Fotografka (okładka  twarda, 05.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,84 zł

27,84 zł 42,00 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Uhonorowany najważniejszą włoską nagrodą literacką portret Gerdy Taro - kobiety, która fotografowała wojnę.

Była jedną z pionierek fotografii wojennej i pierwszą fotoreporterką, która zginęła na froncie. Pogrzeb Gerdy Taro odbył się w Paryżu 1 sierpnia 1937 roku - dokładnie w dniu jej 27 urodzin. Ceremonia przerodziła się w wielotysięczną demonstrację, w której wzięli udział działacze polityczni i artyści, między innymi Pablo Neruda i Louis Aragon. "Mała Taro miała wspaniały pogrzeb, na którym spotkały się wszystkie kwiaty świata" - tak pisano o uroczystości, a w kolejnych latach przybywało ulic jej imienia, stała się również patronką licznych stowarzyszeń i grup bojowników. Kim była ta filigranowa, mierzącą ledwie 150 cm wzrostu blondynka, bohaterka ruchu antyfaszystowskiego, która ramię w ramię z mężczyznami, uzbrojona w aparat fotograficzny, stawiała się miejscach najcięższych walk zbrojnych?

"Jeśli twoje zdjęcia nie są dostatecznie dobre, to znaczy, że nie jesteś dostatecznie blisko" - w pracy Gerda Taro kierowała się maksymą swojego wielkiego mentora, przyjaciela i wieloletniego partnera - Roberta Capy, jednego z najwybitniejszych fotoreporterów XX wieku. Wojnę fotografowała z pierwszej linii frontu. Wiele wskazuje na to, że gdyby nie Taro, Capa pewnie nie stałby się gwiazdą takiego formatu, to zresztą ona wymyśliła jego postać i pseudonim artystyczny, a dziś także wiemy, że część zdjęć przypisywanych Capie wykonała właśnie ona - swoim nazwiskiem podpisywała fotografie dopiero w ostatnich dwóch miesiącach życia, wcześniejsze publikowano pod ich wspólnym pseudonimem.

Talent, pasja i odwaga, wolność, duma, niezależność - oto słowa klucze, które tworzą portret i legendę nadzwyczajnie utalentowanej kobiety i niezwykłej fotoreporterki. Powieść Heleny Janeczek przywraca Gerdzie Taro należne jej miejsce w historii (herstorii) świata i fotografii wojennej.

W 2018 roku powieść uhonorowano najważniejszą włoską nagrodą literacką - Premio Strega.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1265535818
Tytuł: Fotografka
Autor: Janeczek Helena
Tłumaczenie: Skórska Katarzyna
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: włoski
Liczba stron: 344
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-05-04
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 20 x 217 x 147
Indeks: 37989859
średnia 4,6
5
6
4
4
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
11-06-2021 o godz 00:00 przez: Erna Eltzner
W moim życiu jest sporo ważnych osób, swoistych autorytetów w kilku(nastu) dziedzinach, ale jedna postać szczególnie się wyróżnia — to Gerta Pohorylle, zasłynęła jako Gerda Taro, pionierka kobiecej fotografii wojennej. Niestety, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, to jej partner, Robert Capa, zazwyczaj cieszy się większą popularnością. Bohater wielu podręczników uczących fotografii, albumów, najczęściej przedstawiany samotnie. Lecz czy niepozorny Endré Ernő Friedmann zostałby Capą, gdyby nie Gerda? Świetnie się uzupełniali, tworząc znakomity duet, którego drogi w pewnym momencie musiały się rozejść… Tyle słowem krótkiego wstępu, a podejrzewam, że moją opinię przeczytają głównie osoby, które choćby połowicznie kojarzą padające tutaj nazwiska. Skupmy uwagę na książce Heleny Janeczek (tak, autorka ma polskie korzenie). Najpierw sięgnęłam po angielskie tłumaczenie, jakoś rok temu, z niecierpliwością czekając na nadejście powieści do Polski. Cóż, doczekałam się, było warto! Muszę przyznać, iż trochę rozczarował mnie tytuł, ja postawiłabym na „Dziewczynę z Leiką”, ponieważ to właśnie ten aparat był towarzyszem Gerdy, swoistą cechą charakterystyczną. Jednocześnie rozumiem, że potencjalny czytelnik może bardziej zainteresować się „Fotografką”, chwilami prostota bywa niezbędna, zwłaszcza na rynku wydawniczym, a każdy kraj rządzi się swoimi prawami. Na szczęście, na okładce widzimy Taro w mojej ulubionej „wersji”, figlarnej dziewczyny, uśmiechającej się zza zasłony (albo przysłony) czasu. Tak samo piękny jest prolog „Fotografki”, prawdopodobnie jeden z najcudowniejszych, jakie kiedykolwiek czytałam. Często do niego wracam i sądzę, że również będziecie zachwyceni, także epilogiem. Kunszt literacki, godny poznania. Poznały się dzięki Georgowi Kuritzkesowi na basenie klubu Bar Kochba, a następnie spotykały się ponownie w tym samym towarzystwie po zakończeniu sezonu kąpielowego. Panowała już między nimi niejaka zażyłość, gdy dowiedziały się, że chodzą do tej samej szkoły. „Środek” powieści to nieco skomplikowana lektura. Helena Janeczek pisze bardzo obrazowo, wręcz dokumentalnie, choć myślę, iż sporo czytelników może pogubić się w nawale nazwisk oraz pseudonimów. Cierpliwości! Gerda wypada niczym mozaika tworzona różnymi historiami, snutymi przez bliskich jej ludzi. Nie mamy do czynienia z klasyczną biografią, raczej z pozycją zachęcającą do dalszych poszukiwań, konstruowania własnych opinii, momentami do samodzielnego zapełniania białych plam w życiorysie, dopowiadania. Niemniej jednak, Janeczek w ciągu bodajże sześciu lat pracy nad książką, odkryła naprawdę dużo. Poznajemy przede wszystkim Pohorylle, nie Taro, śledząc ścieżki młodej dziewczyny, orientując, w jaki sposób stała się świetną fotografką — nie chodzi wyłącznie o kwestie czysto techniczne, a o empatię, umiejętność obserwacji. Istnieją ludzie magnetyczni, charyzmatyczni, ludzie, których nie da się zapomnieć. Gerda właśnie była takim typem osobowości, nie tyle gwiazdą, co planetą, zrzeszającą wokół siebie satelity. Wiem, że owa książka spotykała się z dość skrajnymi recenzjami, już przy okazji swojej oryginalnej premiery, aczkolwiek gwarantuję, dobrze dać Helenie Janeczek szansę. Uważam, iż podołała postawionemu sobie zadaniu, opisała nie tylko Taro, ale też ciężkie czasy, w jakich przyszło jej żyć. Czasy interesujące, lecz niesamowicie trudne. To powieść, której docenienie wymaga wspomnianej wyżej cierpliwości. Powieść, której powstanie autentycznie sprawiło mi radość, bo właściwie codziennie mam nadzieję, że Gerda Taro będzie stawała się coraz bardziej znana. Jeśli interesujecie się historią fotografii albo po prostu lubicie książki o wspaniałych kobietach — wtedy zdecydowanie musicie sięgnąć po tę pozycję. Tak, polskie wydanie „Dziewczyny z Leiką” jest najlepszą niespodzianką, jaka spotkała mnie w tym „literackim” roku. Jeszcze raz, serdecznie polecam każdemu, kto pragnie poznać Gerdę. Obiecuję, iż warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-05-2021 o godz 16:27 przez: urszula_gala
Helena Janeczek "Fotografka", "Jeśli twoje zdjęcia nie są dostatecznie dobre, to znaczy, że nie jesteś dostatecznie blisko". Fotograf chciałby być zapamiętany poprzez swoje zdjęcia. Niektóre z nich wymagają jednak szczególnej odwagi, dużej śmiałości oraz ryzykowania własnym życiem. Takimi zdjęciami są fotografie wojenne, obrazujące nie tylko przebieg walk, ale również tragedię ludzkości cywilnej. Gerda Taro, niemiecka fotografka, pochodząca z mającej polskie korzenie żydowskiej rodziny, zginęła mając dwadzieścia siedem lat podczas hiszpańskiej wojny domowej w 1937 roku. Jej grób znajduje się na paryskim cmentarzu Père-Lachaise. Jako partnerka innego fotoreportera Roberta Capy, wspólnie z nim fotografowała wojnę, będąc jednocześnie pierwszą fotoreporterką, która zginęła na froncie. "Fotografka" jest nie tylko próbą przedstawienia jej biografii. Stanowi również opowieść o Europie lat trzydziestych ubiegłego wieku, rodzących się nastrojach nacjonalistycznych oraz początkach nazizmu, politycznych nastrojach panujących w jej różnych zakątkach oraz, wojnie domowej, która w tym czasie miała miejsce w Hiszpanii przyciągając rzesze ochotników z całej Europy oraz pisarzy, dziennikarzy czy fotoreporterów, którzy z pierwszej ręki starali się relacjonować hiszpański konflikt. Opowiedziana w trzeciej osobie z perspektywy przyjaciół Gerdy Taro, chociaż jest powieścią, czyta się ją trochę jak wspomnienia. Bardzo chciałam dać porwać się tej historii, w której filigranowa, odważna blondynka z aparatem fotograficznym nie dość, że wkracza do świata do tej pory zarezerwowanego głównie dla mężczyzn, to jeszcze znajduje się w centrum walk, które relacjonuje, uwieczniając na kliszy fotograficznej. Wydawało mi się, że to musi być materiał na pasjonującą, wciągającą już od pierwszych stron książkę. Taki też jest prolog, w którym autorka opisuje zdjęcie mężczyzny i kobiety zrobione w Barcelonie, do której przybywają tłumy, by dołączyć do walczących przeciwko faszystom ochotników. Intrygujący, wręcz czuły, szczegółowo opisujący zdjęcie, a jednocześnie wprowadzający w historię Gerdy i Roberta. Następne jednak rozdziały poza kontekstem historycznym, wypełnione są przeskokami czasowymi, retrospekcjami, licznymi nazwiskami osób bądź ich naprzemiennie używanymi pseudonimami, co powoduje, że bardzo łatwo jest pogubić się w opowiadanej przez autorkę historii. Mam też wrażenie, że sama Gerda Taro schodzi trochę na drugi plan, znikając często na kilkanaście kolejnych, czytanych stron. To powodowało również, że nie jestem do końca usatysfakcjonowana z lektury. Fascynujący koniec historii dopisało w końcu samo życie. Po latach bowiem, została odnaleziona walizka z czterema i pół tysiącami negatywów wykonanymi przez Taro, Capę i Davida Seymoura. Wojenne i nie tylko zdjęcia Gerdy Taro można obejrzeć w internecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2021 o godz 14:29 przez: Anonim
"Fotografka” to niewątpliwie ważna książka, która upamiętnia wyjątkową kobietę. Muszę przyznać, że o Gerdzie Taro nie słyszałam wcześniej, choć jak się okazuje, była pionierką wojennej fotografii, a jej życiorys jest naprawdę wart poznania. Czytając tą książkę miałam jednak wrażenie, że jest ona o tych wszystkich osobach, które opowiadają o Gerdzie, niż o niej samej. Trochę się dowiedziałam, jednak nie tyle, bym mogła powiedzieć, że dobrze znam życiorys tej fotografki, a książka wyjaśniła mi jej fenomen. Mam wrażenie, że jest to pozycja dla osób, które dość dobrze znają już tą postać, a dzięki wspominkom jej przyjaciół mogą lepiej poznać jej otoczenie i środowisko w jakim się obracała. Najbardziej zaciekawił mnie pierwszy i ostatni rozdział, gdzie jest kilka zdjęć, które opisane są w interesujący sposób. Na tej podstawie widzimy jaką siłę ma fotografia i ile można wyczytać z jednego ujęcia. Jak historia pięknie zapisywana jest na kliszach. Jednak kolejne rozczarowanie jest takie, że skoro w książce są zdjęcia, to miałam nadzieję na więcej słynnych ujęć Gerdy Taro, żeby choć spróbować poznać jej prace i zrozumieć geniusz tej kobiety jako fotografki. "Fotografkę" ciężko mi się czytało- przede wszystkim przez pomieszanie czasów i brak chronologii zdarzeń. Gerda na stronach tej książki jedynie się prześlizguje, jest wspominana przez przyjaciół. Autorce w ten sposób niewątpliwie udało się uchwycić temperament Gerdy, jej potrzebę działania, silny charakter, zadziorność. Ale po przeczytaniu jest mi wciąż mało. Ale być może taki właśnie był zamiar autorki? By czytelnik, tak jak bliscy po stracie Gerdy, która zginęła wykonując swoją pracę, mieli jej ogromny niedosyt? Może właśnie chodzi o to by samemu chcieć sięgnąć po jej historię i dowiedzieć się czegoś więcej? Nawet jeśli nie sięgniecie po żadną książkę związaną z Gerdą Taro, to myślę, że warto wiedzieć, że ta kobieta była naprawdę- żyła, śmiała się, kochała, miała pasję i zginęła, bo wierzyła, że jutro może być lepsze. “Panna Pohorylle, obywatelka Polski, urodzona w Stuttgardzie, miała wojownicze zdolności, których Hitler wymagał od niemieckiej młodzieży: była zwinna jak chart, wytrzymała jakwyprawiona skóra, czasem twarda jak stal. Tyle że wytrwałość i hardość Gerdy braly się z czego innego – nie z jej wojowniczości. Żyć, nie patrząc na koszty, ale nie za wszelką cenę- tego Gerda pragnęła bardziej niż oni wszyscy razem wzięci. I rzeczywiście pokonywała przeszkody, które stawały na drodze do realizacji tego pragnienia, z takim impetem, że mogły ja powstrzymać jedynie gąsienice czołgu”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-05-2021 o godz 12:36 przez: Pi
Gerda Taro, to postać, która mnie inspirowała i o której wiele wiedziałam zanim sięgnęłam po książkę Heleny Janeczek. Zbierałam m.in. właśnie o tej fotografce informacje do mojej pracy magisterskiej i już wtedy zakochałam się w duecie Taro - Friedmann (lepiej znany jako Robert Capa). Można się zachłysnąć pasją, pożądaniem, talentem i ogniem jaki buchał od tej dwójki zakochanych w sobie ludzi... ale jak wiemy, miłość bywa trudna i wymaga poświęceń. "FOTOGRAFKA", to nie jest biografia idealna. Helena Janeczek zaczyna i kończy wspaniale, bo zarówno PROLOG jak i EPILOG oparła na zdjęciach, wycinkach z rzeczywistości połączonych wspomnieniami i subtelną analizą.... ale środek mnie trochę rozczarował. Dlaczego? Ponieważ Gerda staje się bohaterką drugoplanową, która gdzieś tam przechadza się w myślach innych osób, znajomych, przyjaciół, ale co jakiś czas znika nam z oczu, a według mnie powinna wręcz zmęczyć czytelnika swoją obecnością. Mam też problem z interpretacją historyczną autorki, która pewne rzeczy nazywa po swojemu i myślę, że jeśli ktoś cokolwiek orientuje się w tej kwestii, to również wyłapie te zgrzyty. Wróćmy jednak do zalet i do samej Gerdy, która swym uśmiechem i energią nadal emanuje - chociażby ze zdjęć. Pozostawiła po sobie wiele... wiele wspomnień, wiele fotografii... lecz chwała przypadła jej ukochanemu Andre Friedmann'owi, człowiekowi znanemu jako Robert Capa, a przecież to był ich wspólny "syn", dziecko, postać wykreowana z miłości i z pracy. Zarówno Gerda jak i Andre za Roberta Capę oddali życia... o wiele za wcześnie. Ona miała 27 lat, on 41. Młodzi, piękni i pełni dzikiej namiętności do świata i do siebie. Ich burzliwe życie dało owoc dla potomnych, dało obrazy niezapomniane. Cieszę się, że powstała ta książka, ponieważ o Gerdzie Taro niewiele się mówiło. Była kojarzona głównie jako kobieta Capy, a przecież powinna być kojarzona głównie jako współtwórczyni Capy (znacząca różnica). Helena Janeczek prowadzi nas na swój sposób przez drogi Taro, idziemy za nią idąc za jej znajomymi. To czasem smutne ślady i bolesna droga, ale przecież była szczęśliwa. Tak mówią... była szczęśliwa. Życie, nawet krótkie, jest wartością największą - Gerda tę wartość wykorzystała, a jej ostatni oddech był oddechem osoby kochającej swoją pracę i swojego mężczyznę. Do końca była sobą - do samego końca TARO. * uważam, że oryginalny tytuł, czyli "Dziewczyna z Leicą" był lepszy fotografie pamiętają tych, co uśmiechali się do siebie naprawdę 6/10 Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2021 o godz 09:45 przez: Skyylet
Nie pamiętam ile lat temu czytałam ostatnią powieść. Jakże miło było do niej wrócić. Zanim sięgnęłam po pozycję "Fotografka" nie znałam postaci Gerdy Taro (Pohorylle), a szkoda. Gerda niewątpliwie odznaczała się ponadczasową odwagą, przy czym była niebywale kobieca i kokieteryjna. Nie wyobrażała sobie życia bez miłości. Chcąc uwiecznić wojenną rzeczywistość zginęła w wieku zaledwie 27 lat. Historia pionierki fotografii wojennej została opowiedziana z perspektywy trzech najbliższych jej osób. Uważam, że ta pozycja powinna się znajdować w biblioteczce każdej osoby, którą interesuje zarówno fotografia jak i wojenna rzeczywistość. POLECAM.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gra w ludzi
4.2/5
26,22 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Arabskie opowieści
5/5
31,28 zł
44,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Autoboyography
4.4/5
28,21 zł
43,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Doktor sen
5/5
12,07 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarny flaming
4.2/5
29,19 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa One Last Stop
4.3/5
26,93 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Odwet
4.9/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers
4.7/5
28,85 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Carrie
5/5
11,72 zł
16,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Za kratami
4.8/5
27,23 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Bruno Whatever
4.2/5
25,92 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom
5/5
29,82 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego