niewymagająca i prosta. Jeśli więc macie ochotę na chwilę zapomnienia to jest to pozycja idealna.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
19-02-2019 o godz 23:45 Katarzyna Kat. dodał recenzję:
Mężczyzna marzeń, czyli cykl książek stworzonych przez Kristen Ashley, w którym to ukazuje idealnych, upragnionych i cudownych mężczyzn wprost z sekretnych marzeń wszystkich kobiet. Jaki typ tym razem przedstawiła? Mitcha mieliśmy już okazję poznać w poprzednich tomach. Teraz jednak posiada sto procent naszej uwagi. Mara to prosta kobieta, pracująca ciężko na siebie, swoje nowe życie i spełnianie marzeń. Wyrwała się z trudnego środowiska i pełna nadziei na lepsze jutro pragnie zastąpić dobrych rodziców dla dzieci swojego kuzyna. Potajemnie podkochuje się w swoim sąsiedzie, nie jest świadoma jego uczuć, jednak kiedy w ich świecie pojawiają się niewinne, skrzywdzone dzieci, jej uczucia zostają umocnione. Mitch okazuje się cudownym mężczyzną, nie tylko daje jej oparcie, służy męską pomocą, ale też pragnie za wszelką cenę ochronić jej rodzinę. To naprawdę piękna historia, która pozwala nam uwierzyć w siebie, ukazując jednocześnie jak bardzo nasze postrzeganie świata ma wpływ na to co się wokół nas dzieje. Mara była osobą strasznie zamkniętą w sobie, blokowała swoje uczucia i emocje, a głównie dzięki detektywowi stopniowo otwierała się na ludzi. W tej powieści znajdziecie ogromną ilość cudownych wydarzeń, które wzruszą Was do łez. Kiedy w książkach, takich jak ta, pojawiają się postacie dziecięce, wszystko się zmienia. A fabuła nabiera innego, bardziej poważnego tonu. Nie jest to typowy romans, do których obecnie jesteśmy przyzwyczajeni. Tutaj losy bohaterów toczą się swoim wolnym, życiowym tempem. To właśnie dlatego lektura tej historii sprawiła mi ogromną przyjemność i sądzę, że i Wam przypadnie do gustu. Prawdziwe życie, realna historia tworzenia związku, relacji i zakładania rodziny, która jest inna niż wszystkie. To co w tej części stworzyła Kristen Ashley jest zdecydowanie sto razy lepsze od tomu pierwszego. Tutaj dostajemy dawkę emocji, które nie są wynikiem sensacyjnych zwrotów akcji jak z filmu, a pochodzą z prostych, życiowych perypetii i dylematów. Polecam Wam tę pozycję z całego serca i nie musicie się martwić tym, że nie znacie poprzednich tomów, bo akcja poprowadzona jest tak, aby nie było to konieczne. Nie żałuję czasu poświęconego na tę książkę. Pomimo, że lektura lekka i przyjemna, sprawia, że rozpoczynamy myśleć nad wartością życia i rodziny. Ulotnością krótkich chwil, które możemy spędzić w gronie najbliższych ludzi i tym, że czasem nawet największe mury mogą runąć jeśli tylko bardzo kogoś kochamy. To cudowna opowieść o roli rodziny, trudach dojrzewania w złym środowisku i pragnieniu zmiany swojego życia. Autorka pokazuje jak wiele zależy tylko i wyłącznie od nas. Mam nadzieję, że skusicie się na tę powieść, bo zdecydowanie jest warta uwagi!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-02-2019 o godz 00:53 Pani KoModa dodał recenzję:
Główną bohaterką jest Mary - zwykła dziewczyna trudniąca się sprzedażą materacy. Jest niezwykle zakompleksiona i zamknięta w sobie - uwiła sobie kokon i z niego nie wychodzi. Wprawdzie świetnie dogaduje się z koleżanką z pracy, oraz przyjaźni się z kilkoma sąsiadami ale w głębi duszy nie ma o sobie najlepszego zdania. A do tego klasyfikuje ludzi ze względu na wygląd i status społeczny. Dla mnie to dziwne, ale posłuchajcie : " Świat Mary ma swoje strefy: od jedynek do trójek, od czwórek do szóstek, i od siódemek do dziesiątek." Dziewczyna ocenia się na 2,5. Dlatego zawsze jak widzi swojego sąsiada wspaniałego, pięknego detektywa Mitcha, ledwo pamięta żeby oddychać. Kiedy pierwszy raz go zobaczyła cztery lata temu zakochała się w nim. Do tej chwili mogła jedynie do niego wzdychać ponieważ dwójki nie spotykają się z dziesiątkami, tym bardziej jak to są dziesiątki i pół - bo aż tak doskonały jest to facet. Powodem tak niskiego mniemania o sobie dziewczyny jest jej przeszłość. Coś od czego chciałaby się odciąć raz na zawsze. W skład tej mrocznej przeszłości wchodzi również jej kuzyn Bill. Jedyną dobrą stroną tego wszystkiego są świetne dzieciaki Billa - którymi Mary czasem się zajmuje. Pewnego dnia jej życie się zmienia - i to za sprawą zepsutego kranu. W jednej chwili żali się sąsiadce jaki ma problem w łazience a w drugiej ten przystojniak z naprzeciwka Mitch, naprawia jej kran. Mara ledwo jest w stanie z nim rozmawiać, tak jest zawstydzona. Nie może też uwierzyć że detektyw jest dla niej miły i swobodnie z nią rozmawia. Nie pozwala sobie nawet na marzenia, że między nimi może coś się wydarzyć. Ale dziewczyna nie może wszystkiego zaplanować, jednego dnia jest samotną singielką żyjącą w swoim komfortowym mieszkaniu a drugiego opiekunką dwójki dzieci bez dachu nad głową a w kolejce czekają kolejne katastrofy. Niewiarygodne dla niej jest to, że jej przystojny sąsiad wpada na irracjonalny pomysł żeby jej pomóc. A przecież takie rzeczy nie dzieją się w świecie Mary! Zupełnie! Nigdy! TAKIE RZECZY nie powinny się zdarzyć!! Dziewczyna taka jak ona nie zasługuje nawet na pomoc takiego mężczyzny jak Mitch. Cały czas stara się uciekać. Nie chce się otworzyć. Czy detektyw przebije jej skorupę? Czy poradzą sobie z kolejnymi problemami? Czy dzieci zaakceptują całą sytuację? Czy jest ktoś jeszcze kto czyha na ich spokój? Oj czytajcie żeby się dowiedzieć :) Jak dla mnie książka była świetną lekturą podczas mojego wyjazdu. Była lekka i przyjemna. Choć ja skróciłabym ją trochę bo momentami robiła się trochę rozwlekła. (Albo ja byłam już tak ciekawa jak historia się kończy, że stałam się niecierpliwa )
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-02-2019 o godz 00:51 Pani KoModa dodał recenzję:
Główną bohaterką jest Mary - zwykła dziewczyna trudniąca się sprzedażą materacy. Jest niezwykle zakompleksiona i zamknięta w sobie - uwiła sobie kokon i z niego nie wychodzi. Wprawdzie świetnie dogaduje się z koleżanką z pracy, oraz przyjaźni się z kilkoma sąsiadami ale w głębi duszy nie ma o sobie najlepszego zdania. A do tego klasyfikuje ludzi ze względu na wygląd i status społeczny. Dla mnie to dziwne, ale posłuchajcie : " Świat Mary ma swoje strefy: od jedynek do trójek, od czwórek do szóstek, i od siódemek do dziesiątek." Dziewczyna ocenia się na 2,5. Dlatego zawsze jak widzi swojego sąsiada wspaniałego, pięknego detektywa Mitcha, ledwo pamięta żeby oddychać. Kiedy pierwszy raz go zobaczyła cztery lata temu zakochała się w nim. Do tej chwili mogła jedynie do niego wzdychać ponieważ dwójki nie spotykają się z dziesiątkami, tym bardziej jak to są dziesiątki i pół - bo aż tak doskonały jest to facet. Powodem tak niskiego mniemania o sobie dziewczyny jest jej przeszłość. Coś od czego chciałaby się odciąć raz na zawsze. W skład tej mrocznej przeszłości wchodzi również jej kuzyn Bill. Jedyną dobrą stroną tego wszystkiego są świetne dzieciaki Billa - którymi Mary czasem się zajmuje. Pewnego dnia jej życie się zmienia - i to za sprawą zepsutego kranu. W jednej chwili żali się sąsiadce jaki ma problem w łazience a w drugiej ten przystojniak z naprzeciwka Mitch, naprawia jej kran. Mara ledwo jest w stanie z nim rozmawiać, tak jest zawstydzona. Nie może też uwierzyć że detektyw jest dla niej miły i swobodnie z nią rozmawia. Nie pozwala sobie nawet na marzenia, że między nimi może coś się wydarzyć. Ale dziewczyna nie może wszystkiego zaplanować, jednego dnia jest samotną singielką żyjącą w swoim komfortowym mieszkaniu a drugiego opiekunką dwójki dzieci bez dachu nad głową a w kolejce czekają kolejne katastrofy. Niewiarygodne dla niej jest to, że jej przystojny sąsiad wpada na irracjonalny pomysł żeby jej pomóc. A przecież takie rzeczy nie dzieją się w świecie Mary! Zupełnie! Nigdy! TAKIE RZECZY nie powinny się zdarzyć!! Dziewczyna taka jak ona nie zasługuje nawet na pomoc takiego mężczyzny jak Mitch. Cały czas stara się uciekać. Nie chce się otworzyć. Czy detektyw przebije jej skorupę? Czy poradzą sobie z kolejnymi problemami? Czy dzieci zaakceptują całą sytuację? Czy jest ktoś jeszcze kto czyha na ich spokój? Oj czytajcie żeby się dowiedzieć :) Jak dla mnie książka była świetną lekturą podczas mojego wyjazdu. Była lekka i przyjemna. Choć ja skróciłabym ją trochę bo momentami robiła się trochę rozwlekła. (Albo ja byłam już tak ciekawa jak historia się kończy, że stałam się niecierpliwa )
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Karuzela Świst Paulina
30,99 zł
37,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Podejrzany Świst Paulina
27,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prokurator Świst Paulina
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tylko ludzie Neuvel Sylvain
32,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Love, Rosie Ahern Cecelia
12,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Komisarz Świst Paulina
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Collide McHugh Gail
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marsjanin Weir Andy
12,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Łódź Salaman Clara
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pulse McHugh Gail
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Raven Reynard Sylvain
16,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wojownik Bielecki Karol
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marsjanin Weir Andy
35,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Artemis Weir Andy
35,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Piorun Payne Angel
29,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje King Frazier T.M.
34,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Show Keeland Vi
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wolf Mila Magda
31,49 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Bossman Keeland Vi
34,99 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.