Hewi Metal (CD)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Oferta empik.com : 32,99 zł

32,99 zł
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 48 godzin
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Oferta dvdmax : 38,48 zł

Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Wszystkie oferty

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

„Hewi Metal” to album grupy Nocny Kochanek, którą tworzą członkowie zespołu Night Mistress. Krążek zawiera klasyczny i melodyjny heavy metal ze współczesnym brzmieniem podany z nutką power metalu. Uwagę zwracają teksty napisane z przymrużeniem oka. Muzycy Nocnego Kochanka jako nieliczni komponują utwory z ogromnym dystansem do samych siebie oraz do wizerunku zazwyczaj kojarzonego z heavy metalem.

Nocny Kochanek, alter ego zespołu Night Mistress, powstał w 2012 roku, kiedy NM nagrali utwór „Minerał Fiutta” do animowanego filmu dla dorosłych „Zemsta Faraona”. Nazwę zespół zawdzięcza Bartoszowi Walaszkowi - reżyserowi „Zemsty Faraona”, a także popularnej kreskówki „Kapitan Bomba”, w której wielokrotnie można było usłyszeć muzykę Night Mistress.

Okładkę albumu zaprojektował znany rysownik komiksów Robert Adler – twórca m.in. serii kultowych „48 stron”.

Tytuł: Hewi Metal
Wykonawca: Nocny Kochanek
Dystrybutor: Sonic Distribution
Data premiery: 2015-11-06
Rok nagrania: 2016
Producent: Dystrybucja
Nośnik: CD
Liczba nośników 1
Rodzaj opakowania: Digipack
Wymiary w opakowaniu [mm]: 125 x 7 x 140
Indeks: 18446364
 
średnia 4,9
5
96
4
7
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
65 recenzji
5/5
02-03-2016 o godz 15:04 Karai dodał recenzję:
Polski zespół Nocny Kochanek (a.ka. Night Mistress) to na pierwszy odsłuch grupa chłopaków, która od 2003 roku z wyboru drepcze po rodzimej scenie muzycznej drogą tkwiącego w nie głębszym undergroundzie Kabanosa, skazując się na wegetację w podziemiu i przekreślając szansę na wielką karierę, cokolwiek to oznacza. Proste, dla niektórych prostackie teksty, bijące na kilometr oparami absurdu i współpraca z Bartoszem Walaszkiem, ojcem sukcesu niskobudżetowej animacji Zespołu Filmowego Skurcz oraz Git Produkcji, może skłonić wielu do wyparcia krążka ze świadomości w trybie natychmiastowym. Muzyka, wydawałoby się, tworzona dla żartu, może być postrzegana jako obraza inteligencji słuchacza, lecz nie musi. Hewi Metal, krążek wydany w zeszłym roku udowadnia, że w tym szaleństwie jest metoda.

Żeby daleko nie szukać, wystarczy spojrzeć na okładkę albumu. Pośród pozornie nieskładnych bohomazów na murach pojawiają się dwa zespoły: Iron Maiden, którego koneserom mocniejszych brzmień przedstawiać nie trzeba oraz KAT spod znaku polskiej ziemi. Inspiracja metalowym zespołem światowego formatu oraz balladami krajan, mocno słyszalna na pierwszych nagraniach oraz anglojęzycznych albumach: The Back of Beyond (2011), Into the Madness (2014), zdecydowanie wychodzi zespołowi na dobre, pozwalając fanom muzyki metalowej na znalezienie punktu odniesienia. Cokolwiek o tym nie myśleć, nauka od najlepszych, którzy wydeptali pewne ścieżki wiele lat wcześniej, nie jest niczym złym; zwłaszcza, gdy możliwości wariacji w ramach gatunku kurczą się z każdym mijającym rokiem. Ponadto, aby trafić w ucho słuchacza, a nawet pozostać w nim na dłużej, trzeba jeszcze uczyć się efektywnie. Krzysiek Sokołowski i spółka odrobili swoją lekcję wzorowo. Podpisuję się rękami i nogami pod stwierdzeniem, że wielu aspirujących znacznie wyżej mogłoby się uczyć od nich celnego przekazu, ważniejszego od bylejakości serwowanej przez wielkie pralni pieniędzy (czytaj: wytwórnie).

Muzyczna zawartość krążka to dziesięć polskich kawałków ocierających się w warstwie tekstowej co najmniej o śmieszność, a dla co wrażliwszych - obrazoburczość. Rzeczywiście, nagranie ballady o zaplątaniu w kobiece włosy (Zaplątany), alkoholu lejącym się strumieniami (Piątunio, Ostatni numer), czy motywu do kreskówki Kapitan Bomba, będącego testem na tolerancję KRRiT-u (Minerał Fiutta) wywołuje w najlepszym razie konsternację. Kilka głębszych (niekoniecznie oddechów) pozwala jednak odkryć, że rytm perkusji i porządne szarpnięcie gitarą współgrają z mocnym głosem wokalisty i – co ważniejsze, wpasowują się w solidne, metalowe brzmienie. W sukurs przychodzi warstwa tekstowa, której prostota staje się wręcz atutem: nie tylko gładko przechodzi przez gardło, ale przykuwa uwagę prawdziwością przekazu. Kto choć raz nie wyczekiwał końca dnia w pracy, niekoniecznie w takim celu, jak w Piątuniu? Kto nigdy nie dał się złapać na pytaniu w rodzaju: Andżeju, jak Ci na imię? Czyje święta nie wyglądały nigdy choć trochę tak, jak w Kacprze, Andżeju i Baltazarze? Kto nie chciał być kiedyś Wielkim Wojownikiem? Konia z rzędem temu, kto nigdy nie tykał pewnych świętości patykiem, niczym w Diable z Piekła! Wymieniać można jeszcze dłużej. Udawanie świętszego od papieża i poprawnego politycznie kosztuje dziś więcej wysiłku, niż jest warte. Nocny Kochanek zyskuje także sposobem, w jaki pozbawia zadęcia większość tematów tabu polskiego podwórka. W przeciwieństwie do Kabanosa, również wpisującego się w parodystyczny nurt, Nocny Kochanek lawiruje na linie pastiszu nieporównywalnie swobodniej. Niezamierzone porównanie wypada na korzyść ekipy z Night Mistress, która krytyce się nie kłania. Kiedy pod kawałkiem Andżeju pojawił się komentarz: Szkoda, że chłopaki zamiast grać naprawdę fajny Heavy Metal postanowili zostać "Małpami Walaszka"(…), odpowiedź była prosta: też żałujemy. Proste i trafione w punkt.

Cieszy fakt, że zespołowi udało się wyruszyć w ogólnopolską trasę koncertową Hewi Metal Pany 2016. Bilet na koncert nadal jest tańszy niż płytka, więc o sile przekazu metalu, który się powadze nie kłania, wszyscy wątpiący mogą przekonać się naocznie. Pomimo, że prawdziwy talent obroni się sam, polecam zrobić coś szczytnego dla polskiej muzyki… i biegiem zamówić płytkę, rechocząc z naszych wyreżyserowanych czasów. Niekoniecznie w piątek po południu i przy wódeczce, bo chłopaki równie dobrze wchodzą na trzeźwo.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
05-11-2015 o godz 09:07 Tomasz Bugajny dodał recenzję:
Mimo iż „Hewi Metal” jest debiutem, to Nocny Kochanek nowym zespołem nie jest. Jest to po prostu alter ego Night Mistress, zespołu znanego przede wszystkim z „The Back of Beyond” oraz „Into the Madness” – płyt które pokazały że w młodych muzykach z grodu nad Kamienną drzemie (czy też właśnie budzi się) ogromny potencjał. Jak jednak powszechnie wiadomo specyfika polskiego rynku powoduje, że grając taką a nie inną muzykę gwiazdą nie zostanie się nigdy, a ponieważ Krzysiek Sokołowski, Artur Pochwała, Arek Cieśla, Robert Kazanowski i Dominik Wójcik gwiazdami być chcą, powołali do życia nowy zespół :)
W porównaniu do Night Mistress muzyka Nocnego Kochanka jest dużo łatwiejsza w odbiorze, kompozycje są mniej rozbudowane, a melodie bardziej banalne i przyswajalne (idealne do nucenia podczas golenia). Jest to oczywiście zabieg celowy, mający na celu trafienie do jak najszerszego kręgu odbiorców. Jak udowodnię w dalszej części tego elaboratu – zabieg jak najbardziej skuteczny.
Płytę „Hewi Metal” na pewno należy rozpatrywać w dwóch płaszczyznach. Jeżeli chodzi o muzykę sprawa jest jasna – mamy do czynienia z klasycznym do bólu heavy metalem. Pierwsze skojarzenia jakie rzucają mi się w uszy to tacy klasycy jak Iron Maiden, Judas Priest i Helloween. Raz jest wolniej, raz szybciej, czasem mroczniej, czasem radośniej, zaś wszystko okraszone jest rewelacyjnymi wokalami Krzyśka, którego osobiście bezdyskusyjnie uważam za NAJLEPSZEGO polskiego heavymetalowego krzykacza. Usłyszymy tutaj patenty wypracowane przez tuzów metalu, chóralne zaśpiewy (takie jak „łoooo, łoooo” czy „hej, hej, hej”), które na pewno sprawdzą się na koncertach, oraz masę różnych smaczków, których zdradzać nie będę, pozostawiając pole do popisu potencjalnym słuchaczom (zdradzę tylko że czasem warto czegoś poszukać, bo to co znajdziemy może nam sprawić dużo radości).
Druga strona medalu to teksty. Mówiąc uczciwie, dla większości konserwatywnych kataniarzy mogą być one nie do strawienia. Proste, dosadne, sprośne, celowo ocierające się o grafomanię, będące satyrą na heavy metal i obnażające charakteryzujący ten gatunek kicz. No cóż, prawda w oczy kole… Widzę tutaj podobieństwo (bynajmniej nie muzyczne) do zespołu Bracia Figo Fagot. Oni również parodiowali disco polo, z czasem stając się gwiazdą tego gatunku, o czym niech świadczą tłumy które gromadzą na koncertach. W przypadku Nocnego Kochanka może być podobnie, zauważyłem że osobom które na co dzień heavy metalu nie słuchają utwory z „Hewi Metal” się podobają (np. moja żona jest zauroczona kawałkiem „Dej Mu” a córka chodzi po domu i nudzi pod nosem „Zaplątanego”).
Teksty na „Hewi Metal” (mimo iż z pozoru napisane dla beki) można jednak traktować wielowymiarowo. Dotykają one bowiem bardzo poważnych kwestii, jak chociażby problemu utraty tożsamości, niemożliwości odnalezienia się po przeżyciu rozstania z ukochaną osobą, utraty wiary, zaburzeń seksualnych (np. przedwczesny wytrysk), tragedii smoleńskiej (brzoza!), globalnego ocieplenia, podboju kosmosu, przestępstw i wykroczeń w ruchu drogowym, przemocy w szkole i konieczności nauki sztuki samoobrony, ale najczęściej poruszany jest chyba problem choroby alkoholowej (jak się okazuje najczęstszym w tym przypadku problemem jest brak alkoholu) i próby jego zwalczenia (przed odstawienie zabójczego nałogu na dłuższy okres czasu). Tak więc, nie ma to tamto… Tematów na prace doktoranckie (lub stosując nomenklaturę nocnokochankową: doktorskie) dla socjologów i psychiatrów jest tu w bród :)
Zdaję sobie sprawę, że „Hewi Metal” nie spodoba się wszystkim fanom gatunku. Ale czy musi?

HEWI METAL PANY!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
13-02-2018 o godz 12:49 alliric dodał recenzję:
Nocny Kochanek to przede wszystkim idealne połączenie wokalu i instrumentów, obok których nie da się przejść obojętnie. Teksty z ogromnym dystansem, przez które zapewne niektórzy nie wiedzą czy śmiać się, czy płakać. A może płakać ze śmiechu? Twórczość Nocnego Kochanka to zdecydowanie wybór dla ludzi, którzy potrafią docenić humor innych, lubią się bawić i umieją z samych siebie żartować, bo już nie raz trafiłam na komentarze twierdzące, że ten zespół to dno i co po niektórzy żałują, że ich usłyszeli, bo... hm... ich teksty na wesoło obrazują metal i nie tylko i jest to coś nowego na polskiej scenie ciężkiego brzmienia, a jak coś się wyróżnia, to musi mieć wierne grono krytyków-hejterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
01-03-2016 o godz 17:03 przemas dodał recenzję:
Płyta łączy wyśmienity warsztat muzyczny z luźnym, humorystycznym podejściem do warstwy tekstowej.
Dla mnie jest powrotem do czasów młodości, kiedy metal nie był jeszcze naznaczony przesadnym "zadęciem" i wyścigiem do grania szybciej, mroczniej i ciężej.
Czy słychać wyraźne inspiracje klasykami gatunku? Owszem, ale nie jest to żadną ujmą dla Nocnego Kochanka. Ba, gdy słucham teraz "klasyków" to mogę śmiało powiedzieć że uczeń przerósł mistrza :)
Dawno nie spotkałem się z tak "równą" płytą. Tu w zasadzie nie ma słabych utworów a udział Joanny Kołaczkowskiej w "Zaplątany" jest dodatkowym smaczkiem.
Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-12-2015 o godz 05:49 Riggs dodał recenzję:
Nocnego Kochanka słyszałem już dużo wcześniej. Wiedziałem czego można się spodziewać i ta płyta jako całość spełnia moje oczekiwania. Muzycznie poziom wysoki (każdy kto słyszy to po raz pierwszy od razu kojarzy to z Iron Maiden), teksty wiadomo - śmieszne. Ogólnie bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-12-2015 o godz 08:54 Konrad Skolimowski dodał recenzję:
Dla każdego fana klasycznego metalu. Muzyka przepiękna, ale przy ok. 30-tym przesłuchaniu nadal nie mogę się skupić na muzyce bo teksty mnie rozkładają. Bezbłędna płyta!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
5/5
17-11-2015 o godz 15:56 Wojtasch dodał recenzję:
Brakowało tego typu muzyki na polskim rynku. Tzn dobry metal ze świetnymi humorystycznymi tekstami. Hewi metal Pany!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
14-11-2015 o godz 09:10 Marcin dodał recenzję:
Gdy w walce ucho me straciłem po wysłuchaniu tej płyty odrosły mi dwa. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
16-11-2015 o godz 08:38 Marcin Miśkowiec dodał recenzję:
świetna płyta, humor w ostrym brzmieniu, naprawdę polecam ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
17-04-2016 o godz 02:29 Blackout dodał recenzję:
Nocny Kochanek to nowe oblicze zespołu Night Mistress, który ma już na swoim koncie 2 płyty długogrające: „The Back of Beyond” oraz „Into the Madness”.
„Hewi Metal” jest 3. płytą tej formacji.
Już sama nazwa albumu pokazuje, że muzycy podeszli do nagrywania na większym luzie. Słychać to jeszcze bardziej w tekstach utworów, gdzie każdy został napisany w ojczystym języku co jest nowością w zestawieniu z poprzednimi płytami. W sferze tekstowej tego albumu nieustannie towarzyszy humor i dystans do siebie.
Muzycznie jest to solidne, melodyjne, pełne finezji heavy-metalowe granie. Żaden utwór nie odstaje od reszty. Znajdziemy tu wpływy takimi kapelami jak Iron Maiden, Judas Priest, Black Sabbath. Wszystko wsparte kapitalnym wokalem Krzysztofa Sokołowskiego. Słychać we wszystkim świeżość i radość z grania. Dobra muzyka inspirowana mistrzami ciężkiego grania plus zabawne teksty, dało nam właśnie „Hewi Metal”.
Myślę, że zespół dobrze zrobił wydając album pod inną nazwą, gdyż w ten sposób mogli śmiało oddzielić poważniejszą część swojej twórczości po angielsku, od tej napisanej z humorem po polsku. „Hewi Metal” polecam nie tylko fanom ciężkiego grania, ale również tym, którzy z metalem nie mieli nigdy do czynienia. Może humorystyczny akcent tego krążka, pozwoli Wam spojrzeć na ten gatunek z pozytywnej strony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-01-2016 o godz 20:49 Rafał Rostkowski dodał recenzję:
Ambitne gitary, dobra perka, fenomenalny wokal i genialne teksty przez które banan z twarzy nie schodzi. Muzycznie bardzo przypomina Maidenów a lirycznie to jak kwintesencja kreskówek Walaszka, i nie mówię tu tylko "Karate" i "Minerale Fiutta" w które to kawałki Bartek był osobiście zaangażowany ;) Ale muszę się przyczepić do długości albumu, 10 kawałków pozostawia jednak pewien niedosyt po odsłuchaniu całości. Mimo to polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
2/5
09-02-2016 o godz 21:18 buhajson dodał recenzję:
Kupiłem w ciemno, no prawie w ciemno, bo po wysłuchaniu jednego utworu. Wydał mi się trochę przaśny ale ok. Całość jednak, jeśli chodzi o teksty, to jakiś koszmarek. Zostałem odsiany. Jak można tak zepsuć odbiór fajnej muzyki. Sama dyskopolowość tekstów jest słaba a do tego dochodzi dziwne akcentowanie, dramatyczne frazowanie. Nie łykam tego. Nawet uśmiałem się w paru momentach ale poczucie żenady jest silniejsze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
5/5
17-01-2017 o godz 19:07 Oz dodał recenzję:
Bezapelacyjnie rewelacja. Muzyka dopracowana, mogąca konkurować śmiało z klasykami gatunku jak na przykład Iron Maiden. Natomiast warstwa tekstowa wykracza poza standard, opisując historie wojowników, smoków ale także życia korporacyjnego pod koniec tygodnia i oczywiście spraw damsko-męskich. Jest także zagadka, nawet sam zespół nie wie kim jest tajemniczy Andżej...

Polecam wszystkim, tego trzeba posłuchać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-02-2018 o godz 12:50 Anonim dodał recenzję:
Andżeju, jeśli się wahasz z zakupem, a lubisz porządną muzykę, zabawę formą, i poryte treści - Twoje wahania są zbędne, bierz i słuchaj! Lubisz dobrą gitarę? Kupuj! Kręcą Cię klimaty heavy metalu sprzed lat? Oni mają tego dużo! Epicki Wojownik, przygodowy Minerał, ballada Zaplątany i świetne pijackie outro Ostatni! Skończył się czas, by.... słuchać tej płyty? Bierz kolejną!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-08-2018 o godz 14:54 Bartosz Jarocki dodał recenzję:
Tytuł najlepszej płyty metalowej 2015 roku zobowiązuje. Świetny techniczny Hewi Metal z mocnym wokalem oraz nietuzinkowymi tekstami to jest coś na co polska scena rockowa czekała od lat. Najlepszy zespół metalowy od czasów "Izabela Trojanowska Project". W jednym zdaniu: Najlepszy polski zespół Hewi Metalowy na swoim debiutanckim albumie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
12-03-2018 o godz 15:27 Żanettara dodał recenzję:
Super, że śpiewają po polsku i wyraźnie. Nie charczą i nie krzyczą. Utwory wpadają w ucho, a słowa są napisane z humorem. Fajny i niespotykany, przynajmniej w Polsce vokal. Świetne są solówki gitarowe i bębny. Zakochałam się i kupiłam wszystkie płytki tych panów. Faceci maja talent. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-07-2016 o godz 10:50 uatka dodał recenzję:
Najlepsza płyta 2015 roku. Często do niej wracam. Teksty pisane z przymróżeniem oka,żartobliwe, natomiast muzyka w 100% profesjonalna. Czekam na kolejną płytę tego zespołu i mam nadzieję, że okaże się takim samym hitem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2017 o godz 18:59 Krzysztof Kubiak dodał recenzję:
Klasyczny Hewi Metal po polsku do tego na wesoło. Ktoś powie, że chłopaki sobie robią jajca, ale ich teksty to nic innego jak samo życie. Super i mam nadzieję, że panowie utrzymają Nocnego Kochanka dłużej przy życiu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-04-2018 o godz 06:09 Anonim dodał recenzję:
Bardzo fajna płyta jeśli ktoś lubi ostre granie. Dokładając do tego teksty z przymrużeniem oka oraz melodyjne refreny mamy Heavy Metal dla mniej ortodoksyjnych wyznawców tego nurtu. Generalnie bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2017 o godz 08:03 KaToKaMasz dodał recenzję:
Muzyka świetna, dobry kawałek Metalu. A teksty... ciężko to do czegokolwiek porównać. Początkowo byłem sceptycznie nastawiony, ale po przesłuchaniu dwukrotnie płyt w sieci... musiałem zdobyć tą płytę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Alkustycznie Nocny Kochanek
4.7/5
34,99 zł
33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Zdrajcy Metalu Nocny Kochanek
4.7/5
32,99 zł
31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Randka w Ciemność Nocny Kochanek
4.5/5
35,99 zł
34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Coat Of Arms Sabaton
4.8/5
56,99 zł
54,14 zł
strona produktu - rekomendacje Best Of The Blessed Powerwolf
5/5
40,99 zł
38,94 zł
strona produktu - rekomendacje Ascendancy Trivium
4.8/5
18,99 zł
18,04 zł
strona produktu - rekomendacje Fallen Angel (Remastered) Dragon
4.7/5
25,99 zł
24,69 zł
strona produktu - rekomendacje Oczy martwych miast Ceti
4.7/5
26,24 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Death Magnetic Metallica
4.3/5
53,99 zł
51,29 zł
strona produktu - rekomendacje Sex'n'Roll The Bill
4.8/5
17,99 zł
17,09 zł
strona produktu - rekomendacje T.E.L.I Hunter
4.3/5
26,24 zł
30,99 zł
strona produktu - rekomendacje The Fatal Feast Municipal Waste
0/5
35,99 zł
34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Heroes Sabaton
4.7/5
35,99 zł
34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Celebrator U.D.O.
0/5
39,99 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Out Of Anger Alastor
4.8/5
29,99 zł
28,49 zł
strona produktu - rekomendacje Battles In Flames
4.3/5
35,99 zł
34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Preachers Of The Night Powerwolf
4.3/5
39,99 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Niewidzialny Father's Friends
5/5
35,99 zł
34,19 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.