Historia przemocy (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 36,49 zł

Cena empik.com:
36,49 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Louis Edouard Książki | okładka miękka
36,49 zł
asb nad tabami
Magariel Daniel Książki | okładka miękka
31,99 zł
asb nad tabami
Vann David Książki | okładka miękka
35,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Młody paryżanin wraca do domu w wigilijną noc po udanej kolacji z przyjaciółmi. Jest czwarta nad ranem i ulice są puste. Nieopodal domu zaczepia go nieznajomy. Decyzja o tym, czy zaprosi go do domu, czy nie, na zawsze zmieni życie głównego bohatera.

Édouard Louis, młoda gwiazda literatury, nazywany francuskim Faulknerem, snuje fascynującą opowieść o tym, co dzieje się z człowiekiem, który doświadcza przemocy.

"O dobrych książkach trzeba rozmawiać. Połowa maja, messenger.
Szybka wymiana zdań w biegu.
Czytam Louisa. Świetny jest!
(Mówiłem).
Kapitalnie skrojona powieść.
(Potwierdzam, świetna konstrukcja!)
I te zmiany tempa akcji, te głosy z offu!
(A do tego cała prawda o współczesnej Francji, o przemocy, która narasta).
Jestem tą książką zachwycony.
(I ja. I będą kolejni, zobaczysz)."
Wojciech Szot / Kurzojady (Michał Nogaś / Gazeta Wyborcza/Radio Książki)

"W hipnotycznej powieści Louis dociera do tego, co w przemocy uniwersalne –
prawideł, które tworzą „historię przemocy”. Te prawidła dotyczą nieodwracalnego psychicznego naznaczenia ofiar; zrodzonej przez upokorzenie nienawiści i pragnienia zemsty; wreszcie - poczucia wywłaszczenia z własnej historii, która – opowiadana przez innych - staje się coraz bardziej obca i niewyrażalna. Proza, której nie da się zapomnieć."
Juliusz Kurkiewicz "Książki. Magazyn do Czytania"

"Przerażająca konfrontacja ofiary i oprawcy. Pokłady zła oraz żądzy, ale potem przede wszystkim to, co pozostaje... Louis tworzy opowieść o tym, jak rodzą się strach i uprzedzenie. Do czego prowadzą. I o tym, że mogą być później groźniejszymi oprawcami niż ten realny. Dreszcze przy lekturze."
Jarosław Czechowicz, "Krytycznym okiem"

Tytuł: Historia przemocy
Autor: Louis Edouard
Tłumaczenie: Polachowska Joanna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Pauza
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 192
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-08-08
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26407791
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4
5
3
4
2
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
08-10-2018 o godz 20:01 DeXecto dodał recenzję:
Fantastyczna książka, bardzo ciekawa, szybko się czyta, Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-09-2018 o godz 10:25 Anonim dodał recenzję:
Ciekawość jest cechą ludzką. Nie ma w niej nic złego, o ile nie przeobraża się we wścibstwo. To drugie wydaje się być nieco popularniejsze. Być może dlatego książki pisane przez celebrytów, opisujące ich życie i podboje (najlepiej miłosne), stają się najlepiej sprzedającymi się książkami. Interesuje nas, dlaczego pani z telewizji pokłóciła się z inną panią i kto opowiedział się po czyjej stronie. Bardzo chętnie odwiedzamy portale, które każdego dnia (ba! Każdej godziny!) donoszą nam o kolejnych aferkach w „szołbiznesie”. Właściwie nie trzeba wiele – wystarczy portal informacyjny. Tam też znajdziemy tego typu treści. Ludzie złaknieni są opowieści o celebryckim światku, dlatego biografie i autobiografie ludzi należących do tego kręgu wyprzedają się na pniu. A kogo może zainteresować życiorys nikomu nieznanego młodego mężczyzny? Co ciekawego może mieć do powiedzenia? Coś o swoim zwyczajnym życiu? Zwyczajność jest passé. A jednak znalazł się ktoś, kto nie pojawia się na ściankach. Właściwie nieznany człowiek, który napisał książkę obejmującą swoją fabułą wycinek jego życia. Nie byle jaki wycinek, bowiem ów mężczyzna opowiedział nam o tym, jak stał się ofiarą gwałtu i niedoszłą ofiarą zabójstwa. Obnażył przed nami również swoją kondycję psychiczną po tym traumatycznym wydarzeniu. Tym kimś jest Èdouard Louis, a książka, o której mowa – Historia przemocy – została wydana w sierpniu nakładem Wydawnictwa Pauza i muszę powiedzieć, że jest wyrazem sporej odwagi. Historia przemocy to studium człowieka na swój sposób radzącego sobie z okrucieństwem, które go spotkało. Louis, oddając głos wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób zostali włączeni w historię (siostra, policjanci, pielęgniarki), pokazuje nam różne punkty widzenia i podejścia do zbrodni. Najbardziej frapująca jest jednak postawa głównego bohatera i jego próba radzenia sobie z wydarzeniami. Pisarz nasycił tę niewielkich rozmiarów książkę niepewnością, lękiem i całkowitym zagubieniem. Bardzo realnie, w pewien sposób metodycznie przedstawiony obraz owego wigilijnego wieczoru, towarzyszące mu nadzieja, niewielka obawa przeradzająca się w prawdziwą trwogę, rozczarowanie i wreszcie kompletny brak zrozumienia osób trzecich stanowi piękny (o ile można użyć takiego słowa w tym kontekście) opis życiowych turbulencji. Paradoksalnie autor poprzez swoisty ekshibicjonizm apeluje do nas, by dać ofiarom milczeć. Być może nieco górnolotnie to brzmi, ale poświęca siebie i osobliwy fragment swojego życia na rzecz oddania głosu ofiarom przemocy. Głosu, który prosi o spokój, o możliwość poradzenia sobie po swojemu z traumą i nieprzymuszanie do ciągłego powrotu do wspomnień, bo one już i tak na zawsze pozostaną w głowie. Bardzo wiele dobrego słyszałam o Historii przemocy. Głośno mówiło się o tej powieści, porównując jej autora do Faulknera. Nie wiem, czy to dobrze, bowiem porównania często nie służą pisarzom, są jedynie chwytem marketingowym. Niewątpliwie proza, którą uraczył nas Louis, nie należy do najłatwiejszych i nie trafi do każdego. Temat jest już nam w pewien sposób znany – moim zdaniem kwestia odmiennej orientacji seksualnej została świetnie przedstawiona w Małym życiu Yanagihary. Przy okazji we wspomnianej książce został chyba przystępniej opisany (choć znacznie obszerniej). Historia przemocy to zdecydowanie literatura dla wybranych. Muszę przyznać, że momentami czułam się zmęczona zmianami narracji i przeskokami czasowymi. Dwieście stron książki musiałam rozłożyć sobie na kilka dni, by dokładnie zrozumieć bohatera – a i tak nie jestem pewna, czy aby na pewno mi się to udało. Taka literatura to wyzwanie, a jednocześnie smutna prawda o realiach życia z piętnem „innego”. Decyzję o tym, czy macie w sobie siłę, by mierzyć się z tego rodzaju książką, pozostawiam Wam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-07-2018 o godz 14:00 LiterackaKavka.pl dodał recenzję:
Nasz świat jest pełen uprzedzeń. Od dziecka naznacza się nas brakiem akceptacji w stosunku do religii, nacji, poglądów politycznych, ustrojów, kolorów skóry. Wydawać by się mogło, że przez tyle pokoleń, tyle przelanej krwi i konfliktów stajemy się mądrzejsi. Wydawać by się mogło, że dojrzewamy do oceny ludzkich czynów, a nie przekonań i w tej ocenie jesteśmy obiektywni, w sposób globalny. Wydawać by się mogło… Prawda jest jednak taka, że nadal nękamy obywateli Ukrainy, tylko dlatego, że tam się urodzili; Niemcom każemy płacić za grzechy przodków ciągle i ciągle. Wszystkich ludzi kojarzących się z radykalnym Islamem wrzucamy do jednego wora terrorysty z ukrytą bombą, który ubierze nasze żony, córki, kuzynki w długie szaty i zasłoni twarz, odbierając im również godność i poczucie wolności. Wychowując dzieci rzucamy niewybredne epitety pod adresem Żydów, albo homoseksualistów. Burzymy się, kiedy nie rozumiemy. Prawda jest jednak taka, że nie chcemy rozumieć. O wiele łatwiej jest ocenić. W „Historii przemocy” Èdouarda Louisa przyjdzie się czytelnikowi zmierzyć z całą plejadą uprzedzeń. Będą bolały i wwiercały się w nasz światopogląd, weryfikowały nasze poglądy i wystawiały na próbę naszą tolerancję. Mamy tu do czynienia z retrospekcją. Początkowo nie wiemy co się wydarzyło, ale brniemy przez magmę konsekwencji. Autor rewelacyjnie żongluje relacją bohatera z opowieścią siostry i wspomnieniami z dalekiej przeszłości. To właśnie historia bohatera opowiadana słowami siostry, przefiltrowanymi dodatkowo przez jej własne (prowincjonalne) myślenie jest doskonałym odbiciem dla słów bohatera. On słucha i ocenia. Razem z nim łapiemy siostrę na kłamstwach, próbach wybielenia, pokazania otwartości i wyrozumiałości. Niestety – nasz bohater jest stygmatyzowany nietolerancją od dzieciństwa. To, czego doświadcza bohater wykracza poza wyobrażenie przeciętnego człowieka. Opowiadając chce ubrać w słowa emocje, momenty, relacje, ale okazuje się, że wszystkie sformułowania wydają się być niestosowne. Zawodzi go język. „Mówi się, że nie mozna wyjść poza język, bo jest on właściwością gatunku ludzkiego, wszystko warunkuje i nie ma innego świata poza obrębem języka, niemożliwe więc, że najpierw się myśli, a następnie porządkuje swoje myśli za pomocą mowy, gdyż tylko poprzez język myśl istnieje, stanowi on warunek, wymóg rozumu i ludzkiego życia, a skoro język jest właściwością człowieka, to przez tych piętnaście minut, kiedy Reda mnie dusił, nie wiem, kim byłem.(…) Dziś mogę powiedzieć: ‚Bałem się’, ale te słowa będą zawsze tylko porażką, rozpaczliwą próbą odnalezienia emocji, prawdy strachu.” Wraz z „Małym Bellegueul’em” mierzymy się z próbą opowiedzenia światu o tym co się wydarzyło. Z chorobliwym słowotokiem okraszonym łzami, młodego, przerażonego i skrzywdzonego człowieka. Wraz z nim zmywamy z mieszkania i ciała ślady oprawcy. Jego zapach czujemy wszędzie, wydaje nam się, że mamy go w trzewiach, w płucach, że rozlał się w nas samych. Patrzymy na ofiarę swoimi oczami, oczami jej samej, jego przyjaciół, siostry, ale też instytucji. Uderzyło mnie, że być może celowym zabiegiem autora jest wplecenie stereotypów w działania poszczególnych placówek: nieprzyjemny szpital, w którym pacjent jest na ostatnim miejscu; policja, która działa proceduralnie nie bacząc na absurd postępowania; sąd, w którym próżno szukać sprawiedliwości. Wreszcie zderzamy się z rodziną, od której bohater chce uciec upatrując się w niej małomiasteczkowego, zamkniętego myślenia. Ucieczka do Paryża miała mu pozwolić na otwarcie skrzydeł i wzbicie się do lotu w towarzystwie nowych ludzi, wolnych umysłów. więcej na literackakavka.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-07-2018 o godz 17:55 anitamusiol dodał recenzję:
Wspaniale skonstruowana, trzymająca w napięciu opowieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.