Historia pszczół (okładka miękka)

Autor:

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Nowe wydanie jednego z największych bestsellerów 2016 roku! 

Trzy intrygujące historie, zwyczajni, a jednak niezwykli bohaterowie, pszczoły i walka o przyszłość naszej cywilizacji.

Epicka w swoim wymiarze, rozgrywana na trzech płaszczyznach czasowych, opowieść, której spoiwem są… pszczoły.

Anglia, rok 1857. William marzył o karierze naukowca przyrodnika. Los jednak chciał inaczej. Żona, gromadka dzieci i sklep z nasionami. Poczucie życiowej porażki sprawiło, że William pogrąża się w depresji. Ponowne natchnienie przychodzi wraz z dawnym naukowym wywodem na temat życia pszczół. William postanawia zbudować ul. Ul, który przyniesie jemu i jego potomkom zaszczyty i sławę…

Stany Zjednoczone, rok 2007. George jest hodowcą pszczół i właścicielem kilkuset uli. Chce rozwijać swoją farmę, by przekazać ją w spadku jedynemu synowi. Cóż z tego, skoro jego marzenia są tak dalekie od marzeń żony i syna. W dodatku wśród pszczelarzy coraz częściej pojawiają się pogłoski o niewyjaśnionej śmierci setek tysięcy owadów.

Chiny, rok 2098. Jedyne miejsce na ziemi, które poradziło sobie z katastrofą. Młoda kobieta Tao całymi dniami ręcznie zapyla drzewa owocowe, które są podstawą gospodarki Chin. Rozpaczliwe chce dać synkowi szansę lepszego życia - życia nadzorcy…

"Historia pszczół" to do bólu prawdziwa powieść doskonale ukazująca meandry ludzkiej psychiki, napięcia między rodzicami i dziećmi, dojmującą szarość dnia codziennego i pasję, która daje siłę do walki o lepsze jutro. Maja Lunde porusza te wszystkie tematy snując równoległą i porywającą opowieść o niezwykłych owadach, ich miejscu w przyrodzie i ludzkiej cywilizacji.

ksiazka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Historia pszczół
Autor: Lunde Maja
Tłumaczenie: Marciniakówna Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: norweski
Liczba stron: 520
Numer wydania: II
Data premiery: 2017-05-18
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 45 x 206 x 134
Indeks: 21310362
 
średnia 4,5
5
8
4
4
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
16-01-2019 o godz 18:25 Monika dodał recenzję:
Refleksja na tym co było jest i może być. Dźźźźźwięczny temat i fajnie krzyżująca się narracja. Całkiem fajnie napisana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-12-2018 o godz 00:41 Maja Kosidło dodał recenzję:
Niewątpliwie książka porusza bardzo ważny i aktualny temat. Zmusza do refleksji nad przyszłością. Bardzo podobała mi się narracja w powieści oraz różnorodność postaci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-10-2018 o godz 22:29 deutschland dodał recenzję:
Bardzo mi się podobała, nie mogłam oderwać się od jej lektury. No i zmusza do refleksji nad dzisiaj i przyszłością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-06-2018 o godz 11:54 Czytaczyk dodał recenzję:
Od jakiegoś już czasu słyszy się, że pszczoły i ogólnie owady zapylające znikają z uli w zastraszającym tempie. Pszczelarze z przerażeniem obserwują te drastycznie spadającą liczbę ich populacji. Całkowite wymarcie tych żyjątek będzie dla nas tragiczne w skutkach, ponieważ pszczoły to nie tylko miód czy innego pszczele produkty. Często zapominamy, jak wiele dla nas robią. Od światu, aż do nocy nieustannie pracują razem z motylami, osami czy innymi owadami, zapylając rośliny, którymi my później się pożywiamy. Sama ze zgrozą stwierdzam, że od kilku lat widok motyla czy pszczoły jest sporadycznym zdarzeniem. W ogóle nie ma porównania do tego, co było przed laty. Pamiętam czasy, gdy jeszcze jako mała dziewczynka biegałam po ogrodzie u babci i goniłam motylki. W mojej głowie wyraźny jest jeszcze również obraz pszczoły siedzącej na różowym kwiecie koniczyny. Jak jest teraz? Ogród babci ograniczył się do kilku krzaczków, trawa już nie jest tak nasycona zielenią i bujna. Kiedy to wszystko się tak diametralnie zmieniło? To problem, którego nie możemy lekceważyć. Na razie jesteśmy obojętni na to jakie spustoszenie siejemy w naturze, a gdy już się opamiętamy może być za późno. Maja Lunde podjęła się napisania swoistego ostrzeżenia, które umieściła w ciekawej fabule. Przedstawia realną i przerażającą wizję tego, do czego możemy doprowadzić degradując środowisko naturalne. Pokazuje jak ważne są więzy międzyludzkie. Razem żyjemy na tej planecie i wspólnie powinniśmy o nią dbać. Z czego będziemy żyli, gdy wyniszczymy wszystko co nas otacza, co dostarcza nam pożywienia i tlenu? Maja Lunde posługując się przyjemnym i lekkim piórem, trafiła do mnie i zmusiła do refleksji. Nie miałam żadnych problemów związanych z pochłanianiem treści, jak i również gładko wbiłam się w lekturę. Jest to naprawdę świetna i ,dzięki swojemu przesłaniu, wartościowa książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-11-2017 o godz 22:49 sliwkad dodał recenzję:
Książka niesamowita :) Bardzo szybko się ją czyta i nie jest przeznaczona jedynie dla pszczelarzy :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-10-2017 o godz 07:54 Violetta Tuzinska-Szewczak dodał recenzję:
Powieść ta splata historie ludzkie z losem pszczół i to na przestrzeni 3 wieków. Ciekawie i płynnie autorka przechodzi od życia bohaterów z IX wieku, poprzez ludzi żyjących nam współcześnie, aby połączyć historię z odległej przyszłości, nadal mając w tle te małe żyjątka. Piękno tej powieści, to nie tylko pomysł, lecz styl i umiejętność opisywania emocji, zachowań i relacji międzyludzkich w taki sposób, że łzy kręcą się w oku i los bohaterów objawia się nawet po zamknięciu lektury. Uważam, że jest to godna polecenia pozycja, nad którą trzeba pomyśleć, zatrzymać się na chwilę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-09-2017 o godz 17:38 anonymous dodał recenzję:
Lektura obowiązkowa. Świetna. Lekka. Dla każdego, zwłaszcza dla tych, którzy wiedzą mało o pszczołach. Albo nie wiedzą nic.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-08-2017 o godz 12:46 Zatracona w słowach dodał recenzję:
Trzy historie. Trzy różne płaszczyzny czasowe: Wielka Brytania w roku 1852, USA w 2007, a także Chiny w 2098. Trzy historie, które jednak łączą się w jedną, spójną opowieść. Połowa XIX wieku. W małym brytyjskim miasteczku William odnajduje nowe natchnienie w życiu. Marzył o karierze naukowca przyrodnika, jednak los chciał inaczej. Teraz pragnie zbudować ul, który ułatwiłby życie zarówno pszczołom, jak i pszczelarzom, a jemu i jego potomkom przyniósł zaszczyt i sławę. Początek XXI wieku. Rodzina Georga od pokoleń trudni się pszczelarstwem. Mężczyzna chce rozwijać swoją farmę, aby w przyszłości przekazać ją jedynemu synowi, choć ten nie wykazuje zainteresowania zawodem pszczelarza. Na świecie jednak zaczyna się źle dziać, krążą pogłoski o tajemniczej śmierci setek tysięcy owadów. Prawie sto lat później pod koniec XXI ludzkość cierpi głód. W świecie, w którym pszczoły wyginęły, a każda para rąk jest na wagę złota, żyje Tao. Każdego dnia ręcznie zapyla drzewa owocowe, które są podstawą gospodarki Chin. Kobieta marzy tylko o tym, aby zapewnić swojemu synkowi lepsze życie. „Historia pszczół” chodziła za mną już od dłuższego czasu. Miałam wrażenie, że wszędzie wiedzę tę książkę, zbierała ona same pozytywne opinie i wszyscy mi ją polecali. Długo wahałam się, czy sięgnąć po tę powieść. Zazwyczaj nie czytam książek tego typu, jednak należę do osób, które pragną próbować nowych rzeczy i poszerzać swoje zainteresowania. Z tego powodu uznałam, że wydanie tej książki w nowej okładce jest idealnym momentem, żeby dać jej w końcu szansę. „Historia pszczół” nie porwała mnie od pierwszych stron, ale muszę przyznać, że podświadomie się tego spodziewałam. Na pewno nie jest to książka z wartką akcją, która wprawia w osłupienie jej nagłymi zwrotami. To kompletnie inne klimaty, do których ja nie jestem całkowicie przyzwyczajona. Rzadko sięgam po książki tak stonowane i toczące się w zrównoważonym tempie, dlatego na początku ciężko mi się było przestawić. Musiałam często odkładać książkę i robić sobie przerwy, by wrócić do niej dopiero za jakiś czas. Z tego powodu czytałam ją bardzo długo. Czy żałuję? Nie, ponieważ choć „Historia pszczół” różni się od książek, które zazwyczaj czytam pod wieloma względami, to ma równie wiele do zaoferowania. Akcja książki rozgrywa się w trzech, pozornie niczym niezwiązanych ze sobą płaszczyznach czasowych. Nicią, która splata je ze sobą i to wyraźnie od samego początku są pszczoły. Pszczoły, choć odgrywają w tej historii ważną rolę, to jednak nie dominują jej całkowicie i nie przywłaszczają sobie całej uwagi. W moim odczuciu jest to bardziej historia o ludziach związanych blisko z pszczołami. Autorka zwraca uwagę na relacje panujące w rodzinie w trzech różnych epokach oraz jak nasze wychowanie i więzi rodzinne wpływają na sposób postrzegania środowiska. „Historia pszczół” nie jest książką, która coś zmieniła w moim życiu, nie sprawiła, że inaczej patrzę na świat. Pozwoliła mi jednak na chwilę i to dość długą chwilę odpoczynku. Jej spokój i wolny, stonowany rytm pozwoliły mi się wyciszyć i odpłynąć myślami. „Historia pszczół” nie jest książką, którą czyta się dla rozrywki, a raczej powieścią, która pozwala czytelnikowi się odprężyć. Nie mogę powiedzieć, że jest to nudna powieść, choć zdarzały się momenty, w których traciłam zainteresowanie, to jednak uważam, że „Historia pszczół” jest ciekawą i wartą uwagi książką. Trzeba przeczytać ją jednak w odpowiednim momencie, podejść do niej z cierpliwością i pozwolić toczyć się historii własnym tempem. http://someculturewithme.blogspot.com/2017/08/aby-zyc-w-naturze-z-natura-musimy.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-08-2017 o godz 17:02 CzytanieNaszymZyciem dodał recenzję:
Są takie książki, które zmuszają do myślenia aż za bardzo. "Historia pszczół" właśnie do takich książek należy. Od samego początku książki próbowałam jakoś połączyć losy przedstawianych postaci z losem pszczół. Ciężko mi było dojść do jakichkolwiek wniosków, ponieważ Maja Lunde stworzyła prawdziwie skomplikowaną historię próbując przekazać swoim czytelnikom coś ważnego. Wydaje mi się, że pszczoły są w tej książce symbolem tradycji albo może natury... Główny przekaz mówi o tym, że ludzie nigdy nie powinni porzucać tego, co jest dla nich ważne. Rewolucja nie zawsze jest dobra, co najlepiej widać na przykładzie trzech rodzin przedstawionych przez autorkę książki. Ale relacje międzyludzkie nie są aż tak istotne jak relacje między człowiekiem a naturą. Maja Lunde apeluje, a nawet ostrzega, daje dobre rady i wskazówki. Karty "Historii pszczół" krzyczą: "Żyjcie w zgodzie z naturą!". Człowiek należy do świata natury, a nie do świata ludzi. Świat ludzi nie istnieje - niestety coraz częściej o tym zapominamy i zaniedbujemy przyrodę. Pszczoły to niesamowicie pracowite stworzenia. Praca jednej pszczoły nie jest widoczna, wydawałoby się, że nie ma żadnego znaczenia. Ale praca kilkuset pszczół przynosi niesamowite efekty. To kolejna nauka płynąca z tej powieści. Ludzie powinni się wzajemnie wspierać, a nie konkurować ze sobą. W jedności siła i powinniśmy to wykorzystywać w dobrych celach. W tym przypadku pszczoły powinny być naszym wzorcem. Po kilku pierwszych przeczytanych stronach czytelnik może czuć się niezręcznie, ponieważ być może nie zrozumie o jaki przekaz tutaj chodzi. A może zrozumie dopiero po przeczytaniu całości? Jedno jest pewne - warto sięgnąć po "Historię pszczół", aby samodzielnie spróbować wyciągnąć wnioski z tego dzieła norweskiej autorki. "Historia pszczół" została nagrodzona Nagrodą Księgarzy Norweskich. Do tej pory ciągle znajduje się na listach bestsellerów. Doceniają ją czytelnicy na całym świecie. Takiej książki nie można zignorować. Jednak polecam ją tylko dorosłym czytelnikom ze względu na skomplikowane zagadnienia, jakie poruszyła autorka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2017 o godz 13:26 Daria Kr dodał recenzję:
Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Trzy różne epoki i historie, aczkolwiek powiązane. Mało znaczące wydarzenia potrafią czasami silnie wpłynąć na nasze życie, nasze zachowanie i los. Nasze pragnienia, marzenia i oczekiwania często są zrównane z ziemią, zdarzamy się z bolesną rzeczywistością i zostaje nam odebrane wiele z tego co mamy. Walka o coś lepszego bywa bardzo trudna, jednak pasja i nadzieja pozwala nam trwać w działaniu i sprawia że się nie poddajemy. Przeszłość, gdy ludzie dopiero zaczynają badać pszczoły, ich zwyczaje, odkrywają ich świat. Kolejny okres, teraźniejszość, w której hoduje się pszczoły, obserwuje się ich prace i czerpie z tego korzyści. Trzeci, ostatni już okres, to przyszłość, w której świat dopadł kryzys gospodarczy i ekonomiczny, a pszczół już nie ma. Ludzie zmagają się z głodem i nędzą, zmuszeni sami zapylać rośliny. Świat chyli się ku upadkowi. Nie myślimy często o przyszłości w ten sposób, jednak Maja Lunde opisała to w sposób tak prawdziwy i realny, że czytelnik czuje się tym poruszony. Nie znajdziecie w tej książce pędzącej akcji, wielu niespodzianek czy tajemnic. Jest to książka przepełniona emocjami, w której zawarte są poruszające historie ludzi. Ludzi, którzy są zwyczajni, tak samo jak my, jednak przyszło im żyć w różnych czasach i mieć nie małe problemy. "Historia pszczół" podkreśla także znaczenie tytułowych owadów, często niedocenianych, które nam przeszkadzają. Jednak, czy zastanowiliśmy się, jakby wyglądało życie bez nich? Dawno nie przeczytałam tak dobrej książki. Dobrej - to słowo to zdecydowanie za mało w przypadku "Historii pszczół", która mnie zauroczyła, wzruszyła i skłoniła do przemyśleń na temat życia, oraz dostrzegania rzeczy, których na co dzień nie zauważam. To książka absolutnie wyjątkowa, którą polecam każdemu z całego serca, z pewnością nie pożałujecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-07-2017 o godz 13:11 kastepien dodał recenzję:
Maja Lunde, niczym dickensowskie duchy przeszłości, teraźniejszości i przyszłości ukazuje jak świat zmienia się pod wpływem człowieka. Zachowania Williama, George'a, Tao i ich bliskich odzwierciedlają postawę ludzkości na przestrzeni wieków. Historia pszczół przeplata się z historią ludzkości. Dawne dążenia do ulepszenia świata zastąpione zostaje chęcią zysku i posiadania jak najwięcej, choć nadal jak najlepszej jakości. Obrazy przeszłości ustępują jednak miejsca wizji niemal apokaliptycznej przyszłości pozbawionej pszczół oraz dobrobytu, a autorka zadaje kolejne pytania o losy świata. Czy taki spadek chcemy przekazać kolejnym pokoleniom? Historia pszczół to książka, którą przeczytać powinien każdy. Powoli, bez pośpiechu, wczytując się w każde zdanie i odnajdując ukryte znaczenie przedstawionych historii. To napisana prostym językiem saga rodzinna, której relacje pomiędzy rodzicem a dzieckiem przedstawiono w niezwykły sposób. Przede wszystkim jednak, to wartościowa opowieść o relacjach człowieka z naturą, która ukazuje możliwe skutki ludzkich działań i skłania do refleksji. Sięgnijcie więc po tę książkę i wsłuchajcie się w bzyczenie pszczół. Nie zawiedziecie się. Cała recenzja: szumiabooki.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-07-2017 o godz 07:21 Wkp dodał recenzję:
GORZKI MIÓD „Jeśli z Ziemi zniknie pszczoła, człowiekowi pozostaną tylko cztery lata życia; nie ma więcej pszczół, nie ma więcej zapylania, nie ma więcej roślin, nie ma więcej zwierząt, nie ma więcej ludzi…”. Te przypisywane Einsteinowi słowa anonimowego autora śmiało mogą posłużyć za motto niniejszej powieści. Maja Lunde, wziąwszy pod lupę pszczoły, przygląda się temu, co czekać może nasz świat, w którym owych owadów zabrakło. Przede wszystkim jednak przez ich pryzmat przygląda się nam, ludziom i naszej historii – tej minionej, tej, która dzieje się na naszych oczach oraz tej, którą dopiero napiszemy. I robi to w znakomitym stylu. Maryville, Hertfordshire, Anglia, rok 1852. William jest pogrążonym w depresji przyrodnikiem, który stracił pasję do wszystkiego. Nie pomagają żadne ówczesne metody leczenia, nie pomagają rozmowy ani ludzie. W końcu mężczyzna trafia jednak na coś, co rozpali w nim tę zapomnianą iskrę – projekt ulepszonego ula, który zaczyna analizować chcąc stworzyć coś jeszcze lepszego. Autumn Hill, Ohio, USA, rok 2007. Życie George’a wydaje się ułożone, ale ten stan rzeczy powoli ulega zmianie. Kiedy jego syn przyjeżdża do domu z college’u, staje się jasne, że wbrew oczekiwaniom nie przejmie on rodzinnego interesu w postaci hodowli pszczół. Jakby tego było mało w Stanach Zjednoczonych zaczynają wymierać te owady i perspektywy na przyszłość zaczynają malować się w czarnych barwach. Dystrykt 242, Shirong, Syczuan, rok 2098. Pszczoły wyginęły, ich los podzieliło większość innych owadów, a co za tym idzie, wiele roślin i zwierząt. Mieszkańcy kraju, kiedy pojawił się pierwszy taki kryzys, zaczęli własnoręcznie zapylać drzewa. Teraz jednak, chociaż przodują w tym zawodzie, na świecie panuje głód, a do pracy angażowane są nawet małe dzieci. Pracującą przy zapylaniu kwiatów Tao marzy o lepszej przyszłości dla swojego synka, wie jednak, że nie będzie miał on szans na normalne dzieciństwo. Niestety pewnego dnia okazuje się, że może to być dla niego najmniejszy z problemów… Powieść stworzona przez Maję Lunde to połączenie science fiction, historii obyczajowej, dramatu rodzinnego i opowieści historycznej z nutką thrillera, którą czyta się znakomicie, szybko, lekko, ale nie bezrefleksyjnie. „Historia pszczół” powstała po to, by skłonić nas do myślenia – nie koniecznie tylko o owadach, które produkują miód i ich znaczeniu dla nas. Światowy kataklizm blednie tu w obliczu prywatnych tragedii i problemów, dokładnie tak, jak to bywa w życiu, a prawdziwe znaczenie drobnych rzeczy człowiek odkrywa dopiero wtedy, kiedy nie może się z nich cieszyć. Niby proste wnioski, niby oczywiste, ale Maja Lunde podała je w znakomitym stylu, nie oczywistym, za to bardzo życiowym. Zmieniają się czasy, zmienia się świat, ale człowiek pozostaje niezmienny, nieważne jak bardzo odciąłby się od swoich przodków. Oczywiście można się sprzeczać czy też „Einstein” (a za nim autorka) miał rację co do pszczół, czy też nie (w końcu są tylko jednym z wielu gatunków odpowiedzialnych za zapylanie, a wymieranie gatunków ma miejsce od zarania dziejów bez szkody dla ogółu ekosystemu), ale nie da się sprzeczać co do wartości tej książki. „Historia pszczół” nie jest może wielkim traktatem filozoficznym, to w gruncie rzeczy prosta opowieść o życiu, ale ta prostota właśnie jest jej siłą. Lunde nie stara się na siłę zrobić arcydzieła, tworzy to co czuje, a jej szczerość ujmuje czytników. Warto poznać jej powieść, słodko-gorzką książkę, w której znajdą coś dla siebie miłośnicy fantastyki, utworów obyczajowych i katastroficznych. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-07-2017 o godz 09:22 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
http://podroozdokrainyksiazek.blogspot.com/2017/07/historia-pszczo-wydawnictwo-literackie.html Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę jak wielkie znaczenie w naszym życiu małą malutkie stworzenia, które najczęściej swoją obecnością doprowadzają nas do głębokiej irytacji bądź ich po prostu nie dostrzegamy. Jednak gdyby tak naprawdę zniknęły, mogłoby to głęboko odbić się na naszym życiu. Do moich ulubionych książek zaliczam wyłącznie te, które oprócz rozrywki, którą zapewniają czytelnikowi sprawią, że otworzę się na nowe dla mnie sprawy, a także pozwolą pogłębić mi swoją wiedzę o kolejne nieznane mi rzeczy. Właśnie do takich książek ze śmiałością mogę zaliczyć „Historię pszczół” W książce znajdziemy 3 historię w odrębnych czasach, które na pozór nie mają ze sobą nic wspólnego. Pierwszym z nich będzie William mężczyzna żyjący w 1852 roku. Po pewnym wydarzeniu dopadła go depresja i przez wiele miesięcy nie wstawał z łóżka. Okropnie schudł, a jego ciało straciło jakiekolwiek siły. Po odwiedzeniu go w pokoju przez jedynego syna zarazem najstarszego z rodzeństwa odzyskuję powoli siły i powrócić do dawnego życia, w którym był przyrodnikiem. Wpada na pomysł, aby skonstruować ulepszoną wersję ula, która ułatwi używanie. Nie zdaję sobie sprawy, że nie jest jedynym, a na podobny pomysł już ktoś wpadł. George żyje w świecie współczesnym, gdyż w roku 2007. Jest on drugą z głównych postaci i zajmuję się prowadzeniem rodzinnej hodowli pszczół. Dba o nie niezwykle i obdarza wielką miłością, sam nie wyobraża sobie życia bez tej pracy. Swoją wielką pasję, jaką są dla niego pszczoły pragnie przekazać swojemu synowi, który właśnie po to poszedł na studia, aby odziedziczyć rodzinny biznes. Chłopak jednak nie podziela zainteresowań ojca i marzy o czymś zupełnie innym. Do tego pszczoły w tajemniczych okolicznościach zaczynają ginąć. Ostatnią bohaterką jest Tao. Kobieta żyje w 2098 roku w świecie pozbawionym pszczół. Ludzie, aby jakoś przeżyć ciężko pracują po kilka godzin zapylając rośliny. Gdyż tylko to dostarczy im pożywienia, aby przetrwać. Po trzeciej wojnie światowej świat przeżywa ogromny kryzys i tylko Chiny jakoś sobie z tym radzą. Pragnie uratować swojego ukochanego synka Wei-Wena, który mógłby uniknąć losu ciągłej harówki, gdyby okazał się niezwykle inteligentny jednak chłopiec tajemniczo znika, a kobieta za wszelką cenę postanawia go odnaleźć. Myślę, że po książkę powinien sięgnąć każdy. Nie zwracajcie uwagi na tytuł, który może sugerować nudny poradnik o pszczołach czy coś podobnego. Lektura jej pozwoli nam otworzyć oczy na otaczający nas świat, malutkie owady, które są tak dla nas ważne i gdyby nie one czekałaby nas zagłada. Powinniśmy dbać o otaczającą nas przyrodę i nie zamykać się na nią. Ogromnie Wam polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-07-2017 o godz 18:54 Cassie dodał recenzję:
Trzy kontynenty Trzy postacie Trzy punkty widzenia Trzy historie Historia pszczół to cudowna opowieść. Tak po prostu. Od zawsze pszczoły wydawały mi się… nudne. Nie ciekawe. Nie wiem czego się spodziewałam po tej książce. Naprawdę. Na pewno, czegoś innego niż dostałam. To, co dostałam, przerosło moje oczekiwania milion razy. Historia jest opowiedziana z trzech punktów widzenia. Kobiety, Tao w roku 2098 i dwóch mężczyzn- Georga w 2007 i Williama w 1857. Ten zabieg literacki daje genialny efekt, o wiele lepszy, niż gdyby akcja działa się w tym samym czasie. Jestem bardzo zdziwiona, ponieważ nie miałam czegoś takiego, że jak najszybciej chciałam przebrnąć przez rozdział jakiegoś bohatera, by dojść do innej postaci. A teraz moja osobista opinia. Książka wciąga. Cholernie wciąga. Zacznę od bohaterów. Są cudowni! Polubiłam Tao, Georga i Williama. Pokochałam Kuana. Nie polubiłam Edmunda. Jak widać, postacie te wzbudziły we mnie wiele emocji. Bohaterowie są dobrze rozbudowani. Nie są płascy ani przerysowani. Nie są sztuczni. Wzbudzają w nas emocje. Razem z nimi płakałam i się śmiałam. Rozpaczałam. Czułam wstyd. Bardzo się w nich wczułam. Fabuła jest poprowadzona w świetny sposób. Na końcu wszystko nabiera większego sensu i się ze sobą łączy. Autorka rozbudowała akcję w świetny sposób, co sprawia, że od „Historii Pszczół” nie można się oderwać. Jest to jak najbardziej na plus. Mówiąc szczerze, nie znalazłam żadnego minusa w tej powieści. Ona jest po prosu dobra. I to bardzo dobra. Czy polecam? Tak! To genialna opowieść! Maja Lunde naprawdę jest wspaniałą pisarką. Musicie to przeczytać! Jak najbardziej polecam. Za możliwość przeczytania i zrecenzowania bardzo dziękuje Wydawnictwu Literackiemu. https://thebookseasonblog.wordpress.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-05-2017 o godz 12:46 sikorka11 dodał recenzję:
Świetna książka. Po przeczytaniu jej długo rozmyślałam nad tym wszystkim. Aż strach pomyśleć co to się bedzie dalej działo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Halina Kamińska Anna
4.5/5
33,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Po piśmie Dukaj Jacek
4.5/5
38,49 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Perfumiarka Walso Margit
4/5
26,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Asymetria Halliday Lisa
5/5
30,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Posłuszna żona Fisher Kerry
4.3/5
34,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Twardoch Szczepan
3.8/5
34,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pocieszki Grochola Katarzyna
4.0/5
34,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przeznaczeni Grochola Katarzyna
4.0/5
30,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekret matki Boland Shalini
0/5
28,49 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Królestwo Twardoch Szczepan
4.2/5
38,49 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekretne dziecko Fisher Kerry
0/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Solaris Lem Stanisław
4.5/5
26,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Syn wiedźmy Barnhill Kelly
4.8/5
30,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Vera Sward Anne
5/5
34,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Droga Mccarthy Cormac
0/5
26,99 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.