Flying high (okładka  miękka, 11.2020)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 26,69 zł

26,69 zł 42,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Zamów dziś i odbierz przed Mikołajkami! Dotyczy produktów sprzedawanych przez Empik z wysyłką w 24 godz.

Hailee skrywała tajemnicę. Mroczną i ponurą, o której nikt nie wiedział i nikt nie powinien się dowiedzieć. A już na pewno nie Chase. Hailee nie chce już dłużej udawać. Wpadła po same uszy, wbrew wszelkim swoim wcześniejszym planom. Wbrew temu, że od pierwszej sekundy, kiedy przed nim stanęła, była przekonana, że straci Chase’a. Ale każdym uśmiechem i każdym dotykiem chłopak coraz bardziej podbijał jej serce. Może jednak Hailee i Chase mają jakąś szansę? A może przeciwnie – muszą zdać sobie sprawę, że czasami nawet miłość nie wystarcza, aby dwoje ludzi mogło być razem?

Kontynuacja historii Hailee i Chase’a znanej czytelnikom z "Falling Fast".

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1247571667
Tytuł: Flying high
Autor: Iosivoni Bianca
Tłumaczenie: Słowikowska Joanna
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 380
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-11-04
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 214 x 30 x 137
Indeks: 35912910
średnia 4,5
5
269
4
91
3
51
2
5
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
59 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
1/5
15-02-2022 o godz 12:25 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Fabułę fajnie autorka wymyśliła ale książka jest napisana w bardzo dziecinnym stylu. Bardzo źle mi się ją czytało pomimo tego że lubię romanse. Ostatni rozdział pierwszej części był wow, natomiast reszta była przewidywalna. Nie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-12-2021 o godz 13:43 przez: Roksana | Zweryfikowany zakup
Jest to dobra książka lecz bardziej podobała mi się część pierwsza. Jest ona bardziej taka wspominająca wszystkie wydarzenia ale nie tylko. Nauczyła mnie jak radzić sobie w trudnych sytuacjach. POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2020 o godz 13:55 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Po przeczytaniu „Falling fast” momentalnie sięgnęłam po drugi tom. Książka przedstawia dalsze losy bohaterów oraz dokładniej przedstawia ich przeszłość.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-04-2022 o godz 22:28 przez: Magdalena | Zweryfikowany zakup
W porządku fajna dylogia nie ma szału nie za bardzo lubię takie tematyki lecz ta jest całkiem w porządku
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-06-2021 o godz 10:11 przez: Klaudia Wosińska | Zweryfikowany zakup
Świetna kontynuacja historii. Trzyma w napięciu. Porusza ważny temat
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-05-2022 o godz 09:46 przez: Klaudia | Zweryfikowany zakup
Zdecydowanie pierwsza część bardziej mi się podobała
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-11-2021 o godz 18:47 przez: Kaja | Zweryfikowany zakup
Książka super szkoda ze nie ma kolejnej części 🥲🥲
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-11-2021 o godz 12:02 przez: darkprincessm | Zweryfikowany zakup
Bardzo dobra książka poruszająca poważny problem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-08-2021 o godz 14:11 przez: Paulina Susik | Zweryfikowany zakup
To idealne zakończenie pierwszej części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-03-2022 o godz 15:00 przez: Martyna | Zweryfikowany zakup
cudowna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-09-2021 o godz 06:56 przez: Katarzyna Gonciarz | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-10-2020 o godz 12:11 przez: livia.reads
,,-Czy wiesz, jaka jesteś odważna?" Hailee skrywa mroczną i ponurą tajemnicę, o której nikt nie wiedział i nikt miał się nie dowiedzieć, a już na pewno nie jej nowi przyjaciele. Właśnie, przyjaciele, których tak naprawdę nigdy miało nie być. Od początku wiedziała, jak to się skończy. Wiedziała, że będzie musiała pożegnać się z Fairwood i jego mieszkańcami, jednak nie myślała o tym, że coś może pójść wbrew jej planom. Hailee ma już dość udawania, tym bardziej że to już nic jej to nie da. Nie może cofnąć się w czasie i tego wszystkiego naprawić. Musi stawić czoło swoim demonom, ale czy temu podoła? Czy po wydarzeniach z ,,Falling fast" cokolwiek w życiu dziewczyny będzie takie samo ? ,,Flying high" to długo wyczekiwana przeze mnie (i myślę, że każdego, kto czytał pierwszy tom) kontynuacja ,,Falling fast", której koniec zostawił nas w wielkiej niepewności. Mimo że tak niecierpliwie czekałam na ,,Flying high" to nie chciałam kończyć tej historii. Nie chciałam żegnać się z tymi bohaterami. Wiedziałam, na co się piszę. Zdawałam sobie sprawę z tego, że to będzie ta ponura i smutna część historii jednak nic nie jest idealne i po prostu musiałam przez to przejść, a to, że smutniejsza to nie oznacza, że mniej wartościowa czy gorsza, bo było wręcz przeciwnie! Nie wiem co ta książk ze mną robiła i jak, ale w jednej chwili się śmiałam, a w drugiej płakałam i tak na zmianę. Czułam to wszystko tak intensywnie. Moje serce miało dosyć nieustannych zmian nastroju. Poza tym te wszystkie opisy... łzy lały mi się od samego początku. Bianca ma talent do wzbudzania w czytelniku tylu emocji naraz. Jeśli pierwszy tom był czymś niesamowitym, to ten jest mistrzostwem. To był czas na spotkanie się ze swoimi demonami twarzą w twarz i walkę, bo nie ze wszystkim możemy sobie poradzić tak pokojowo, jakbyśmy chcieli. To była nie tylko walka Hailee i reszty, ale też moja. Nie chciałam kończyć tej historii, była dla mnie taka... bliska. Zdecydowanie to czułam. Zżyłam się z Fairwood i z tymi cudownymi osobami z tego miasteczka. Czułam ich bliskość i przyjazne nastawianie. To, co przeżyła Hailee to naprawdę dużo i podziwiam ją za to, że dalej walczyła. Tu nie tylko Hailee wykazała się odwagą, ale również Chase. Jest go tu więcej i to bardzo mi się podobało to, że fabula nie kręciła się tylko wokół Hailee, ale on też miał coś do powiedzenia i odgrywał tu ważną rolę. Ta książka pokazuje, że nie ma ludzi idealnych i każdy ma swoje problemy, a ukrywanie ich i udawanie ludzi doskonałych, nie jest dobrym rozwiązaniem. Ta cudowna historia dała mi dużo do myślenia, ale najważniejsze jest to, że bohaterowie, którzy przyjęli mnie ciepło do swojego niezwykłego miasteczka, nauczyli mnie jak być odważną i żyć dla siebie. Nie mogę uwierzyć, że to już się skończyło. Tyle śmiechu, tyle płaczu, tyle cudownych chwil w tym magicznym miejscu. Teraz zostało mi tylko pożegnać się z Fairwood i jego mieszkańcami, ale nie na długo. Już zawszę będę czuła się częścią tej historii i z pewnością będę do niej wracała. Myślę, że to na tyle ważna historia, że każdy powinien się z nią zapoznać i szczerze polecam ją każdemu z całego serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
05-01-2021 o godz 13:44 przez: Inthefuturelondon
Kiedy skończyłam Falling fast, czułam, że ta książka była naprawdę dobra, ale czegoś mi w niej zabrakło. Końcówka jednak sprawiła, że poczułam ogromną potrzebę sięgnięcia po tom drugi, który na szczęście miałam już przygotowany na półce. Czy Flying high zrekompensował mi braki poprzedniej części? O tym opowiem właśnie w tej recenzji. Hailee miała swoją mroczną tajemnicę, o której nie mówiła nikomu – nawet najbliższym. Nikt też nie miał się o niej dowiedzieć, a w szczególności Chase, który sam zmaga się z demonami przeszłości. Jednak im dłużej Hailee przebywała w towarzystwie tego chłopaka, tym mocniej się z nim zżywała. Jej obawy jednak były silniejsze, bo od pierwszego spotkania była przekonana, że go straci. Chase przez całe życie robił to, co wymagała od niego rodzina. Zrezygnował nawet ze swoich marzeń, by uszczęśliwić bliskich. Hailee i jej sytuacja sprawiły, że zrozumiał, co się tak naprawdę liczy. Oboje chcą zacząć walczyć o lepszą przyszłość, ale czy im się to uda? W poprzedniej recenzji pisałam Wam co nieco o postaci Hailee, którą w tym tomie polubiłam jeszcze bardziej. Przyszła jednak pora na kilka słów o drugim głównym bohaterze, który jest równie sympatyczny i może wzbudzać naprawdę ciepłe uczucia. Chase, bo o nim mowa, to chłopak, który przykuł moją uwagę od pierwszej chwili, kiedy się pojawił. Jest troskliwy, uprzejmy, pomocny i przyjacielski, więc sami rozumiecie – moje serducho zabiło już mocniej. Jego historia i obowiązki, których podjął się ze względu na swoją rodzinę, sprawiły, że zrobiło mi się przykro. Wiecie, Chase chciał robić w życiu zupełnie co innego, a zamiast tego postanowił iść utartą ścieżką i zostać architektem. Jakoś ten wątek mnie tak poruszył i zapadł bardzo w pamięci. Akcja. Borze szumiący, co tu się działo. W Fallin fast zabrakło mi tej iskry, która sprawiłaby, że zakochałabym się w tej historii na zabój. Flying high oddał mi to z nawiązką, gdyż od pierwszej strony poczułam się niesamowicie wciągnięta i zaintrygowana kolejnymi sytuacjami. Podczas lektury tej części towarzyszyło mi też mnóstwo emocji, a końcówka sprawiła, że nie wiedziałam już, jak się nazywam. Może i brzmi to zbyt przesadnie, ale inaczej nie da się oddać tego, co działo się w mojej głowie podczas poznawania dalszej części historii Hailee I Chase’a. Po tej książce widać, jak autorka rozwinęła swój warsztat pisarski i jak coraz lepiej idzie jej tworzenie nowych historii. Jestem całkowicie zauroczona tą historią i jednocześnie cieszę się ogromne, że Bianca Iosivoni poruszyła tutaj tak ważne wątki. Niestety nie mogę Wam zdradzić, cóż to za ważna tematyka, ponieważ byłby to już spoiler, a tego nie chcemy. To, co trzeba wiedzieć na pewno to właśnie to, że poruszany temat jest okrutnie ważny i każdy powinien się z nim zaznajomić - nawet jeżeli go on nie dotyczy. Czy jestem zadowolona z przeczytania tej pozycji? Jak najbardziej. Mam również cichą nadzieję, że powstaną osobne książki poświęcone pozostałym bohaterom tej historii, ponieważ są oni bardzo ciekawi i jestem pewna, że czytelnicy ich pokochają. Jeżeli Fallin fast też Was nie zachwyciło, to mimo to dajcie szansę Flying high. Być może Wam również dostarczy tyle emocji, ile dostarczyła mnie i również pokochacie tę historię.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
25-11-2020 o godz 12:54 przez: Pani KoModa
"Flying high" to drugi tom powieści Bianca Iosivonii. Na dalsze losy Hailee i Chese czekałam z niecierpliwością. Jeśli znacie już autorkę wiecie jakiego koktajlu emocji możecie się i tym razem spodziewać :) Nie próbujcie szufladkować pozycji jako lektury dla nastolatek. Historia poruszy również serca dorosłych ale i rodziców. Tematyka podjęta przez Biancę jak zawsze zmusza do refleksji. Porusza, zaskakuje, często wywołuje śmiech a czasem łzy wzruszenia. Jesteście gotowi? A to dlatego że autorka zostawiła nas w poprzedniej części dosłownie nad przepaścią. Hailee to bardzo sympatyczna dziewczyna która trafiła do małego miasteczka . Tam poznała chłopaka i oboje poczuli do siebie głębokie uczucie. Tylko że dziewczyna miała tajemnicę. Wyruszyła w ostatnią podróż ponieważ na jej końcu postanowiła pożegnać się z tym wszystkim... Nie udźwignęła problemów które z każdej strony ją dotykały. Nie potrafiła sobie poradzić ze strat bliskiej osoby. "Bo prawda jest taka, że nie możemy wiecznie chować się w tym pokoju przed całym światem, choć ta wizja ma w sobie coś kuszącego." Hailee zmieniła jednak zdanie. Nowe uczucie do chłopaka zwyciężyło. Jednak czy ich relację będzie można kontynuować? On czuje strach i niepokój o ukochaną. Chce ją chronić i dbać o nią. Najchętniej nie odstępowałby jej na krok. A przecież tak nie da się żyć. Ciągle kontrolując i martwiąc się o drugą osobę. Tymczasem akcja nabiera tempa bo do miasta przyjeżdżają rodzice Hailee. Chcą ją zabrać do domu i zaopiekować się nią . Dziewczyna z jednej strony bardzo się cieszy ich uwagą a z drugiej chciałby zostać w Fairwood. Podejmuje jednak ostateczną decyzję. Kiedy widzi przypadkowo jak jej ukochany rozmawia ze znajomą. Rozluźnienie, uśmiech, radość widoczny jego w oczach. W kontraście do niepokoju który widzi w jego oczach kiedy na nią patrzy... Wie że nadal źle się czuje. Wie że to może długo potrwać i nie chce być obciążeniem dla niego. Każdy powód jej odejścia jest nadal aktualny. Dodatkowo brat Chasea wraca z odwyku do domu. Zajmuje czas i przestrzeń Chasea, a on sam musi wybrać co jest ważniejsze: rodzina, oczekiwania rodziców i brat czy jego ukochana która aktualnie chce wyjechać z miasta na dobre... Co zrobi Hailee, czy będzie konsekwentna i zostawi chłopaka pomimo wielkiej miłości do niego? Czy Chase odpuści szanując decyzję ukochanej. Bardzo podobało mi się zwrócenie uwagi autorki na przyjaciół. Nowo poznane osoby okazały się wielkim wsparciem dla niej. Jedna czuwała nad nią, inna zaprowadziła ją do lekarza a jeszcze inna dała dach nad głowę. Każda otoczyła ja miłością zupełnie bezinteresownie. Czasem niewielka pomoc może okazać się najważniejszą. Dziewczyna może z nimi dzielić ból, smutek, żal. Czuje ich wsparcie. To oni powoli stawiają ją na nogi. To oni z nią żartują i dbają o nią. W porównaniu z dorosłymi którzy nie zdali egzaminu. Sami nie poradzili sobie z żałobą i uciekli w pracę zostawiając córkę samą. Oboje głównych bohaterów jest bardzo pogubionych. Każde ma swoje rodzinne problemy. Trudno im znaleźć drogę do siebie. Oboje studiują w innych miastach, a związek na odległość rzadko się sprawdza. Czy miłość która pojawiła się zaledwie kilka tygodni temu jest wystarczająca? Poznaj wyjątkowo nostalgiczną i ciepłą książkę w której bohaterka rozlicza przeszłość i stara się uporządkować teraźniejszość aby iść przed siebie bez bólu. Musi wybaczyć rodzicom i wierzyć że kiedyś spojrzy na życie bez strachu czy smutku który teraz dławi jej oddech. Autorka lekkim piórem porusza trudne tematy. Dzięki czemu z jednej strony lekturę czytało mi się bardzo szybko. Z drugiej strony byłam poruszona decyzjami głównych bohaterów. Mogłam łatwo się z nimi utożsamić i rozumiałam ich uczucia. Autorka doskonale oddaje to co dzieje się w głowach nastolatków, ich wahania i rosterki. Jesteście na to gotowi?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2020 o godz 23:30 przez: Paulina
"Flying high" to kontynuacja historii bohaterów, których poznaliśmy w "Falling fast". Koniec pierwszego tomu pozostawił po sobie złamane serce, morze wylanych łez, ogromny smutek i przede wszystkim strach odnośnie tego, jak potoczą się dalsze losy Hailee i Chase'a. Czy tej dwójce jest pisane szczęśliwe zakończenie? O tym musicie się już przekonać sami. 💕 Książka Bianci Iosivoni nie jest łatwą i lekką lekturą. Nie jest to opowieść, którą po przeczytaniu można swobodnie odłożyć na półkę i tak zwyczajnie o niej zapomnieć. Na pewno nie! Historia Hailee i Chase'a zostanie w moim sercu, a także w moich myślach i nie pozwoli o sobie zapomnieć, myślę, że jeszcze przez długi czas. Drugi tom różni się nieco od pierwszego. Zmienia się dynamika prowadzenia akcji, ponieważ fabuła "Flying high" jest spokojniejsza, bardziej refleksyjna, a nawet bym powiedziała, że lekko melancholijna. To wszystko dlatego, że w tej części autorka skupiła się na czymś o wiele ważniejszym oraz istotniejszym pod wieloma względami. Byłam i wciąż jestem pod wielkim wrażeniem, jak niezwykle umiejętnie zagłębiła się ona w psychikę swoich bohaterów. Bianca odkrywając najskrytsze zakamarki umysłów Hailee i Chase, pozwoliła mi zrozumieć ich postępowanie, każdą myśl, a szczególnie motywy, które nimi kierowały. W tym tomie uzyskałam również odpowiedzi na wiele pytań, które nasunęły mi się po lekturze "Falling fast". Druga część podobnie jak pierwsza jest przepełniona emocjami, które w niektórych momentach potrafią wręcz obezwładnić czytelnika. Cała ich paleta jest nieodłącznym elementem, tak naprawdę, obu tomów. Historia tej dwójki młodych ludzi niejednokrotnie mnie wzruszyła. Była powodem moich łez. W drugim tomie bohaterowie poznają i odkrywają się na nowo. Jednocześnie czują wobec siebie silną bezradność, ponieważ "Nic już nie może być takie, jak przedtem, bo nie jestem już tą samą osobą. I on też nie." Jest to przepiękna, a zarazem smutna i bolesna opowieść. Porusza trudne tematy, które dają do myślenia i zmuszają do pewnych przemyśleń. "Flying high" to książka o poszukiwaniu na nowo sensu życia, gdy wydaje się, że bezpowrotnie został on utracony. To historia o walce z wielkim bólem, samotnością i zagubieniem. O utracie bliskiej osoby i radzeniu sobie z żałobą. O ciężkiej chorobie, jaką jest depresja. O trudnych wyborach, których będą musieli dokonać bohaterowie. Powieść ta przedstawia również duży problem, jakim jest przerzucanie marzeń rodziców na swoje dzieci, a tym samym pozbawianie ich własnego wyboru. Życie jest zbyt krótkie, aby pozwalać innym, decydować za nas samych. Jest zbyt krótkie, żeby robić rzeczy, których sami dla siebie nie pragniemy. "Flying high" to cudowna książka. CUDOWNA! 😍 Wartościowa i niosąca swoją treścią przesłanie. Mogę powiedzieć, że oba tytuły, bo zarówno "Falling fast", jak i "Flying high" w pewnym stopniu były dla mnie lekcją życia. Opowieść o losach Hailee i Chase mnie urzekła i zauroczyła. Chwyciła mocno za serduszko, a później je złamała. Następnie kawałek po kawałeczku posklejała z powrotem w jedną spójną całość. 💙 I tak oto w tym miejscu ta piękna, życiowa i wzruszająca podróż się kończy, lecz nigdy nie zapomnę jak wielu wrażeń i skrajnych emocji mi dostarczyła. Pokochałam miasteczko Fairwood i jego mieszkańców! Jest mi strasznie przykro, że to już koniec tej przygody. 😭 Jest to seria, którą polecam Wam z czystym sumieniem. I będę polecać jeszcze nie raz, bo uważam, że jest tego warta! 💜 Moja ocena 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-11-2020 o godz 09:01 przez: werka777
„Flying high” już na samym wstępie akcentuje swój klimat, by czytelnik mógł przygotować się na lawinę niełatwych emocji. Kontynuacja, podobnie jak i pierwszy tom, okazała się być daleką od infantylnych powiastek New Adult lekturą, w której nie brak konfrontacji z trudnymi doświadczeniami. Historia głównych bohaterów bazuje na utracie bliskiej osoby i niemożnością załatania powstałej w ten skutek dziury. Nieprzepracowane problemy nawarstwiają się, a ucieczka przed nimi okazuje się tylko środkiem chwilowo uśmierzającym ból. Wiadomo, że takowy będzie powracał, póki nie zostanie zlikwidowane jego źródło. Klimat nie jest więc słodki czy banalny, trzeba przygotować się także na te cięższe chwile. Dlatego też książka idealnie wpasowuje się w kanon listopadowej pogody, która sprzyja refleksjom nad ludzkim życiem. Pomimo tego, że książka płynie raczej powolnym rytmem pozwalającym na wspomniane przemyślenia, na jej kartach można odnaleźć wiele pozytywnych, naturalnie wynikających z fabuły emocji. Jest obraz przyjaźni, która pojawia się tam, gdzie nikt jej nie szuka. I która daje o sobie znać, kiedy wszystko wokół wysiada. Kontakt z drugim człowiekiem bywa zbawienny i przynosi światło nawet w największym mroku. I taki jest właśnie przekaz książki, że z każdego dołka da się wyjść, trzeba tylko pozwolić dać sobie szansę i przepracować to, przed czym dotąd się uciekało. Pojawia się wątek osobistych problemów Chase’a. Jego kontakt z rodziną czy bratem, który jest jednym z elementów budujących drugi plan. Historia o miłości – tej szczerej, budowanej na zdobywanym zaufaniu i przyjaźni. Opowieść o powolnym odnajdywaniu się w nowej rzeczywistości, o zazdrości, lęku przed uczuciami o utracie i o tym, że nigdy nie można się poddawać. Główna bohaterka powieści, Hailee, to bardzo wiarygodna postać, która przez długi czas malowana jest raczej w szarych barwach depresji. Niepewna siebie, zdruzgotana, mająca przed oczami dwie wizje: obraz bezpowrotnej utraty oraz nieudanej próby, która dzieliła ją o krok od tragedii. Rozbita na kawałki doświadcza przyjaźni i miłości. I choć mogłoby się wydawać, że pozornie przed tym ucieka, właśnie poznani przez nią ludzie dodają jej sił do konfrontacji z tym, przed czym czmychnęła. A Chase? Bardzo cierpliwy, uczynny, opiekuńczy i wyrozumiały – cierpi, bo życie nie szczędzi mu kolejnych ciosów fundowanych z wielu stron. To młody chłopak, choć nad wyraz dojrzały. Polubiłam tą dwójkę od początku i kibicowałam jej do samego końca. „Flying High” to kontynuacja na poziomie poprzedniczki. Z płynącą powoli, za to wartościową fabułą, przesłaniem i emocjami, które nie bazują wyłącznie na tym, co powierzchowne. Trudna historia, potrafiąca wprowadzić w stan refleksji dotyczącej tych najtrudniejszych elementów ludzkiej egzystencji. Powieść młodzieżowa, a jednak mogąca podbić serce także starszych czytelniczek – jak to było w moim przypadku. Uważam, że autorka udźwignęła piętno kontynuacji, toteż ze szczerym sumieniem polecam Wam tę książkę zwracając uwagę na to, że koniecznie należy zacząć od pierwszej części dylogii. http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2020/11/flying-high-bianca-iosivoni.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-11-2020 o godz 18:30 przez: Maitiri
Druga część dylogii jest równie dobra, o ile nie lepsza niż poprzedni tom. Jest jednak nieco inna. Dynamika akcji zmienia się w tej części. Jest spokojniej. Akcja biegnie niespiesznie, zostawiając sporo miejsca na własne refleksje. A możecie mi wierzyć, przemyśleń podczas tej lektury Wam nie zabraknie. Jedno się natomiast nie zmienia. „Flying high”, podobnie jak pierwszy tom, kipi od emocji. Nie ma strony w powieści, aby nie zalała nas ich fala, a nawet całe morze. To jest naprawdę coś niesamowitego, ta umiejętność wzbudzania w czytelniku tylu odczuć na raz. Tej książki się nie czyta, ją się przeżywa, nią się żyje. Do tej pory nie potrafię uwierzyć, że autorce udało się wzbudzić we mnie tak intensywne doznania. Takie, które pozostaną ze mną jeszcze przez bardzo długi czas. Podczas lektury śmiałam się i płakałam jednocześnie. Wkurzałam się z powodu podejmowanych przez bohaterów decyzji, po to, aby za chwilę z tego samego powodu im współczuć. Kibicowałam całą sobą, aby im się udało, aby odnaleźli samych siebie pośród chaosu poplątanych myśli i trudnych spraw i ruszyli odważnie do przodu. Aby dali radę uporać się ze swoimi demonami. To nie jest łatwa lektura. Autorka skupia się w tej części na przeżyciach wewnętrznych bohaterów. Daje czytelnikowi szansę na poznanie Hailee i Chase’a od zupełnie innej strony niż w poprzednim tomie. Zaglądając do głów bohaterów, poznajemy ich uczucia, myśli, motywy. Możemy lepiej zrozumieć ich decyzje i wynikające z nich postępowanie. Poznajemy ich przeszłość i próbujemy odgadnąć, jak potoczy się ich przyszłość. Ale to nie jest łatwe, bo autorka stawia przed swoimi bohaterami kolejne przeszkody, które wydają się być nie do pokonania. Kiedy myślimy, że już teraz na pewno wszystko będzie dobrze, następuje zwrot i sytuacja zmienia się o 180 stopni. Bohaterowie są w tym wszystkim tak bardzo prawdziwi i przekonujący, że nie sposób ich nie pokochać. I trudno się z nimi rozstać. To bardzo wartościowa pozycja, która dostarcza mnóstwa skrajnych emocji i porusza wiele ciężkich tematów. To książka o odnajdywaniu siebie na nowo, o życiu po stracie, o radzeniu sobie z żałobą. O poszukiwaniu sensu, o gubieniu się w tych poszukiwaniach. O odwadze do bycia sobą, o realizacji własnych, a nie cudzych pragnień. O walce z samym sobą, o żalu, samotności, zagubieniu i obezwładniającym bólu. Ale także o nadziei i wierze w to, że w życiu jeszcze może nas spotkać coś dobrego. Ta książka dała mi więcej, niż się po niej spodziewałam. Da również Wam, jeśli jej na to pozwolicie. "Flying high” to książka wyjątkowa. Urzekła mnie i kupiła w całości. To jedna z tych powieści, które zostaną ze mną jeszcze przez długi czas. Bo emocji, których dostarcza nie da się wymazać ani zapomnieć. Nie da się też zastąpić ich niczym innym. To mądra, niosąca ważne przesłanie książka, którą każdy powinien przeczytać. Polecam z całego serca ❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-11-2020 o godz 22:16 przez: Sylwia Feliszek
[UWAGA! Spoiler do pierwszej części serii – „Falling Fast”] Chase zdążył. Znalazł Hailee na klifach i zabrał ją ze sobą. Jednak już po chwili zauważa, że dziewczyna, która tak niespodziewanie pojawiła się w jego życiu, nie jest już tą radosną, odważną i pełną życia osobą, którą była wcześniej. I zmieniło się to w przeciągu jednego dnia. Chłopak, nie mogąc poradzić sobie z uczuciami, które przytłaczają go po nieudanej próbie samobójczej Hailee, wraca do nielegalnych walk. Dodatkowo w miasteczku zjawiają się rodzice dziewczyny, którzy dostali od niej list pożegnalny. Nigdy nie marzyłam o zamieszkaniu w małym miasteczku w otoczeniu głównie lasów i przyrody. Zmieniło się to dopiero kilka lat temu, gdy zaczęłam sobie cenić bardziej niż poprzednio zwyczajny spokój. Dlatego klimat Fairwood, który stworzyła Bianca Iosivoni w „Flying High” tak bardzo przypadł mi do gustu. W szczególności, gdy wyobrażałam sobie jesienne drzewa pokryte pomarańczowymi i żółtymi liśćmi. Było w tym coś kojącego i stanowiło kontrast do opowiadanej historii. Hailee musi zmierzyć się z dużo bardziej mrocznymi demonami niż przed tym, jak Chase znalazł ją na klifach w jednoznacznej sytuacji. Do tej pory dziewczyna wykonywała z góry ustalony przez nią samą plan, natomiast teraz czuje się zagubiona, przerażona oraz nie potrafi już udawać przed samą sobą, a przede wszystkim przed innymi, że wszystko jest w porządku. Bianca Iosivoni po raz kolejny nie zawodzi, chociaż całości przydałoby się trochę prędkości i napięcia. Dostajemy natomiast bardzo satysfakcjonującą drogę głównych bohaterów do odbudowania ich relacji oraz walkę o samych siebie, bo w tej części również Chase dostaje swoje pięć minut w kwestii poszukiwania swojej drogi. Niesamowitą rzeczą, którą robią niemal wszystkie niemieckie autorki Young i New Adult, które czytałam, jest to, że w życiach młodych ludzi – swoich bohaterów – nie stawiają na pierwszym miejscu tylko zdobycie partnera czy miłość romantyczną, ale także rodzinę i przyjaciół. Nie inaczej jest w „Flying Fast”. Grupa przyjaciół przedstawiona w tej serii jest czymś, co wzrusza mnie najbardziej. To, że Hailee czuje, że dzięki obcym osobom, które poznała w swojej „ostatniej” podróży, jest w stanie przetrwać wszystko, potrafi rozgrzać serce w najbardziej deszczowy i chłodny jesienny wieczór. Mimo iż seria „Falling Fast” bardzo głęboko wchodzi w problem żałoby i sposoby radzenia sobie z nią, jest bardzo ciepła i dająca nadzieję. W drugiej części główni bohaterowie byli ukazani zupełnie inaczej niż w pierwszej, więc zdecydowanie nam się nie nudzą. Widząc rozwój autorki, zdecydowanie czekam na kolejne książki i zaskoczenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-12-2020 o godz 13:06 przez: Karolina
Uwaga! Recenzja może zawierać spoilery z tomu pierwszego! „Łatwo jest robić innym ludziom wyrzuty. Denerwować się z ich powodu. Kłócić się z nimi. Ale nigdy nie myślimy o tym, że to może być ostatni raz. Ostatnie objęcie. Ostatnie słowo. Ostatnie spojrzenie..” „Nic nie trwa wiecznie. I czasami najważniejsi ludzie w twoim życiu po prostu znikają, nieważne, jak rozpaczliwie chcesz ich zatrzymać” Już czytając recenzję innych blogerek, wiedziałam, że ta książka będzie zupełnie inna od pierwszego tomu. Czy zatem gorsza? Dla mnie zdecydowanie nie. Ale może też dlatego, że ja właśnie takiej historii oczekiwałam. W porównaniu do pierwszej części, historii Hailee i Chase’a, ta jest po prostu smutniejsza. Mam wrażenie, że cała radość ich opowieści została wyczerpana w tomie pierwszym, przez co „Flying high” jest bardziej nostalgiczną lekturą. Każdy, kto czytał tom pierwszy, wie, jak się zakończył. Hailee była pewna, że jedynym rozwiązaniem jej ciągłego bólu z powodu straty siostry jest dołączenie do niej. Ostatnie miesiące żyła tak, jak pragnęłaby Kate. Była odważna, radosna, próbowała nowych rzeczy. Jednak czas, jaki sobie obiecała na to poświęcić, minął. A wraz z nim przyszedł czas pożegnania. Chase czytając pożegnalny list od Hailee, nie może zrozumieć, jak mógł nie zauważyć, że z młodą kobietą dzieje się coś złego. Jednak w tamtej chwili nic innego nie ma znaczenia. Jedynie czego pragnie to zdążyć i nie pozwolić na to, by zrobiła sobie krzywdę. Historia Hailee i Chase’a nie jest łatwą opowieścią. Bo ile tak naprawdę można znieść? Jak żyć, gdy oczekiwania innych przygniatają twoje marzenia? Jak żyć, gdy ból utraty bliskich osób nie pozwala cieszyć się życiem? „Flying high” to pełna smutku, bólu i wzruszeń historia o drugich szansach. O tym, że mimo wszystko życie może być piękne. Jednak by to zrozumieć trzeba przejść cały proces żałoby. Trzeba zrozumieć, że nadal masz prawo być szczęśliwa. Tom drugi to pełna przemyśleń i walki z samym sobą opowieść, która nie raz wycisnęła z moich oczy łzy. To etap życia bohaterów, którzy zdają sobie sprawę, że czasami trzeba się rozstać, by zrozumieć, samego siebie. Bo co by się nie działo, to od nas samych zależy, jak będzie wyglądać nasze życie. Tylko od nas zależy, czy damy sobie szansę na szczęście. I jedynym sposobem na to jest dać sobie czas. Nie na darmo mówi się, że czas leczy rany, a po każdej burzy wychodzi słońce. Proces ten nie będzie łatwy. Bo nie da się po prostu pstrykać palcami i sprawić, że nagle będzie lepiej. Bo nie będzie. Jednak warto podjąć próbę i walczyć. Walczyć o samego siebie. POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2020 o godz 20:49 przez: Ewelina Anna Chojnacka
Haille DeLuca to młoda i pełna marzeń dziewczyna, która opuściła swój rodzinny dom, by uciec od demonów przeszłości i odnaleźć utraconą cząstkę siebie. Rozprostować podcięte skrzydła i unieść się tam, gdzie poniesie ją wiatr - w stronę lepszej i bezpieczniejszej przyszłości oraz pragnień, które ukoją jej złamane bólem marzenia. Przyjeżdżając do Fairwood, Haille ani przez chwilę nie spodziewała się tego, że na swojej drodze spotka Chase Whittaker'a - przystojnego i charyzmatycznego chłopaka, który niczym książę z bajki rozpalił w niej zakazane uczucia, budząc ją z najmroczniejszych i najokrutniejszych koszmarów życia. Przywrócił nie tylko wiarę w miłość, marzenia i nadzieję, ale i przepędził gorzko -mroczne tajemnice duszy, o których nikt nigdy nie powinien się dowiedzieć. A zwłaszcza Chase! Ale Hailee nie chce i nie może już dłużej milczeć. Udawać, że wszystko jest z nią absolutnie w porządku, że... Nie dusi się od nadmiaru tajemnic i kłamstw, którymi się otuliła się niczym kokon. Pragnie odrodzenia. Wolności i szczęścia, które ofiarować może jej tylko miłość. Szczera i prawdziwa. Wolna od tajemnic. Bez kłamstw i półprawd przeszłości. Flying high to niesamowicie wciągająca, nieziemsko intrygująca i pełna słodko-gorzkich emocji historia, która pochłania czytelnika nie tylko magią młodzieńczej miłości i niczym nieposkromionych marzeń, ale i szczerością uczuć, które dotykają najgłębszych i najczulszych strun naszego serca. Czyta się ją szybko, a wręcz ekspresowo i co najważniejsze z zapartym tchem. A zwłaszcza wtedy, gdy... Hailee otwiera się przed nami kawałek swej duszy i dzieli się z nami swoją samotnością, bólem i mrocznymi, pełnymi chaosu tajemnicami, od których łamie się serce w pół. To niewiarygodne, ale... Bohaterowie tej powieści zostali wykreowani w sposób naprawdę ciekawy, naturalny i przede wszystkim ponadczasowy. Zachwycają nas nie tylko swoją niedoskonałością i burzą emocji, ale i pewną nutką młodzieńczego szaleństwa, która rozpala w nas nieposkromioną wyobraźnie oraz marzenia. I choć Hailee i Chase znani nam są już z Falling fast - poprzedniego tomu serii, to muszę przyznać, że i tym razem nie stracili oni na swoim niebanalnym uroku, a wręcz przeciwnie, nabrali nowych, świeższych barw, które zapierają dech w piersiach. Według mnie, Flying high to nie tylko idealna pozycja dla fanów przygód Hailee i Chase'a, ale i także dla czytelników, którzy szukają w swoim życiu nutki wytchnienia i miłosnego zapomnienia :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa This Winter
4.8/5
20,23 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nick i Charlie
4.7/5
20,23 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 4
4.8/5
27,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 1
4.7/5
24,53 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 2
4.8/5
24,53 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Heartstopper. Tom 3
4.8/5
27,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lightlark
4.5/5
28,02 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Loveless
4.6/5
28,02 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Księga nocy
4.4/5
31,14 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save me
4.5/5
26,78 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lonely Heart
4.6/5
34,26 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save You
4.5/5
29,92 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save Us
4.5/5
24,90 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa She Drives Me Crazy
4.4/5
26,78 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego