Gwiazdkozaur (okładka  twarda, 11.2017)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Poruszająca opowieść o pewnym chłopcu i jego magicznej, świątecznej przygodzie.

Zapomnij o wszystkim, co wydawało ci się, że wiesz o biegunie północnym. Przyszykuj sobie pysznego gofra i przygotuj się na spotkanie: chłopca imieniem William, jego taty, Boba, Świętego Mikołaja (tak! prawdziwego Świętego Mikołaja!), elfa o imieniu Smarkichawek, Brendy, najwredniejszej dziewczyny w szkole (a być może i na świecie), łajdaka zwanego Łowcą i najbardziej niezwykłego dinozaura...

"Gwiazdkozaur" to pierwsza powieść dla dzieci autorstwa Toma Fletchera, znanego brytyjskiego muzyka.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1157820158
Tytuł: Gwiazdkozaur
Autor: Fletcher Tom
Tłumaczenie: Warda Mariusz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-11-06
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Indeks: 22655622
średnia 4,8
5
21
4
4
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
31-12-2020 o godz 10:19 przez: Elżbieta Eliasz | Zweryfikowany zakup
Świetna książka dla dzieci w każdym wieku. Czyta osiemnastolatka młodszym braciom i nie pozwala aby kontynuował ktoś inny , by nie stracić wątku :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-12-2018 o godz 12:33 przez: Agnieszka Laskus | Zweryfikowany zakup
Śliczne wydanie, duże litery. Bardzo ciekawa i wciągająca. Na długie zimowe wieczory pod choinką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-07-2021 o godz 20:49 przez: Kasia | Zweryfikowany zakup
Pełna przygód i zaskakujących akcji powieść. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2021 o godz 14:37 przez: Anna Grywalska-Chmiel | Zweryfikowany zakup
Moje dzieci uwielbiają przygody Gwiazdkozaura.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-12-2017 o godz 20:58 przez: KobieceRecenzje365
Jakiś czas temu dostałam od wydawnictwa Zysk i Ska tajemniczą przesyłkę, w której znalazłam egzemplarz pięknie wydanej książki dla dzieci „Gwiazdozaur” i dziwne jajo, z którego sama miałam sobie wyhodować dinozaura. A jako że we mnie cały czas drzemie dziecko, to zabawa przy tym była przednia. Jeszcze nigdy nie pisałam recenzji książki dla dzieci, ale zawsze musi być ten pierwszy raz, więc zapraszam Was na moją krótką opinię „Gwiazdkozaura”. "Dawno dawno temu naszą planetę zamieszkiwały dinozaury! Niestety dziś nie możemy ich już oglądać, ponieważ w wyniku katastrofy naturalnej wyginęły. :( Kiedy przed milionami lat w ziemię uderzył bolid, przetrwało tylko jedno jajo, które wpadło do morza i zawędrowało aż na biegun północny. Znalazły je Elfy Świętego Mikołaja, ale nie wiedziały, co z nim zrobić, więc wysłały je właśnie do Ciebie. Jeśli chcesz poznać Gwiazdkozaura i jego opowieść, musisz pomóc mu wykluć się z jaja!" „Gwiazkozaur” to książka dla dzieci, ale ja kobieta dobiegająca już czterdziestki świetnie spędziłam przy niej czas i bawiłam się naprawdę genialnie. Poza tym książkę przeczytały także moje dzieci, które są już nastolatkami. W przypadku mojego syna, to naprawdę wyczyn, bo on czytać po prostu nie lubi. Tom Fletcher to znany brytyjski muzyk, który po latach tworzenia piosenek dla swojego zespołu McFly, zaczął pisać opowiadania. Wraz z kolegą stworzył bestsellerową serię „Dinosaur That Pooped, która na całym świecie sprzedała się w nakładzie ponad miliona egzemplarzy. „Gwiazdkozaur” to pierwsza powieść dla młodych czytelników, która odniosła niebywały sukces, zajmując drugie miejsce na liście dziecięcych bestsellerów 2016 roku. Książka ta opowiada nam historię chłopca o imieniu William, którego wychowuje sam tata, bo jego mama umarła kilka lat wcześniej. William jeździ na wózku, nie ma przyjaciół, a życie uprzykrza mu Brenda, najwredniejsza dziewczyna w całej szkole. Chłopiec tak jak i jego tata kocha Boże Narodzenie, a pisanie listów do świętego Mikołaja jest u nich tradycją. William uwielbia dinozaury, więc postanawia, że o to właśnie poprosi Mikołaja. Czy to dobry prezent? Zapewniam Was, że tak, bo życzenie chłopca wprowadzi w jego życie niemały zamęt, który będzie niesamowitą przygodą. „Gwiazdkozaur” to książka, która niesamowicie bawi, sama czasami zaśmiewałam się tak, że rodzina spoglądała na mnie, jak na wariatkę, ale jest w niej tyle zabawnych tekstów, że inaczej nie mogło być. Książka także uczy, bo porusza trudne tematy tj. niepełnosprawność, samotne rodzicielstwo, co mnie osobiście do głębi poruszyło. To idealna książka na tej zbliżający się magiczny świąteczny czas, bo znajdziemy w niej bliskość, ciepło, czyli to co tak ważne jest każdego dnia, ale szczególnie podczas świąt Bożego Narodzenia. To idealny prezent dla każdego dziecka, więc może warto już teraz pomyśleć, co Mikołaj w tym roku przyniesie Waszym dzieciom pod choinkę. Mój egzemplarz znajdzie pod choinką siostrzenica, która tak jak Willy uwielbia dinozaury. Muszę także napisać kilka słów o samym wydaniu książki, które jest po prostu piękne. Twarda oprawa w pięknej i kolorowej obwolucie prezentuje się naprawdę pięknie, a złoty grzbiet i czcionka dodają jej ogromnego uroku. W środku znajdują się piękne rysunki, które pobudzą wyobraźnię każdego dziecka. Dla samego wyglądu warto mieć na półce tak cudowną książkę. Ja się zakochałam. Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Zysk i Ska.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2017 o godz 17:52 przez: Monika Szulc
„Gwiazdkozaur” to książka o dzieciach, dla dzieci, ale z całą pewnością nie tylko najmłodsi powinni przeczytać tę książkę! William kocha święta, a to uczucie pieczołowicie pielęgnuję w nim tata. Miłość, nadzieja i Święty Mikołaj! Czego chcieć więcej? No cóż…. Dinozaura! Chłopiec jest zafascynowany dinozaurami i pragnie mieć jednego na własność, ale nie jest to proste zadanie dla Świętego Mikołaja. Kiedy Mikołaj znajduję rozwiązanie tego problemu, sprawy się komplikują. Prawdziwy Gwiazdkozaur ląduję w sypialni Willa, i sprawa byłby jeszcze do opanowania, gdyby pewien rządny krwi łowca nie łaknął głowy jedynego w swoim rodzaju dinozaura. Przepełniona świątecznym klimatem powieść chwyta za serce czytelnika. Bohaterowie są przesympatyczni. William jest niepełnosprawnym chłopcem, który mieszka tylko z tatą i jak się można spodziewać, nie jest im łatwo, jednak miłość łącząca tę dwójkę rozgrzeje każde serducho! Mamy jeszcze wredną dziewczynę, łowce zwierząt ( określenie - seryjny morderca - chyba lepiej do niego pasuje!), oraz Świętego Mikołaja. Całości dopełniają urocze, aczkolwiek małe elfy i dinozaur, który jest tak wyjątkowy, że każdy chciałby go mieć. Jest to książka dla dzieci, ale ma w sobie wiele wartości. Prostota, z jaką autor przekazuję emocje i wartości, zdumiewa i czyni z tej powieści coś wyjątkowego i wartego uwagi. Świetna narracja. Bezpośrednie zwroty do czytelnika stworzyły pewną wieź i miałam wrażenie, że całą opowieść relacjonuje mój przyjaciel. Cała książka jest utrzymana w świątecznym klimacie i pomimo lekkości z jaką została napisana, wzruszyłam się wielokrotnie! Bohaterowie borykają się wieloma problemami. Samotność i strata uderza w rodziców i dzieci. Radzenie sobie z innością również przysparza zmartwień. Gwiazdkozaur jest ostatnim dinozaurem. William to niepełnosprawny chłopiec odtrącony przez rówieśników. Autor porusza ważnie kwestie i zrobił to umiejętnie, bo emocjonalność niektórych wydarzeń, wycisnęła ze mnie niejedną łzę! Dodatkowo dochodzi wątek krwiożerczego łowcy, oraz okrutne postępowanie młodej i zagubionej dziewczyny. Co jest dobre, a co złe? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w tej książce. Tom Fletcher w prosty sposób oddziela dobro od zła, ale też nie pozostaje obojętny na skruchę. Każdy popełnia błędy, ale liczy się to, by chcieć je naprawiać! Książka jest również zabawna i lekka. Elfy są mistrzami w rymowaniu, a klimat Bieguna Północnego wprawi w świąteczny nastrój każdego! Sam finał mnie zaskoczył, bo był urzeczywistnieniem moich czarnych i rządnych zemsty uczuć, co penie świadczy, że trafię na listę niegrzecznych, a i tak mam ochotę przybić sobie gwiazdkozaurastyczą piątkę z tym uroczym bohaterem, bo zrobił dokładnie to, co chciałam! „Gwiazdkozaur” to powieść o sile marzeń i miłości. Pomimo dość frywolnego tytułu, to książka jest niezwykle wartościowa. Każdy z nas powinien zachować cząstkę dziecka, by nie zapomnieć o potędze pragnień. Jeśli w coś wierzymy, to to staje się realne. Historia niezwykłej przyjaźni, piękna i ważna! Polecam 9/10!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-01-2022 o godz 11:49 przez: Złotowłosa i Książki
Każdy z nas jako dziecko słyszał historie o biegunie północnym i Świętym Mikołaju. A teraz zapomnijcie o tym wszystkim i wyruszcie w niesamowitą podróż do krainy Świętego Mikołaja. Do Elfów i Gwiazdkozaura. A przede wszystkim poznajcie historię Williama i jego taty Boba. No dobrze, jeszcze Brendy (nieuprzejmej i okrutnej dziewczynki) oraz Łowcy, który ma bardzo dużo i jeszcze mu mało. Uwielbiam książki dla dzieci. Tą magię z nich zawartą. Prosty przekaz i ważny morał. Tym bardziej, jeśli jest to powieść świąteczna. Pierwsza powieść brytyjskiego muzyka, Toma Fletchera, już od pierwszych stron pobudza wyobraźnię. Wystarczy zamknąć oczy i już przenosimy się do mroźnej krainy. Krainy pełnej magii i wiary. Czułam całą sobą ten świąteczny klimat. Uśmiech mi ciągle towarzyszył. No prawie non stop, bowiem znalazło się kilka chwil, kiedy na mej twarzy malowało się przerażenie i smutek. Przygody były na najwyższym poziomie. Niezwykle ciekawe i barwne w opisach a jednocześnie proste i nie wymagające nadmiernej interpretacji. Lektura zdecydowanie dopasowana dla dzieci w wieku 7+. Duża czcionka jest ogromnym ułatwieniem dla samodzielnie czytających dzieci, jak i dziadków, którzy chcieliby wspólnie spędzić czas ze swymi wnuczętami. Skromne, czarno-białe ilustracje są miłym akcentem. Cudownym dodatkiem, który dodatkowo ciekawi młodego odbiorcę. Intrygujący bohaterowie swoim zachowaniem przyciągają uwagę. William i jego tata to postacie dobre. Z sercem na dłoni. Mikołaj i stado elfów przesympatyczni. Natomiast Brenda, jej mama Pamela i Łowca to zdecydowanie złe duchy tej historii. Ale i za ich zachowaniem stoi istotna przeszłość. Autor pokazał jak ciężko jest dobrem pokonać zło. Jak ważna jest wiara i nadzieja. Jak naśmiewanie się z czyjejś ułomności czy niepełnosprawności bywa krzywdzące. Jak łatwo skrzywdzić innych. "Gwiazdkozaur" to lektura pełna emocji i magii. Wiary tak potrzebnej w ten wyjątkowy czas. Warto ją przeczytać. Dodatkowo pięknie wygląda na półce po zdjęciu obwoluty. Twarda czerwona okładka ze złotymi literami wygląda cudownie. Aż chce się skompletować pozostałe tomy. Drugi tom już się pojawił i mam nadzieję, że pojawi się ich więcej. Polecam. Współpraca Wydawnictwo Zysk i S-ka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-12-2020 o godz 13:42 przez: Anonim
William jest chłopcem, którego życie nie zwykło rozpieszczać. Przed laty w tragicznym wypadku stracił matkę, a sam trafił na wózek inwalidzki. Wychowuje go samotnie zakręcony na punkcie świąt ojciec. William jest raczej lubiany w szkole, jednak wszystko się zmienia, kiedy podpada nowej uczennicy. Dziewczyna robi wszystko, aby uprzykrzyć życie biednemu chłopcu... Niespodziewanie pewnego świątecznego dnia w jego pokoju pojawia się dinozaur, który obraca życie Williama do góry nogami... Młody dinozaur, nazwany przez Mikołaja i jego elfy Gwiazdkozaurem nie jest bezpieczny, ponieważ poluje na niego przerażający łowca... ________________________________ Piękna, magiczna, przepełniona świątecznym klimatem historia. "Gwiazdkozaur" to historia o tym, że nawet najbardziej nierzeczywiste marzenia mają prawo się spełnić. Mówi o sile przyjaźni oraz o tym, że niekiedy sprawienie, aby ktoś był szczęśliwy jest ważniejsze od naszych własnych pragnień. Powieść skierowana do dzieci, jednak jak dla mnie wartościowa nawet dla dorosłego człowieka. Mówi również o niezwykłej sile przyjaźni mogącej dokonać niemożliwego... Książka przepełniona jest ogromem wartości oraz naprawdę warta przeczytania🥰. Muszę koniecznie dodać, że zawiera boską okładkę oraz ogrom cudownie dopracowanych ilustracji. Pokochałam historię chłopca i dinozaura, dlatego zabieram się za drugi tom. Wam natomiast życzę dobrej nocy i spełnienia najskrytszych marzeń🤗.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2017 o godz 14:10 przez: kastepien
Dinozaur i święta... pewnie myślicie, że to niezbyt dobre połączenie, prawda? Jedno z drugim nie A jednak! Tom Fletcher, pisząc Gwiazdkozaura, łączy te dwa elementy tak, że pasują do siebie niemal idealnie. W niezwykły sposób splata losy jedynego dinozaura na planecie z losami chłopca, który potrzebuje przyjaciela. To powieść dla dzieci, jednak i ja, mając 23 lata, świetnie się przy niej bawiłam i przez kilka godzin, które wystarczyły mi na połknięcie tej książki w całości, nie mogłam odłożyć jej na bok. kojarzy się nawet trochę. Na przestrzeni 400 stron Tom Fletcher nie przedstawił jedynie niezwykłej, świątecznej przygody. Podjął temat, który z Bożym Narodzeniem zawsze będzie się kojarzył – wiarę. Nie mam tu na myśli jej religijnego znaczenia, ale wiarę w ogóle. Autor ukazuje, jak istotna w życiu każdego – tak dziecka, jak i dorosłego – jest wiara w to, co wydaje się niemożliwe. W przyjaźń z dinozaurem, Świętego Mikołaja, czy chociażby samego siebie. Gwiazdkozaur to piękna, poruszająca historia o świątecznej przygodzie. To książka pełna magii, przypominająca opowieść snutą w cieple rozpalonego w kominku ognia. Autor burzy dystans pomiędzy sobą a czytelnikiem i swoją gawędą udowodnia, że nic nie jest niemożliwe. Wystarczy tylko wierzyć i dostrzec magię w codzienności. CAŁOŚĆ: SZUMIABOOKI.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-01-2021 o godz 17:31 przez: Eliza Żywicka
#443 - Gwiazdkozaur - Tom Fletcher - Zysk i S-ka Wydawnictwo #3/52/2021 Czytałyśmy już z Ewą drugi tom tej książki, dlatego bardzo chętnie wróciłyśmy też do pierwszego. Książka ma 416 stron, a swoją premierę miała dnia 06.11.2017 roku. Wigilia u Williama i jego taty Boba zawsze jest magiczna. Chociaż spędzają ją bez mamy chłopca w wigilijną noc odwiedza ich niesamowity gość - dinozaur z magicznymi, niesamowitymi umiejętnościami. Tą książką przedłużyłyśmy sobie z Ewą klimat Bożego Narodzenia na styczeń i całkiem dobrze nam z tym jest. "Pełne serce jest więcej warte, niż pełny portfel." Za książkę bardzo dziękuję Zysk i S-ka Wydawnictwo i serdecznie ją polecam. <3 <3 <3 https://www.facebook.com/zaczytanaeliza/photos/a.1656801191286441/2548034332163118
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2017 o godz 11:07 przez: anonymous
Cudowna, ciepla, piekna opowiesc o chlopcu, ktory kocha dinozaury! Nie chce za duzo zdradzac, ale ksiazka pieknie opowiada o czasami smutnych doswiadczeniach zyciowych. Polecam!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Portret Doriana Graya
4.8/5
29,58 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Biblioteka o Północy
4.4/5
34,43 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wojna z Zachodem
5/5
35,14 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niekochane
5/5
32,18 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Następne 100 lat
4.8/5
35,79 zł
49,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego