Mała Syberia (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 29,44 zł

29,44 zł 39,90 zł (-26%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Bestseller #1 w Finlandii.

Uznany przez „The Times” za jedną z najlepszych książek ostatnich pięciu lat.
Uhonorowany Nagrodą Petrona jako najlepsza skandynawska powieść kryminalna 2020 roku.

Nominowany do nagrody CWA International Dagger

Finlandzka głęboka prowincja. Wioska, w której nic się nie dzieje, poza tym, że diabeł mówi dobranoc, a psy szczekają… no, nie tym, czym powinny. 

Ale wszystko się zmienia, kiedy w pobliżu spada meteoryt, który staje się nie tylko atrakcją, ale też niesamowitą pokusą: jeśli podzieliłoby się go na kawałki, można by za niego zgarnąć milion euro!

Mieszkańcy wioski na zmianę pełnią przy nim wartę. Kiedy pilnuje go miejscowy pastor, Joel Huhta, dochodzi do włamania. Udaje mu się uratować skarb, który spadł z nieba, i na własną rękę próbuje znaleźć sprawcę.

Nie jest to jednak jedyne śledztwo Joela. W tym drugim, ważniejszym, próbuje odkryć, kto jest odpowiedzialny za to, że jego ukochana żona spodziewa się dziecka. Bo na pewno nie on.

Kto wie, czy nie chodzi o tę samą osobę? Podejrzanych jest kilku – były kierowca rajdowy, miejscowy rzeźnik, właściciel siłowni…

Joel ma do pomocy jedynie wyznawcę teorii spiskowych, a tymczasem robi się naprawdę gorąco, ponieważ w okolicy pojawia się rosyjski gangster.

"Mnóstwo akcji i humoru, który stał się już znakiem firmowym Tuomainena, a do tego szczypta nostalgii. To jak dotąd najlepsza książka tego autora."
"The Guardian"

"Tuomainen to najzabawniejszy pisarz w Europie."
"The Times"

"Podczas gdy większość skandynawskich autorów pisze coraz mroczniejsze książki, Tuomainen stawia na lekkość i świetnie mu to wychodzi."
"The Observer"

To nie jest typowy skandynawski czarny kryminał. To niemal gotowy scenariusz dla filmu w stylu braci Cohenów. 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1318884337
Tytuł: Mała Syberia
Tytuł oryginalny: Little Siberia
Autor: Tuomainen Antti
Tłumaczenie: Kojro Bożena
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: szwedzki
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-09-28
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 30 x 140
Indeks: 42788225
średnia 4,2
5
9
4
4
3
2
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
27-10-2022 o godz 11:42 przez: Ruda Recenzuje
Czy byłbyś w stanie oprzeć się meteorytowi, który nagle i bez ostrzeżenia spada z nieba? Przejść obojętnie obok wizji bogactwa i związanej z nim pięknej przyszłości? No właśnie. Mieszkańcy małej fińskiej wioski również nie potrafili tego uczynić. Nie do końca odnajduję się w podejrzanym nurcie zwanym komedią kryminalną. Nie rozumiem takiego połączenia i nie potrafię czerpać z niego satysfakcji. Coś jednak przyciągnęło mnie do „Małej Syberii”. Skusiła mnie rekomendacja „THE TIMES”, który określił ten tytuł książką roku. Powieść Anttiego Tuomainena czyta się bardzo dobrze od samego początku. Już pierwsze strony sugerują, że czytelnik nie będzie się nudził podczas tej literackiej przygody. Bardzo łatwo jest wymienić kilka mocnych stron tej historii, a na pierwsze miejsce bez wątpienia wysuwa się w tym przypadku główny bohater. Pastor Joel to intrygująca postać o interesującej przeszłości. W kreacji bohatera autor zmieścił miejscowego celebrytę, byłego wojskowego i amatorskiego śledczego. Czy można się nudzić obcując z mężczyzną, który odnajduje się w tak wielu rolach? Oczywiście, że nie. Bohater wiele razy mnie zaskoczył i zasłużył na szczerą sympatię. W swoim utworze Tuomainen przemyca sporo kwestii natury obyczajowej. Miłość, zawodowe plany, życiowe rozterki, duże pieniądze. To tematy, które zawsze interesują czytelników i zawsze się sprawdzają. Stanowią przy tym świetne uzupełnienie akcji i wartościowe pogłębienie fabuły. Pozwalają również, by opowieść dotarła do większego grona odbiorców. Osobiście nie mam nic przeciwko, kiedy kryminalnej intrydze towarzyszą dodatkowe wątki. Zwłaszcza, gdy tak, jak w tym utworze spełniają powierzone im zadanie. Akcja książki rozgrywa się w zimnej i dalekiej Finlandii. I rzeczywiście podczas lektury można poczuć ten klimat. Tuomainen sprawia, że przed oczami pojawiają nam się migawki z tej niemal baśniowej krainy. Słyszymy skrzypienie śniegu, widzimy odbicie w lodzie, czujemy chłód, obserwujemy nadejście nocy. Towarzyszymy mieszkańcom małej wioski. Jeździmy na skuterach śnieżnych. I czytamy o polowaniach na łosie. Uwielbiam historie mocno działające na wyobraźnię i zmysły, pozwalające na chwilę przenieść się w czasie i miejscu. Choć książka została określona jako komedia kryminalna, ja sama nie nazwałabym jej w ten sposób. Opowieść jest całkiem zaskakująca, dość przewrotna, nieco dziwna oraz odrobinę ironiczna. Ale w moim odczucia nie jest raczej zabawna, a przynajmniej nie bawi do łez. Niemniej elementy, o których wspomniałam odciążają fabułę, sprawiając, że całość staje się lżejsza w odbiorze. Wypracowany styl autora i pierwszoosobowa narracja nadają jej jeszcze przyjemniejszego i niewymuszonego charakteru. Oferowana nam intryga kryminalna jest niezbyt zawiła i nieprzesadnie skomplikowana. Powiedzmy sobie wprost: to nie jest masywny i ciężki kryminał, który wbije Was w fotel i zostawi z uczuciem niepokoju. To zgrabna, zwięzła, dobrze napisana, lekko mroczna historia, która pozwala czytelnikowi dobrze się bawić i miło spędzić czas. Moim zdaniem warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-10-2022 o godz 17:31 przez: monika olga czyta
Fińska prowincja, na której nic się nie ukryje… Czyżby? Fińska prowincja, której wszyscy mieszkańcy znają się jak łyse konie… Czyżby? Niekoniecznie… Przekonał się o tym pastor, Joel Huhta. Muszę przyznać, że jego postać jest intrygująca. Jak na pastora dość często popada w wątpliwości natury duchowej. Jak na pastora (nawet takiego, który był na misji w Afganistanie) działa nader sprawnie w walce wręcz. Nie boi się używać broni. Nie cofnie się przed niczym… szczególnie, gdy w grę wchodzi życie jego żony. Gdy wspomniałam o żonie… to kolejny ciekawy wątek. Otóż pewnego dnia żona pastora oznajmia, że jest w ciąży. I byłaby to cudowna wiadomość, gdyby nie fakt, że on, Joel Huhta nie może mieć dzieci. Jak wybrnąć z tej beznadziejnej sytuacji? Udawać radość? Przyznać się do tego, że przez tyle lat ukrywał przed żoną fakt, że dzieci mieć nie może? I jak do cholery doszło do tego, że jego żona jest w ciąży?! Kto jest ojcem dziecka? Czy to ktoś z tej zabitej deskami dziury? Czyżby już cała wioska wiedziała, że żona pastora przyprawia mu rogi? Póki co cała wioska wie, że przechowywany w Muzeum Wojska meteoryt jest wart fortunę. Cała wioska wie, że ten meteoryt za kilka dni trafi do Helsinek. Chrapkę na ten meteoryt ma niejeden mieszkaniec wioski. Nawet niewielka część tej tajemniczej bryły rozwiązałaby całą masę problemów. Uratowałaby siłownię. Uratowałaby sklep. Pozwoliłaby wyrwać się z tego obrzydliwie nudnego miejsca bez żadnych perspektyw. Tymczasem kto pełni zgłosił się na ochotnika, by niemal co noc pełnić wartę przy meteorycie? On, pastor Joel Huhta! Szybko przekonuje się, że te warty nie będą spokojne… „Mała Syberia” to pierwsza książka Tuomainen’a, którą przeczytałam. Jest … nieoczywista, trzymająca w napięciu i napisana tak doskonale, że obcowanie z nią to czysta przyjemność. Antti Tuomainen zadbał o to, aby to było coś więcej, aniżeli kryminał. Małe społeczności. One rządzą się własnymi prawami. One mają swój specyficzny klimat. I ten klimat udało się autorowi doskonale odmalować na kartach swojej książki. Zakłamanie i pozory. To kolejne tematy, nad którymi warto się pochylić, a które zostały ciekawie poruszone w książce. Rola duchownego w społeczeństwie. To zagadnienie także zostało znakomicie wplecione w fabułę. Porady duchowe. W parafii pastora Joel’a takie porady należą do podstawowych obowiązków duchownych. Wierni zapisują się na konkretną godzinę i mają dokładnie godzinę na rozmowę z duchownym. Do pastora Joel’a z uporem maniaka zapisuje się pewien jegomość. Jegomość, który codziennie jest przekonany o końcu świata… Nie wiedzieć czemu zawsze zapisuje się na porady wyłącznie do pastora Joel’a. Ot, nieszkodliwy wariat. Tylko, że ten wariat dochodzi do bardzo ważnego wniosku. Nie, nie zdradzę jakiego. Doczytajcie sami :) https://monikaolgaczyta.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-10-2022 o godz 10:31 przez: SzkolnyKlubRecenzenta
Antti Tuomainen to fiński pisarz, autor dziesięciu powieści kryminalnych. Jego książki zostały przetłumaczone na 27 języków. Powieść „Uzdrowiciel’’ autorstwa Tuomainen’a zdobyła tytuł najlepszej fińskiej powieści kryminalnej oraz została nominowana do prestiżowej skandynawskiej Nagrody Szklanego Klucza, natomiast „Czarne jak moje serce’’ została sfilmowana przez fińską wytwórnię Making Movies LTD. „Mała syberia’’ to powieść kryminalna. Życie w małej wiosce znajdującej się w Finlandii było monotonne, nudne, zimne i śnieżne. Jest to mała społeczność, zatem wszyscy mieszkańcy się znają. Co może sprawić, że ich życie odwróci się do góry nogami? Coś, czego nikt by nie przypuszczał. Pewnej zimowej nocy do auta byłego rajdowego mistrza wpada meteoryt. Wywołuje to szok całej społeczności. Meteoryt, który intryguje najbardziej ze względu na to, że jest wart milion euro. Zapanował chaos. Mieszkańcy wsi nie są zbyt bogaci, takie pieniądze oszczędziłyby im problemów do końca życia. Pieniądze te dałyby wielu ludziom okazję na nowy start w życiu, realizację marzeń czy zapewnienie bezpieczeństwa finansowego rodzinie. Do pilnowania meteorytu zgłosił się pastor Joel, jednak nie jest to jego jedyne zmartwienie. Głowę pastora zaprzątają myśli dotyczące jego ciężarnej żony, ponieważ sam jest bezpłodny. Ma do wykonania dwa zadania - znalezienie sprawcę stojącego za kradzieżą meteorytu podczas jego warty oraz wytropienie ojca dziecka swojej żony. Do gry wchodzi także rosyjski gangster. Książka jest wypełniona ogromną ilością czarnego humoru. To nieziemsko klimatyczna powieść z bardzo dobrze napisanymi postaciami. Podczas czytania na każdej stronie czułam mrok kryjący się za słowami. Powieść opowiada o nadziei, miłości i wybaczaniu. Czy jest to typowe dla książek kryminalnych? Powiedziałabym, że nie. To książka, która zapada w pamięć, taka, o której czytelnicy będą dużo rozmyślać. Nie czytałam wielu książek tego gatunku, dlatego trudno mi ocenić ją na tle pozostałych. Jednak uważam, że jest to dobry początek przygody z kryminałami. Nietuzinkowa, zaskakująca, warta uwagi. M.W. Szkolny Klub Recenzenta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2022 o godz 21:31 przez: tomzynskak
Finlandia. Małe, zapomniane miasteczko niedaleko granicy fińsko-rosyjskiej. To tam żyje zamknięta społeczność, gdzie wszyscy się znają. Wydawać by się mogło, że nic nie zakłuci spokoju mieszkańców. Jednak wszystko się zmienia, gdy pewnej nocy w pobliżu miasta spada meteoryt, który okazuje się być nie tylko atrakcją, ale i pokusą. Przecież „jeśli podzieliłoby się go na kawałki, można by za niego zgarnąć milion euro”. Powoduje to, że do miasteczka zaczynają ściągać ciemne typki… „Mała Syberia” to książka, której fabuła tak naprawdę kręci się wokół meteorytu i muzeum. Mieszkańcy pełnili przy nim wartę, aby nikt mu nie zagroził. Jednak pewnej nocy, podczas wary pastora i tak doszło do włamania. Kto się na to odważył? Muszę przyznać, że kryminał ten odbiega od innych kryminałów skandynawskich do których przywykłam. Zabrakło mi tutaj troszeczkę tego specyficznego stylu, ale i tak całość wypadła całkiem nieźle. Tym bardziej, że nie brakuje tutaj czarnego humoru. Wszystkie wydarzenia poznajemy, dzięki narracji prowadzonej przez pastora i początkowo wydawać by się mogło, że cała historia jest dość prosta. Jednak wcale taka nie jest przez co wciąga w swoje sidła i nie chce z nich wypuścić. Bohaterowie zostali tutaj wykreowani na dość ciekawe i przede wszystkim barwne postaci. Autor kpi z nich, manewruje nimi uczuciami… Poznajemy wiele ciekawych faktów z ich życia. a przede wszystkim jesteśmy świadkami zabawnych scen wśród mroźnej i ciemnej scenerii. O „Małej Syberii” nie chce tak naprawdę Wam za wiele zdradzać, ponieważ jeżeli jesteście fanami kryminałów i porządnej dawki humoru to koniecznie musicie po nią sięgnąć. Z przekazem, ale i zarazem porywająca. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
22-10-2022 o godz 18:07 przez: Zuza Maniek
Pastor w kryzysie wiary, szukający ojca dziecka swojej żony, podejmujący się na ochotnika roli ochroniarza i rozwiązujący zagadki kryminalne jest zdecydowanie lepszy niż ojciec Mateusz z Sandomierza. I zabawniejszy! Choć brakło mi trochę czarnego humoru znanego z poprzednich powieści Tuomainena, to i tak bawiłam się dobrze. Lekka doza absurdu, pościgi i polowanie na przestępców chcących zgarnąć lokalny skarb, który całkiem dosłownie pojawił się niczym gwiazdka z nieba, sprawiają, że można się i uśmiechnąć, i trochę zamyślić, a przede wszystkim oderwać od poważnych rozważań i dać się porwać rozrywce. Nie było przyjemnością dla mnie czytanie o mało uroczych okolicznościach przyrody zasypanej śniegiem (zwanym przeze mnie białym g…), nie tęsknię za taką aurą i jak dla mnie to już tych uroków na całą zimę 2022/2023 wystarczy ❄️🤭 Sytuację poprawia fakt, że podejrzanych nie brakuje, mam wrażenie, że cała wioska czyha na łup zapewniający szczęście, a przynajmniej bogactwo, które może odmienić życie jej mieszkańców. Jednak pastor pozbawiony lęku, a także sensu i ochoty na życie, nie daje się zastraszyć i jak superbohater walczy o sprawiedliwość. Dzieje się na tej Małej Syberii. To było przyjemne spotkanie, niewymagające, lekkie. W sam raz na leniwy wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-10-2022 o godz 10:08 przez: ilona_m2
Piekielnie zimna wieś tonąca w zaspach śniegu, odludzie, gdzie diabeł mówi dobranoc, trupy i Rosjanie - niczym miniaturowa Kamczatka. Nigdy nie wiadomo co może się tutaj wydarzyć, a już na pewno nie ma tu bezpiecznych miejsc. Opowieść o meteorycie, który mocno skomplikuje życie mieszkańców zaliczyć mogę w szeregi kryminalnej literatury rozrywkowej. Jeśli myśleliście, że o duchownych wiece już wszystko, to jesteście w dużym błędzie. Tutejszy pastor to istna mieszkanka sługi bożego i strażnika Teksasu, przy czym bliżej mu do tego drugiego. Mamy tu niejednego trupa, całą galerię ciekawych postaci ukazanych iście satyrycznie i historię, która być może trąci myszką, ale na swój sposób jest zabawna. Nie liczyłabym tu na inteligentną zagadkę kryminalną i jej błyskotliwe zakończenie -Anti Toumainen ma swoim czytelnikom do zaproponowania coś znacznie innego, a mianowicie osobliwy styl i humor. To książka w sam raz na jesienny wieczór. Jest zabawnie, nieco absurdalnie i być może wielbicielką kryminałów nie jestem, ale prozą tego autora nigdy nie pogardzę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-10-2022 o godz 19:53 przez: Recenzje Kiti
,,Mała Syberia" uznawana jest za bestsellerowej nr 1 w Finlandii. Byłam bardzo ciekawa tego wydania. Cała linia fabularna tej książki toczy się wokół pewnego muzeum i meteorytu, który był w nim przechowywany. Mieszkańcy na zmianę pełnili przy nim warty, jednak podczas pilnowania go przez pastora doszło do włamania. Kto był za nie odpowiedzialny? Dawno nie miałam okazji zapoznać się ze skandynawskim kryminałem, więc było to dla mnie miłą odmianą. Z wielkim zainteresowaniem postanowiłam zapoznać się właśnie z tym wydaniem i nie czuję się zawiedziona podjęciem takiej decyzji. Antti Tuomainen stworzył jedno z tych wydań, które jest nietypowe pod względem treści. Niewątpliwie interesującym zabiegiem jest osadzenie głównych wątków wokół muzeum i pilnowania meteorytu. O takim zabiegu wcześniej nie czytałam. ,,Mała Syberia", którą napisał Antti Tuomainen jest jednym z tych wydań, w których również można mieć pewność odnośnie zaskakującego zakończenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
05-11-2022 o godz 07:38 przez: jakprzezokno
Książka osadzona jest w bardzo małej społeczności, więc ma taki mocno duszny klimat. A jednak główny bohater zdaje się być oderwany od tej rzeczywistości - mimo, że jest pastorem to nie bardzo zna ludzi i ich zwyczaje. Jest jakby wklejony, niepasujacy do obrazka. Niby cała fabuła mi się podobała, a jednak brakło mi jakiegoś elementu, który by mnie zafascynował. Wiele osób zachwyca się żartem autora, ale ja nie potrafiłam się w tym odnaleźć. Na pewno motyw pastora i meteorytu, którego wszyscy pragną jest ekstra, ale zbyt to było powolne, powtarzane i niepoukładane. Jakoś autor nie przekonał mnie, że ta historia to prawda. Momentami byłam trochę znudzona, chociaż przy końcówce faktycznie poczułam dreszczyk emocji i wciągnęłam się w rozwiązanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kraina marzeń
4.8/5
32,03 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Baśniowa opowieść
4.7/5
39,27 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wysłuchaj mnie
4.7/5
29,43 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Północ i Południe
5/5
52,10 zł
69,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Życie Violette
4.5/5
31,49 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Północ w Everwood
4.4/5
33,79 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Brakujący element
4.8/5
29,43 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Terapeutka
4.7/5
26,16 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Galatea
3.8/5
24,13 zł
35,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mam na imię Jutro
4.9/5
35,28 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedno życzenie
4.8/5
27,46 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kozioł ofiarny
4.7/5
36,65 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Świat bez końca
4.9/5
35,28 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wysepka
5/5
37,42 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopiec z lasu
4.5/5
26,72 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom stu szeptów
4.5/5
29,69 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego