Gwiazda północy, gwiazda południa. Mistrz gry. Tom 1 (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Trwa konflikt Królestwa Żeglarzy z Cesarstwem Słońca. Aline, oficer wywiadu neutralnej Sagesii, dowodząca żeńskim oddziałem wojskowym, bierze udział w skomplikowanej akcji polegającej na uwolnieniu mistrza El-Li. Dziesięć wysportowanych i pomysłowych kobiet podejmuje się niemal samobójczej misji odbicia mnicha, tym trudniejszej, że ich przeciwnicy znają sztukę programowania mózgu.

Sytuację komplikuje osobista relacja Aline z księciem – następcą tronu Cesarstwa Słońca. Za fasadą czarującego i nonszalanckiego człowieka może on skrywać niekoniecznie dobre zamiary...

Dziewczyna już wiele razy przekonała się, że nikomu nie wolno ufać, dlatego jej prawdziwa tożsamość musi na razie pozostać ukryta.

Czy w zadaniu, jakie ją czeka, poradzi sobie ze wszystkim, co napotka na swojej drodze?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Gwiazda północy, gwiazda południa. Mistrz gry. Tom 1
Seria: Mistrz gry
Autor: Lampka Joanna
Wydawnictwo: Wydawnictwo AlterNatywne
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 275
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-09-28
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 36760466
średnia 4,6
5
11
4
6
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
10-01-2021 o godz 19:37 przez: Maciek | Zweryfikowany zakup
Świetny debiut powieściopisarski autorki non-fiction i niezłe zaskoczenie. Czekam na drugą część!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-05-2022 o godz 10:33 przez: Anonim
IG: zaczytana_archiwistka Czy są tutaj osoby, które sięgają po książki mało znanych autorów? Jeśli tak, to zazwyczaj takie przygody wspominacie z uśmiechem, czy jednak z dość mocnym niedosytem? Jeśli chodzi o mnie - od czasu do czasu lubię sięgać po autorów kompletnie mi nieznanych, uwielbiam tę niepewność kiedy zaczynam taką powieść... „Gwiazda Północy, Gwiazda Południa” autorstwa Joanny Lampki, stanowi pierwszy tom serii fantasy „Mistrz Gry”. Po przeczytaniu mogę powiedzieć, że autorka stworzyła bardzo oryginalny świat, w którym sporo się dzieje. Byłam mile zaskoczona opisami całego tła fabuły - nastawiłam się na dużo zbędnych opisów, jednak ich tutaj nie znalazłam - co uważam za duży plus. „Gwiazda Północy, Gwiazda Południa” to lekka powieść, która oprócz elementów fantastycznych, zawiera w sobie wątki sensacji, czy romansu. Poznacie Aline Sages - córkę Króla Żeglarzy oraz oficer wywiadu neutralnej Sagesii, dowodzącą żeńskim oddziałem wojskowym. Jej zadaniem jest uwolnienie mistrza El-Li. Dziesięć wysportowanych i pomysłowych kobiet podejmuje się niemal samobójczej misji odbicia mnicha, tym trudniej, że ich przeciwnicy znają sztukę programowania mózgu. Nie jest to jedyny problem tej grupy - dużą przeszkodą okaże się osobista relacji pani oficer z następcą tronu Cesarstwa Słońca... Jaki finał będzie miała ta misja? Czy nasze wojowniczki będą w stanie pokonać wszystkie przeszkody? Kiedy pierwszy raz wzięłam do ręki ten tom, byłam zaskoczona jego wymiarami - jednak teraz uważam to za jedną z zalet tej książki. Dzięki niezbyt dużym wymiarom, powieść tę możecie zabrać w każdą podróż - czy to pociągiem, czy autobusem. Nim zaczęłam czytać, mój wzrok skupiły piękne mapy, za które bardzo dziękuję pisarce - pomogły mi one w wyobrażeniu sobie całego świata, dzięki czemu łatwiej było mi wyobrazić sobie miejsca akcji, w których znaleźli się bohaterowie tej historii. Niestety teraz czas na wspomnienie o jednym minusie tej lektury - jej początek. Nie będę ukrywać, że na samym starcie tej historii miałam ochotę rzucić książką o ścianę... Autorka wprowadziła mnie w wir wydarzeń - przytłoczyła mnie ilość informacji do przyswojenia. Na szczęście po jakimś czasie, (bodajże blisko połowy tej historii), zaczęłam kojarzyć niektóre wątki i łączyć je ze sobą. Kolejną rzeczą, która mi przeszkadzała jest wątek romansu, ale z racji, że jest to pierwszy tom, przymknę na tę wadę oko ;) Jednak jestem zobowiązana pochwalić Panią Joannę za genialną kreację głównej bohaterki. Aline jest jedną z tych bohaterek, którą albo nienawidzisz albo wprost uwielbiasz - nie ma nic pomiędzy. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo się ucieszyłam, kiedy okrywam jak silną kobietą jest nasza oficer - powoli mam dość książek, w których to głównie mężczyźni są przedstawiani jako niezniszczalni - nie wiem jak Wy, ale ja czasami potrzebuję czegoś nowego. Jednak do tej pory postać Iana jest dla mnie istną zagadką - nie potrafię go rozgryźć - coś czuję, że moje przepuszczenia nie są przypadkowe... Czy książkę polecam? Joanna Lampka ma przyjazny i lekki styl pisania, co sprawi, że historię tę przeczytacie w oka mgnieniu. Jednak jeśli chodzi o zakończenie to radze Wam mieć drugi tom pod ręką. (Zobaczycie jeszcze mi za tę radę podziękujecie - takie zakończenia powinny być karalne).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-07-2021 o godz 17:31 przez: ewfor
Kiedy otrzymałam propozycję przeczytania tej książki, to pomyślałam sobie, ja (?) Kobieta 50+, babcia, mam czytać książkę fantastyczną? Przecież to w ogóle nie moje klimaty czytelnicze i… przepadłam jak tylko zaczęłam czytać. Fabuła książki nie tyle mnie zainteresowała, co dosłownie pochłonęła. Nietuzinkowi bohaterowie okazali się tak ciekawi, że nie mogłam się od nich oderwać, a niesamowite zwroty akcji dosłownie przykuwały moją uwagę. Każdy próbuje być kimś innym i chociaż emocje powodują, że książę czuje się zwykłym chłopcem, a księżniczka normalną dziewczyną, to polityka królestwa i cesarstwa wymagają od nich bycia zupełnie kimś innym. Autorka funduje czytelnikom i chwile pełne namiętności i takie, w których groza sytuacji walczy z odwagą i determinacją głównej bohaterki. Nietuzinkowo wykreowane postacie zarówno księżniczki Aline jak i księcia Iana, to moim zdaniem duży plus dla powieści, bo przecież kiedy fabuła jest ciekawa a bohaterowie nudni, to przyjemność z czytania jest raczej średnia. Tutaj na szczęście tego nie brakuje. Ciekawie przedstawione sytuacje, od wątku miłosnego, poprzez wątek wielkiej przyjaźni aż po ten polityczno-waleczny to kolejny dowód na to, że można tak zgrabnie połączyć fabułę, że nawet jeżeli ktoś nie przepada za książkami fantasy, to odnajdzie przyjemność nawet w czytaniu takiej książki od której raczej na co dzień stroni. Im bliżej końca tym fabuła nabiera tempa i oczywiście jest tak: „jeszcze jednej rozdział i…” i czujesz, że nie możesz się od książki oderwać, bo staje się ona swoistym magnesem. Gdyby ktoś mi powiedział, że czytając książkę sf uronię łzę, to z pewnością bym go wyśmiała, ale prawda jest taka, że końcówka książki „poszarpała” mnie emocjonalnie i wzruszyła. Jak już wcześniej przyznałam, nie przepadam za książkami fantasy, ale ostatnio coraz częściej trafiam na polskich autorów piszących ten gatunek powieści, którzy zasługują na szczere oklaski i myślę, że autorkę tej powieści śmiało mogę do nich zaliczyć. Ta książka to pierwsza część cyklu „Mistrz Gry” cieszę się, że powstała już kontynuacja, ponieważ nie mogę się doczekać dalszych losów pięknej i odważnej Aline. Zapamiętajcie to nazwisko i to wydawnictwo, bo jak sięgniecie po którąś z książek to z całą pewnością nie pożałujecie swojego wyboru, nawet jeżeli do tej pory wydawało się Wam, że taki gatunek powieści zdecydowanie nie jest dla Was. Polecam tę książkę szczególnie młodym czytelnikom spragnionym ciekawych przygód interesujących bohaterów. Podobno książka jest dla czytelników od 14 roku życia, ja trochę bym ten wiek podwyższyła ze względu na opisy namiętnych scen miłości, ale z całą pewnością dorosły, nawet bardzo dorosły (taki jak ja czyli 50+) czytelnik nie pożałuje, że sięgnął po tę książkę. Mamy tutaj romans, mamy przygodę, odrobinę thrillera i sensacji, czyli dla każdego coś miłego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-07-2021 o godz 13:50 przez: Tomasz Kosik
„Gwiazda Północy, Gwiazda Południa” to pierwszy tom cyklu „Mistrz Gry”. A ja przyznaje, że Joanna Lampka po mistrzowsku zarysowała fantastyczną historię, którą mogę polecić miłośnikom fantastyki jak i również czytelnikom żądnych wielkiej przygody. Tutaj nie tylko fabuła oraz intryga rozbudzają naszą wyobraźnie, lecz również sceneria napełnia nas błogim nastrojem. Nadmorski klimat sprawia, że czytając tę książkę odnosimy wrażenie, jakbyśmy byli w samym centrum wydarzeń, jakie rozgrywają się na kartach tej książki. Joanna Lampka zarysowała ciekawą bohaterkę, która od samego początku wzbudziła moje zainteresowanie oraz podziw. Jej waleczność oraz nieugiętość w działaniu sprawiły, że Aline Sages to postać fantastyczna. Nie tylko ze względu na gatunek, w którym utrzymana jest fabuła książki. Czytając ją znajdujemy się w samym środku konfliktu Królestwa Żeglarzy z Cesarstwem Słońca. Dlatego też Aline jako oficer wywiadu neutralnej Sagesii bierze udział w skomplikowanej akcji. Dowodząc żeńskim oddziałem wojskowym podejmuje się uwolnienia mistrza El-Li. Czy misja odbicia mnicha zakończy się fiaskiem? Czy może jednak dziesięć wysportowanych kobiet zdoła doprowadzić swą misję do końca? Pewne jest to, że czeka nas wyjątkowa i fantastyczna wyprawa, którą Joanna Lampka poprowadziła w doskonały sposób. Nie tylko fantastyka oraz sensacja są mocnym punktem pierwszej części cyklu „Mistrz Gry”. Również wątek obyczajowy wiele namiesza w poznawaniu tej historii. Relacja Aline z następcą tronu Cesarstwa Słońca nieco komplikuje misję. Czy jego zamiary wobec Sages są czyste? O tym przekonamy się czytając „Gwiazdę Północy, Gwiazdę Południa”. Joanna Lampka oczarowała mnie wykreowaną historią, porwała w świat tak daleki, że nie miałem zamiaru powracać do rzeczywistości po zakończeniu tej lektury. Jednak nie na długo opuszczam świat wykreowany przez autorkę, ponieważ niebawem sięgnę po drugi tom cyklu „Mistrz Gry”. Ciekaw jestem co autorka przygotowała dla nas w drugiej części zatytułowanej „Pan Kamienia Wschodu”. „Gwiazda Północy, Gwiazda Południa” to klasyczna powieść fantasy z sensacyjnymi wątkami. To książka, która rozbudza naszą wyobraźnię, porywa nas w inny świat, do którego często powracać będziemy myślami. Ciekawie poprowadzona fabuła oraz dynamiczna akcja nie pozwalają nam oderwać się od tej lektury. Joanna Lampka nie serwuje nam zbędnych opisów, niepotrzebnych akcji. Wszystko jest doskonale przemyślane i podane w mistrzowskim stylu. Przecież to historia z cyklu „Mistrz Gry”. A Joanna Lampka zaprasza nas właśnie do takiej gry, w której będziemy chcieli uczestniczyć. Do czego z czystym sercem Was zachęcam. Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Pani Joannie. „Gwiazda Północy, Gwiazda Południa” ukazała się nakładem Wydawnictwa AlterNatywnego https://www.czyt-nik.pl/recenzje/fantastyczna-aline-sages/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-11-2020 o godz 16:44 przez: Paulciaaa92
Każda książka od Wydawnictwa Alternatywne to wielka niespodzianka. Po każdą chętnie sięgam, bo często są to i debiuty, które okazują się bardzo dobre, a czasami powieści autorów, których wcześniej nie znałam i jeśli książka jest ciekawa, to jest mi aż szkoda, że tak długo o niej nie wiedziałam. A jak jest z tą widoczną na zdjęciu wyżej? "Gwiazda północy, gwiazda południa" jest klasyfikowana jako fantasy. Ostatnio często sięgam po ten gatunek, po prostu do niego wróciłam po latach i lubię sobie nim urozmaicić kryminały, po które sięgam jednak najczęściej. Dlatego skusiłam się na tę książkę, kiedy tylko wydawnictwo mi ją zaproponowało do recenzji :) Zobaczcie opis: "Nadmorska sceneria, nietuzinkowi bohaterzy i akcja niczym z najlepszych filmów sensacyjnych. Wstąp do alternatywnego, jednak nie tak odległego realiami od naszego świata. Trwa konflikt Królestwa Żeglarzy z Cesarstwem Słońca. Aline, oficer wywiadu neutralnej Sagesii, dowodząca żeńskim oddziałem wojskowym, bierze udział w skomplikowanej akcji polegającej na uwolnieniu mistrza El-Li. Dziesięć wysportowanych i pomysłowych kobiet podejmuje się niemal samobójczej misji odbicia mnicha, tym trudniejszej, że ich przeciwnicy znają sztukę programowania mózgu. Sytuację komplikuje osobista relacja Aline z księciem – następcą tronu Cesarstwa Słońca. Za fasadą czarującego i nonszalanckiego człowieka może on skrywać niekoniecznie dobre zamiary... Dziewczyna już wiele razy przekonała się, że nikomu nie wolno ufać, dlatego jej prawdziwa tożsamość musi na razie pozostać ukryta. Czy w zadaniu, jakie ją czeka, poradzi sobie ze wszystkim, co napotka na swojej drodze?" No i teraz pytanie, czy jest warta uwagi? Zacznijmy od bohaterów. Są bardzo ciekawie wykreowani. Polubiłam główną bohaterkę, Aline. Jest to postać bardzo charakterna, ma mnóstwo typowych problemów jak związek pod tytułem "to skomplikowane". Są też postacie drugoplanowe, a raczej całe ich mnóstwo, ale na szczęście akcja poprowadzona jest tak, że ciężko się pogubić. Świat stworzony przez autorkę jest naprawdę ciekawy, inny. Co jest dla mnie ogromnym plusem, to to, że nie