Hashtag (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 23,94 zł

23,94 zł 39,90 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Mróz Remigiusz Książki | okładka miękka
23,94 zł
asb nad tabami
Mróz Remigiusz Książki | okładka miękka
25,21 zł
asb nad tabami
Mróz Remigiusz Książki | okładka miękka
20,55 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jedna przesyłka zmieniła jej życie.

"Twoja paczka już na ciebie czeka!" – brzmiała wiadomość, która wydawała się zwykłą pomyłką. Tesa nie spodziewała się żadnej przesyłki, niczego nie zamawiała w sieci – a nawet gdyby to zrobiła, z pewnością nie wybrałaby dostawy do paczkomatu. Jeśli nie musiała, nie wychodziła z domu. Postanowiła jednak sprawdzić tajemniczą przesyłkę – i okazało się to największym błędem, jaki kiedykolwiek popełniła. Wpadła bowiem w spiralę zdarzeń, która miała zupełnie odmienić jej życie…

Gdy Tesa na nowo odkrywa swoją przeszłość, przez media społecznościowe przetacza się nowy trend. Kolejni internauci zamieszczają wpisy z hashtagiem #apsyda. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że osoby te od lat uznawane były za zaginione…

Hashtag


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Hashtag
Autor: Mróz Remigiusz
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 424
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-07-18
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 137 x 204 x 40
Indeks: 26179544
 
średnia 4
5
157
4
92
3
55
2
18
1
22
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
126 recenzji
23-08-2018 o godz 13:48 Bożena Sawicka dodał recenzję:
Niestety rozczarowanie,na dodatek jedna bardzo duża nieścisłość w fabule....to w końcu śmierć na pasach czy zjechanie na przeciwległy pas???Oj Panie Remigiuszu....
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
1/5
24-08-2018 o godz 00:10 Agata Owczarek dodał recenzję:
Dopiero miesiąc po przeczytaniu ogarniam zakończenie. Według mnie najsłabsza pozycja tego autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
4/5
02-01-2019 o godz 00:42 monika duda dodał recenzję:
Ja nie wiem jak autor pisze ksiazki w takim tempie. Pisanie to jedno a wydanie ich to kolejna kwestia. Tymczasem pan Mroz jest jak maszyna... kilka ksiazek rocznie. Fantastycznie,byle nie wyczerpała się wena.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
3/5
06-11-2018 o godz 07:49 Ewelina dodał recenzję:
Długo zabierałam się do przeczytania tej książki...i długo nie mogłam jej skończyć. Mnie nie zaciekawiła w odróżnieniu od innych pozycji tego autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
1/5
26-08-2018 o godz 21:54 Iza Zawiska dodał recenzję:
Fatalna książka. Zupełnie bez pomysłu. Ale to już kolejna tego autora, która rozczarowuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
1/5
21-08-2018 o godz 13:46 Anonim dodał recenzję:
Niestety ta książka odstaje od innych książek tego autora , na niekorzyść,
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
06-07-2018 o godz 20:29 magi dodał recenzję:
kto to ocenia,jak jeszcze nie ma ?!!!! Wydawca !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
12-07-2018 o godz 01:21 Anonim dodał recenzję:
Jest mnóstwo hejtu skierowanego w stronę książek Pana Mroza, ale nigdy nie miałam zdania, bo dopiero teraz spotkałam się z jego twórczością. Pisze on w dość ciekawy sposób, jego styl jest lekki i dość prosty. Daje to możliwość szybkiego czytania, bo nie musimy przetwarzać zbyt wielu informacji jednocześnie. W samej opowieści nie ma wielu bohaterów, a akcja właściwa obejmuje bardzo krótki czas. Tylko w drugiej części wracamy do wydarzeń minionych, które są kluczowe do rozstrzygnięcia całej zagadki. Narracja w powieści dzieli się na Tesę, czyli pierwszoosobową i relację Tesy z jej wykładowcą, która opowiadana jest przez wszystko wiedzącego narratora. Mróz często zostawia niedopowiedzenia na końcach rozdziałów przez co nie mogłam doczekać się, aż doczytam o co dokładnie chodzi. Byłam zaintrygowana. O co chodzi w książce? Wyobraźcie sobie, że dostajecie paczkę. Niczego nie zamawialiście, a jednak coś na Was czeka. Do tego kurier nie przynosi Wam tego do rąk własnych, a musicie odebrać ją z paczkomatu. W środku znajdujecie czaszkę (figurkę, bez obaw. Aż tak strasznie nie jest już na początku), a na Tweeterze dostajecie powiadomienia o nowych wpisach. Oczywiście każdy z nas przyzwyczajony jest do wiadomości, czy po prostu pikającego telefonu. Messenger niemal opanował całe nasze życie, a Tweeter staje się coraz popularniejszy. Jednakże.. Te wpisy pochodzą od osób uznanych za zaginione, a hashtag jest czymś, czego nasza bohaterka Tesa nie może rozwikłać. Nie mówi jej on nic, tak samo internet. Dla mnie "Hashtag" to było coś nowego, taki powiew świeżości. Ta pozycja podobała mi się BARDZO
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
1/5
24-05-2019 o godz 15:15 ajli dodał recenzję:
Odnoszę nieodparte wrażenie, że należę do mniejszości osób, które nie rozumieją fenomenu twórczości Remigiusza Mroza. I albo trafiam na wyjątkowo słabe pozycje, albo bibliografia tego pana w większości zawiera takowe. Do tej pory nie przekonała mnie ani fabuła, ani tym bardziej pozbawione większej logiki sceny czy naprędce formułowane rozwiązania intrygi. Postaci też wydają mi się dziwnie płaskie, a w tym przypadku w znacznej mierze skonstruowane powierzchownie, na zasadzie samej fizyczności. A język? Język nie jest ani wybitny, ani plastyczny. Powiedziałabym wręcz, że jest rozczarowująco potoczny. Po "Nieodnalezionej" mój wybór padł na "Hashtag" i choć miałam ogromną ochotę rzucić tą powieść w kąt, powstrzymałam się. W końcu należy mieć odpowiednie argumenty, by móc krytykować dane dzieło. Otóż "Hashtag" zaczyna się od... potu. I to dosłownie. Choć jest w tym pewna ironia, zważywszy na jakość powieści, ponieważ nie trudno sobie wyobrazić, że autor nie bardzo się nad tym wszystkim natrudził. Ba, dosyć szybko zdradza nam kto jest Architektem czyli głównym antagonistom. A kluczowym słowem dla jego maniakalnych poczynań okaże się słowo: anamnesis. Zakończenie obala ten stan rzeczy, mając zmusić czytelnika do podważenia każdej sceny, motywacji oraz słów które padły z ust bohaterów. Coś na kształt fikcji w fikcji. Niemniej nie zmienia to faktu, że bardzo ale to bardzo wymęczyłam się podczas czytania tej książki. Nie polecam nikomu. Ciężko mi wierzyć autorowi kilkudziesięciu powieści, podczas gdy mam wrażenie, że stawia on na ilość, a nie na jakość.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
3/5
07-11-2018 o godz 18:09 Nerd Książkowy dodał recenzję:
To czego nie mogę tej książce zarzucić, to fakt, że jest ona strasznie wciągająca. A rzeczywiście kiedy usiadłam do jej lektury, nie mogłam się oderwać i w kilka godzin było po książce. Nasuwa mi się pewna refleksja, Mróz ma na tyle lekkie pióro i zdolność do plastycznych opisów akcji, że naprawdę nie trudno wyłączyć logiczne myślenie i po prostu zatracić się w przyjemnej lekturze. I wtedy książka wydaje się fantastyczna i niezwykle dobra. Stąd zachwycające opinie części ludzi. Natomiast kiedy uruchamiam swój "recenzencki mózg" i zaczynam rozmyślać o tym co czytam bądź przeczytałam, to już nie jest tak kolorowo... Więcej możecie przeczytać w recenzji na blogu: http://nerdprostozksiazki.blogspot.com/2018/11/mroz-znow-nie-zachwyca-hashtag.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
28-03-2019 o godz 18:34 Marta Gryglas dodał recenzję:
Kolejna powieść która wciąga od samego początku. Co niektórzy mówili, że nie warto moim zdaniem każda jego pozycja jest warta uwagi aby samemu zdecydować co lubimy najbardziej. Wszystkie książki Remigiusza Mroza czyta sie szybko tak samo jest i z tą.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
02-12-2018 o godz 17:20 SwiderGd dodał recenzję:
Remigiusz Mróz napisał książkę, której nie można przeczytać tylko raz. Po kilku charakterystycznych dla autora zwrotach akcji zakończenie daje tak po głowie, że masz ochotę natychmiast zacząć czytać od początku - i będzie to zupełnie inna lektura.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
23-07-2018 o godz 15:15 goofeer dodał recenzję:
Słyszałam o tej książce tak dużo dobrego a okazała się....przeciętniakiem. Do 100 strony jeszcze się coś działo, ale później.... nuda nuda nuda
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-11-2018 o godz 15:53 iwona dodał recenzję:
Świetna lektura, nie można się oderwać. Nie jest to kryminał z Chyłką ale równie przebiegły i zaskakujący
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
29-07-2018 o godz 20:45 Anonim dodał recenzję:
Strasznie słabe. Prowadzenie postaci niekonsekwentne, Płytkie. Poza zwrotami akcji żadnych wartości
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
13-08-2018 o godz 18:53 Anonim dodał recenzję:
Strasznie słabe, nielogiczne, napisane na poziomie nieakceptowalnym dla doświadczonego autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-09-2018 o godz 09:27 Samash dodał recenzję:
Tesa jest młoda kobietą, która boryka się z otyłością oraz spowodowanym przez tą chorobę problemami psychicznymi. Nie potrafi zaakceptować siebie przez co jest wyobcowana. Najchętniej nie wychodziła by z domu. Pracuje zdalnie jedynie jej mąż programista bez oporów włącza się życie zewnętrzne, choć uwielbia spędzać czas z żoną w domu. Kobieta na studiach zawsze była prymuską, oczytana i niezwykle inteligentna. Jej guru stał się Strach, wykładowca na uczelni, w którym Tesa się zakochała. Mężczyzna bardzo polubił studentkę i często nawiązywał z nią kontakt. Nikt nie podejrzewał ich o nic, gdyż na uczelni nie dawali po sobie niczego poznać. Nie był to też typowy romans pomiędzy piękna studentką a wykładowca, więc nikt nie nabrał podejrzeń. Z czasem ich relacja zaczęła być toksyczna dla rodziny Stracha. Jego żona nie rozumiała dlaczego mąż interesuje się studentką, które tak wygląda, a nie nią, która była tzw. ideałem. Pewnego dnia Tesa dostaje smsa, że w paczkomacie czeka na nią paczka do odbioru. Kobieta jest zdziwiona, gdyż ani ona ani jej mąż nie zamawiali. Nawet gdyby tak się stało to zawsze przyjeżdżał do nich kurier, bo Tesa nienawidziła wychodzi z domu. Niemniej jednak postanawia pojechać odebrać przesyłkę. W domu, gdy otwarta paczkę niesamowicie się zdziwiła jej zawartością, gdyż była tam ametystowa czaszka oraz kartka z jej imieniem i hashtagiem apsyda. Małżonkowie usiłują rozszyfrować, co to oznacza. Z czasem wpadają na pewien trop. Pod tym hashtagiem zaczynają pojawiać się posty z kont osób zaginionych oraz zmarłych. Sytuacja zaczyna się wytykać spod kontroli. W tajemnicy przed mężem Tesa postanawia skontaktować się ze Strachem, z którym kilka lat wcześniej zerwała kontakt. W międzyczasie kobietą dostaje kolejnego smsa z informacją o oczekujące na nią paczce. Po powrocie do domu dowiaduje się, że jej mąż zaginął. Tesa nie wie, co ma zrobić. Kierowana intuicja kontaktuje się ponownie ż byłym wykładowcą. Nagle sprawą zaczyna się interesować policja oraz media. Jak po nitce do kłębka wszystko wiąże się z Tesą, która wkrótce zostaje oskarżona o porwania i zabójstwa. Ukrywa się u Stracha. Bohaterka ma wrażenie jakby żyła w innym świecie, niektóre fakty z przeszłości zacierają się z rzeczywistością. Jak dalej rozwinie się sytuacja? Czy Tesa rozwinie zagadkę, które stoi za przesyłkami? Czy na pewno to co się dzieje to rzeczywistość, a może urojenia? Hashtag to moje pierwsze spotkanie z twórczością Remigiusza Mroza, ale jakie to spotkanie. Akcja książki może nie jest dynamiczna. Mimo, ze jest to kryminał nie ma tu pościgów, strzelanin, krwi. Jest za to zagadka, która niezwykle trudno rozwiązać, znaleźć powiązania pomiędzy bohaterami. Wymaga to skupienia, redukcji. W książce poruszane jest wiele zagadnień z dziedziny psychologii, psychiatrii, socjologii oraz nauk Platona. Pomimo tego powieść nie jest nudna, gdyż ilość tych wątków jest wyważona. Fabuła książki jest zawiła i wymaga skupienia choć książkę czyta się niezwykle szybko. Widać, że autor starał się żeby nic nie było oczywiste. Chce aby czytelnik pomyślał, szukał sprawcy oraz motywu. Bohaterowie są bardzo dobrze przedstawieni. Tesa jako główna bohaterka jest postacią bardzo złożoną. Ma wiele problemów, z którymi nie potrafi sobie poradzić. Są one głównie natury psychologicznej. Przyznam szczerze, że od początku główną bohaterka mnie irytowała. Dlaczego więc tak bardzo podobała mi się książka? Mam wrażenie, że za sprawą Tezy, która wywoływały we mnie takie uczucia, miałam ochotę jeszcze dalej czytać. Chciałam dowiedzieć się jak połączą się dalej jej losy. Czy to, co się jej przydarzyło ją odmieni i wpłynie na stan jej psychiki? Postać Stracha przedstawiona jest z dwóch stron, jego samego oraz oczami Tesy. Jest to osoba inteligentna, eksportowane i wydawałoby się z idealnym życiem. Piękna Żona, dziecko, pozycja na uczelni. Czytając książkę odnosimy wrażenie, że to nie jest pełnia szczęścia wykładowcy. Widzimy też Stracha po kilku latach, gdy stracił wszystko i jest całkowicie innym człowiekiem. Jedno jednak pozostaje niezmienne. Fascynacja Tesą. Czy wykładowca pomimo swoich problemów, będzie w stanie pomóc swojej byłej studentce? Jakie będą tego koszty? Czy to wszystko jest realne, czy to tylko wytwór wyobraźni? Moje pierwsze spotkanie z Remigiuszem Mrozem uważam za bardzo udane. Od dawna chciałam sięgnąć po twórczość tego polskiego autora tylko nigdy nie mogłam się do tego zebrać. Powodem były także bardzo mieszane opinie o książkach Mroza. Również Hashtag zbiera bardzo różne zdania. Jedno są zachwyceni, drudzy zawiedzeni, a jeszcze inni są pośrodku. Ja zdecydowanie zaliczam się do pierwszej grupy. Fabuła książki pomimo swojej zawiłości niesamowicie wciąga czytelnika w świat Tesy, która do końca nie wie co jest prawdą, a co wytworem jej wyobraźni. Powieść wciągnęła mnie na tyle, że gdy się skończyła to musiałam wziąć kilka głębokich wschód aby móc ruszyć dalej. Zdecydowanie polecam Hashtag Remigiusza Mroza każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2018 o godz 08:27 justa21 dodał recenzję:
Czym jest rzeczywistość? „Przypadek to tylko beznadziejne określenie na przyczynę, której się jeszcze nie zna” – twierdzi Remigiusz Mróz dowodząc, że wszystkie wydarzenia mają swoje źródło, każdym czynem kieruje określona motywacja. Idąc tym tokiem myślenia, to nie przypadek sprawił, że Tesa, młoda mężatka, absolwentka Leona Koźmińskiego otrzymała sms-a z informacją: „Twoja paczka już na ciebie czeka!”. W dobie zakupów online nie byłoby w tym nic niezwykłego zarówno jeśli chodzi o sposób nabywania towarów, jak i – z uwagi na ceny przesyłek rynkowego potentata – odbiór w paczkomatach. Tyle tylko, że ani Tesa, ani jej mąż Igor są przekonani, że niczego nie zamawiali. Co w takiej sytuacji? Czy ciekawość zwycięży i odbiorą przesyłkę? Oczywiście, że tak, bo ta ciekawość i pragnienie jej zaspokojenia leży w naturze ludzkiej. Zatem Tesa odbiera przesyłkę dokonując przy tym niecodziennego wyczynu, czyli wychodząc z domu – zwykle bowiem jej aktywność ogranicza się do sięgnięcia do szafki z batonikami bądź lodówki, zaś potężna nadwaga dodatkowo utrudnia ewentualne przemieszczanie się. Tajemnicza przesyłka nie jest przypadkiem. Nie bez powodu bowiem ktoś umieścił w niej kartkę z imieniem dziewczyny, a także ciemną figurkę z lśniącego kamienia, przedstawiająca czaszkę. Kartka opatrzona była również hashtagiem #apsyda, który – jak się okazuje – staje się pewnego rodzaju sposobem komunikowania się Architekta (tak bowiem nieznajomego nadawcę przesyłki nazwał Igor) z Tesą. Dziwna zawartość paczki to dopiero początek niezwykłych wydarzeń, wręcz afery, w którą dziewczyna zostaje wplątana. Poszukując śladów nadawcy trafia bowiem na jeden z popularnych jeszcze niedawno serwisów społecznościowych, gdzie przesłanym hashtagiem #apsyda został oznaczony jeden wpis. Problem w tym, że pochodzi on z konta dziewczyny, która kilka lat temu zaginęła. Co więcej, Patrycja Sporniak, również była studentką uczelni, którą ukończyli Tesa i Igor, a jej zniknięcie na czwartym roku, choć w świadomości Polaków nie zapisało się na dłużej, nigdy nie zostało wyjaśnione. Czy wpis Sporniak oznacza, że ona żyje? Taką teorię można wysnuć biorąc pod uwagę fakt, iż nic nie wskazywało na udział osób trzecich w tym zaginięciu. Jeśli jednak ten tweet oznacza powrót dziewczyny do świata żywych, to gdzie przebywała przez te lata? Odpowiedź na te pytania komplikuje się, jeśli wziąć jeszcze pod uwagę fakt, iż w sieci zaczynają pojawiać się kolejne wpisy, oznaczone hashtagiem #apsyda i … wszystkie one pochodzą z kont osób, które od lat uznawane były za zaginione. W co tak naprawdę wplątała się Tesa, a raczej kto ją w to wplątał? Jaką rolę w tych wydarzeniach odgrywa profesor dziewczyny, z którym miała romans, Krystian Strachowski? Przekonamy się o tym dzięki lekturze niezwykle wciągającej, fenomenalnej powieści pt. „Hashtag”. To kolejna już książka Remigiusza Mroza, która zaskakuje, która wciąga nas w iście kryminalną intrygę, która zwodzi i zmusza do umysłowego wysiłku po to, by udowodnić nam, że sprawca jest i tak krok przed nami, ze wodzi nas za nos i bawi się nami traktując niczym laleczki z papier-mâché. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona powieść tchnie świeżością, jest przy tym niezwykłą podróżą po psychice człowieka, sporo w niej odniesień do filozofii, socjologii, klasyków zarządzania czy wreszcie psychologii, co jest o tyle znamienne, iż w pewnej chwili zaczynamy martwić się już o swoją kondycję psychiczną. To wszystko sprawia, że powieść jest idealną lekturą nie tylko dla miłośników Mroza, ale i dla tych, dla których „Hashtag” będzie dopiero pierwszym spotkaniem z twórczością autora. Potencjalni czytelnicy muszą jednak pamiętać, że zagłębienie się w książkę grozi potencjalnymi zaburzeniami poczucia rzeczywistości, a – po jej zakończeniu – nieustannymi wątpliwościami, co tak naprawdę jest realne, a co w naszym życiu jest tylko iluzją. Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-07-2018 o godz 09:54 Adam Grochocki dodał recenzję:
Ta i więcej recenzji na GeekLife.pl Zapraszam :) Hashtag – symbol definiujący czasy, w których żyjemy. Symbol, który może doprowadzić do obyczajowej rewolucji na całym świecie (#MeToo). Symbol łączący ludzi z całego świata. Wreszcie symbol, który wywrócił życie Tesy do góry nogami… Przedpremierowa recenzja najnowszej książki Remigiusza Mroza. Na początek małe wyznanie. Do tej pory nie przeczytałem żadnej książki Remigiusza Mroza. Jestem świadomy jego dorobku, wielu znajomych polecało mi zapoznać się zarówno z Joanną Chyłką, jak i Kręgami Władzy, ale jakoś nie było po drodze. Gdy dostałem tajemniczą przesyłkę zawierającą „ametystową czaszkę”, a kilka dni później książkę do lektury podszedłem bez uprzedzeń, z nadzieją na znakomitą rozrywkę. Tesa to zamknięta w sobie młoda kobieta. Duża nadwaga doprowadziła do wielu kompleksów i sprawiła, że Tesa od zawsze rezygnowała ze swoich marzeń. Szczęście uśmiechnęło się do niej, gdy na studiach poznała Igora, jej aktualnego męża. Igor nie zmusza jej do kontaktu i spotkań ze swoimi znajomymi, a wolny czas spędzają na kanapie oddając się bing watchingowemu oglądaniu seriali. Pewnego dnia Tesa otrzymuje smsa z informacją, że jej przesyłka czeka w Paczkomacie. Przesyłka, której nie zamawiała. W odebranej paczce znajdował się wykonany prawdopodobnie z ametystu przycisk do papieru w kształcie czaszki oraz karta z napisem jednym słowem okraszonym hasztagiem. Czym jest #apsyda, czemu to samo słowo pojawia się na twitterowych kontach zaginionych przed laty osób i, przede wszystkim, co to wszystko ma wspólnego z Tesą i… jej wykładowcą z uczelni? Książka składa się z niejako z dwóch części. Pierwsza z nich, rozgrywająca się w teraźniejszości, posiada pierwszoosobową narrację. Tesa jest naszym narratorem, razem z nią przeżywamy kolejne wydarzenia i poznajemy jej myśli i uczucia. Tesa opowiada nam o swoim życiu, przedstawia męża oraz Krystiana Stachowskiego zwanego Strachem. Strach był jej wykładowcą, a zarazem jedynym człowiekiem, który ją rozumiał i nigdy jej nie oceniał. Teraz, po latach, Strach jest wrakiem człowieka, ale by rozwiązać zagadkę hasztaga Tesa musi poprosić go o pomoc. Relację Tesy i Stracha przedstawia nam część rozgrywająca się w przeszłości. Rozdziały ze swego rodzaju retrospekcjami pojawiają się naprzemiennie z tymi rozgrywającymi się w teraźniejszości i przedstawione są z perspektywy trzeciej osoby. Tutaj to historia Krystiana gra pierwsze skrzypce. Powoli zaczynamy rozumieć stosunek Krystiana do Tesy i co zniszczyło jego doskonale ułożone życie. Zabieg podziału książki na dwie linie czasowe zachwycił mnie w Kredziarzu C.J. Tudor. Tutaj prze większość czasu jest podobnie, ale pod koniec historia idzie w zupełnie innym kierunku. Finał Hashtaga został kapitalnie skonstruowany i wzorowo wyprowadził mnie w pole. Mróz korzystając z gatunkowych schematów gra na nosie czytelnika i pozwala uwierzyć mu, że już dawno rozwiązał zagadkę, a tymczasem układa swój misterny plan. Rewelka! Jak wspomniałem, nie znam twórczości Remigiusza Mroza (niedługo nadrobię!), więc nie wiem, czy to dla niego standard, ale w Hashtagu zachwycił mnie szereg popkulturowych nawiązań i to uczucie, z braku lepszego określenia, swojskości. Paczkomaty, markety, dzielenie konta Netfliksa, czy mocne opieranie się na wydarzeniach, którymi w ostatnich latach żyła cała Polska (np. śmierć Magdaleny Żuk) kapitalnie podkreślają, gdzie rozgrywa się akcja i w pewien sposób to wszystko urealniają. Reasumując Hashtag to fantastyczna książka! Pełna tajemnic, zwrotów akcji i zwieńczona dopracowanym zakończeniem. Jeśli pozostałe książki Mroza są choć po części tak dobre, to zabieram się za zbieranie kolekcji! Bardzo mocno polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
27-08-2018 o godz 18:39 zaczytanapatka dodał recenzję:
Tesa znajduje się w dolnej skali trzeciego stopnia otyłości i ciągle myśli o samobójstwie. Podczas nieobecności męża otrzymuje wiadomość, że czeka na nią przesyłka w paczkomacie. Nie spodziewała się jej i sądzi, że to pomyłka. Ciekawość co znajduje się w paczce i kto mógł ją wysłać zastępuje zaskoczenie, gdy odnajduje w środku nietypowy przedmiot. Stara się zrozumieć jaka może być jego symbolika. Poszukując informacji trafia na wiele wpisów na Twitterze z hashtagiem #apsyda. Czuje się zaniepokojona, ponieważ odkrywa, że osoby te od dłuższego czasu uznawane są za zaginione. Tesa postanawia skontaktować się z Krystianem Strachowskim. Mężczyzna był jej wykładowcą na studiach a ich znajomość przekroczyła standardowe granice. Wpisów od zaginionych a co gorsze osób uznanych za zmarłe wciąż przybywa. Nasi bohaterowie mają do czynienia z bardzo wyrachowanym przeciwnikiem. Powiązań pomiędzy poszczególnymi zaginionymi osobami nie brakuje ale najważniejszy jest jeden wspólny czynnik - hashtag #apsyda. O co w tym wszystkim chodzi? Tajemnicza przesyłka, którą otrzymała Tesa już na zawsze zmienia jej życie. Tesa zmaga się z wieloma kompleksami. Jej psychiczna równowaga została mocno zachwiana. Myśli o odebraniu sobie życia wciąż powracają. Ma problem z nawiązaniem relacji międzyludzkich, nie utrzymuje głębszych kontaktów z innymi ludźmi. Każdy kontakt z drugim człowiekiem, z wyjątkiem jej męża, napawa ją lękiem. Stres zajada słodyczami co wcale jej nie pomaga. Ma bardzo zaburzony obraz samej siebie i niską samoocenę. Pogubiła się w swoich uczuciach do wykładowcy. Strachowi również Tesa nie jest obojętna. Łączy ich bardzo nietypowa relacja. Nie radzą sobie z emocjami i do końca nie wiadomo czego tak dokładnie od siebie chcą. Łączy ich sprawa tajemniczych tweetów. Tylko czy tak naprawdę wciąż działają w parze? Tesa została wplątana w niesamowitą historię. Kobieta nie wie komu może zaufać ale co najważniejsze, musi nauczyć się zaufać samej sobie. Średnia liczba aktywnych w miesiącu użytkowników Twittera sięga 336 milionów. W Polsce z tej aplikacji korzysta około 4,61 milionów osób. Nasze zdjęcia nie mogłyby zdobyć popularności bez hashtagów. Skutecznie dostarczają nam bardzo sprecyzowanych informacji. Wrzucane treści mają zawsze wspólny mianownik kryjący się pod danym hashtagiem. Wykorzystywane w odpowiedni sposób mogą trafić do szerszego grona odbiorców. W przypadku Tesy, ktoś za wszelką cenę chce sprawić by to ona otrzymała wiadomość. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Tesa nie bez powodu znalazła się w samym środku wydarzeń. Kobieta nie wierzy w to co dzieje się wokół niej. Z biegiem czasu czytanie tej książki czułam się coraz bardziej oderwana od rzeczywistości. W tej historii można mocno się pogubić w tym co jest prawdą a co manipulacją. Pierwszy raz mam pustkę w głowie. Po pierwsze jestem zaskoczona aż tak złymi opiniami o tej książce. Czy ja czytałam ten sam "Hashtag" co inni? Nie znam twórczości autora i ciężko mi porównać i przewidzieć do czego jest zdolny. Nie uważam, że "Hashtag" jest złą książką. Absolutnie! Autor poruszył temat psychiki osób zmagających się z poważną otyłością. Pomysł na fabułę jest bardzo oryginalny i łatwo wyczuć wątek psychologiczny, który dominuje w tej powieści. Zawikłana intryga, różnorodne wątki, manipulacja i krótkie dialogi. Czytanie tej książki to jak jazda na karuzeli, należy być cały czas czujnym, ponieważ nie wiadomo czym autor nas zaskoczy. Historia balansuje na ostrzu prawdy i kłamstwa. Autor wodzi nas za nos i sprawnie wyprowadza nas w pole. Autor wciąga nas w bardzo niebezpieczną grę. Nie dajcie się zmanipulować! https://zaczytanapatka.blogspot.com/2018/08/hashtag-remigiusz-mroz.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Mróz Remigiusz

Remigiusz Mróz jest autorem kilkudziesięciu książek z wielu gatunków literackich – od thrillerów po science fiction. Do jego najpopularniejszych powieści można zaliczyć kryminały, takie jak np. „Kasacja”, „Zaginięcie” oraz inne książki z serii z Joanną Chyłką w roli bohaterki. Opublikował również kilka książek pod pseudonimem Ove Løgmansbø. Z wykształcenia jest prawnikiem.

Wybaczam ci Mróz Remigiusz
4.7/5
23,88 zł
42,90 zł
Listy zza grobu Mróz Remigiusz
4.6/5
33,90 zł
39,90 zł
Szepty spoza nicości Mróz Remigiusz
4.5/5
36,90 zł
42,90 zł
Ekstremista Mróz Remigiusz
4.7/5
25,21 zł
42,90 zł
Szepty spoza nicości Mróz Remigiusz
4.7/5
22,33 zł
42,90 zł
Behawiorysta Mróz Remigiusz
4.4/5
20,26 zł
36,90 zł
Ekstremista Mróz Remigiusz
4.6/5
36,90 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.