How Big, How Blue, How Beautiful PL (CD)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Gwiazdą pop stała się w wieku zaledwie 21 lat, ale po wielkim sukcesie swoich dwóch albumów Florence nagle odkryła, że poświęcając się tylko muzyce, utraciła jednocześnie możliwość przeżywania zwykłych rzeczy. Koncerty stawały się coraz większe, włosy coraz bardziej rude, a sukces coraz bardziej spektakularny. Dlatego po powrocie z ostatniej trasy koncertowej Florence postanowiła po prostu normalnie żyć, postarać się funkcjonować poza hermetycznym światkiem, jaki znała z ciągłej trasy koncertowej. W rezultacie piosenki, które powstały, kiedy wróciła do nagrywania, są znacznie bardziej zanurzone w rzeczywistości. 

„‹‹Ceremonials›› w dużej mierze koncentrowało się na tematach związanych ze śmiercią i wodą, natomiast ten album opowiada o uczeniu się jak żyć i jak kochać w realnym świecie raczej niż o uciekaniu od niego. To dosyć przerażające, bo w ten sposób za niczym się nie chowam, ale czułam, że tak ma być” – mówi o „How Big, How Blue, How Beautiful” Florence. 

Na płytę składa się 11 utworów (w wersji deluxe 16), które powstały w znakomitej większości w ubiegłym roku przy współpracy z takimi muzykami jak Paul Epworth, Kid Harpoon i John Hill. Nad produkcją czuwał Markus Dravs odpowiedzialny poprzednio m.in. za płyty Arcade Fire czy Björk i brzmieniowo płyta jest zdecydowanie powrotem do żywego, miejscami nawet rockowego grania. „Marcus pracował z Björk przy „Homogenic”, która jest dla mnie bardzo ważną płytą. Czułam, że znaleźliśmy równowagę pomiędzy żywym graniem, a elektroniką łącząc te dwa światy. Chciałam stworzyć potężne brzmienie, które byłoby jednocześnie delikatne”– opowiada o współpracy z Dravsem Florence.

Album Florence and The Machine zwiastowało fantastyczne nagranie „What Kind Of Man”, ale pierwszym utworem, który powstał na płytę był tytułowy „How Big, How Blue, How Beautiful” - „Ta piosenka powstała zaraz po zakończeniu trasy. Potem przez prawie rok pogrążyłam się w swoim chaotycznym życiu, żeby na koniec do niej powrócić. Te trąbki na końcu kojarzą mi się z miłością. Jak dźwięki z sekcji dętej która nigdy nie kończy grać tylko rozmywa się w przestrzeni. Coś co chcesz z siebie wyrzucać w nieskończoność. Tak czuję muzykę i jest to najbardziej niesamowite uczucie pod słońcem”- mówi Florence.
Tytuł: How Big, How Blue, How Beautiful PL
Wykonawca: Florence and The Machine
Dystrybutor: Universal Music Polska
Data premiery: 2015-06-02
Rok nagrania: 2015
Producent: Universal Music Group
Nośnik: CD
Liczba nośników 1
Rodzaj opakowania: Jewel Case
Wymiary w opakowaniu [mm]: 12 x 127 x 144
Indeks: 16857742
średnia 4,6
5
114
4
18
3
7
2
2
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
74 recenzje
20-06-2015 o godz 09:14 przez: justyna adamson
2 czerwca do sklepów trafił długo wyczekiwany, trzeci studyjny krążek Florence + The Machine. Czy warto było czekać, aż 4 lata na How Big, How Blue, How Beautiful ? Zaraz odpowiem Wam na to pytanie.

Florencja wraz ze swoim zespołem, debiutowała oficjalnie na scenie muzycznej w 2008r. singlem Kiss with a Fist, jednak to Dog Days Are Over przyniósł muzykom największy rozgłos. Florence and The Machine, posiada na swoim koncie dwa studyjne albumy – Lungs (2009) oraz Ceremonials (2011), nasz kraj odwiedzili trzykrotnie, ostatnio zapowiedzieli kolejny koncert w grudniu br.

Sięgając po nowy krążek Rudowłosej, oczekiwałam mimo wszystko czegoś świeżego – i tutaj się nie pomyliłam. Jak życie i historia pokazuję, każdy artysta, każdy zespół z czasem ewoluuję, nie zawsze na dobre, ale każdy szuka czegoś nowego, zaskakującego. Na How Big, How Blue, How Beautiful nie znajdziemy 100% odzwierciedlenia „starej” Florencji, za to dostaniemy dawkę nowych, energetycznych dźwięków, ubranych w silną, zapadającą w uszy barwę głosu wokalistki.

Jeżeli tęsknicie i szukacie indie rockowych dźwięków z harfą i pianinem w tle lub barokowych , pompatycznych kompozycji, to nie ten adres. Jak sama artystka zapowiadała, muzycy odeszli od smutnych klimatów, pełnych symboliki wody, śmierci i smutku. Na nowym krążku instrumentalny miszmasz został zamieniony na mocne gitarowe brzmienie, perkusję, trąbki oraz muzyczne podkłady, odchodząc tym samym od baśniowych klimatów. Sama Florencja eksperymentuję z nowymi stylami muzycznymi, zostawiając za sobą metaforyczne teksty.

How Big, How Blue, How Beautiful to kawał dobrej muzyki, dojrzałej, bez przepychu instrumentów muzycznych, która wchodzi niczym sorbet cytrynowy w największy upał. Polecam każdemu, krążek jest godny uwagi. Jak dla mnie, najlepszy z całej trójki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-06-2015 o godz 10:07 przez: Joanna Leńczuk
Ostatnia płyta wyraźnie różni się od poprzednich - nie tylko zabarwieniem emocjonalnym tekstów, ale także brzmieniem. Do tej pory przeważały melancholijne, delikatne dźwięki harfy, a w HBHBHB w każdej piosence można usłyszeć pompatyczne, donośne brzmienie trąb. Moim zdaniem to najgorszy z albumów Florence, co nie znaczy, że jest on kiepski. Utwory wydają się dużo bardziej radosne, szczególnie w porównaniu do "Ceremonials", ale przy tym także i bardziej komercyjne. Kawałki takie jak "Long&lost" czy "What kind of man" przypominają "starą" Florence, jednak są one w mniejszości. Cała płyta jest utrzymana w konwencji patetycznych, majestatycznych psalmów. Szkoda, że utwory z wersji deluxe nie znalazły się na tradycyjnej wersji albumu, bo są według mnie dużo lepsze od niektórych piosenek, które zostały tam umieszczone.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
29-12-2015 o godz 11:35 przez: anonymous
Mój pierwszy kontakt z Florence Welsh to materiał o ścieżce dźwiękowej do filmu Wielki Gatsby. Nabrałam ogromnego respektu dla tej wokalistki. Do tego stopnia, że usłyszawszy pierwszy raz kawałki z płyty How Big How Blue How Beautiful nie byłam w stanie odnaleźć tam ani tego wzruszenia ani potęgi głosu Florence. Po kilkukrotnym przesłuchaniu tej płyty uważam ją jednak za świetny album - bardzo żywy i energetyzujący. Z rockowym zacięciem blisko Annie Lennox, ale dużo dzikszym brzmieniem głosu i jego siłą rażenia. Nie, nie jest to płyta na melancholijny wieczór z kieliszkiem wina - to płyta w której można spokojnie pokrzątać się w kapciach po kuchni, może coś posprzątać, a może po prostu posłuchać mocnego głosu Florence w innym wydaniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-03-2018 o godz 00:00 przez: Samanta Kawalec
Uwielbiam wszystkie albumy, a ten w szczególności. Mój mąż i ja jesteśmy jej fanami od kilku lat. To bardzo dobry zbiór muzyki, znacznie lepszy niż 98% współczesnego pop-artu. Pierwsza piosenka "Ship to Wreck" mocno kołysze i zaskakuje, podobnie jak ostatnia "Mother". Pomiędzy różnymi wartymi uwagi utworami, tytułowy utwór jest kolejną świetną atrakcją. Bardzo się cieszę, że udało nam się być na ich koncercie. To tylko utwierdziło nas w tym, że to świetny zespół, a Florence ma naprawdę wspaniały głos. Nie da się zaprzeczyć jej talentowi, a dźwięk pochodzący z każdej piosenki jest ogromny i odważny. Ten album jest niesamowity i zasługuje na wysłuchanie. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-05-2016 o godz 00:00 przez: Magdalena Szulc
