Gra poza prawem (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 36,45 zł

36,45 zł 39,90 zł (-8%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Zimniak Magdalena Książki | okładka miękka
36,45 zł
asb nad tabami
Zimniak Magdalena Książki | okładka miękka
25,27 zł
asb nad tabami
Zimniak Magdalena Książki | okładka miękka
33,83 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Pochłaniająca opowieść o trudnej miłości matki i córki, o ludzkich tęsknotach i ograniczeniach. I o tym, że każdy jest zdolny do zbrodni.

Dorota ma dwadzieścia lat. Nigdy nie opuściła domu, nie ma dostępu do telefonu ani internetu.

Ola jest młodą bibliotekarką, wychowanką domu dziecka. Zmaga się z toksyczną przeszłością i kompleksami.

Kiedy ich drogi się krzyżują, dochodzi do zbrodni. Czy bohaterki będą musiały zapłacić najwyższą cenę za wspólną grę, którą rozpoczynają?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Gra poza prawem
Autor: Zimniak Magdalena
Wydawnictwo: Prozami
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-05-22
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25851212
 
średnia 4,6
5
3
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
4/5
16-07-2018 o godz 10:08 przez: Anonim
Mam wrażenie, że ostatnio zrobiłam się niezwykle marudna w kwestii książek. Denerwują mnie małe rzeczy, które wcześniej umykały mojej uwadze. Nawet jeśli czasami coś mnie mierziło, to nie wywoływało odruchów, w konsekwencji których w powietrzu latały przedmioty. W książkach miało się dziać i tyle. Akcja miała mnie pochłonąć i w sumie merytoryka oraz warstwa językowa stały obok. Liczyło się tempo, zwroty akcji i ciekawi bohaterowie. Ostatnio coś we mnie pękło i zauważyłam, że sporo uwagi poświęcam przygotowaniu autora do pisania, językowi, którym się posługuje, skupiam się na charakterystykach postaci. Wydaje mi się, że to efekt pewnych zmian, które postanowiłam wprowadzić – dałam szansę autorom takich książek, które jeszcze niedawno nie zagościłyby na moich regałach. Efektem tego jest kilka cudownych odkryć i wiele rozczarowań. O Magdalenie Zimniak słyszałam same dobre rzeczy. I choć bardzo lubię thrillery psychologiczne, to jednak żadna z jej książek nie trafiła dotychczas w moje ręce. Dlatego też, gdy nadarzyła się okazja, by przeczytać jej najnowszą książkę Gra poza prawem, postanowiłam skorzystać. Trzy kobiety. Dorota to młoda dziewczyna, która dla świata nie istnieje. Uwięziona we własnym ciele (od urodzenia jest niepełnosprawna), została skazana przez swoją matkę i babkę na samotność. I nie, nie mówię tutaj o wsi zabitej dechami, gdzie czasami ludzie miewają różne dziwaczne pomysły. Tutaj mowa o wykształconych kobietach – bibliotekarce i lekarzu ortopedzie, które zamknęły dziewczynę w domu na odludziu, by nikt nigdy jej nie zobaczył. Beata, matka Doroty, do pewnego momentu nie widzi krzywdy, którą wyrządza córce. Wydaje jej się, że dba o nią nadzwyczaj dobrze, gwarantując podstawowe warunki do życia. I wreszcie Ola, koleżanka Beaty z pracy, która przez przypadek z impetem wkracza w życie pozostałych kobiet, grubo w nim mieszając. Nawiązując do tego, co napisałam we wstępie, muszę powiedzieć, że Zimniak pokonała mnie portretami charakterologicznymi postaci. Już dawno nie czytałam książki, w której byliby oni przedstawieni z taką pieczołowitością i pomysłem. Bardzo pomogła w tym narracja pierwszoosobowa i oddanie głosu każdej z wymienionych wyżej kobiet i choć nie jest to żadna nowość w literaturze, to uważam, że pisarka zrobiła to w sposób genialny. Dodatkowo wszystko, co dzieje się w głowach bohaterów (a dzieje się dużo, uwierzcie!) przedstawione jest niezwykle plastycznie. Uważam też, że Zimniak bardzo sprawnie operuje językiem, sprawiając, że Gra poza prawem staje się nie tylko dobrym thrillerem psychologicznym, ale też intelektualną przygodą. Stanowi to naprawdę świetny dodatek do problematyki, którą zdecydowała się poruszyć – niepełnosprawności i sytuacji ludzi, którzy zostali pozbawieni możliwości normalnego funkcjonowania. Ta historia to w pewnej mierze opowieść o walce o tę normalność. To apel o szacunek i wyrozumiałość wobec innych. Mój problem z tą lekturą polega na jednym zastrzeżeniu. Podczas czytania nie opuszczała mnie myśl, że wykreowana przez autorkę sytuacja jest tak bardzo nieprawdopodobna, że trudno mi dać się ponieść. Wiem, że istnieją na świecie ludzie, których skrzywiona psychika mogłaby poprowadzić w tym samym kierunku, w którym podążyła na przykład Beata, aczkolwiek moja wyobraźnia nie sięga na tyle daleko, by wszystko, co zadziało się w tej książce móc uznać za realne. A niestety do pełnego zaangażowania potrzebuję pewnej dozy prawdopodobieństwa. Myślę, że Magdalena Zimniak zdecydowanie podniosła poprzeczkę, wyznaczoną w mojej głowie dla autorów thrillerów psychologicznych. Pokazała, że tak zwana literatura popularna nie musi być pisana łopatologicznym językiem, a już na pewno fabularnie nie musi być do granic uproszczona – wszystko mamy w odpowiednich proporcjach, co sprawia, że dobrze się to czyta. Bardzo żałuję, że nie potrafiłam „wejść” w tę historię, choć dom na odludziu już zawsze będzie kojarzył mi się z Zimniak i nieszczęsną dziewczyną, zamkniętą w nim na cztery spusty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-07-2018 o godz 19:08 przez: Ruda Recenzuje
Ola i Dorota poznają się w dziwnych i zaskakujących dla każdej z nich okolicznościach- połączyła je zbrodnia. Przypadek sprawia, że rozpoczynają razem niepokojącą grę, której celem jest odnalezienie winnego tego koszmaru. Jak daleko mogą się posunąć i jak mocno wpłynie to na ich życie? Moje pierwsze spotkanie z twórczością Magdaleny Zimniak miało miejsce w zeszłym roku, przy okazji premiery powieści „Odezwij się”. Tytuł ten na tyle mocno zapadł mi w pamięć, że z wielką ciekawością wyczekiwałam na kolejną książkę autorki. Z wielką radością muszę przyznać, że na takie powieści rzeczywiście warto czekać. „Gra ponad prawem” to intrygujące połączenie literatury obyczajowej z subtelnym, kobiecym thrillerem. Takie zestawienie gatunków nadało fabule głębi i zwróciło uwagę czytelnika na kilka istotnych problemów. Moim zdaniem niełatwo taką akcję dograć, sprawić, by w książce sporo się działo, a przy tym nie została ona przegadana i zbytnio stonowana na rzecz wątków obyczajowych. Zimniak znakomicie udało się jednak ukazać największe zalety obydwu gatunków i przybliżyć je czytelnikowi na kolejnych stronach powieści. Dzięki temu z jednej strony mamy szansę na nowo rozprawić się ze znanymi i lubianymi motywami charakterystycznymi dla literatury kobiecej, jak trudne relacje łączące matkę z dzieckiem, odrzucenie ze strony rodzica, mroczna przeszłość. Z drugiej zaś strony podążamy tropem zbrodni zarysowanej na początku przez autorkę. Choć rzadko mi się to zdarza to naprawdę nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń do wątków poruszanych w powieści, sposobu, w jaki została zrealizowana fabuła i połączenia ze sobą poszczególnych motywów. Świetnie to wszystko zagrało, sprawiając, że lektura książki okazała się prawdziwą czytelniczą przyjemnością. Zimniak uczyniła swą powieść wyjątkowo kobiecą, przedstawiając nam kolejno trzy bohaterki i zwracając naszą uwagę na problemy, z jakimi każda z nich się zmaga. Takie poprowadzenie fabuły zawsze wypada dla mnie na plus, pozwala bowiem czytelnikowi spojrzeć na sprawę z różnych perspektyw i wyrobić sobie zdanie na temat każdej z książkowych postaci. Warto również dodać, że bohaterki wykreowane przez autorkę to sylwetki złożone, złamane przez przeszłość, z dość skomplikowanym podejściem do życia i zadziwiającym momentami spojrzeniem na pewne tematy. Oddanie głosu wszystkim bohaterkom sprawia, że płynnie przechodzimy od jednego rozdziału do drugiego, z wielka ciekawością obserwując rozwój akcji i zmiany, które zachodzą w nich samych. Krótkie rozdziały, lekki styl, możliwość postawienia się na miejscu tych kobiet- te elementy sprawiają, że nawet nie zauważamy, jak szybko upływa nam czas poświęcony powieści. Czyta się wyjątkowo dobrze, z wielką uwagą i czytelniczą zachłannością, zastanawiając się, jak ta historia może się skończyć i nieudolnie próbując poznać wszystkie jej sekrety. „Gra poza prawem” to świetny przykład na to, że polska literatura ma się dobrze, a polskim autorom warto ufać, bo nie raz i nie dwa mogą nas jeszcze zaskoczyć. Gdybym musiała wybrać między tym tytułem, a poznanym uprzednio „Odezwij się”, bez chwili wahania oddałabym mój głos na nową książkę Zimniak. Można jej zaufać w ciemno.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-06-2018 o godz 22:39 przez: ryszawa.blogspot.com
Dziś przedstawiam Wam książkę, która wbiła mnie w fotel, nie pozwalała mi spać, jeść, ani zająć się obowiązkami. Jak tylko do niej przysiadłam, chciałam tylko czytać, czytać i czytać. Niestety musiałam robić sobie od niej przerwy, ale podczas nich wciąż wracałam myślami do „Gry poza prawem”. Dorota jest osobą, która dla świata nie istnieje. Jest zamknięta w domu, nigdy nie wychodzi z miejsca, w którym mieszka, nie ma telefonu, ani Internetu, jedynymi osobami, które widuje, jest jej matka oraz babcia. Ola pracuje z Beatą, odkrywa, że ukrywa ona przed światem swoje dziecko. W dniu, w którym dowiaduje się prawdy i poznaje Dorotę, dochodzi do zbrodni. Co właściwie się wydarzyło? Kto zginął, a kto zabił? Jak potoczą się losy kobiet? Powieść poznajemy głównie z punktu widzenia głównych bohaterek. Wnikamy w ich myśli, wspomnienia, odczucia, lęki oraz marzenia. Jest wiele czynników, które je łączy. Różnią się tym, że Ola pracuje, ma przyjaciela, jest samodzielna, Dorota nie ma nawet swojego peselu. Pierwsza z nich zmaga się z trudną przeszłością oraz kompleksami, druga chciałaby zacząć normalnie żyć. Opowieść przedstawia również trudne oraz dziwne relacje między matką i córką, tematem przewodnim jest także niepełnosprawność, która dotknęła zarówno Olę, jak i Dorotę. Zdecydowanie obie strony nie mają lekko, często je ponosi, używają o kilka słów za dużo, czują się rozżalone, mają pretensję do całego świata, ale czasu się nie cofnie, a świata się nie zmieni, dlatego muszą nauczyć się żyć i być wdzięczne za to, co się mają. „Gra poza prawem” nie zostawia chwili na nudę, nieustannie mknie do przodu, zaskakując czytelnika na każdym kroku. Za każdym razem, gdy powtarzałam sobie: „jeszcze tylko jeden rozdział i idę spać”, kończył się on tak zaskakująco, że musiałam przeczytać kolejny. Trwałoby to aż do końca, gdyby nie zdrowy rozsądek, który nakazywał mi iść spać. Zakończenie mnie zaskoczyło. Parę razy wpadałam na pewien trop, ale za każdym razem okazywał się on błędny. Magdalena Zimniak trzyma czytelników w napięciu do samego końca. Nie chcę zbyt dużo pisać, by nie zdradzić Wam za wiele i tym samym zepsuć przyjemności z czytania, dlatego owieję Was nutą tajemniczości, a Wam pozostaje mi zaufać i sięgnąć po książkę. Podoba mi się styl autorki i żałuję, że do tej pory nie miałam okazji czytać innych jej dzieł. Rzadko kiedy na mojej drodze pojawia się polski thriller, który by mi się podobał i którego to umieściłabym w kategorii ulubionych, „Gra poza prawem” jest właśnie w tej mniejszości. Jednocześnie cieszę się, że mogłam cieszyć się jej lekturą, jak i zazdroszczę tym, którzy mają ją jeszcze przed sobą. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-11-2018 o godz 07:29 przez: KobieceRecenzje365
„Gra poza prawem” to bardzo dobry thriller, który wciąga w wir wydarzeń już od pierwszej strony. Autorka w niebanalny sposób potrafi zaciekawić czytelnika, z lekkością przenosi go na karty powieści, by jako niemy bohater obserwował całą tę przejmującą i mroczną historię z boku. To jedna z takich książek, której nie sposób odłożyć na półkę, póki nie pozna się zakończenia. Sama spędziłam przy niej dwa dni i nawet gdy musiałam poświęcić się obowiązkom domowym, to ta opowieść cały czas siedziała w moim umyśle. Cały czas czułam się, jakbym była otoczona mrocznym tajemniczym kokonem, który składał się niebezpiecznych elementów tej książki. Powieść opowiedziana jest przez główne bohaterki, dzięki temu wnikamy w ich umysły, poznajemy myśli, obawy oraz lęki. Obie bohaterki wiele ze sobą łączy, ale i wiele dzieli. Olga pracuje, ma osobę, która jest dla niej wsparciem, ale dziewczyna cały czas zmaga się z trudną przeszłością. Zaś Dorota to dziewczyna, która jest zamknięta w czterech ścianach, nie ma nawet dostępu do telefonu, czy internetu, a jej wielkim marzeniem jest po prostu normalne życie… Akcja książki jest dynamiczna, cały czas coś się dzieje, a co za tym idzie, nie ma chwili na nudę. Poza tym jest to lektura bardzo nieprzewidywalna, mnie autorka zwodziła prawie na każdym kroku, moje przypuszczenia i założenia za każdym razem okazywały się błędne, a to doprowadzało mnie wręcz do szewskiej pasji. Napięcie w książce jest nieustannie na wysokim poziomie i trzyma czytelnika w swoich szponach do samutkiego końca. Poza tym muszę nadmienić, że zakończenie bardzo, bardzo mnie zaskoczyło, a to, to ja uwielbiam. „Gra poza prawem” to bardzo dobrze napisany i skonstruowany thriller psychologiczny. Poszperałam troszkę i wiem, że autorka ma na swoim koncie więcej książek, więc muszę znaleźć czas, by móc je przeczytać. Polecam Wam tę powieść z czystym sumieniem, bo jestem przekonana, że się nie zawiedziecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-09-2018 o godz 08:16 przez: Anonim
https://oczymszumiakartki.wordpress.com/ Fajna książka, chociaż nie ma w niej wartkiej akcji to jest powieścią wciągającą. Autorka porusza bardzo ciekawy temat odnośnie kalectwa. Obie dziewczyny choć dla siebie obce to łączy je ich niepełnosprawność, nie zaznały od rodziny miłości ani wsparcia. Dorota nazywana przez babcie potworkiem była przez nią surowo traktowana. Dziewczyna marzy o tym żeby mogła przebywać poza domem kiedy poznaje Olę staje się to realne do zrealizowania. Ola przez swoje kalectwo nazywana była kulawcem poznała w domu dziecka swojego pierwszego chłopaka, jednak przez krzywdę jaką wyrządził jej opiekun zamknęła się na uczucia. Autorka bardzo dobrze przedstawia nam jak ciężkie jest życie osób dotkniętych znacznym kalectwem, takie osoby potrzebują dużo wsparcia i uczuć od najbliższych osób lecz często się zdarza, że są jedynie przeszkodą w idealnym życiu rodziców. Nie od dziś wiadomo, że każde dziecko zasługuje na miłość, nie powinno mieć znaczenia dla rodziców czy jest zdrowe czy chore ich obowiązkiem jest je kochać. Mama Doroty od jej narodzin nie związała się na stałe z żadnym mężczyzną co nieraz jej wypominała, lecz gdyby nie była uległa wobec matki to jej życie wyglądało by inaczej. Ale co młoda dziewczyna mogła począć sama z niepełnosprawnym dzieckiem gdyby nie pomoc mamy. Beata gdy odkrywa śmierć matki postanawia z pomocą adwokata ujawnić, że ma córkę, i rozpocząć nowe życie. Bardzo ciekawy pomysł na książkę, interesująca fabuła. Dużo podejrzanych lecz okrycie tożsamości mordercy jest zaskakujące.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego