I nie było już nikogo (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Oferta empik.com : 15,42 zł

15,42 zł 24,90 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Christie Agata Książki | okładka miękka
15,42 zł
asb nad tabami
Christie Agata Książki | okładka miękka
14,35 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Najpopularniejsza powieść Agaty Chrisite, dawniej znana pod tytułem "Dziesięciu małych murzynków".

Dziesięć osób, każda podejrzana o morderstwo, zostaje zaproszonych przez tajemniczego gospodarza do domu na wyspie. Gdy ginie druga osoba, goście szybko zdają sobie sprawę, że to, co początkowo uważali za nieszczęśliwy wypadek, jest robotą zabójcy. Postanawiają odkryć jego tożsamość, ale okazuje się, że nikt nie ma alibi. Odizolowani od społeczeństwa, niezdolni do opuszczenia miejsca pobytu, umierają jeden po drugim w sposób opisany w dziecięcej rymowance, która wywieszona jest w ich pokojach.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: I nie było już nikogo
Seria: Klasyka kryminału
Autor: Christie Agata
Tłumaczenie: Chrząstowski Roman
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 216
Numer wydania: V
Data premiery: 2010-07-12
Rok wydania: 2010
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 195 x 16 x 126
Indeks: 65919972
 
średnia 4,6
5
123
4
37
3
11
2
3
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
70 recenzji
01-06-2013 o godz 21:04 Czibob dodał recenzję:
Książkę tę przeczytałam mając 11 lat! Moja mama kiedyś kupiła kilka tomów wydania kolekcjonerskiego i właśnie jako dzieciak poznałam twórczość pisarki. Pamiętam, że prowadziłam w szkole zeszyt lektur, w którym opisywałam przeczytane przez siebie książki, robiłam ilustracje itp. ( za każdą przeczytaną książkę dostawało się 5 :) ). Mając te 11 lat mój zeszyt zapełniony był kryminałami Agathy Christie. Ta pozycja spodobała mi się najbardziej ze względu właśnie na zaskakujące, niesamowite zakończenie, ale i ogólny pomysł autorki. Choć przyznam, że troszkę ciężko mi było przebrnąć przez początek. Pamiętam, że po przeczytaniu tej książki zafascynowana fabułę opowiadałam młodszej siostrze. Zastanawiające jest jaką dzieci niezłą mają pamięć - potrafiłam opowiedzieć dokładnie każdy rozdział! Szkoda, że dziś brak mi tej umiejętności na studiach.Wracam do tych książek. Czuję do nich ogromny sentyment. Polecam, aby przygodę z autorką zacząć od tego właśnie tytułu, a na pewno sięgniecie po kolejne
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
03-06-2014 o godz 15:59 outagetme dodał recenzję:
...ten ostatni
tak się przejął dolą srogą,
że aż z żalu się powiesił,
I nie było już nikogo!”

Agatha Christie jest bez wątpienia Królową Kryminałów. Jej książki przez dekady nie straciły popularności i po dziś dzień sprzedają się w milionach egzemplarzy. Swoją przygodę w twórczością pani Christie rozpoczęłam parę dni temu, właśnie od powieści „I nie było już nikogo”, znaną także jako „Dziesięć Murzynków”. Tytuł został zmieniony przez wnuka pisarki, by bardziej odpowiadał normom politycznym. Z tego właśnie powodu Murzynków zastępujemy Żołnierzykami.

Dziesięć kompletnie obcych sobie osób zostaje zaproszonych pod różnym pretekstem na Wyspę Żołnierzyków przez tajemniczego U.N. Owena. Po przyjeździe z płyty gramofonowej, włączonej przez służącego, zaczynają padać oskarżenia. Każdy z gości usłyszał pod swoim adresem zarzut morderstwa. Zaraz potem ginie pierwsza osoba. Rankiem okazuje się, że nie żyje kolejna. Z dnia na dzień jest ich co raz mniej. Postanawiają odkryć kim jest morderca i w pewnym momencie dochodzą do przerażającego wniosku: jest nim jeden z nich! Odizolowani, bez możliwości ucieczki, usiłują przeżyć jak najdłużej. Jednak jest to bez owocne. Giną jak muchy zgodnie z treścią dziecięcego wierszyka o dziesięciu żołnierzykach, którego treść wisi w każdym pokoju…

„I nie było już nikogo” jest jedną z najpopularniejszych powieść Agathy Christie. Muszę przyznać, że po przeczytaniu jej, zrozumiałam fenomen tej pisarki. Gdyby nie epilog, pewnie do tej pory nie wiedziałabym tak naprawdę, kto stoi za śmiercią wszystkich bohaterów. Gdy już nabierałam podejrzeń co do jakiegoś bohatera, ten umierał. Jeden z nich postanowił zabawić się w sędziego, który w brutalny sposób chce ukarać bohaterów za zbrodnie. Zbrodnie, na które nie było paragrafu i dowodów, przez co zostali uniewinnieni. Świetny kunszt, pisana lekkim piórem, przez co wciąga już od pierwszych stron. Postacie bardzo różnorodne. Każda z nich całkowicie inna. Jedyną rzeczą jak ich łączyła, był ów mroczny sekret. Czytając, miałam wrażenie, że jestem na tej okropnej wyspie, przeżywam to co oni. Zadawałam sobie te same pytania: „Kto zabił?”, „Kto następny?”, „Dlaczego?”. Rosnące napięcie, stres, ciągłe oskarżenia, a na końcu obłęd, w który popadają bohaterowie… Przeżywał z nimi to wszystko. Książka trzyma w napięciu do samego końca. Agatha Christie jest prawdziwą mistrzynią! Powieść godna polecenia nie tylko fanom kryminałów. Coś czuję, że nie długo sięgnę po kolejną pozycję Królowej Kryminałów.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
23-02-2012 o godz 08:04 kasandra dodał recenzję:
Christie ani razu mnie nie zawiodła i w tym przypadku nie będzie wyjątków. Muszę przyznać, że to jedna z lepszych jej książek. W swoim kryminale stworzyła genialną intrygę, która wciągnęła mnie bez reszty i nie pozwoliła nawet na moment oderwać się od czytania. Garstka ludzi, na małej przestrzeni, odcięci od świata zewnętrznego i morderca wśród nich. Nikt nie ma alibi, wszyscy za to mają mroczną i z pewnością niekrystaliczną przeszłość. Ich brudy, występki, grzechy zostaną wyciągnięte na światło dzienne. Cała ta paleta barwnych i osobliwych bohaterów sprawia, że z pewnością nie będziecie się nudzić. Akcja jest dynamiczna i mimo niewielkiej ilości stron dzieje się tu bardzo dużo.Świetny kryminał i książka psychologiczna w jednym. Liczne sekrety,niezły klimat,niemałe napięcie i emocje oraz zaskakujące zakończenie to tylko przedsmak czekających na czytelnika wrażeń. Chora gra prowadzona przez mordercę z uczestnikami przysporzy Wam nie lada wyzwań, dlatego polecam tę książkę serdecznie!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
01-04-2014 o godz 17:17 Kaczucha dodał recenzję:
Kryminał pisany lekkim i prostym językiem wciąga już od pierwszych stron.
Chociaż książka pisana była 75 lat temu, nadal czyta się ją lekko i szybko. W trakcie pochłaniania zastanawiał mnie jeden, istotny fakt: Dlaczego po prostu nie zadzwonią do rodziny i nie powiedzą o całym zdarzeniu? Dlaczego nie zadzwonią po pomoc? dopiero kiedy zorientowałam się, że kryminał napisany został w 1939r. zrozumiałam. Aczkolwiek nie sposób wyczuć, że ,,I nie było już nikogo'' stworzono w odległych czasach.
Agata Christie niekwestionowanie stworzyła najlepszy kryminał wszech czasów, z którym powinien zapoznać się każdy mol książkowy. Jeżeli nie czytałeś jeszcze ,,I nie było już nikogo'', a nazywasz siebie fanem kryminału, to wiedz, że kłamiesz, bo nie czytałeś jeszcze najlepszego kryminału jaki stworzono.

P.S Za nic w świecie nie otwieraj ostatniej strony przed skończeniem lektury, ponieważ znajdują się tam imię i nazwisko mordercy.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
07-03-2012 o godz 16:39 Rosie dodał recenzję:
Czekałam, aby przeczytać tą książkę bardzo długo i byłam szczerze zachwycona, gdy ją skończyłam. Najpierw musiałam poukładać sobie wszystko w głowie- zakończenie było tak nieprzewidywalne, że zajęło mi chwilę zrozumienie : "co się właściwie stało" :D Jak dotąd przeczytałam tylko osiem książek Christie, ale mogę szczerze powiedzieć, że jest jedyną autorką kryminałów, która za każdym razem potrafi tak wspaniale zaskoczyć. I jest jedyną autorką, której tyle książek udało mi się przeczytać :)

Także polecam! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
23-07-2014 o godz 12:54 Marta Kilian dodał recenzję:
Z kryminałów Agathy Christie się nie wyrasta. To idealna lektura na leniwe, słoneczne popołudnia. O warsztacie tej pisarki mogłabym rozpisywać się w nieskończoność…
I nie było już nikogo, trzyma w napięciu już od pierwszych stron. Magiczna, samotna wyspa rozbudza wyobraźnię czytelnika, a pozostawieni w enklawie bohaterowie, którzy giną jeden po drugim, poszukują wśród swych towarzyszy mordercy, co czyni powieść jeszcze bardziej intrygującą. Pisarka była nowatorką i pomysłodawczynią mnożących się pod koniec lat 90 XX wieku i na początku XIX reality show, w których spośród konkurentów eliminowało z gry się kolejne ogniwa.
Intryga, a także schemat według, którego giną kolejni goście wyjaśnia się dopiero na ostatnich kartach powieści. Kluczem do zagadki jest wierszyk – wyliczanka oraz przeszłość zaproszonych na wyspę gości. Fantastyczne studium zbrodni i kary, a także przesłanie – nasza przeszłość nie daje o sobie zapomnieć i wcześniej lub później przyjdzie nam zapłacić za niecne występki.
Tym, którzy są zauroczeni treścią kryminału polecam inne książki Agathy Christie, a także Piaski Śmierci Susan Howatch.

Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
29-04-2013 o godz 09:18 Obi dodał recenzję:
Na wyspę tajemniczego pana Owena zaproszono dziesięcioro pozornie niezwiązanych ze sobą osób. W wieczór przyjazdu gości tajemniczym sposobem śmierć ponosi jeden z nich, w sposób identyczny jak w znanym bohaterom wierszyku. Kto będzie kolejną ofiarą? I kto zabił?

Spadający odsetek czytelników to coraz większe zmartwienie ludzi związanych z przemysłem wydawniczym. I słusznie - czytanie rozwija umysł i wyobraźnię. W kręgach literackich panuje jednak przekonanie, że tylko literatura skomplikowana, traktująca o poważnych ludzkich dylematach jest warta czytania. Jak zachęcić ludzi do czytania? Jest to możliwe jeśli uświadomimy sobie, że autorzy niekoniecznie muszą poruszać odwieczne pytania stawiane przez człowieka. Literatura powinna także służyć rozrywce: relaksować po ciężkim dniu pracy i dostarczać odrobiny emocji. Takie są powieści Agathy Christie. „I nie było już nikogo” to klasyczny przykład książki, która zachęca do lektury. Kto powiedział, że czytanie nie może być przyjemne?
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
01-09-2016 o godz 00:00 Mikołaj Zalewski dodał recenzję:
I nie było już nikogo jest trzecią książką Agathy Christie, jaką czytałem. Przy pierwszej powieści czułem nieco żal, że od początku znamy niektóre fakty, jednak przy trzeciej książce przekonałem się, że Christie robi to celowo. Celowo zdradza czytelnikowi niektóre fakty, dając złudzenie, że to my rządzimy, że szybko rozwiążemy zagadkę, a na zakończenie powiemy "a nie mówiłem". Tymczasem Christie wodzi czytelnika za nos jak tylko chce, podsuwa błędne tropy, skutecznie maskując prawdziwe. Gdy dochodzi do finału zastanawiamy się, jak mogliśmy być tak nieuważni, aby przeoczyć fakty, które podsuwała nam niemalże na srebrnej tacy. Tak potrafi tylko mistrzyni!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
18-07-2014 o godz 23:02 pawel13112 dodał recenzję:
Książkę musiałem przeczytać jako lekturę szkolną w gimnazjum. Nie byłem z początku zachwycony bo to w końcu lektura. Jakież było moje zdziwienie gdy siadłem i zacząłem ją czytać. Strona za stroną, rozdział za rozdziałem. Książka dosłownie wciągała mnie w swoją fabułę sprawiając że stawałem się detektywem. Rozwiązywałem tajemniczą zagadkę razem z bohaterami i gdyby nie epilog pewnie bym nigdy nie odgadł kto stoi za śmiercią wszystkich osób. Tajemniczym U.N. Owenem okazał się jedna z ofiar która upozorowała swoją śmierć.
Książka godna polecenia =D
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
4/5
04-05-2014 o godz 19:35 Haniax3 dodał recenzję:
Wyobraźnia Agathy Christie nie miała końca, a książka "I nie było już nikogo" tylko to potwierdza!
Luksusowa wyspa, doskonale dobrane ofiary i wyszukane sposoby ich morderstwa - to wszystko sprawia, że ten kryminał jest tak niezwykły, a czytelnik aż do ostatniego słowa czyta książkę w kompletnym zdumieniu!
Każdemu kto jeszcze nie miał okazji poznania lektur Agathy Christie, zdecydowanie polecam ten fenomen! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-02-2014 o godz 09:01 Paulek88 dodał recenzję:
Książka jest genialna! Pełna zawrotnych akcji, które trzymają w napięci .Bardzo wciągająca - czyta się ją i chce jej się więcej. Czytelnik ciekawy jest zakończenia. Przyznam,że zakończenie jest zaskakujące ;) Polecam gorąco!:)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-05-2011 o godz 18:21 Marcin Zazulak dodał recenzję:
Bez wątpienia najlepsza książka Agaty Christie. Wciągająca do końca. Zaskakująca. Buduje atmosferę niepewności, ciekawości, nawet strachu. Tylko ta autorka mogła wymyślić taką historię, gratulacje
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-05-2016 o godz 16:00 Joanna Rysiewicz dodał recenzję:
"Nie zwracali uwagi na pozory, nie silili się na konwencjonalną rozmowę. Byli wrogami, których przykuwał do siebie jedynie instynkt samoobrony".

Gdyby nie moja wizyta w Gdańsku u Marty i jej zachwyty, uwielbienie, wszelkiego rodzaju ochy i achy nad twórczością Christie - pewnie wciąż żyłabym w niewiedzy, iż istnieje taka literacka genialność. Marta chwaliła, ja kiwałam głową z politowaniem (Marta, tego nie czytaj teraz!), że gdzie ja będę się zaczytywać w kryminałach, że to kompletnie nie dla mnie, że przeczytam, żeby Cecelskiej smutno nie było, tym bardziej, że książkową ową rzuciła mi w twarz (obdarowała mnie) o trzeciej w nocy, zaraz po moim przyjeździe :D. Nie powiem, okładka mnie PORWAŁA od razu, samo wydanie książeczki (ma zaledwie 200 stron!) również. Lubię dobre i precyzyjne wydania; takie zrobione kompletnie "byle jak" zupełnie do mnie nie przemawiają.

A, że miałam przed sobą pięć godzin w pociągu...

Przepadłam kompletnie.

Autorki nikomu przedstawiać nie trzeba; Christie to postać kultowa, jej książki obrastają legendami, nie znam osoby, która by chociaż w przelocie gdzieś, jakoś, o niej nie słyszała. Ja też kojarzyłam nazwisko, ale do publikacji mnie nie ciągnęło. Aż do teraz... Brak słów, by przelać tu wszelkie zachwyty jakimi umiałabym dysponować w tej chwili. Jedno wiem na pewno, przygoda z Christie dopiero się zaczyna... Wszystko przede mną!

Na tajemniczą Wyspę Żołnierzyków przybywa równie tajemniczo zaproszonych dziesięć osób. Każda z nich znajduje się na wyspie w konkretnym celu, jednak okazuje się, że nic nie jest takie, jakie się wydaje. Gdy goście zaczynają ginąć, a dodatkowym przerażającym czynnikiem jest to, iż śmierci znajdują swoje odzwierciedlenie w wierszyku o dziesięciu żołnierzykach... Zaczyna się prawdziwa walka instynktów; wynaturzenia ludzkich odruchów, zaniku człowieczeństwa. Ile człowiek jest w stanie zrobić, by przeżyć? Jak bardzo winy z przeszłości odnajdują się w teraźniejszości? Jak daleko mogą zabrnąć wyrzuty sumienia i do czego są w stanie skłonić zaszczutego przez siebie człowieka?

Nie mogłam się oderwać od tej historii; każda z postaci zostaje wyraźnie zarysowana, możemy pokrótce wniknąć w każdej psychologiczny aspekt, poznać motywy działania, odkryć to, co wcześniej wydawałoby się wiecznym sekretem. To przerażające, jak przewidywalna i zwierzęca potrafi być ludzka natura... Ile jest się w stanie poświęcić w imię wszelako pojętego egoizmu. Pani Christie dowiodła swojej wielkości, jeśli chodzi o mistrzostwo dobrze skonstruowanego kryminału. Stawiam ją na równi z Larssonem, jeśli chodzi o ujęcie mojego serducha i zaszczepienie w nim uwielbienia dla tego gatunku!

"Łatwiej uwierzyć w kłamstwo niż w prawdę".

Do samego końca nie wiedziałam, kto stoi za morderstwami; żadna z osób nie miała możliwości ucieczki, skomunikowania się ze światem zewnętrznym, perfekcyjnie skonstruowana intryga skutecznie to utrudniała... No cóż mogę więcej powiedzieć, polecam, polecam serdecznie! Kto jeszcze nie czytał, a wydaje mu się, że kryminały nie są dla niego... Z ręką na sercu mogę powiedzieć: nie popełniaj mojego błędu i czym prędzej sięgaj po tę książkę.

Zapraszam na www.wirtualnaksiazka.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-06-2016 o godz 20:43 Dominika Jachimowska dodał recenzję:
Przyznaję, że I nie było już nikogo była pierwszą powieścią Królowej Kryminału, jaką przeczytałam. Kiedy pierwszy raz przeczytałam opis fabuły od razu przyciągnęła moją uwagę, ponieważ, muszę przyznać, że kręci mnie wszystko, co jest związane z morderstwem i tajemnicą. Przystępując do lektury, byłam bardzo podekscytowana i książka nie zawiodła moich oczekiwań.
Dziesięć osób, teoretycznie ze sobą niezwiązanych, dostaje listowne zaproszenie do posiadłości na Wyspie Żołnierzyków. Nadawcami są najczęściej rzekomi pracodawcy z ofertą zatrudnienia lub starzy znajomi, nie widziani przez nich od lat. Każdy z nich tego samego dnia stawia się w ustalonym miejscu i łodzią dostaje się na wyspę.
Wkrótce goście zostają świadkami niewytłumaczalnych zdarzeń: kiedy umiera już druga z nich, orientują się, że to, co początkowo uważali za zbieg okoliczności, tak naprawdę jest dziełem niezrównoważonego mordercy.
Ogarnia ich panika. Z Wyspy Żołnierzyków nie ma żadnej ucieczki: łódź, która miała codziennie dostarczać im pożywienie, nie przypływa, a skontaktowanie się z kimkolwiek na lądzie nie jest możliwe. Po dokładnym przeszukaniu wyspy okazuje się, że są jej jedynymi mieszkańcami. Czy w takim razie morderca jest wśród nich? Rozpoczyna się nieustanna gonitwa myśli i podejrzeń. Nikomu nie wolno zaufać.
Sposób zabijania nie jest jednak przypadkowy. Okrutna zbrodnia jest szczegółowo opisana w dziecięcej rymowance, wywieszonej na ścianach w pokojach gości. Czy zdążą uciec przed tym, co nieuniknione? Czy szalony morderca jest wśród nich, czy może sprytnie się ukrywa i obserwuje z daleka jak jego żołnierzyki szaleją ze strachu, przerażeni tą nieludzką grą?
Z pewnością książka ta zdecydowanie różni się od tych, które czytałam do tej pory. Jest to zupełnie naturalne, ponieważ pochodzi z 1939 roku. Styl książki Agaty Christie jest bardziej wytworny i poważny od tych, z którymi spotykałam się do tej pory. Nie jest to jednak wadą, tylko niezwykłą cechą tego typu powieści.
Akcja utworu dzieje się niesamowicie szybko. Nie mrugniesz okiem, a kolejny z bohaterów zostaje w okrutny sposób zamordowany. Wydarzenia zwalniają tempo w miarę zbliżania się do końca historii, a emocje rosną, kiedy na wyspie zostaje coraz mniej osób.
Uwielbiam wątek dziecięcej rymowanki na ścianach pokojów. Tak makabryczny akt jakim jest morderstwo został przedstawiony w prosty i niewinny sposób. Wprawia to czytelnika w stan niepokoju i mocno intryguje. Bohaterowie dzięki temu wierszykowi doskonale wiedzą, co dalej nastąpi, jednak nie mają nad tym żadnej władzy i nie mogą zatrzymać biegu zdarzeń.
Niezaprzeczalnie najlepszą częścią tej książki jest zakończenie. Przysięgam, że za nic w świecie nie domyśliłabym się, kto stoi za tym misternie złożonym planem. Końcówka jest zachwycająca i zapierająca dech w piersi.
Gorąco polecam tę książkę każdemu miłośnikowi kryminału. Wzbudza niepokój, zadziwia i intryguje!

booksofsouls.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-09-2016 o godz 18:58 Katrina dodał recenzję:
Dziesięć osób zostaje zaproszenie na wyspę należącą do tajemniczego pana Owena. Tego na wyspie jednak nie ma... a przy pierwszej wspólnej kolacji dochodzi do śmierci jednego z gości.
Z dnia na dzień trupów przybywa, a goście, przez złą aurę pogodową odcięci od świata próbują rozwikłać zagadkę morderstw.

Powieści Agaty Christe uchodzą za klasykę kryminału. Do tej pory jednak miałam tylko dwa spotkania z tą autorką - jedno udane, drugie nieco mniej - dlatego nie znam jej warsztatu, ani stylu za dobrze. Liczyłam jednak, że I nie było już nikogo spełni moje niekoniecznie bardzo wysokie oczekiwania.
I jak najbardziej, powieść przypadła mi do gustu, a nawet więcej - dawno tak dobrego kryminału nie czytałam, co po powieściach pana Mroza i pani Bondy, które odebrałam negatywnie, lub neutralnie było bardzo miłym zaskoczeniem.
Przede wszystkim I nie było już nikogo to książka dość krótka, napisana zwięźle, ale dobrze przedstawiając tematykę. Mimo, że bohaterów jest aż dziesięciu i każdy z nich jest na swój sposób istotny są opisani naprawdę dobrze. Mają swoje cechy charakterystyczne oraz motywy, swoje dobre i złe strony. Oczywiście, nie znajdzie się tu pełnej psychoanalizy każdej postaci na kilkadziesiąt stron, ale takie przedstawienie wystarczyło, by te charaktery dobrze przedstawić czytelnikowi i zmusić go do próby samodzielnego rozwikłania zagadki, którą postawiła przed nami autorka.
Książka jest zwięzła, a więc - naprawdę nic z obyczajówki nie ma. Opisy sytuacji codziennych ograniczone są do minimum, a historia cały czas brnie na przód, nie zatrzymując się ani na chwilę. Przy okazji tempo mimo wszystko wydaje się naturalne i niewymuszone.
Niestety, mimo, że postacie są dobrze przedstawione przy dziesiątce bohaterów trudno od razu wszystkich spamiętać. Na szczęście Christe najwyraźniej zdawała sobie z tego sprawę w miarę często przypominając kto jest kim, dlatego nie tak łatwo się pogubić w postaciach, co w tym przypadku jest dość istotne. Niemniej, gdybym naprawdę chciała zagadkę rozwiązywać w trakcie czytania chyba musiałabym sobie to wszystko i tak i tak rozpisać :)
To, czego nieco mi brakowało w I nie było już nikogo to... klimat. Wprawdzie wiem, że to kryminał, a nie książka grozy, dlatego teoretycznie nie powinnam na to zwracać uwagi, ale... brakło mi tu jakiś większych emocji. Niby bohaterowie się boją, niby nie ufają sobie i to jest przedstawione dobrze, ale sam styl Christe jest tak... krystalicznie czysty i ładny, że ta tragedia wisząca nad postaciami gdzieś zniknęła w natłoku wydarzeń.
I nie było już nikogo to kryminał zdecydowanie warty polecenia. Jest dobrze poprowadzony, nie jest przegadany i przy tym zmusza czytelnika, aby pobawił się wraz z bohaterami w rozwiązywanie zagadki. Jeśli więc tylko szukacie czegoś przyjemnego, co zapewni Wam rozrywkę na jeden, może dwa wieczory sięgnijcie po tę pozycję, bo warto ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-08-2018 o godz 18:03 Przy kawie z ksiazka dodał recenzję:
Grupa dziesięciu osób, które są sobie nieznane nawzajem, zostaje zaproszona na Wyspę Żołnierzyków. Jedni pod pretekstem pracy, drudzy wypoczynku, jeszcze inni w ramach spotkania ze znajomymi. Ta wycieczka szybko okazuje się koszmarem, gdy nieznajomy głos podczas kolacji oskarża ich o popełnione zbrodnie, za które nie ponieśli kary. Morderca działa tutaj według wiersza o dziesięciu żołnierzykach... Książka ta jest świetnym kryminałem, mózg podczas czytania na prawdę pracuje na najwyższych obrotach. Co chwile mona zmienić podejrzaną osobę na kogoś innego i dumać, czy jest tą właściwą. Autorka wszystko dokładnie zaplanowała i nie można powiedzieć, że brakuje jej pomysłu. Wśród osób przybyłych na kolację są osoby o różnym statusie społecznym, różniące się wiekiem, płcią. Podczas pierwszego wieczoru na wyspie wszyscy oczekują tajemniczego gospodarza. Zamiast niego jest tylko dwoje służących, a jedno z nich odtwarza nagranie, które jest aktem oskarżenia skierowanym do całej dziesiątki. Okazuje się, że zarówno służba zdrowia, jak i generał, najemnik, sędzia, nauczycielka, były policjant i lekarz są posądzani o popełnione w przeszłości morderstwo. Nim zdążą wyprzeć się zarzutów, giną jak muchy. Jedni giną we śnie, drudzy zostają brutalnie ugodzeni siekierą. Jeszcze inni giną od strzałów z rewolweru. Zdają sobie sprawę, że mordercą musi być jeden z nich, lecz pogoda nie pozwala na dostanie się lub wydostanie z małej wyspy. Język jakim posługuje się autorka jest wyrazisty i bardzo prosty. Nie znajdziemy tu zbędnych opisów przyrody. Cała książka napisana jest w formie dialogu między bohaterami, co sprawia, że czyta się ją szybko. Wydaje się ona być zupełnie nie pozorną pozycją. Jak wiecie, pozory często mylą! Jeśli do tej pory nie mieliście okazji zapoznać się z tą książką, to koniecznie musicie to zmienić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-10-2015 o godz 08:51 AnKa_MeTaL dodał recenzję:
"I nie było już nikogo" czy też "Dziesięciu małych murzynków". Powieść niebanalna trzymająca w napięciu już od pierwszych stron, którą czyta się jednym tchem nie mogąc odłożyć książki choćby na chwilę. Jest rok 1939, nowoczesna willa i dziesięcioro osób na odciętej od stałego lądu wyspie. Nikt po za mordercą nie spodziewa się że wieczorem w dniu przybycia wszystkich rozpocznie się makabryczna zabawa podyktowana dziecięcą rymowanką. Nie sposób dociec która osoba dokonuje morderstw, a zaskakujące zakończenie ukazuje w pełni pomysłowość Agaty Christie. Rozwiązanie tajemnicy znajduje się w znalezionej w morzu zakorkowanej butelce, w własnoręcznie napisanym przez mordercę liście. Zagadka mordercy byłaby niezwykle interesującym przypadkiem dla małych szarych komórek Poirot!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-08-2016 o godz 21:21 anetaj dodał recenzję:
Książka wpadła w moje ręce zupełnie przypadkowo, ale nie żałuję poświęconego na jej przeczytanie czasu. Jest naprawdę warta uwagi.

Finał historii jest znany od samego początku, autorka zdradza nam go w tytule. Ale co z tego? Nie wiemy przecież wszystkiego. Wiemy tylko, kto zginie. A kto zabija? Każdy z bohaterów miał okazję, by to zrobić. A więc każdy z nich staje się podejrzanym. Dosłownie każdy.
Książka trzyma czytelnika w ciągłym napięciu. Nie ma czasu na nudę. A wciąga do tego stopnia, że chcesz przerwać, odłożyć ją na bok, bo przecież wzywają obowiązki życia codziennego, ale nie możesz. Po prostu nie możesz. Musisz wiedzieć, co wydarzy się dalej. Nie możesz czekać. I nie odłożysz jej, póki nie przełożysz ostatniej kartki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-12-2015 o godz 11:48 karo853122 dodał recenzję:
Już od pewnego czasu szukałam kryminału,który wbilby mnie w fotel. Postawiłam na klasyk,mimo iż mam 15 lat to przeczytałam naprawdę mnóstwo książek tego typu,które jednak do tej się nie umywają. Ten utwór to bez wątpienia strzał w dziesiątkę,doskonała akcja i jak zwykle zaskakujący finał. Muszę przyznać,że momentami miałam dreszcze. Ta powieść mrozikrew w żyłach,emocje sięgają zenitu. Nie mogłam się oderwać,przeczytałam ją można powiedzieć za jednym tchem,cały czas głodna nowych wrażeń. Nie mogłam się doczekać aż przeczytam,chciałam wiedzieć czy moje przypuszczenia co do sprawcy były słuszne. Królowa tego gatunku jednak znowu mnie zaskoczyła,sprawdźcie sami,a obiecuje,że nie pożałujecie. Jeszcze raz polecam gorąco!:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-08-2016 o godz 00:00 Zuzanna Michalak dodał recenzję:
Jeżeli Agatha Christie, to kryminał z prawdziwego zdarzenia. Z tych wszystkich które do tej pory przeczytałam, ten podobał mi się chyba najbardziej. Ciekawy ze względu na przedstawioną w nim zagadkę kryminalną, tajemnicę, intrygę, w końcu sposób rozwiązania zagadki na końcu. Jak zawsze podobał mi się też element zaskoczenia który serwuje czytelnikowi Agatha Christie, bo mam wrażenie że robi to w sposób mistrzowski, jak zwykle. Generalnie mam słabość do staroświeckiego klimatu angielskich kryminałów, a te od Agathy Christie są tego kwintesencją. Bardzo polecam, ponadczasowa autorka, ponadczasowy kryminał.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Dom zbrodni Christie Agata
4.7/5
15,53 zł
24,90 zł
strona produktu - rekomendacje Świadek oskarżenia Christie Agata
4.8/5
21,08 zł
24,90 zł
strona produktu - rekomendacje A.B.C Christie Agatha
4.3/5
24,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Śmierć na Nilu Christie Agatha
4.4/5
32,46 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Śmiertelna klątwa Christie Agata
4.0/5
14,41 zł
22,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.