To moja pierwsza płyta tej grupy. Lubię Indie Rocka no i przepadam muzycznie za Brytyjczykami, więc to była tylko kwestia czasu, żebym na nich trafiła. To taka lekka, melodyjna muzyka, która trafia prosto w serce. Świetny wybór na codzienną obecność wśród fajnych emocji. Pasuje do wszystkich sytuacji: możesz jej słuchać w drodze do szkoły, możesz się zaszyć w pokoju, myśleć o niebieskich migdałach i nikogo nie wpuszczać, świetnie też pasuje do spotkań w gronie ludzi, których lubisz. Kupiłam tydzień temu i jakoś nie potrafię (a może nie chcę) się oderwać. Podejrzewam, że zagości w moich uszach na dłużej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-06-2016 o godz 00:00 przez: Anna Kowalewska
Spektakularna płyta, która zachwyci niejednego wybrednego słuchacza. Zresztą któż z nas nie zna piosenek "Florence and the machine". Ja swoją przygodę z tym zespołem rozpoczęłam na koncercie, gdzie nieznając żadnej piosenki bawiłam się doskonale. Nie pamiętam, kiedy ostatnio, na koncercie którym byłam, panował taki klimat i charakter. Dokładnie jest również z płytą. Rewelacyjnie odddaje ona charakter oraz osobowość całego zespołu. Moim zdaniem jest to płyta, która idealnie nadaje się zarówno na imprezę jak i do potańczenia. Gorąco polecam wszystkim fanom nie tylko muzyki pop.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-08-2015 o godz 00:37 przez: alinow
Florence Welch wreszcie przebudziła się z fantastycznego snu, który śniła dwa poprzednie albumy. Jej muzyka dojrzała i artystka nie śpiewa już o fantastycznym świecie, który sama stworzyła. Była to co prawda ciekawa i dobrze brzmiąca przygoda, ale Florence odważyła się obudzić. Na 'How Big How Blue How Beautiful' od razu słyszymy, że to z pewnością jest Florence, ale jednocześnie czujemy, że się zmieniła. Odważyła się nazywać rzeczy po imieniu i nie wstydzi się śpiewać o sobie. Jak sama powiedziała to jest jej 'najbardziej osobisty album'.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-12-2015 o godz 11:49 przez: Barbara Waśko
Florence niezawodna jak zawsze. Do posłuchania dla wszystkich. Słucham ja i moje córki w wieku 12 i 15 lat, wszystkie jesteśmy zachwycone. Świetna płyta studyjna, jednorodna stylistycznie. Nic dziwnego, że album dotarł do pierwszych miejsc znaczących list przebojów. Najstarsza córka pod jej wpływem kupiła dwie wcześniejsze płyty. Doskonały wokal, ciekawa aranżacja. Polecam na prezent dla miłośników dobrego grania :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-02-2016 o godz 12:12 przez: Sylwia Andrzejewska
Każdy utworów Florence and The Machine jest przygotowany rewelacyjnie, piosenkarka wydała kolejną już rewelacyjną płytę. Przypominają poprzednie płyty, bo nie ma żadnej rewolucji. I właśnie na tym polega fenomen Florence: wysoki poziom, kążdy szczegół piosenki jest dopracowany, aby wszystko wyszło perfekcyjnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-08-2015 o godz 00:00 przez: Anita Szafrańska
Florence jak zwykle śpiewa zjawiskowo. Muzykę Florence and the Machine odkryłam kilka lat temu i od tamtej pory jestem jej fanką. Co zaś do ostatniego albumu Florence - jest idealny, nie brak tu klimatu i brzmienia typowego dla Florence and the Machine. Głos piosenkarki jest jak zawsze hipnotyzujący.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-07-2016 o godz 09:23 przez: xolkax
PEŁNA EMOCJI PŁYTA KTÓRA NIE MOŻE SIĘ NIE SPODOBAĆ. DZIĘKI KAŻDEMU KOLEJNEMU ODSŁUCHOWI DOSTRZEGAMY CORAZ WIĘCEJ DŹWIĘKÓW, ODKRYWAMY CORAZ WIĘCEJ EMOCJI PRZEKAZYWANYCH PRZEZ WOKALISTKĘ. DO TEGO CUDOWNY NASTRÓJ PŁYTY, SPODOBA SIĘ KAŻDEMU, NAWET OSOBOM KTÓRE NA CODZIEŃ NIE SŁUCHAJĄ TEGO TYPU MUZYKI
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-07-2015 o godz 00:00 przez: Eyeman
Płytę "How Big, How Blue, How Beautiful" kupiłem mojej żonie i zarzekałem się, że nie będę jej słuchał. A jednak słucham, najchętniej w samochodzie! Płyta różni się od poprzednich krążków tej artystki - moim zdaniem jest zdecydowanie lepsza. Wokalnie na bardzo wysokim poziomie. Polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-04-2015 o godz 00:00 przez: saaila
Każda płyta Florence and The Machine jest dla mnie fantastyczną muzyczną podróżą. Bardzo czekam na ten album, uwielbiam dźwięczny glos Florence. Muzyka Florence and The Machine oprócz dobrego rocka ma dla mnie coś z mistycyzmu. Ciekawa jestem ich kolejnego krążka, ale z pewnością warto poczekać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2016 o godz 17:43 przez: Wiktoria
Jestem bardzo zadowolona z tego produktu. Sprawdził się idealnie na prezent dla siostry. Płyta jest w świetnym stanie, bardzo ładnie wydana, nie ma problemów z odtwarzaniem i dźwiękiem. Polecam wszystkim fanom Florence and The Machine zwłaszcza że płyta bardzo mało kosztuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-03-2018 o godz 23:11 przez: Anonim
Co tu dużo mówić wg. mnie jeden z najlepszych brytyjskich zespołów. Znakomity album, każda z piosenek ładnie wykonana i dopracowana. Myślę że najbardziej wpada w ucho "Ship To Wreck". Jak za cenę 20 zł na prawdę warto zaopatrzyć się w taką muzykę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-03-2016 o godz 18:24 przez: Adi
Po płytę sięgnąłem ,gdy zobaczyłem ją na sklepowej półce w promocji.Nie zastanawiałem się.Warto było. To naprawdę świetna płyta.Brzmi bardzo spójnie.Muzyka różni się od tego ,co można usłyszeć w komercyjnych stacjach radiowych.Polecam! 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-05-2016 o godz 10:37 przez: Paweł Januszkiewicz
Nowa płyta Florence & The Machine to duża dawka dobrej, energetycznej muzyki okraszona charyzmatycznym głosem Florence. Można jej słuchać wiele razy. Nie nudzi się i za każdym razem odkrywa się w niej coś nowego. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-12-2015 o godz 07:44 przez: Patrycja Poddębniak
cudowna. nuciłam zamiast kolęd :D empik szybciutko dostarczył do wybranej placówki mimo informacji, że z uwagi na świąteczny okres odbiór będzie dopiero po świętach, to i tak okazało się inaczej - szybko i sprawnie :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-07-2018 o godz 07:48 przez: Piotr Klosek
Oceniać tą Panią to jak pisać, że Mercedes jest nadal świetnym autem. Ta płyta jest jak dobry sprawdzony mercedes - nic nie stuka, nic nie puka, tylko lejesz i jedziesz. Polecam płytę zwłaszcza do auta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2016 o godz 22:34 przez: Monika Sosna
Każda z piosenek jest dobra choć klimatem bardziej podchodzi mi pierwsza część płyty. Zakochałam się w twórczości Florence i od tej płyty cofnęłam się z słuchaniem do poprzednich. Naprawdę mój klimat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego