Gra pozorów (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 33,68 zł

33,68 zł 44,90 zł (-24%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Malczewska Linda Książki | okładka miękka
33,68 zł
asb nad tabami
Sad Jolanta Książki | okładka miękka
28,43 zł
asb nad tabami
Giesecke Patrycja Książki | okładka miękka
29,93 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny
Mroczny romans biurowy!  Dwudziestosiedmioletnia Elena Sánchez pracuje w agencji nieruchomości i z każdym dniem czuje się coraz bardziej wypalona. Uważa, że jest niedoceniana i to tylko dlatego, że nie nosi spodni.  Kiedy okazuje się, że podczas jej urlopu firmę przejął młody miliarder Logan James Grant, sytuacja wydaje się zmieniać ze złej na jeszcze gorszą.  Nie wiedząc, jaki jest nowy szef, dziewczyna wyrabia sobie opinię na podstawie plotek współpracowników, które jednoznacznie określają go jako władczego, aroganckiego i impulsywnego. Na dodatek Elena przez przypadek wypowiada kilka niefortunnych słów na jego temat, nie mając pojęcia, że mężczyzna wszystkiemu się przysłuchuje.   Jednak gdy Elena poznaje Logana, zaczyna dochodzić do wniosku, że nie jest on takim mężczyzną, za jakiego go uważała. Nie zdaje sobie sprawy, że nowy szef ją okłamuje i ma wiele mrocznych sekretów. Kiedy oboje powoli odkrywają swoje karty, rozpoczyna się nieczysta gra.  
Ta gra albo ich ocali, albo zniszczy.
 
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Tytuł: Gra pozorów
Seria: Mroczne pożądanie
Autor: Malczewska Linda
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-07-07
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 207 x 50 x 142
Indeks: 38741197
 
średnia 4,4
5
35
4
19
3
8
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
48 recenzji
3/5
12-07-2021 o godz 10:43 Mała Mi. dodał recenzję:
Mimo stylu autorki, który jest przyjemny i płynny, ciągnęła mi się ta książka bardzo. Większość jest przeciętna, schematyczna i niestety nudna, dopiero pod koniec robi się ciekawie, ale nie jestem pewna, czy ciekawa końcówka jest warta tej przeprawy. Mnie osobiście książka nie pochłonęła, była po prostu jedną z wielu, bez jakiegoś efektu wow.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
16-08-2021 o godz 11:31 GirlsBooksLovers dodał recenzję:
“Udawanie, że wszystko jest w porządku było dla mnie tak naturalne jak jedzenie, spanie czy oddychanie. Przyodziałam ten pancerz już dawno temu i dzięki niemu czułam się bezpieczna.” “Gra pozorów” to pierwszy tom cyklu Mroczne pożądanie i tym samym jest debiutem autorki. Czy udanym? O tym za chwilę. Na samym początku pozwolę sobie napisać, że jestem bardzo zniesmaczona tym, co ostatnio dzieje się w blogosferze. Na Instagramie wylał się hejt na tę książkę i autorkę, ponieważ jedna Pani nie potrafiła posłużyć się swoimi prawdziwymi danymi, pisząc z konta fikcyjnego do autorki i ją hejtując i strasząc. To było żałosne i nie do przyjęcia, ale jak to moja Paula mówi: “kozak w necie pipa w świecie”. Po tej sytuacji postanowiłam wziąć się od razu za tę książkę, żeby przekonać się samej, czy rzeczywiście ta opowieść jest tak okropna. I wiecie, co Wam powiem? Według mnie jest ona bardzo dobrze napisana jak na debiut. Autorka pisze naprawdę fajnym i lekkim językiem, że czytałam z wielką przyjemnością. Podobał mi się cały zarys fabuły i to jak on został poprowadzony. Nie nudziłam się nawet przez chwilę, choć jak to jest u bohaterów czasami mnie wkurzali. Może najpierw zacznę od takich małych minusów i pierwszym z nich są literówki, których tu zaobserwowałam sporo. Kolejny, to dwie sceny, w których wyłapałam nieścisłości. Chodzi mi tu o scenę, kiedy Elena nocuje u Logana i jest ubrana w koszulkę, a później okazuje się, że ma na sobie koszulę, a się nie przebierała. Następna scena, to kiedy Logan zdobył na kolację mrożoną pizzę i dwa zdania niżej, jedzą pizzę z pudełka, która jest zimna. To czyli, co? Jedli tą zamrożoną? Akurat tu nie winię autorki, bo to redaktor powinien wyłapać takie buble. Wydaje mi się również, że Pani Malczewska inspirowała się w niektórych momentach Greyem i “Sagą zmierzch”, ponieważ wyłapałam kilka bardzo podobnych sytuacji, ale być może to po prostu czysty przypadek. To chyba tyle z takich minusów. Teraz przejdę do pozytywów, to na pewno będzie to relacja pomiędzy Eleną i przyjaciółmi. Fajnie została opisana sytuacja, kiedy Elena wyjechała na święta do matki i to, co się tam wydarzyło. Były tu tajemnice, niedomówienia, prześladowanie i kontrolowanie, które autorka zgrabnie wpisała w fabułę, dzięki czemu całość nabrała wyrazistości. I kurde te końcowe strony i to, co odkryła główna bohaterka, było również dobre. W życiu się tego nie spodziewałam. Dużo myślałam, o tym, co Logan przed nią ukrywa i chyba nigdy nie wpadłabym na coś takiego. Pozwolę sobie wspomnieć kilka słów o głównych bohaterach. Może zacznę od Logana. Boże co, to za kontrolujący dupek, to dziwie się, że Elena z nim wytrzymywała. Był arogancki, chamski, apodyktyczny, gburowaty, mogłabym tak bez końca wymieniać. Przejawiał momenty dobroci, ale tylko przy Elenie. Co do samej Eleny, to podobało mi się to, że prawie zawsze stawiała na swoim, chociaż denerwowała mnie czasami, że tak szybko ulegała Loganowi. Po niektórych sytuacjach kopnęłabym go w dupę. Rozumiałam po części jego opiekuńczość i sprawowanie kontroli, ale niekiedy przesadzał. Książka napisana jest z podziałem na role, ale niestety zabrakło mi tu więcej rozdziałów z punktu widzenia Logana. Byłam ciekawa tego bohatera, co siedzi w jego głowie, ale mam nadzieję, że w drugiej części, będzie go więcej. Znajdują się tu także sceny zbliżeń, które są dobrze przedstawione. Mimo kilku potknięć uważam, że całość wypadła naprawdę fajnie. Jestem ciekawa, kiedy premierę będzie miała druga część, bo tak nie wolno kończyć książki, no. Mam nadzieję, że nie będzie trzeba długo czekać. Cóż więcej mogę napisać? Chyba tyle, że polecam. Książka jest ciekawa i przyjemnie napisana. Fakt, że przeczytanie jej zajęło mi trochę czasu, ale to przez to, że to tomisko jest grube i wtedy czytanie mi się strasznie dłuży i odnoszę wrażenie, że strony nie ubywają. Jednakże ta historia jest warta uwagi, bo mnie się ona podobała i nie żałuję, że wzięłam ją do recenzji. Kasia https://girlsbookslovers.blogspot.com/2021/08/linda-malczewska-gra-pozorow-miosc-to.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-07-2021 o godz 17:54 justus dodał recenzję:
„Gra pozorów” to jeden z lepszych debiutów jakie czytałam w tym roku! Ba! Mogę nawet powiedzieć, że jest w pierwszej trójce tych najlepszych :) Na samym początku przeraziła mnie ilość stron. Ale jak zaczęłam czytać, to od razu pomyślałam, że jest ich zdecydowanie za mało, albo ja za szybko czytam :P Świetna fabuła, zapierające dech w piersi zwroty akcji, napięcie i chemia między głównymi bohaterami, to tylko garstka tego, co w tej książce mnie urzekło! I choć czytałam ją już jakiś czas temu, to nawet dziś gdy o niej pomyślę, to od razu odczuwam wszystkie te emocje, które towarzyszyły mi podczas tej historii. Już na samym wstępie poznajemy Logana Granta, który.. no cóż… nie jest typem najlepszego przyjaciela. Jest arogancki, zadufany w sobie, ale i niezwykle pociągający i zdecydowany. Jeśli czegoś w danym momencie chce, to to dostaje – nie ma zmiłuj. Swoją władczością i bogactwem przyciąga niejedną kobietę, która jest oczywiście jednorazową przygodą ( i o tym też – biedactwa - dowiadują się dopiero po upojnej nocy ;)). Elena z kolei, to agentka nieruchomości, która nieraz pokazała, że zna się na rzeczy i idealnie nadaje się do tej pracy ( pomimo tego, że większość kadry to mężczyźni). Pomimo jej wysiłków, czuje się niedoceniana. Gdy po powrocie z urlopu, dowiaduje się, że firmę przejął młody miliarder, który wg plotek jest władczy, impulsywny i nie szczypie się z pracownikami, dziewczyna zaczyna obawiać się o swoją posadę… Na domiar złego, wypowiada kilka niepochlebnych słów o swoim pracodawcy w windzie, nie wiedząc, że ten wszystkiemu się przysłuchuje… czy Elenie uda się zatrzymać swoją pracę? Przepadłam… ta historia pochłonęła mnie w całości, a na końcu wypluła i zostawiła w stanie skrajnego wykończenia. Chemia między głównymi bohaterami, była wyczuwalna praktycznie przy każdym ich spotkaniu. A te ich słowne potyczki, przekomarzania, dodatkowo nadawały pikanterii całej tej relacji. Nieraz parskałam śmiechem, gdy Elena – w większości przypadków, po spożyciu alkoholu, najpierw mówiła, a dopiero potem myślała, co wprowadzało Logana w stan szoku. No bo przecież, jak ktoś śmie mówić do niego takie rzeczy, w końcu wszyscy się go boją ;) Ale nie Elena… o nie. Ja sama, miałam nieraz ciarki, gdy rozmowy tych dwojga nabierały bardziej.. zmysłowego charakteru. Ale żeby nie było za kolorowo, momentami zachowanie Granta doprowadzało mnie do białej gorączki. Ten facet przysporzył mi tylu emocji przez całą tę książkę, że nieraz już sama nie wiedziałam, czy bardziej go kocham, czy nienawidzę. Jedno jest pewnie – szybko o nim nie zapomnę! Ale w sumie będę miała tak praktycznie ze wszystkimi bohaterami tej historii, bo autorka tak świetnie ich wykreowała, że ciężko mi było rozstać się z nimi pod koniec książki. Na uznanie zasługuje też postać Nathalie, przyjaciółki Eleny, która nieraz swoimi tekstami rozbrajała mnie na łopatki. Oj, chciałabym mieć taką zwariowaną przyjaciółkę ;) Co do samej fabuły, mogłoby się wydawać, że nie ma w niej nic oryginalnego, ale takie myślenie jest jak najbardziej błędne. Wszystko co się tu dzieje, rozwija się powoli, przez co widać, że autorka włożyła ogrom pracy w same detale i szczegóły. Opisy dnia, czy przemyśleń – to wszystko nadaje całości, tego mrocznego i hipnotyzującego klimatu. Tajemnice, wątpliwości, niezrozumiałe zachowania, a nawet zachowania, które mnie samą przyprawiały o ciarki na plecach – wszystko to stworzyło historię oryginalną, nieodkładalną, w której nic nie jest takie jakie mogłoby się wydawać. Co do zakończenia, to powiem tylko tyle, że oczy nieomal nie wyszły mi z orbit, a głowa nie eksplodowała. No jak to można skończyć książkę w takim momencie! No jak?! Z niecierpliwością wyczekuję kolejnej części, dlatego też zwracam się z ogromną prośbą o jak najszybsze jej wydanie :P czy polecam? Ja wręcz nawołuje! Czytajcie :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2021 o godz 15:02 Bunia88 dodał recenzję:
Czas przyszedł na napisanie paru słów na temat grubaska jakiego stworzyła autorka. Romans biurowy i to w debiucie. Skradł moje serce? Elena to kobitka, która wydaję się być trochę przemądrzała. Mówi to co myśli i nie lubi kiedy mężczyźni nie doceniają kobiet za ich pracę. Kiedy poznaje nowego szefa wszystko się zmienia ale czy na lepsze? Logan to typowy szef. Apodyktyczny, osłchy i nadęty facet. Samiec alfa, który z pewnych powodów trzyma ludzi na dystans. Spotkanie tej dwójki rozpoczyna Grę, tylko kto tu gra a kto jest pionkiem w grze? "Gra pozorów" liczy sobie sporo stron, bo aż ponad 400. Gdy zobaczyłam, że taki z niej grubasek, kręciłam nosem. Jednak nie potrzebnie, ponieważ książkę czyta dobrze a to za sprawą lekkiego stylu autorki. Z opisu, można by pomyśleć, że to typowy romans biurowy, ale nic bardziej mylnego. Oczywiście mamy tutaj szefa totalnego dupka i pracownicę, która jest dobra w tym co robi. Jednak to co wymyśliła dla nas autorka,nie jest typowym romansem biurowy. Mamy tutaj tajemnice, mroczne sekrety które prowadzą do dreszczyku emocji. Elena i Logan potrafią świetnie nam umilić czas a ich zachowania wywołują w nas masę uczuć. Romans tej dwójki doprowadzi nas do emocjonalnego wybuchu złości, zachwytu i pożadania. Kochani moi ja jestem oczarowana tym debiutem. Naprawdę autorka odwaliła kawał dobrej roboty. Fabuła jest dopracowana w każdym najmniejszym szczególe a tajemnice tak zachowane, że nie sposób domyślić się co może sie wydarzyć. Bohaterowie natomiast dadzą nam wiele razy popalić, gdzie będziemy na nich warczeć albo wraz z nimi się śmiać. Polubiłam tą dwójkę a zwłaszcza polubiłam Logana, przystojny szefuncio, który zachowuję się fatalnie ale z drugiej strony ten drań skrada serce tym jaki jest a później to już trafia na listę książkowych mężów. Wydawać by się mogło, że w takiej obszernej książce może przyjść czas nudy. Nie moi dordzy tutaj nie znajdziecie w żadnym stopniu nudy, cała historia jest tak wywarzona, że po prostu odrywamy się od niej w momencie końca. Mamy tutaj trochę psychologicznych zagrywek i trzeba czytać książkę ze zrozumieniem aby zrozumieć bohaterów i ich decyzję. Ja jestem jedną z tych czytelniczek, która uwielbia gdy w książce uczucia i wrażenia bohaterów przechodzą na mnie. Nie raz miałam ochotę strzelić Logana w ten jego czerep i nie raz przygryzałam wargę, gdy Elenie działo się coś złego ( jej matka jest do uduszenia). Fenomenalny start autorki i boję się co drugi tom zrobi z moją psychiką!. Dobra książka i czekam na więcej cytat: 🌹"Mężczyznę poznaję się nie po tym, jak zaczyna, tylko jak kończy" 🌹" Miłość to nie chłodna kalkulacja. Miłość to takie chwile jak ta, dotyk, szept,pocałunek. Wierzymy w nią, bo ma ogromną siłę i dzięki niej jesteśmy w stanie góry przenosić.To ona czyni nas lepszymi" 🌹"Ciągle zabiegani są teraz ci wszyscy młodzi ludzie. Nie mają czasu na rodzinę, miłość,na życie. Wiecznie tylko praca,kariera,pieniądzę. Najpiękniejsze lata wam uciekną w tych wysokich, przeszklonych budynkach. " 🌹" Dom to nie budynek na kawałku ziemi, nie ściany,podłoga czy sufit. Dom to ludzie,którzy nas otaczają,wspierają i kochają, na których możemy zawsze liczyć, choćby nie wiem, co się działo." 🌹"Nigdy nie mogłem nadziwić się temu, jak ogromną władzę ma pieniądz. Ludzie są gotowi zaprzedać diabłu swój honor, dumę a nawet własną duszę i to wszystko za kilka srebrników" 🌹"Czasami życie nie jest sprawiedliwe, potrafi rzucić nam pod nogi tak wielkie kłody, że wątpimy w to, co robiliśmy do tej pory." 🌹"Dla prawdziwego uczucia jesteśmy w stanie znieść wiele. W końcu tak naprawdę tylko ono się w życiu liczy."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-07-2021 o godz 21:23 Anna dodał recenzję:
Elena pracuje w agencji nieruchomości i chociaż się stara, nie jest zbytnio doceniana. Wakacyjny wyjazd z przyjaciółką miało pozwolić jej odetchnąć od codzienności, naładować akumulatory. Po powrocie okazuje się, że firmę, w której pracuje, przejął nowy właściciel, o którym krąży wiele plotek. Uważany jest za mężczyznę bezwzględnego, gburowatego, wybuchowego i wiele osób boi się, że zostanie zwolniona. Pierwszy dzień po urlopie nie jest dla Eleny łaskawy, nic nie idzie po jej myśli. Na dodatek w windzie wdaje się w rozmowę, o nowym szefie nie wiedząc, że to mężczyzna, który również w niej jedzie, a to nie były pochlebne słowa. Kobieta jest praktycznie pewna, że za chwilę zostanie zwolniona i jest w dość dużym szoku, kiedy okazuje się, że nie dość, że nie traci pracy, otrzymuje jeszcze pewne zadanie do wykonania. Im bliżej się poznają, tym bardziej Elena zmienia zdanie o Loganie (swoim nowym szefie), tym więcej zaczyna dla niej znaczyć. Jednak nic nie jest takie proste, tajemnice, kłamstwa, niedopowiedzenia potrafią wiele zniszczyć. Jak będzie tym razem? Kim tak naprawdę jest Logan? Jakie sekrety ukrywa? Czy Elena poradzi sobie z tym, co odkryje? Książka według mnie zarówno zalety, jak i wady, jednak dla mnie ze sporą przewagą zalet. Zacznę jednak od tego, co nie do końca mi odpowiadało. Są opisy, sytuacje czy dialogi, które tak naprawdę nic do historii nie wnoszą i śmiało, można by było, je usunąć z książki, a to by sprawiło, że byłaby o jakieś 100 stron cieńsza. Tak szczerze to jedyna rzecz, która była na tyle znacząca, że musiałam o niej wspomnieć. Początkowo akcja w książce jest dość wolna, jednak później znacząco przyspiesza, a pod koniec wręcz „pędzi”. Moim zdaniem to zdecydowanie ratuje książkę. Osobiście wolę jak akcja jest szybsza, jak ciągle coś się dzieje, a mi ciężko oderwać się od czytania choćby na chwilę i druga połowa właśnie taka jest. Jeśli chodzi o emocje podczas czytania, we mnie historia Eleny i Logana je wywoływała, jednak nie od początku, a dopiero później (jak akcja zaczęła przyspieszać). Książkę czytamy z perspektywy obu bohaterów, z tym że z przewagą rozdziałów oczami Eleny. Mnie takie rozwiązanie odpowiadało, chociaż nie będę ukrywać, że mogło być ich troszkę więcej z perspektywy Logana. Bohaterowie są nawet ciekawi, mający zarówno wady, jak i zalety. Elena jest młodą kobietą, która jest przebojowa, mająca własne zdanie i dość cięty język, a przynajmniej na początku. Później miałam wrażenie, że momentami dawała się stłamsić, czasami za szybko ulegała, tak jakby sama do końca nie wiedziała, czego tak naprawdę chcę. Na pewno nie jest to bohaterka, którą bym bardzo polubiła, jednak uważam, że dość dobrze wpasowała się do historii. Logan jest mężczyzną władczym, mrocznym, tajemniczym. Ma własne zdanie i często nie liczy się z tym, co mają do powiedzenia inni. Z jednej strony, przy Elenie się zmienia, pokazuje swoją drugą, zdecydowanie łagodniejszą twarz, z drugiej zamiast rozmowy wybiera to, co sam uważa za najlepsze, aby zapewnić kobiecie bezpieczeństwo. Szczerze powiedziawszy, jest bohaterem, do którego mam bardzo mieszane zdanie, momentami go lubiłam, momentami wywoływał we mnie złość. Książka pt.: „Gra pozorów” jest debiutem literackim pani Lindy Malczewskiej i chociaż znalazłam w niej kilka minusów, uważam, że jest to całkiem udany debiut. Na pewno sięgnę po tom drugi, a ten polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2021/07/wydawnictwo-niezwyke-ksiazka-pt-gra.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-08-2021 o godz 21:53 Agata i Karolina dodał recenzję:
🔵 RECENZJA 🔵 "Logan był jed­nym z tych męż­czyzn, któ­rzy się­ga­li po wszyst­ko, na co tylko mieli ocho­tę, nie li­cząc się przy tym z nikim i z ni­czym, a ja nie chcia­łam być ko­lej­ną po­twier­dza­ją­cą to sta­ty­sty­ką." Tytuł: Gra pozorów. Tom 1 Cykl: Mroczne Pożądanie Autor: Linda Malczewska @linda_malczewska Wydawnictwo: NieZwykłe @wydawnictwoniezwykle Premiera: 07.07.2021 r. "Gra pozorów" jest debiutem Lindy Malczewskiej, który utrzymany jest w klimacie thrillera psychologicznego w, którym niezmiernie zagadkową postacią jest nasz główny bohater Logan James Grant. Jego aura pasuje do tytułu książki, gdyż jest równie mroczna a sam bohater bardzo intrygujący z wieloma tajemnicami. Mężczyzna jest apo­dyk­tycz­ny, ego­cen­trycz­ny, nie­ustę­pli­wy i nie­zwy­kle pewny sie­bie. Nie zno­si sprze­ci­wu i uwielbia kon­tro­lę wszystkich i wszystkiego. Świadomy swojego wyglądu nie stroni od jego wykorzystywania oraz uciech cielesnych. Do tego dążący po trupach do celu... Dosłownie i w przenośni. Elena San­chez zaś jest młodą kobietą pracującą w agencji nieruchomości w, której jej płeć jest niestety niedoceniana. Kocha jednak to co robi a jej nieustępliwość, dążenie do celu, szczerość i cięty język imponuje nie jednemu a także... Momentami wpędza w kłopoty. Po powrocie z urlopu okazuje się, że jej firma ma nowego właściciela o, którym krążą różne plotki a ich pierwsze spotkanie następuje dużo szybciej niż się tego spodziewa. Nie jest jeszcze tego świadoma, że mężczyzna masz już wobec niej pewien plan... Ogólnie książkę uważamy za udaną. Widać, że autorka miała głowę pełną pomysłów na tę historię a jej pióro jest bardzo przyjemne dla czytelnika. Fajne było początkowe napięcie stworzone przez autorkę a także klimat mroku o, którym wyżej wspominałyśmy i wiszącej nad tą historią tajemnicy. Niestety w naszej opinii w tej historii znalazło się zbyt wiele zbędnych opisów miejsc/sytuacji, które tak naprawdę nie miały większego znaczenia dla fabuły. Gdyby książka była o 1/4 krótsza nic by się nie stało 😉 Żałujemy też, że nie była nieco bardziej stopniowana początkowa relacja pomiędzy bohaterami gdy się odpychają, dogryzają itd. i tworzy się ta cała "chemia" pomiędzy nimi gdyż odniosłyśmy wrażenie, że przeszła gdzieś obok nas i nawet jej nie zauważyłyśmy a Logan z mrocznego, niedostępnego, pociągającego prezesa stał się nagle zakochanym do szaleństwa i nad wyraz opiekuńczym mężczyzną. Co jest gigantycznym plusem książki to to, że do ostatniej strony nie dało się jej przewidzieć. Do teraz siedzimy i głowimy się co będzie dalej !? 😱🤯 "Miłość to nie chłodna kalkulacja. Miłość to takie chwile jak ta, dotyk, szept, pocałunek. Wierzymy w nią, bo ma ogromną siłę i dzięki niej jesteśmy w stanie góry przenosić. To ona czyni nas lepszymi." Reasumując uważamy, że każda osoba, której nie przeszkadzają dłuższe opisy oraz lubiąca tajemnicze, nieprzewidywalne historie w których odnajdziemy odrobinę humoru a także romans biurowy powinna koniecznie ją przeczytać ❤️😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2021 o godz 16:32 ksiazka_pachnie_kawa dodał recenzję:
Dzień dobry Kochani. Jak Wam mija dzień? U mnie dzisiaj o dziwo spokojnie i nawet trochę deszczu spadło. Mam dzisiaj dla Was recenzję debiutanckiej książki Lindy Malczewskiej "Gra pozorów". Jest to pierwszy tom otwierający serię pt. "Mroczne pożądanie" Chcę bardzo podziękować wydawnictwu NieZwykłe oraz autorce za możliwość przeczytania i zrecenzowania tej historii. "Gra pozorów" to historia dwojga ludzi. Pochodzą z dwóch różnych światów. On obrzydliwie bogaty, twardy i apodyktyczny no i oczywiście nieziemsko przystojny miliarder a ona szanowana i doceniana przez klientów, pochodząca z rozbitej rodziny agentka nieruchomości. Elena to dwudziestosiedmioletnia brunetka o zielonych oczach kobieta z twardym charakterem i ciętym językiem. Z każdym dniem czuję się coraz bardziej wypalona zawodowo. Haruje za dwóch a i tak jej szowinistyczny przełożony nigdy tego nie docenia. Dla niego jest nic nie warta tylko z tego względu, że jest kobietą. Dziewczyna wyjeżdża na upragnione wakacje a podczas jej urlopu firmę przejmuję niejaki Logan James Grant. Ten władczy mężczyzna wprowadza swoje rządy, zwalnia jednych zatrudnia kolejnych. Sieje postrach wśród pracowników. Relacja Eleny i Logana na początku nie należy do najłatwiejszych. Jednak z każdym kolejnym spotkaniem dziewczyna przekonuję się do Logana. Poznaję go od tej lepszej strony. Niestety nie ma pojęcia jak wiele on przed nią ukrywa i że to tylko jego chora i nieczysta gra. Czy będą razem? Czy nic nie stanie na ich drodze do szczęścia? A może to wszystko się rozpadnie? Ta historia to jeden z najlepszych debiutów tego roku. Mroczny romans biurowy w którym sceny erotyczne są odpowiednio wyważone i napisane ze smakiem. Czytając je miałam wypieki na twarzy. Nie pomyślałabym, że to pierwsza książka Lindy. Historia ta jest naszpikowana emocjami do granic możliwości - od śmiechu po łzy; od radości do złości. Przyjemna w odbiorze i zrozumiałą dla czytelnika. Wciąga do swojego świata z każda kolejną kartką. Musiałam ją sobie dawkować, żeby za szybko nie przeczytać. Zakończenie wbiło mnie w fotel a książka wypadła z rąk. Siedziałam przez kilka minut skołowana i zdezorientowana. Zadałam sobie pytanie: "Co tu się do jasnej choroby wyprawia?!" Oczy o mały włos nie wyskoczyły z orbit, w gardle zaschło a w głowie miałam rollercoaster. Dlaczego ta książka tak szybko się skończyła?! Zasiała w mojej podświadomości tyle niepewności, że szok. I teraz muszę żyć z tą niepewnością i czekać tyle czasu na kolejną część. Przeczytajcie bo naprawdę warto. Linda, gdzieś Ty się uchowała? Ta książka jest tak dobra jak kawa o poranku albo szarlotka z lodami. Czekam na kolejną część i mam nadzieję, że zafundujesz mi jeszcze większa dawkę emocji. Świetny debiut!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2021 o godz 18:04 Czytelnia_magdaleny dodał recenzję:
"Gra pozorów" to kolejny debiut, który miałam przyjemność przeczytać. Romanse biurowe kocham tak bardzo, jak romanse mafijne, więc nawet się nie zastanawiałam, kiedy dostałam propozycję recenzji. Mam sporo innych książek, które powinnam przeczytać w pierwszej kolejności, ale tej nie mogłam się oprzeć. Jakaś siła mnie przyciągała do niej od momentu, kiedy dostałam ją w swoje ręce. Wystarczyło, że przeczytałam pierwsze zdania książki i już mnie nosiło, żeby odłożyć wszystko i jak najszybciej się za nią zabrać. Nie ukrywam, że trochę mnie przeraziła ilość stron, bo nie spodziewałam się, że ta książka to taki grubasek. Ale nie obawiajcie się, tutaj wcale nie czuć tej ilości stron. Tak zatraciłam się w tej lekturze, że ani się nie obejrzałam, kiedy przeczytałam połowę książki. Elena pracuje w agencji nieruchomości. W trakcie jej urlopu firmę przejmuje młody miliarder Logan Grant. Dziewczyna po powrocie do pracy nie znając szefa, wyrabia sobie o nim własne zdanie na podstawie plotek. Jednego dnia wypowiada się na jego temat, nie wiedząc o tym, że on wszystkiemu się przysłuchuje…Co się wydarzy, jak i jakie sekrety wyjdą na jaw dowiecie się z książki. Niesamowicie wciągająca i hipnotyzująca, powieść, która pochłonęła mnie bez reszty. Tak w kilku słowach mogłabym opisać moje odczucia po przeczytaniu ostatniej strony, ale powiem Wam o niej troszkę więcej. Ta książka to kolejny przykład na to, jakie w ostatnim czasie mamy wydawane świetne debiuty! Autorka ma bardzo fajny lekki styl pisania, dzięki czemu przez tę książkę się płynie. Przeczytałam kilka stron i świat się zatrzymał. Byłam tylko ja i ta książka. Fabuła jest dopracowana i spójna. Nie doszukałam się niczego, do czego bym się mogła uczepić. Wszystko fajnie się ze sobą łączy. Autorka świetnie wykreowała bohaterów i nie tylko tych głównych. Momentami śmiałam się, sama do siebie, że ja bym się dobrze dogadała z Eleną, bo mamy podobne charaktery i zachowanie. Do tego te cięte riposty tylko nadały jej wyrazu. Logan może momentami mnie wkurzał swoim zachowaniem, ale tu kolejny plus dla autorki, bo naprawdę udało jej się stworzyć postaci, które wywołują sporo emocji. Chemię pomiędzy nimi czuć już od samego początku. Momentami naprawdę było gorąco. Książka jest nieprzewidywalna i pełna przeróżnych emocji, a zakończenie spowoduje, że będziecie siedzieć i patrzeć z niedowierzaniem w to, co tam się wydarzyło. Mam nadzieję, że kontynuacja już niedługo, bo ja już jestem bardzo ciekawa, co tam dalej się wydarzy😈 Korzystając z okazji gratuluję autorce, bo naprawdę jestem zachwycona tą książką. Uważam, że w wielkim stylu weszła na rynek wydawniczy i mam nadzieję, że bardzo szybko o tej książce będzie głośno. Polecam Wam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2021 o godz 17:25 Heather dodał recenzję:
O miłości, problemach w pracy, o życiowych wyzwaniach, czyli historia jaką znamy w emocjonalnej odsłonie z ciekawymi bohaterami na pierwszym planie. Nie jestem fanką romansów biurowych. Po prostu już mi się trochę znudziły, bo powielane motywy nie wnosiły niczego odkrywczego do nowych fabuł. "Grze pozorów" mimo konkretnych obaw dałam jednak szansę, ponieważ zaintrygowała mnie główna bohaterka. Wydawała się ciekawa świata i rezolutna, taka w towarzystwie której warto poznać nawet schematyczną historię. Muszę jednak zaznaczyć, że w przypadku tej książki pośpieszyłam się z oceną przed jej czytaniem, bo znowu tych powielonych motywów wcale nie było tak dużo. Owszem, pojawia się romans w pracy, ale sama historia jest wielowątkowa i rozbudowana, więc nie zamykamy się w konkretnym biurze i nie narzekamy na nudę, tylko wraz z dwudziestosiedmioletnią Eleną Sanchez przezywamy rozterki sercowe oraz życiowe. Elena to ambitna dziewczyna i najcenniejszy punkt tej historii. Jest urocza, ale również pewna siebie, waleczna i dążąca do celu. Dlatego ciężko jest jej pogodzić się z przetasowaniami w firmie, w której i tak czuje się niedoceniana a nowy szef, miliarder Logan James Grant wydaje się jej arogancki i impulsywny. Jednak Logan wcale nie jest taki, jaki wypada przy pierwszym kontakcie. Wręcz przeciwnie - szybko zjednuje sobie sympatię Eleny i pozwala, by tak zaczęła coś do niego czuć. Nie mówi jednak o sobie zbyt wiele a czytelnik od początku przeczuwa, że ten bohater skrywa pewien sekret, który - jak się okaże - mocno namiesza w fabule. Podobało mi się poprowadzenie akcji. Tuż po bardzo ciekawej, dobrze zarysowanej sylwetce głównej bohaterki stawiam historię, która jest dynamiczna, emocjonalna a później także zaskakująca. Nie ma w niej wcale tak dużo romantycznych scen jakby się mogło wydawać na początku, pobieważ skupiamy się przede wszystkim na tym, by rozgryźć Logana i jego podejście do całej sytuacji. Ten bohater bardzo długo pozostaje zagadką i chyba to w tym wszystkim najlepsze, ponieważ podczas czytania nie ma mowy o nudzie. "Gra pozorów" to idealny tytuł dla tej książki, ponieważ nie tylko w fabule pozory mocno namieszają, ale i sam czytelnik ulega im w ocenie historii. Książka Lindy Malczewskiej to bardzo dobrze napisana, wciągająca i zawiła opowieść ze świetnymi bohaterami na pierwszym planie. I wcale nie schematyczna! Przyznaję, że dałam się ponieść wyobraźni przed zapoznaniem się z treścią i teraz chylę czoła, bo bardzo, bardzo mi się całość podobała! Wręcz nie mogę doczekać się kontynuacji i kolejnych nowinek na temat tajemniczego, mrocznego Logana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2021 o godz 17:25 Heather dodał recenzję:
O miłości, problemach w pracy, o życiowych wyzwaniach, czyli historia jaką znamy w emocjonalnej odsłonie z ciekawymi bohaterami na pierwszym planie. Nie jestem fanką romansów biurowych. Po prostu już mi się trochę znudziły, bo powielane motywy nie wnosiły niczego odkrywczego do nowych fabuł. "Grze pozorów" mimo konkretnych obaw dałam jednak szansę, ponieważ zaintrygowała mnie główna bohaterka. Wydawała się ciekawa świata i rezolutna, taka w towarzystwie której warto poznać nawet schematyczną historię. Muszę jednak zaznaczyć, że w przypadku tej książki pośpieszyłam się z oceną przed jej czytaniem, bo znowu tych powielonych motywów wcale nie było tak dużo. Owszem, pojawia się romans w pracy, ale sama historia jest wielowątkowa i rozbudowana, więc nie zamykamy się w konkretnym biurze i nie narzekamy na nudę, tylko wraz z dwudziestosiedmioletnią Eleną Sanchez przezywamy rozterki sercowe oraz życiowe. Elena to ambitna dziewczyna i najcenniejszy punkt tej historii. Jest urocza, ale również pewna siebie, waleczna i dążąca do celu. Dlatego ciężko jest jej pogodzić się z przetasowaniami w firmie, w której i tak czuje się niedoceniana a nowy szef, miliarder Logan James Grant wydaje się jej arogancki i impulsywny. Jednak Logan wcale nie jest taki, jaki wypada przy pierwszym kontakcie. Wręcz przeciwnie - szybko zjednuje sobie sympatię Eleny i pozwala, by tak zaczęła coś do niego czuć. Nie mówi jednak o sobie zbyt wiele a czytelnik od początku przeczuwa, że ten bohater skrywa pewien sekret, który - jak się okaże - mocno namiesza w fabule. Podobało mi się poprowadzenie akcji. Tuż po bardzo ciekawej, dobrze zarysowanej sylwetce głównej bohaterki stawiam historię, która jest dynamiczna, emocjonalna a później także zaskakująca. Nie ma w niej wcale tak dużo romantycznych scen jakby się mogło wydawać na początku, pobieważ skupiamy się przede wszystkim na tym, by rozgryźć Logana i jego podejście do całej sytuacji. Ten bohater bardzo długo pozostaje zagadką i chyba to w tym wszystkim najlepsze, ponieważ podczas czytania nie ma mowy o nudzie. "Gra pozorów" to idealny tytuł dla tej książki, ponieważ nie tylko w fabule pozory mocno namieszają, ale i sam czytelnik ulega im w ocenie historii. Książka Lindy Malczewskiej to bardzo dobrze napisana, wciągająca i zawiła opowieść ze świetnymi bohaterami na pierwszym planie. I wcale nie schematyczna! Przyznaję, że dałam się ponieść wyobraźni przed zapoznaniem się z treścią i teraz chylę czoła, bo bardzo, bardzo mi się całość podobała! Wręcz nie mogę doczekać się kontynuacji i kolejnych nowinek na temat tajemniczego, mrocznego Logana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-07-2021 o godz 21:34 Anonim dodał recenzję:
Pozwólcie, że recenzję tej książki zacznę od słów: Jasna cholera!.🤯 Tak, to jest idealne stwierdzenie po jej przeczytaniu, mam w głowie taki mętlik i milion myśli, i tysiąc pytań bez odpowiedzi. 🙄 Chyba pierwszy raz spotkałam się z czymś takim i zostałam po prosto oszołomiona. Pierwsza część tej książki totalnie mnie nie porwała. Nie czułam klimatu, chemii między bohaterami i wszystko wydawało mi się takie sztuczne i na siłę przekoloryzowane. To uczucie, kiedy w książce wszystko jest pięknie ładnie, różowo, przystojny facet, normalnie chodzący ideał ociekający kasą i kobieta, która niby jest niewinna, udaje że nic nie czuje a i tak lądują razem w łóżku. Ta książka miała być romansem biurowym, dla mnie jakoś przypominała romans mafijny, kiedy na każdym kroku byli ochroniarze, którzy kontrolują każdy krok bohatera - mało biura w romansie biurowym. Główny bohater to biznesman Logan, który przejął firmę w której pracuje dwudziestosiedmioletnia Elena. I tak się składa, że ich pierwsze spotkanie było niewypałem i ta nie widząc, że ma przed sobą swojego nowego szefa zjechała go z góry na dół mówiąc, że jej nowy szef to pewnie palant i dupek. Mina kiedy, dowiedziała się, że to właśnie on jest tym palantem pewnie była bezcenna. Postać Eleny denerwowała mnie na maxa, niby dorosła, niezależna i dojrzała kobieta a sama nie wiedziała czego chce. Obrażanie się na każdym możliwym kroku, ucieczki, dyskusje, niby jest jej dobrze, ale zaraz znajdzie sobie powód, żeby wszystko spieprzyć. Męczyłam się, nie ukrywam, czytałam ale bez większego zainteresowania, po prostu miałam nadzieję, że wreszcie stanie się COŚ!🤔 Nie wiem, może w końcu dojdą do jakiegoś meritum, dogadają się i coś mnie zaskoczy. Wątek przyjaciela geja, który opowiadał z chęcią o swoim życiu erotycznym z innym facetem trochę mnie przerósł i nie byłam tego ciekawa… Wtem- wreszcie, tylko czemu tak późno dosłownie zostało z 50 stron do końca książki i tak, zdarzyło się to na co czekałam. Akcja ruszyła- bohaterowie zainteresowali mnie, niespodziewane zwroty akcji, intrygi i napięcie. Więc pomimo początkowej niechęci do tej książki koniec mnie mocno zdziwił pozytywnie.✌️ To co się działo, sprawiło, że mam niesamowitą ochotę na poznanie drugiej części książki. Co do oceny ogólnej mam po prostu mieszane odczucia, jest to debiut autorki, więc wiadomo, że nie będzie to idealna powieść. Nie mniej jednak cieszę się, że po nią sięgnęłam i mam nadzieję, że czytając drugą część już się nie zawiodę, a wręcz przeciwnie- że to co skończyło się w pierwszej części sprawi, że mój puls będzie szalał podczas czytania. 😈
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-07-2021 o godz 11:32 kit_katbooks dodał recenzję:
Mroczny romans biurowy, czy aby na pewno? Tak i jeszcze raz tak. Dawno nie czytałam tak wciągającego romansu biurowego, który nie tylko jest niegrzeczny, pełen dobrego humoru, ale również zawierający mrok. Elena to pewna siebie kobieta, która najpierw mówi później myśli. Właśnie przez swój niewyparzony język, wpada w oko, swojemu szefowi, któremu już zdążyła niechcący powiedzieć, co o nim myśli. Logan, och Logan, facet ma hopla na punkcie kontroli. Mężczyzna zagadka. Poznajemy go, jako wyrachowanego zimnego drania, jednak wystarczyło jedno spotkanie z Eleną, by się zmienił. Możecie myśleć, że ta nagła przemiana jest jakaś dziwna, jednak z czytaniem kolejnych rozdziałów, wszystko jeszcze bardziej się zagmatwa. Pomimo tej tajemniczość, nie czułam się zagubiona. Książka jest naprawdę bardzo rozbudowana. Wydarzenia, jakie mają miejsce, są tak stworzone, że czytelnik nie jest przytłoczony. Relacja, jaka tworzy się między Eleną i Loganem, bywa napięta. Widzimy, że Logan coś ukrywa, ale nie mamy pojęcia co. Jaka ja byłam tym sfrustrowana, miałam ochotę sama przeszukać jego apartament, żeby dowiedzieć się, co ukrywa, ale tego, co wszystko na jaw, w życiu się nie spodziewałam. W książce nie brakuje pikantnych scen, które naprawdę są dobrze napisane. Czuć przyciągnie i pożądanie, jakie jest między bohaterami, ale to nie takie proste, nie można budować związku opartego tylko na seksie. W połowie książki obawiałam się byle jakiego dramatu, przerażało mnie widmo, że to pierwsza część serii, przecież tam tyle się działo i dobrego i złego, że nie mogłam sobie wyobrazić, jak to się skończy. Muszę powiedzieć, że autorka wybrnęła bardzo dobrze, nie uraczyła mnie byle jaką dramą, przez którą miałam ochotę rzucić książką. Wręcz przeciwnie, byłam z szokowana, tym czego się dowiedziałam. Rozumialqm zachowanie Eleny, która nie wiedziała już, co było grą, a co prawdą. Wszystko wskoczyło na swoje miejsce, a ja nie chciałam kończyć tej książki w takim momencie. Logan ma swoje za uszami, nie jest typowym szefem, nie cofnie się przed niczym, aby zapewnić bezpieczeństwo Elenie. Tylko czy to tylko chodzi o Elenę? Mężczyzna ten ma zadatki na prześladowcę, gdybym nie dowiedziała się, co nim kierowało, oj zaczęłabym się bać. To była niesamowita „Gra pozorów”, której byłam cichym uczestnikiem. Gdybym miała pod ręką kolejną część, od razu zaczęłabym czytać. Przed Loganem, bardzo trudne zadanie, zastanawiam się, jak i czy w ogóle podoła temu, co na niego czeka. Mam nadzieję, że jak najszybciej dotrą do mnie wieści, o kolejnej części, a autorce naprawdę gratuluję, tak dobrej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-08-2021 o godz 14:04 Kamila dodał recenzję:
❤️😈🆁🅴🅲🅴🅽🆉🅹🅰 🔥💔 "𝘔𝘪ł𝘰ść 𝘵𝘰 𝘯𝘪𝘦 𝘤𝘩ł𝘰𝘥𝘯𝘢 𝘬𝘢𝘭𝘬𝘶𝘭𝘢𝘤𝘫𝘢. 𝘔𝘪ł𝘰ść 𝘵𝘰 𝘵𝘢𝘬𝘪𝘦 𝘤𝘩𝘸𝘪𝘭𝘦 𝘫𝘢𝘬 𝘵𝘢, 𝘥𝘰𝘵𝘺𝘬, 𝘴𝘻𝘦𝘱𝘵, 𝘱𝘰𝘤𝘢ł𝘶𝘯𝘦𝘬". Elena jest piękną brunetką. Pracuje kilka lat w firmie zajmującej się nieruchomościami. Mimo iż jest doświadczonym pracownikiem odnoszącym sukcesy, nie ma możliwości na awans. A to dlaczego? Ponieważ jak to ujęła "nie nosi spodni". Klienci ją uwielbiają. Jednak za maską profesjonalizmu kryje się dziewczyna, która twardo stąpa po ziemi. Wie, czego chce od życia. Jest szczerą osobą i zawsze powie to, co myśli. Kiedy wraca po urlopie do pracy, dowiaduje się, że firma ma nowego właściciela. Nie znając go dobitnie, wyraziła, co o nim myśli. Jednak nie zdawała sobie sprawy, że wszystkiemu się przysłuchuje. Czy jej szczerość zostanie ukarana? Logan jest mężczyzną jak z okładki magazynu. Przystojny, dobrze zbudowany. Oczy ma czarne jak bezkresna otchłań. Nie jedna kobieta już w nich przepadła. Jest arogancki, władczy, impulsywny. Wszystko musi być tak, jak on tego chce. Nie liczy się ze zdaniem innych. Kobiety traktuje jak zabawki. Jednak pewnego dnia trafia na kobietę, która zawładnęła jego umysłem. Jak rozwinie się ich relacja? Czy skrywane tajemnice ujrzą światło dzienne? Relacja między Eleną a Loganem od początku mnie fascynowała. Oboje skrywają w sobie tajemnice, które niszczą ich od środka. Są osobami naznaczonymi i głęboko zranionymi przez życie. Ukojenie znajdują w swoich ramionach. Ich relacja stopniowo przeradza się w coś głębszego. Jednak z każdym dniem nasila się obsesja Logana ma punkcie Eleny. Czym jest spowodowana? Dziewczynie zaczyna przeszkadzać władczość i brak wolności. Mężczyzna narzuca jej swoje reguły i karze jej żyć według ustalonych przez niego zasad. Jednak czy ktoś chciałby zostać uwięziony i pozbawiony własnego zdania? Elena się buntuje. W pewnym momencie miarka się przebrała. Co spowodowało nagłą zmianę w ich relacji? Czy wszystko da się jeszcze ocalić? Jaką cenę będą musieli zapłacić? Niewątpliwie "Gra pozorów" jest mrocznym romansem biurowym. Jest to pierwszy tom serii #mrocznepożądanie. Każda kolejna strona hipnotyzowała mnie i nie pozwalała wypuścić książki z rąk. Emocje, tajemnice, ból, łzy, gorące sceny. Tego na pewno nie brakuje w tej książce. Dziękuję autorce tej wspaniałej książki @linda_malczewska za stworzenie tego fenomenalnego debiutu. Jestem ciekawa dalszych losów bohaterów i czekam z niecierpliwością na kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2021 o godz 16:20 Anna Kryska dodał recenzję:
"Gra pozorów" czyli pierwszy tom serii Mroczne pożądanie autorstwa @linda_malczewska to debiut autorski wydany przez @wydawnictwoniezwykle który miałam przyjemność przeczytać i dziś dzielę się z wami swoją opinią. Przystojny mężczyzna na okładce i ponad 450 stron to pierwsze co rzuca się w oczy. Przyznam szczerze że jako okładkowa sroka uległam urokowi również Gry pozorów. Początek może nie wzbudził we mnie jakichs większych emocji jednak z rozwojem fabuły robiło się już tylko lepiej, goręcej i mroczniej. Można powiedzieć że mamy tu do czynienia z typowym romansem biurowym. Ale według mnie byłoby to krzywdzące zaszufladkowanie debiutu. Owszem on Logan James Grant przejmuje agencje nieruchomości w której pracuje ona ambitna, wyszczekana Elena Sanchez. Rodzi się między nimi więź i niewyobrażalna chemia. Pomyślicie no i co w tym odkrywczego? Mało to biurowych romansów teraz się pojawia na rynku wydawniczym? Postaram się więc w kilku słowach przekonać niezdecydowanych dlaczego uważam że warto dać szansę zarówno autorce jak i jej książkowemu dziecku. Nie będę tutaj zbytnio słodzić, bo przyznam, że początek historii niespecjalnie do mnie trafił, nawet miałam ochotę odłożyć tą książkę i zabrać się za coś innego sądząc że może dziś nie jest dobry moment na Grę pozorów. Jednak teraz gdy skończyłam ją czytać z czystym sumieniem mogę powiedzieć że nie żałuję. Przebrnęłam przez początkowe kilka stron i potem było już w moim mniemaniu tylko lepiej. Wplecenie przez autorkę do romansu biurowego pewnych wątków i wydarzeń oraz nutki dreszczyku według mnie tylko dodało smaczku fabule. @linda_malczewska w swoim debiucie nie poprzestała na słodkich, namiętnych aspektach znajomości dwójki naszych bohaterów. Dodała całe mnóstwo emocji, w tym również zagadkę którą próbujemy jako czytelnicy rozwikłać. Wydarzenia które spotykają Elenę tak mnie wciągnęły, że z zapartym tchem śledziłam co będzie dalej. Cóż mogę powiedzieć? Debiut zaskakująco dobry, intrygujący, wciągający i ja go polecam bo warto spędzić tych kilka godzin na lekturze. Gra pozorów to dopiero początek więc już zacieram ręce co będzie dalej. Bo zakończenie nie dało mi wytchnienia i już bym chciała poznać dalszy ciąg. Wydawnictwu i autorce dziękuję za zaufanie i możliwość zrecenzowania. Nieśmiało liczę że przy kontynuacji również będę mieć możliwość zrecenzowania. Gratuluję świetnej historii @linda_malczewska
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-09-2021 o godz 23:59 Anonim dodał recenzję:
Lekki język autorki już od samego początku pozwala na to, by szybko wciągnąć się w tę historię. Choć sama powieść, która stanowi zaledwie pierwszą część tej serii, wcale nie jest taka krótka, to czyta się ją szybko. Jedynie już w połowie czułam już takie lekkie znużenie, być może przez to, że akcja w tej powieści jest nierównomierna. Dzieje się tu naprawdę wiele, ale bywają momenty, w których albo mamy zastój (w środku), albo akcja pędzi do przodu, szczególnie na początku i na końcu. Nie będę ukrywała, że po opisie spodziewałam się czegoś bardziej tajemniczego, wypełnionego napięciem. Natomiast tutaj takie coś poczułam dopiero na końcu, gdy cała zagadka się wyjaśniła i tego też mi brakowało. Nie chcę też zbytnio rozpisywać się o zachowaniu Granta, ale wspomnę, że chyba go zrozumiałam. Jedni mogliby powiedzieć, że sam się oszukiwał i był perfidnym kłamcą, że skrzywdził Elenę, że miał obsesję, ale z drugiej strony, sami musielibyśmy odpowiedzieć sobie na pytanie, jak byśmy zachowali się na jego miejscu. Oczywiście nie będę Wam tu spojlerowała, ale chciałam zaznaczyć, że Grant to postać wielowymiarowa i ciężko go oceniać tylko przez pryzmat zakończenia. Niemniej jednak przez cały czas autorce udaje się zasiać w czytelniku nutkę ciekawości. Zastanawiamy się, czy Grant rzeczywiście ma ukryty cel w tym co robi i jak zachowuje się w stosunku do Eleny, co napędza całą tę historię, choć i tak zakończenie wydaje się być nieco dziwne, przynajmniej dla mnie. Szczególnie ten sekret, który napędzał tę akcję, jest wprost niewyobrażalny, mi ciężko w niego uwierzyć. Zabrakło mi tu też większej ilości rozdziałów z punktu widzenia Granta, ale jest to zrozumiałe, biorąc pod uwagę to, że autorka nie chciała zbyt szybko naprowadzać czytelników na to, jaką tajemnicę krył Grant. ,,Gra pozorów" to całkiem dobry debiut, który mogę polecić. Choć w samej książce jest kilka kwestii, które nie do końca zdobyły moje uznanie, to uważam, że Linda Malczewska całkiem dobrze poradziła sobie z wykreowaniem głównych bohaterów i przemyślała wiele fabularnych zagrań. Sama końcówka była wypełniona akcją i stanowi dobry wstęp do kolejnej części, więc na pewno sięgnę po kontynuację losów Eleny i Granta i mam nadzieję, że autorce uda się mnie po raz kolejny miło zaskoczyć. http://mojswiatliteratury.blogspot.com/2021/08/linda-malczewska-gra-pozorow-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-07-2021 o godz 10:10 Anonim dodał recenzję:
Elena Sanchez pracuje w agencji nieruchomości, gdzie czuje się niedoceniana. Podczas jej urlopu firmę przejmuje Logan Grant i na podstawie nieprzychylnych plotek wyrabia sobie opinię na jego temat. Jednak dziewczyna na własnej skórze przekonuje się, że mężczyzna nie jest taki za jakiego go wszyscy uważają. Jak zaczęłam czytać to przez jakieś 100 stron książki myślałam, że przecież to już było i to nie raz, że autorka posługuje się schematem podobnym do większości i że niczym mnie tu już raczej nie zaskoczy, nic nowego się nie wydarzy, ale w połowie okazało się, że byłam w błędzie. To był istny rollercoaster emocji! Linda przedstawia nam Logana, który jest władczy i lubi mieć wszystko pod kontrolą, wszystko musi być po jego myśli. Często chodzi nerwowy i jest wybuchowy, jednak przy Elenie pokazuje swoje drugie, romantyczne oblicze. Jak na początku go polubiłam tak później mnie wnerwiał, robił się coraz bardziej egoistyczny i nachalny. Nie liczył się z nikim innym, nie mam pojęcia za kogo on się ma, za dużo sobie pozwalał. Ja bym z pewnością takiego gościa pogoniła. Co prawda pod koniec wyjaśnia się dlaczego chciał dziewczynę trzymać w zamknięciu, jednak uważam, że powinien z nią o tym wcześniej porozmawiać, wyjaśnić jej wszystko. Zabrakło mi szczerości i rozmowy z jego strony. Elena jest pyskatą dziewczyną, która nie daje sobie w kasze dmuchać i nie pozwala, żeby Logan trzymał ją zamkniętą w złotej klatce, jako jedyna potrafi mu się postawić. Między tą dwójką nie zawsze jest kolorowo, ich relacje są dosyć trudne, często dochodzi między nimi do spięcia, jednak widać, że mimo wszystko im na sobie zależy. Akcja cały czas nabiera tempa, autorka trzyma czytelnika w napięciu i niepewności, coś przed nami ukrywa do samego końca, a nawet i wtedy nie odkrywa przed nami wszystkich kart co uważam za dodatkowy plus, bo przez to chcę mieć jeszcze szybciej kolejny tom, jestem ogromnie ciekawa co tam autorka zmalowała i jak się sprawy dalej potoczą. Sceny seksu są opisane świetnie, nie ma ich za wiele, ale za to są ze smaczkiem. Przyjaciele Eleny są cudowni, wspierają dziewczyne kiedy trzeba, nie boją się głośno powiedzieć co myślą i zapewniają nam również dodatkowej rozrywki, bez nich nie byłoby tak wesoło. Odrywają główną bohaterkę od rzeczywistości. POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-08-2021 o godz 18:34 aga.czyta.wszedzie dodał recenzję:
Elena po powrocie z urlopu zastaje swoje miejsce pracy w totalnym chaosie. Opinie o nowym szefie wyrabia sobie już po plotkach krążących pomiędzy pracownikami, przez co, nie mając świadomości jak ów szef wygląda, wypowiada przy nim kilka słów, które bez wątpienia nie powinny dotrzeć do jego uszu. Ten jednak, na jej słowa reaguje nie tak, jak sądziła. Nie wie, że mężczyzna już od jakiegoś czasu ma wobec niej plan. Kobieta nie jest w stanie obronić się przed urokiem Logana i wpada w jego sidła szybciej niżby chciała. Jego niepokojące zachowanie momentami sprowadza kobietę na ziemię, jednak chwila, w której odkryje prawdę o mężczyźnie i jego przeszłości będzie tą, która zadecyduje o ich przyszłości. Niestety tajemnice Logana ściągnęły na Elenę niebezpieczeństwo. Do czytania tej książki podeszłam z rezerwą. Starałam się nie nastawiać na plus bądź minus. Dlaczego? Otóż uważam, że ciężko jest aktualnie napisać dobry romans biurowy, ponieważ większość z nich jest bardzo podobna i problematyczne staje się wymyślenie czegoś nowego. W tym wypadku jednak mamy nie tylko uczucie rodzące się pomiędzy szefem, a podwładną, ale także intrygę, która stawia ich związek w bardzo niepokojącym świetle. Co jest prawdą, a co jedynie złudzeniem? Oczywiście praktycznie do samego końca żyłam w nieświadomości, co takiego ukrywa Logan i to akurat bardzo mi się podobało. Ziarno niepewności zostało zasiane i wzeszło dopiero w odpowiednim momencie. Jednak jest pewien minus tej historii. Jak do stylu autorki, jej pióra i języka jakim się posługuje, nie mogę złego słowa powiedzieć, czy się doczepić, tak właśnie brakowało mi tu czegoś innego. Odmiany, świeżości. Pewne fragmenty momentami przypominały mi inne znane książki. Przez większą część powieści tak naprawdę mi to kompletnie nie przeszkadzało, aczkolwiek pod koniec zaczęłam się już irytować. Koniec końców, zakończenie jakie zaserwowała nam autorka w rezultacie wpłynęło na moją decyzję, by sięgnąć po kolejny tom. Dlaczegoż miałabym sobie tego odmówić. Autorka naprawdę dobrze pisze. Książkę czytało mi się zadziwiająco dobrze i szybko! Przede wszystkim, z zainteresowaniem śledziłam rozwój wydarzeń. No i nie będę samej siebie oszukiwała. Najzwyczajniej w świecie muszę wiedzieć co będzie dalej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-07-2021 o godz 20:49 Aneta dodał recenzję:
„Odkąd Cię poznałem, nie umiem zostawić Cię w spokoju. Czuję, że cały czas muszę być przy Tobie.” Logan Grant, przejmując jedno z nowojorskich biur nieruchomosci, ma jeden cel zdobyć, zawładnąć, usidlić, przywłaszczyć i rozkochać w sobie Elenę Sanchez śliczną zielonooką brunetkę, która, że pracuje w przejętej przez niego firmę. Logan rozpoczyna swoistą grę, która nawet po trupach musi doprowadzić do celu, a tym celem jest Evelyn. Oczywiście, dziewczyna, mimo początkowych oporów, wpada w sidła wielkiej namiętności i miłości, więc postanawia dać szansę związkowi z milionerem. Oprócz niesamowitego  sexu, świetnie spędzonych wspólnych chwil, otwierają się przed sobą i opowiadają swoje dzieciństwo i przeszłość, która nie zawsze były kolorowe. Jego władczość, zaborczość i zazdrość, niemal niszczy ich związek, wszystko jednak przez dziwne spytajcie i niebezpieczne wydarzenia, przerażające Evelyn, ale to co jest pomiędzy nimi jest tak silne, że zawsze na nowo odnajdują drogę do siebie….do pewnego szokujacego momentu i do odkrycia przez nią, chyba najbardzej druzgocącej i bolącej prawdy, jaką kobieta może odkryć. Już nigdy nic nie będzie takie samo… Już nigdy nie będzie w stanie się po tym pozbierać, ale prawdziwa tragedia dopiero przed nią i niestety wszystko przez przeszłość… Trochę się zbierałam do tej książki, jej grubość z lekka mnie przerażała, ale po kilku stronach, zostałam wciągnięta w tą historię bez reszty. Niby wydawało się ot znowu romans biurowy : szef - podwładna, ale cały czas, pojawiały się dziwne znaki zapytania i enigmatyczne zachowanie głównego bohatera, które dawało do myślenia. Mimo, że rozdziały pisane są z perspektywy obojga bohaterów, to prawie do samego końca, nie domyślamy się, że prawdopodobnie ta historia ma drugie dno. Ale w życiu nie spodziewamy się jak szokującą i druzgocącą końcówką poczęstuje nas autorka. Teraz pozostaje tylko czekać na kolejny tom MROCZNEGO POŻĄDANIA. Dodam jeszcze, że niby to debiut autorki, ale na  prawdę świetnie napisany : trzymanie w napięciu, Humor, niesamowicie opisane gorące sceny i ta magia pomiędzy bohaterami to jest sztos. Tak bardzo przyjemnie się czyta, że nawet się nie orientujemy, a tu ponad czterysta stron przeleciało i chcemy więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-08-2021 o godz 16:41 Złotowłosa i Książki dodał recenzję:
Elena Sanchez jest dwudziestosiedmiolatką pracującą w agencji nieruchomości. Podczas jej urlopu dochodzi do zmian z firmie. Nowym szefem staje się trzydziestodwuletni miliarder Logan James Grant. Jeden niefortunny zbieg okoliczności, kilka rzuconych słów na temat nowego szefa ... Jak potoczy się relacja Eleny i Logana? Jakie sekrety skrywa mężczyzna? Dlaczego kupił firmę, w której pracuje panna Sanchez? Gra się zaczyna... "Gra pozorów" jest debiutancką powieścią Lindy Malczewskiej. Pierwszym tomem serii "Mroczne pożądanie". Powieścią z gatunku romans biurowy, który został doprawiony tajemnicami, intrygami i niedomówieniami. Lektura od początku wciąga. Uwagę na start przyciąga przyjaciółka głównej bohaterki. Nathalie vel. Ruda to szalona i bardziej odważna część kobiecego duetu. Pomysły Nat, jej zachowanie i charakter bawiły momentami do łez. Kobieta żywioł. Główna bohaterka, Elena Sanchez, nie jest natomiast szarą myszką. Nie jest równie szalona co Nat ale nie brakuje jej odwagi, pomysłowości i ciętego języka. Ironiczna, szczera i uparta. Drapieżna. Byłam ciekawa, jaka będzie relacja głównej pary bohaterów. Jak wielkie iskry będą leciały. Logan James Grant to facet błyskotliwy i bez skrupułów. Elegancki, arogancki i bardzo władczy. Po trupach do celu. Nieufny manipulator. Cechy idealnego przywódcy. Szefa i dominatora. To on rządzi i rozdaje karty. Nienawidzi niesubordynacji. Wszystko musi mieć zapięte na ostatni guzik i o wszystkim musi wiedzieć. Bardzo silna postać. Charakterna. W miarę przekręcania kartek wkraczał ogień. Rodził się pożar, który sukcesywnie rósł w siłę. Pojawiające się sekrety i niedomówienia budziły niepokój i taki lęk. Niepewność wydarzeń. Bardzo dobrze przedstawiona gra pozorów. Tytuł adekwatny do treści. Lekturę czytało mi się szybko. Nie dłużyła się i nie nudziła. W momencie urlopu głównej bohaterki doszukiwałam się czegoś istotnego. Odczuwał to jaki zbędny element, aczkolwiek zostało to w późniejszym czasie wspomniane. Wszystko trzyma się całości. Bohaterowie ciekawi, akcja dynamiczna. To trzymanie w niepewności działało na moją cierpliwość i moje nerwy. Chciałam jak najszybciej poznać prawdę. Czekam na kontynuację. A czy warto przeczytać pierwszy tom? Uważam, że warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-07-2021 o godz 15:49 Ewelina dodał recenzję:
"Wiele razy chcia­łam prze­stać cią­gnąć tę farsę, ale nie­ste­ty czło­wiek nie jest sa­mot­ną wyspą i ła­twiej było mi wy­my­ślić i cho­ler­nie mocno uda­wać swoje szczę­ście niż po­go­dzić się z losem od­rzu­ce­nia" Zapraszam na recenzję książki, która trochę wystraszyła mnie swoją grubością, ale zaskoczyła zawartością. Elena jest młodą, utalentowaną i ambitną kobietą. Pracuje w agencji nieruchomości, która nie docenia jej wkładu pracy. Wracając po urlopie, dowiaduję się, że jej firma zyskała nowego właściciela. Został nim miliarder-Logan James Grant. Cała firma huczy od plotek, które jasno mówią, jakim apodyktycznym, wybuchowym i gburowatym jest szefem. Gadatliwość Eleny sprawia, że ta, nie znając sobie sprawy, że to jej szef, mówi o nim same nieprzychylne rzeczy. Gdy kobieta dowiaduję się, że rozmawiała z Loganem, ma ochotę zapaść się po ziemię. Ten jednak nie czuje do niej urazy, wręcz odwrotnie, próbuje się do niej zbliżyć, kryjąc swoje prawdziwe intencje. Co ukrywa mężczyzna? Czy Elena odkryje prawdę? Czy między dwójką pojawi się uczucie? To jest debiut?? Naprawdę??! Szok! Jak takie cudeńka wychodzą spod pióra Lindy, to ja chcę ich więcej! Zaczynając od początku...Jak dostałam propozycję recenzji tej książki, zgodziłam się z uśmiechem na ustach. Dlaczego? Jak wiecie, uwielbiam romanse biurowe! Nawet sobie nie wyobrażacie, jak cieszyłam się, gdy zobaczyłam zapowiedź! Przyznaję, że mój entuzjazm opadł, gdy zobaczyłam ilość stron. Zastanawiałam się, co autorka mogła zawrzeć 452 stronach i to w romansie biurowym? A zawarła wciągająca, niepowtarzalną fabułę! Świetną, dynamiczną akcję i bohaterów, którzy dali się lubić od pierwszych stron. Bije się w czoło i znów przypomniałam sobie powiedzenie, żeby nie oceniać książki zbyt pochopnie. Tego co zawiera ta książka, nie da się opisać słowami. Pod koniec, autorka rzuciła taką bombę, że nie mogłam pozbierać szczęki z podłogi! Kompletnie nie spodziewałam się takiej petardy! A zakończenie...wow, wow, wow!!! Ta powieść do tej pory "chodzi" za mną i nie mogę przestać o niej myśleć. Jest tak dopracowana, a zarazem nieprzewidywalna. Błagam, ja chce drugą część! Gratuluję autorce ❤️ Proszę o więcej ❤️ Polecam ❤️💜❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Złamana duma Reilly Cora
4.9/5
26,90 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Łowcy płomienia Faizal Hafsah
4.2/5
26,36 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Doręczyciel Szweda Magdalena
4.4/5
23,91 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Splamieni krwią Jurga Karolina
4.3/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Corrupt Douglas Penelope
4.3/5
26,14 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żelazne zasady Polte Agata
5/5
11,24 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bezwzględny Murphy A.E.
4.6/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złamane emocje Reilly Cora
4.9/5
23,91 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gra Matteo Geissinger J. T.
4.8/5
23,91 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mr & Mrs Complicated Balicka Joanna
4.8/5
32,22 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złamana lojalność Reilly Cora
4.9/5
25,85 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słodka pokusa Reilly Cora
4.8/5
21,90 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ochroniarz Adams Meg
4.8/5
11,24 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Diabły Reno Keller Martyna
4.5/5
23,91 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie zostawię cię Wolf Anna
4.0/5
23,89 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prawniczka Falatyn Anna
4.8/5
26,90 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mr Addicted Balicka Joanna
4.8/5
24,64 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żelazna zbrodnia Polte Agata
4.6/5
24,26 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Asystentka Pawelec Monika
3.6/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dante Bethany Kris
4.8/5
31,80 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni pokusą Reilly Cora
4.7/5
25,68 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mężczyzna bez uczuć Aaron Celia
4.6/5
11,24 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa The Sweetest Oblivion Lori Danielle
4.7/5
27,57 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.