Gdyby miało nie być jutra (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 29,04 zł

29,04 zł 39,90 zł (-27%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Lingas-Łoniewska Agnieszka Książki | okładka miękka
24,60 zł
asb nad tabami
Lingas-Łoniewska Agnieszka Książki | okładka miękka
24,72 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dilerka Emocji w gęstej od uczuć opowieści o ludziach, którzy nie mają nic do stracenia – poza miłością życia.

Kiedy Milena odeszła bez słowa, Igor obiecał sobie, że już nigdy nie da się zranić. Tylko w ten sposób mógł sobie poradzić z bólem. By przetrwać, postanowił żyć tak, jakby nie miał nic do stracenia: mocno, bez zahamowań i na krawędzi. Bo bez niej nic nie miało sensu. Równie dobrze mógł zostać królem miejskiego półświatka.

Teraz Milena wraca do ich rodzinnego miasta w glorii gwiazdy filmowej. Choć odniosła sukces, nie jest szczęśliwa. Pora jednak stawić czoło przeszłości. I zdrajcy, którym okazał się najbliższy jej człowiek.

Długo próbowali o sobie zapomnieć. Ale ból wiąże równie mocno jak miłość.

Tyle że sercu nie można rozkazywać. A Milenę i Igora łączy uczucie jedyne w swoim rodzaju. Czy okaże się dość silne, by pokonać kłamstwa, żal i lata milczenia?

Ten związek może być najbardziej szaloną  rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobili. I prawdopodobnie jeszcze tego pożałują. Ale żyje się raz. I kocha prawdziwie też tylko raz.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Gdyby miało nie być jutra
Autor: Lingas-Łoniewska Agnieszka
Wydawnictwo: Słowne (dawniej Burda Media Polska)
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-07-28
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 28 x 146
Indeks: 38741111
 
średnia 4,7
5
116
4
20
3
8
2
3
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
46 recenzji
5/5
25-07-2021 o godz 22:17 saskia dodał recenzję:
Jutro zawsze nadchodzi, chociaż czasem chcielibyśmy, żeby nie nadeszło, ani to, a tym bardziej kolejne. Kiedy coś kończy się nagle, tak jakby nie było wczoraj i dnia dzisiejszego, to wydaje się, że świat powinien zatrzymać się, lecz on nadal kręci się i przypomina o tym, co było i czego już nie ma. Jednak przeszłość nie odchodzi nigdy do końca, zawsze pozostawia coś, co niekiedy wraca wtedy gdy myślimy, że już dawno odeszło. Nie zawsze da się zapomnieć przeszłości, nawet jeśli pragnie się z tego ze wszystkich sił i robi wszystko by to nastąpiło. Kiedyś Igor i Milena byli dla siebie kimś najważniejszym. Kiedyś każdy nowy dzień był okazją by być z sobą. Kiedyś … Niestety ona bez słowa zniknęła z jego życia, a on musiał nauczyć się egzystować bez niej. Lata później oboje spotykają się w miejscu jakie widziało ich szczęśliwych i pokonanych, nie są już nastolatkami, mają na swoim życiowym koncie sukcesy, ale czy to im wystarcza? Milena nie jest już tamtą dziewczyną, zdradzoną i upokorzoną, chce spojrzeć w oczy temu, kto ją zawiódł tak jak nikt wcześniej i nikt później. Dla Igora szaleństwo ma konkretną twarz, by ją zapomnieć zaczął żyć na krawędzi, często zapuszczając się daleko poza nią. Upływ czasu wcale nie zmniejszył bólu jaki odczuwał gdy nawet najmniejsze wspomnienie o tym, co było dawało o sobie znać. Teraz oboje stawiają czoła sobie i uczuciom, które wcale nie osłabło. Nie są już tamtymi młodymi ludźmi, wierzącymi, że razem zdobędą świat, zrobili to osobno, lecz wciąż jeszcze nie mają tego, co najważniejsze. Rozsądek podpowiada ostrożność, ale serca … serca tak samo jak dawniej są szalone … Agnieszka Lingas-Łoniewska niejednokrotnie już odsłoniła przed czytelnikami najtrudniejsze ludzkie emocje, jakie bywają skryte głęboko i często są niedostrzegane przez większość, ale wciąż są obecne w sercu i umyśle. „Gdyby miało nie być jutra” już na wstępie sygnalizuje, że ta historia oparta jest na uczuciach, w nich ma swój początek, one kierowały i będą kierować bohaterami nieustannie i w końcu to one zatriumfują. Czy będzie to słodkie zwycięstwo czy też bolesna porażka? Jedno i drugie ma swoje źródło w miłości i nienawiści, jedno od drugiego dzieli czasem ułamek sekundy, niedopowiedzenie, kłamstwo. A kto jak nie Dilerka Emocji odda je w pełni, z wszystkimi niuansami i kontrastowymi barwami? No właśnie, dlatego warto wygospodarować odpowiedni czas by móc się spędzić czas z najnowszą książką Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, bo na pewno tak szybko nie oderwiecie się od niej, postaci oraz przede wszystkim ich splątanych losów. Przeszłość i przyszłość w tej powieści połączone są bolesnymi szwami, mniej lub bardziej widocznymi, lecz wyraźnie odczuwalnymi. Pisarka nigdy nie zadawala się prostym poprowadzeniem wątków, tak samo jak i wybiera trudne pytania oraz niełatwe odpowiedzi, w „Gdyby miało nie być jutra” dostrzega się to na każdym kroku. Podczas czytanie nieraz ma się wrażenie, że jest się tuż obok bohaterów, nie gdzieś z boku, ale na tyle blisko, że dokładnie widzi się jak to, co dzieje się pomiędzy nimi odzwierciedla się na ich twarzach, w drobnych gestach. To wszystko ma przełożenie na kierunek, w którym podąża fabuła. Nie brak w niej emocji, tych dających siłę by walczyć o miłość, lecz i takich raniących głęboko i nie pozwalających zapomnieć o sobie. Pewne historie trzeba przeczytać, poznać od podszewki i pozwolić sobie na powrót do nich, ponieważ jednokrotna lektura to stanowczo za mało.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2021 o godz 15:58 bookaholic.in.me dodał recenzję:
"Gdyby miało nie być jutra, kupiłbym 45-tkę Naładował magazynek i za***ał komuś portfel" Od kiedy tylko przeczytałam opis tej książki chodziła za mną ta piosenka. Na szczęście znalazła się na playliście Autorki! A sama playlista jest ciekawa, dopieszczona, idealnie oddająca charakter każdego rozdziału. Uwielbiam tę dbałość o szczegóły i muzyczny klimat nadany tej opowieści :-) Igor to skomplikowana postać, a nie będę ukrywać -takie lubię najbardziej ;) Mężczyzna rodzinny, troskliwy, jego bliscy to dla niego świętość. Ma zadatki na romantyka, jeśli kocha to całym sobą, opiekuńczy i oddany. Jednak jego druga twarz nie jest już tak przyjemna. Nieustępliwy biznesmen, funkcjonujący na granicy półświatku, twardy przeciwnik w interesach, nie stroni od pięści, broni i zemsty. A gdzieś tam w środku to po prostu skrzywdzony przed laty facet, który nigdy nie otrząsnął się z miłości, która zniknęła z jego życia z dnia na dzień. I choć minęło wiele lat, on świetnie sobie w życiu radzi, to nie otrząsnął się z tej pustki w sercu i samotności, która od czasu do czasu mu doskwiera. Milena to celebrytka, uznana aktorka podziwiana przez tłumy. Nikt jednak nie wie, że jej życie nie było usłane różami. Trudne dzieciństwa i brak wsparcia w matce miały na nią większy wpływ niż jest to w stanie przyznać. Oraz miłość do Igora, silna, szalona, niemal spalająca. Bo to był jedyny mężczyzna, którego naprawdę kochała i tego uczucia nigdy się nie wyzbyła. I on ją zdradził, skrzywdził najmocniej jak tylko mógł i jej życie nigdy już nie było pełne. Choć ma rozpoznawalną twarz, mnóstwo pieniędzy, kolejne propozycje ról w zanadrzu to demony przeszłości nadal nawiedzają ją nocami. Czy można za kimś tęsknić mimo upływu 20 lat? Czy można nadal kochać? Czy nastoletnia miłość może okazać się tą na całe życie, do której nie da się porównać niczego potem? I przede wszystkim czy można wybaczyć winy, niedokończone sprawy, pozwolić sobie na szczerą rozmowę i otwarte serce po latach? Autorka spróbuje nam przedstawić swoją wizję odpowiedzi na te pytania i nie ukrywam, że bardzo mi się spodobała. W bohaterach jest wiele żalu i goryczy, odczuwamy targające nimi emocje, niezdecydowanie i mimowolnie im kibicujemy. Są ludzcy, prawdziwi, popełniają błędy, starają się postępować właściwie. W tle różnych zakątków Wałbrzycha (nie, Cristal nie istnieje w Rynku ani nigdzie indziej ;-) ) obserwujemy zmagania dorosłych ludzi z sobą samymi, z przeszłością, z uczuciami. Muszą odpowiedzieć sobie na pytanie co dla nich jest w życiu najważniejsze i czasem podjąć drastyczne kroki by odzyskać spokój i szczęście. Problemy się pojawiają, a jakże, zarówno w kwestii wychowywania dwójki dorastających chłopców, jak i prowadzenia biznesu, który wymaga trochę więcej niż powinien jak i rozliczenia się z przeszłością. I z pewnością gdyby jutra miało nie być bohaterowie wybraliby zgoła inne ścieżki. Ale jeśli chcą mieć dla siebie jutro i wieczność niekiedy trzeba podjąć radykalne kroki. Dla mnie jest to książka szczególna i bardzo się cieszę, że miałam okazję ją przeczytać. Czyta się lekko, angażuje w wydarzenia, daje retrospekcje z przeszłości ukazujące wspaniałą nastoletnią miłość, pokazuje świat postaci tu ukazanych bez upiększeń i filtrów. Naprawdę Wam ją polecam. Dziękuję Wydawnictwu Słowne za zaufanie i możliwość recenzji tej książki, a Autorce gratuluję cudownej opowieści, dającej nadzieję, że póki żyjemy nic jeszcze nie jest stracone ;-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-08-2021 o godz 15:04 Złotowłosa i Książki dodał recenzję:
Dwadzieścia lat temu pokochali się szczerą, prawdziwą i młodzieńczą miłością. Lecz los bywa okropnie perfidny. Ona postawiła wyjechać z Wałbrzycha, a on postanowił, że nigdy więcej nie da się zranić. Teraz los postanowił ponownie połączyć ich ścieżki... Milena Kępska jest obecnie świetnie rokującą aktorką. Po nagraniu filmu "Gdyby miało nie być jutra" postanawia powrócić do rodzinnego miasta, by zmierzyć się z demonami przeszłości... Igor Kraśnik jest wałbrzyskim biznesmenem. Przy wsparciu mamy oraz siostry wychowuje swoich synów. Stara się jak może, by mieli beztroskie dzieciństwo. Lecz kiedy powraca jego dawną miłość, mężczyzna nie może przestać o niej myśleć. Sytuacja rodzinna się komplikuje a zło postanawia wkroczyć do akcji... Czy Milena i Igor wyjaśnią sobie wszystko? Czy uda im się dojść do porozumienia? Czy wszystkie tajemnice i sekrety ujrzą światło dzienne? Czy najbliżsi mężczyźni są bezpieczni? Moja przygoda z twórczością autorki zaczęła się od momentu, kiedy w bibliotece wypożyczyła książkę z polecenia pani bibliotekarki. Była to "Zakręty losu". Lektura bardzo mi się spodobała i jakiś czas później nabyłam własny egzemplarz. Potem przyszła kolej na "Jesteś moja, dzikusko". I tak to się zaczęło. Co prawda nadal mam kilka pozycji do nadrobienia, bowiem nie udało mi się przeczytać wszystkiego spod pióra autorki. Autorki ochrzczonej mianem Dilerki emocji. Ale przydomek jest bardzo trafny, bowiem emocji w powieściach nie brakuje. Ba, one wręcz kipią. Najnowsza powieść autorki pertraktuje o przeszłości. O tym co było, co się wydarzyło. A przede wszystkim o tym, jak to wszystko wpłynęło na bohaterów. Jak sobie radzą. Jak ułożyli sobie życie. Marzenia i plany kontra rzeczywistość. Przeszłość kontra teraźniejszość. Radość na przeciw smutkowi, złości i bólowi. "Gdyby miało nie być jutra" jest powieścią bardzo życiową. Zarówno fabuła, jak i bohaterowie zostali dość mocno osadzeni w realiach. Główna bohaterka, Milena, spodobała mi się dzięki jej charakterowi. To miła, uprzejma i silna kobieta. To dojrzała postać, która ma wielkie serce. Sława nie uderzyła jej do głowy i nie gwiazdorzy. A to ogromny plus, dla tej postaci. Igor to również interesująca postać. Jest zaradny, odważny i ostrożny. A przy tym potrafi pokazać swą siłę i zdolności. Jakoś przecież musi trzymać w ryzach swój biznes. Musi być niezłomny, zaradny i przewidujący. Na uwagę zasługują również bohaterowie drugoplanowi. Chłopcy Igora oraz jego siostra. Pod względem sensacyjnym wydarzenia trzymały w niepewności. W takim oczekiwaniu na cios. Dzięki takim zajawkom z przeszłości mogłam bliżej przypatrzeć się wydarzeniom, od których wszystko się zaczęło. Mogłam lepiej zrozumieć postępowanie bohaterów. Choć finał zawirowań i osoby odpowiadającej za te wszystkie rewelacje okazały się być szokujące. Książkę przeczytałam ekspresowo. Wystarczyło mi dosłownie kilka godzin. Na raz, bez przerw. Nie sposób było się oderwać od pasjonującej lektury. Była naszpikowana emocjami. Poruszająca historia, zwracająca uwagę na to, że aby ruszyć do przodu, trzeba rozliczyć się z przeszłością. Oczyścić się ze wszystkich zatargów, wątpliwości, żalów... Fani autorki będą zadowoleni. Warto się skusić na tę historię. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2021 o godz 19:35 Marta dodał recenzję:
patronujemyOkładka książki - Gdyby miało nie być jutraGdyby miało nie być jutra Agnieszka Lingas-ŁoniewskaWydawnictwo: Słowne z uczuciem Data wydania: 2021-07-28 Kategoria: Obyczajowe ISBN: 9788380539563 Liczba stron: 304 Dodał/a opinię: marta_czytaOcena: 5.33 (6 głosów)KUP TERAZoceńdodaj do biblioteczkiprzeczytaj opisDodaj własną recenzjęDodaj własne streszczenieDodaj cytat Chciałabym mieć gwarancję, że będę sięgała tylko po tak dobre książki jak ta. Dołączam oficjalnie tę autorkę, do grona pewniaków, po które mogę sięgać z pewnością, że to co stworzyli mnie zachwyci . Książka "Gdyby miało nie być jutra" była po prostu piękna , poruszająca, emocjonująca i zawierająca tak wiele miłości , że nie da się tego opisać. Niby taka zwyczajna, prosta , a jednak wyjątkowa. Nie idealna i nie o idealnych ludziach. Pokazuje bohaterów wraz z ich problemami, błędami . Nawet sławna aktorka taka jak Milena może mieć przeszłość , którą stara się ukryć, może być z rodziny patologicznej. Przeżycia tej bohaterki są wyjątkowo mi bliskie , bo moja przeszłość wyglądała podobnie, obie miałyśmy matki o takich samych skłonnościach i rażąco podobnych charakterach. Z tą różnicą , że Milena osiągnęła o wiele więcej i wróciła tam gdzie zostało jej serce - do Wałbrzycha gdzie nadal mieszka mężczyzna, ten którego kochała tak naprawdę . I wszystko wskazuje na to , że to uczucie jest równie silne jak wiele lat wcześniej. Lecz wtedy ją zranił, zawiódł , rozczarował, przez co uciekła z rodzinnej miejscowości. On tu jest nadal - Igor, rozwodnik, ojciec dwojga cudownych synów. Świetnie sobie radzi w tym mieście, powszechnie jest uznawany za gangstera choć stara się prowadzić swoje interesy legalnie. Nie zawsze się udaje ale się stara... I też nie zapomniał o Milenie, o tym jak go zostawiła i jak wtedy jego świat runął. Oboje mają do siebie żal i obwiniają się nawzajem . Autorka długo trzyma nas w niepewności zanim przekonamy się jaka tak naprawdę była przyczyna ich rozstania. Czy wyjaśnią sobie wszystko i uda im się odbudować to co stracili ? Niewątpliwie przed obojgiem wiele problemów. Jest i dramatycznie i wzruszająco i niebezpiecznie. Zarówno przeszłość jak i teraźniejszość daje im się we znaki . Interesy Krasnego narażają bezpieczeństwo jego bliskich. Jak sobie z tym poradzi ? Czy matka Mileny znów zatruje jej życie ? Wszystkiego się dowiecie czytając. Przed Wami wiele ciekawych stron, napisanych fajnym, charakterystycznym stylem autorki, dzięki któremu przez te strony się po prostu płynie. Zauroczyło mnie w tej książce tak wiele. Także to jakim fantastycznym ojcem jest Krasny, mimo ,że w przekonaniu wielu osób jest to człowiek bez uczuć, dla swoich synów jest gotowy na wszystko . I wychowując ich samodzielnie, jest bardzo troskliwy, czuły i wyrozumiały. Ma świetny kontakt z chłopakami i no po prostu , podziwiałam tego mężczyznę przez praktycznie całą książkę. Taki ideał. Męski, niebezpieczny , seksowny ale też właśnie świetny ojciec, syn, brat i partner. Nie znajdę w tej książce wad i mogę ją polecić każdemu kto prócz namiętności w książkach szuka też uczuć tak pięknych , że na długo zostają w pamięci i sercu. Bo taka właśnie jest ta i sądzę, że Was nie zawiedzie .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-09-2021 o godz 17:14 Snieznooka dodał recenzję:
Dziś chciałabym Wam pokazać książkę autorki, która nie próżnuje, nie wie, co to lenistwo, w ciągu roku udaje jej się wydać wiele ciekawych książek, których historie potrafią chwycić za serce. Nie ukrywam, że twórczość Agnieszki Lingas- Łoniewskiej nie jest mi obca, o czym zdołaliście się już przekonać regularnie czytając mojego bloga, czy obserwując moje media społecznościowe. Dotychczas nie czytałam książki tej autorki, która by mi się nie spodobała, kiedy otrzymałam informację o tym, że „Gdyby miało nie być jutra” jest dostępna i mogę ją otrzymać do recenzji, wiedziałam, że takiej okazji nie mogę przepuścić. O czym opowiada książka? Kim są jej główni bohaterowie? Główną bohaterką książki „Gdyby miało nie być jutra” jest Milena, ta dziewczyna wiele w życiu przeszła, wiele straciła, jednak także coś zyskała, tylko czy to było tego warte? Kobieta jest świetną aktorką, jest popularna i ustabilizowana finansowo, jednak w jej sercu istnieje pewien cień, który, ciągnie się za nią od dawna. Milena, bowiem kiedyś opuściła rodzinny Wałbrzych i człowieka, który był jej najbliższy na całym świecie. Tak, była szczęściarą, że udało jej się odnaleźć tą wielką i jedyną miłość, jednak nie wszystko potoczyło się tak, jakby tego zapragnęła. Porzuciła Igora bez słowa, miała ku temu jednak pewne pogody, tylko czy powinna odchodzić? Ucieczka tak naprawdę nie jest niczym dobrym i właściwym, czasami lepiej byłoby wyjaśnić pewne rzeczy, a nie żyć w takiej niepewności. Nic dziwnego, że kobieta w końcu postanawia uwolnić się od tego, co ją dręczy od lat, postanawia wrócić do rodzinnego Wałbrzycha i spotkać się z Igorem. Czy powinna to zrobić? Jakim człowiekiem stał się Igor? Co przyniesie spotkanie z dawną miłością? „Gdyby miało nie być jutra” jest powieścią, która mocno chwyciła mnie za serce, sprawiła, że zniknęłam, przeniosłam się do Wałbrzycha stając naprzeciwko bohaterów i walcząc z nimi z przeciwnościami losu. Agnieszka Lingas – Łoniewska jak zawsze rozbudziła we mnie wiele emocji. Bez dwóch zdań w głównych bohaterach jest wiele goryczy i żalu, poczucia niesprawiedliwości i bólu poprzez złamane serce, utratę tak ważnej osoby u boku. Czy będą potrafili to wszystko przepracować? Czy po tak wielu latach jest jeszcze szansa na miłość? Kiedy w jakikolwiek problem dochodzą do głosu uczucia, czasami najbardziej błaha sprawa, wcale taką się nie wydaje. Sukces i pieniądze szczęścia głównej bohaterce nie dały, a osoba, która dawała poczucie bezpieczeństwa znajdowała się tak daleko. „Gdyby miało nie być jutra” to historia, którą mogło napisać życie, nie tylko jest na swój sposób piękna, bolesna, ale także bardzo realistyczna. Ludzie zwykli popełniać błędy, a one miały różne następstwa, czasami warto jest odpowiedzieć sobie na pytanie czy na miejscu bohaterów, miałabym tyle odwagi, aby skonfrontować się z kimś, kto złamał mi serce, a Wy?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-08-2021 o godz 15:22 Ewelina dodał recenzję:
"Jesteśmy jak zapałki. Jeden szybki ruch i zajmujemy się jasnym płomieniem. Radośni. Pełni zapału i ślepej wiary w to, że ten cudowny blask będzie wieczny. I zanim zdążymy się ogrzać...już nas nie ma" "Gdy zawodzą cię ci, których kochasz, praca może okazać się wybawieniem" "Zabiorę ją z tego bagna. Bo inaczej ono ją wciągnie i nigdy nie uda mi się jej odzyskać " "Krasny nie odpuszcza. I zawsze doprowadza swoje sprawy do końca" Czy macie ulubionych pisarzy i wiecie, że nigdy nie będziecie zawiedzeni, gdy sięgnięcie po książce tego autora? Ja mam takich i oczywiście p. Agnieszka zalicza się do tego grona. Czy jej nowa powieść znów mnie nie zawiodła? Milena i Igor to główni bohaterzy książki. Kiedyś łączyło ich gorące, prawdziwe uczucie, które było nie do ugaszenia. Niestety, Milena zobaczyła coś, co odcisnęło piętno na jej duszy. Znika w życia Igora, zabierając jego duszę i serce. On, obiecuje, że już nigdy nie da się zranić. Aby zapomnieć, rzuca się w wir zabawy, poznaje kobiety na jedną noc, ucieka w używki... Milena wraca po kilku latach do Wałbrzycha. Jest celebrytką, ale czuję, że musi pokonać demony z przeszłości i zostaje w rodzinnym mieście. Gdy spotyka Igora, cenionego biznesmena, dobre i złe wspomnienia ożywają. Czy kobieta rozliczy się z przeszłością? Czy ta dwójka, pokocha się na nowo? Kto będzie chciał zaszkodzić Krasnemu i jakie wynikną z tego konsekwencje? "Gdyby miało nie być jutra" to kolejna wspaniała książka autorski i absolutnie nie czuje się zawiedziona! To piękna opowieść o miłości, która pomimo bolesnego rozstania, dojrzała z czasem. Historię Igora i Mileny pochłonęłam na raz. Czytałam ją z zaciekawieniem, ponieważ autorka długo nie zdradziła, dlaczego ta para nie miała happy endu. Gdy poznałam prawdę, łezka zakręciła mi się oku. Nie mogłam pojąć, jak najbliższa osoba, może być takim zdrajcą.💔Bardzo się cieszę, że w książce pojawił się Lukas! ❤️ Uwielbiam serię "Zakręty losu" i ponowne spotkanie z tym bohaterem, wprowadziło mnie w świetny nastrój. Cieszę się, że i tym razem p. Agnieszka zawarła playlistę, przez którą wyczułam się w klimat książki. Nowa powieść autorki, to nie tylko historia o miłości, ale i o zemście, która może zniszczyć wszystko. Tylko miłość, może powstrzymać przed dokonaniem zemsty. Poza tym poruszyła temat alkoholizmu, jego wpływu na zachowanie człowieka, konsekwencji picia. Po przeczytaniu miałam o czym pomyśleć, ale niewątpliwie nasunęła mi się myśl, że jeśli kogoś się naprawdę kocha, trzeba ufać mu bezgranicznie, a przede wszystkim ze sobą rozmawiać. Polecam książkę i gratuluję autorce ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-08-2021 o godz 23:14 mietowa_czytanka dodał recenzję:
Milena Kępska to skrzywdzona w młodości kobieta, która uciekając od matki alkoholiczki i miłości swojego życia rozpoczyna życie w stolicy, gdzie spełnia swoje marzenia o byciu aktorką. Na premierę filmu „Gdyby miało nie być jutra”, w którym gra główną rolę, wybiera swoje rodzinne miasto Wałbrzych… Dzięki temu, że jest sławną i cenioną gwiazdą, wieści o pobycie w rodzinnym mieście docierają do Igora… Igor Kraśnik to Wałbrzyski przedsiębiorca, jeden z wiodących prym w okolicy. Życie nie obeszło się z nim łaskawie. Najpierw Milena, miłość jego życia znika bez słowa, następnie kiedy zakłada rodzinę, po kilku latach zostawia go żona, która wyjeżdża żyć swoim życiem. Igor zostaje sam z dwoma synami. W wychowywaniu pomaga mu mama i siostra. Kiedy Igor dowiaduje się o pobycie Mileny w Wałbrzychu postanawia się z nią spotkać…. Pokazany został również problem dzieci, które zostają pozostawione przez matkę. Milena mając matkę alkoholiczkę, jest zdana sama na siebie. Synowie Igora zostali przez matkę porzuceni jako małe dzieci. Ma to ogromny wpływ na rozwój dziecka, kontakty z rówieśnikami jak i na późniejsze, dorosłe życie. Książkę zdecydowanie polecam ! Czy dawna miłość się skończyła, czy może na nowo zacznie w nich płonąć? Czy uda im się wyjaśnić to co wydarzyło się 20 lat temu? Jakie tajemnice ujrzą światło dzienne? Z twórczością autorki miałam styczność po raz pierwszy, i już wiem, że muszę nadrobić zaległości. Książka pochłonęła mnie od pierwszych stron, bardzo szybko ją skończyłam. Gorzej było z zabraniem się za napisanie recenzji 😁 Autorka znana jako "Dilerka emocji" , jest faktycznie świetna w tym co robi. Książka jest niezwykle emocjonalna, bardzo łatwo było mi wczuć się w każdego bohatera i odczuwałam wręcz ich emocje, co jest zasługą doskonale wykreowanych postaci. Igor bardzo przypadł mi do gustu swoim charakterem. W nocy łobuz prowadzący duże interesy, w dzień zaś troskliwy ojciec, syn, brat i partner. Stawia rodzinę ponad wszystko. Książka niesie ze sobą bardzo ważne przesłanie, by nie zostawiać niedomówień, a przede wszystkim, by rozmawiać ze sobą na bieżąco i nie zostawiać niewyjaśnionych sytuacji, bo nie zawsze to co widzimy jest tym co nam się wydaję… Pokazany został również problem dzieci, które zostają pozostawione przez matkę. Milena mając matkę alkoholiczkę, jest zdana sama na siebie. Synowie Igora zostali przez matkę porzuceni jako małe dzieci. Ma to ogromny wpływ na rozwój dziecka, kontakty z rówieśnikami jak i na późniejsze, dorosłe życie. Książkę zdecydowanie polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-07-2021 o godz 16:36 Anna K. dodał recenzję:
„Gdyby miało nie być jutra” to opowieść o miłości, której nie potrafił złamać czas, o uczuciu, które choć przez lata tłumione i schowane głęboko, nigdy nie wygasło, i które zmusiło bohaterów do podjęcia kolejnej próby i walki o bycie razem. Mimo, że każde z nich jest już innym człowiekiem i ciągną za sobą niemały bagaż doświadczeń chcą na nowo odnaleźć to, co stracili wiele lat temu. Milena wiele lat temu bez słowa opuściła Wałbrzych oraz swoją największą miłość - Igora i zrobiła karierę jako aktorka. Igor obiecał sobie, że nie będzie tego rozpamiętywał i stał się zimnym i bezwzględnym mężczyzną, w którego życiu dominuje praca i opieka nad synami, których opuściła matka. Jednak pewnego dnia Milena postanawia wrócić do swojej rodzinnej miejscowości i rozprawić się z dręczącymi ją demonami z przeszłości, a także stanąć twarzą w twarz z człowiekiem, który był jej najbliższy, a tak bardzo ją zranił. Jednak czy faktycznie sławna aktorka ma rację odnośnie wydarzeń sprzed lat? Jakie tajemnice zostały przed nią ukryte? Czy uda jej się na nowo zbudować swój świat z Igorem? Fantastycznie bawiłam się czytając tę powieść. Nie zabrakło w niej humoru, ale również i wzruszeń. Sama historia wydaje się taka, jakich wiele możemy przeczytać w innych książkach, ale styl pisania pani Agnieszki sprawia, że przyjęłam ją całą sobą i nie mogłam się oderwać od lektury, gdyż koniecznie musiałam dowiedzieć się, jakie będzie jej zakończenie (dlatego, że u tej autorki nigdy nic nie wiadomo i jest w stanie rzucić nam takie zakończenie, po którym będziemy zbierać się emocjonalnie bardzo długo). Od pierwszych stron książki bardzo polubiłam głównych bohaterów. Mimo negatywnych cech, które również posiadali, gdzieś w ich środkach dało się wyczuć ciepło i dobrą energię. Dlatego z całych sił kibicowałam ich związkowi. Jednak, żeby nie było tak miło i przyjemnie autorka wplotła kilka wątków, które burzyły całą sielankę, a całej historii dodały więcej emocji. Nie jest to najlepsza książka pani Agnieszki, którą czytałam, ale jak już wspominałam moje uwielbienie dla tej autorki jest ogromne i emocje, które czuję w jakiejkolwiek napisanej przez nią pozycji powodują, że każdą przyjmuję bardzo ciepło. Historia Mileny i Igora to idealna pozycja na lato. Kiedy mamy ochotę na coś lekkiego i przyjemnego, ale jednocześnie niepozbawionego emocji, kiedy chcemy się odprężyć i dać się porwać historii. Otrzymamy to wszystko właśnie w tej książce, którą ja osobiście bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-07-2021 o godz 13:43 Bez książki w tytule dodał recenzję:
Milena wraca po latach do rodzinnego miasta, które opuściła nagle i bez słowa wyjaśnienia. Teraz jest znaną aktorką i postanawia rozliczyć się z przeszłością. Igor po stracie żyje tak, jakby jutra miało nie być. Bo bez Mileny nic nie ma sensu. Tylko, czy powrót do tego co było, jest możliwy? Ta powieść z pewnością dostarczyła mi całą gamę emocji. Może dlatego, że autorka pisze emocjami, i umiejętnie porusza takie struny, jakie chce poruszyć w czytelniku. Emocje zmieniały się, kotłowały, buzowały, istne szaleństwo. Moje odczucia po tej powieści mogłabym porównać do wyjścia z domu, gdy okazuje się, że mam wszystkie pogody naraz. Burza, słońce, grad, lekki deszczyk, nawałnica, piorun, wiatr, słoneczko zza chmurki. Taka była ta powieść. Przeczytałam bardzo szybko, podobnie jak poprzednią autorki. Wtedy był to thriller „Przyjdę, gdy zaśniesz”. (tutaj recenzja) Kibicowałam Milenie i Igorowi, żeby odważyli się dać sobie drugą szansę. A potem, żeby nie wycofali się z tej decyzji. A czy tak się stało? Autorka umie w pisanie i emocje :) i dostarcza nam ich mnóstwo. I to jest pełny wachlarz, cała paleta różnych uczuć. Raz współczułam bohaterom, raz cieszyłam się ich szczęściem, złościłam się na Igora, że pomimo troski o bliskich, wciąż igra z ogniem. Czułam chemię między bohaterami. Tęsknili za sobą, marzyli, śnili. Nie byli papierowi, mieli swoje skazy. „Gdyby miało nie być jutra” to miks gatunkowy, połączenie dramatu sensacyjnego z romansem. Początkowo jest to bardziej dramat ze wspomnieniami bohaterów, ich powrotami do przeszłości, a to co stało się dawniej jest trudne. Poznajemy bohaterów poprzez wspomnienia, śledzimy ich radosne chwile, gdy są razem i romantyczne uniesienia nastolatków. A następnie… Czy ja za wiele nie zdradzam? :) Autorka porusza też ważne tematy społeczne, jak alkoholizm, patologiczny dom, samotne rodzicielstwo. Dobre przesłania znajdziecie też w książkach gatunkowych, bo tak naprawdę wszystko zależy od autora, jakie wątki poruszy i z jakimi przemyśleniami nas zostawi. Może to szczegół, ale jest też playlista. Podoba mi się ten pomysł i tak było również w „Przyjdę, gdy zaśniesz”. Podsumowując, to była udana odskocznia od powieści, jakie zazwyczaj czytam. Ale żyje się raz i trzeba wszystkiego spróbować. Jeśli chcecie poznać gangsterów, to polecam na kartach książek. To całkowicie bezpieczne. I pamiętajcie, pozory czasem mylą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-09-2021 o godz 08:21 ksiazka_pachnie_kawa dodał recenzję:
RECENZJA Cześć Moliki :) W tę zimny i deszczowy wrześniowy poranek przychodzę do Was z recenzją książki Agnieszki Lingas-Łoniewskiej „Gdyby miało nie być jutra". Za egzemplarz książki bardzo dziękuje wydawnictwu Słowne. „Gdyby miało nie być jutra” to kolejna świetna powieść autorki. To historia miłości, która przetrwała próbę czasu. Kiedy kilkanaście lat temu Milena odeszła bez słowa i żadnego wyjaśnienia, Igor obiecał sobie, że już nigdy nie da się zranić. Tylko tak mógł sobie poradzić z bólem. Żeby przetrwać i przezwyciężyć ból, postanowił żyć tak, jakby nie miał nic do stracenia: mocno, bez zahamowań i na krawędzi. Bo bez niej nic nie miało sensu. Równie dobrze mógł zostać królem miejskiego półświatka. Po wielu latach Milena postanawia wrócić w swoje rodzinne strony. Słynna gwiazda filmowa ponownie osiedla się w Wałbrzychu. Choć odniosła sukces, nie jest szczęśliwa. Pora jednak stawić czoło przeszłości. I zdrajcy, którym okazał się najbliższy jej człowiek. Czy uczucie Mileny i Igora odrodzi się jak feniks z popiołów? Czy dadzą sobie szanse i przezwyciężą swój ból i strach? To było moje drugie spotkanie z twórczością tej autorki, które zaliczam do udanych. Jest to romans z nutką grozy — porachunkami mafijnymi. Jednak tutaj nie ważny był element mafii a utracona miłość, która po latach uderza w bohaterów ze zdwojoną siłą. Stwierdzenie, że stara miłość nie rdzewieje, jest tutaj jak najbardziej wskazane. Opowieść o uczuciu, które cały czas tliło się w dwojgu dorosłych już osób. Autorka w tej opowieści sypie emocjami jak asami z rękawa. Znajdziemy tutaj obraz sytuacji z dwóch różnych domów. On pochodzi z pełnej, kochającej się rodziny a ona pochodziła z domu, w którym alkohol, lał się strumieniami a mama rozkładała nogi za przysłowiową butelkę wódki. Ukazane mamy jak wygląda życie takiego dziecka. Powroty do domu ze strachem. Dom powinien być ostoją bezpieczeństwa, a nie miejscem imprez alkoholowych. Autorka w tą historie wplotła wiele dobrych i złych uczuć. Dawkowała nam emocje z iście aptekarską precyzją. Dilerka Emocji to bardzo pasujące określenie pani Agnieszki. Czytasz i czytasz i chcesz więcej a po zakończeniu książki czujesz się jak narkoman na głodzie narkotykowym bo potrzebujesz kolejnej dawki. Książka pozostawiła ślad w moim serduchu. Na pewno sięgnę po kolejne książki tej autorki a Wam z czystym sumieniem mogę Wam ją polecić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
28-07-2021 o godz 14:34 Girl-from-Stars dodał recenzję:
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2021/07/384-przedpremierowo-agnieszka-lingas.html Gdy lata temu Milena odeszła bez słowa, Igor obiecał sobie, że już nigdy nie da się zranić. Tylko tak mógł sobie poradzić z bólem. By przetrwać, postanowił żyć tak, jakby nie miał nic do stracenia: mocno, bez zahamowań i na krawędzi. Bo bez niej nic nie miało sensu. Równie dobrze mógł zostać królem miejskiego półświatka. Teraz Milena wraca do ich rodzinnego miasta w glorii gwiazdy filmowej. Choć odniosła sukces, nie jest szczęśliwa. Pora jednak stawić czoło przeszłości. I zdrajcy, którym okazał się najbliższy jej człowiek. *** Było okey. Ciężko mi to przyznać, ale trudno mi cokolwiek więcej napisać o tej książce. Jako lekkie poczytadło spisała się nieźle – ponad połowę połknęłam wczoraj wieczorem. Nie mniej jednak takich poprawnych, zwykłych książek, spodziewałabym się po jakimś debiutującym autorze, a nie pisarce, która ma na swoim koncie już 43 powieści. Z historiami Agnieszki Lingas – Łoniewskiej mam dziwną relację. Niektóre potrafią całkowicie zawładnąć moim serduchem i zapaść na dłużej w mojej pamięci (m.in. „Molly”), ale są też i takie, które nie wywołują u mnie żadnych emocji. Niestety, „Gdyby miało nie być jutra” wpisuje się do tej drugiej kategorii. Autorka już jakiś czas temu została okrzyknięta „Dilerką emocji”. Tym razem czegoś jednak ewidentnie zabrakło. Choć autorka porusza trudne tematy, m.in. problem alkoholizmu w rodzinach, to w żadnym stopniu tą historią mnie nie poruszyła. „Gdyby miało nie być jutra” czytało mi się dobrze - nie da się ukryć, że autorka ma lekkie i przyjemne do czytania pióro. Obawiam się jednak, że za jakiś czas ta historia kompletnie wyparuje z mojej pamięci. Myślę, że ta powieść idealnie sprawdzi się jako taki przerywnik pomiędzy trudniejszymi lekturami. Ja spędziłam z nią kilka naprawdę przyjemnych godzin, nie mniej jednak oczekiwałam chyba czegoś więcej. Moja ocena: 6/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-07-2021 o godz 10:06 Anna dodał recenzję:
"Jesteśmy jak zapałki i zajmujemy się jasnym płomieniem. Radośni. Pełni zapału i ślepej wiary w to, że ten cudowny blask będzie wieczny. I zanim zdążymy się ogrzać… już nas nie ma.” Błędy młodości się wypacza.. Czy sobie również? Igor i Milena, kiedyś para szaleńczo zakochanych nastolatków nie widzących świata poza sobą, przekonanych, że ich miłość jest wieczna, święta i niezniszczalna. Obydwojemłodzi, porywczy, w gorącej wodzie kąpani. Jedno zdarzenie.. nieporozumienie, niedopowiedzenie, rozczarowanie, zdrada, blokada, pseudoprawda…i wielka miłość zamieniła się w wielką nienawiść. On zbyt zawzięty. Ona zbyt dumna. Każde poszłowiec własną drogą. Bez wyjaśnienia. Bez zrozumienia i wybaczenia. Ale zadra w sercach została. Po dwudziestu latach Igor to jeden z najbardziej znanych wałbrzyskich biznesmenów, ponieudanym małżeństwie samotnie wychowujący dwóch synów kochający ojciec. Z jednejstrony porządny facet, z innej twardy gracz nie wierzący w miłość i wierność i nie zdolny by komukolwiek zaufać. Milena z kolei, jest cenioną aktorką, celebrytką i gwiazdą. Omotana wizją sławy i rozgłosuosiągnęła wielki sukces, miała też na koncie jedno nieudane małżeństwo i kilka romansów. Z pozoru twarda babka, a tak naprawdę wrażliwa krucha kobieta spragniona miłości, którą kiedyś utraciła, a innej nie chciała. Gdy po latach życiowe drogi Igora i Mileny się skrzyżowały, wróciły zapomniane myśli, obietnice, marzenia i uczucia. Przyszedł czas, by rozliczyć się z przeszłością, choć oznaczać to będzie obudzenie bolesnych wspomnień – by zrozumieć i może wybaczyć… „Gdyby miałonie być jutra” to kolejna świetna książka autorki. Powieść obyczajowa o życiowych priorytetach. Pełna emocji. Mądra opowieść o tym, że życie jest krótkie i kruche i gdy dane jest komuś być szczęśliwym choć przez chwilę, to trzeba to szczęście złapać i pielęgnować. Bo gdyby miało nie być jutra, zostaje tylko dzisiaj. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-08-2021 o godz 22:28 ank_1985_czyta dodał recenzję:
Byli nierozłączni. On bogaty, przystojny, pewny siebie chłopak, mógł mieć każdą. Wybrał ją. Kiedy zobaczył jak bardzo jej sytuacja rodzinna różni się od jego, obiecał sobie, że to on będzie jej ratunkiem. Zabierze ją kiedyś z tego bagna, którym jest życie z matką alkoholiczką. Miało być na zawsze. Jedna sytuacja i już nie było szans, żeby mogli być razem. Milena jest bardzo popularną aktorką. Po wielu latach wraca do rodzinnego Wałbrzycha, gdzie ma odbyć się premiera jej nowego filmu. To nie jest łatwy powrót. Miasto rodzinne jej nie kojarzy się z bestroskim dzieciństwem, nie wywołuje błogiego stanu, a jedynie ból... Spotykaja się po dwudziestu latach. On bogaty biznesmen, wychowujący samotnie dwóch synów. Czy czas uleczył rany? Czy warto wracać do przeszłości? Czy jesteśmy winni sami sobie drugą szansę, jeżeli żyjemy od tylu lat ze świadomością, że nigdy tej przeszłości nie zamknęliśmy? Piękna historia miłości, która została brutalnie potraktowana. Bardzo lubię pióro autorki, ale po raz kolejny utwierdzam się przekonaniu, że najbardziej lubię autorkę w wydaniu komediowym. Bardzo podobała mi się ta książka, ale nie wywołała efektu wow. Ona miała swoje żale, on zamknął się na uczucia. Tak zwiastowało ich pierwsze spotkanie po latach, ale przy takich emocjach i tak długim czasie, dla mnie to wszystko później potoczyło się za szybko, za prosto, bez jakiegoś buntu, bez przekonania. Końcówka wbija w fotel i daje mocno po łapach za określanie tej historii lekką, ale nie zmienia u mnie jakoś diametralnie odbioru całej książki. Bardzo życiowa i mądra książka, ale dla mnie, aż się prosiło, żeby jednak trochę ten mur między bohaterami był trwalszy, żebym poczuła to w pełni. Polecam, bo tak czy inaczej, autorka to marka sama w sobie. Miło spędzony czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-08-2021 o godz 13:19 Women_books dodał recenzję:
"Gdyby miało nie być jutra" Utraconą miłość sprzed lat, wraca w rodzinne strony. Czy dla tej dwójki dorosłych ludzi jest szansa na wspólną przyszłość? Czy niewyjaśnione sprawy sprzed lat, pozwolą na szczęście? Milene i Igora łączyło wyjątkowe uczucie, gdy byli jeszcze nastolatkami. Taka miłość zdarza się tylko raz. Jednak tak wiele osób chciało zniszczyć ten związek, a przede wszystkim najbliższa rodzina Mileny. To przez to wydarzenie uciekła bez słowa i zostawiła swoją miłość, która jak jej się wydawało wbiła sztylet w jej serce. Jednak los potrafi być przewrotny a dawna miłość Igora wraca do Wałbrzycha. Ich spotkanie sprawia że mimo upływu lat, nadal tli się to uczucie które powstało w młodości. Czy dadzą sobie szansę? Cudowny romans z nutą grozy, mafijnych porachunków. Jednak najważniejsze w tej historii było uczucie, które mimo lat rozłąki nadal poruszało serce. Bohaterowie których stworzyła autorka byli bardzo ciekawi, od razu dało się ich polubić. Książka która emanuje uczuciem, trwałym i bardzo pięknym, czystym. A także realnością świata, brutalnego, codziennego, z problemami. Czasami życie tak się układa, że nawet to co oczywiste staje się bardzo trudne. Autorka pokazała nam także, jak wygląda świat dziecka, gdy rodzic nie potrafi się nim zająć, gdzie alkohol i życie towarzyskie, niszczą spokój rodzinnego ogniska domowego. Gdzie każdy powrót ze szkoły, przyprawia o stres, czy dziś będzie spokojna noc czy jednak dzięki imprezy za ściany nie dadzą zmrużyć oka. W tej historii jest zawarte tak wiele życiowych problemów jak również uczuć. Tych dobrych i tych złych. Bardzo miło spedzialam czas z tą książką i kolejny raz autorka napisała świetna historię. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-07-2021 o godz 10:45 Sylwia dodał recenzję:
👉Uwielbiam pióro @lingasloniewska_writer @wydawnictwo_slowne i od samego początku ta historia mi się spodobała. Premiera wkrótce, bo już 28.07.2021❗ ⤵️⤵️⤵️ Młodzieńcza miłość, niewyjaśnione sprawy, ucieczka, zerwany kontakt na dwadzieścia lat i powrót.  Historia Mileny i Igora.  Połączyła ich miłość młodzieńcza, która miała przetrwać wszystko, jednak wszystko się sypnęło przez jedną sytuację... Sytuację, którą nikt nie wyjaśnił.  Co było powodem rozstania i zerwania kontaktów?  👉Milena jako znana aktorka wraca w rodzinne strony po dwudziestu latach. Będzie musiała zmierzyć się z przeszłością, traumą z dzieciństwa i z NIM, któremu oddała serce i zostało ono złamane... Igor nie jest już tym samym człowiekiem. Ma dwójkę synów, którzy są dla niego całym światem. Czy pojawienie się Mileny w jego życiu zburzy ład, który próbował budować przez te lata?  Czy tych dwoje ma jeszcze szansę na naprawienie błędów młodości?  Czy to prawda, że prawdziwa miłość przetrwa wszystko?  Nic nie trwa wiecznie, ktoś się mści na Krasnym... Kto jest celem? I dlaczego to robi?  .  👉Autorka świetnie wykreowała bohaterów. Byli pełni wad, jednak łączyło ich miłość, która nigdy nie zgasła.  Polubiłam Igora, bo to oddany brat, syn, ojciec i partner. Mężczyzna starał się jak mógł, by być najlepszym ojcem dla swoich synów. Jaka relacja połączy go z Mileną?  .  👉Zemsta oprócz miłości jest również silnym uczuciem. Zemsta, która może wszystko zniszczyć.  Świetna książka i prawdę mówiąc, czekam na historię siostry Igora.  Całość oceniam 8⭐/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-08-2021 o godz 14:50 Anonim dodał recenzję:
Sloiczki Książka o miłości, to coś co w ostatnim czasie pochłania mnie bez reszty i to w dwie nocki. Nie umiałam się absolutnie oderwać od "Gdyby miało nie być jutra" Agnieszki Lingas - Łoniewskiej. Opowiada ona przede wszystkim o wielkiej miłości, która w brutalny sposób została przerwana. Milena Kępska - główna bohaterka jest znaną aktorką, która lata temu, uciekła do Warszawy ze swojego rodzinnego miasta, zostawiając tu miłość życia a także patologiczną matkę. W stolicy wyszła za mąż za znanego reżysera, ale tak naprawdę w jej głowie i sercu wciąż jest tylko miłość sprzed lat - Igor Kraśnik. Mężczyzna jest znanym przedsiębiorcą o dwóch różnych obliczach. Z jednej strony czuły i kochany ojciec, dobry syn i brat, natomiast z drugiej poważny i bezwzględny biznesmen, który nie wszystkie swoje interesy prowadzi zawsze legalnie. Tak jak Milena, nigdy nie przestał myśleć o dawnej miłości. " Byłem jak ta spalona zapałka, która przez chwilę zajaśniała i zgasła" Gdy dowiaduje się że kobieta przyjeżdża do Wałbrzycha, postanawia za wszelką cenę ją ujrzeć. Czy pomiędzy tym dwojgiem ponownie rozkwitnie uczucie? Czy jednak żel i dawno zadane rany na to nie pozwolą? Tego oczywiście Wam nie zdradzę, natomiast muszę przyznać, że bohaterowie zanim zaznają szczęścia, dość mocno będą poturbowani przez życie. Było to moje pierwsze spotkanie z Agnieszką Lingas - Łoniewską, ale już wiem że nie ostatnie. Od pierwszych stron biją od niej uczucia. Momentami bardzo mnie rozczuliła. Styl autorki absolutnie mnie porwał, a historia w niej przedstawiona zostanie w pamięci czytelnika na długo. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2021 o godz 06:39 Agata G. dodał recenzję:
"Gdyby miało nie być jutra" to nieskomplikowana i przewidywalna fabuła. Agnieszka Lingas-Łoniewska wykreowała bohaterów, których losy śledzi się z przyjemnością. Budzą sympatię, pomimo tego, kim są. On – jako gangster jest bardzo miłym w obyciu człowiekiem (zazwyczaj). Ona – jako sławna aktorka nie wzbudza większego dystansu. Język powieści jest lekki, przystępny i książkę czyta się jednym tchem. “Dilerka Emocji” potrafi mówić o uczuciach na wiele sposobów, więc angażuje czytelnika w to, co spotyka bohaterów. Wraca także do czasów nastoletnich i wspomnień bohaterów, dzięki czemu możemy dostrzec, jak wygląda miłość nastoletnia i ta, która już dotyczy ludzi dojrzałych. Poza głównym wątkiem – miłości Mileny i Igora – Autorka podjęła trudny temat dzieci pozostawionych przez matkę. Zarówno dla Mileny, jak i dzieci Igora matka jest praktycznie nieobecna w ich życiu. Wiąże się to z bólem, brakiem zrozumienia oraz problemami wśród rówieśników. Książka jest podzielona na rozdziały, z których każdy ma przypisany utwór muzyczny – z reguły były to takie, które mogłabym zanucić od razu 🙂 Powieść "Gdyby miało nie być jutra" była dla mnie lekką i przyjemną lekturą. Agnieszka Lingas-Łoniewska pokazała ludzi, którzy żyją przeszłością i swoją pierwszą miłością. I choć temat pierwszej miłości mógłby być dość oklepany, to Dilerka Emocji dała tej historii taką otoczkę, że czyta się ją z przyjemnością, a losy bohaterów śledzi się z zainteresowaniem. Książka pozwoliła oderwać umysł od codzienności, a przy tym była dobrą rozrywką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2021 o godz 19:27 Anna Kryska dodał recenzję:
Kiedy przeczytałam w social mediach opis "Gdyby miało nie być jutra" autorstwa @lingasloniewska_writer po prostu wiedziałam, że muszę stanąć na głowie by przeczytać tą historię. Dzięki uprzejmości @wydawnictwo_slowne dziś mogę się podzielić świeżo po lekturze swoją skromną opinią. Milena- dziś popularna aktorka, córka alkoholiczki i Igor kiedyś popularny zawodnik drużyny koszykarskiej dziś wpływowy biznesmen, samotny ojciec dwóch synów, skrzętnie ukrywający swoje mroczniejsze oblicze. Tą dwójkę przed laty połączyło młodzieńcze uczucie które niestety prysło jak bańka mydlana. Czy po latach uda im się wzniecić na nowo płomień miłości? Spotykają się przy okazji premierowego pokazu jej najnowszego filmowego dziecka.Spodziewałam się,że ich ponowne spotkanie będzie burzliwe, że nie będzie łatwo poskładać do kupy ich pokiereszowane przeszłością serca. No i dilerka emocji nie zawiodła mnie i tak poprowadziła fabułę że lepiej bym sobie tego wymarzyć nie mogła. Jest intrygująco, namiętnie, niebezpiecznie a te składniki tworzą w mojej opinii genialny całokształt. Historia niezwykle uczuciowa co jak dla mnie jest na plus. Dosłownie z prędkością światła przemknęłam przez akcję i ani się obejrzałam a już był koniec. Koniec który skutkował u mnie momentem refleksji. Bo co by było gdyby jutra miało nie być? Czy dałbyś/dałabyś drugą szansę osobie która złamała ci serce? Czy wybaczyłabyś matce która przed laty popełniła niewybaczalny błąd? Gdyby jutra miało nie być czy odważyłbyś/ odważyłabyś się zacząć życie od nowa?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-07-2021 o godz 11:19 Sylwia dodał recenzję:
Książka opowiada nam o losach znanej aktorki Mileny, która po latach wraca do rodzinnego miasta z najnowszą premierą swojego filmu. Chociaż przez lata tam nie wracała, to w tym mieście zostawiła swoje serce. Uciekła stamtąd, wiedząc, że zranił ja najbliższy dla niej człowiek, jej wielka miłość. Karski jest bogatym, wpływowym biznesmenem, samotnie wychowującym dwóch synów. Przy opiece nad dziećmi pomaga mu matka i siostra. Przed laty bez słowa wyjaśnienia zostawiła go kobieta, którą bardzo kochał, a teraz odeszła żona, zostawiając jego i dzieci. Mężczyźnie ciężko się z tym pogodzić. Dla niego nie ma już nic, liczą się tylko synowie i pieniądze. Do czasu, aż na jego drodze pojawia się ona. Kobieta, którą kochał przez te wszystkie lata. Tylko czy uda im się naprawić to co zepsuli przed laty? Czy wyjaśnią się wszystkie nieporozumienia? Kolejna książka Pani Agnieszki, która wciąga od pierwszych stron i czyta się w ekspresowym tempie. Fabuła napisana lekko, bez zbędnych długich opisów. Autorka bardzo fajnie połączyła czasy obecne ze wspomnieniami sprzed lat. Historia bohaterów ukazuje jak przez zwykle nieporozumienie, możemy stracić coś dla nas ważnego, że czasem pozory mogą mylić. Warto jest porozmawiać z drugim człowiekiem i wszystko wyjaśnić. W historię wplecione zostały też postacie z innych książek. Oczywiście nie byłabym sobą, żebym się nie wzruszyła, ale chyba każda książka Pani Agnieszki wywołuje we mnie sporo emocji, w tej tez się nie obyło bez łez. Polecam. love.s.books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-07-2021 o godz 09:00 Anonim dodał recenzję:
Piękna, prosta okładka, tytuł nawiązujący (najprawdopodobniej) do piosenki Pezeta i historia uczucia, które przetrwało dwadzieścia lat. Oto w wielkim skrócie najnowsza powieść Dilerki Emocji. Po ponad dziesięciu latach od napisania pierwszych rozdziałów, ,,Gdyby miało nie być jutra" w końcu trafiło w ręce czytelników, a my możemy zapoznać się z historią Mileny i Igora. Dwójki ludzi, których drogi spotkały się po dwudziestu latach. Osób, które na nowo będą musiały zrobić wszystko, by tę miłość ocalić. (...) ,,Gdyby miało nie być jutra" to historia wielkiej miłości, która nie jest łatwa. Milena i Igor to bohaterowie, którzy pokazują, że wielkie uczucie nawet po latach nie wygasa i tylko od nas zależy, czy wykorzystamy naszą szansę na szczęście. Nie będę ukrywać, że pod względem warstwy uczuciowej autorka zrobiła kawał dobrej roboty. Na kilka godzin przeniosłam się do Wałbrzycha i razem z bohaterami przeżywałam ich historię. I choć moim zdaniem sporo tej powieści brakuje do tego, by być wybitną, to na pewno historia Mileny i Igora zagości gdzieś w moim czytelniczym sercu na dłużej. Jeżeli więc szukacie powieści, przy której będziecie mogli oderwać się nas kilka godzin od codzienności, to powinniście być zadowoleni. Całą recenzję przeczytasz na blogu http://mojswiatliteratury.blogspot.com/2021/07/agnieszka-lingas-oniewska-gdyby-miao.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Agnieszka Lingas-Łoniewska

Agnieszka Lingas-Łoniewska

Agnieszka Lingas-Łoniewska, wrocławska pisarka, zwana przez swoich czytelników Dilerką Emocji. Autorka ponad 30 bestsellerowych powieści, stanowiących elektryzujący miks gatunkowy romansu, dramatu i sensacji. Kocha zwierzęta, ma cztery koty i psa. Od lat prowadzi autorską akcję Karma zamiast Kwiatka i na licznych spotkaniach autorskich zbiera karmę dla zwierzaków, którą potem przekazuje do wrocławskich fundacji. W 2016 r. zajęła II miejsce w plebiscycie „Gazety Wrocławskiej” Kobieta Wpływowa, a od 2017 r. jest członkinią Kapituły Literackiego Debiutu Roku. W wolnym czasie, kiedy nie pisze (a zdarza się to czasami), kocha czytać i oglądać seriale kryminalne, jej pasją są także nordic walking i robótki ręczne.

Molly Lingas-Łoniewska Agnieszka
4.6/5
24,60 zł
41,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa To, co najcenniejsze Young Samantha
4.8/5
25,18 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez powrotu Gray Lisa
5/5
23,42 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wojna Ireny Shipman James D.
4.7/5
25,18 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Baby Shark. Kolory Smart Study
5/5
13,44 zł
22,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nela i tajemnice oceanów Nela
5/5
26,11 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Baby Shark. Liczby Smart Study
5/5
13,44 zł
22,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kto jest bez grzechu Jeż Agnieszka
4.5/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mrok Haughton Emma
3.5/5
32,18 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tylko jedna noc Ryder Jess
0/5
23,42 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.