Gdybyś tylko wiedziała (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 35,49 zł

Cena empik.com:
35,49 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Oszczędzasz:
4,41 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 48 godzin
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Beckerman Hannah Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Louis Magda Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Nowak-Lewandowska Natalia Książki | okładka miękka
32,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Tajemnica sprzed lat, która niszczy rodzinę. Czy prawda zawsze jest jednak najlepszym rozwiązaniem? Wzruszająca opowieść o rodzinie i sile wybaczenia. Niezwykle emocjonująca, ze wstrząsającym zwrotem akcji. Idealna dla wielbicielek Jojo Moyes i Jodi Picoult.

Rodzina Audrey się rozpadła. Jej dwie dorosłe córki, Jess i Lily, są ze sobą skłócone, a nastoletnie wnuczki nawet się nie znają. Sekret sprzed trzydziestu lat – to jedyne, co nadal ich łączy. Kiedy napięcie sięga zenitu, decyzja, którą przed laty podjęła jedna z sióstr, teraz może wyjść na jaw. Czy pomimo skrywanej tajemnicy i trwającej wiele lat niezgody pojednanie jest możliwe? I za jaką cenę?

"Melancholijna, urocza, doskonała w pokazywaniu sekretów, jakie chowamy przed bliskimi, nawet tymi, których kochamy. Uwielbiam tę książkę, choć nieraz doprowadzała mnie do łez."
Jojo Moyes

"Piękna opowieść, napisana z niezwykłym wyczuciem, o kruchości, ale i sile rodzinnych powiązań."
Ruth Jones, walijska aktorka i pisarka

"Bardzo ważna i głęboko poruszająca powieść."
Marian Keyes, irlandzka powieściopisarka

"Niezwykle wzruszająca. Nie mogłam się oderwać."
Ruth Hogan


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Gdybys tylko wiedziala

Tytuł: Gdybyś tylko wiedziała
Autor: Beckerman Hannah
Tłumaczenie: Możdżyńska Aldona
Wydawnictwo: Burda Media Polska
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 380
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-02-13
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 145
Indeks: 30838536
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
16
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
25-04-2019 o godz 17:28 ao12 dodał recenzję:
Audrey rozpadła się. Jej dwie córki Jess i Lily nie rozmawiają ze sobą od 30 lat. Wnuczki nawet się nie znają. Jedyne co je łączy to sekret sprzed lat. "Było za późno, żeby zacząć naprawiać tyle zniszczeń: przedwczesną śmierć Edwarda, cierpienie ich wszystkich, konflikt między Lilly i Jess, którego nie potrafiła załagodzić. Już sama nie wiedziała, czy zaczęła traktować rozłam między córkami jako status quo, czy może nie zagłębia się w to bardziej, bo się boi, że jego przyczyną jest coś przerażającego." Jest to opowieść obyczajowa o rodzinie i konflikcie, napisana tak, że czyta się bardzo szybko.Zdecydowanie jest to książka, nad którą warto się pochylić. Myślę, że dzięki niej wielu z nas zrozumie, jak ważna jest szczerość w rodzinie oraz jak bardzo krzywdzą nas niedopowiedzenia. Niezwykle emocjonująca, idealna dla wielbicielek twórczości Jojo Moyes. "Życie trochę przypomina (...) książkę, ale w prawdziwym życiu nie da się cofnąć do początku i zacząć wszystkiego od nowa."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-04-2019 o godz 17:16 ao12 dodał recenzję:
PKK zostało przyjęte przez wydziRodzina Audrey rozpadła się. Jej dwie córki Jess i Lily nie rozmawiają ze sobą od 30 lat. Wnuczki nawet się nie znają. Jedyne co je łączy to sekret sprzed lat. "Było za późno, żeby zacząć naprawiać tyle zniszczeń: przedwczesną śmierć Edwarda, cierpienie ich wszystkich, konflikt między Lilly i Jess, którego nie potrafiła załagodzić. Już sama nie wiedziała, czy zaczęła traktować rozłam między córkami jako status quo, czy może nie zagłębia się w to bardziej, bo się boi, że jego przyczyną jest coś przerażającego." Jest to opowieść obyczajowa o rodzinie i konflikcie, napisana tak, że czyta się bardzo szybko.Zdecydowanie jest to książka, nad którą warto się pochylić. Myślę, że dzięki niej wielu z nas zrozumie, jak ważna jest szczerość w rodzinie oraz jak bardzo krzywdzą nas niedopowiedzenia. Niezwykle emocjonująca, idealna dla wielbicielek twórczości Jojo Moyes. "Życie trochę przypomina (...) książkę, ale w prawdziwym życiu nie da się cofnąć do początku i zacząć wszystkiego od nowa."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-04-2019 o godz 19:32 Małgorzata Włodarczyk dodał recenzję:
"To jedna z największych krzywd, jaką ludzie wyrządzają samym sobie: kiedy pozwalają, by strach zniszczył ich ambicje." Kolejna książka, która potrafi wzbudzić wiele emocji i tak jak napisała o niej Jojo Moyes, jest cudowna, mimo faktu wywołania łez. Książka Hannah Beckerman to przede wszystkim poruszenie istotnego problemu, jakim jest w dzisiejszych czasach brak rozmów. To właśnie ten czynnik spowodował, że powstało tyle konfliktów pomiędzy trzema kobietami, a wystarczyło tylko zamienić kilka zdań i wytłumaczyć co tak na prawdę człowieka boli. Zamknięcie w sobie, brak zainteresowania uczuciami drugiej osoby czy pomijanie prawdy, jednak może mieć olbrzymie znaczenie dla naszej przyszłości. "Gdybyś tylko wiedziała" to książka, która przede wszystkim opowiada o traumie i o tym, jak każdy człowiek ją przechodzi. Jess i Lily są siostrami, lecz w tych ciężkich chwilach nie znajdują w sobie oparcia, co niestety jest bardzo bolesną sprawą dla nich obu. Każda stara się coś o drugiej dowiedzieć, lecz ich złość nie pozwala im razem porozmawiać. Pomiędzy nimi, całkiem zagubiona, stoi Audrey, matka Jess i Lili, która pragnie pogodzić córki. Podjęta próba załagodzenia sytuacji, przebiegła dość boleśnie dla matki, więc czy spróbuje kolejny raz, patrząc na fakt słabego zdrowia? No cóż.. Możecie się tylko domyślać. "Gdybyś tylko wiedziała" jak najbardziej zasługuje na dobrą opinię, patrząc na to co w sobie porusza. Czytając książkę, byłam głęboko wzruszona i odczuwałam dość spory wewnętrzny ból , patrząc, że jestem bardzo związana z swoją rodziną i nie wyobrażam sobie nie dostać wsparcia w złych chwilach. Widząc sytuacje Jess i Lily, byłam zszokowana ich zachowaniem, tą upartością niepozwalająca odezwać się do bliskiej osoby. Znowu myśląc o sytuacji Audrey, wychodzi mi gęsia skórka, bo co masz człowieku zrobić, gdy twoje dwie ukochane osoby pałają do siebie złością? Mówiąc o stylu autorki jestem jak najbardziej na tak. Nie wiem co ma w sobie ta kobieta, ale przyciągała mnie do swojej książki. Nie dość, że przez lekturę przeszłam jak burza, to do dodatku nie mogłam się od niej oderwać. Podejrzewam, że na to miało wpływ ukazanie wielu perspektyw, dzięki którym dokładnie wiedzieliśmy co każdy czuje. Muszę przyznać, że to bardzo mi się podobało. Wspominając o okładce, czy czcionce, także nie mam zastrzeżeń, patrząc na to, że w końcu nie bolały mnie oczy. Reasumując, książkę jak najbardziej polecam przeczytać z paczką chusteczek (zwłaszcza na końcu). "Nie możesz zmienić zachowania innych ludzi. Możesz tylko kontrolować swoją reakcję na nie." Za książkę dziękuję CzytamPierwszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2019 o godz 17:22 Kamila dodał recenzję:
Nie możesz zmienić zachowania innych ludzi. Możesz tylko kontrolować swoją reakcję na nie. Rzadko płaczę na książkach, ale na tej płakałam jak bóbr… Książka była cudowna, wzruszająca i totalnie mną wstrząsnęła… Nie spodziewałam się otrzymać, aż takiej dawki emocji. Sama książka jest na tyle wciągająca, że przeczytałam ją w weekend. Prosty i przyjemny styl pisania autorki znam już z poprzednich jej książek. Przeczytałam już kilka innych pozycji od tej autorki, ale ta zostaje moją ulubioną, naprawdę. Jeżeli nie czytaliście żadnych książek Hannah Beckerman, to zdecydowanie polecam zacząć od tej. Jestem przekonana, że zawróci Wam w głowie, tak jak mi. Www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2019 o godz 11:57 Dagmara Sijka dodał recenzję:
Uwielbiam książki o tajemnicach rodzinnych. Takie, których w ogóle się nie domyślamy, takie które nas zszokują wcisną w fotel i do tego wycisną z nas tonę łez. Przy historii tej rodziny nie da się nie wzruszyć, nie da się nie płakać i przejść obok niej zupełnie obojętnie! Na początku poznajemy Aundrey, matkę już dwójki dorosłych kobiet, która dowiedziała się o ciążącej nad niej chorobą. Nowotwór. To on każdego dnia jej towarzyszy i sprawia, że jak najszybciej chce zamknąć niektóre sprawy i spełnić marzenia z młodości. Jej córki od dzieciństwa ze sobą nie rozmawiają. Jess i Lily coś poróżniło, mają do siebie pretensję, o coś się obwiniają. mają one również córki - Mia i Phoebe mimo tego, że są już nastolatkami, to jeszcze nigdy się nie spotkały, nie poznały i nie porozmawiały ze sobą. Mimo to są jak dwie krople wody, a w końcu płynie w nich ta sama krew. Aundrey za najważniejszy cel stawia sobie pogodzenie córek, sprawienie, żeby to nie na jej pogrzebie spotkały się one po raz pierwszy od takiego czasu, żeby jej wnuczki nie poznały się na nim po raz pierwszy i żeby rodzina w końcu mogła być rodziną. W końcu mają tylko siebie! W książce latamy między postaciami i latami. Coraz to cofamy się do odległej przeszłości, która nie powinna się wydarzyć. Mi styl książki mocno przypomniał powieści od Diane Chamberlain, które UWIELBIAM! Jeśli lubicie takie obyczajówki, jeśli lubicie się przy książkach wzruszać i w 100% im oddawać, to musicie po nią sięgnąć. Ja przeczytałam ją w jeden dzień, bo nie mogłam doczekać się tego co zobaczę na jej końcu! Była tego warta! Książkę odebrałem/odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2019 o godz 11:51 Anonim dodał recenzję:
„nawet relacje, które uważasz za stracone, można naprawić.” GDYBYŚ TYLKO WIEDZIAŁA to wyjątkowa, bardzo kobieca i pełna emocji powieść o niedomówieniach i sekretach, które skłóciły rodzinę i na wiele lat zniszczyły relacje między bliskimi sobie osobami. Autorka w prosty sposób pokazuje nam jak jedno nieporozumienie, czy zatajenie prawdy może doprowadzić do wielu przykrych następstw ciągnących się latami. To również powieść o poświęceniu, próbie naprawienia błędów, odkupienia win i scalenia rozbitej rodziny. Historia Audrey, a przede wszystkim tajemnica, która poróżniła jej córki, sprawiła, że od samego początku zastanawiałam się, jakie wydarzenie mogło doprowadzić do tego, że siostry nie utrzymują ze sobą żadnego kontaktu. Pytanie to towarzyszyło mi również w ciągu wykonywania innych czynności. Przyznaję, że miałam kilka własnych pomysłów, ale żaden spośród nich się nie sprawdził ! I to właśnie ta niepewność dotycząca dalszych wydarzeń jest dla mnie największą zaletą tej historii, chociaż oczywiście nie jedyną. Akcja powieści prowadzona jest bardzo dynamicznie i intrygująco. Cała historia została przedstawiona z punktu widzenia trzech głównych bohaterek, dzięki czemu mamy możliwość spojrzeć na całą sytuację z punktu widzenia każdej z postaci, a trzeba przyznać, że ich kreacje są naprawdę świetne. Fabuła powieści została poprowadzona wspaniale, z głębią i wiarygodnością. GDYBYŚ TYLKO WIEDZIAŁA to naprawdę świetnie napisana obyczajówka, którą gorąco polecam! Książkę odebrałam za punkty w portalu CzytamPierwszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-04-2019 o godz 19:55 Magdalena Pudło dodał recenzję:
Są książki, które na długo pozostają w głowie. I nawet kiedy już kończysz kolejną lekturę, w głowie ciągle siedzi tamta. Tak zazwyczaj dzieje się wtedy, kiedy książka opowiada o czymś ważnym, niesie ze sobą przekaz i w czymś nas uświadamia. Właśnie to przytrafiło mi się z książką "Gdybyś tylko wiedziała". Długo nie mogłam przestać myśleć o tym, jak zwykłe nieporozumienie potrafiło przewrócić do góry nogami życie wielu osób. Z pewnością o tej powieści przez długi czas będę myśleć z sentymentem i polecać ją do przeczytania innym. Audrey to starsza kobieta, która z powodu zaawansowanej choroby zmuszona jest przeprowadzić się do jednej ze swoich córek. Jess samotnie wychowuje dorastającą córkę, całe dnie poświęcając pracy by związać koniec z końcem. Lily jest ambitną bizneswoman i żoną odnoszącego sukcesy adwokata. Ich małżeństwo przypomina prawdziwą sielankę - bynajmniej na pierwszy rzut oka. Siostry od lat są ze sobą śmiertelnie skłócone, nie są w stanie przebywać w jednym pomieszczeniu, a ich nastoletnie córki nawet się nie znają. Powodem tej sytuacji jest wydarzenie sprzed trzydziestu lat, które na dobre rozdzieliło dziewczynki będące wówczas dziećmi. Audrey licząc dni, które zostały jej do końca życia, postanawia zrobić wszystko, aby doprowadzić do szczerej rozmowy między Jess i Lily. Tajemnica sprzed lat, która wciąż niszczy rodzinę, wydaje się jednak być przeszkodą nie do pokonania. "Gdybyś tylko wiedziała" to wzruszająca opowieść o rodzinie i sile wybaczenia. Ta historia wręcz kipi od skrywanych emocji, a zakończona jest wstrząsającym zwrotem akcji. Lawirując pomiędzy teraźniejszością a przeszłością poznajemy zagmatwane losy rodziny, którą spotykało ogromne nieszczęście. Opowieść przedstawiona została z perspektywy trzech głównych bohaterek - Audrey, Jess i Lily. Dzięki temu zabiegowy mamy możliwość dokładnie poznać obecne życie każdej z nich oraz wspomnienia dotyczące przeszłości, a konkretnie dramatycznego wydarzenia, które każda z nich przeżyła i zapamiętała w inny sposób. Z miejsca bardzo polubiłam Audrey - ta starsza pani bynajmniej nie jest osobą, która pogrąża się w rozpaczy i czeka na śmierć. Wręcz przeciwnie, ona postanowiła na sam koniec wycisnąć z życia tak dużo, jak tylko jej się uda, nadrabiając tym samym utracone laty, kiedy to odmawiała sobie wszystkich przyjemności. Sami zatem widzicie, że pomimo iż dni Audrey są policzone, to właśnie ona wnosi do historii największą dawkę optymizmu. Jej córki to dorosłe kobiety, których życie potoczyło się różnie - jedna z nich żyła w luksusie i szczęśliwym związku, zaś druga była samotną matką i ciężko pracowała na utrzymanie swoje i córki. To właśnie ta druga, Jess, jest bardziej upartą stroną konfliktu. Lily chętnie wyciągnęłaby rękę na zgodę do swojej młodszej siostry, jednak ta jest tak zatwardziała w gniewie, że nie przyjmuje żadnych propozycji pojednania. Jedynymi rozsądnymi postaciami w tym sporze wydają się być wnuczki Audrey, które niestety nie mają możliwości by się spotkać. Z pewnością jesteście ciekawi, co takiego wydarzyło się trzydzieści lat wcześniej, że już na zawsze podzieliło losy dwóch tak bliskich sobie osób. Także byłam koszmarnie ciekawa! Jednak przez grubo ponad połowę książki autorka nie puściła pary z ust. Stopniowo budowała napięcie, przybliżając czytelnika do odkrycia sekretu, który mimo wszystko dla mnie do końca pozostawał niewiadomą. Rzecz jasna, nie zdradzę o co chodzi, ale gwarantuję, że będziecie zaskoczeni. "Gdybyś tylko wiedziała" to bardzo porządnie napisana powieść, w której wszystkie elementy są spójne, główny wątek jest bardzo interesujący, i co najważniejsze - opowiedziana historia daje do myślenia. Chyba każdy z nas znalazł się w sytuacji, kiedy zaślepiony gniewem nie chciał słuchać argumentów drugiej strony. Warto zatem pamiętać, że często zwykłe nieporozumienie może stać się wierzchołkiem góry lodowej i zapoczątkować lawinę zdarzeń, których nie będzie dało się cofnąć. Szczerze przyznaję, że upłakałam się w trakcie lektury jak bóbr. Ta opowieść chwyta za serce i porusza najczulsze strony duszy. Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję portalowi Czytam Pierwszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-04-2019 o godz 15:10 Anonim dodał recenzję:
Dla mnie była to poruszająca i emocjonująca powieść jednak nie na tyle aby wycisnąć ze mnie łzy. Czegoś mi brakowało. "Jesteśmy świetni w ukrywaniu sekretów zwłaszcza przed tymi, których kochamy". Często mamy tajemnice przed bliskimi nie dlatego, że ich nie szanujemy ale dlatego, że ich chronimy przed bolesną prawdą i nie chcemy żeby cierpieli. Bywa, że te tajemnice dzielą ludzi i trzeba podjąć decyzję czy nadal chcemy chronić bliskich czy wyjawić im tajemnicę aby dojść do porozumienia. Tę powieść przeczytałam bardzo szybko i z wielkim zainteresowaniem. Wielkim plusem tej książki są krótkie rozdziały, które zachęcają do przeczytania kolejnych stron. Rozdziały opisujące przeszłość pomagają lepiej zrozumieć sytuację i zachowania bohaterek. Polecam tę książkę. Była to miła odskocznia od kryminałów, które tak często czytam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2019 o godz 18:12 Patrycja Marcinkowska dodał recenzję:
„Gdybyś tylko wiedziała” –książka, która potrafi doprowadzić do łez. Pełna emocji opowieść o niedomówieniach i błędach, które skłóciły rodzinę. Od samego początku zastanawiałam się, jakie wydarzenie mogło doprowadzić do tego, że siostry przestały się odzywać. Miałam różne spekulacje, spośród których żadna się nie sprawdziła. Cała historia to jedna wielka tajemnica, którą stopniowo odkrywamy. Matka, która ma niewiele czasu, postanawia pogodzić zwaśnione córki.. Czy zdąży? .. Czy wydarzenie, które doprowadziło do rozłamu siostrzanych więzów pójdzie w niepamięć? Czy wydarzenie to, było takim jakim zapamiętały go siostry? „Gdybyś tylko wiedziała” to bardzo dobra obyczajówka, która poruszając trudne tematy zmusza do refleksji.. www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-03-2019 o godz 21:10 Patriseria.blogspot dodał recenzję:
‘Gdybyś tylko wiedziała’ autorstwa Hannah Beckerman często jest porównywane do twórczości Moyes, ja swój egzemplarz mam oczywiście z www.czytampierwszy.pl . Audrey umiera, zostało jej już niewiele czasu. Jej organizm pochłaniany jest przez raka, który atakuje kolejne narządy. Wykorzystuje czas, który jej pozostał w pełnym tego słowa znaczeniu. Zaczyna spełniać swoje marzenia, które zapisała jako szesnastolatka w pamiętniku. W dążeniu do celu pomagają jej wnuczki Wie, że musi się spieszyć, ale ma bardzo ważne zadanie do wykonania, musi pogodzić swoje córki. Jess i Lily nie rozmawiają ze sobą, a ich nastoletnie córki nie mają prawa kontaktu. Jedna próba pojednania skończyła się karczemną awanturą; w przeszłości wydarzyło się coś, co nie pozwala Jess spojrzeć na Lily, nie chce mieć z nią żadnego kontaktu. Zwłaszcza, że uważa, że to wina Lily, że ich ojciec nie żyje. ‘Teraz z tamtego szarego wrześniowego dnia pamiętała tylko pełne gniewu przekonanie, że Lily nie powinna tam przychodzić. Po tym, co zrobiła, straciła prawo do opłakiwania ojca nad jego grobem.’ Za każdym razem kiedy Audrey próbuje porozmawiać z Jess na ten temat, kończy się to kłótnią. Co takiego wydarzyło się w przeszłości, że dwie najbliższe sobie kobiety nie spędziły w swoim towarzystwie więcej czasu niż pięć minut w ciągu dwudziestu ośmiu lat? Ta książka to wyciskacz łez, choroba, rozpad rodziny i liche próby jej połatania, ustępują walce o swoje marzenia i ideały. Przez większość książki wiemy, że coś się wydarzyło co spowodowało rozpad rodziny, a odkrywanie tej bolesnej prawdy odbywa się powoli. Całość zbudowana jest jak dobry thriller; czekamy w napięciu na rozwiązanie zagadki, a informacje, które są szczątkowo udzielane sprawiają, że możemy wyciągnąć mylne wnioski. Myślę, że autorka zawarła pewne przesłanie w swoim utworze, pokazuje, że niedomówienia, brak szczerej rozmowy i umiejętności komunikacji mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Postacie, które zbudowała są wielowymiarowe. Stworzyła piękny obraz kobiety, począwszy od Audrey, a kończąc na wnuczkach. Każda z tych kobiet jest świadoma swoich marzeń i nie boi się po nie sięgać. Ukazała także jakim błędem jest przenoszenie naszych niespełnionych marzeń na kolejne pokolenia. Pomimo opisu wyniszczającej choroby i śmierci, książka nie jest przygnębiająca. Gdzieś tam tli się nadzieja, na lepszy czas. Podoba mi się styl autorki, pisze przyjemnie i nie rozwleka opisów, a dialogi są realistyczne. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-03-2019 o godz 20:23 zaczytanalala dodał recenzję:
Córki Audrey nie rozmawiają ze sobą niemal od trzydziestu lat. Audrey nie zna powodu nienawiści, z którą Jess odnosi się do Lilly, a jakiekolwiek próby pogodzenia córek spełzają na niczym. Niestety u Audrey zdiagnozowano wyjątkowo złośliwy nowotwór, który szybko daje przerzuty i jest już niemal w całym jej ciele, coraz szybciej odbierając jej życie. Kobiecie nie zostało zbyt wiele czasu i postanawia po raz ostatni podjąć próbę pogodzenia córek, ponieważ doskonale zdaje sobie sprawę, że gdy jej zabraknie, kobiety zostaną całkiem same. Jednak czy uda się przezwyciężyć lata nienawiści? Jak wiele mogą zniszczyć sekrety nieujawnione od lat? Czy Audrey zdąży spełnić swoje ostatnie pragnienie przed śmiercią? *** "Było za późno, żeby zacząć naprawiać tyle zniszczeń: przedwczesną śmierć Edwarda, cierpienie ich wszystkich, konflikt między Lilly i Jess, którego nie potrafiła załagodzić. Już sama nie wiedziała, czy zaczęła traktować rozłam między córkami jako status quo, czy może nie zagłębia się w to bardziej, bo się boi, że jego przyczyną jest coś przerażającego." *** Książka, która niesamowicie wzrusza i daje wiele do myślenia. Autorka w niezwykły sposób pokazała, jak ważna jest więź rodzinna i jak wiele szkód może wyrządzić jej brak. Po przeczytaniu uzmysłowiłam sobie istotę niewyjaśnionych spraw i wagę sekretów skrywanych na dnie duszy, ponieważ potrafią one zniszczyć całą rodzinę i sprawiać ból przez wiele wiele lat. Książka składa się z siedmiu części stanowiących kolejne miesiące prób pojednania rodziny przez Audrey. Każda część podzielona jest na rozdziały opisujące punkty widzenia Audrey oraz jej dwóch córek, dzięki czemu czytelnik może zrozumieć sposób postępowania każdej z nich i łatwiej jest zrozumieć opisywaną historię. Autorka bardzo obrazowo opisuje emocje targające bohaterkami w taki sposób, że czytelnik odczuwa ból, nienawiść, lęk, nieufność oraz frustrację towarzyszące kobietom z tej rodziny. Zdecydowanie jest to książka, nad którą warto się pochylić. Myślę, że dzięki niej wielu z nas zrozumie, jak ważna jest szczerość w rodzinie oraz jak bardzo krzywdzą nas niedopowiedzenia. Z pewnością popłyną także łzy wzruszenia i frustracji, ale będzie warto, bo to książka odnosząca się także do prawdziwego życia, zawierająca głębszy sens, a nie tylko fikcja literacka, o której szybko zapomnimy. Na mnie wywarła duże wrażenie i myślę, że będę o niej pamiętać przez długi czas. Za możliwość przeczytania dziękuję serwisowi czytampierwszy www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-03-2019 o godz 21:49 kamyk97 dodał recenzję:
Powieść bardzo dobra. Poruszająca, wzruszająca i emocjonująca. Przedstawiona w sposób bardzo dynamiczny i zagadkowy, wręcz intrygujący. W trakcie czytania czytelnik pragnie dowiedzieć się prawdy i rozwiązać rodzinną tajemnicę. Dotyka problemów, które mogą przydarzyć się każdemu i stać się źródłem niesamowitego cierpienia. Opowiada o stratach, które nie sposób przeboleć oraz poczuciu winy, które może gnębić do końca życia. Oprócz tego w książce zawarte są wątki utraconej szansy, niedomówień i sekretów, które potrafi zniszczyć relację między bliskimi osobami, o poświęceniu i odkupieniu win. Jednak najlepsza jest akcja, która ma mnóstwo niebanalnych i oryginalnych zwrotów, różne motywy i jeden konkretny przekaz, który autorka ukryła między słowami. Książkę miałam możliwość przeczytać dzięki portalowi czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-03-2019 o godz 19:15 Agnieszka Szajda dodał recenzję:
Nie sądziłam, że to będzie taka trudna i smutna książka. Audrey jest śmiertelnie chora. Jej największym marzeniem jest pogodzenie córek. Jess i Lily nie rozmawiają ze sobą od 30 lat. Wtedy w ich rodzinie wydarzyło się coś złego. Co? Tego dowiadujemy się powoli z retrospekcji. Okazuje się, że obie siostry mają tajemnice, ale to Jess nie chce nawet słyszeć o Lily. Dlaczego? Wyjaśnienie sytuacji jest zaskakujące dla nich obu. "Gdybyś tylko wiedziała" jest opowieścią o rodzinie, o zaufaniu, niedopowiedzeniach, tajemnicach, porzuconych marzeniach. Jest opowieścią o miłości, tej rodzicielskiej i siostrzanej, wreszcie o odchodzeniu i śmierci. Mimo trudnej tematyki dobrze się ją czyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-03-2019 o godz 09:42 Monika Lewandowska dodał recenzję:
Jako typowy książkoholik, czasem odczuwam silny lęk, że przegapię jakąś ważną, wyjątkową lekturę. Ubolewam nad tym, że czasu jest tak mało, a ciekawych książek tak bardzo dużo. Pewnie część z Was zna to uczucie. „Gdybyś tylko wiedziała” to właśnie jedna z tych pozycji, której gdybym nie przeczytała, byłoby mi żal jej niepoznania. I to stwierdzenie jest tylko prowizorycznie bez logiki. :) Kto tak ma, ten wie. „Życie oferowało tyle różnych początków,na ile człowiekowi starczało odwagi.” Życie Audrey od pewnego czasu nie należało do najłatwiejszych. Jej córki są ze sobą skłócone, przez co jej wnuczki nigdy nie miały okazji się poznać. Mąż Audrey umarł w dramatycznych okolicznościach, a teraz ona zmaga się ze śmiertelną chorobą. Kobiecie nie pozostało zbyt wiele czasu, jednak chciałaby wykorzystać go jak najlepiej. Najważniejszą rzeczą do wykonania przed śmiercią jest za wszelką cenę pogodzić obie córki i na nowo scalić rodzinę, która rozpadła się przed trzydziestoma latami. Jaką tajemnicę skrywają te trzy kobiety? Czy siostry pogodzą się zanim ich matka odejdzie? Akcja książki dzieję się podczas jednego roku współcześnie, jednak bardzo często przenosi się również do roku 1988. To wtedy miały miejsce tragiczne wydarzenia o których każda z kobiet chciałaby zapomnieć. Tajemnice i sekrety sprzed lat kładą się cieniem na ich relacjach. Każda chciałaby uchronić pozostałe przed zbyt okrutną prawdą, którą w sobie nosi. W końcu zrobimy wszystko by ukryć potworne sekrety przed tymi, których kochamy, szczególnie po to by ich chronić, prawda? „Gdybyś tylko wiedziała” to jedna z tych książek, których czytanie zwyczajnie, fizycznie boli. Z każdą stroną czytelnik może odnieść wrażenie, że ładunek emocjonalny w niej zawarty jest coraz mocniejszy. Bo niemal z każdym kolejnym rozdziałem mroczność sekretu robi się jeszcze bardziej dotkliwa. Poza tym, w tej książce czytelnik znajdzie wiele wzruszeń oraz sporą dawkę życiowej mądrości. Hannah Beckermann porównywana jest do Jojo Moyes oraz Jodi Picoult. Zdecydowanie coś w tym jest. Jednak z drugiej strony, w tym co tworzy autorka wyraźnie widać wyjątkowość i niepowtarzalny styl. „Gdybyś tylko wiedziała” to jedna z tych lektur, które pozostają z czytelnikami na długo. Zdecydowanie i całym sercem polecam. Nie możecie jej przegapić. www.kochamciemojezycie.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2019 o godz 21:34 arlette_fairytale dodał recenzję:
Za tą delikatną okładką kryje się piękna treść pełna emocji, które wycisnęły z moich oczu łzy i to nie jeden raz. Jest to powieść o utraconych szansach, niedomówieniach i sekretach, które na wiele lat potrafią zniszczyć relacje między bliskimi osobami, o poświęceniu, naprawianiu błędów i odkupieniu win, o próbach scalania na nowo poturbowanej rodziny. To szokujące jak jedno nieporozumienie, zatajenie prawdy może doprowadzić efektem domina do wielu smutnych następstw. Historia Audrey, a przede wszystkim tajemnica, która poróżniła jej córki, sprawiła, że czytałam tę książkę z ogromnym zainteresowaniem i byłam głodna poznania tego sekretu bardziej niż zagadki morderstwa w niejednym thrillerze. Książka mnie bardzo wzruszyła. Autorka stworzyła świetne postacie kobiece, począwszy od niezwykłej kobiety jaką jest Audrey, jej córki Lily i Jess, aż po najmłodsze pokolenie, czyli wnuczki - Mię i Phoebe. Jak wielka jest siła wytrwałej matczynej miłości? Książka daje nadzieję, polecam ją z całego ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-02-2019 o godz 20:20 Heather dodał recenzję:
Jak silna jest prawda? Czy zawsze warto ją wyjawiać? Hannah Beckerman w swojej powieści podjęła się próby odpowiedzi na to pytanie. Czy skutecznie? Bez wątpienia otrzymaliśmy powieść, która nie należy do tych najłatwiejszych. Osadzona w ramach powieści obyczajowej odpowiada na trudne pytania związane z rodziną i przeszłością, która nieoczekiwanie zapukała do ich drzwi. Od wielu lat burzyła ich spokojne życie, by w efekcie rozbić wszystko na malutkie kawałeczki. Wydawać by się mogło, że prze to już wszystko stracone. Ale czy rodzina nie powinna być przy sobie na dobre i złe? Jeśli zdecydujecie się na lekturę, musicie wiedzieć jedno - bardzo trudno odłożyć ją na miejsce i przerwać czytanie w połowie. Wciąga już od pierwszej strony i zatrzymuje przy sobie wspaniale poprowadzoną fabułą oraz wiarygodnością, która widoczna jest w kreacji bohaterów i akcją przepełnioną zaskakującymi rozwiązaniami. Wszystko to za sprawą ponadczasowych tematów: siły miłości, rodzinnych więzi, przyjaźni a nawet uczciwości, która w całym tym sekrecie odegra kluczową rolę. Wielką zaletą fabuły jest nie tylko jej głębia, ale i niepewność w stosunku do dalszych wydarzeń. Jeśli zapomnicie o opisie z okładki i pozwolicie, by historia sama rozwijała się na Waszych oczach dostrzeżecie liczne, niebanalne i oryginalne zwroty akcji, różne kierunku jednego motywu i konkretny przekaz, który autorka ukryła między wierszami. Wszystko to widoczne na tle jednej rodziny będzie tym mocniejsze w odbiorze, gdy znajdziecie się w samym centrum ich trudnych losów i chcąc nie chcąc polubicie wszystkich bohaterów - za ich wspaniałą kreację, naturalność i ludzką tendencję popełniania błędów. Audrey widziała jak rozpada się jej rodzina. Jak jej córki - Jess i Lily przestały ze sobą rozmawiać. Jak jej wnuczki nie miały kontaktu z kuzynostwem. Widziała jak się od siebie oddalają i bezradność, którą czuła zaczęła ją przytłaczać. To ona, mimo że jej perspektywa narracyjna najrzadziej pojawiała się w historii, przelała na karty tej powieści mnóstwo żalu i niespełnionych nadziei. Autorka w cudowny sposób oddała bogatą paletę emocji targającej bohaterami, ponieważ każdy z nich odczuwał te same emocje na różnorodne sposoby. Beckerman pokazała jak te skrajne emocje wpłynęły na losu wszystkich postaci, na ich wybory i działania oraz na rozpad rodziny, która mimo braku śmierci doznała największej straty. "Gdybyś tylko wiedziała" to wyjątkowa powieść. Silna w przekazie, bogata w emocje. Wyjątkowa, niemal kameralna i osobista. Przygotujcie sobie chusteczki i bądźcie gotowi na dużo smutku i trosk, które przepełnią Waszą głowę obraz pięknej historii o ludzkich problemach. Jak wiele złego może wyrządzić przeszłość? Jak radzić sobie z jej skutkami? Odpowiedzi znajdziecie w historii, która na pewno nie pozwoli szybko o sobie zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2019 o godz 14:21 Karolina Radlak dodał recenzję:
Dobrą książkę można poznać po tym że wciąga od pierwszego rozdziału, ta zdecydowanie taka jest, historia tej rodziny zaciekawiła mnie tak że nie zauważyłam nawet kiedy dotarłam do końca. Audrey jest nieuleczalnie chora, ma raka, podjęta chemioterapia jedynie przedłuży jej życie o kilka miesięcy więc postanawia z niej zrezygnować i cieszyć się tym czasem który jej został, niestety lekarze twierdzą że tego czasu jest bardzo mało. "Przyszła na tą wizytę, sądząc, że został jej ponad rok życia. Teraz ten okres został okrojony do połowy, może nawet do jednej czwartej". Najważniejsze co chce zrobić to pogodzić swoje skłócone córki Jess i Lili, jest to trudne bo nikt nie zna przyczyny ich konfliktu. Gdy Jess miała 10 lat pewnego dnia znienawidziła Lili a gdy jej ukochany tata się powiesił pogłębiła jeszcze bardziej tą niechęć do siostry, nawet sama Lili nie wie dlaczego jest obiektem pogardy swojej siostry. "Odkąd Jess opuściła dom i na stałe zerwała konflikty z Lily, Audrey wielokrotnie ją błagała, żeby córka wyjawiła jej powód, Jess jednak nie chciała się zwierzyć." Audrey wstępuje do chóru, poznaje ze sobą swoje wnuczki które jak się okazuje na przekór swoim mamom spotykają się potajemnie a do tego planuje wycieczkę do Nowego Jorku który od dawna chciała zobaczyć. Zamierza tam też zabrać swoje córki i za wszelką cenę je pogodzić, niestety każda z nich skrywa w sobie tajemnice sprzed trzydziestu lat a ich ujawnienie zmienia wszystko. Ta książka zaciekawiła mnie od samego początku, ciężko było mi się od niej oderwać ponieważ chciałam wiedzieć co dalej, snułam swoje teorie a koniec i tak mnie zaskoczył. Przy czytaniu poleciała nie jedna łza, historia jest smutna ale koniec jest piękny, szkoda że jak wreszcie życie zaczęło wychodzić na prostą śmierć upomniała się o swoje. Historia tej rodziny pokazuje nam jak ważna jest rozmowa i jak ważne jest żeby konflikty rozwiązywać od razu a nie dusić w sobie ponieważ potem może być za późno i będziemy żałować że rozstaliśmy się w gniewie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-02-2019 o godz 17:44 czyczytasz dodał recenzję:
Życie Audrey nie należy do lekkich. Na skutek wydarzeń sprzed 30 lat jej córki, Jess i Lily, nie rozmawiają ze sobą a ich rodziny nawet się nie znają. Skrywane przez dziesięciolecia tajemnice mogą wyjść jednak na jaw a wzajemne pretensje powrócić ze zdwojoną siłą. Czy podejmowane przez Audrey próby pogodzenia córek przyniosą efekty ? Jak wysoką cenę przyjdzie jej zapłacić za wielkie pojednanie ? "Gdybyś tylko wiedziała" to wzruszająca opowieść o sile przechowywanych przez lata pretensji i mocy skrywanych sekretów. Historia przedstawiona zostaje z perspetywy 3 głównych bohaterek i zawiera opis teraźniejszych i minionych wydarzeń, które dopiero po pewnym czasie układają się w logiczną całość. Każda z kobiet skrywa jakieś tajemnice a niewyjaśnione przed wieloma latami nieporozumienie na zawsze zmienia każdą z nich. Autorce udało się doskonale wprowadzić mnie w klimat rodzinnej tragedii i sprawić, że każda z bohaterek stała się po części bliska memu sercu. W trakcie lektury w mojej głowie pojawiało się kilka możliwych scenariuszy wydarzeń sprzed lat - żaden z nich nie okazał się jednak trafiony. Bardzo długo zastanawiałam się co doprowadziło do sytuacji, w której najbliższe sobie osoby postanowiły odwrócić się od siebie zamiast zjednoczyć w obliczu rodzinnej tragedii. Jeden źle zinterpretowany gest, kilka przemilczanych wydarzeń i utrata najbliższych sercu osób przyczyniły się do wielu rodzinnych nieporozumień. Jeśli macie ochotę na powieść pełną skrajnych emocji, która wzrusza i zaskakuje jednocześnie i serwuje nam prawdziwy uczciowy rollercoaster - serdecznie polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2019 o godz 12:40 Monika Szulc dodał recenzję:
Audrey jest chora, a nieuchronny koniec motywują ją do działania i zastanowienia nad życiem. Sekret sprzed lat zniszczył jej rodzinę, a córki od dwudziestu ośmiu lat nie rozmawiają ze sobą. Nienawiść między nimi nie słabnie, lecz choroba matki zmusza je do konfrontacji. Czy jest jeszcze szans dla tej dziedziny, czy jednak przerażający sekret doszczętnie zniszczy Audrey, Jess i Lily? „Gdybyś tylko wiedziała” to niepozorna książka, która skrywa wiele tajemnic i dużo emocji. Nie spodziewałam się tak mocnej lektury i całkowicie zakochałam się w tej historii, choć nie jest szczególnie optymistyczna. Historia opisana w tej książce jest takim pstryczkiem w nos, który skłania czytelnika do zastanowienia się również na własnym życiem. Audrey ma ponad sześćdziesiąt lat i dopiero w obliczu śmiertelnej choroby postanawia działać. Spełnia marzenia, znajduję w sobie odwagę by wystąpić przed ponad pięciotysięcznym tłumem. Delektuję się czasem spędzonym z wnuczkami. Jej sytuacja pokazuję, jak wiele w naszym życiu poświęcamy mało istotnym sprawom, zamiast dążyć do szczęścia i zadowolenia z własnego życia. Obie siostry borykają się z własnymi problemami. Lily jest starsza i mogłoby się wydawać, że ma wszystko. Piękny dom, córkę i kochającego męża, lecz to tylko złudzenie. Jess natomiast jest samotną matką i nie radzi sobie z emocjami. Powieść jest bardzo piękne napisana. Trzecioosobowa narracja idealnie się sprawdziła i pomimo wielu przeskoków czasowych, to łatwo się odnaleźć w całej historii. Autorka oszczędnie ujawnia sekrety i przyznaję, że przyczyn konfliktu między siostrami dopatrywałam się nie tam gdzie trzeba, a prawda okazała się bardzo poruszająca i zaskakująca. Bardzo dużo twistów fabularnych, które nie pozwalają oderwać się od lektury! Perypetie wnuczek Audrey również zasługują na uwagę, a same dziewczyny, które stoją na pograniczu dorosłości, zaczynają dokonywać wyborów i kształtują własną ścieżkę życiową. To przesympatyczne dziewczyny, które łatwo polubić. Powieść obyczajowa z najwyższej półki! Dawno nie spotkałam obyczajówki, która tak bardzo mnie oczarowała. Genialnie wykreowani bohaterowie, wstrząsające sekrety i cudowny klimat. Piękna i jeszcze raz piękna. Cały czas przeżywam i rozmyślam o Audrey, Jess i Lily. Trzy kobiety, dla których los nie był łaskawy, a jednak pokazały siłę. „Gdybyś tylko wiedziała” to powieść wyjątkowa! Jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałam. Chwilami nostalgiczna i smutna, ale momentami napawa nadzieją i zmusza do działania. Polecam 10/10!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-02-2019 o godz 20:32 klaudja96 dodał recenzję:
Rodzina Audrey się rozpadała. Jej dwie dorosłe córki są skłócone ze sobą od dobrych kilku lat. Do takiego stopnia, że nastoletnie wnuczki Audrey się nie znają. A wszystko przez sekret sprzed trzydziestu lat. Dawno nie wyciągnęłam się w książkę. Z napięciem oczekiwałam aż wszystko zostanie rozwiązane. Miałam milon domysłów, które się nie sprawdziły. Lily i Jess są siostrami, które matka chce pogodzić. Ona sama nie wie dlaczego jej córki nagle przestały ze sobą rozmawiać. Poznajemy życie tej rodziny z trzech perspektyw: Lily, Jess i Audrey. Nie jest to tylko teraźniejszość, ale także przeszłość. Oczywiście oprócz tej tajemnicy, która wisi nad nimi mają też inne problemy rodzinne. Dojrzewające nastoletnie córki, małżeństwo czy problemy finansowe. Wszystko łączy się w całość. Decyzje, które zostały podjęte kilkadziesiąt lat wcześniej zostawiają swoje piętno w teraźniejszości. Jest to wzruszająca historia, chwytająca za serce. Walka Audrey o swoją rodzinę bardzo mnie poruszyła. Książka doprowadziła mnie do łez. Nie mogłam się od niej oderwać i pochłonęłam ją w jeden wieczór. Warto jest po nią sięgnąć, aby się przekonać do czego mogą doprowadzić sekrety, które ukrywamy przed najbliższymi. Polecam wam zamknąć się z tą książką w miejscu, w którym nikt nie będzie wam przeszkadzał z dość sporą paczką chusteczek. Pozwólcie sobie zatonąć w tej historii. A ja muszę znaleźć inne książki tej autorki. Mam nadzieję, że będę nimi zachwycona tak samo jak tą. @ksiazkoholiczkaklaudia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Szycie jest łatwe Opracowanie zbiorowe
34,93 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gra w życie Deakin Leona
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Boss Cartwright Sierra
29,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nela. Zapiski zoologa Nela
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nela i skarby Karaibów Nela
32,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Córeczka Croft Kathryn
32,99 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje No, Asiu! Krajniewska Marika
30,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Tylko ty Blake Rosie
32,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Sonia Louis Magda
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jak z obrazka Picoult Jodi
12,49 zł
15,99 zł
strona produktu - rekomendacje (Nie)pamięć Levy Marc
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Oświadczyny Perry Tasmina
31,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Smaki życia Scharmach Anita
23,99 zł
26,90 zł
strona produktu - rekomendacje Przerwa Keyes Marian
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mieć wszystko Haran Maeve
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zapach wspomnień Moran Jan
35,49 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.