ma wydłużonych, niepotrzebnych opisów. Jestem za to ogromnie wdzięczna, bo zwykle mnie to dość irytuje. Jak to ktoś kiedyś powiedział: moim największym grzechem jest pomijanie opisów przyrody. Ale nie wszystko jest tak kolorowe, jak się wydaje. To kolejna powieść fantasy strasznie krótka i, mimo że akcja jest wartka, dynamiczna, wręcz nieco pośpieszna i nie ma czasu się nudzić, to jednak znów mi mało. Uwielbiam powieści fantasy takie konkretne, po około 800-1000 stron, które często czytam miesiącami, po trochu codziennie wieczorem. Ale to mój jedyny zarzut. Podsumowując, to bardzo przyjemna, lekka książka, po którą polecam sięgnąć każdemu fanowi gatunku. A wydawnictwu Alternatywne dziękuję za egzemplarz!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-05-2022 o godz 11:00 przez: Izabela
Wiecie co, ten mój rok czytelniczy obfituje w książki autorów, których zupełnie dotąd nie znałam. Niestety często tak się dzieje, że nie doceniamy rodzimych pisarzy, a oni dosłownie w niczym nie ustępują tym zagranicznym i popularnym na całym świecie. Przekonałam się o tym już nie raz, a pani Joanna udowodniła, że po mistrzowsku włada piórem, wie jak ciekawą fabułą zaintrygować czytelnika i wciągnąć go w wykreowany świat. Mam ogromną słabość do fantastyki, a ta jest jakby realna, współczesna i często przypominała mi powieść z gatunku sensacja z wątkiem romansu w tle. Aline to księżniczka z Królestwa Żeglarzy. Pod przykrywką oficera wywiadu neutralnej Sagestii, przybywa wraz zen swym żeńskim oddziałem do wrogiego Cesarstwa Słońca. Tam w brawurowym stylu udowadnia , że jest świetnym żołnierzem, który do perfekcji opanował swoje zdolności. Dziewczyna robi wszystko by plan uwolnienia mistrza El-Li zakończył się sukcesem, jednak wzajemna fascynacja jej i księcia powoduje, że sprawy dosyć się komplikują oraz zagrażają życiu dziewczyny. Kim tak naprawdę jest Ian i co skrywa pod maską jaką przywdziewa na co dzień? Jakie ma zamiary wobec bohaterki? Czy połączy ich płomienny romans, a może będzie to coś bardziej głębszego i poważniejszego? Czy tożsamość księżniczki wyjdzie na jaw? Powiem wam jedno. Ta lektura jest genialna, bardzo ciekawa i tak wciągająca, że wręcz pochłania się zaczytywany tekst, starając się nie pominąć żadnej istotnej informacji. Już na wstępie wciągnięci zostajemy w porywającą scenę, która jest zaledwie zalążkiem tego co zaserwowała nam pani Joanna. Kreacja charakternych i silnych osobowościowo postaci, dynamiczne oraz zaskakujące zwroty akcji jak i sam zarys fabuły to najmocniejsze strony tej pozycji. Wszystko spłata się z sobą w taki sprecyzowany sposób, że pasuje tu każdy element. Nie sposób się nudzić, ciągle coś się dzieje, opisy są treściwe i skupiają się na tym co najważniejsze, a rozwój relacji między dwójką bohaterów rozpala zmysły i pobudza wyobraźnię. Byłam zaskoczona tym czym były tytułowe gwiazdy i uważam, że autorka miała rewelacyjny pomysł. Nie ukrywam, że jestem zachwycona historią i od razu wzięłam się za czytanie tomu drugiego, gdyż zakończenie urywa się w takim momencie, że emocje i natłok myśli nie dawały mi spokoju. Cykl Mistrz gry uważam za naprawdę wartościową i godną uwagi polską fantastykę, w której zatraciliście się oraz oddacie jej swe serca. Ja przepadłam z kretesem dlatego polecam i zachęcam was do sięgnięcia po tę niesamowitą książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-07-2021 o godz 14:19 przez: Dagmara Łagan
Macie dość męskich bohaterów, którzy odpowiadają za los całego świata? Jeżeli wasza odpowiedź jest twierdząca, to historię o odważnych kobietach, które łączą w sobie cechy wrażliwości i waleczności oraz doświadczenia z przeszłości, znajdziecie w książce „Gwiazda Północy, Gwiazda Południa”. Satysfakcjonują mnie bardziej mieszanki gatunków, zwłaszcza gdy nieczęsto sięgam po pozycje, które należą tylko do jednego z nich. Ta historia dużo zyskała właśnie za sprawą wplecenia w nią nuty romansu i elementów charakterystycznych dla powieści sensacyjnej, a kompozycja wszystkich trzech gatunków nadała tej książce wyrazistego, świeżego smaku. „Gwiazda Północy, Gwiazda Południa” to rodzaj literatury fantasy, który najbardziej lubię – poznajemy świat powstały z wyobraźni autorki, ale jego specyfika nie jest całkowicie oderwana od rzeczywistości. Bohaterowie doświadczają ludzkich emocji, nie stają do walki z wyimaginowanymi bytami tylko z ludźmi, a sama akcja rozgrywa się w miejscu, które naprawdę mogłoby istnieć. W tę fikcję literacką wkrada się odrobina magii, co jest charakterystyczne dla tego rodzaju książek, ale jest to tak subtelny element, że nie przytłacza dwóch pozostałych wyczuwalnych gatunków, ani nie jest przerysowany. Ciężko było mi początkowo „wgryźć” się w fabułę. Poczułam się zasypana nadmiarem informacji oraz ilością bohaterów i ich ról w tej historii, ale z każdą kolejną stroną było mi już coraz łatwiej, a poznawanie kolejnych postaci przestało mi sprawiać trudność. Obawiałam się, że książka okaże się od początku do końca przewidywalna, ale i pod tym względem przyjemnie się zaskoczyłam. Przebieg niektórych wątków można od razu zgadnąć, ale pewne wydarzenia są dla czytelnika nie lada niespodzianką. Nie warto też od razu oceniać postępowania bohaterów, bo i owszem, w ich wybory i zachowanie wdziera się niekiedy infantylność i nierozsądek, ale dzięki rozbudowanej przez autorkę ich kreacji, poznajemy przesłanki takich posunięć. Czekam, aż w moje ręce trafi kontynuacja tej historii, bo podejrzewam, że Joanna Lampka zamiesza jeszcze w życiu niejednej kluczowej postaci, a i zapewne emocji nie zabraknie także samemu czytelnikowi. Poznajcie dwie strony konfliktu i sami zdecydujcie, o którą z nich będziecie bardziej drżeć. Zdradzę wam jednak, że nie jest to takie proste, bo kiedy do głosu dochodzi miłość, wszystko zaczyna się komplikować. Ja tej decyzji nie potrafiłam podjąć, a moje serce nadal podzielone jest pomiędzy Królestwo Żeglarzy a Cesarstwo Słońca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-04-2022 o godz 11:48 przez: Złotowłosa i Książki
Aline Sages jest dwudziestoczteroletnią nieufną panią kapitan. Ma pod sobą oddział dziesięciu kobiet a ich zadaniem jest uwolnienie mnicha, mistrza El-Li. Zadanie jest tym trudniejsze, że ich przeciwnicy znają sztukę programowania mózgu. Dodatkowo sytuację komplikuje osobista relacja Aline z księciem, Ianem Lancasterem. Czy misja się powiedzie? Czy przyszły Cesarz Słońca odkryje sekret Aline? Czy ona wyjdzie z tego wszystkiego cało? Okazjonalnie sięgam po książki fantasy. Wybieram je skrupulatnie i jak dotąd żadna nie była błędem. To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i już na samym początku mogę powiedzieć, że było ono bardzo udane. Jedno o czym przez całą powieść, cały pierwszy tom zapominałam, co uciekało mi z myśli to fakt, że akcja dzieje się w świecie alternatywnym ale mocno zbliżonym do naszych realiów. Na serio co rusz miałam wrażenie, że przeniosłam się z przyszłość. Dlaczego? Nie mam zielonego pojęcia. Tak sobie ubzdurał mój umysł. Od samego początku wpadamy w sam środek wydarzeń. Nie podążamy powoli za wprowadzeniem, tylko od razu przystępujemy do działań. I to mi się podobało. Konkret. Autorka na samym wstępie rozbudziła moją ciekawość. Dostarczała mi wielu emocji i wrażeń. Zwróciłam uwagę na ładne, zgrabne i pasjonujące opisy potyczek i starć. Samej misji, która finalnie okazała się być zadaniem karkołomnym. Do tego nutka nowoczesności, która podbudowywała historię. I oczywiście relacja głównej pary bohaterów. Bo to w głównej mierze o nią chodzi w tej powieści. I o tajemnicę głównej bohaterki. Te dwa ostatnie elementy powieści dostarczały mi adrenaliny i rozgrzewały. Skrywany sekret wzmagał mój niepokój o to co się stanie, gdy prawda ujrzy światło dzienne. Natomiast jeśli chodzi o bohaterów to ich relacje wcale nie jest taka prosta. Jest zagmatwana i stoi pod wielkim znakiem zapytania. A same opisy scen zdecydowanie działały na zmysły i były opisane z wyczuciem. Autorka poczyniła wciągającą historię. Okazała się być lepsza, niż przypuszczałam. Bardzo się cieszę, że mam pod ręką tom drugi. Jestem ogromnie ciekawa tego, co się teraz wydarzy. Dajcie się porwać pasjonującej lekturze i zobaczcie sami, jaka tak naprawdę jest (nie)zwykła pani kapitan i co takiego się wydarzy na tej misji. Przekonajcie się czym są tytułowe Gwiazdy i dlaczego mają takie ogromne znaczenie dla całej fabuły. Emocje gwarantowane. Polecam. Współpraca: Joanna Lampka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2022 o godz 14:24 przez: Martyna
„Ty jesteś niosąca los Aline. Twoje imię będzie znał każdy człowiek na tym kontynencie, nienawidził go lub kochał je. I to będzie twoje przekleństwo”. „Gwiazda Północy, Gwiazda Południa” to pierwszy tom serii ,,Mistrz Gry” autorstwa Joanny Lampki. Jest to także ostatnia moja pozycja na kwietniowe #365dnifantastyki. Czy było to dobre zakończenie? Owszem, nawet bardzo dobre. Zdecydowanie jest to fantasy, które idealnie wpasowuje się w moje gusta czytelnicze. Zapewniam was także, że jeśli i wy skusicie, się na tę lekturę to nie poprzestaniecie na jednym tomie. To niemożliwe. Mnie już od początku książka zaintrygowała i wciągnęła nawet mimo niewielkich niejasności spowodowanych nazwami, które ciężko było mi spamiętać. Jak tu jednak nie zainteresować się fabułą, w której na wstępie bohaterka pokazuje, część swoich umiejętności skutecznie włamując się do twierdzy wroga razem ze swoim żeńskim teamem wojowniczek. Nie zdziwcie się więc, że się podekscytowałam. Dalej zostaje odkryty plan, jaki się wiązał z tym przedsięwzięciem, a także jakie ryzyko będą musiały podjąć dziewczyny jako szpiedzy. Walka między wrogimi nacjami to właśnie jeden z ciekawszych motywy w tej książce. Tak samo zresztą jak relacja między księżniczką Królestwa Żeglarzy Aline a księciem Cesarstwa Słońca Ianem. Aline igrała, z ogniem pogłębiając znajomość, która już od początku iskrzyła i zapowiadała poważne kłopoty. My obserwujemy, jak ta iskra się roznieca i wybucha, zmieniając się w potężny ogień. Jednak hola, hola nic nie może być za proste, gdyż oprócz skrytej tożsamości księżniczki w jej sercu jest jeszcze jeden mężczyzna, który w tym tomie pozostaje jedynie mglistym, ale kuszącym wspomnieniem. Trudno więc powiedzieć jak dalej potoczy się relacja między bohaterami. Ogólnie w tej pozycji podobał mi się również opis miejsc, jak i charakterystyka bohaterów. Z początku owszem miałam niewielki problem ze zorientowaniem się co i jak jednak w miarę szybko połapałam się w sytuacji. Mnie ta seria kupiła. Naprawdę bardzo mi się spodobała i szczerze żałuje, że wcześniej o niej nie słyszałam. Teraz jednak mogę to nadrobić. Oczywiście polecam. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-10-2021 o godz 12:28 przez: Ewelina
Aż mnie dreszcze ściskają, gdyż już kolejny raz pisze tą recenzję, a mój komputer się wyłącza:-( Potem zaczynam ją od nowa, a wiem, że kolejne razy nie są już tak dobrze opisane jak pierwszy... Łzy na bok, bo chciałam wam przedstawić ją jako naprawdę mądrą i wartościową. Poznacie w niej dziewczynę o imieniu Aline, która jest oficerem wywiadu Sagessii. Posiada swoją armię, która składała się tylko z samych kobiet. Praktycznie każda z ich jest inna pod względem wyglądu, charakteru, pochodzenia i krzywd, które doznała zanim się tutaj pojawiła. Dla całej armii najważniejsze są kompetencje i racjonalne myślenie, dlatego odważyły się i do swojego legionu wpuściły mężczyzn. Było to zdziwienie, gdyż na początku nic nie sugerowało, że się połączą. Ich stosunki nie zawsze są przyjazne, gdyż kobiety posiadają niemałe charakterki. Pokazują, że są władcze i niczego się nie boją, choć tak naprawdę w głębi duszy się z tym nie zgadzają. Robią to wszystko po to, by mężczyźni mogli je szanować. Pragną akceptacji i równości. Ukazują się jako twarde i zdecydowane. Zdają sobie sprawę, że gdyby ukazały prawdziwe oblicze, cała ich wcześniejsza praca by przepadała, a niektórzy nawet by pozbawili ich życia. Największym wyzwaniem okazuje się być dla Aline spotkanie z Duchem. Będzie musiała coś pozostawić,by móc wykonać bardzo niebezpieczną misję. Jej zadanie będzie na tyle niedogodne, gdyż znacznie wkroczy w jej relację, która ma z księciem. Bo nie dodałam wam, że oprócz walki przeczytacie o burzliwym romansie, który będzie piękny i chwilami bardzo brutalny. Skomplikuje bardzo wiele spraw, które i tak były już mocno pomieszane. Czy jednak uda się odbudować każdą dobrą rzecz dla naszych bohaterów? Zanim się tego dowiecie, będziecie musieli przebrnąć przez cała masę wydarzeń, których nie będzie końca:-) Podobało mi się to, że bohaterowie byli bardzo barwni i potrafili wypowiadać się wtedy, kiedy czuli taką potrzebę. Co nie znaczy, że zawsze na tym korzystali;-) Bardzo dobra fantastyka, która po skończeniu prosi się by sięgnąć po drugi tom;-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-08-2021 o godz 09:16 przez: little.decoy
Fizycznie niepozorna, mniejszego formatu i krótsza książka, zaskoczyła mnie swoją wielowymiarowością. Ma do zaoferowania bardzo wiele, od dynamicznej akcji, przez niebanalny romans, po walkę o równość. Właśnie ukazała się druga część, a ja nie mogę się doczekać aż ją dorwę. Aline jest oficerem wywiadu na czele jednostki, która jest oryginalna jak na miejscowe standardy. Składa się wyłącznie z kobiet w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Dziewczyny nie dają sobie w kaszę dmuchać i, choć każda z nich w jakiś sposób doświadczyła niesprawiedliwości ze względu na to, kim jest, skupione są na misji. Początkowo bałam się, że feministyczne akcenty zdominują tę historię, że kobiety będą tutaj górą, a wszyscy mężczyźnie zostaną tymi złymi. Uff, absolutnie nie. W tej powieści przewinęły się wszystkie odcienie charakterów po obydwu stronach płci. Dziewczyny przyjmują mężczyznę do swego oddziału i wychodzi to zupełnie naturalnie, nic się nie gryzie. W opowieści wciąż przebijało się przesłanie, że liczą się kompetencje i płeć nie ma tutaj żadnego znaczenia po każdej ze stron. Czytając te historię cieszyłam się, że powstała książka, która przedstawiła problem różnicy płci w tak kompleksowy sposób. Brawo! Ten element jest tutaj poprowadzony mistrzowsko. Mamy tutaj również dwa bardzo ciekawe, angażujące romanse, z odrobiną pikantności. Bohaterów spotykają poważne kryzysy i konflikty interesów, a oni zachowują swą autentyczność. Okazują gniew, samolubność, maja momenty zwątpienia. Choć wszystko dzieje się w fantastycznym świecie, w istnienie tych ludzi wierzyłam całym sercem. Zakończyłam tę książkę z takim głodem, że gdybym tylko miała kolejną część przy sobie, rzuciłabym się na nią od razu. Taka niepozorna, a tyle mi dała. Bardzo jestem ciekawa dalszych losów Aline. Polecam całym sercem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-04-2022 o godz 11:57 przez: Anonim
Główna bohaterka Aline jest księżniczką i jednocześnie dowódcą żeńskiego oddziału wojskowego. Powieść dotyczy konfliktu Królestwa Żeglarzy z Cesarstwem Słońca. Jej zadaniem jest odbicie Mnicha, co okazuje się nie być łatwą operacją. Dodatkowo fabułę podsyca fakt, iż bohaterka wdaje się w skomplikowaną relację z Ianem - księciem wrogiego Cesarstwa. Długo nie mogłam się połapać o czym jest ta powieść. Teraz myślę, że to za sprawą dość ubogiego opisu świata fantastycznego. Natomiast nie mogę zarzucić tego postaciom, które zostały fajnie opisane, a ich charaktery wnikliwie przybliżone. Gdzieś w połowie książki fabuła znacznie mi się rozjaśniła i wtedy uznałam, że to jednak dobra powieść! Mam nadzieję, że kolejne tomy okażą się jeszcze lepsze, gdy jestem już bardziej zorientowana w temacie tej lektury. Cała akcja została wzbogacona o fajne sceny związane z morzem, falami, surfingiem. Były to bardzo przyjemne i lekkie fragmenty, które dały wytchnienia od emocjonujących i pełnych napięcia zdarzeń. Pojawiły się też wątki erotyczne, które dodały pikanterii i były fajnymi przerywnikami dla tej historii. Sceny seksu zostały napisane ze smakiem i zdecydowanie nie odebrały tej książce uroku za co duży plus. Były też dla mnie zaskoczeniem. Zupełnie nie spodziewałam się ich w powieści fantastycznej. Autorka w ciekawy sposób przełamuje też wojowniczy klimat wplatając czasem odrobinę humoru. Na uwagę zasługuje fakt, że nie jest to typowa fantastyka jaką kojarzymy. Nie znajdziemy tu bowiem elfów ani skrzatów. Za to prócz fantasy ta książka łączy w sobie również romans i sensację co okazało się niezmiernie ciekawym zjawiskiem. Mimo niefortunnych początków z tą lekturą, całość oceniam pozytywnie. Zdecydowanie warto przebrnąć przez wstęp. Nie mogę doczekać się, aż sięgnę po drugą część...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-08-2021 o godz 11:30 przez: Izabela
Bardzo uwielbiam książki w których bohaterki są silne lub do tego dążą. Ta książka w całości zaspokoiła mój czytelniczy głód. Świetnie dobrane charaktery i osobowości bohaterów. Zróżnicowanie pochodzenia i wynikające z tego sceny świetnie urozmaicają historie. Dodatkowo nie ma się gdzie pobudzić.od pierwszych stron zostałam wciągnięta w lawinę wydarzeń. A później jest coraz lepiej. Akcje bardziej kolorowe i skomplikowane. Mimo to książka bardzo lekka i przyjemna .Świetna postać Jana, do końca nie wiadomo, czy to prawdziwa miłość, czy świetny agent( co stronę zmieniałam zdanie🤣).zdecydowanie polecam jeśli ktoś lubi książki pełne akcji. Kobiety zawsze chciały imponować mężczyznom i być przez nich doceniane. Aline, oficer wywiadu Sagessii, miała plan. Pierwsze spotkanie nie może pozostawiać złudzeń, że jest silną kobietą, którą trzeba szanować i w niczym nie jest gorsza od mężczyzny. Zaplanowany atak, a raczej pokaż sił wychodzi prawie bezbłędnie, a na pewno pozostawia po sobie mocne wrażenie na straży i księciu Ianie Lancasterze, przyszłym cesarzu Słońca. Kiedy na imprezie Aline udaje się wejść w stan szczęśliwego bycia, po prostu bycia sobą, nie księżniczką, nie szpiegiem, uświadamia sobie, że gdyby wszyscy znali o niej prawdę, nie mogła by być szczęśliwa, a wszyscy prawdopodobnie próbowaliby ja zabić. Gdy zbliża się spotkanie z Duchem, Aline szykuje się na rozstanie ze swoim oddziałem. Okazuje się, że polecono jej wykonanie misji, która jest nie lada wyzwaniem. Zwłaszcza, że całą sytuację komplikuje jej relacja z księciem. Czy mimo wszystkich przeciwności losu i "niespodzianek" uda się wykonać zadanie?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-05-2022 o godz 12:28 przez: anonymous
✨ɢᴡɪᴀᴢᴅᴀ ᴘóᴌɴᴏᴄʏ, ɢᴡɪᴀᴢᴅᴀ ᴘᴏᴌᴜᴅɴɪᴀ✨ Autorka przedstawia nam urzekający, fantastyczny świat i stopniowo wprowadza w życie Aline - księżniczki, ale też wojowniczki, która staje przed bardzo trudnym zadaniem. Bohaterka wraz ze swoim oddziałem, w całości złożonym z kobiet (tak bardzo wyczułam tu vibe podobny do tego Manon i jej trzynastki, kocham ♥️) będzie musiała wykazać się rozsądkiem, odwagą i nie pozwolić na to, aby emocje przejęły panowanie. Zdecydowanie nie będzie to proste zadanie, głównie za sprawą księcia wrogiego cesarstwa, Ianem z którym kobietę połączy romans i niebezpieczna gra. #gwiazdapółnocygwiqzdapołudnia jest bardzo ciekawą pozycją dla fanek oraz fanów fantastyki, chociaż nie jest to książka, która porwała mnie od pierwszych stron. Podczas początkowych rozdziałów musiałam się z nią oswoić, ale mówię Wam - im dalej tym lepiej, a całość zaczyna powoli do siebie pasować. Sprawę ułatwia przyjemny w odbiorze styl autorki oraz nabierająca tempa i nie dająca czytelnikowi się nudzić fabuła. Bardzo przypadła mi do gustu kreacja bohaterów, autorka przedstawia nam losy poszczególnych postaci, stopniowo odsłaniając kolejne karty. Przyznam jednak, że zabrakło mi tu tego magicznego "czegoś" w naszym księciu. Jeśli chodzi o tą historię, zdecydowanie bliżej mi do zauroczenia Panią oficer 😱 Powieść jest dopiero pierwszym tomem trylogii, a ja jestem bardzo ciekawa tego, co nastąpi w kolejnych tomach. Z przyjemnością dowiem się także trochę więcej o uniwersum (mam nadzieję, że zostanie to trochę bardziej rozwinięte) i dalszych losach bohaterów 📖✨
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2021 o godz 16:17 przez: Katarzyna Bieńkowska
Nie jestem specjalistką od fantastyki, sięgam po nią dość rzadko, a jednak tym razem nie tylko się skusiłam, ale - przede wszystkim - spodobało mi się! Jak sroczka rzuciłam się na okładkę, ale czytając także się wciągnęłam. Podoba mi się połączeni fantastyki z rzeczywistością, którą znamy. Pewnie dzięki temu właśnie z taką łatwością czytelnik nie będący fanem fantastyki może się fabułą zainteresować. Dobrze, że po pierwszym tomie od razu można sięgnąć po drugi!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Magia porwania Madoń Magdalena
5/5
20,39 zł
27,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Prowokacja Carper Mark
4.3/5
18,00 zł
21,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień. Mroczna pokusa Ciok Marika
4.1/5
21,59 zł
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekret rodu Oswaltów Puza Adam
4/5
18,74 zł
24,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Świt legend Walczak Mariusz
4/5
18,74 zł
24,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Daj nam szansę Siwa Marta
3/5
42,42 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Raven Jarczyk Joanna
4.2/5
30,98 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Korzenie Król Hanna
4.5/5
37,49 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Smoczpospolita Pacia Łukasz
3.1/5
14,73 zł
17,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kopuła Pomarańczowa Czapka
4.5/5
50,66 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Okruchy Meldo Magdalena
4.5/5
21,40 zł
24,99 zł

Podobne do ostatnio oglądanego