Gildia zabójców. Tom 1 (okładka  miękka, 06.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,90 zł

26,90 zł 39,90 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Poznajcie Alyssę, bohaterkę o dwóch twarzach: bezlitosną zabójczynię mordującą z uśmiechem na ustach oraz dziewczynę tęskniącą za normalnym życiem. Alyssa żyje w cieniu naszego świata, w świecie dostępnym wyłącznie dla elity, gdzie Gildiami Zabójców rządzą bezlitośni królowie. Kiedy łamie jedno z praw Gildii, musi zapłacić za to własną krwią, a przed całkowitą utratą zdrowych zmysłów chroni ją jedynie pragnienie zemsty i wizja ponownego spotkania z zaginionym bratem.

Po półrocznych torturach zabójczyni próbuje wrócić do normalnego życia. Od króla Europejskiej Gildii otrzymuje zaproszenie na koncert, na którym poznaje swojego przyszłego klienta. Chowając swoją prawdziwą naturę pod maską normalnej dziewczyny, Alyssa nawiązuje coraz bliższą relację ze zleceniodawcą i jego przyjaciółmi. Czy uda jej się wykonać nietypowe zlecenie i rozwiązać zagadkę upadku rodzinnej firmy oraz zabójstwa sprzed dekady? Czy odnajdzie brata? Jaką ścieżkę wybierze? Wejdźcie do brutalnego świata Gildii Zabójców, żeby się przekonać.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1272572738
Tytuł: Gildia zabójców. Tom 1
Seria: Gildia zabójców
Autor: Stefanik Małgorzata
Wydawnictwo: Papierowy księżyc
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-30
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 140 x 200
Indeks: 39133984
średnia 4,4
5
27
4
12
3
4
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
2/5
17-03-2022 o godz 15:06 przez: Magdalena | Zweryfikowany zakup
Moim zdaniem w książce jest za mało akcji. Bardzo powoli się rozkręca. Czytałam dużo lepsze książki o zabójcach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-04-2022 o godz 21:17 przez: She_Wolf | Zweryfikowany zakup
Przepadłam, to było takie dobre...! Niech Papierowy księżyc szybciutko wyda resztę trylogii i prequel!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2021 o godz 08:02 przez: Koralek | Zweryfikowany zakup
Polecam, wspaniała książka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2021 o godz 15:30 przez: Paulina Rzepecka | Zweryfikowany zakup
Rewelacyjna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-07-2021 o godz 19:42 przez: sweet.dreams.in.bookland
Książka niezwykle mi się podobała. Styl pisania autorki jest bardzo przyjemny. Na początku myślałam, że dostanę fantastykę, jednak książka nią nie jest - choć myślę, że bardzo spodoba się fanom tego gatunku. Na początku trochę bałam się połączenia Gildii Zabójców z zespołem k-popowym, ale okazało się to bezsensowne, ponieważ dzięki temu książka była jeszcze ciekawsza i bardziej oryginalna. Bardzo polubiłam główną bohaterkę. Alyssa jest zarówno silną i bezwzględną zabójczynią, jak i wspaniałą, kochającą i opiekuńczą osobą. Dodatkowo zawarte na początku rozdziałów retrospekcje, pozwalają poznać dziewczynę jeszcze lepiej, a także dowiedzieć się skąd wynika jej zachowanie i dlaczego podejmuje takie, a nie inne decyzje. Jestem fanką również wszystkich członków zespołu, a w szczególności Jaydena, który jest niezwykle pozytywną i niesamowicie kochaną osobą. Poza tym polubiłam też pozostałe postacie - Kitsune, współpracownice Alyssy i Oliwiera, choć ten ostatni chwilami działał mi na nerwy. W książce podobał mi się również wątek miłosny, co zdarza się niezwykle rzadko. Ogromnym plusem książki jest wątek śledztwa - zarówno tego dla klienta, jak i na osobiste potrzeby głównej bohaterki. Pojawiło się ty sporo nieoczywistych elementów i zaskoczeń. W trakcie czytania trochę domyślałam się rozwiązania zagadki, ale nie zepsuło mi to przyjemności z lektury. Ciekawym elementem było też szkolenie, a także testy związane z członkostwem w Gildii. Podobało mi się to, że bohaterom nie zawsze wszystko wychodziło idealnie. Mieli swoje problemy, a ich życie nie było pasmem powodzeń i radości. Doceniam również elementy życia codziennego - kiedy Alyssa mogła choć przez chwilę poczuć się jak normalna młoda kobieta spędzająca czas z przyjaciółmi. Dla niektórych minusem mogą okazać się wolniejsze momenty książki, ale mi one nie przeszkadzały i nie nudziłam się nawet przez chwilę. Bardzo polecam tę historię! Jest to wspaniały debiut i jedna z najlepszych książek przeczytanych przeze mnie w tym roku.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
27-08-2021 o godz 22:37 przez: Maitiri
Świetny debiut! W książce bardzo dużo się dzieje, tak dużo, że trzeba uważać, aby opisując fabułę przez przypadek czegoś nie zdradzić. Już na samym początku dowiadujemy się wiele o tym, jak działa Gildia, gdzie znajduje się jej siedziba, kto stoi na jej czele i jak to się stało, że Alyssa znalazła się w takim miejscu. Już na pierwszych stronach jest gorąco, bo od razu zostajemy wrzuceni w sam środek akcji i zostają odkryte pierwsze karty, które po przeczytaniu opisu ciągle pozostają tajemnicą. Poznajemy przyczynę skazania dziewczyny na tak dotkliwą karę, obserwujemy wykonanie owej kary i emocje, jakie całej sprawie towarzyszą. Później płynnie przenosimy się w czasie do momentu, kiedy dziewczyna jest już na wolności i z niecierpliwością wyczekuje swojego pierwszego po uwolnieniu zadania. I znów dzieje się naprawdę sporo, chociaż muszę przyznać, że akcja środkowej części nie jest tak szybka, jak się spodziewałam. Dziewczyna poznaje chłopaków z zespołu, wyjeżdża do Korei, zabierając ze sobą swojego rekruta i zdolną hakerkę, a potem już się dzieje. Alyssa nie tylko próbuje rozwikłać sprawę upadku firmy ojca jednego z członków zespołu, w międzyczasie stara się odkryć jakieś ślady prowadzące do jej zaginionego brata, a także załatwia dodatkowe zlecenia. Nawiązuje też coraz bliższą relację z chłopakami z zespołu Interstellar, a w szczególności z jednym z nich. Przyznam szczerze, że nie sprawiło mi problemu odgadnięcie, kto stoi za zabójstwem i pogrążeniem rodzinnej firmy Parków. Mimo to bawiłam się podczas lektury przednio, bo chociaż to zlecenie jest główną sprawą, którą ma do rozwiązania Alyssa, nie jest to jedyna w książce tajemnica, którą trzeba odkryć. Pojawiający się w książce wątek romantyczny wypada bardzo realistycznie, jest niesamowicie subtelny i wyraźnie czuć chemię między bohaterami. Chociaż wybór obiektu westchnień Alyssy był dla mnie nieco zaskakujący. Wydawało mi się, że będzie to ktoś bardziej do niej podobny, a przynajmniej znający środowisko, w którym przebywa. Naprawdę fajnie obserwuje się tę rozwijającą się bardzo powoli romantyczną relację. Widać zmiany zachodzące w głównej bohaterce pod wpływem tego delikatnego chłopaka, którego historię w dalszej części książki również możemy poznać nieco lepiej. Świetnie się czyta tę książkę. Śmiało mogę stwierdzić, że to nie tylko doskonały, pochłaniający na długie godziny debiut, ale też literatura na światowym poziomie. Bardzo dobry, przystępny i angażujący styl, rewelacyjny pomysł, drobiazgowa i przemyślana kreacja świata, konsekwentne poprowadzenie naprawdę interesującej fabuły to tylko niektóre zalety powieści. Najbardziej podobają mi się bohaterowie. Najlepiej daje się poznać Alyssa, ale to oczywiste, bo to pierwszoplanowa i najważniejsza postać. Alyssa to bezwzględna zabójczyni, bestia, która nawet nie mrugnie okiem, kiedy kogoś usuwa ze świata. Podobno, bo ja w książce widziałam młodą, pogubioną w swoich uczuciach dziewczynę. Niezwykle ciepłą, troskliwą, oddaną tym, na których jej zależy. I uwielbiającą jedzenie, a w szczególności słodycze. Coś z tej zabójczyni faktycznie miała, ale nie było tego widać w codziennych kontaktach z ludźmi, szczególnie bliskimi. Fajna postać, nieoczywista, z bałaganem w głowie, którą jednak od razu obdarza się sympatią i do końca jej kibicuje. Polubiłam bardzo również chłopaków z zespołu. Moje serce skradł najmłodszy Young z tą jego miłością do pierogów. To nadzwyczaj wylewny i bardzo sympatyczny chłopak. Moona też pokochałam, przeszedł w życiu naprawdę wiele, ale nie stracił radości życia i na każdym kroku to pokazywał. Nieco zdystansowany początkowo, przekonywał się do Alyssy małymi kroczkami. Szkoda, że ta ich relacja zakończyła się tak, jak się zakończyła, bo mogła być z tego piękna przyjaźń. No i Jayden, chłopak marzenie. Przystojny jak Kitsune, ale delikatniejszy. I z cudownym charakterem. Obok kogoś takiego nie można przejść obojętnie. No i wreszcie sam Kitsune, mroczny, niedostępny, przerażający i przystojny jak mało kto. Zyskuje przy bliższym poznaniu, chociaż wokół jego osoby ciągle unosi się nutka tajemniczości. Ciekawa osobowość i mam nadzieję, że będzie go więcej w kolejnym tomie, bo to niezwykle intrygująca postać. Szalenie podobała mi się ta opowieść, szczególnie ostatnia część i zakończenie, które dosłownie wbiło mnie w ziemię. Nie wiem, czego się spodziewałam, ale na pewno nie takiego rozwoju sytuacji. Nie tego, że na koniec z psychiki Alyssy zostanie miazga, że dowie się rzeczy, które wywrócą do góry nogami całe jej życie. „Gildia Zabójców” to doskonały debiut naszej polskiej autorki i jedna z najbardziej nieoczywistych, pokręconych opowieści, jakie miałam okazję czytać w ostatnim czasie. Porywająca i chwytająca za serducho. Wielowątkowa, drobiazgowa, niezwykle interesująca. To takie Urban Fantasy bez elementów fantasy, co kompletnie nie przeszkadza, a tylko dodaje tej powieści uroku. Szczerze i z całego serca polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-11-2021 o godz 11:59 przez: GrzechuCzyta
Zemsta jest najczęściej wywoływana poprzez poczucie niesprawiedliwości, która dosięgnęła bezpośrednio osoby jej pragnącej lub jej najbliższych. Kwestia sporna polega na tym, czy należy się mścić skoro zawiodły legalne możliwości, a jak już to w jaki sposób to zrobić, by nie upodobnić się do sprawcy owej krzywdy. Ten dylemat pozostaje zawsze nierozstrzygnięty, gdyż każdy człowiek jest inny i będzie twierdził inaczej, niż część społeczeństwa. W książce spotykamy Alyssę, która należy do Gildii Zabójców i morduje na zlecenie, ale tylko takie osoby, które w jakiś sposób skrzywdziły innych. Bohaterka została skazana za zabicie członków Gildii na półroczne przebywanie pod ziemią (w lochu) oraz wycięcie skrzydeł na plecach. Zrobiła to, dlatego że ich celem był jej zaginiony brat, który lata wcześniej został porwany przez innego zabójcę, którego tropił jej obecny opiekun i wybawca, król Europejskiej Gildii Zabójców Darius. Jakiś czas później Alyssa otrzymuje zlecenie odnalezienia osób zaangażowanych w spisek, którego efektem była tajemnicza śmierć rodziców niejakiego Moona gwiazdy pewnego zespołu. Podczas owego dochodzenia dziewczyna postanawia zająć się sprawą swojego brata Mina, gdyż cała akcja rozgrywa się w Azji, gdzie ostatnim razem był widziany Min. Jak będą przebiegały oba dochodzenia? Jakie będą ich rezultaty? Co wydarzy się w życiu bohaterki? O tym w książce „Gildia zabójców” autorstwa Małgorzaty Stefanik. Oba dochodzenia łączy chęć poznania prawdy przez najbliższych, którzy na różne sposoby są jej pozbawieni. Zrozumiałym jest fakt, że Moon wraz z wujem wynajęli płatną zabójczynię, gdyż wszelkie inne możliwości okazały się wadliwe, a mówiąc inaczej osoby zaangażowane w śledztwo bywały przekupne. Brak sprawiedliwości i chęć oczyszczenia ojca z haniebnych zarzutów tłumaczy postępowanie Moona. Natomiast działanie Alyssy chroniącej brata przed śmiercią, a także stałe poszukiwanie jego przez siostrę jest doskonałym przykładem miłości siostrzanej, która może stanowić przykład dla wielu rodzeństw, które znacznie mniej się lubią i szanują. Chęć poznania prawdy i wyjaśnienia wszystkich niewiadomych jest naturalną reakcją człowieka na zagadki, zwłaszcza takie, które odgrywają istotną role w życiu, Niestety nie wszyscy mają takie możliwości, by kiedykolwiek dowiedzieć się jak było naprawdę. Sięgając po książkę zbyt bardzo zasugerowałem się opisem, który świadczył, iż mam do czynienia z połączeniem następujących gatunków: new adult, urban fantasy oraz kryminału. Ciężko mi dostrzec w tej książce fantasy, a to jest dosyć sporne, bo zależy kto, jak postrzega dane zjawiska, bądź poszczególne postaci, czy wydarzenia. Dla wielu osób sama Gildia oraz oraz szkoleni w niej zabójcy rzeczywiście, mogą być dla nich magiczne albo oderwane od rzeczywistości, a dla innych takich, jak ja raczej coś z pogranicza teorii spiskowych dostępnych w różnych filmach sensacyjnych. Niemniej w żaden sposób to nie dowodzi temu, że gdybym o tym wiedział, to bym książkę ominął i jej nigdy nie przeczytał. Otóż chodzi o nastawienie, jeśli mam chęć na dany gatunek, to po taki sięgam i nie lubię gdy opis, czy zaklasyfikowanie wprowadza mnie w błąd. Natomiast wątek kryminalny jest perfekcyjnie zrobiony, dlatego z miłą chęcią czytało mi się tę książkę i gdy będę miał możliwość przeczytania kolejnych tomów to z pewnością po nie sięgnę. Na uznanie zasługują również idealnie stworzeni bohaterowie, którzy doskonale się uzupełniają i tworzą wspaniały obraz współpracy odznaczający się różnymi emocjami. Gabaryt książki mógłby świadczyć o tym, że będzie zbyt szczegółowa, tymczasem szczęśliwie każde wydarzenie jest na tyle dobrze zrobione i przemyślane, że nie ma mowy o nudzie lub zbędnych szczegółowych sytuacjach. Książkę czyta się płynnie z dużym zainteresowaniem dzięki połączeniu zwykłej codzienności z ciekawym dochodzeniem prowadzonym przez nadzwyczajną zabójczynię będącą w dość młodym wieku. Nieprzewidywalność akcji oraz odgrywanie poszczególnych zachowań przez Alyssę dla danych sytuacji (robiła to, jak prawdziwa aktorka) jeszcze bardziej podnosi jakość książki. Dziewczyna na okładce doskonale pasuje do głównej bohaterki i zdecydowanie przykuwa wzrok czytelnika. Gorąco polecam książkę wszystkim fanom kryminałów, młodzieżówek oraz wielbicielom teorii spiskowych, którzy uwielbiają trudne zagadki do rozwikłania, a także pragnących zobaczyć świat oczami perfekcyjnego zabójcy którym wbrew stereotypom, może być także młoda kobieta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-07-2021 o godz 10:38 przez: Julia Wierzbińska
Gildia Zabójców to książka, która wymyka się wielu schematom i nigdzie nie daje się przyporządkować. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że połączenie kryminalnej zagadki związanej z handlem bronią, doskonale wyszkolonych zabójców z problemami emocjonalnymi, pełnego rywalizacji świata k-popu, subtelnego romansu i czarnej, ironicznej komedii się nie sprawdzi, a jednak te na pozór niepasujące do siebie elementy tworzą unikatową, świeżą i przede wszystkim spójną całość. Chyba tylko Małgorzata Stefanik mogła napisać książkę, gdzie w jednej chwili leje się krew i jesteśmy świadkami brutalnych zabójstw, a w drugiej wybieramy się na zwiedzanie miasta z członkami koreańskiego boysbandu i chociaż początkowo taki kontrast może wydawać się zaskakujący, to poszczególne wątki zostały ze sobą splecione tak zgrabnie i umiejętnie, że przez całą fabułę płynie się gładko. Już od pierwszych stron zostajemy wciągnięci w wir akcji, która w środkowej części zwalnia i wyraźnie czuć ten spadek tempa, jednak dzięki temu mogłam bliżej zaznajomić się z bohaterami i złapać oddech przed szaloną, wypełnioną szokującymi rewelacjami oraz wydarzeniami końcówką, która stanowiła naprawdę mocne uderzenie. Domyśliłam się niektórych rozwiązań, lecz nie odebrało mi to frajdy z czytania, z każdą stroną byłam coraz bardziej zafascynowana Gildią Zabójców i zastanawiałam się, czym jeszcze autorka nas zaskoczy. Alyssa to nasza główna bohaterka, poznajemy jej teraźniejszość, ale także cofamy się do jej przeszłości, co pozwoliło mi lepiej zrozumieć jej motywację i przyświecające jej cele. Jest dziewczyną pełną sprzeczności, której zdecydowanie nie brakuje charakteru, a chociaż mogłoby się wydawać, że jako zabójczyni przygotowywana od małego do tej profesji będzie niezniszczalna i zobojętniała, prawda jest o wiele bardziej skomplikowana. Podobało mi się to, że Alyssa jest bardzo ludzka - nie jest zwykłą maszyną do zabijania, również odczuwa ból, strach, smutek i stratę, a jej trauma odbiła na niej piętno i kładzie się cieniem na jej codzienności, co jest miłą odmianą od tych wszystkich bohaterek, które w przeciągu jednego dnia zapominają o własnych demonach. Alyssa potrafi być silna i bezlitosna, ale przy tym ma w sobie również mnóstwo ciepła i troski dla najbliższych, o których walczy jak lwica. Moją największą miłością pozostaje jednak Kitsune i żałuję, że nie dostaliśmy go więcej w Gildii Zabójców, uwielbiam tego małomównego Liska! Niemal piszczałam z radości za każdym razem, gdy pojawiał się na stronach książki, mam do niego ogromną słabość. Oliwier to przeuroczy, a jednocześnie denerwujący dzieciak, pojawia się mnóstwo innych drugoplanowych bohaterów, każdy z nich ma swoje zalety i wady, przyzwyczajenia, każdy ma wyróżniający się charakter i to było piękne... Nie mogę powiedzieć tego jedynie o Jayden, brakowało mu charyzmy i przez to cały wątek romantyczny wypadł dla mnie słabo, zupełnie nie wiem, co Alyssa w nim widziała, nie czułam żadnego iskrzenia czy przyciągania między nimi. Gildia Zabójców to książka, której bardzo potrzebowałam w moim życiu, chociaż wcześniej nie zdawałam sobie z tego sprawy. Zawodowi zabójcy, intryga zakrojona na szeroką skalę, a do tego świat k-popu… Czego można chcieć więcej? Każda strona oferuje jeszcze więcej zwrotów akcji oraz piętrzących się tajemnic, a unikatowi bohaterowie, lekki styl pisania i wciągająca fabuła sprawiły, że nie byłam w stanie odłożyć tej książki na bok! Potrzebujecie powieści, która nie pozwoli wam w nocy spać i zawładnie waszym serduchem? Nie musicie szukać dalej. Właśnie trzymacie ją w swoich rękach. Instagram: @booksbygeekgirl Blog: https://szept-stron.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-09-2021 o godz 00:19 przez: Izabela
W tym roku połowa przeczytanych przeze mnie książek to debiuty. Cenię sobie takie powieści, bo wiem, że autorka włożyła w to dzieło całe serducho i zawarła w nim cząstkę siebie. Pani Stefanik weszła na rynek wydawniczy dziarskim krokiem oraz z podniesionym czołem. Może być z siebie dumna, bo jej książka jest naprawdę fantastyczna, przemyślana, niezwykle ciekawa i pasjonująca. Przepadłam po przeczytaniu kilku stronic a docierając do finału oddałam jej serce. Ta historia jest w moim guście, od początku trzyma w napięciu, które wzrasta wraz z rozwijaniem się akcji, fabuła jest wartka, poprzeplatana zaskakującymi i nieprzewidywalnymi wątkami. Tu się naprawdę dużo dzieje i trzeba dobrze się skupić, by niczego ważnego nie przegapić. Na odłożenie książki nie ma co liczyć, jak już wciągnięcie się w opowieść, to już przepadniecie. Wykreowany, świat jest genialnie ukazany, bohaterowie są charakterni, pewni siebie i świetnie wpasowani do swoich ról. Subtelny wątek romantyczny przeplata się z kryminalnym i thrillerem, co nadaje tej pozycji oryginalności i atrakcyjności w moich oczach. O czym i o kim opowiada fabuła? Jesteście ciekawi? Alyssa to bezwzględna zabójczyni, nie bojąca się praktycznie niczego, wychowanka króla i być może w przyszłości jego następczyni. Niezbyt lubiana za swą tajemniczość i unikanie bliskich kontaktów z innymi z Gildii. Za haniebny czyn skazana na bolesne wycięcie skrzydeł i półroczne przebywanie pod ziemią. Na przekór wszystkim przetrwała te tortury, wraca do normalności. Jednak ukrywa swe prawdziwe odczucia, lęki i dręczące ją koszmary. Po pewnym czasie dziewczyna znowu podejmuje zlecenia i próbuje rozwikłać zagadkę morderstw. Czy jej się to uda? Czy dojdzie w pełni do siebie i będzie w spokoju wypełniać swoje obowiązki? Kim jest dla niej Dominik i dlaczego tak desperacko go poszukuje? Czy można Alyssę jeszcze czymś zranić, a może uodporniłam się już na całe zło otaczającego ją świata? Powiem wam z ręką na sercu, że pokochałam bohaterkę całym sercem i wypatruję jej dalszych przygód. To co czułam, co przeżywałam i ogrom emocji jaki mnie opanował jest ciężko wyrazić. Lektura jest intrygująca, nieprzewidywalna i na najwyższym poziomie. Czyta się ją bardzo szybko, wręcz płynie się przez fabułę i nie ma mowy by chociaż przez ułamek sekundy wdarła się nuda. Jeśli lubicie w takich klimatach historie, które dostarczą niezapomnianych wrażeń to zachęcam do czytania. Jestem przekonana, że „Gildia zabójców” zawładnie waszymi myślami i staniecie się zagorzałymi fanami tej serii. Ja ze swej strony polecam, bo zachwyciło mnie w niej wszystko. Gratuluję autorce napisania tak cudownej powieści. Miała pani wspaniały pomysł na tę książkę i przelanie go na papier było doskonałym posunięciem, za co ogromnie dziękuję. Czekam na rozwinięcie tej porywającej opowieści, mam nadzieję, że szybko to nastąpi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-08-2021 o godz 20:42 przez: Luna
"Gildia Zabójców" to debiut Małgorzaty Stefanik. Książka będzie idealna dla fanów "Szklanego tronu" i "Midnight chronicles". Alyssa jest zabójczynią. Ma swoje zasady, ale musi też przestrzegać zasad Gildii Zabójców. Gdy łamie jedną z nich, musi za to zapłacić krwią. Czeka ją niesamowicie ciężkie pół roku, podczas którego prawie umiera. Przed utratą zmysłów chroni ją chęć zemsty, pragnienie odnalezienia zaginionego brata. Książka zaczyna się więc z przytupem. Mamy od razu informację o tym, że Alyssa, zabójczyni, zamordowała trzy osoby, trzech zabójców - członków Gildii. Teraz wszyscy domagają się jej krwi, chociaż król od zawsze traktował ją jak córkę i szkolił na swoją następczynię, idealną zabójczynię. Gdy mija pół roku jej kary, Alyssa dostaje nową misję. Będzie mogła się wykazać. Gildie Zabójców przydają się wtedy, kiedy nie chcesz brudzić sobie rąk, a chcesz się kogoś pozbyć. Istnieją na każdym kontynencie od bardzo dawna. Są to rozbudowane organizacje, mające na usługach również hakerów, fałszerzy i księgowych. Każda osoba, która trafia do Gildii, przestaje być sobą, przestaje istnieć, zaczyna od nowa. Ma nowe imię, nowe życie. Autorka opisuje etapy szkolenia, treningi nowych rekrutów, zasady panujące w gildiach na różnych kontynentach. Dla Gildii liczy się tylko Gildia, a zabójcy mają być skuteczni, lojalni i posłuszni. W Gildii jest miejsce tylko dla najlepszych. Bardzo fajne w książce jest to, że jest ona wielowątkowa. Mamy historię Alyssy i jej brata, a także jej wychowanka Oliwiera i ich relacje, rozdziały z przeszłości, pracę na rzecz Gildii, aktualne zlecenia. Dzieje się wiele, a mimo to książka nie jest chaotyczna. Alyssa jest świetnie wykreowaną postacią. Jest silna, jej charakter jest ukształtowany, ma doświadczenie życiowe i przetrwała tak dużo, że niewiele jest w stanie ją złamać. Mimo wszystko, pozostaje tak po prostu ludzka, troszczy się o najbliższych i byłaby w stanie poświęcić dla nich naprawdę wiele. Alyssa ma swoje zasady, zna swoją wartość. Książka ma sporo mocnych opisów, krwawych akcji, ale nie są one napisane tak niesmacznie. Wszystko do siebie pasuje, nie jest za słabe, ani za mocne. Trafia w punkt. Plusem jest też to, że mamy narrację trzecioosobową, a rozdziały z przeszłości Alyssy są napisane w formie jej myśli i odczuć. Przybliża to nas do postaci. Akcja w książce jest świetna i już nie mogę się doczekać kolejnej części. To, co mogłoby na początku być oczywiste dla czytelnika, później zupełnie się zmienia. Autorka zaskakuje rozwojem fabuły. Czytelnik przywiązuje się do bohaterów. Książkę polecam osobom lubiącym akcję, pościgi, intrygi, tajne organizacje, świat niedostępny dla zwykłych ludzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-07-2021 o godz 07:43 przez: Snieznooka
Z debiutami bywa tak, że są dobre, albo i nie. Nie boję się po nie sięgać, a nawet robię to chętnie. Są takie, które bardzo mi się podobają, a inne jakoś mniej, albo coś mi nie leży. „Gildia zabójców” przykuła mój wzrok i wzbudził zaciekawienie. Bardzo chciałam ją przeczytać, a tym samym wejść w ten świat, poznać każdy jego aspekt. Okładka przykuwa wzrok, tytuł fascynuje, a opis sprawia, że od razu się wie o tym, że musi się sięgnąć po książkę. Tak właśnie miałam z pierwszym tomem książki Małgorzaty Stefanik. O czym on opowiada? Główną bohaterką książki „Gildia zabójców” jest Alyssa, to młoda kobieta, która należy do Europejskiej Gildii Zabójców, za zabicie trzech jej członków otrzymała karę, którą jest zmuszona wypełnić. Jest dziedziczką przywódcy Gildii, jego przybraną córką. Jeśli chciałaby wrócić do poprzedniego życia musi wypełnić pewne zadanie. Została zobligowana do tego, aby rozwikłać sprawę pewnego zabójstwa. Ofiarami padli rodzice pewnego pochodzącego z Korei wokalisty. Sprawa ta, chociaż może się wydawać prosta, wcale taka nie jest. Demony z przeszłości dziewczyny nie odpuszczają, będzie zmuszona się z nimi skonfrontować. Czy jej się to powiedzie? Członkowie Gildii z pewnością nie będą pałać sympatią do kogoś, kto ośmielił się uśmiercić ich pobratymców. Z czym jeszcze będzie musiała się zmierzyć Alyssa? „Gildia zabójców” to powieść, w której przede wszystkim jest akcja, łączy w sobie motywy kryminalne i thrillera. Fabuła w większości rozgrywa się w Azji, co jest ciekawym posunięciem, nie przypominam sobie, bym czytała książkę tak złożoną, w której nie znajdują się żadne elementy fantastyki. Bardzo spodobał mi się świat, który został tutaj przedstawiony. Małgorzata Stefanik zbudowała o na twardych fundamentach tworząc postacie z krwi i kości, przepełnione różnorodnością charakterów, wad i zalet. Jeśli chodzi o główną bohaterkę zachodzi w niej pewna przemiana, chociaż wydaje się naprawdę silna, waleczna, aspołeczna, w gruncie rzeczy jest też krucha i potrzebująca miłości. Czy uda jej się ją znaleźć? „Gildia zabójców” należy do tych książek, które napięcie budują powoli, jednak robi to z wyczuciem i całą ciężkością, odpowiedzialnością, którą należy nieść na swoich barkach. Uważam, że debiut Małgorzaty Stefanik jest dobry i z pewnością sięgnę po kolejne części cyklu, które już wypatruje z niezwykłą ekscytacją.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-07-2021 o godz 19:18 przez: Papierowa_książka
Alyssa jest zabójcą doskonałym. Jest młoda i ma prawdziwy talent. Sama wybiera zlecenia, które chce zrealizować i jest oczkiem w głowie króla Europejskiej Gildii. Jednak ciągłe poszukiwania brata sprowadzają na nią karę, z której nawet dziedziczka się nie wywinie. Dziewczyna potrafi wcielić się w każdą rolę. Zaprzyjaźnia się ze swoim zleceniodawcą i przez chwilę żyje jak normalny człowiek. Niestety, nawet chwilowa normalność nie zwróci jej straconego dzieciństwa, które oddała w ręce Gildii czy brata, od którego wszystko się zaczęło. Poza głównym zadaniem realizuje również swój plan odnalezienia zaginionego przed laty członka rodziny. Dziewczyna miota się między dwoma światami - zwykłych śmiertelników i zabójców. Jednak nie może należeć do nich obu. Wypruta z emocji pasuje idealnie do roli, jaką obrała w wieku zaledwie dziesięciu lat. Jednak jedna osoba potrafi poruszyć w niej te emocje, o których istnieniu nie miała pojęcia. Na początku każdego rozdziału są krótkie opowieści, które przybliżają nam historię bohaterki. Opowieści te są fajną wstawką do obecnie rozgrywających się wydarzeń i pokazują, że dziewczyna jednak ma uczucia, odczuwa smutek, żal czy bezradność. Alyssa doskonale dostosowuje się do roli, którą wymusza sytuacja. Autorka bardzo dobrze zbudowała postać dziewczyny i z przyjemnością uczestniczyłam w jej przygodach. Początek historii wprowadza nas w świat Gildii. Tajemnica goni tajemnicę. Zakończenie pracy nad sprawą Moona nie wystarczy, autorka zrzuca emocjonalną bombę na bohaterkę na kilku ostatnich stronach. Historia, jak na książkę o zabójcach, jest bardzo spokojna. Napięcie budowane jest pomału i nie ma nagłego zrywu. Niewiele w niej akcji, rozlewu krwi a sama sprawa, którą zajmuje się Alyssa, czasami przyćmiona jest przez dynamicznie rozwijającą się relację dziewczyny z członkami koreańskiego boysbandu. Bohaterowie są prawdziwi i mają bardzo różnorodne charaktery, pochodzą również z różnych kultur. Niektórzy jak na swój młody wiek już wiele przeżyli, ale to wszystko kształtuje ich osobowość. Ciekawa opowieść, która potrafi wciągnąć, fajna fabuła i główna bohaterka, która dopracowana jest w każdym szczególe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-07-2021 o godz 13:26 przez: artemiabook
"Gildia zabójców" Małgorzaty Stefanik to naprawdę udany debiut. Pomysł na fabułę, humor i motyw zemsty bardzo do mnie przemówiły. Choć nie ma tu fantastyki, historia wciąga i może się spodobać fanom gatunku. Po przeczytaniu, mogłabym nawet pokusić się o stwierdzenie, że elementy fantastyczne po prostu tu nie pasują, a przedstawiony świat straciłby na wiarygodności. Alyssa to jedna z czołowych zabójczyń na świecie. Swoją reputację zawdzięcza niezwykłej skuteczności, jednak zamknięcie osobistej sprawy z przeszłości ciągle wymyka jej się z rąk. Podczas kolejnych zleceń nieświadomie zbliża się do rozwiązania, które rzuca nowe światło (a może cień) na jej dotychczasowe życie, które komplikuje się na każdym kroku. "Gildia zabójców" od początku przypominała mi typowe akcyjniaki, które darzę szczerą sympatią, dlatego zaangażowanie się w wydarzenia przyszło mi lekko. Klimat okazał się zbliżony do "Kill Bill", "Johna Wicka", czy jakiegokolwiek filmu z Jason'em Statham'em, choć krew nie tryska tu na każdym kroku. Nastomiast Alyssa trochę przywodziła mi na myśl Larę Croft. Jako że zostały zastosowane tu wszelkie schematy ze wspomnianych wyżej tytułów, odrobinę podkręciłabym tempo. Akcja momentami była dla mnie za wolna. Mimo że w kryminalnych przygodówkach wstawki obyczajowe są niezbędne, niektóre fragmenty spokojnie można było pominąć, jak chociażby kolejne wyjście do baru. Ten zarzut wynika z moich preferencji, więc innym takie drobne spowalniacze fabuły mogą się podobać. Bardzo się cieszę, że większość wydarzeń miało miejsce w Azji. Również wprowadzenie wątku k-popowego zespołu okazało się nie tylko oryginale, ale i pozbawione sztuczności. Choć charakter jednego z chłopaków zdecydowanie nie był w moim guście to Alyssa nadrabiała charyzmą za ich dwoje. Jednak to jej podopieczny został moim ulubieńcem. W pewnym momencie zorientowałam się jaki plot twist zostanie zastosowany, ale do ostatnich stron czytałam z zainteresowaniem i nie odebrałam tego jako zawód. Autorka zakończyła powieść tak, aby wzbudzić apetyt na kolejny tom i jej się to udało. Pozostaje mi tylko życzyć dalszych sukcesów literackich i pogratulować debiutu. Czekam na kontynuację!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-08-2021 o godz 23:04 przez: Zakaz_czytaAnia
Witajcie dziś przedstawiam wam recenzje książki kolejnej świetnej  polskiej autorki. Choć jest to jej debiut to jeśli dalej będzie pisać myślę, że jej nazwisko będzie coraz bardziej popularne. Są autorzy, którzy z mocnym przytupem wchodzą na rynek wydawniczy i właśnie dziś będzie o  Małgorzacie Stefaniak oraz jej "Gildii zabójców".  " W tym czasie chłopak zaliczał emocjonalny rollercoaster na przemian czując smutek, złość, ulgę i radość. Nie mógł uwierzyć, jak wiele szczegółów Alyssa przed nim ukrywała. - Zapamiętaj to, co teraz czujesz, i ciesz się jak najdłużej. Za jakiś czas mogą się wydarzyć rzeczy, przez które poczujesz się gorzej, ale obiecuję, że to minie i ostatecznie wszystko będzie dobrze – powiedziała z powagą." Alyssa to młoda dziewczyna, która zatrudniona jest w gildii jako zabójca. Jednak pewnego dnia popełnia błąd, przez co musi zapłacić okrutną cenę. Do końca życia zostaje naznaczona a ona sama, choć stara się temu zaprzeczyć się zmienia. Jedyną terapią, jaka myśli, że może jej pomóc jest nowe zlecenie. Kiedy dostaje kolejną szansę i zaczyna poznawać tajemnice nie domyśla się jak bardzo to zadanie będzie inne od reszty i jak wpłynie to na jej życie.   "Z pewnością nie należał do żadnego z oddziałów Gildii Zabójców. Każda z nich nadawała charakteryczny znak swoim członkom, którego on nie miał. To jednak wcale nie wykluczało przynależności do innych grup lub powiązań z nimi." Tę książkę nazwałabym przemyślaną. Bohaterowie napisani od początku do końca. Fabuła się kleiła. Szczerze czytało mi się to świetnie. Wykreowany świat podobny do naszego jednak stworzony od podstaw przez autorkę. Momentami brutalna i okrutna. Zawiła historia, którą chce się poznawać i nie da się odłożyć. Super są fragmenty z przeszłości oraz z przeszłości, która była niedawno (wiem dziwnie to brzmi, ale w czasie lektury zrozumiecie, o co mi chodzi) oraz teraźniejszości. Urban fantasy, jakie chciałoby się czytać i czytać. Drugi tom już tuż tuż i ja szczerze nie mogę się doczekać. Genialny debiut, który musicie poznać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-07-2021 o godz 21:45 przez: book_or_books
"Zamknęła oczy, lecz obraz wszechobecnej czerwieni nie zniknął. Gdy ponownie je otworzyła, wypowiedziała słowa, które przypieczętowały jej los. (...) Pochłonęła ją czerwień." * Alyssa jest płatną zabójczynią i to nie byle jaką, a jedną z najlepszych w swoim fachu. Od dziecka szkoli się w sztuce zabijania, szukając zemsty za wyrządzone jej w przeszłości krzywdy i goniąc za widem swojego zaginionego brata. Jej "dobrą" passę przerywa złamanie prawa Gildia, za które zostaje surowa ukarana i na pół roku odcięta od świata. Teraz po powrocie "do żywych" zrobi wszytko, żeby zyskać, chociaż namiastkę normalności, jaką znała. Nawet jeśli oznacza to udział w koncercie k- popowym i uciążliwe zlecenie na drugim końcu świat. * Debiuty bywają różne. Ciekawe, słabe, intrygujące, dobrze się zapowiadające... Są też debiuty takie, jak "Gildia zabójców", które wciągają od pierwszych stron i nawet jeśli nie są idealne, to sprawiają, że po ich zamknięciu mam ochotę przeczytać je jeszcze raz. * Co tu dużo mówić Azja, zabójcy, tajemnice, (nie do końca) czarne charaktery i motyw zemsty to zdecydowanie moje klimaty. Więc nic dziwnego, że historia Alyssy nie tylko mi się spodobało, ale również szybko trafiła do grona moich ulubieńców. * Pomimo że po niezwykle intrygującym prologu, akcja mocno zwolniła, a właściwie niemal wyhamowała, prezentując nam stopniowe wprowadzenie, to z każdym kolejnym rozdziałem działo się więcej i nawet pomimo tego, że zanim przejdziemy z "leniwego" śledztwa do dynamicznych scen, trzeba trochę odczekać, to książka mnie nie nużyła i nawet wykorzystane w fabule utarte schematy nie kuły po oczach. * Polubiłam też bohaterów... można by nawet rzec, że wszystkich. Chociaż najbardziej do gustu przypadła mi nie sama Alyssa, a jej podopieczny Oliwer, którego (jak dla mnie) nie da się nie kochać. * Dodam też, że pomimo łatki "urbanfantasy" nie doszukamy się magii. * "Gildie zabójców" oceniam na 8/10 i zacieram łapki na samą myśl o drugim tomie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-07-2021 o godz 18:33 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
5/5
05-08-2021 o godz 12:11 przez: faaibaa
Alyssa jest bardzo nietypową nastolatką... Z jednej strony jest bezlitosną morderczynią, z drugiej natomiast młodą dziewczyną, która tęskni za zwyczajnym życiem... Miejsce, które Alyssa uważa za dom, innych mogłoby doprawić o gęsię skórkę. Mieszkańcy są bezwzględnymi zabójcami... Chociaż dziewczyna podziela ich profesję, jednak ma zasady, których ściśle się trzyma... Przyjmuje zlecenia dotyczące oprawców, którzy wyrządzili innym krzywdy. Dodatkowo stara się odszukać swego zaginionego brata. Pewnego dnia łamie jedno z praw rządzących w tajemnej Gildii Zabójców, przez co ponosi straszną karę... Pokiereszowana musi spędzić pół roku w ciemności... Po zakończonej karze otrzymuje dosyć nietypowe zadanie... Czy uda jej się rozwiązać starą, rodzinną zagadkę? Czy odnajdzie mordercę rodziców klienta? Czy rozwiąże własne, niedokończone sprawy? __________________________ Mamy tu bardzo silną żeńską postać, która ma własne zasady i mocno się ich trzyma. Oczywiście, jako że jest nastolatką miewa również momenty, kiedy zdejmuje maskę i daje się ponieść emocjom. Relacje między bohaterami są bardzo skomplikowane i często dopiero po czasie dowiadujemy się co ich łączy, bądź łączyło. Książce nie można odmówić akcji i sporej dawki emocji. Zakończenie dosłownie wgniata w siedzenie... To, co się tam dzieje to jakiś kosmos. "GILDIA ZABÓJCÓW" okazała się jak dla mnie jedną z najlepszych książek tego roku. Zdecydowanie przez brutalne i krwawe wątki nie nadaje się dla młodszego czytelnika. Mocna i bardzo oryginalna pozycja, która wciąga praktycznie od pierwszych stron. Bardzo cieszy mnie fakt, że będzie kontynuacja🤗.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-12-2021 o godz 13:44 przez: nella
Czy negatywne opinie są potrzebne? Podczas czytania "Gildii zabójców" ciągle zastanawiałam się co mogę napisać. Nie jestem do końca przkonana do treści, ale wiem że znajdzie wielu zadowolonych odbiorców. Doszłam do wniosku, że negatywna ocena byłaby bardzo krzywdząca. Autorka włożyła w stworzenie tego świata, masę pracy i serca. Jak najbardziej mam prawo do wyrażania opinii zgodnej ze swoim sumieniem, jednak będę starać się unikać stwierdzenia "nie polecam". To, że mi jakaś książka się nie spodoba, nie znaczy że dla kogoś nie będzie jedną z tych najważniejszych. Ot, taka wieczorna refleksja. Jak już skończyłam swoje mądrości to czas przejść do sedna. Niestety muszę to powiedzieć: "Gildia zabójców" była dla mnie rozczarowaniem. Oczekiwałam dużo walk, przemocy i rozlewu krwi, coś na zasadzie fantastyki jaką wydaje Fabryka Słów. Otrzymałam nastoletnie rozterki, zauroczenia i problemy, momentami przeplatane walkami. Miałam wrażenie, że fabuła została trochę przeciągnięta, przez co akcja często zwalniała. Koreańska kultura jest mi zupełnie obca i ciężko było mi się odnaleźć w tym temacie. Co gorsze nie poczułam sympatii do żadnego z bohaterów. Totalne zero. Bardzo tego nie lubię, bo nie mam komu kibicować podczas czytania i postacie stają się dla mnie obojętne. Powieść jest napisana poprawnie, krok po kroku wszystko jest opisywane i wyjaśniane. Jednak nie należę chyba do grupy docelowych odbiorców. Już teraz wiem, że po kolejny tom nie sięgnę, ale będę wyczekiwać spojlerowych opinii innych czytelników. P.S. Okładka jest boska - to ona była głównym zapalnikiem, podczas kupna 😅
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
01-07-2021 o godz 15:31 przez: Partycja
Z książkami młodzieżowymi mam pewną zagwozdkę. Jedne z nich trafią do ludzi w każdym wieku, a z drugich radość będzie czerpał głównie czytelnik z docelowej grupy wiekowej. Tak jest w tym przypadku ze mną i "Gildią Zabójców". Językowo nie mam do czego się przyczepić. Autorka potrafi pisać, jej postaci są konsekwentne, a nawet w pewnych momentach udało się przykuć książce 100% mojej uwagi. Nie brakuje tu również humoru. Co między nami nie zagrało? Fabuła. Po tych wszystkich zajawkach jakie widziałam myślałam, że książka będzie przypominać serial Deadly Class. Młodzi ludzie, którzy kształcą się w fachu zabójcy, fabuła skupiona na uczniach i gildii. Najwięcej się o Gildii wspomina, akcji w tym miejscu jest naprawdę niewiele. Tak samo jak i zabijania. Brakowało mi w tej książce krwii i flaków, główna bohaterka książki to najlepsza zabójczyni a ona zamiast zabijać to rozwiązuje zagadkę śmierci rodziców chłopaczka z boysbandu. W książce jest oczywiście okazjonalne wyjście na małe mordowanko, ale moim zdaniem jest tego za mało. Fabuła skupia się wokół Alyssy, jej spotkań z chłopaczkami z K- popowego zespołu,standardowo dostajemy oczywiście trochę jej rozterek. Bohaterowie to był dla mnie drugi problem nie do przejścia. Nie polubiłam nikogo. Nie jest to kwestia źle napisanych postaci, każda z nich jest wyrazista, ma swój charakter, swoje przyzwyczajenia. Ja się między nimi po prostu nie odnalazłam. Jeśli sięgnęłabym po książkę w wieku 20lat, na pewno byłabym nią oczarowana. Bo to nie jest zła książka, tylko nie dla takiego dinozaura 😅.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
23-07-2021 o godz 19:46 przez: Aga W
W Gildii Zabójców rządzą bezlitośni królowie, którzy przestrzegają prawa. Jednak kiedy ktoś złamie to prawo, czeka go kara, która do łagodnych nie należy. Po półrocznych torturach Alyssa próbuje wrócić do normalnego życia. Od króla Europejskiej Gildii dostaje zaproszenie na koncert, gdzie poznaje swojego przyszłego klienta. Czy uda jej się wykonać zlecenie? Co się wydarzy w jej życiu? Od kiedy zobaczyłam tą okładkę byłam bardzo ciekawa tej książki. Po opisie tej książki ta ciekawość jeszcze bardziej wzrosła. W końcu po przeczytaniu tej książki mogę spokojnie uznać, że jest to świetna książka. Od pierwszych stron ta książka mnie wciągnęła. Książka ma dobre tempo, choć czasami miała ona też za wolne według mnie. Bohaterowie zostali świetnie wykreowani. Mamy tu dużo różnorodnych charakterów. Najbardziej polubiłam (nie pytajcie dlaczego, ja sama do końca nie wiem) Kitsune. Mamy tutaj intrygi, tajemnice i zwroty akcji, które sprawiły, że nie chciałam odkładać książki. Nie ma w tej książce żadnych elementów fantastycznych, choć na początku myślałam że będą. Jednak teraz jak sobie myślę, że główna bohaterka miałaby zaklęciami czy czymś podobnym rzucać w wrogów, straciłaby swoją unikalność. Uważam, że jest to naprawdę udany debiut - gratulacje Autorce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Dom nad błękitnym morzem Klune TJ
4.7/5
31,92 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zawód wiedźma Gromyko Olga
4.7/5
35,18 zł
46,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Boży ślepiec. Tom 1 Anna Stephens
4.7/5
32,29 zł
47,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ostatnia z Krwi Pilch Aleksandra
4.1/5
26,73 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa List Hughes Kathryn
4.8/5
28,93 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Real. Real. Tom 1 Evans Katy
4.5/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Głowa pełna duchów Tremblay Paul
4.3/5
26,90 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego