Księga ryb Williama Goulda (okładka twarda)

<p>Najsłynniejsza obok "Ścieżek Północy" powieść Richarda Flanagan. Arcydzieło współczesnej literatury wyróżnione m.in. Commonwealth Prize.</p> <p>Dawno, dawno temu, gdy Ziemia była wciąż młoda, a ryby w morzu i wszelkie stworzenia na lądzie nie były jeszcze zagrożone wyginięciem, mężczyzna o nazwisku William Buelow Gould został skazany na dożywocie w najstraszniejszej kolonii karnej Imperium Brytyjskiego. Wysepka Sary, zapomniana przez Boga część Ziemi van Diemena, stała się dla niego całym światem. Pewnego dnia więzienny lekarz zleca Gouldowi sporządzenie albumu z rysunkami ryb, zamieszkującymi okoliczne wody.</p> <p>"Księga ryb Williama Goulda" to szczytowe osiągnięcie Richarda Flanagana, któremu patronują najwybitniejsi twórcy w historii literatury, od Cervantesa, Flauberta, po Melville’a i Conrada. To powieść, która jest epicką historią XIX-wiecznej Tasmanii i Australii, a jednocześnie współczesną bajką, horrorem i wzruszającą opowieścią o miłości. A najbardziej nieprawdopodobne jest to, że William Buelow Gould istniał naprawdę.</p> <p style="text-align: left;">"Księga ryb Williama Goulda" jest powieścią o rybach w taki sam sposób, jak "Moby Dick" jest powieścią o wielorybach, a "Ulisses" książką o wydarzeniach zachodzących podczas jednego dnia. Cudowna, fantasmagoryczna medytacja na temat sztuki, historii i natury. Fantastyczna powieść.<br />Michiko Kakutani, „The New York Times”</p> <p style="text-align: left;">"Flanagan zdaje się podzielać zdanie Milana Kundery o niebagatelnym wpływie literatury na losy ludzkości i każdego człowieka z osobna. I o tym jest ta książka. Niezwykła."<br />Łukasz Grzymisławski, „Gazeta Wyborcza”</p> <p>Od wydawcy:</p> <p>Lata dwudzieste XIX wieku. Kolonią karną na jednej z wysepek Tasmanii rządzi na wpół obłąkany Komendant. Zmienia w piekło życie więźniów, usiłując stworzyć utopijne państwo z wszelkimi dobrodziejstwami postępu. Jeden ze skazańców, William Buelow Gould, rysując na polecenie miejscowego lekarza złowione ryby, spisuje przy okazji przejmującą historię swoją i całej kolonii, opowieść pełna okrucieństwa i brzydoty, ale mimo wszystko piękną i wzruszającą. Półtora wieku później tę niezwykłą kronikę znajduje w sklepie z tandetą pewien handlarz podrabianymi antykami. Nie wie jeszcze, że Księga ryb Williama Goulda zmieni całe jego życie…</p><p><br><strong>Powyższy opis pochodzi od wydawcy.</strong></p>
Zobacz więcej
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 38,49 zł

38,49 zł 42,90 zł (taniej o 10 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Flanagan Richard Książki | okładka twarda
38,49 zł
asb nad tabami
Flanagan Richard Książki | okładka twarda
39,99 zł
asb nad tabami
Flanagan Richard Książki | okładka twarda
39,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Najsłynniejsza obok "Ścieżek Północy" powieść Richarda Flanagan. Arcydzieło współczesnej literatury wyróżnione m.in. Commonwealth Prize.

Dawno, dawno temu, gdy Ziemia była wciąż młoda, a ryby w morzu i wszelkie stworzenia na lądzie nie były jeszcze zagrożone wyginięciem, mężczyzna o nazwisku William Buelow Gould został skazany na dożywocie w najstraszniejszej kolonii karnej Imperium Brytyjskiego. Wysepka Sary, zapomniana przez Boga część Ziemi van Diemena, stała się dla niego całym światem. Pewnego dnia więzienny lekarz zleca Gouldowi sporządzenie albumu z rysunkami ryb, zamieszkującymi okoliczne wody.

"Księga ryb Williama Goulda" to szczytowe osiągnięcie Richarda Flanagana, któremu patronują najwybitniejsi twórcy w historii literatury, od Cervantesa, Flauberta, po Melville’a i Conrada. To powieść, która jest epicką historią XIX-wiecznej Tasmanii i Australii, a jednocześnie współczesną bajką, horrorem i wzruszającą opowieścią o miłości. A najbardziej nieprawdopodobne jest to, że William Buelow Gould istniał naprawdę.

"Księga ryb Williama Goulda" jest powieścią o rybach w taki sam sposób, jak "Moby Dick" jest powieścią o wielorybach, a "Ulisses" książką o wydarzeniach zachodzących podczas jednego dnia. Cudowna, fantasmagoryczna medytacja na temat sztuki, historii i natury. Fantastyczna powieść.
Michiko Kakutani, „The New York Times”

"Flanagan zdaje się podzielać zdanie Milana Kundery o niebagatelnym wpływie literatury na losy ludzkości i każdego człowieka z osobna. I o tym jest ta książka. Niezwykła."
Łukasz Grzymisławski, „Gazeta Wyborcza”

Od wydawcy:

Lata dwudzieste XIX wieku. Kolonią karną na jednej z wysepek Tasmanii rządzi na wpół obłąkany Komendant. Zmienia w piekło życie więźniów, usiłując stworzyć utopijne państwo z wszelkimi dobrodziejstwami postępu. Jeden ze skazańców, William Buelow Gould, rysując na polecenie miejscowego lekarza złowione ryby, spisuje przy okazji przejmującą historię swoją i całej kolonii, opowieść pełna okrucieństwa i brzydoty, ale mimo wszystko piękną i wzruszającą. Półtora wieku później tę niezwykłą kronikę znajduje w sklepie z tandetą pewien handlarz podrabianymi antykami. Nie wie jeszcze, że Księga ryb Williama Goulda zmieni całe jego życie…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Księga ryb Williama Goulda
Autor: Flanagan Richard
Tłumaczenie: Świerkocki Maciej
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 400
Numer wydania: II
Data premiery: 2016-08-31
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 43 x 214 x 155
Indeks: 19761138
 
średnia 4,9
5
8
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
5/5
29-11-2016 o godz 00:04 Wiktor Bury dodał recenzję:
Księga ryb Williama Goulda to urzekająco piękna, jednak niezwykle trudna powieść. Napisana z rozmachem, traktuje o okrucieństwie, strachu, brzydocie, ale i miłości oraz pasji. Ta, przesycona niesamowitym klimatem XIX-wiecznej Australii, książka, pełna jest ukrytych znaczeń, niedopowiedzeń oraz nieoczywistych odniesień. Richard Flanagan po mistrzowsku bawi się formą, eksperymentuje, tworząc z lektury, prawdziwą ucztę dla zmysłów. Księga ryb Williama Goulda to dzieło kompletne, które przeraża, fascynuje, ale przede wszystkim – zachwyca.

https://mybooktown.blogspot.com/2016/10/ksiega-ryb-williama-goulda-richard.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2016 o godz 15:53 Zielono Mi dodał recenzję:
W swoim blogowym dorobku opisałam wszystkie (nie było ich też tak wiele) opublikowane w Polsce książki Flanagana – „Ścieżki Północy” i „Klaśnięcie…”. Już od pierwszych kart pierwszej z nich wiedziałam, że to będzie „mój” autor: postarał się o to ona sam – pięknymi, ważnymi historiami opowiedzianymi ciekawymi technikami narracyjnymi (retrospekcje, wspomnienia, mowa pozornie zależna), oraz jego polski tłumacz – rewelacyjnie oddający atmosferę książki i znajdujący do tego odpowiednie polskie frazy. Bo piękny język powieści Flanagana niewątpliwie jest ich ogromnym atutem. Ale za pięknym językiem nie zawsze idą piękne, wzniosłe i pełne otuchy opowieści. Nie rozczarowałam się i trzecią książką – „Księgą ryb Williama Goulda”.
To opowieść o obdarzonym talentem malarskim skazańcu – Williamie Gouldzie - zesłanym do karnej kolonii w głębi Australii. I to nie droga do osadzenia – droga pełna przemocy, brunatności, kłamstw, fałszerstw, krwi – jest sednem opowieści. Jest nią to, co bohater spotkał w miejscu, które (przynajmniej w teorii) miało go resocjalizować. A spotkał tam Komendanta. Szalonego, zdziwaczałego, bezwzględnego i opętanego szałem realizacji swoich pomysłów stworzenia w obrębie kolonii karnej swego małego „królestwa”. Każdy z nowoprzybyłych więźniów stawał się kolejnym narzędziem służącym do realizacji tych zamierzeń. I niejeden uległ osobliwościom tych wizji. Jak czytamy w opisie kolonii: „(…) bajkowej krainy, może i rządzonej przez tyrana, ale zaczarowanej jego opowieściami (…) krainy, która z każdym słowem i gestem Komendanta stawała się dla nas coraz bardziej realniejsza (…) wydawało się nam (…) że daje nam jakiś cel, sens, coś, dzięki czemu przestawaliśmy się czuć jak skazańcy, wykraczaliśmy poza narzędzia tortur jak kołyska i knebel rurowy, i tego właśnie wszyscy pragnęliśmy: jakiejś innej wizji nas samych (…) bo żeby zesłaniec mógł uciec, musiał uciec od samego siebie, od swojej przeszłości i przyszłości, wyznaczonej przez system penitencjarny” (s.109-111). Dlatego, kiedy Williamowi „(…) w 1828 roku, rzekomo w interesie nauki, lekarz kolonii karnej na Sarah Island kazał malować wszystkie łowione tam ryby” (s.21), ten godzi się bez większych protestów. Ale robi coś jeszcze: rysunki uzupełnia o dziennik, prywatne zapiski, kronikę tego, co działo się na wyspie. Pisze, czym może i kolorami, jakimi akurat dysponuje. I ma świadomość, że łamie tym niejeden zapis obozowego regulaminu.
Z jego relacji wyłania się rzeczywistość oniryczna, surrealistyczna, nierealna wręcz i senna. To świat okrutny i magnetyczny jednocześnie; straszny i przyciągający swą innością, zwyczajność znana autorowi-opowiadaczowi jest tak niezwyczajna, że aż zasysa.
Oddając swą książkę czytelnikowi, oddał Flanagan tekst totalnie dopracowany, perfekcyjnie ułożony, a wcześniej przemyślany. Uruchomił w nim budowę szkatułkową, dwóch narratorów pierwszoosobowych, momentami fragmentaryczność (co każe się skupiać i obudzić w sobie wytrwałego czytelnika), monologi, opisy, autorefleksje bohatera i nawet głębokie analizy psychologiczne postaci. Dlatego nikt z wytrawnych smakoszy literatury nie powinien czuć się zawiedziony spotkaniem z „Księgą ryb…”!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-11-2016 o godz 21:11 błogoksiąg dodał recenzję:
Długie wieczory spędziłam na walce. Walczyłam razem z bohaterem powieści, próbując zrozumieć świat, który kryje się w "Księdze ryb...".

Utopia. Bezlitosna, wstrętna, pełna obrzydliwych praktyk, fekaliów, krwi, cierpienia. Sięgając po tę książkę, nie warto nastawiać się na łatwą, przyjemną i zabawną lekturę, bo z pewnością "Księga ryb..." taka nie jest. To książka wymagająca, jednak dająca wiele satysfakcji i radości z możliwości obcowania z tym dziełem i językiem, jakim została napisana.

Narrator bawi się z nami, podsyca naszą ciekawość, w bardzo realistyczny sposób opisuje otaczający go świat. Po odłożeniu książki, w głowie ciągle kołatała się myśl na temat tego, co przydarzy się Williamowi.

Z twórczością Richarda Flangana spotkałam się po raz pierwszy. Jestem pewna, że nie był to ostatni raz i w najbliższym czasie sięgnę po kolejne jego powieści.

Dbałość o szczegóły, świetnie oddane nastroje i uczucia bohaterów, wyjątkowy język powieści oraz wciągnięcie czytelnika w pewnego rodzaju grę to ogromne zalety tej powieści, którą mogę polecić z czystym sumieniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-10-2016 o godz 22:06 monweg dodał recenzję:
"My, historie naszego życia, nasze dusze, podlegamy – w co zacząłem wierzyć od tamtej pory dzięki cuchnącym rybom Goulda – procesowi nieustannego rozkładu i rodzimy się na nowo, a ta książka, o czym miałem się przekonać, była opowieścią o kupie zgnilizny, w którą zmieniło się moje serce."

Richard Flanagan jest pisarzem, który stał się dla mnie jednym z literackich objawień w ubiegłym raku za sprawą Ścieżek Północy. Opowieść o budowie Kolei Śmierci, cierpieniu i godności zapadła głęboko w mej pamięci. Wydane później Klaśnięcie jednej dłoni utwierdziło mnie w przekonaniu o wielkim talencie i dojrzałości Flanagana. Na literackiej mapie świata Tasmania stała się punktem ważnym, niemalże gwarantem dobrej prozy. We wrześniu ukazała się kolejna powieść australijskiego pisarza w nowym przekładzie Macieja Świerkockiego, Księga ryb Williama Goulda.

W swej trzeciej w karierze książce Flanagan zabiera czytelników w podróż po Australii lat dwudziestych XIX stulecia. Wszystko za sprawą księgi, znalezionej przez sprzedawcę fałszywych pamiątek z kolonialnej Tasmanii (czyt. oszusta), autorstwa Billy’ego Goulda, zesłańca oraz także fałszerza i domorosłego artysty malarza. Zarówno książka, jak i historia spisana przez Goulda staje się dla mężczyzny obsesją, próbuje on znaleźć jakiś dowód na jej autentyczność, jednak mimo wielu dowodów wskazujących na oryginalność dzieła, wszyscy znawcy uznają ją za falsyfikat. Pewnego wieczora księga się rozpływa, a mężczyzna stara się odtworzyć opowieść William Goulda.

"Jestem William Buelow Gould, mam mroczna duszę, zielone oczy, szczerbate zęby, rozczochrane włosy i płaczliwą, melancholijną naturę, a chociaż moje malunki będą nawet brzydsze niż ja, zabraknie im bowiem majestatyczności dzieł Girtina czy siły obrazów Turnera, to wierzcie, kiedy wam powiem, że spróbuję pokazać na nich wszystko, co szalone, obłędne i złe, takie jakie było, zgodnie z prawdą."

William Gould jest kimś, kogo moglibyśmy nazwać drobnym cwaniaczkiem, który, jak się okazuje, ma dryg do robienia pędzlem. Talent ten okaże się dla niego zbawienny, gdy trafi do kolonii na terenach dumnie nazywanych Ziemią van Diemena, czyli na Tasmanię. Historia tytułowego bohatera wpisuje się trochę w nurt opowieści o ludziach, którzy znaleźli się w złym miejscu o niewłaściwym czasie. Pech nie opuszcza Goulda tak naprawdę w żadnej jego działalności, dlatego zostaje pozbawiony wolności i zesłany do odległej kolonii karnej.

Komendant tego okręgu wymarzył sobie, by stworzyć na tych ziemiach nowe, idealne państwo. Jednakże, ten wspaniały świat w planach ma zostać zbudowany na fundamentach z krwi i kości zesłańców. Od katorżniczej pracy Goulda w swoisty sposób ratuje lekarz, który wziął sobie za cel opisanie tutejszej fauny pływającej; dowiedział się mianowicie o zdolnościach Williama i wykorzystuje go do stworzenia ilustracji do księgi ryb. Dzięki temu Gould ma możliwość nie tylko wymigania się od śmiercionośnej harówki, ale dostaje do ręki narzędzia, pozwalające mu spisać jego historię.

Gould ryzykuje życiem, gdyż wszelkie próby dokumentowania kolonijnej codzienności są surowo karane, ale bohater czuje, że musi przekazać dalej tę opowieść, by stanowiła świadectwo barbarzyństwa dokonywanego na Ziemiach van Diemena, a także jego istnienia.

"Ludzkie życie to nie postęp, jak pokazuje się je konwencjonalnie na obrazach historycznych, ani nie szereg faktów, które można wyliczyć i zrozumieć, jeśli zostaną odpowiednio uporządkowane. To raczej ciąg zmian, czasami bezpośrednich i wstrząsających, czasem zaś tak powolnych i niezauważalnych, chociaż fundamentalnych i przerażających, że pod koniec życia człowiek często na próżno szuka w pamięci tego, co mogłoby połączyć jego lata starcze i młodzieńcze."

Flanagan stworzył powieść, w której ukazał próbę zbudowania utopijnego świata, okupioną życie mrowia bezimiennych skazańców. Zamiast idealnego społeczeństwa mamy do czynienia z rzeczywistością pełną przemocy, nienawiści i cierpienia. O historii Australii większość z nas wie tyle, że powstała dzięki pracy złoczyńców skazanych na banicję, którzy wymordowali prawie całą rdzenną ludność kontynentu. Flanagan jednak otwiera nam szerzej oczy, przedstawiając XIX - wieczną Australię niemal jako gułag. Co ciekawe, ilustracje w tej powieści pochodzą z prawdziwej „Księgi ryb” autorstwa Williama Buelowa Goulda, która znajduje się w zbiorze archiwum tasmańskiego muzeum.

Księga ryb Williama Goulda jest powieścią o oszustwach i oszustach, sama starając się wyglądać jak najbardziej autentycznie. Dlatego też trudno stwierdzić, kiedy czytamy to, co jest prawdą, a kiedy tekst (i autor) oszukuje nas. Mimo, że ta powieść nie przemówiła do mnie z taką siłą jak dwie poprzednie książki Flanagana, to i tak sądzę, że warto po nią sięgnąć. I na pewno czas spędzony na jej lekturze nie będzie czasem straconym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-09-2016 o godz 14:42 Dziewczyna z książkami dodał recenzję:
Księga ryb Williama Goulda jest uznawana za najważniejsze dzieło Richarda Flanagana, za arcydzieło literatury światowej. Co do pierwszej części poprzedniego zdania mam pewne wątpliwości, z drugim natomiast niezaprzeczalnie się zgadzam, co niebawem bardziej przybliżę... Po przeczytaniu dobrej książki człowiek odczuwa pewną dozę satysfakcji, jednak dzieło to nie zakotwicza się w nim, często nie zdumiewa, nie uczy, nie zadaje pytań, nie przybliża prawdy. Genialne książki robią wszystko z powyższych, a nawet więcej. Mimo zachwytu, jaki ogarnął mnie po przeczytaniu historii o Williamie Gouldzie, śmiem stwierdzić, że mimo wszystko lepszą pozycją okazały się być Ścieżki północy. W żaden sposób jednak nie uwłacza to omawianej przeze mnie w tej recenzji książce. To nie jest kwestia warsztatu, kunsztu, różnic w poziomie - tylko preferencji, czysto subiektywnej opinii oraz odczuć.

Dzieło Flanagana, jak mam wrażenie zbudowane zostało na zasadzie kontrastu. Brzydota zestawiono z pięknem. Życie ze śmiercią. Zacofanie z postępem, prawdę z kłamstwem, natomiast brutalną rzeczywistość z elementami oniryzmu. Cała konstrukcja powieści, również dzięki wymienionemu wcześniej, (nie)subtelnemu zabiegowi jest mistrzostwem. Osoby, lubujące się w akcji, dynamice, bądź łatwiejszych, lżejszych w odbiorze powieściach mogą okazać się nieodpowiednim czytelnikami dla opowieści snutej przez Williama Goulda. Czuję się zobowiązana uprzedzić o brutalności, jaką cechuje się ta powieść. Widać w niej mocno naturalistyczne przedstawienie rzeczywistości. Dosadne opisy, ukazanie zwierzęcej natury człowieka, okrucieństwa, fizjologii ludzkiej. Tutaj nie ma subtelności, ale tak ma być. Taka była rzeczywistość, ponieważ Richard Flanagan opowiada historię prawdziwej osoby, prawdziwej kolonii, prawdziwych realiów tamtych czasów. I właśnie ta świadomość najbardziej szokuje... choć w zakończeniu powieści ma prawdziwego rywala.

Być może czytanie i pisanie książek to jedna z ostatnich metod obrony ludzkiej godności, jakie nam pozostały, bo w ostatecznym
A słowa te są pięknem opowiadającym o rzeczach okrutnych. Język jakim posługuje się autor jest bardzo niezwykły, wręcz charakterystyczny - pełen górnolotności, jednocześnie bardzo prosty, zmuszający do skupienia, zdecydowanie pozbawiony lekkości oraz dynamiczności, która pozwoliłaby mknąć niepostrzeżenie przez fabułę. Tej książki nie da się przeczytać szybko. Nie mówię tu teraz tylko o języku, lecz o historii, która zmusza czytelnika do dawkowania sobie lektury; wzięcia przerwy, zaczerpnięcia kilku głębszych oddechów oraz wrócenia na moment do życia, wydawać by się mogło łaskawego, w zestawieniu z historią przedstawioną na kartach powieści.

Przez książkę przewija się wielu bohaterów, których charakterystyka, bądź choćby pobieżna ocena mogłaby wiele ująć lekturze, dopiero co podchodzącego do tej pozycji czytelnikowi. Dlatego powiem tylko, że złożoność, psychika oraz samo przedstawienie postaci jest zdecydowanie jednym z aspektów, jeśli nie najważniejszym, decydującym o geniuszu tej powieści. Czapki z głów, panie Flanagan. Dawno nie spotkałam się z czymś tak zaskakującym, tak wielowymiarowym, tak nieprzewidywalnym. A wszystko to w obrębie bohaterów. To właśnie oni są elementem książki, który spodobał mi się najbardziej. Ba!, on mnie zmiażdżył.

Sama historia jest tak wielowątkowa oraz niezwykle złożona - próba jej objaśnienia, bądź przekazania czegoś więcej na temat bohaterów oraz akcji, spełzłaby na niczym; może inaczej - zajęłaby bardzo dużo miejsca i tak naprawdę nic by z niej nie wynikło. Jest tak ponieważ odnoszę wrażenie, że opis wykraczający poza ten zapisany w drugim akapicie, bądź przedstawiony na stronie wydawnictwa byłby zbrodnią. Najlepiej tę powieść zgłębiać samemu. Poznać jej najciemniejsze zakamarki, skonfrontować się z prawdą oraz przelaną na papier brutalnością. Chaos jaki jest w mojej głowie również nie ułatwiłby sytuacji. Ten wynikł z dwóch powodów: niemożności przyswojenia takiej dawki przerażających faktów oraz zakończenia, które na nowo pozwoliło (co ja piszę?, rozkazało) spojrzeć mi na całą fabułę raz jeszcze. To tak jakby zostać zszokowanym do kwadratu. W chwili gdy myślisz, że wiesz wszystko, okazuje się, że tak naprawdę do tego momentu byłeś ślepcem, który wodzony przez autora w ciemności, nie dostrzegał pewnych prawidłowości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-09-2016 o godz 18:16 Wkp dodał recenzję:
Jeszcze pół roku temu nie znałem twórczości Richarda Flanagana, a teraz zaliczam go do grona moich ulubionych autorów. Zaczęło się od bardzo dobrego „Klaśnięcia jednej dłoni”, jednakże to jego najnowsza wydana w Polsce powieść sprawiła, że w pełni doceniłem twórczość autora z Tasmanii. „Księga ryb Williama Goulda”, bo o niej mowa, stanowi absolutnie rewelacyjne dzieło ukazujące jak piękny może być brud i jak fascynująca stać się może prostota.

Są takie książki, które na zawsze odmieniają ludzkie życia. Są takie lektury, po których nic już nigdy nie jest takie samo. Są takie powieści, dzięki którym zmienia się cały nasz świat.
Narratorem tej opowieści jest mieszkającym w Tasmanii człowiek, którego bardzo trudno byłoby nazwać uczciwym. Zawodowo para się handlem meblami i nie byłoby w tym niczego złego, gdyby nie jego specyficzne ”poprawki”. Bohater skupuje bowiem stare, zniszczone meble, dewastuje je jeszcze bardziej, oddaje mocz na metalowe elementy, po czym sprzedaje jako zabytki będące dziełem członków Zjednoczonego Towarzystwa Wierzących w Powtórne Przyjście Chrystusa. A właściwie w chwili, w której go poznajmy jego działalność dobiegła końca przez zaczynające się kłopoty z prawem. I tak oto narrator niniejszej opowieści pewnego zimowego dnia odnajduje w sklepie z tandetą książkę, która przykuwa jego uwagę. Książka jest stara, dziwnie napisana, poskładana z kartek wyrwanych z najróżniejszych miejsc, kawałków zapisanego materiału, a nawet pokrytej pismem rybiej skóry. Na dodatek „Księga ryb Williama Goulda”, taki właśnie nosi tytuł owo dzieło, zdaje się emanować dziwnym blaskiem. Jej treść stanowią natomiast wspomnienia autora, więźnia kolonii karnej znajdującej się na jednej z Tasmańskich wysp, który w latach dwudziestych XIX wieku dostał polecenie rysowania łowionych tu ryb. Żyjąc w piekle utopii, jaką chciał stworzyć szalony Komendant, Gould zdecydował się spisać wszystko na dostępnych mu materiałach. Zanurzenie się narratora w ten świat odmienia wszystko…

Australijska literatura nie jest może szczególnie znana, ale Flanagan to nazwisko, które warto zapamiętać. Dlaczego? Powodów jest kilka. I daruję sobie ten najoczywistszy, że autora uhonorowano nagrodą Bookera, a także i fakt, że Flanagan to jedna z najwyższych literackich półek – jak wiadomo przeciętni czytelnicy, którzy po książki sięgają tylko dla przyjemności boją się hasła „literatura wyższa”. „Literatura ambitna”. Ale czy ona gryzie? Właściwie w pewnym sensie tak – gryzie myśli, gryzie sumienie, emocjonalnie także kąsa i to bardzo mocno. Ale jaką daje przy tym satysfakcję. I tak właśnie jest z „Księgą ryb…”, której – przyznam się szczerze – sam nieco się obawiałem. Bo po pierwsze temat, autentyczna historia więźnia, który ma namalować lokalny atlas ryb, brzmiał jakoś tak nieszczególnie. A i kiedy zacząłem czytać, pomyślałem, że Flanagan stał się aż za bardzo kwiecisty stylistycznie. Nic to, czytam dalej, a wraz z kolejnymi słowami spłynęło na mnie olśnienie. I zachwyt.

„Księga ryb…” nie jest powieścią prostą, nie jest także łatwa. Wymaga od swojego czytelnika operując różnymi stylami i przejściami od szarej rzeczywistości do niemalże onirycznych wizji. Zadaje pytania, na które nie zawsze możemy dostać odpowiedź. Intryguje, ale prosi w zamian o zaangażowanie. Jednakże jest to cena warta zapłaty. A finał… Finał musicie poznać sami. Zaręczam, nie zawiedziecie się. A że przy okazji spędzicie czas z fascynującym bohaterem, który w konstrukcji przypomina archetypiczne postacie z powieści Chucka Palahniuka. I nie zabraknie także rozrywki. A zatem, bez zbędnego przedłużania, sięgnijcie koniecznie. Jeśli lubicie dobrą, mądrą, ambitną i odważną literaturę będziecie zachwyceni tak, jak ja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Sekretne dziecko Fisher Kerry
4.5/5
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Posłuszna żona Fisher Kerry
4.3/5
30,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekret matki Boland Shalini
0/5
28,49 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Halina Kamińska Anna
4.4/5
34,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Perfumiarka Walso Margit
4/5
26,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Po piśmie Dukaj Jacek
4.1/5
38,49 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Solaris Lem Stanisław
4.5/5
26,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bieguni Tokarczuk Olga
3.7/5
30,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Twardoch Szczepan
3.8/5
34,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Droga Mccarthy Cormac
5/5
26,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Syn wiedźmy Barnhill Kelly
4.7/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Historia pszczół Lunde Maja
4.4/5
39,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przeznaczeni Grochola Katarzyna
4.0/5
30,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Królestwo Twardoch Szczepan
4.2/5
38,49 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bajki robotów Lem Stanisław
4.6/5
22,99 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Duchowa prostota. Jak mieć więcej, mając mniej Carver Courtney
4.2/5
34,49 zł
44,90 zł
Cena Mój Empik: 29,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Pragnienie Flanagan Richard
4.6/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pierwsza osoba Flanagan Richard
4.2/5
39,99 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Rybacy Obioma Chigozie
0/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Serotonina Houellebecq Michel
4/5
31,49 zł
44,99 zł
Cena Mój Empik: 28,99 zł
strona produktu - rekomendacje Vera Sward Anne
4.5/5
34,49 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Asymetria Halliday Lisa
5/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kociarz Roupenian Kristen
3.8/5
30,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Paragraf 22 Heller Joseph
4.4/5
29,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Żyj i pozwól żyć Groen Hendrik
4.5/5
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Rok 1984 Orwell George
4.7/5
9,99 zł
12,99 zł
strona produktu - rekomendacje Chata Young William P.
4.4/5
25,83 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Malowany ptak Kosiński Jerzy
4.8/5
17,49 zł
24,99 zł
strona produktu - rekomendacje Po dobrej stronie Quinn Spencer
4.2/5
20,00 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Kotka i Generał Haratischwili Nino
4.9/5
42,49 zł
54,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kiedy zapada mrok Cabre Jaume
5/5
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Szklany klosz Plath Sylvia
4/5
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Folwark zwierzęcy Orwell George
4.7/5
11,49 zł
14,99 zł
strona produktu - rekomendacje Uległość Houellebecq Michel
0/5
17,49 zł
24,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.