Hue of Evil (Remastered + Bonus Tracks) (CD)

Wykonawca:

Sprzedaje empik.com 22,99 zł

Cena empik.com:
22,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Wolf Spider doskonale znany jest polskim zwolennikom heavy i thrash metalu, grupa powstała w 1985 roku w Poznaniu, a tworzyli ją: Leszek Szpiegiel - wokal, gitarzyści Maciej Matuszak i Piotr Mańkowski, basista Marian Przybylski oraz bębniarz Tomek Goehs. Pierwotnie formacja nazywała się Wilczy Pająk, ale później przyjęła anglojęzyczną wersję tej nazwy. W latach 80tych grupa była stałym gościem festiwalu Metalmania. Płytowy debiut formacji to album "Wilczy Pająk" z 1989 roku. Potem zespół co roku wydawał nową płytę, aż do 1991 - w tym roku wydał czwartą a zarazem ostatnią płytę zatytułowaną "Hue of Evil". Teraz, po 18 latach powraca ona w odnowionej, zremasterowanej wersji z dodatkowymi utworami.

Lista utworów:
1. Sex Shop
2. It's Only Vodka
3. Sex Maniacs
4. Mafia
5. Homeless Children
6. Terrorists
7. Down The Drain
8. Puppet
9. Verge of Sanity

Bonus tracks:
Tbc.

Tytuł: Hue of Evil (Remastered + Bonus Tracks)
Wykonawca: Wolf Spider
Dystrybutor: Metal Mind Productions
Data premiery: 2009-04-13
Nośnik: CD
Liczba nośników 1
Wymiary w opakowaniu [mm]: 125 x 10 x 142
Indeks: 65426562
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 5
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
1 recenzja
04-09-2018 o godz 00:37 Joe Pistone dodał recenzję:
W latach 80. Wolf Spider był jednym z ważniejszych polskich zespołów thrashmetalowych i stałym uczestnikiem słynnego festiwalu Metalmania. Wolf Spider był jednym z niewielu, którzy naprawdę zbliżyli się do bardzo wysokich standardów i dotarli na wyżyny mistrzów takich jak Coroner, Mekong Delta, Watchtower i Sieges Even. Trend ten rozpoczął się w naszym kraju od doskonałej płyty „Epidemie” Turbo, która otworzyła drzwi polskim kapelom, które wydały kilka wspaniałych opusów. „Hue of Evil” było właśnie jednym z pierwszych i jednym z najlepszych. To bez cienia wątpliwości wybitne dzieło, które pokazuje, w jaki sposób można zachować korzenie, a jednocześnie rozszerzyć je i dopracować w formie muzycznego dzieła sztuki, wzorując się zarówno na dawnych, jak i współczesnych wzorcach poważnej i przemyślanej strony mojego ulubionego gatunku, czyli technicznego thrash metalu. Album można najlepiej opisać jako ekscentryczny wkład w progresywne królestwo metalu, bez trzymania się na siłę jakiegoś konkretnego stylu. Jest to co prawda wciąż thrash, ale znacznie bardziej wyraźne jest podejście przypominające późne Deathrow, Living Death czy Despair. Niektórzy mogą uważać, że wokal Tomasza Zwierzchowskiego jest trochę przesadzony, jakby swobodniejsza wersja wokalu Alana Tecchio z Hades i Watchtower czy nawet Geddy’ego Lee z Rush. Prawdziwą frajdą płynącą ze słuchania tego albumu jest to, w jaki sposób dźwięki tych wysokich wokali wchodzą w interakcje z riffowymi smakami gitar Piotra i Dariusza, które pojawiają się na przemian z klasycznymi momentami speed metalu i progresywnego thrashowania. Zespół otworzył się też na elementy spoza metalu - jest też wyraźny wpływ jazzu i funku na całkiem sporą część albumu. Momentami „Hue of Evil” brzmi tak, jakby wspomniany Rush zaczął grać thrash metal. Oto album, który brzmi bardzo dobrze nawet teraz, miks był o wiele bardziej profesjonalny niż słyszeliśmy z innych polskich zespołów thrashowych tamtych czasów (Turbo, itp.). W wersji zremasterowanej Wolf Spider chłoszcze jeszcze bardziej! Płyta ta ma swoje prawowite miejsce jako jedna z wielkich tuzów polskiego technicznego / progresywnego thrashu obok wspomnianej wcześniej płyty „Epidemie” Turbo (1989), „Gloomy Experiments” Astharotha (1990), "Into the Unknown” Acrimony (1992) i „Catching Broadness” Geishy Goner (1992).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.