TOP

I'm a babysitter (ebook)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Oferta empik.com : 19,90 zł

19,90 zł 29,99 zł (-34%)
Opłać i pobierz
Produkt cyfrowy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Czytaj w abonamencie

  • dostęp do ponad 6000 audiobooków i podcastów
  • dostęp do ponad 30000 ebooków
  • zawiera produkty z abonamentów "Audiobooki" oraz "Ebooki"
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
  • dostęp do ponad 30000 ebooków
  • co tydzień nowe tytuły
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
  • dostęp do ponad 6000 audiobooków i podcastów
  • zawiera audiobooki z abonamentu "Lektury szkolne"
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
  • lektury dla klas 4-8 szkoły podstawowej i liceum
  • dostęp do ponad 200 tytułów w formie audiobooków i ebooków
  • dodatkowe treści edukacyjne
  • jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet
  • możliwość rezygnacji w dowolnym momencie
Z tytułów dostępnych w abonamencie możesz korzystać tylko w aplikacji Empik Go
Produkt nie jest obecnie dostępny w żadnym abonamencie
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Ponad milion odsłon na Wattpadzie!

Dwudziestodwuletnia Keith Wilson traci pracę w pubie, po czym – dzięki pomocy swojego przyjaciela Drake’a – otrzymuje posadę opiekunki. Kobieta jest bardzo zadowolona, ponieważ desperacko potrzebuje pieniędzy na leczenie matki.

Jej pracodawcą okazuje się właściciel dużej firmy, Rick Morgan. Poszukuje on niani dla swojej pięcioletniej córki Grace. Mężczyzna przejął opiekę nad dziewczynką po rozwodzie z żoną, która wyjechała za granicę.

Nowy szef Keith jest od niej o dziewięć lat starszy, jednak mimo różnicy wieku świetnie się dogadują.

Pewnego dnia Rick kompletnie zaskakuje Keith, kiedy proponuje jej, żeby spędziła noc w jego łóżku.

Tytuł: I'm a babysitter
Autor: Rafalska Anita
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 241
Data premiery: 2020-07-12
Rok wydania: 2020
Format: EPUB
UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 35745624
 
średnia 4,1
5
43
4
10
3
11
2
3
1
7
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
24 recenzje
3/5
10-08-2020 o godz 12:01 MojKsiążkowyRaj dodał recenzję:
"I'm a babysitter" to debiut autorski Anity Rafalskiej. Keith właśnie straciłam prace, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo po krótkich poszukiwaniach dostać posadę opiekunki, uroczej 5-latki Grace, u dobrze prosperującego biznesmena, Ricka. Historia jak z bajki, ONA - dziewczyna zasadami, która wierzy w miłość. ON - żonaty, który nie szuka miłości, a jedynie przelotnego romansu, nie angażując w tym żadnych uczuć. Choć oby obydwoje na początku wypierają się swoich uczuć, to między nimi coś jest, ale czy to tylko zwykłe zauroczenie... Czy może coś więcej? To już zależy od nich... "I'm a babysitter to powieść obyczajowa z wątkiem miłosnym, czyli lekka historia na jedno popołudnie, idealna, aby się zrelaksować i nie wnikać w szczegóły, bo niektóre wątki były dosyć infantylne. Książka zdecydowanie dla mało wymagającego czytelnika. Sam pomysł na książkę był, bo widzę tu potencjał, ale moim zdaniem został on nie wykorzystany. Mamy tu sporo niedociągnięć, choć staram się na nie przymknąć oko, gdyż akcja toczyła się szybko (a czasem za szybko), więc nie ma czasu na zbędne szczegóły i niepotrzebne opisy, więc to akurat jest na plus. Wiem, że czytając bardzo często analizuje niektóre wątki, ale były sceny, które mnie irytowały wręcz np. jak można zostawić 5-letnie dziecko w szpitalu i wybrać się beztrosko na "lody". Cały ten pobyt Grace w szpitalu to niestety jakaś pomyłka:( Zresztą sama postać Rick, samca alfa, zostawia dużo do życzenia. Rozumiem facet to facet "i lubi sobie dziubnąć", ale on zachowuje się jak napalony szczeniak. Zresztą cała ich relacja była dziwna, taka nienaturalna. Zawsze staram się szukać dobrych stron w książce i do nich należy postać Drake, przyjaciela Keith, który od samego początku zyskuje moją sympatie jest otwarty i zawsze mówi to co myśli, a wszystko to z dużym poczuciem humoru. Przyjaciel, który zawsze postawi na nogi i służy ramieniem. Postawa godne pochwały. Również relacja Keith z mamą była miłym akcentem. Podsumowując, spodziewałam się czegoś innego, a dostałam co innego. Samą historie podzieliłabym na "przed" i "po" LA. Szczerze ta pierwsza część jest słaba, ale druga jest już całkiem niezła i w miarę dobrze mi się ją czytało, nawet relacja między bohaterami dojrzała:) Sądzę, że cała ta historia nie jest zła, a jedynie niedopracowana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-08-2020 o godz 00:17 Ola dodał recenzję:
Rzadko kiedy nie jestem w stanie doczytać książki do końca.. Ale tym razem poległam. Infantylna, bohaterowie zupełnie nijacy, napisana chyba w formie streszczenia. Nie polecam, strata czasu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2020 o godz 21:24 teresa dodał recenzję:
wciągająca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-08-2020 o godz 22:41 Anonim dodał recenzję:
Zanim sięgnęłam po tą książkę miałam możliwość zapoznania się z kilkoma opiniami na jej temat i choć w reguły staram się nie kierować tymi recenzjami, tak w tym przypadku z większością się zgadzam. Okładka jest fajna, jednocześnie subtelna i trochę tajemnicza, choć na jej podstawie możemy już tworzyć pewne domysły. Opis z tyłu zachęcił mnie do sięgnięcia po tą pozycję, ponieważ fabuła wydała mi się naprawdę ciekawa. Zdaje mi się, że nie miałam nigdy do czynienia z romansem z nianią w roli głównej. Keith jest niezadowolona ze swojej pracy, ale myśl o pieniążkach potrzebnych na leczenie jej mamy każe jej przetrwać. Z „pomocą” przychodzi jej szef, który ją zwalnia. Wraz ze swoim przyjacielem Drakiem, rozpoczynają poszukiwania pracy. Za namową chłopaka dziewczyna idzie na rozmowę kwalifikacyjną na posadę opiekunki do dziecka. Rick Morgan, właściciel dużej firmy poszukuje niani dla swojej 5-letniej córki Grace. Keith przyjmuje tą posadę i już pierwszego dnia jest zdziwiona zachowaniem dziewczynki, ponieważ zgodnie ze słowami jej taty miał to być mały diabełek. Tymczasem dziewczynka jest cudowna. W książce tej jest takim małym promyczkiem, który osładza wszystko wokół. Między Keith a Grace od razu rodzi się nić porozumienia, a po pewnym czasie poprawia się także relacja niani z pracodawcą… Choć fabuła wydawała mi się ciekawa, tak z realizacją poszło troszkę gorzej. Było chaotycznie, relacja między tym dwojgiem leciała za szybko. Ciężko też z jakimiś większymi emocjami, namiętnością… Tego mi zabrakło. Do tego niby dojrzały Rick, którego niezdecydowanie w podejmowaniu decyzji przyprawiały mnie czasem o ból głowy. Za to bardzo podobała mi się relacja Keith z jej mamą oraz kumplem-gejem. Tutaj kobieta była świetną bohaterką, natomiast zmieniała się zupełnie przy Ricku. Obwiniam stres. :D Tak jak wspominałam wcześniej, malutka Grace była światełkiem w tej książce. Żałuję, że było z nią tak mało scen. „I’m a babysitter” to z pewnością lekka książka, typowy romans. Lubię debiuty, i choć ten nie należał do najlepszych jakie miałam okazję czytać, to nie skreślam autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
01-08-2020 o godz 23:44 werka_books dodał recenzję:
✨"Nikt nie robi wszystkiego właściwie. Gdyby wszystkie rzeczy, które robią ludzie, były właściwe, ten świat nie miałby sensu." . . W życiu już tak jest: jeden moment wystarczy, aby pozbawić nas tego, co cenne. Zdarzają się czasami takie sytuacje, w których po prostu nie możemy pozwolić sobie na utratę pracy. Gdy dosłownie na gwałt potrzebujemy pieniędzy, to oczywiście, los postanawia sobie z nas zadrwić i pozbawia stałego źródła dochodu. Keith z dnia na dzień traci pracę w pubie. Jej matka ciężko choruje, dlatego też dziewczyna nie może pozwolić sobie na bezczynne siedzenie w domu. Z tego też powodu, z pomocą przyjaciela, zaczyna rozglądać się desperacko za nowym zajęciem. W urzędzie pracy, ich uwagę przykuwa ogłoszenie w którym to mężczyzna szuka niani dla swojej pięcioletniej córeczki. Aczkolwiek Keith uważa, iż nie podoła temu zadaniu, gdyż cechują ją słabe nerwy i brak cierpliwości. Jej przyjaciel, namawia ją jednak, aby spróbowała swoich sił, a nóż praca jako opiekunka okaże się spełnieniem jej marzeń. Dzięki ogromnemu szczęściu już następnego dnia dziewczyna udaje się na rozmowę kwalifikacyjną do luksusowej siedziby firmy. Jej pracodawcą okazuję się przystojny Rick Morgan - samotny ojciec oraz biznesmen. Daje on szansę dwudziestodwuletniej kobiecie i powierza jej opiekę nad swoją charakterną oraz żywiołową córeczką. Keith od początku świetnie dogaduję się zarówno ze swoją podopieczną, jak i nowym szefem. Z upływem czasu ją oraz Ricka zaczynają łączyć nie tylko relacje zawodowe. Między nimi wytwarza się nić porozumienia, która sprawi, że już niedługo ich życie diametralnie się zmieni, a dokładnie w momencie w którym Rick zaproponuje jej spędzenie nocy w jego ramionach... . Zanim zasiadłam do recenzji książki Anity Rafalskiej zaczęłam zastanawiać się, dlaczego tak naprawdę sięgam po powieści debiutujących autorów. Uzmysłowiłam sobie, że ciągle szukam czegoś świeżego, niebanalnego, a nie jest tajemnicą, że właśnie na Wattpadzie takie nieoszlifowane talenty można odkryć. Wydawnictwo zachęca nas do lektury tego tytułu napisem "ponad milion odsłon na Wattpadzie!", jednak mnie takie teksty wcale nie przyciągają, lecz irytują. Wiele osób nie wie, że to nie oznacza, iż milion osób przeczytało całe opowiadanie. Tak naprawdę to taką dużą liczbę odsłon mogły mieć tylko początkowe rozdziały, a do dalszych czytelnicy mogli nie dotrwać. "I'm a babysitter" to doskonały przykład na to, dlaczego zaczęłam ograniczać twórczość polskich autorek. W tym roku przeczytałam wiele debiutów, ale jeśli mam wskazać największe rozczarowanie to będzie nim pierwsza powieść Anity Rafalskiej. Sięgając po romanse, zdaje sobie sprawę, iż jest to fikcja literacka. Wymysł autora oraz jego wyobraźni, ale umówmy się: od fikcji również oczekuje ociupinki realności, a tu otrzymałam jeden, wielki absurd. Zaczynając od początku, Keith traci pracę i już następnego dnia znajduje nową. Chciałabym, żeby życie było takie proste. W pośredniaku, biznesmen wywiesił ogłoszenie o tym, że szuka niani. Czy mi się zdaję, czy bogaci ludzie raczej sprawdzają opiekunki i zatrudniają je z agencji? Wątpię, by ktokolwiek szukał jej właśnie w urzędzie. Niespodzianką też nie okazał się dla mnie fakt, iż dziewczyna bez jakichkolwiek kwalifikacji zostaje zatrudniona do małego dziecka i jeszcze dostaje za trzy miesiące z góry wypłatę w wysokości piętnastu tysięcy! Następnego dnia, nie wydając Keith żadnych instrukcji, nie mówiąc kompletnie nic o swojej pięcioletniej córce, z tekstem "mój numer jest na lodówce" wzorowy tatuś idzie do pracy i zostawia Grace z obcą dla niej kobietą. Ja sobie nie wyobrażam zostawić dziecka z nieznajomą i nawet nie pisnąć słowem o podstawowych rzeczach dotyczących np. codziennych zajęć, jedzenia, spania itp. Przecież Grace to mała dziewczynka! Rick, jak wiemy pilnie poszukiwał niani, gdyż nie miał kto zająć się się jego córką. Cała opinia na Instagramie @werka_books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-07-2020 o godz 21:39 Katarzyna Płaza dodał recenzję:
I'm a babysitter" to książka, co do której miałam duże oczekiwania, ale zawiodłam się. Zacznijmy od tego, że najpierw skusił mnie intrygujący tytuł, później opis i okładka. Powieść czyta się naprawdę szybko, ale już na samym początku przestałam liczyć, ile razy w trakcie lektury przewracałam oczami. Historia miała naprawdę duży potencjał, jednak według mnie nie został on wykorzystany. Nie polubiłam głównych bohaterów, a wręcz odczuwałam do nich ogromną niechęć. Byli oni egoistami, którzy myśleli przede wszystkim o sobie. Dodatkowo zdrada nie była dla nich czymś złym, pod warunkiem, że oni sami nie byli zdradzani. W książce pojawia się wiele absurdalnych wręcz sytuacji, a akcja bardzo szybko pędzi. Zdarzało się, że co kilka zdań już działo się coś nowego. Zanim czytelnik zdążył przyswoić jedną informację, pojawiało się 10 kolejnych. Między bohaterami nie czułam żadnej chemii. Natomiast promyczkiem tej powieści okazała się mała Grace, chociaż żałuję, że było jej tak mało. Podobał mi się również wątek przyjaciela Keith, a także relacja bohaterki z mamą. Książka nie przypadła mi do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
31-07-2020 o godz 16:00 MagTal dodał recenzję:
Może być. Ale ciężko się to czyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
30-07-2020 o godz 22:19 Review by Iliasviel dodał recenzję:
Eh... mam problem z tą książką... bo pomysł był, ale się "zmył" dość skutecznie. Jest to sytuacja, której bardzo nie lubię, gdyż motyw pracownik - pracodawca bardzo lubię oraz różnica wieku też jest czymś od czego nie stronię, więc wydawało się, że to książka dla mnie, ale jak się okazało nie nadawaliśmy na tych samych falach. Liczyłam na to, że spędzę przy niej bardzo przyjemne lipcowe popołudnie w chwili, gdy zauważyłam jej długość, ale nie tym razem, było wręcz przeciwnie. Jak wiadomo bardzo lubię debiuty - mam dla nich trochę inną skalę, ponieważ jak ktoś robi coś pierwszy raz to może się potknąć, ale niestety nawet to podejście nie pomogło i dalej jest źle... Gdy czytam książkę to liczę na to, że przysporzy mi jak najwięcej emocji, ściśnie w żołądku, czy to przez namiętność, czy to przez wydarzenia bądź relacje, ale tu głównie przewracałam oczami w czasie czytania, gdyż kilka rzeczy było niestety, ale całkowitym brakiem przygotowania do pisania - począwszy od: rozmowy kwalifikacyjnej (NIE, NIE i jeszcze raz NIE - tak to nie wygląda, zwłaszcza, gdy zatrudniasz osobę do opieki nad dzieckiem - prześwietlasz ją...), przez aspekt opieki nad dzieckiem (działanie z doskoku), kończąc na wizycie u lekarza (pytałam osób, które mają z tym związek i wg nich to się nie klei). Te i inne działania sprawiły, że przewracanie oczami stało się nieodłącznym rytuałem w czasie czytania historii Keith i Rick'a, gdyż również wiele innych wydarzeń sprawiało, że czułam się skołowana. Emocje - które kocham w książkach i chłonę jak tylko mogę, niestety, ale nie miały tu miejsca, n chyba że sama końcówka, ale to nie oto w tym chodzi... Uczucie rozwija się w sposób nierealny i zbyt szybki według mnie, na początku jest magnetyzm jeśli tak to mogę nazwać, i dobrze, ale potem długo, długo nic i nagle WIELKA MIŁOŚĆ... Niestety jest to coś czego ja nie trawię poza książkami z wątkami paranormalnymi, gdzie to ma swoje uzasadnienie. Podsumowując, książka miała potencjał i liczyłam na nią, ale niestety moja relacja z I'm a babysitter nie jest udana i uważam, że wymaga beta czytelnika oraz redakcji (gdyż w jednym miejscu zaplątał się błąd , który redakcja powinna wyłapać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
30-07-2020 o godz 16:14 Kalterius dodał recenzję:
Niestety duże rozczarowanie. Kreacja bohaterow pozostawia wiele do życzenia. Przedstawieni bardzo pobieżnie nie mamy okazji ich nawet polubić lub nie, o poznaniu ich ma w ogóle mowy. Między głównymi bohaterami nie ma niczego, ani chemii, ani przyciągania. Rozmowy miedzy nimi płytkie i krótkie. Fabuła bardzo haotyczna , niespójna i w niektórych momentach wręcz absurdalna.  Książka ta napewno znajdzie swoich zwolenników i na pewno nie jednej z was się spodoba, jednak mnie niestety nie urzekła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-07-2020 o godz 12:22 Dominika Oszczęda dodał recenzję:
Debiut Anity Rafalskiej “I’m a babysitter” wiele osób zna pewnie jeszcze z wattpada, gdzie autorka początkowo opublikowała historię Keith oraz Ricka. Keith nie jest zadowolona ze swojej pracy, jednak myśl o jej chorej mamie powstrzymuje ją od tego, aby wypowiedzieć szefowi w twarz słowa, które trzyma na uwięzi przez strach, że straci pracę. Jednak wcale nie musiała nic robić, aby szef ją zwolnił, po prostu zrobił to ponieważ restauracja podupadała, jednak propozycja jaką złożył jej na koniec sprawiła, że Keith w końcu powiedziała to co myśli. Następnego dnia wraz ze swoim najlepszym przyjacielem Drake’em wyrusza na poszukiwania nowej pracy. Drake pokazuje jej ogłoszenie, że ktoś szuka niani do swojego dziecka. Początko Keith nie jest pozytywnie nastawiona do tego pomysłu, jednak w ostateczności wybiera się na rozmowę o pracę. Osobą poszukującą naini jest niejaki Rick Morgan, właściciel jednej z dużych firm. Już pierwszego dnia pracy Keith wie, że to jest to. Urocza Grace nie przypomina nic z tego, co opowiadał jej Rick. Po pewnym czasie, Keith nie tylko dobrze dogaduje się z małą Grace, ale także między nią a Rickiem zaczyna się tworzyć więź porozumienia. Jednak nie zawsze jest kolorowo ażycie potrafi nas zaskakiwać na każdym kroku. Debiut Anity Rafalskiej zaliczam do udanych! Jest jednak kilka aspektów, które niestety mnie irytowały. Jak dla mnie, relacja między nimi rozwinęła się ciutkę za szybko. Opisy emocji oraz uczuć jakie mieli bohaterzy były naprawdę super, jednak moim zdaniem wyszło to za szybko, co spowodowało jednego minusa. Drugim aspektem, który nieco mnie irytował było to, jak Keith zachowywała się w stosunku do Ricka oraz to, jak nie potrafiła przy nim postawić na swoim. Uwielbiałam ją w towarzystwie Drake czy jej mamy, nawet samej Grace, jednak kiedy do akcji wkraczał Rick, miałam wrażenie jakby pojawiła się zupełnie inna bohaterka. I to tyle z minusów. Cała reszta była fenomenalna. Debiut jest naprawdę udany, bohaterowie wykreowani super (poza Keith w towarzystwie Ricka), styl pisarski jest lekki ale porywający. Książkę pochłonęłam na raz i czekam na kolejne! Życzę samych sukcesów a wam bardzo polecam debiut Anity Rafalskiej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2020 o godz 23:35 Paulina dodał recenzję:
Przyjemnie się czyta polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-07-2020 o godz 11:29 Anna Janik dodał recenzję:
"I'm a babysitter" to debiutancka powieść Anity Rafalskiej. Przedstawia historię Keith Wilson, młodej dziewczyny, która traci pracę w pubie i zaczyna poszukiwania nowej posady. Dość szybko otrzymuje posadę opiekunki pięcioletniej dziewczynki Grace. Jej szefem zostaje przystojny Rick Morgan, biznesmen, właściciel wielkiej firmy. Keith już pierwszego dnia robi wrażenie na Grace, która bardzo polubiła jej towarzystwo. Zresztą nie tylko na dziewczynce zrobiła wrażenie. Jakie relacje połączą biznesmena i opiekunkę? Czy między nimi pojawi się jakieś uczucie? A może Rickowi chodzi tylko i wyłącznie o seks? Książkę lekko i bardzo przyjemnie mi się czytało, spędziłam z nią miłe czas. Momentami było nawet nieco zabawnie. Na pewno jest w tej historii sporo emocji, pojawia się gniew, rozczarowanie, smutek, żal, a także wielka miłość, która może przezwyciężyć wszystkie trudności. Powieść przedstawia prostą i nieco przewidywalną historię. Spodziewałam się wielkiego "wow", jednak podczas czytania trochę się zawiodłam. Brakowało mi bardziej rozbudowanych opisów emocji bohaterów. Niektóre dialogi były niedostosowane do wieku i charakteru postaci. Niektóre wątki wydają się niedopracowane. Keith jest opiekunką, jednak tak naprawdę w powieści w tej roli czytelnik widzi ją dosłownie może z dwa lub trzy razy. Drażniło mnie też ciągłe "przewracanie oczami" przez bohaterów. Sama fabuła powieści bardzo ciekawa. Świetna kreacja jednego z bohaterów książki, najlepszego przyjaciela Keith - Drake'a. Za tę postać wielkie brawa. Duży plus za prowadzenie narracji w pierwszej osobie. Czytelnik mógł poznać wydarzenia z perspektywy Keith oraz Ricka. Książce nieco brakowało do ideału, ale z pewnością mogę powiedzieć, że autorka ma bardzo duży potencjał i sądzę, że po udoskonaleniu swojego warsztatu pisarskiego mogą powstać naprawdę świetne powieści. Autorka jest młodą osobą, więc jeszcze wiele przed nią. Polecam przeczytać książkę i wyrobić sobie własną opinię na jej temat. Na pewno podczas czytania nie będziecie się nudzić;) Myślę, że kolejne powieści tej autorki będą coraz lepsze!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-07-2020 o godz 20:24 Karolina dodał recenzję:
Keith Wilson jest piękną dziewczyną, pracuje w barze razem ze swoim przyjacielem Drakem. Niestety niespodziewanie zostaje zwolniona. Keith musi pracować, jej mama ciężko choruje na serce. W urzędzie pracy, znajduje pewne ogłoszenie. Potrzebna jest niania dla pięcioletniej dziewczynki, kobieta nie ma doświadczenia, ale nie pozostaje jej nic innego jak spróbować. Zostaje umówiona na rozmowę, okazuje się, że ma przyjść do jednej z największych firm w Nowym Yorku „Morgan Corporation”. Mężczyzna, u którego ma pracować to zabójczo przystojny Rick Morgan, Keith zostaje poddana próbie, jeśli ją zda, dostanie pracę. Jeśli nie, będzie musiała szukać czegoś innego. Grace córka Ricka od razu pała do dziewczyny sympatią. Obie świetnie się dogadują, uwielbiają się nawzajem. Rickowi podoba się Keith, wie, że nie powinien się nią interesować, bo to niania jego córki. Jednak oboje zaczynają coś do siebie czuć. Niebawem dowiaduje się, że Rick nie jest rozwiedziony, czuje się oszukana. Jednak, kiedy Grace trafia do szpitala jest dla niego ogromnym wsparciem. Gdy przylatuje Melanie matka dziewczynki Rick, boi się, że przez jego zażyłość z Keith żona będzie chciała odebrać mu córkę. Dlatego zwalnia dziewczynę. Gdy Drake proponuje jej przeprowadzę do Los Angeles, od razu się zgadza. Chce zapomnieć o Ricku. Choć boi się zostawić mamę samą Niespodziewanie na lotnisku pojawia się Rick z Grace, przeprasza ją wyznaje miłość. Mimo to, że bardzo go kocha wsiada do samolotu. Dwa lata później jej mama bierze ślub, Keith mam jej pomóc w przygotowaniach. W Nowym Yorku spędzi cały miesiąc, w tedy jej drogi znów krzyżują się z przystojnym Rickiem. Kochani, ta książka nie jest banalną historią o miłości, gdzie wszystko się układa. Pokazuje nam, że bycie w związku nie zawsze jest takie proste. Mówią, że najgorsza prawda jest lepsza niż kłamstwo. Zranionego serca nie da się tak łatwo posklejać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-07-2020 o godz 14:14 Dominika dodał recenzję:
Książka zaczęła się niewinnie, natomiast nie trzeba było długo czekać na rozwój dalszych wydarzeń. Powieść tą czyta się szybko i z zainteresowaniem. Nie podobał mi się jednak tutaj temat szpitalny. Zbyt pokoloryzowany, wszystko za szybko i za bardzo. Przeslodzona jest tylko w jednym momencie- kiedy mała dziewczynka miała należeć do niekoniecznie idalnych dzieci, a tutaj od początku mamy samą słodycz i aniołka. Ale chyba tak musiało być, ponieważ to miało nam pokazać, że główna bohaterka ma dobre zamiary wobec ludzi i jej dobro wyszlo na wierzch. Książka pokazuje nam, że w życiu musimy wiele przejść. Że nie ma drogi na skróty do szczęścia i musimy stawić czoło problemom. Warto też zauważyć, że nie powinniśmy zbyt szybko wyciągać wniosków, a przede wszystkim być otwartym na rozmowy z drugim człowiekiem i nie bać się własnego szczęścia. Czy polecam tę książkę? Mimo malutkich niedociagłości i niespójności- Tak. I chętnie zobaczyłabym jej ekranizację, bo ma w sobie dużo pięknychch zalet.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
21-07-2020 o godz 23:32 pyakaa dodał recenzję:
Bardzo słaba książka, nie polecam Bardzoooo cieżko dotrwać do końca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
21-07-2020 o godz 08:46 Urszula dodał recenzję:
Keith jest młodą kobietą. Pracuje w barze, żeby pomóc swojej mamie finansowo. Niestety, pewnego dnia z powodów od niej niezależnych zostaje zwolniona. Długo nie czekając zaczyna poszukiwania nowego stanowiska. Przyjaciel namawia ją , aby spróbowała swoich sił jako niania. Dziewczyna długo nie myśląc umawia się na rozmowę o pracę. Kiedy poznaje swojego pracodawcę, jest nim onieśmielona. Mężczyzna jest bardzo przystojny. Jego córka zaczyna świetnie dogadywać się z nową nianią, przez co ta, ma coraz lepszy kontakt z pracodawcą. Jak dalej potoczy się ta znajomość? Zapewne opinie o tej książce będą podzielone. Mnie się podobała, pomimo że ma kilka niedociągnięć. W każdym razie w fabule cały czas coś się dzieje, może nawet trochę za dużo, ale styl pisania autorki jest bardzo lekki, i czyta się książkę szybko. Keith jest niby nianią małej Grace, ale tej niani w całości za dużo nie znajdziemy. Dla mnie pomysł na fabułę był fajny, ale trochę autorka za bardzo odbiegła od tematu. Pierwsza część ok, druga przekombinowana. Żeby wyrobić sobie zdanie o książce, trzeba ją przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-07-2020 o godz 20:23 sylvia2502 dodał recenzję:
Niestety książka mocno rozczarowuje. Bardzo haotyczna, niespójna i nie buduje emocji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
17-07-2020 o godz 17:07 sylwia dodał recenzję:
Nie daje rady czytać po 100 stronach mam dość
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
17-07-2020 o godz 15:08 Magdalena Bazan dodał recenzję:
nuda... koszmarna fabuła
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-07-2020 o godz 18:52 KarolaS92 dodał recenzję:
Super książka , szybko się czyta, fajna historia:) przeczytałam w kilka godzin. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Bad Saint James Monica
4.3/5
20,35 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Hotel 69 Rosa Sonia
4.3/5
23,90 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje The guarded heart LeBlanc Blair
4.6/5
23,82 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Otwórz oczy Sinicka Alicja
4.9/5
20,35 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Antonio Siepielska Agnieszka
4.9/5
19,90 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Zgubne pożądanie Braun Danka
4.2/5
26,13 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sen o aniele Mak Katarzyna
4.8/5
11,90 zł
21,21 zł
strona produktu - rekomendacje Naga prawda Keeland Vi
4.9/5
20,90 zł
29,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.