Gra w morderstwo (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,89 zł

25,89 zł 42,90 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Abbott Rachel Książki | okładka miękka
25,89 zł
asb nad tabami
Abbott Rachel Książki | okładka miękka
25,89 zł
asb nad tabami
Abbott Rachel Książki | okładka miękka
29,93 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Żal może się zmienić w truciznę. Zrobi się zbyt mroczny, zbyt ciężki i już cię nie wypuści.

Rok temu o tej porze wszyscy przyjechaliśmy na ślub Lucasa do położonej nad samym morzem, imponującej rezydencji w Kornwalii. Tego dnia nie doszło jednak do żadnego ślubu.

Teraz Lucas zaprosił nas ponownie, tym razem na rocznicę. Ale rocznicę czego? Ślubu, do którego przecież nie doszło, czy może tragedii, która wydarzyła się tamtego dnia? Dziś poinformował nas, że przygotował grę. Każdy musi wziąć w niej udział.

Czego on od nas chce? O czym nam nie powiedział?

I co się wydarzy, kiedy ta straszna gra dobiegnie końca?

„Gra w morderstwo” to po „Zmuszonej, by zabić” kolejny mroczny thriller psychologiczny z charakterystycznym dla Abbott stawianiem czytelnika przed koniecznością trudnego wyboru moralnego i mistrzowską charakterystyką postaci.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Gra w morderstwo
Autor: Abbott Rachel
Tłumaczenie: Napieralski Adrian
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-07-15
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34793558
 
średnia 4,4
5
57
4
32
3
5
2
7
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
48 recenzji
4/5
17-07-2020 o godz 15:16 zniewolona1986 dodał recenzję:
Twórczość Rachel Abbott znam tylko i wyłącznie z cyklu o policjantce, która dzięki swojej silnej intuicji i dociekliwości niestrudzenie pnie się po szczeblach mundurowej kariery. Wielkimi krokami zbliża się premiera 2 części serii tj. "Gra w morderstwo", w której nareszcie czuję więcej Stephanie King. Rozumiem, że autorka znana jest z szczegółowych i emocjonalnych portretów psychologicznych jednak pamiętam jak w pierwszej części okropnie brakowało mi rozbudowania głównej postaci, zrzuciłam to jednak na literacki zabieg rozbudzenia ciekawości w czytelniku i tym razem mamy tej naszej Stephanie King trochę więcej. Jednak odnoszę wrażenie, że przynajmniej w tej serii autorka nie skupia się zbytnio na samej policjantce, czy sprawie kryminalnej, a zwraca naszą uwagę na całą psychologiczną otoczkę, która ma sprawić, że czytelnik zostanie nie tyle zaintrygowany, co emocjonalnie roztrzaskany. I o ile w pierwszej części miałam wielki niedosyt historii, w która zostaliśmy wciągnięci, tak w przypadku "Gry w morderstwo" czuję się naprawdę czytelniczo zaspokojona. Z fabularnych aspektów zaznaczę Wam tylko tyle, że tytuł nie jest przypadkowy. Czy kojarzycie grę towarzyską, w której przydzielane są określone role, gdzie dzięki dedukcji i spostrzegawczości próbujemy odgadnąć kto jest mordercą? ( Jeżeli nigdy o takiej formie towarzyskiej rozrywki nie słyszeliście to ja zachęcam Was w ogóle do przeczytania od razu Agathy Christie i jej "Morderstwo w Orient Expressie" ).Tak więc Abbott serwuje nam historię podzieloną dwiema liniami czasowymi, podczas których właśnie ta tytułowa gra w morderstwo się odbywa. Mamy ją jednak rozbitą w czasie, a dokładnie dzieli je rok, podczas którego nic już nie jest takie same jak na początku a prywatne śledztwo w postaci niewinnej towarzyskiej zabawy zaczyna przybierać niebezpieczną formę. Intryga, która z każdym kolejnym rozdziałem rozwija swoje macki na kolejnych bohaterów, nie tyle ma na celu znalezienie mordercy co motywu jego działania, odsłaniając przy tym demony z przeszłości, które nigdy nie miały już ujrzeć światła dziennego. W tej całej psychologicznej konstrukcji czytelnik może się zatracić, sama nie mogłam się od książki oderwać i o ile zakończenie może być uznane za przewidywalne i uproszczone to jednak w przypadku tej książki nie ma dla mnie w ogóle znaczenia. Dlaczego? To jak emocjonalnie mogłam wejść w tę historię i czuć się jej częścią było dla mnie nie lada zaskoczeniem a jednocześnie brakowało mi tego w pierwszej części i właśnie za to na "Grę w morderstwo" będę namawiać każdego. Jak już zaznaczyłam na początku, jest to kolejna część cyklu więc sama polecam przeczytać najpierw pierwszą część .Zwróćcie wtedy uwagę na powolne budowanie przez autorkę postaci Stephanie King. Uważam, że jest to celowy zabieg, podczas którego Abbot nas jeszcze zaskoczy i nie warto tego literackiego rozwoju tracić. Więc nie tylko na "Grę w morderstwo" będę Was namawiać ale na całą serię po to abyście zobaczyli jak w dobry sposób pozwala się "dojrzewać" głównemu bohaterowi i jak subtelnie można go wrzucić na dalszy plan, bez ujmowania wartości dla historii - z takim zabiegiem dawno się nie spotkałam. Daję tej książce mocne 7/10 i czekam na kolejną dawkę intrygujących emocji w wykonaniu Abbott - mam jednak nadzieję, że niezbyt długo:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-07-2020 o godz 11:18 kochamciemojezycie dodał recenzję:
Grupa przyjaciół przyjeżdża do imponującej rezydencji Lucasa umiejscowionej nad morzem by świętować jego ślub. Niestety, przygotowania do uroczystości zostały przerwane w dramatycznych okolicznościach. Po roku przyjaciele ponownie zostają zaproszeni do Kornwalii by uczcić rocznicę. Tylko co właściwie mają świętować? Ślub, który nie doszedł do skutku czy tragiczne wydarzenia, które miały wtedy miejsce? Gospodarz domu szybko rozwiewa ich wątpliwości i oznajmia swoim gościom, że przygotował dla nich grę. Grę w morderstwo… Czy jest szansa, że jej uczestniczy wyjdą z niej zwycięsko? „Gra w morderstwo” to drugi tom nowego cyklu Rachell Abbott, której osią łączącą jest postać detektyw Stephanie King. Jeżeli jednak nie czytaliście poprzedniego tomu (choć ja Was do tego zachęcam), nie martwcie się. Ta książka to zamknięta historia i nieznajomość poprzedniej części nie wpływa na odnalezienie się w akcji w żadnym stopniu. „Gra w morderstwo” to moje drugie spotkanie z powieściami Rachell Abbott. Powiem Wam jednak, że ta książka udowodniła mi tylko, że z tą autorką jest mi bardzo po drodze. Niezmiernie odpowiada mi styl pisarki. Sposób w jaki buduje klimat oraz napięcie a także to jak tworzy kreacje bohaterów i bawi się formą. To są największe i niezaprzeczalne atuty jej powieści. Naprawdę wiele się w tej książce dzieje. Tragedie z przeszłości mieszają się z tymi bieżącymi. Pewnych rzeczy można się co prawda domyślać jednak do końca nie wiadomo jak ta swoista gra się zakończy i jakie tajemnice jej finał wyciągnie na światło dzienne. Bardzo przypadły mi do gustu kreacje bohaterów. Każde z nich ma coś do ukrycia. Ciężko ustalić też jakie kierują nimi intencje. Mam wrażenie, że autorka pokazała czytelnikom tylko tyle ile było absolutnie niezbędne. Wszystko inne to tajemnica, którą czytelnik sam musi odkryć. Wisienką na czytelniczym torcie jest klimat tej powieści, który wymyka się jednoznacznej kwalifikacji. Jest mrocznie, tajemniczo, hermetycznie. Akcja umiejscowiona głównie na terenie ekskluzywnej posiadłości, wśród tych samych bohaterów, mocno kojarzyła mi się z klasycznymi kryminałami. Jednak zdecydowanie podana została w nowym, świeżym wydaniu. Mnie ta historia porwała całkowicie. To co czasem wytrącało mnie jednak z czytelniczego rytmu, to podzielona narracja, przez którą czasem się gubiłam. Zabrakło mi też trochę postaci Stephanie King. Ale mam nadzieję, że w kolejnych częściach serii, będzie jej więcej. Tak czy inaczej czytało mi się tę książkę naprawdę znakomicie. „Gra w morderstwo” to książka dla miłośników thrillerów psychologicznych z mocnym wątkiem tragedii z przeszłości i cieniami, które rzuca na teraźniejszość. To również powieść dla czytelników lubujących się w klasycznych kryminałach. Fani Agathy Christie powinni być tą powieścią zachwyceni. Jak Wam wspomniałam „Gra w morderstwo” to moje drugie spotkanie z powieściami Rachell Abbott. Nie tylko jest to spotkanie bardzo udane, ale jak na razie również ulubione. Czytało mi się tę książkę niezwykle sprawnie, lekko i szybko. Jej dynamizm powoduje, że z każdą kolejną stroną coraz ciężej się od niej oderwać. Absolutnie nie dziwię się, że autorka cieszy się niesłabnącą wręcz popularnością. Polecam Wam tę historię z całego serca. To idealna pozycja na duszne letnie wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-07-2020 o godz 19:07 Anonim dodał recenzję:
W przypadku tajemniczego morderstwa zawsze jest dużo pytań. A jeszcze większa ciekawość, kto i dlaczego odebrał danej osobie życie. Gra w szukaniu sprawcy bywa wyczerpująca i szokująca. A prawda brutalna. Nina i Lucas zapraszają grupę przyjaciół na ślub. Posiadłość Polskirrin jest imponująca. Przygotowania nabierają rozpędu a radość nowożeńców odbierają zwłoki znalezione w wodzie. Śledztwo prowadzi niezawodna Stephanie King. Rok później ponownie na zaproszenie Lucasa przyjeżdżają w to samo miejsce. Zaczyna się gra, która ma jeden cel. Co się stanie, gdy czas dobiegnie końca? Czy prawda wyjdzie na jaw? O co w tym wszystkim chodzi? Książki Rachel Abbott to nie lada gratka dla fanów kryminałów. Jej pióro, styl i trzymacie czytelnika w niepewności jest świetne. Temat, jaki wybrała tym razem jest wstrząsający. Zaprasza nas, czytelników do wzięcia udziału w wyjątkowej grze. Grze, w której każdy z uczestników musi ujawnić tajemnice i całą prawdę o sobie. Świetny pomysł. Zaskakujący ale za to sposób jej przeprowadzenia trzyma uwagę do samego końca. Idealna zbrodnia, która ma drugie podłoże. Autorka umiejętnie prowadzi czytelnika przez całe śledztwo i fabułę w odpowiednim momencie myląc i przerzucając myśli to z jednej to na drugą osobę. Do samego końca nie wiadomo, kto i dlaczego. Idealny labirynt, z którego nie chce się wychodzić. Od początku historia wciąga i pokazuje prawdę dawkowaną w porcjach, które podsycają apetyty na ciąg dalszy. Od samego początku moją uwagę skupiła na sobie ofiara. To czego doświadczyła w przeszłości i jak to wszystko na nią wpłynęło. Jaka jest obecnie. U wszystkich bohaterów obecnych w czasie tej zbrodni dziwiło mnie ich specyficzne zachowanie. To, że jednak nie mówią całej prawdy. Im bliżej końca, tym coraz większe były moje oczy. Za to finisz zaskoczył. Tego się w ogóle nie spodziewałam. To była świetna gra. Po "Zmuszonej, by zabić" wiedziałam, że będę chciała przeczytać kolejną część z serii o sierżant Stephanie King. Jak tylko dostałam propozycję zrecenzowania "Gry o morderstwo", nie wahałam się. Ta książka jest w moim odczuciu lepsza od poprzedniej. Bardziej trzyma uwagę i wciąga w wir wydarzeń. Umiejętnie prowadzi uwaga czytelnika zrzucając podejrzenia z jednego, na drugiego bohatera a finisz i prawda nokautują tak, że wyskakujemy z butów. Fakt, że z początku było trochę mało ciekawie ale jak karuzela ruszyła to wbiła w fotel. I jeden dodatkowy minusik dorzucam za skąpą ilość Stephanie King. Myślałam, że będzie jej więcej. Tak jak w "Zmuszonej, by zabić. Ale wiecie co? Ta książka jest świetna. Ma w sobie wszystko to, co fan mrocznych i szokujących kryminałów ceni. A fani autorki będą zachwyceni. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2020 o godz 22:55 Tomasz Kosik dodał recenzję:
Brytyjska mistrzyni thrillera wykreowała bohaterkę, którą miłośnicy gatunku pokochają tak samo jak Toma Douglasa, którego poznaliśmy we wcześniejszych książkach Rachel Abbott. Stephanie King poznaliśmy już w pierwszej części zatytułowanej „Zmuszona, by zabić”. I tym razem sprawa, którą będzie się wraz z główną bohaterką zajmować nie da o sobie zapomnieć. A wszystko wydarzyło się w dniu ślubu Niny i Lucasa. Jednak w rezydencji położonej nad samym morzem w Kornwalii nie doszło do zaślubin. Podczas ceremonii jedna z osób umiera w niewyjaśnionych okolicznościach. Rok po tych wydarzeniach Lucas zaprasza ponownie wszystkich gości, by w tym samym miejscu uczcić rocznicę. Pytanie tylko jaką rocznicę, skoro do ślubu nie doszło? Co w taki razie mężczyzna zamierza świętować? Dlaczego zaprosił wszystkich znajomych? Jaki ma plan? W jaką grę gra? Pytania mnożą się, a odpowiedzi nie są takie jednoznaczne. Dodatkowo Rachel Abbott po mistrzowsku pomieszała szyki, że nie prędko uzmysłowimy sobie, jakie Lucas rozdaje karty. Czy zatem biorąc udział w tej morderczej grze poznamy kulisy morderstwa sprzed roku? Jaki związek ma tutaj wydarzenie sprzed trzynastu lat związany z siostrą Lucasa? „Gra w morderstwo” to kolejna książka Rachel Abbott, która dowodzi słuszność stawiania pisarki na piedestale brytyjskich twórców thrillerów psychologicznych. Przyznam szczerze, że ta książka, jest najlepszą powieścią autorki. A dodam tylko, że przeczytałem ich wiele. Nie oznacza to, że wcześniejsze były kiepskie. Wręcz przeciwnie, były emocjonujące. Jednak ta najnowsza to prawdziwy majstersztyk. Elektryzująca warstwa fabularna oraz wyraziści i mocni bohaterowie to doskonały punkt „Gry w morderstwo”. To, co charakterystyczne w twórczości Rachel Abbott, to doskonałe ukazanie postaci stawianych przed trudnymi moralnie decyzjami, co jeszcze bardziej potęguje mroczny klimat poznawanej historii. Warto wejść w tę grę i wraz z bohaterami poczuć emocje, które umiejętnie dawkuje brytyjska mistrzyni thrillera psychologicznego. I myślę, że nie tylko na wyspach Pani Abbott wiedzie prym wśród twórców gatunku. Tak jak wspomniałem bohaterowie postawieni są przed trudnym wyborem moralnym. A Wy koniecznie wybierzcie tę książkę, a przekonacie się, że „Gra w morderstwo” rozegra w Waszych emocjach prawdziwy rollercoaster. Autorka umiejętnie odkrywa karty, których połączenie daje zaskakujący finalny obraz. Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu FILIA, FILIA Mroczna Strona http://www.wydawnictwofilia.pl/ http://www.czyt-nik.pl/recenzje/mial-byc-slub/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-09-2020 o godz 16:38 NaWidelcu dodał recenzję:
Uwielbiam książki, które od samego początku zarzucają na mnie sieć intryg i domysłów. „Gra w morderstwo” to właśnie taka powieść! Jednak pod płaszczykiem zagadek i niebezpieczeństw, nie brak ważkich kwestii międzyludzkich. Gotowi na niebanalną grę? To miał być piękny i wytworny ślub. W końcu młodym nie brak ani pieniędzy, ani oszałamiającej scenerii. Początkowo nic nie zapowiada tragedii. Nawet snująca się niczym duch Alex nie budzi większej konsternacji. Aż do momentu, gdy… ginie. Rok później wszyscy zaproszeni goście spotykają się w tym samym miejscu. Tylko po co? Żeby uczcić ślub, który się nie odbył? Powspominać Alex? Nikt nie spodziewa się, że gospodarz zaproponuje im grę w… morderstwo. Mają wcielić się w przydzielone im role, a to dopiero sam początek kontrowersji. Do czego zmierza Lucas? Co ma na swoich gości, że potrafi ich zmusić do tej maskarady? Dałam się złapać już od pierwszych stron. Wszystko to za sprawą intrygującego prologu, który jednocześnie wiele sygnalizuje, ale też nic nie zdradza. Następnie zgrabnie i szybko cofamy się do początków całej fabuły. Gdy nie wcześniejszy fragment, można by było dać się zwieść obyczajowej warstwie opowieści. Początkowo odgrywa ona główne skrzypce. Nie obawiajcie się jednak nudy! Wśród zaproszonych gości aż iskrzy od ukrytych motywów, niesnasek i podejrzeń. Również małżeństwo głównej bohaterki dalekie jest od ideału. Całe to tło świetnie oddaje charaktery bohaterów, ale też intensyfikuje późniejszy wątek. Część druga (stanowią jakby kolejny rozdział, bo znajduje się fizycznie w tej samej książce) jest zdecydowanie obszerniejsza od poprzedniej. Rozgrywa się dokładnie rok później od wcześniejszej tragedii i skupia na kwestii tajemniczej śmierci siostry pana młodego. To wszystko jednak na własną rękę, bez udziału policji. Lucas jest pewny, że jego goście coś ukrywają. Tylko kto? A może wszyscy? Ten wątek nie przebiega jednak tak, jak sobie tego Lucas życzył. Spodziewałam się, że tytułowa gra będzie miała większą rolę. Chociaż pomysł był świetny, stanowi on bardziej wydarzenie, które rusza całą akcję do przodu. Szybko przestaje mieć znaczenie, a gracze nie przekładają się do samej „zabawy”. Miesza to nie tylko w samej intrydze, ale też fabule. Dużo się dzieje, ale też sporo w tym chaosu. Ciąg dalszy na: https://www.recenzjenawidelcu.pl/2020/09/gra-w-morderstwo-rachel-abbott.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-07-2020 o godz 19:53 Zaczytany Kącik dodał recenzję:
"Gra w morderstwo" Rachel Abbott 416 str. 24/2020 moja ocena 7,5/10 Rachel Abbott to ceniona autorka thrillerów.Muszę przyznać,że sięgając po jej najnowszą książkę byłam pełna obaw czy spełni moje czytelnicze pragnienia.Oczekiwałam napięcia,sensacji i momentów grozy.Opis i okładka zachęciły mnie na tyle,że postanowiłam przeczytać ją w weekend. Początek troche mnie zastanawiał.Miałam wrażenie, że czytam obyczajówkę i dopiero po ok.100 str.akcja nabrała tempa. Bohaterami książki "Gra w morderstwo" są wieloletni przyjaciele.Zostają zaproszeni na ślub Lucasa i Niny.Ceremonia ma się odbyć w luksusowej posiadłości nad morzem.Wcześniej odbywa się uroczyste spotkanie.Wszyscy bawią się świetnie,świętują przy suto zastawionym stole,z kieliszkami w dłoniach.Niestety wieczór kończy się tragedią.Jedna z osób umiera w tajemniczych okolicznościach.Z tego powodu nie może dojść do ślubu. Rok pozniej przyjaciele otrzymują ponowne zaproszenia.Tym razem mają uczcić rocznicę ślubu,do którego przeciez nie doszło.Lucas ma dla przybyłych przerażające zadanie: "Będziemy się dziś bawić przy starej, dobrej grze towarzyskiej, czyli grze w morderstwo." Na czym będzie polegała ta gra? Czy wszyscy wyjdą z niej cało? Co wydarzyło się w posiadłości rok wcześniej? Książka pt. "Gra w morderstwo" to niesamowity thriller psychologiczny.Autorka zafundowała nam niezwykle interesującą fabułę,wyrazistych bohaterów oraz częste zwroty akcji. Nie znajdziemy tu krwawych i drastycznych opisów ,mimo to wśród bohaterów panuje niepokój oraz duszna atmosfera. Długo zastanawiałam się, kto może być mordercą i kilka razy traciłam wiarę, że uda mi się rozwiązać zagadkę przed finałem. Nagle każdy z bohaterów staje się podejrzanym,ale też sam może być w niebezpieczeństwie. Książkę czyta się niezwykle szybko,rozdziały są krótkie. Akcja toczy się spokojnie ,mimo to mnie nie nudziła.Byłam bardzo ciekawa zakończenia gry .Szczególnie jej ostatnie strony trzymały w napięciu. Polecam książkę fanom sensacji z dreszczykiem oraz wszystkim ,którzy lubią rozwiązywać kryminalne zagadki. Myślę,że byłby to niezły materiał na film. Ja jestem zadowolona z lektury i chętnie przeczytam pozostałe tytuły pisarki. "ŻAL MOŻE SIĘ ZMIENIĆ W TRUCIZNĘ. ZROBI SIĘ ZBYT MROCZNY, ZBYT CIĘŻKI I JUŻ CIĘ NIE WYPUŚCI." * za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Filia .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-08-2020 o godz 12:47 Coolturka dodał recenzję:
Paczka przyjaciół, morze sekretów i morderstwo. Czterech przyjaciół z dzieciństwa Lucas, Matt Andrew i Nick spotyka się po latach na ślubie jednego z nich. Posiadłość położona nad oceanem wydaje się rajem na ziemi lecz dla Niny, przyszłej panny młodej, to ogromna samotnia. Kolejny przykład na prawdziwość stwierdzenia, że "trawa u sąsiada wydaje się bardziej zielona". Pojawienie się siostry pana młodego, Alex burzy ten pozorny spokój. Jakieś traumatyczne wydarzenie z przeszłości spowodowało spustoszenie w jej psychice. Ktoś wyrządził jej ogromną krzywdę tyle, że umysł Alex pokrył to wszystko woalem zapomnienia. Teraz dziewczyna jest gotowa stawić czoła swym demonom i zrobi wszystko by odkryć prawdę. Czy jej się to uda? Po roku wszyscy spotykają się by uczcić rocznicę zaślubin, a młodzi małżonkowie przygotowali dla nich z tej okazji pewną grę. "Będziemy się dziś bawić przy starej, dobrej grze towarzyskiej, czyli grze w morderstwo". Wydarzenia śledzimy w formie pierwszoosobowej z perspektywy Jemmy, żony Matta; w formie trzecioosobowej oczami neutralnego narratora oraz dostajemy wgląd w mroczny i poplątany umysł Alex. Podoba mi się mocna strona psychologiczna tej powieści, to że sylwetki bohaterów zostały zdecydowanie nakreślone, mogę ich lubić, obawiać się, mieć wobec nich konkretne odczucia. Wszyscy uwikłani są w skomplikowaną sieć kłamstw. "Zastanawiam się czasami, czy przed zawarciem małżeństwa ludzie nie powinni mieć obowiązku odkrycia swoich największych tajemnic, żeby później nie było niczego, co mogłoby zniszczyć ich związek. Gdybyśmy jednak tak postępowali, nie doszłoby zapewne do większości małżeństw". Od samego początku wyczuwamy aurę niepewności, pewnego napięcia i oczekiwania, na coś, co nieodwracalnie zmieni życie naszych bohaterów. Gdy na scenę wkracza Stephanie King wraz z ekipą śledczą już wiemy, że nastąpił ten zwrotny moment. Po obszernym wprowadzeniu wydarzenia nabierają rozpędu. Autorka prowadzi nas zawiłymi ścieżkami, aż do zaskakującego finału. Tak, z całą pewnością mogę potwierdzić, że z każdą przeczytaną książką staję się coraz większą fanką pani Abbott. PS. Książki z tego cyklu można czytać oddzielnie, każda opowiada inną, odrębną historię. PREMIERA 15/07/2020
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-07-2020 o godz 09:18 Katarzyna Czarnecka dodał recenzję:
Książka spodobała mi się od pierwszego rozdziału. Cofamy się rok wstecz - poznajemy grupę przyjaciół, która razem ze swoimi partnerami, małżonkami, przyjeżdża na ślub swojego najlepszego przyjaciela Lucasa. Przyszły pan młody jest bardzo bogaty i mieszka w pięknej i bardzo luksusowej posiadłości w Kornwalii z widokiem na morze. Jemmy jest nowa w towarzystwie, poznaje znajomych męża, ale najbardziej ciekawi ją Alex, czyli siostra pana młodego. Kobieta próbuje podpytać męża o Alex, ale on nabiera wody w usta. Jemmy ma nadzieję, że sama lepiej pozna Alex, ale nie ma do tego okazji, bo do ślubu jednak nie dochodzi.... Skoro w fabule pojawia się sierżant Stephanie King - to możecie się domyśleć, że będzie miał miejsce jakiś wypadek... Rok później o tej samej porze ci sami ludzie jadą na zaproszenie Lucasa. Nikt nawet się nie domyśla, jaką niespodziankę dla nich szykuje gospodarz. Będzie to świętowanie rocznicy... ale nikt nie wie jakiej rocznicy, bo przecież do ślubu nie doszło. Kiedy mężczyzna informuje znajomych, że będą grali w grę towarzyską, zapada ogromna konsternacja... A kiedy mówi, że to będzie gra o morderstwo??? W międzyczasie autorka bardzo powoli odsłania karty i dowiadujemy się co stało się 13 lat temu z siostrą Lucasa... Więcej wam nie zdradzę bo warto samemu poznać tę historie. Gra w morderstwo" to książka, której akcja toczy się bardzo powoli, ale to w niczym nie przeszkadza. Normalnie czułam takie lekkie zdenerwowanie i do końca nie wiedziałam, jak autorka poprowadzi fabułę. Początek może wydawać się nudny i za wolny, ale wierzcie mi potem akcja nabierze szybkiego tempa. Podobał mi się klimat powieści, akcja nad morzem, czuć bryzę morską, jest mroczny klimacik i do końca nie wiadomo kto jest kim i komu można ufać. Bohaterowie wszyscy są bardzo dobrze wykreowani, narracja prowadzona jest czasami przez żonę przyjaciela Lucasa - Jemmy- czyli całkiem nową osobę w towarzystwie. O samej detektyw Stephanie nie ma za dużo w książce, ale to zupełnie nie przeszkadza. Sam pomysł na fabułę - świetny! Coś nowego, pełnego grozy, napięcia i takiego... obsesyjnego! Książka spełniła moje wymagania, a sama nie mogę się doczekać następnego tomu z tej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-09-2020 o godz 22:57 Jenny dodał recenzję:
Długo się zbierałam, by sięgnąć po jakąkolwiek książkę Rachel Abbott, bo obawiałam się, że główną bohaterką znów okaże się jojcząca i kompletnie niedojrzała kobieta, której postawa sprawia, że czytanie jest katorgą. Jednak nie tym razem. Inna rzecz, że nawet nie zauważyłam, że sięgam po drugą część serii o policjantce Stephanie King (no cóż… zdarza się najlepszym ;)). Jemma i Matt jadą w odwiedziny do przyjaciela Matta z dzieciństwa, Lucasa. Spotkają się w prawie takim samym gronie jak rok wcześniej na niedoszłym ślubie Lucasa i Niny, jednak tym razem nie jest to coś, co robią z przyjemnością. Rok wcześniej bowiem zamiast ślubu wydarzyła się tragedia. W jakim celu zatem Lucas zaprasza wszystkich?… Rachel Abbott przedstawia nam całkiem interesującą historię. Pokazuje, jak miłość do jednej osoby może opętać do tego stopnia, że rani się innych, równie bliskich. W posiadłości Polskirrin (która zresztą jest tak obrazowo przedstawiona, że chciałoby się tam być), kryją się długo skrywane tajemnice. Pan domu w nietypowy sposób zamierza je poznać – zaprosi przyjaciół do gry w morderstwo. Autorka w bardzo sprawny sposób przeprowadza nas przez tę grę i pozwala razem z uczestnikami odkrywać kolejne kawałki układanki. Muszę przyznać, że nawet polubiłam główną narratorkę, Jemmę. Jak na bohaterkę psychologicznego thrillera była całkiem sensowną babką. Nie jęczała, tylko starała się działać (inna kwestia, czy zawsze sensownie). A jeszcze bardziej polubiłam Stephanie King – inteligentną i zaangażowaną w sprawę policjantkę. Książka Rachel Abbott nie jest arcydziełem literatury, jednak bardzo szybko mi przy niej upłynął czas. Napisałabym wręcz, że przyjemnie, gdyby nie fakt, że tematy poruszane w tej powieści w większości do przyjemnych nie należą. Co prawda domyśliłam się przed końcem, co się tam tak naprawdę dzieje, ale nie na tyle szybko, żeby mi to uprzykrzyło lekturę. Do tego nawet na samym końcu autorka odkryła przed czytelnikami jeszcze ostatnie drobne szczegóły, które pozwoliły dopełnić całości. Dla fanów thrillerów psychologicznych bądź po prostu lubiących tajemnice, lektura (prawie) obowiązkowa. Myślę, że nie rozczaruje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-07-2020 o godz 07:56 Lukrecja84 dodał recenzję:
Witajcie Kochani 💚🥰 . Dzisiaj przychodzę do was, z recenzją wczorajszej premiery #GraWmorderstwo @rachelabbottwriter . Za egzemplarz z całego serca dziękuję @filiamrocznastrona @wydawnictwofilia . Powieść ta jest rewelacyjnym thrillerem psychologicznym. Nie mamy szans przy tej książce się nudzić. Autorka doskonale dba o naszą psychikę. Jestem zachwycona tą autorką. Książka wciąga od samego początku...Pochłonęłam ją w 2 dni 💚. Zasypiając myślałam kim jest morderca... Miałam swój typ...😁 Czy się sprawdził nie powiem... Na początku poznajemy małżeństwo Matta i Jemmy. Jadą na ślub przyjaciela Matta Lukasa.... Oprócz tej pary, przyjeżdżają także inni przyjaciele Lukasa. Niestety zdarza się tragiczny wypadek... Siostra Lukasa zostaje znaleziona martwa... Do ślubu nie dochodzi... Po roku wszyscy ponownie spotykają się w tym samym miejscu... W położonej nad samym morzem, malowniczej rezydencji w Kornwalii. Nie wiedzą po co zostali zaproszeni.... Lukas wymyślił grę w morderstwo... Każda osoba musi wziąść w niej udział i mówić prawdę. W razie problemów Lukas zacznie wyjawiać sekrety każdego z nich... Prawda czasami jest bolesna... Jaki będzie finał tej gry? Niestety musicie przeczytać sami 😁 Książka trzyma w napięciu aż do ostatniej strony... Jeżeli lubicie thrillery psychologiczne to "Gra w morderstwo" jest idealna dla was. Polecam tą książkę. Jak dla mnie 10/10. Przed 12 latami od tego tragicznego dnia coś się stało.... Ktoś zrobił krzywdę siostrze Lukasa.... Czy prawda wyjdzie na jaw? Czy ktoś z jego przyjaciół brał w tym udział? Do czego posunie się brat, żeby dowiedzieć się prawdy? Czy wy braliście kiedykolwiek udział w towarzyskiej grze zgadnij kto zabił? Jedna osoba z towarzystwa losuje kartkę i jest mordercą, druga ofiarą, a reszta musi dojść do tego kto zabił. Czytaliście tą książkę? Jakie są wasze opinie na jej temat? Ja z całego serca zachęcam do jej przeczytania. Czekam na kolejną cudowną książkę tej autorki.💚 #bookblogger #recommended #readingtime #reading #readingissexy #thriller #psyhology #wydawnictwofilia #takczytam #wyzwanienaczytanie #bookstagram @lukrecja84
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-07-2020 o godz 10:52 jessica396 dodał recenzję:
Książka Rachel Abbott wciągnęła mnie na maksa. Uwielbiam jej styl pisania, napięcie, które rośnie z każdą kartką i ciągła chęć rozwiązania tajemnic. Jest tam wszystko, co powinien mieć dobry thriller, szybka akcja, dużo niewiadomych i wielkie tajemnice. Dużo emocji, miłość, strach, nienawiść, ciągły niepokój i bezsilność. Jest też przemoc, ofiarą i śmierć. Książka jest napisana w dwóch czasach. Zaczyna się od tej przyjemniejszej strony. Lukas na swój ślub zaprasza swoją paczkę przyjaciół. Jest pięknie, wesoło, a impreza przed ślubem rozgrywa się w przepięknym ogrodzie. Dom Lukasa (który jest bardzo bogaty) położony jest nad samym morzem i autorka wprowadza nas w luksusy i piękne widoki. Robi to z takim kunsztem, że wydawało mi się, że tam jestem i słyszę szum fal i czuję dotyk bryzy. (Opisy nie są długie, tylko często, po kilka słów opisuję to piękne miejsce). Koniec tego dobrego, bo w nocy, tuż przed dniem ślubu dochodzi do wielkiej tragedii i niestety ślub się nie odbywa. Poznamy całą paczkę przyjaciół, od ich młodych lat aż dotąd. Tak, abyśmy wyrobili sobie o nich opinię. Co jest ważne w tej książce. Autorka po takim wprowadzeniu przesuwa nas w czasie o rok później. Lukas zaprasza całą grupę przyjaciół, którzy byli tamtego dnia. Ma w tym swój cel, lecz nikogo o tym nie poinformował. Dopiero jak się wszyscy zjawili, wprowadził ich w szczegóły. Przygotował dla nich grę, chciał.... No właśnie co chciał? Czy upamiętnić rocznicę ślubu, która się nie odbyła, czy może rocznicę tej wielkiej tragedii. Zasady gry i o co chodziło, dowiecie się, jak przeczytacie. Zapewniam, że ta gra może doprowadzić... do wszystkiego. To będzie gra na poważnie, gdzie i policja będzie miała w tym udział. Będzie tam wiele niewiadomych, choć gra będzie polegała na tym, aby dowiedzieć się prawdy. Do ostatniego rozdziału nie będziesz wiedzieć nic, przynajmniej ja tak miałam. Kiedy myślałam, że już znam koniec, a do końca książki został jeszcze jeden rozdział... Tam jest drugi koniec, koniec -końców, który wbija w fotel. Jestem zachwycona tą książką i długo zostanie w pamięci. Polecam w 100%
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-07-2020 o godz 08:07 marta.k dodał recenzję:
Jaki jest przepis na świetny thriller? Zwab grupę ludzi do domu pod pretekstem świętowania, przypomnij im, że dokładnie rok temu o tej samej porze jedna z nich zginęła, wyciągnij na jaw mroczne sekrety każdego z przyjaciół, zasiej wśród nich ziarno niepewności i poniekąd zmuś do tego, by oskarżali siebie nawzajem, a później już tylko czekaj cierpliwie, a może uda Ci się odkryć prawdę. Tylko uważaj - Ty też jesteś na celowniku. Historie, w których mamy kilkoro bohaterów/podejrzanych o popełnienie konkretnej zbrodni zdecydowanie należą do moich ulubionych. Uwielbiam obserwować, jak każda z osób wije się, kręci i wbija szpilki reszcie, byle tylko wybielić siebie samego. Lubię wszelkiego rodzaju dywagacje i poczucie, że mam naprawdę dużo czasu (i jeszcze więcej cierpliwości), by móc spokojnie się 'pobawić' z podejrzanymi, zadawać im niewygodne pytania i sprawdzać, co okaże się ważniejsze: własne cztery litery czy może bliska im osoba. Klimaty w stylu: zjedzmy wspólną kolację, a później zagrajmy w grę w niewygodne pytania - to totalnie moje klimaty. Aura tajemniczości, duszności, strachu, niedomówień i wzajemnych oskarżeń sprawiła, że nie mogłam się od tej książki oderwać! Pomysł na fabułę jest genialny w swej prostocie. Bohaterowie zamknięci ze sobą w jednym domu, a wśród nich morderca. To zachodzenie w głowę, kto jest winny, jakie sekrety próbuje ukryć i jak zamierza się bronić to była niezła gratka. Książka przez większość czasu trzyma w napięciu, a mnogość postaci tylko wzmaga uczucie niepokoju. Każda z osób kogoś podejrzewa, każda z nich ma własną teorię na temat zdarzeń sprzed roku i każda z nich inaczej reaguje na to, co dzieje się tu i teraz. Praktycznie nikt nikomu nie ufa, a argumenty, jakie znajdują na to, by utwierdzić się we własnych przekonaniach są mniej lub bardziej prawdopodobne. A to miesza w głowie nie tylko im, ale też i czytelnikowi. Jeśli podobnie jak ja jesteście fanami kryminałów Christie, to 'Gra w kłamstwa' na bank się Wam spodoba. A ja czekam na kolejną książkę (najlepiej napisaną w takim stylu jak ta) Abbott ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-07-2020 o godz 12:04 Katarzyna Łojek dodał recenzję:
Żal może się zmienić w truciznę. Zrobi się zbyt mroczny, zbyt ciężki i już Cię nie wypuści. Wszyscy znamy wiele rodzajów gier, ale czy znamy grę w morderstwo? Rok temu miał odbyć się ślub Niny i Lucasa. Wszystko wskazywało na to, że będzie to piękny dzień, gdzie dwoje ludzi będzie świętowało swoją miłość w gronie rodziny i przyjaciół. Jednakże tego dnia nie doszło do ślubu. Wydarzyła się niewyobrażalna tragedia, która zniszczyła wszystko. Teraz, rok później, Lucas zaprasza grupę przyjaciół do swojej rezydencji, by świętować rocznicę. Wszyscy zastanawiają się, co chce świętować skoro nie doszło do ślubu. Prawda okazuje się zaskakująca i budzi we wszystkich strach.. Co kryje się za tytułową "grą w morderstwo"? Czy ta historia skończy się tragicznie? Przyznam szczerze, że bardzo polubiłam thrillery psychologiczne. Ostatnio czytam tylko takie książki. Przyznam, że Rachel Abbott nie znałam, więc nie wiedziałam czego się spodziewać. Bardzo miło się zaskoczyłam. Książka wciąga od samego początku. Myślę, że to zasługa lekkiego i przyjemnego języka, jakim jest napisana. Jednak mam wrażenie, że do połowy akcja toczy się nieco wolniej. Później to już jazda bez trzymanki🤣 Wiele zwrotów akcji, tajemnic i uwierzcie, nie da się odłożyć tej książki. Jedynie rozczarowało mnie zakończenie. To znaczy, było nieoczywiste i zaskakujące, ale dla mnie było też przewidywalne, w części, ale jednak. Wolę zdecydowanie jak książka kończy się jednym wielkim "wow" i kiedy czytelnik przez chwilę nie wierzy, że dana rzecz się wydarzyła. Tego mi tutaj zabrakło i to wpłynęło na moją ocenę. Wielkim plusem będzie sposób kreacji bohaterów. Pogłębione portrety psychologiczne, a przede wszystkim, niejednoznaczna charakterystyka. Nie możemy jednoznacznie powiedzieć o danej postaci, że jest pozytywna czy negatywna, ponieważ na kolejnej stronie okazuje się, że zrobi ona coś, co zmieni kompletnie nasze zdanie. To jest niewątpliwie fenomen tej książki ❤️ Wielbicielom emocji i thrillerów bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-07-2020 o godz 13:29 Weronika dodał recenzję:
Grupa bliskich przyjaciół spotyka się kilka dni przed ślubem jednego z nich- Lucasa. Lucas zaprosił ich do swojej imponującej rezydencji, aby razem świętować nadchodzący wielkimi krokami dzień. Niestety nie wszystko idzie zgodnie z planem. W związku z tajemniczą sprawą sprzed kilkunastu lat dochodzi do śmierci siostry pana młodego. Rok później wszyscy ponownie dostają zaproszenie, aby uczcić rocznicę. Wydaje im się to podejrzane, bo przecież do ślubu ostatecznie nie doszło. Okazuje się, że zostają zmuszeni do zagrania w pewną grę towarzyską- grę w morderstwo. Książka bardzo mnie zainteresowała ze względu na tajemniczy opis. Dodatkowo słyszałam pozytywne opinie o pozycjach tej autorki, natomiast sama nigdy wcześniej ich nie czytałam. „Gra w morderstwo” to moje pierwsze spotkanie z Rachel Abbott i myślę, że nie ostatnie. Historia jest bardzo intrygująca już od samego początku. Tajemnice z przeszłości bohaterów wpływają na to, że czyta się ją szybko i z zaangażowaniem. Jedyny minus, jaki zaobserwowałam stanowił brak relacji między małżonkami. Było to widoczne głównie pomiędzy główną bohaterką, a jej mężem. Wydawało mi się nieprawdopodobne, że żyją ze sobą od dłuższego czasu i tak mało się znają. Odniosłam też wrażenie, że zupełnie ze sobą nie rozmawiali. Kobieta będąc już prawie na miejscu ślubu pyta swojego męża o jego przyjaciół, których ma poznać. Dla mnie logiczne jest to, że taka rozmowa odbywa się najpóźniej w tym momencie, w którym dostają zaproszenie na ślub. Co więcej, mąż odpowiada jej bardzo zdawkowo i jakby od niechcenia. Zachowują się nie jak małżeństwo, ale raczej jak obcy ludzie. Pomijając tą kwestię książka bardzo mi się podobała. Najważniejsze w tego typu historiach jest oczywiście zakończenie, które zdecydowanie przypadło mi do gustu. Nawet pod koniec książki nie domyślałam się, jak rozwiąże się akcja. Ogólna ocena to 4/5 gwiazdek 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-07-2020 o godz 11:03 czytanienaplatanie dodał recenzję:
Nie każda gra budzi w uczestnikach rozbawienie i pozytywne emocje. Nie każda prowadzi do wyłonienia zwycięzcy. A czasem, jak w tym przypadku, nikt nie chce wygrać. Bo kto chciałby zostać okrzyknięty mordercą? Prawdziwym mordercą? Byli tu dokładnie rok temu. Miał być ślub, a doszło do tragedii. Gdy po roku przyjeżdżają ponownie, gospodarz wymusza na nich udział w grze, w której wszyscy są podejrzani. Która ma wyjaśnić co zdarzyło się tej feralnej nocy na plaży i zdemaskować mordercę. Czy to tylko absurdalne podejrzenia pogrążonego w żałobie i targanego wyrzutami sumienia brata? Czy jego siostra rzeczywiście nie popełniła samobójstwa? Gdy okazuje się, że rok temu prócz śmierci Alex doszło do jeszcze jednej tragedii, a cała sprawa może mieć powiązania z wydarzeniami sprzed lat, w śledztwo ponownie włączają się detektywi Stephanie King i Angus Brodie, którzy sprawiają, że gra nabiera zupełnie innego charakteru. Co wyniknie z tej przywodzącej na myśl makabreskę grze w morderstwo? Czym ostatecznie się okaże i jaką prawdę ujawni? Ta gra pozorów, kłamstw i niedomówień wciągnęła mnie od pierwszych stron, a napięcie wynikające ze świadomości, że coś się wydarzy, że morderca nie pozostawi spraw swojemu biegowi rosło z minuty na minutę. Wraz z bohaterami odczuwałam niezręczność sytuacji i niepokojące poczucie zagrożenia, a zasłyszane przypadkowo, czy celowo podsłuchane skrawki rozmów powoli zaczynały tworzyć obraz, który trudno było dostrzec na początku. Obraz pełen skrywanych tajemnic i negatywnych emocji kipiących pod maską przyjaźni. Zakończenie zaskakuje i pokazuje do czego jesteśmy w stanie posunąć się z miłości i… ze strachu. Dokąd może zaprowadzić zazdrość, chciwość i nienawiść. Lubisz duszną atmosferę tajemnic podaną lekkim językiem? Oczekujesz świetnie wykreowanych bohaterów i intrygującej fabuły z szokującym finałem? Przyłącz się do gry.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-08-2020 o godz 22:13 martucha180 dodał recenzję:
Mimowolnie wzięłam udział w tej grze, która zamieniła się w sadystyczną, a sympatyczny Lucas stał się panem i władcą, wydającym rozkazy i zmuszającym innych do posłuchu. Obsesja i żal przyćmiły mu ogląd sytuacji. Szantaż emocjonalny przybiera na sile. Jedna ofiara. Jeden morderca. Przyjaciele przestają sobie ufać. Między nimi i w ich związkach powstają wyrwy. Bohaterowie postawieni przed trudnym moralnie wyborem walczą z samymi sobą. Są odcięci od świata. King to dobry detektyw. Jej instynkty i umiejętności zaskakują nawet doświadczonego Brodiego. Postać Steph dobrze się rozwija, jest wiarygodna w tym, co robi. Prowadziłam własne dochodzenie, tak jak Jemma, która patrzy na wszystko jakby z dystansu. To przede wszystkim z jej perspektywy poznawałam wydarzenia, jednocześnie słysząc jej myśli. Thriller przeczytałam szybko. Pomysł na taką grę towarzyską oraz intrygę zacny, a wykonanie świetne. Do tego tajemnice skrywane przez bohaterów, które przeplatają się z kłamstwami. Stopniowo na jaw wychodzą szczegóły sekretu sprzed kilkunastu lat. Emocje uczestników gry zmieniają się wraz z ich postawami, tworząc barwną mozaikę. Eskalują. Napięcie faluje. Czuć zagrożenie, niebezpieczeństwo wisi w powietrzu. Atmosfera się zagęszcza. Autorka sprawnie myli tropy i nie pozwalała czytelnikowi w pełni nikomu zaufać. Nie do końca przewidziałam finał. Autorka zrobiła myk i wywiodła mnie w pole. Emocjonujące zakończenie. Wyraziści bohaterowie, szantaż emocjonalny, prawdziwe emocje, ogromne napięcie, duszna atmosfera, mroczny klimat, odcięcie od świata, najskrytsze tajemnice, trudne wybory moralne i złożone relacje międzyludzkie, a w tym wszystkim na szali postawiona wieloletnia przyjaźń. Dajcie się zamknąć w rezydencji Polskirrin jak w więzieniu i podejmijcie grę. Grę w morderstwo. Może wygracie…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-07-2020 o godz 09:49 Marta dodał recenzję:
Podczas pozornie zwyczajnego spotkania znajomych, nieszkodliwej na pierwszy rzut oka imprezy, koniec końców ginie kobieta. Czy to samobójstwo? Czy morderstwo? Gra w morderstwo rozpocznie się rok później, kiedy brat zmarłej postanowi odkryć krok po kroku prawdę. * Bezapelacyjnie to dobra książka, przemyślana i zabierająca nas w wir swoich zdarzeń w rekordowo szybkim tempie - bo już na samym początku zarzuca nas dość makabrycznymi wizjami. Z czasem wszystko staje się bardziej skomplikowane. Zdesperowany brat, który stracił rok temu swoją ukochaną siostrę, teraz postanawia rozebrać na części pierwsze  wieczór, w którym zdarzyła się ta tragedia. W jaki sposób to robi? Jedyne słowo, jakie przychodzi mi do głowy, to takie kolokwialne "creepy". Piekło, które odczuwa każdy z obecnych na imprezie to ich zderzenie się twarzą w twarz z problemami, które oplatają ich z każdej strony. Bardzo dobre podejście do tematu dziwnej, choć przecież tak bardzo zrozumiałej żałoby. To pokazuje, że każdy z nas radzi sobie z krzywdą całkowicie inaczej, na swój własny sposób. Napewno zaskakującym elementem jest finał, dobre zwieńczenie całej historii i szokujące podsumowanie, któremu ciężko dać wiarę. "Gra w morderstwo" skazuje czytelnika na dłuższe zastanowienie nad wszystkim, pozwala zerknąć na sprawę morderstwa z wielu różnych perspektyw, by ostatecznie wyrobić sobie opinię. Swoją drogą - moja opinia była mylna, stąd zakończenie wywarło na mnie wrażenie. Zostałam idealnie wyprowadzona w pole, choć wydawało mi się już, że wszystkie rozumy pozjadałam i przerobiłam wszelkie możliwe opcje. Rachel Abott przywraca wiarę w dobre thrillery, przy których trzeba pogłówkować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-08-2020 o godz 09:25 MrsBookBook dodał recenzję:
Przyznam, że na tę książkę zdecydowałam się w ciemno. Kompletnie nie znając autorki, ani nie czytając za bardzo opisu. Czy to była dobra decyzja? Zobaczcie sami. Lucas zaprasza swoich znajomy na swój ślub. Jednak do tego ślubu nie doszło, bo zdarzyła się tragedia. Rok później wszyscy znów się spotykają w tym samym miejscu na zaproszenie Lucasa, jednak czy będą obchodzić rocznice tragedii? A może ślubu, który się nie odbył? Gospodarz domu przygotował dla wszystkich grę towarzyską o nazwie „Gra w morderstwo” i każdy bez żadnego wyjątku musi wziąć w niej udział. Na temat fabuły więcej nie mogę Wam zdradzić, byście mieli przyjemność z czytania tej historii. Jak wyżej wspominałam jest to moje pierwsze spotkanie z piórem tej autorki i jestem oczarowana! Ta książka moim zdaniem była rewelacyjna. Od pierwszych stron czuło się napięcie i chęć czytania dalej by dowiedzieć się, co się stanie na następnych stronach. Historia jest pełna tajemnic. Dziewięcioro przyjaciół, a każdy ma jakiś sekret, którego nie chce wyjawić. Cały ten pomysł na grę, jak dla mnie bomba! Kto jest w tej grze mordercą? Tego nie wie nikt. Przez niemal całą książkę obstawiałam przy jednej osobie. Jakie było moje zaskoczenie przy zakończeniu. Autorka tak świetnie budowała napięcie, z każda stroną odkrywała nowy fragment, który po połączeniu z pozostałymi daje coś naprawdę fenomenalnego. Z całego serca polecam Wam tę książkę. Czyta się bardzo szybo, wciąga już od pierwszych stron, i wywołuje tyle emocji, że nie sposób jest ją odłożyć. Musicie ją przeczytać, a ja z pewnością w przyszłości sięgnę po resztę książek pani Rachel Abbot.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-07-2020 o godz 07:49 Anonim dodał recenzję:
Z okazji wesela Lucasa, odwiedzają go dawni przyjaciele. W dniu ceremonii Lucas odnajduję zwłoki swojej siostry Alex, która popełniła samobójstwo. Czy aby na pewno? Czy ktoś mógł chcieć jej śmierci? Sierżant Stephanie King oczekuje na swój awans, w międzyczasie wraca Angus Brodie znany jako Gus. Czy dadzą sobie kolejną szansę? W rocznicę śmierci Alex przyjaciele ponownie spotykają się u Lucasa, bie są świadomi że będą zmuszeni zagrać w grę w morderstwo. Od tego momentu każdy będzie podejrzany. "Sprawy rzadko mają się tak, jak z pozoru wyglądają." Książka jest drugą częścią serii losów Sierżant Stephanie King. Chociaż myślę, że można spokojnie sięgnąć po drugi tom bez znajomości pierwszego. Losy Stephanie nie grają w fabule przysłowiowych pierwszych skrzypiec. Zamysł ciekawy, odgrywanie wydarzeń z dnia domniemanego morderstwa w formie gry. Wiele tajemnic, każdy jest podejrzany, wszyscy bohaterowie są zdezorientowany obserwując uważnie każdy kolejny krok wydawałoby się do tej pory bliskich sobie osób. Opis mówi, że jest to thriller psychologiczny, najbardziej rozbudowanymi postaciami wydaje się być osobowość Lucasa oraz jego siostry Alex.. W moim odczuciu książkę można by skrócić spokojnie o 100stron, akcja momentami wydaje się zbyt rozwleczona. Finału w pewnym momencie zaczęłam się domyślać 🙊 To książka, która nie dostarczy wam niesamowitych wrażeń. Skupia się na kluczeniu między kolejnymi poszlakami, raczej spokojny thriller. Występuje wielu bohaterów ale długi wstęp sprawia, że się nie pogubicie 😉 Całkiem przyjemnie spędziłam z nią czas!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2020 o godz 18:21 czytamtamitu dodał recenzję:
Zazwyczaj do książek Abbot mam mieszane uczucia jednak ta wypadła u mnie naprawdę wysoko! Moim zdaniem dużo lepsza od poprzedniej książki ,, Zmuszona by zabić". To świetny, mroczny thriller psychologiczny z chorą niebezpieczną grą w tle. . Rok temu miał odbyć się cudowny dzień, dzień ślubu Lucasa. Wszystko było starannie zaplanowane. Jednak tego dnia do ślubu nie doszło, przez ogromną tragedię. Rok później Lucas ponownie zaprasza przyjaciół, przygotował chorą grę w której każdy musi wziąć udział. Co tak naprawdę stało się w dniu ślubu? I kto za tym wszystkim stoi? . Początek był dla mnie dość trudny mimo, że już od pierwszych rozdziałów towarzyszył książce świetny klimat. To wszystko za sprawą pewnej dziewczyny o której nikt nie chciał rozmawiać i była dość tajemniczą postacią, czułam pewnego rodzaju przejęcie. Jednak miałam pewne obawy czy książka sprosta moim oczekiwanią. Nachodziły mnie myśli, że jeśli ta również nie przypadnie mi do gustu to oznacza, że Abbot nie jest dla mnie. Jednak po jakimś czasie zaczęło robić się bardzoo dobrze! Akcja nabrała tępa, ciągłe zwroty akcji i mroczny klimat spowodowały, że przepadłam w tej historii. Przygotowana przez Lucasa chora gra w której uczestniczyli bohaterowie oraz tajemnicze morderstwo przyprawiało o gesia skórkę i powodowało ogromny niepokój. Bohaterów jest tutaj dość sporo jednak są tak świetnie wykreowani, że z łatwością można ich od siebie odróżnić i nic Wam się nie pomiesza. Zakończenie rozwala! Obstawiałam chyba wszystkich a prawda i tak ogromnie mnie zaskoczyła. Genialna! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.7/5
24,45 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sanatorium Zagłada Czornyj Max
5/5
27,09 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie odpisuj Moss Marcel
4.0/5
24,04 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wszyscy muszą zginąć Moss Marcel
4.5/5
29,37 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie wiesz nic Moss Marcel
4.6/5
32,18 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Znam twój sekret Watson Sue
4.2/5
29,08 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jestem mordercą Czornyj Max
4.6/5
25,89 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie wiesz wszystkiego Moss Marcel
4.6/5
24,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Iluzjonista Mróz Remigiusz
4.2/5
26,00 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Behawiorysta Mróz Remigiusz
4.4/5
20,26 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Blizny przeszłości Mirek Krystyna
4.6/5
25,89 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Listy zza grobu Mróz Remigiusz
4.3/5
20,77 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Instynkt mordercy Caine Rachel
4.4/5
25,89 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miłość i wojna Czornyj Max
4.3/5
26,15 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom samobójców Donlea Charlie
4.4/5
25,83 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie krzycz Moss Marcel
4.7/5
26,38 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokaż mi Moss Marcel
4.6/5
24,09 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zimny chirurg Czornyj Max
4.6/5
25,89 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Psychopaci Seager Stephen
3.8/5
25,89 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Utraceni Moss Marcel
4.7/5
25,75 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sezon drugi Czornyj Max
4.2/5
25,89 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.