Francuskie lato (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 32,99 zł

Cena empik.com:
32,99 zł
Cena okładkowa:
36,90 zł
Oszczędzasz:
3,91 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Isaac Catherine Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Shukri Laila Książki | okładka miękka
24,50 zł
asb nad tabami
Margielewski Marcin Książki | okładka miękka
28,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Poruszająca i inspirująca opowieść dla wszystkich, którzy zakochali się w powieściach Jojo Moyes.

Zmęczona niedojrzałością swojego chłopaka, Jessica opuszcza Adama wkrótce po tym, gdy na świat przychodzi ich syn. Po dziesięciu latach dziewczyna dowiaduje się, że być może nie zostało jej wiele życia, a Adam, którego na zawsze wyrzuciła ze swojego serca, zostanie jedynym opiekunem syna. Wakacyjny wyjazd do Francji, gdzie Adam prowadzi urokliwy hotel, może okazać się niepowtarzalną szansą na odbudowanie jego relacji z dzieckiem. Czy będzie to również podróż, która sprawi, że Jess na nowo odkryje radość życia?

Jedno jest pewne – wakacje w zachwycającej południowej Francji na zawsze odmienią życie kilku osób. Niezapomniana historia o pokręconych ścieżkach, którymi chadzają nasze uczucia.

"Wow! Po prostu wow. Jeśli podobało wam się »Zanim się pojawiłeś« Jojo Moyes, to na pewno pokochacie »Francuskie lato«".
"The Sunday Times"

Francuskie lato


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Francuskie lato
Autor: Isaac Catherine
Tłumaczenie: Tomczak Martyna
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-07-04
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26099385
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
12
4
8
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
06-03-2019 o godz 19:17 Anonim dodał recenzję:
Doskonała opowieść o losach kobiety, której los nie oszczędza... Walka z chorobą dziecka i poszukiwanie miłości to.... WARTO PRZECZYTAĆ BO WCIĄGA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-09-2018 o godz 08:32 mariag dodał recenzję:
Wizja nieuleczalnej choroby skłania główną bohaterkę do odnowienia relacji z byłym partnerem i jednocześnie ojcem jej dziecka. Jessica wraz z synem wyrusza więc w pełną zaskoczeń podróż do Francji, na spotkanie miłości sprzed lat. Co przyniesie spotkanie ex-partnerów oraz ojca i syna? Odpowiedź w książce! Choć nie brak tu dramatycznych wydarzeń, lektura napawa nadzieją i przysparza wielu wzruszeń. Pozycja idealna na lato.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-08-2018 o godz 09:21 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Tak naprawdę to sięgnęłam po tę książkę, ponieważ była ona porównywana do twórczości Jojo Moyes. Nie będę ukrywać, że jestem ogromną fanką Moyes, ale książka Catherine nie była aż tak genialna. Fakt, była dobra, ale nie najlepsza, to na pewno. Nazwałabym ją jako fajna, ciekawa lektura na letnie, a w zasadzie teraz to już jesienne wieczory. Najgorszym minusem był fakt, że bohaterowie, którzy byli zaprezentowani w powieści, stali się tacy obojętnie dla mnie. Zazwyczaj w takiego rodzaju książkach przybieram pewną stronę i trzymam do końca z ciekawymi postaciami, które są nakreślone od samego początku. W tym przypadku nie mogłam w pełni wciągnąć się w historię, ponieważ denerwowało mnie to, że bohaterowie nie byli po prostu wyraźnie nakreśleni. Powiedziałabym, że to po prostu miła przygoda, książka którą czyta się na szybko i zdecydowanie mało co można z niej zapamiętać. Nie jest to na pewno tytuł, który wpada na dłuższy do głowy. Co prawda fabuła nie była zła. Uważam, że cały świat przedstawiony był całkiem dobrze nakreślony. Raczej nic nie przeszkadzało mi w zapoznaniu się z tą lekturą. Podobało mi się również to, że Autorka sprawiła, że książka ta była całkiem emocjonalna, przez co często denerwowałam się, śmiałam się i momentami byłam smutna przy niektórych fragmentach książki. Dla mnie ogromnym plusem jest obraz Francji przedstawiony w książce. Autorka na pewno przedstawia nam ten wspaniały kraj od pozytywnej strony i ja zdecydowanie cenię ją za to, ponieważ kocham ten kraj. Miejscami nawet miałam wrażenie, że widziałam te miejsca,opisywane przez Catherine, czułam smaki, zapachy... To zdecydowanie jeden z największych plusów. Autorka porusza w powieści wiele problemów, szczególnie związanych z główną bohaterką, która po urodzeniu dziecka i rozstaniu się z mężczyzną, uważa, że już nic dobrego w jej życiu się nie zdarzy... Pomimo tych kilku minusików, uważam że książka i tak jest warta przeczytania, ponieważ jest lekka i przyjemna. Główną bohaterką tej oto cudownej z okładki i treści książki, jest Jessica. Poznajemy ją w momencie kiedy jest w ciąży i już praktycznie czeka na rozwiązanie. To również chwila, kiedy bohaterka zdaje sobie sprawę z tego, że jej partner nie jest ani odpowiednim partnerem dla niej ani również dobrym ojcem. W momencie porodu mężczyzna nie przybywa na czas i Jessica rodzi dziecko przy pomocy swojej matki. To daje jej wiele do myślenia, ponieważ jakiś czas później rozstaje się z nim i postanawia wychować swoje dziecko sama. Następnie przenosimy się w czasie, jakieś dziesięć lat do przodu, Jessica ma przy sobie wspaniałego syna Williama, którego kocha bezgranicznie. Wspólnie postanawiają wyjechać na wakacje do Francji, ponieważ tam znajduje się ojciec Williama, a Jess chce aby spędził on z nim trochę czasu, nie chce mu tego odbierać, zależy jej na tym, aby chłopiec miał również jakiś kontakt z ojcem. Z czasem dowiadujemy się, że bohaterka ma również swój powód, dla którego chce wyjechać do Francji, jest co całkiem ważne dla rozwoju sytuacji. Jessica ma naprawdę bardzo ciężkie życie, ponieważ samotnie wychowuje dziecko, do tego jak się okazuje jej matka ma dziedziczną chorobę, która jest naprawdę bardzo poważna. Sprawia to, że bohaterka martwi się o to, że jej synek również może mieć takiego rodzaju chorobę... W tej sytuacji wszystko może się zmienić i potoczyć zupełnie innym torem, Jessica jest pewna, że już nic nie da się zrobić z jej życiem, ale może los chce spłatać jej figla?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-08-2018 o godz 19:18 Co warto przeczytać? dodał recenzję:
Okładka “Francuskiego lata” nie jest w żaden sposób wyjątkowa, a jednak coś w niej sprawiło, że zapragnęłam tę książkę przeczytać. Z pewnością nie jest to racjonalny powód i nie tak powinnam dokonywać wyborów czytelniczych, ale stało się. Czy powieść okazała się godna uwagi? Zapraszam dalej. Dziesięć lat temu Jessica i Adam byli parą. Wszystko skończyło się, gdy w noc narodzin ich syna Adam zawiódł na całej linii. Teraz, po całej dekadzie Jess i jej syn William jadą do Francji do posiadłości Adama na kilka wakacyjnych tygodni. Kobieta ma nadzieję, że jakimś cudem jej były partner wydoroślał i okaże się dobrym ojcem dla ich dziecka. Jej pragnienie podszyte jest strachem, być może za kilka lat choroba odmieni ją nie do poznania i nie będzie już mogła zajmować się ukochanym synem. Jessica zrobi wszystko, by w przyszłości William miał oparcie choć w jednym z rodziców. Wydarzenia, które zadzieją się we Francji zaskoczą i matkę i syna. Pierwsza połowa “Francuskiego lata” zapowiadała zupełnie przeciętną, banalną opowiastkę. Takie zwykłe romansidło. Jednak, gdy historia nabrała rozpędu, zmieniłam zdanie. To co wydawało się niezobowiązującą książką, okazało się mądrą i bardzo ciepłą powieścią. Niespodziewanie okazało się, że “Francuskie lato” niesie w swej treści życiową mądrość, niby oczywistą, a jednak często zapominaną. Catherine Isaac stworzyła ciekawych bohaterów. Każdy z nich jest bardzo realny, momentami denerwuje, momentami rozczula, ale każdy ma swój indywidualny charakter, przez co przestaje być zwykłą papierową postacią. Jessica to przykład matki idealnej – zmęczonej samotnym wychowywaniem dziecka, jednak kochającej je ponad wszystko. Adam – mogłoby się wydawać, że wieczny Piotruś Pan, jednak drzemie w nim potencjał, który zaskoczy nawet jego samego. Dodajcie do tego prawdziwie się kochających rodziców Jess, szalonych przyjaciół i pewnego pana z domku na przeciwko – macie gwarantowaną masę pozytywnych wrażeń. “Francuskie lato” to moje pozytywne zaskoczenie, nie sądziłam, że ta książka tak bardzo mi się spodoba, ani że na tak długo zapadnie mi w pamięć. To lektura, jakie lubię najbardziej – lekko się czyta, ale niesie ze sobą wartości i sprawia, że satysfakcja z czytania jest jeszcze większa. Historia Jess niesie ze sobą refleksję i uświadamia, że życie jest piękne i należy doceniać każdą jego chwilę. Jeśli mamy wokół siebie ludzi, którzy nas kochają i jesteśmy zdrowi – powinniśmy się tym cieszyć i maksymalnie to wykorzystywać. W pędzie współczesnego świata często zdarza się nam zapominać o tym, co najważniejsze, skupiając się na rzeczach, które tak naprawdę nic nie znaczą. Ta powieść z pewnością trafi do kobiet, które lubią mądre obyczajówki i romanse, które niosą ze sobą coś więcej niż tylko łóżkowe przygody. Na lekturę “Francuskiego lata” zdecydowałam się za sprawą okładki jednak okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-08-2018 o godz 22:21 Lucyna Tomoń dodał recenzję:
Ostatnio mam strasznie mało czasu na czytanie i jeżeli sięgam po książkę, to chciałabym, żeby wciągnęła mnie bez reszty. Francuskie lato miało być jak Zanim się pojawiłeś Jojo Moyes. Nie mogło być lepszej rekomendacji. Główna bohaterka, Jess wyjeżdża do Francji na wakacje, do ojca swojego syna. Rozstała się z Adamem kilka lat wcześniej i utrzymuje z nim bardzo chłodne stosunki. Zgadza się na wakacje za namową matki. Mama Jess choruje na chorobę Huntingtona. Jak wyjaśnia autorka, to śmiertelna choroba, jakby połączenie Alzheimera, stwardnienia zanikowego bocznego i Parkinsona. Jess spróbuje odbudować relacje ojca z synem, sprostać oczekiwaniom matki. Nie wiem, czy muszę komuś przypominać "Zanim się pojawiłeś" Moyes. To historia trudnej miłości pomiędzy młodą kobietą i sparaliżowanym mężczyzną. Powieść o bardzo trudnym wyborze pomiędzy życiem i śmiercią. Przyznaję, spodziewałam się czegoś równie emocjonującego, albo podobnego w fabule. Tak naprawdę, liczyłam na morze łez. Ostatecznie jednak spadło ich zaledwie kilka. To przede wszystkim opowieść o rodzącej się na nowo miłości, o budowaniu relacji ojca z synem. Postać chorej matki jest tu na drugim planie, chociaż choroba ostatecznie zawsze ma ostatnie zdanie. Huntington jest genetyczny. Jednak gdzieś mniej więcej w połowie "Francuskie lato" zaczęło mnie wciągać. Może nie jako wyciskacz łez, raczej jak całkiem przyjemny, dorosły romans. To natomiast, co podobnie jak w "Zanim się pojawiłeś" ostatecznie wpływa na moją ocenę, to zakończenie. Tutaj nie mogę zdradzić zbyt wiele, ale...przy tak strasznej chorobie śmierć może przynieść nie tylko tęsknotę, żal i poczucie niesprawiedliwości, ale także...spokój. To chyba w tej książce najtrudniejsze i to łączy ją z książką Moyes. Trudno nam bowiem zgodzić się z tym, że śmierć może być w jakiś sposób ulgą. Nie tylko dla chorego ale także jego bliskich. Wszyscy dotknięci chorobą członka rodziny cierpią. I wszyscy w jakiś sposób potrzebują...ulgi. Chciałabym przeczytać coś jeszcze autorki. Czyta się ją szybko, lekko, chociaż nie na tyle, żeby fabuła nie osadziła się gdzieś w głowie czytelnika. "Francuskie lato" to niemal w całości wakacyjna historia, taka, którą czyta się na plaży, w kilka godzin. Zakończenie pozostawia jednak czytelnika z wieloma otwartymi, trudnymi kwestiami. Do przedyskutowania, przemyślenia. Lucyna Tomoń/ http://today-ornever.blogspot.com/2018/08/francuskie-lato-catherine-isaac.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-08-2018 o godz 13:14 dobrerecenzje.pl dodał recenzję:
Jessica poznała Adama w Edynburgu, gdzie razem studiowali literaturę angielską. Adam nie był najprzystojniejszym facetem na roku, a jednak zapracował sobie na opinię ”łamacza serc”, kogoś, kto sprawia, że dziewczyny dla niego tracą głowę. Jedną z nich była właśnie Jessica. Dziewczyna zakochała się w nim bez pamięci. Gdy dowiedziała się, że jest z nim w ciąży, Adam oczywiście się z nią ożenił, ale na poród własnego syna się nie zjawił, bowiem uznał, że są ważniejsze sprawy. Gdy syn William miał trzy lata, Jessica postanowiła rozstać się z Adamem, gdyż jak twierdził nigdy nie chciał mieć dzieci. A już na pewno daleko mu było do ideału ojca Jessici. Jessica choć wychowywała syna wzorowo, to uważała, że syn powinien mieć regularny kontakt z ojcem. Wyjechała więc wspólnie z Williamem do Francji, gdzie mieszkał Adam, aby syn mógł spędzić wakacje z ojcem. W tym czasie Jessica dowiedziała się, że jej matka cierpi na chorobę Huntingtona. Jest to choroba genetyczna, którą być może Jessica odziedziczy po matce. Po wykonanych badaniach okazało się, że Jessica posiada zmutowany gen i podobnie jak jej matka prawdopodobnie zachoruje na tę chorobę. Jessica ma 33 lata, u swojej matki pierwsze symptomy pojawiły się gdy miała 37. Możliwe, że niedługo zacznie dziać się to samo z Jessicą co z jej matką. Kiedy nadejdzie dzień, że nie będzie mogła być już tym, kim chce-córką, przyjaciółką, koleżanką z pracy. A przede wszystkim matką. Choroba ta jest bowiem nieuleczalna i jak dotąd nie wynaleziono jeszcze leku. W głowie Jessicy brzmi jedna myśl: ”Mój syn potrzebuje ojca”! Czy zatem Adam potrafi stawić czoła wyzwaniu? Czy zechce być ojcem dla Williama? Przecież jego syn potrzebuje ojca. Jessica, kiedy była z Adamem wiecznie trzymał ją w niepewności. Nawet nie to, że sypiał z innymi kobietami, ale po prostu gdy kogoś kochasz skutkiem ubocznym jest lęk. A do tego dochodzi jeszcze lęk o niepełnoletniego syna. Czy Adam zdoła go wychować na wartościowego człowieka? Wstrząsająca historia. Emocji w tej książce jest tak dużo, że nie sposób oderwać się od czytania. Ta książka pochłonie Cię bez reszty. Czytając ją zatracisz poczucie czasu. Jak zakończy się ta historia? Sami przeczytajcie! Wspaniała, lekka lektura na ciepły, wakacyjny czas. Wydana w miękkiej oprawie zawiera 83 rozdziały, ale plusem jest to, że te rozdziały są bardzo króciutkie. Książka ma 373 strony i przeczytacie ją jednym tchem. Gwarantuję Wam to. Życzę miłej lektury i gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-08-2018 o godz 19:04 Monika dodał recenzję:
Przy wyborze książki można kierować się jej tytułem, opisem, recenzjami, nazwiskiem autora, rekomendacjami celebrytów, można ulec okładce, a można dać się porwać chwytliwemu hasłu reklamowemu. „Francuskie lato” Catherine Isaac reklamuje się jako powieść na miarę historii stworzonych przez Jojo Moyes. Wśród fanek literatury kobiecej, pisanej o kobietach i dla kobiet nazwisko Moyes nie przeszło bez echa. Która z nas nie płakała nad ostatnimi stronami „Zanim się pojawiłeś”? Przyznam się bez bicia, że i na mnie hasło to podziałało zgodnie z oczekiwaniami wydawcy i książka ta uplasowała się na wysokiej pozycji „książek do przeczytania”. Wyobraź sobie, że dowiadujesz się, że jesteś w ciąży, nie planowałaś tego więc jesteś zaskoczona i trochę wystraszona. Na szczęście masz stałego, kochającego partnera przy którym czujesz się bezpiecznie i wiesz, że wszystko się ułoży. Niestety wasze kontakty zaczynają się psuć i nie jest on zainteresowany Tobą w takim stopniu jak przed ciążą. Pewnie pocieszasz się myślą, że kiedy dziecko się urodzi wszystko wróci do normy. Nadchodzi dzień porodu, twój strach sięga zenitu. Telefon twojego partnera nie odpowiada, po raz kolejny słyszysz pocztę głosową, nie przychodzą odpowiedzi na wysyłane smsy. Jedyna osoba na którą możesz liczyć to twoja mama. To ona jest przy narodzinach twojego synka, jest też świadkiem gdy twój partner wchodzi do sali w wymiętych, przesiąkniętych wonią przetrawionego alkoholu ubraniach, a na jego szyi widnieje odciśnięty niczym piętno ślad wściekle różowej szminki. Co byś zrobiła? Jess odchodzi od Adama. Postanawia sama wychować synka. Jest w tej komfortowej sytuacji, że ma kochających rodziców, którzy otaczają opieką ją i jej dziecko. Jej największą podporą jest jej mama. To na niej Jess może polegać w 100 %. A teraz wyobraź sobie, że dowiadujesz się, że Twoja mama choruje na śmiertelną, nieuleczalną chorobę, że przez lata będziesz oglądać jak powoli więdnie, traci pamięć, zdolność wysławiania się, jak z jej ręki wypada łyżka i jak w końcu ląduje na wózku, nie będąc w stanie samodzielnie zjeść posiłku czy napić się wody. Wydaje się, że życie już wystarczająco dało Ci w kość, ale przecież zawsze może być gorzej. Nie tylko musisz bezradnie patrzeć jak twoja matka umiera, ale musisz żyć ze świadomością, że masz 50% szans na to, że nie otrzymałaś od niej wadliwego genu, genu oznaczającego życie lub śmierć. Musisz żyć z myślą, że być może nigdy nie zobaczysz jak Twój syn dorasta, nie pomożesz mu w kupnie jego pierwszego samochodu, nie pogratulujesz mu ukończenia studiów, nie poznasz jego ukochanej i nie będziesz trzymać na rękach jego dzieci. Co robisz? Jess wyjeżdza na wakacje do Francji, do Adama. Ojca swojego syna. Człowieka, który być może będzie musiał ją zastąpić, a ten wyjazd to ostatnia szansa, aby zbudować relację pomiędzy ojcem a synem. Mimo, że „Francuskie lato” nie może się równać z książkami Jojo Moyes i nie doprowadziło mnie do łez jest to pozycja z którą na pewno warto się zapoznać. To książka nie tylko o miłości pomiędzy kobietą a mężczyzną, ale miłości rodzica do dziecka i dziecka do rodzica. To książka o tym jak rodzinne tajemnice, niedomówienia i nałóg potrafią zrujnować wszystko w co się wierzyło, w co się pokładało nadzieję. To książka o tym, że prawdziwa miłość zniesie wszystko w zdrowiu i w chorobie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-08-2018 o godz 13:22 Anna Kaczmar dodał recenzję:
,,Francuskie lato” to klimatyczna słodko-gorzka opowieść o współczesnych trzydziestokilkulatkach, którzy borykają się z problemami codziennej rzeczywistości. Samotne rodzicielstwo, choroba matki, alkoholizm ojca to pasmo udręk, z którymi musi poradzić sobie główna bohaterka. Zmęczona codziennością matka, były partner będący mieszanką Casanovy i dużego dziecka oraz rezolutny dziesięciolatek, którego fascynują makabryczne kulisy historii to mieszanka wybuchowa, która gwarantuje doskonałą zabawę i wiele emocji. Wraz z bohaterami czytelnik bowiem nie tylko obserwuje ich próby zaaklimatyzowania się w nowym środowisku, ale i poznaje malownicze uroki Francji, które odkrywa wszystkimi zmysłami. Zapach kwiatów, wonnych przypraw i smak dobrego wina towarzyszy odbiorcy na każdym kroku, dzięki czemu lepiej odczuwa on kontrast pomiędzy szarym życiem głównej bohaterki a francuską egzotyką miejsca prowadzonego przez niego. Poza tym naszą bohaterkę czeka wiele zdarzeń, dzięki którym odkryje ona uroki życia na nowo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-08-2018 o godz 08:10 kp0018 dodał recenzję:
Porównanie książki „Francuskie lato” do powieść Jojo Moyes to gruba przesada. Brak tutaj trzymającej za serce historii, brak emocjonalnego pochłonięcia czytelnika, brak … po prostu Jojo Moyes. Nie oznacza to jednak, że książka Catherine Isaac jest zła. Jest całkiem dobra. Taka idealna na lato… Mamy nieszczęśliwą miłość, romanse, śmiertelną chorobę (mimo iż stanowiła podstawę problemów, to jak dla mnie została ukazana jakby w tle), mamy kłótnie międzypokoleniowe, odrobinę ekstremalnych przygód oraz piękną przyjaźń. Czego więcej chcieć od odprężającej, wakacyjnej lektury?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-08-2018 o godz 17:46 Granna dodał recenzję:
Jess poznajemy w momencie, gdy rodzi swojego syna Williama. Cierpi wtedy fizycznie, ale także psychicznie - ma złamane serce i podejrzenia, że ojciec jej dziecka, właśnie w tym ważnym dla nich momencie, zdradza ją z dawną miłością. Jak można się spodziewać te wydarzenia doprowadzają do rozejścia się Williama i Jess. Autorka przeskakuje w historii o 10 lat i zapowiada nam, że Jess i William wybierają się na wakacje do ojca chłopca, Adama, do jego posiadłości we Francji. Z pięciotygodniowego pobytu każdy wynosi co innego, ale wszystko skupione jest na miłości - do rodzica, do dzieci, małżeńskiej, nie brakuje też przelotnych flirtów i wakacyjnych znajomości. Powieść serwuje nam sporo życiowej prawdy, związanej z rodzicielstwem, z trudem rozmowy z nastolatkami, z problemami w małżeństwie, gdy dzieci zabierają cały wolny czas, ze zmaganiem się z chorobą bliskiej osoby, pomimo to pozostaje niezwykle ciepła i wciągająca. Książka skłania do refleksji nad upływem czasu, szukaniu szczęścia w najprostszych momentach codziennego dnia i odnajdywaniu miłości. Bardzo przyjemna powieść na wakacyjny wyjazd czy letni ciepły wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-08-2018 o godz 21:20 Małgorzata W. dodał recenzję:
Książka "Francuskie lato" przedstawia dość skomplikowaną historię. Akcja rozpoczyna się w momencie, gdy główna bohaterka Jessica rodzi dziecko i przekonuje się, że nie może liczyć na swojego partnera. Ten pojawia się tuż po narodzinach syna i próbuje nieudolnie tłumaczyć się z nieobecności. Lekceważący stosunek do obowiązków, lekkomyślność i niedojrzałość emocjonalna Adama stają się powodem rozstania. Jessica postanawia sama zająć się wychowaniem dziecka, pomagają jej w tym rodzice. Mija 10 lat. W życiu bohaterki wydarzyło się coś, co sprawia, że kobieta za namową schorowanej matki postanawia nawiązać kontakt z byłym partnerem. Pragnie, aby syn zbliżył się do ojca. W tym celu udaje się w podróż do Francji, gdzie zatrzymują się z chłopcem w pensjonacie prowadzonym przez Adama. Okazuje się, że z początku niedojrzały uczuciowo mężczyzna zaczyna się zmieniać. Dzięki kontaktom z synem dochodzi do wniosku, że stracił bardzo dużo przez dziesięć lat nieobecności w życiu syna Williama. Postanawia to nadrobić, poświęcając chłopcu coraz więcej czasu. Podczas pobytu we Francji wiele spraw się wyjaśniło, ale pozostało też sporo tajemnic. Bohaterowie zmieniają swoje życie, jednak nie wszystkie wyrządzone krzywdy można naprawić. Powieść zawiera spory ładunek emocjonalny, ponieważ porusza ważne dla każdego człowieka sprawy, jak miłość, choroba, zaufanie i odpowiedzialność. Mimo dość trudnej tematyki została napisana lekkim językiem. Podoba mi się taki styl pisania. Umiejscowienie wydarzeń w malowniczej Francji to także doskonały pomysł. Czyta się z przyjemnością, a treść momentami potrafi być bardzo wzruszająca. W przyszłości chętnie sięgnę po inne powieści Catherine Isaac.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-07-2018 o godz 21:28 Anonim dodał recenzję:
PRZESZŁOŚĆ ZAMIENIĆ W PRZYSZŁOŚĆ Na okładce książki Catherine Isaac „Francuskie lato” widnieje rekomendacja „The Sunday Times”, porównująca styl autorki do stylu Jojo Moyes. Jako wielbicielka prozy tej drugiej, nie mogłam nie sięgnąć po „Francuskie lato”. Natomiast jako stara, niepoprawna romantyczka, polecam wam tę powieść już teraz. Co prawda, w moim odczuciu styl Moyes i Isaac znacznie różnią się od siebie, jednak to nie oznacza, że można przejść obok książki Isaac obojętnie. U Moyes cała powieść ma w sobie jakąś tajemniczą iskrę, która sprawia, że mniej więcej przy co drugiej stronie, zapiera ci dech w piersiach. U Isaac słowa płyną prosto, omijając co poważniejsze fale. Co wcale nie oznacza, że jej proza jest nudna. Co to, to nie! Akurat w tym przypadku prosty, zrozumiały styl autorki, jest atutem. Główną bohaterką jest Jessica, matka dziesięcioletniego Williama. Kobieta wychowuje go sama, ponieważ zaraz po narodzinach syna, rozstała się ze swoim partnerem. Nie mogła bowiem puścić płazem tego, że Adam nie uczestniczył przy narodzinach syna, a kiedy nad ranem zjawił się w końcu w drzwiach szpitalnej sali, owiewał go nieprzyjemny alkoholowy odór, a na szyi miał ślad szminki. Dodatkowo, jej mama zachorowała na śmiertelną chorobę Huntingtona. To choroba dziedziczna, a Jess niedawno dowiedziała się, że ona sama może być nosicielem chorego genu. Ta wiadomość zmienia całkiem punkt widzenia kobiety i namówiona przez matkę, postanawia wyjechać na kilkutygodniowe wakacje do francuskiej miejscowości, w której Adam prowadzi własny pensjonat. Ma nadzieję, że kiedy ona nie będzie już w stanie, Adam zajmie się Williamem i będzie dla niego oparciem, którego potrzebuje. Zostawiając chorą matkę i opiekującego się nią ojca, wyrusza w podróż, która ma na celu odmienić życie jej syna. Adam, mimo tego, że okazuje synowi zainteresowanie, nie potrafi zrezygnować także z okazywania go swojej nowej dziewczynie, Simone. Jess pragnie, by Adam wreszcie dojrzał, lecz on zdaje się nie widzieć tego, co najważniejsze w życiu. Kobieta, wsparta towarzystwem dwóch przyjaciółek – singielki Natashy oraz mężatki Becky (i całej jej rodziny) stara się przeżyć pięć tygodni w pięknych okolicznościach przyrody, nie wdając się w spory z byłym partnerem i skupić się na tym, po co tam przyjechała. Poznaje nawet całkiem miłego mężczyznę, Charlie'ego, jednak to nie on zaprząta jej myśli. Coraz częściej wkrada się w nie Adam, a ona z przerażeniem zaczyna zdawać sobie sprawę, że nigdy nie przestała go kochać. Czy Jess i Adamowi uda się zamienić pełną czułości przeszłość, w podobną przyszłość? Nie tylko dla dobra ich własnego dziecka, ale przede wszystkim dla ich własnego szczęścia. Najważniejsze jest jednak to, czy śmiertelna choroba pozwoli być im razem, czy na zawsze ich rozdzieli? „Francuskie lato” to książka, która ma w sobie wszystko. Cudowną, zapierają dech w piersiach fabułę; wspaniale zarysowane sylwetki bohaterów, a także poczucie humoru, które sączy się ze stron tak hojnie, że uśmiech na twarzy masz gwarantowany. To piękna historia o miłości, przebaczeniu i zmaganiu się z chorobą. Nie jest to ckliwa historyjka, nieprawdziwa i nakreślona sztucznie. To mądra historia, w której każdy z bohaterów dojrzewa do tego, czym tak naprawdę jest życie i jak chce je spędzić. Mimo to na dziesięć możliwych punktów, daję jej dziewięć. Czuję, że zabrakło mi „tego czegoś”, co sprawiłoby, że wydałabym z siebie niekontrolowane „wow”. Jednak cieszę się, że mogłam ją przeczytać. Zagwarantowała mi to, czego oczekiwałam – cudownie spędzony czas i przemyślenia, o których istnieniu wcześniej nie wiedziałam. www.recenzje-anki.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-07-2018 o godz 00:56 Zaczytane z Mazur dodał recenzję:
Chyba jak większość osób sięgając po książkę autorstwa Catherine Isaac byłyśmy nastawione na powieść, która będzie tak dobra ja Jojo Moyes, bo przecież tak była określana, ale czyta było?... Jako, że większość historii książki jest zawarta w opisie książki, to nie będziemy za dużo rozwijać tego wątku, aby coś dla Was zostało, gdy zdecydujecie się przeczytać :-D. Cała historia naprawdę nie jest zła. Ciekawie opisana, chodź momentami irytująco, czasami czegoś brakowało, albo po prostu miałaś ochotę przeczytać dalszą część wątku, którego było za mało, mowa o ojcu, to był na prawdę interesujący człowiek, którego jednak bardzo zabrakło. I teraz pytanie: Czy autora zasługuje na miano nowej Jojo Moyes? Naszym zdaniem raczej nie: bardzo dużo brakuje jej do autorki bestsellerów, stylem również bardzo odbiega od tej prawdziwej Moyes, w budowaniu historii może jakieś małe podobieństwa by się znalazły i to raczej tylko tyle. Czyli na samych porównaniach dwóch autorek "w promocji książki" się skończyło. Oceniając ją przez sam pryzmat porównania, książka wypada nie za dobrze. Ale gdy zapomnimy o Jojo Moyes, to książka nie jest taka zła, wciąga, ciekawi, chwilami jest nawet tajemnicza, fakt jednej wady przedstawionej powyżej nie da się ominąć, lecz odwołując się do całości uważamy, że autorka jest na dobrej drodze, aby się jeszcze rozwijać i pisać jeszcze lepsze książki, które zapewne będziemy chciały przeczytać. Podsumowując książka warta uwagi. Wciąga od pierwszych stron, szybko pochłaniamy całą historię, co jest zdecydowanym plusem, bohaterowie jednym się spodobają, innym mogą się wydawać bez charakteru, nam akurat przypadły do gustu :-), a w szczególności Adam... Także historia idealna na letnie wieczory i nie tylko :-) Polecamy ją może nie w 100%, ale jest warta waszej uwagi :-).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2018 o godz 17:10 anetta domańska-traczyk dodał recenzję:
„Francuskie lato” Isaac Catherine to piękna książka opowiadająca o tym, że w życiu są rzeczy które są inne niż widać na pierwszy rzut oka. Jessica zostaje samotna matką bo nie może już znieść niedojrzałości swojego chłopaka. Po latach, gdy badania genetyczne wykazują, że nosi w sobie gen śmiertelnej choroby, wyrusza do Francji aby spędzić kilka tygodni z Adamem – ojcem swojego syna. Chce obu przygotować na to, że za kilka lat może jej zabraknąć To lato zmienia całe jej życie. Przekonuje się że każdy dzień swojego życia należy spędzić tak jakby miał być ostatnim i nie można rezygnować z marzeń. I nigdy nie należy zaprzeczać miłości bo nikt w naszym sercu nie zastąpi tej jednej najważniejszej dla nas osoby.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-07-2018 o godz 09:44 osia_87 dodał recenzję:
Zanim zaczelam ja czytac natknęłam się na opis, ze jeśli lubisz książki Jojo Moyes ta jest dla ciebie. Pomyślałam, ze sprawdzę. Rzeczywiście książka w stylu Moyes, a jednak inna. Bardzo szybko ja się czyta. Ciekawa, wciągająca. Trochę smutna, trochę zabawna- jak to w życiu bywa. "Francuskie lato" uczy, ze trzeba cieszyć się z życia, nie rozpamiętywać przeszłości i nie martwić co przyniesie przyszłość. W sam raz do przeczytania podczas urlopu :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Lukier Pająk Malwina
27,93 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Lato nad morzem Fforde Katie
32,99 zł
37,00 zł
strona produktu - rekomendacje France. Mapa 1:800 000 Opracowanie zbiorowe
20,99 zł
24,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dlaczego, mamo? Skiba Daria
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ocal mnie Scottoline Lisa
26,76 zł
31,49 zł
strona produktu - rekomendacje Małe ptaszki Nin Anais
22,94 zł
26,99 zł
strona produktu - rekomendacje Dżoker Piedziewicz Michał
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Domino Piedziewicz Michał
35,49 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.